Dodaj do ulubionych

Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą deb...

IP: *.etrad.com.pl 15.11.02, 13:27
Od zawsze byłem euroentuzjastą ale po ostatnich "manewrach"
wysokich urzędników Unii oraz dziwnych zachowaniach naszych
"Negocjatorów" a też naszych "Przedstawicieli" uważam że sprawę
nalezy "obadać" Niestety nie wiem jak to zrobić i kto to może
uczynić. Myślę że jako 40-to milionowy rynek możemy sobie
pozwolić na "sprawdzenie" cwaniaków z Unii. Generalnie jest mi
coraz smutniej.Zasada "lepiej z mądrym zgubić niż z głupim
znalezć" jst dobra; ale czyżby Polskę tylko na tyle było stać?
Pozdrawiam EKLOS
Obserwuj wątek
        • Gość: PAI Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.bakernet.com.pl 15.11.02, 14:03
          Nieprawda! Ja bym głosował na Balickiego! W ogóle to się chyba
          tym kaczorom poprzewracało w głowach od sukcesu. Koszmar!
          Ludzie, czy oni wierzą w to co podpisali? Czy na prawdę człowiek
          rozsądny może nie chcieć wejścia do Unii? Jaka jest alternatywa?
          Czy zawsze juz będziemy prowincją, na skraju cywilizwowanego
          świata? Kaczyński, Pęk, Piechociński, Lepper, Giertych i już sam
          nie wiem kto o tym jak widać marzą! Help!
          • Gość: Dzik Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.pse.pl 15.11.02, 14:47
            Gość portalu: PAI napisał(a):

            > Czy na prawdę człowiek
            > rozsądny może nie chcieć wejścia do Unii? Jaka jest
            > alternatywa?

            alternatywą głupiego wejścia do Unii, za każda cenę,
            na warunkach narzuconych przez brukselskich urzędników
            jest mądre wejście, na warunkach do zaakceptowania przez
            większość Polaków.

            przy obecnej głupiej strategii, gdy nasi "negocjatorzy"
            z góry syganilizują drugiej stronie że dla nas najważniejsze
            jest samo wejście do Unii, że to nasza racja stanu itd
            nie mamy szans na uzyskanie lepszych warunków.
            A odrzucenie akcesji w referendum jest niemal pewne.

            Tłumaczenia "naszych negocjatorów", że druga strona nie ustąpi
            jest głupie i naiwne. Może nie ustąpi może ustąpi.

            Paranoją jest już samo podważanie sensu merytorycznej dyskusji
            na ten temat.
            Histeryczne reakcje na dzisiejszy apel o debatę mogą oznaczać,
            że euroentuzjaści nie mają argumentów 'za', poza jednym wytrychem
            - grozi nam Białoruś, UE to nasza racja stanu, a kto w to wątpi
            jest niemal zdrajcą.
            Gdy mówią to tacy ludzie jak Miller czy Kwaśniewski to
            przepraszam, dziękuję.


            > Czy zawsze juz będziemy prowincją, na skraju cywilizwowanego
            > świata? Kaczyński, Pęk, Piechociński, Lepper, Giertych i już
            > sam nie wiem kto o tym jak widać marzą! Help!

            A o czym marzą Pastusiak, Jaskiernia, Miller, Szmajdziński,
            Kwaśniewski, Urban, Rakowski czy Pol ?

          • Gość: www.koliber.org Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: proxy / 134.58.97.* 15.11.02, 16:57
            A czy oni podpisali, ze nie chca do Unii? Przeczytaj uwaznie
            jeszcze raz tekst. Oni chca DEBATY na temat przystapienia do
            Unii. Chca rzetelnej wymiany informacji na temat korzysci (sa
            one oczywiste - znoszenie cel, otwieranie granic, wspolny rynek
            towarow i uslug, takze pracy; dzieki nim z pewnoscia Polakom
            bedzie sie zylo latwiej) jak i minusow (te tez sa oczywiste -
            dodatkowy olbrzymi aparat urzedniczy do utrzymania dla naszych
            urzednikow - wlasnie to jest przyczyna tego, ze bedziemy
            platnikami netto, "superpanstwowa" ewolucja Unii, polityczna
            poprawnosc, narzucanie "pakietow socjalnych" na ktore nas nie
            stac oraz innych "standardow europejskich", wsrod ktorych dobre -
            jak liberalizacja rynku telekomunikacyjnego, energetycznego czy
            lotniczego - jak i beznadziejnie glupich, jak historie z
            oscypkami, krzywizna bananow, rozmiarem prezerwatyw, etc.) W
            kazdym razie ja przed referendum chce miec obiektywne dane,
            ktore pozwola mi zwazyc plusy i minusy i zaglosowac zgodnie z
            sumieniem.

            Tymczasem obecna polityka establishmentu SLDowsko-POwsko-
            postAWSowskiego, okreslana mianem "polityki informacyjnej", jest
            niczym innym jak obrzydliwa propaganda, tak grubymi nicmi szyta
            ze na razie odnosi wrecz przeciwny skutek. Oswiadczenie jest
            wezwaniem do debaty, czyli zerwaniem z jednostronna propaganda i
            traktowaniem wejscia jako dogmatu. To jest polityka, tu nie ma
            dogmatu. A wlasnie traktowanie w ten sposob wejscia do Unii
            jeszcze bardziej oslabia pozycje negocjacyjna. Jest wrecz
            sprzeczne z istota negocjacji! Przeciez w negocjacjach
            niezmiernie wazna jest mozliwosc zasugerowania, ze jak warunki
            beda niesatysfakcjonujace to znajdziemy sobie inne rozwiazanie.
            Przynajmniej zablefowania! A jest tak: negocjacje ida jak po
            gruzie, w ogole sa caly czas w lesie a u nas telewizja trabi
            caly czas swoje, no to oni nas jeszcze mocniej... My swoje? No
            to jeszcze tu... itd.

            Ja naprawde nie jestem krzykaczem z kregu Radia Maryja czy Ligi
            Polskich Rodzin. Wiem co Unia oferuje dobrego i sam z tych
            dobrodziejstw korzystam - teraz jestem (i bede przez najblizsze
            cztery lata) w samym sercu Unii, Belgii i pisze doktorat.
            Natomiast wydaje mi sie, ze przedalaby sie odrobina uczciwosci
            wobec ludzi, ktorzy zamierzaja glosowac - a powyzsze
            oswiadczenie nalezy wlasnie traktowac jako apel o te odrobine
            uczciwosci. Mimo, ze nazwiska sygnatariuszy raczej nie budza
            mojej wielkiej sympatii (towarzystwo PSLowsko-eksROPowsko-
            LPRowskie), to jednak pod oswiadczeniem w tym sformulowaniu
            podpisuje sie obiema rekami.


            POzdrawiam
            • Gość: zk w kontynuacji do uwag Kolibra IP: *.ercgroup.com 16.11.02, 01:56
              Dlugi komentarz machnales KoLiber ale zdecydowanie nie nudziles.
              Dotknales dwoch kwestii: (1) ludzie czytaja (albo sluchaja) ale
              nie rozumieja, (2) idea EU jest z gruntu zacna i godna poparcia
              i wejscia, jednakze nie zawalnia to z myslenia. EU jest
              przywalona biurokracja systemami zdominowanymi przez rozwiazania
              francusko -niemieckie: dotacje (rolnictwo EU), male jest piekne
              (rolnictwo frncuskie), oslon socjalnych i praw pracowniczych (tu
              cala EU z Niemcami na czele). Wszystkie te rozwiazania maja
              jedna powazna wade: sporo kosztuja i raz wprowadzone wykazuja
              duzo systemowego instynktu samozachowawczego napedzanego przez
              lobby biurokratow zatrwozonych o swe stolki (cos jak nasze
              PSL). W calym tumulcie zwiazanych z naszym akcesem do UE warto
              by sie zatrzymac, spojrzec na gwaltownie zwalniajace gospodarki
              Niemiec, Francji i zastanowic sie czy my potrzebujemy rozwiazan
              ktore doprowadzily na skraj bankructwa gospodarki duzo
              zamozniejsze od polskiej. Nie wszystko co ma znak EU jest
              tozsame z jakoscia. Wydaje mi sie ze SLD pedzi do UE po to by
              zwalic na UE bol przemian, ktore Polske tak czy inaczej czekaja:
              gleboka restrukturyzacja (odchudzenie) rolnictwa, reforma
              systemu oslon socjalnych (czyli refrma wydatkow panstwa),
              rozbicie wielkich molochow Skarbu Panstwa (wiele z nich jest
              zwanych "strategiczne" z uwagi na mozliwosc stragicznego
              przeczekania po przegranych wyborach na cieplych posadkach dla
              politykow) no i w koncu reforma podatkowa. UE nam w niektorych
              pomoze (jak np w zmuszeniu do zmian 30% ludzi mieszkajacych na
              wsi i mieniacych sie "Zywia i Bronia" rolnikami), czy w
              prywatyzacji, ale na pomoc UE przy reszte juz bym tak bardzo nie
              liczyl. Moja ostatnia uwaga jest bardzo subiektywna: gdy widze
              tow Millera wytrwale pracego do UE a jednoczesnie wyglaszajacego
              belkoty 'globalizacja tak (dla korzysci) ale globalizacja nie
              (dla biedy)' i wciaz gleboko uwalanego mysleniem komunistycznym
              to zaczynam sie obawiac ze z ta UE cos chyba jest nie tak.
              • Gość: ww Re: w kontynuacji do uwag Kolibra IP: 62.233.204.* 16.11.02, 11:32
                Koliber, zk!
                Wymądrzacie się i wydaje się wwam pewnie, że jesteście niezwykle przenikliwi,
                lecz w istocie opowiadacie bzdury. Unia jest, jaka jest. Innej nie ma. Albo
                wstępujemy do takiej, jaka jest, albo nie wstępujemy do żadnej i zostajemy na
                marginesie Europy i świata cywilizowanego. Wybór jest prosty, nie ma tu
                żadnego "tak, ale...". Jeśli ktoś ma krytyczne uwagi pod adresem Unii i
                chciałby ją zreformować - to najpierw musi się w niej znaleźć, bo tylko
                członkowie Unii mają wpływ na jej ksztalt i sposób funkcjonowania. Koniec,
                kropka, nie ma co się tu wymądrzać.
    • Gość: bartek Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.csk.pl 15.11.02, 13:35
      debilizm nie zna granic. zanim po raz kolejny zacznę debatować
      niech może powiedzą jaka jest inna alternatywa niż UE? Może
      połączmy się ze ZBiR-em! JA chcę do Unii na każdych zasadach i
      gówno mnie obchodzą interesy głupich rolników, drobnych
      handlowców i innych tego typu kretynów, szukających szybkiego
      zysku, a najlepiej tylko dotacji z budżetu państwa. Niech
      politycy UE ukrócą wreszcie korupcję, spowodują rzeczywista
      jawność finansów publicznych, otworzą dla nas swój rynek i
      granice!!! i może niech doedukują się co to jest właściwie UE i
      na czym to polega!!!
      • Gość: jp Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.bbtec.net 15.11.02, 14:02
        Gość portalu: bartek napisał(a):

        > debilizm nie zna granic. zanim po raz kolejny zacznę debatować
        > niech może powiedzą jaka jest inna alternatywa niż UE? Może
        > połączmy się ze ZBiR-em! JA chcę do Unii na każdych zasadach i
        > gówno mnie obchodzą interesy głupich rolników, drobnych
        > handlowców i innych tego typu kretynów, szukających szybkiego
        > zysku, a najlepiej tylko dotacji z budżetu państwa. Niech
        > politycy UE ukrócą wreszcie korupcję, spowodują rzeczywista
        > jawność finansów publicznych, otworzą dla nas swój rynek i
        > granice!!! i może niech doedukują się co to jest właściwie UE
        i
        > na czym to polega!!!



        SUUUPER!!!!!Nareszcie widze madra wypowiedz. Zgadzam sie
        calkowicie z Toba. Ci z rzadu anty-unijni chca dla siebie
        lepiej. Ich to wali, czy rolnik dostanie, czy nie. Oni sa juz
        prz zlobie i boja sie ze wstapienie do Unii im te dobra pogode
        ukruci.
        Pozdrawiam.
      • Gość: Adam Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.02, 19:41
        Gość portalu: bartek napisał(a):

        > debilizm nie zna granic. zanim po raz kolejny zacznę debatować
        > niech może powiedzą jaka jest inna alternatywa niż UE? Może
        > połączmy się ze ZBiR-em! JA chcę do Unii na każdych zasadach i
        > gówno mnie obchodzą interesy głupich rolników, drobnych
        > handlowców i innych tego typu kretynów, szukających szybkiego
        > zysku, a najlepiej tylko dotacji z budżetu państwa. Niech
        > politycy UE ukrócą wreszcie korupcję, spowodują rzeczywista
        > jawność finansów publicznych, otworzą dla nas swój rynek i
        > granice!!! i może niech doedukują się co to jest właściwie UE
        i
        > na czym to polega!!!
        Drogi Bartku ja też chcę do Uni - ale bez Ciebie boś sam Debil.
        Na obecnych warunkach, jak unia nie zapewni np. rolnikom równych
        warunów to SAM będziesz musiał ich utrzymywać tak jak obecnie
        byłych PGR-owców żyjących z zasiłku.
    • barpar Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d 15.11.02, 13:35
      debilizm nie zna granic. zanim po raz kolejny zacznę debatować
      niech może powiedzą jaka jest inna alternatywa niż UE? Może
      połączmy się ze ZBiR-em! JA chcę do Unii na każdych zasadach i
      gówno mnie obchodzą interesy głupich rolników, drobnych
      handlowców i innych tego typu kretynów, szukających szybkiego
      zysku, a najlepiej tylko dotacji z budżetu państwa. Niech
      politycy UE ukrócą wreszcie korupcję, spowodują rzeczywista
      jawność finansów publicznych, otworzą dla nas swój rynek i
      granice!!! i może niech doedukują się co to jest właściwie UE i
      na czym to polega!!!
      • Gość: ty cwaniaczku Re: Precz na zachod IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 13:48
        barpar napisał:

        > debilizm nie zna granic. zanim po raz kolejny zacznę debatować
        > niech może powiedzą jaka jest inna alternatywa niż UE? Może
        > połączmy się ze ZBiR-em! JA chcę do Unii na każdych zasadach i
        > gówno mnie obchodzą interesy głupich rolników, drobnych
        > handlowców i innych tego typu kretynów, szukających szybkiego
        > zysku, a najlepiej tylko dotacji z budżetu państwa. Niech
        > politycy UE ukrócą wreszcie korupcję, spowodują rzeczywista
        > jawność finansów publicznych, otworzą dla nas swój rynek i
        > granice!!! i może niech doedukują się co to jest właściwie UE
        i
        > na czym to polega!!!
        Jak ci sie tak chce zachodu to co tu jeszcze robisz?
        • Gość: Tokyo Re: Precz na zachod IP: *.bbtec.net 15.11.02, 14:05
          Gość portalu: ty cwaniaczku napisał(a):

          > barpar napisał:
          >
          > > debilizm nie zna granic. zanim po raz kolejny zacznę
          debatować
          > > niech może powiedzą jaka jest inna alternatywa niż UE? Może
          > > połączmy się ze ZBiR-em! JA chcę do Unii na każdych zasadach
          i
          > > gówno mnie obchodzą interesy głupich rolników, drobnych
          > > handlowców i innych tego typu kretynów, szukających
          szybkiego
          > > zysku, a najlepiej tylko dotacji z budżetu państwa. Niech
          > > politycy UE ukrócą wreszcie korupcję, spowodują rzeczywista
          > > jawność finansów publicznych, otworzą dla nas swój rynek i
          > > granice!!! i może niech doedukują się co to jest właściwie
          UE
          > i
          > > na czym to polega!!!
          > Jak ci sie tak chce zachodu to co tu jeszcze robisz?

          ja jestem na Dalekim Wschodzie nie zachodzie, ale przynajmniej
          skorzystalem juz z takiej rady, jak twoja. Co barbar jeszcze w
          Polsce robi? Czeka na wstapienie do Unii, aby bylo latwiej na
          wyjazd. A ty co? Nie kusi cie tam!!!? Nie wierze, chyba, ze
          jestes rolnikiem i czekasz na 100% doplat za lezenie.
          • Gość: trigger Re: Precz na zachod IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 14:10
            Gość portalu: Tokyo napisał(a):

            > Gość portalu: ty cwaniaczku napisał(a):
            >
            > > barpar napisał:
            > >
            > > > debilizm nie zna granic. zanim po raz kolejny zacznę
            > debatować
            > > > niech może powiedzą jaka jest inna alternatywa niż UE? Może
            > > > połączmy się ze ZBiR-em! JA chcę do Unii na każdych zasadach
            > i
            > > > gówno mnie obchodzą interesy głupich rolników, drobnych
            > > > handlowców i innych tego typu kretynów, szukających
            > szybkiego
            > > > zysku, a najlepiej tylko dotacji z budżetu państwa. Niech
            > > > politycy UE ukrócą wreszcie korupcję, spowodują rzeczywista
            > > > jawność finansów publicznych, otworzą dla nas swój rynek i
            > > > granice!!! i może niech doedukują się co to jest właściwie
            > UE
            > > i
            > > > na czym to polega!!!
            > > Jak ci sie tak chce zachodu to co tu jeszcze robisz?
            >
            > ja jestem na Dalekim Wschodzie nie zachodzie, ale przynajmniej
            > skorzystalem juz z takiej rady, jak twoja. Co barbar jeszcze w
            > Polsce robi? Czeka na wstapienie do Unii, aby bylo latwiej na
            > wyjazd. A ty co? Nie kusi cie tam!!!? Nie wierze, chyba, ze
            > jestes rolnikiem i czekasz na 100% doplat za lezenie.


            Będąc na Dalekim Wschodzie powinieneś więc doskonale zdawać sobie sprawę, że UE
            jest liberalnym rajem w porównaniu z polityką gospodarczą prowadzoną przez
            kraje dalekowschodnie.
      • Gość: Michello Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.saint 15.11.02, 13:59
        Szczerze dziękuję za tę wypowiedź i poproszę o jeszcze. Po
        takiej lekturze jestem coraz pewniejszy, że wynik w referendum
        będzie NIE dla Unii.

        Naprawdę super i jaka europejska kultura , ZBIRZE!

        Michello


        barpar napisał:

        > debilizm nie zna granic. zanim po raz kolejny zacznę debatować
        > niech może powiedzą jaka jest inna alternatywa niż UE? Może
        > połączmy się ze ZBiR-em! JA chcę do Unii na każdych zasadach i
        > gówno mnie obchodzą interesy głupich rolników, drobnych
        > handlowców i innych tego typu kretynów, szukających szybkiego
        > zysku, a najlepiej tylko dotacji z budżetu państwa. Niech
        > politycy UE ukrócą wreszcie korupcję, spowodują rzeczywista
        > jawność finansów publicznych, otworzą dla nas swój rynek i
        > granice!!! i może niech doedukują się co to jest właściwie UE
        i
        > na czym to polega!!!
        • Gość: PAI Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.bakernet.com.pl 15.11.02, 14:07
          Odpowiadam, Michello, nie zdajesz sobie chyba sprawy z zacofania
          naszego kraju. A także z mizerii moralnej i kompetencyjnej
          rzadzących nim ludzi. Zobacz co zrobili (i) Mieszko I, (ii)
          książeta piastowscy po najeździe tatarskim w XIII wieku: -
          importowali z Zachodu religię i prawo. I to jest wyjście, które
          trzeba teraz powtórzyć. A 5 Euro dopłat więcej czy mniej za
          krowę nie jest wcale takie istotne.
          • Gość: Z. Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.posc.mu.edu 16.11.02, 01:23
            Gość portalu: PAI napisał(a):

            > Odpowiadam, Michello, nie zdajesz sobie chyba sprawy z zacofania
            > naszego kraju. A także z mizerii moralnej i kompetencyjnej
            > rzadzących nim ludzi. Zobacz co zrobili (i) Mieszko I, (ii)
            > książeta piastowscy po najeździe tatarskim w XIII wieku: -
            > importowali z Zachodu religię i prawo. I to jest wyjście, które
            > trzeba teraz powtórzyć. A 5 Euro dopłat więcej czy mniej za
            > krowę nie jest wcale takie istotne.

            Owszem. Oswiecim tez jest importem prosto z zachodu, ot wyzsza zachodnia kultura!
            Przestanmy fetyszyzowac Zachod, nie jest on tak wspanialy, a my tacy zacofani!

          • Gość: oleg Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.bialap.sdi.tpnet.pl 16.11.02, 14:06
            Gość portalu: PAI napisał(a):

            > Odpowiadam, Michello, nie zdajesz sobie chyba sprawy z zacofania
            > naszego kraju. A także z mizerii moralnej i kompetencyjnej
            > rzadzących nim ludzi. Zobacz co zrobili (i) Mieszko I, (ii)
            > książeta piastowscy po najeździe tatarskim w XIII wieku: -
            > importowali z Zachodu religię i prawo. I to jest wyjście, które
            > trzeba teraz powtórzyć. A 5 Euro dopłat więcej czy mniej za
            > krowę nie jest wcale takie istotne.

            Analogie historyczne bywają zawodne. Na liscie brak Konrada Mazowieckiego,
            który zaimportował nie tylko "relgię i prawo", ale również czołową ówczesną
            technologię, w tym militarną. Książęta śląscy importująć postęp z Cesarstwa
            stali się lennikami Czech. ...

            Natomiast w pełni podzielam tezy o opóźnieniu cywilizacyjnym Polski i o
            mizerii "baronów" z klasy politycznej (określenie głupie ale znalazło już
            miejsce w języku). I własnie to jest podstawowy argument na rzecz debaty o
            warunkach wstępu do klubu UE.
        • Gość: ~17~ Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.174.155.12.cablerocket.net 17.11.02, 20:21
          Gość portalu: Michello napisał(a):

          > Szczerze dziękuję za tę wypowiedź i poproszę o jeszcze. Po
          > takiej lekturze jestem coraz pewniejszy, że wynik w referendum
          > będzie NIE dla Unii.
          >
          > Naprawdę super i jaka europejska kultura , ZBIRZE!
          >
          > Michello

          W rzeczy samej :) Opowiedziec sie w przyszlym referendum przeciwko UE jest w
          rzeczy samej przyzwoleniem na umieszczenie Polski w strukturach UE, ale
          oddalonej troszke w czasie i na calkiem odmiennych warumkach niz dotychczas
          wynegocjowanych przez czerwono-rozowych mafiozow. Cierpliwosci Polakoodmiency!
          Chcecie Polske widziec w Unii? Glosujcie dzisiaj NIE! Inaczej glosowac to
          znaczy oddac bez walki wszystko co jest najlepsze i najdrozsze, czyli polska
          WOLNOSC, NIEPODLEGLOSC i NADZIEJE..... i wiele innych rzeczy.
      • perry. Re: czy ktoś widział analizę skutków wejścia do U 15.11.02, 14:29
        hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha!!!!!!!!!!

        :-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

        Sorki, to z emocji - a ja mam spokój ducha, że nie wyszedłem na głupa gdyż
        głosowałem na Marka Balickiego, i był to pierwszy raz w moim życiu, kiedy
        zagłosowałem na kogoś popieranego przez SLD.

        Jest taka mądra piosenka zespołu Big Cyc: "Wszystko gnije", napisana chyba już
        w 1993 r. - i wciąż aktualna, niestety.

        Przynajmniej dobrze, że był teraz TAKI wybór, bo (obym nie miał racji), w 2005
        trzeba będzie wybierać między pontonem a lotnią.

        Polsko, za co Cię to wszystko spotyka???

    • Gość: fritz Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.solnet.ch 15.11.02, 14:38
      Gość portalu: E Kłosowski Gdańsk napisał(a):
      .......
      > nalezy sprawe "obadać" Niestety nie wiem jak to zrobić i kto >
      to może uczynić. Myślę że jako 40-to milionowy rynek możemy
      >sobie pozwolić na "sprawdzenie" cwaniaków z Unii.
      >Generalnie .....
      Ma Pan calkowicie racje.Mozna zaczac od prostych porownan. I tak
      np. skladki na glowe mieszkanca EU wynosily (to sa dane z przed
      3-4 lat, ale one do dziasiaj praktycznie sie nie zmienily):
      Na glowe mieszakanca najwiecej NETTO placili Holendrzy (Euro):
      153, Niemcy: 121, Szwedzi: 78. Franzuzi: 7. A najwiecej (bez
      Luxemburga) dostawali:
      Irlandia: 623, Portugalia: 283, Hiszpania: 155.
      Irlandia w nastepnych latach bedzie dostawac mniej, ale w
      zeszlym roku jeszcze im skladki (doklaki) chyba jeszcze nie
      zredukowano.
      Polska ma w pierwszym roku dostac Netto ca. 120 euro wlacznie z
      virtualnymi pieniedzmi.Z tego widac, ze euro niebo nie znizy sie
      nad Polska. Natomiast koszta socjalne spowodowane roznego
      rodzaju restrykcjami w rolnictwie (wszytko wskazuje na to, ze
      Polska z duzym procentem ludnosci mocno zwiazanej z rolnictwen
      nie bedzie krajem samowystarczalnym tylko zostanie zmuszonym do
      importowania mleka i wolowiny z EU, co jest naprawde skandalem)
      i niszczeniem miejsc pracy w przemysle poprzez np. wymuszenie
      kupowania bardzo drogiej i najnowszej, a nie skutecznej,
      technolgii, a wiec z EU a nie Polskiej, oraz wprowadzania
      dodatkowych regul EU jezeli chodzi o warunki produkcji,
      przewyzsza wielokrotnie doplaty z EU.
      W Hiszpani po przystapieniu do Uni bezrobocie w ciagu pierwszych
      dwoch lat skoczylo z 5% do 17%, Gospodarczo przystapienie do EU
      jest naprwde bad business. Jak wysokie bedzie w Polsce?

      W tej dyskusji nie wolno mylic wartosci gospodarczych z
      politycznymi, ktore sa bezsporne i oczwiste. Ale w tej chwili
      Polska jest za biedna, aby do EU przystapic na proponowanych
      warunkach. Polska bedzie sie gospodarczo rozwijac znacznie
      szybciej i harmonijniej poza EU. Ale dotego Miller i Kolodko
      musza zaczac powaznie traktowac budzet i gospodarke
      wolnorynkowa. Ze tego nie robia widac po ostatniej ocenie Polski
      jako "otwartego rynku". Po raz pierwszy w tym roku od 7 lat
      pozycja Polski znacznie sie pogorszyla. Tym panom wystarczylo
      tylko pierwsze 12 miesiecy aby to osiagnac.




      • Gość: Polakonezyjczyk Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.ihug.com.au / *.syd.ihug.com.au 15.11.02, 15:03
        Nie zgadzam sie z poprzednikiem. Teraz Polacy w wiekszosci sa
        wykorzystywani na Zachodzie, po wejsciu do Unii jak beda
        pracowac np. w Niemczech to musza dostac te same stawki co
        Niemcy + inne swiadczenia. Niestety zyje jeszcze pokolenie
        przyzwyczajone "czy sie stoi czy sie lezy" ktore by chcialo miec
        pieniadze jak w Europie, a pracowac by chcialo jak w PRL-u.
        Trzeba przylozyc sie do jezykow obcych i przygotowac na
        konkurencje co do uzyskania dobrej pracy, a nie narzekac.
        I bardzo dobrze, ze Unia wymusi prawo, ktore ukroci korupcje i
        marnotrawstwo, bo ten polski kapitalizm troche zalatuje
        politycznym smrodem postsocjalistycznego naginania prawa,
        szczegolnie podatkowego do doraznych celow politycznych. Wejscie
        do Unii obedrze Polske z "mistycznego" i "szczegolnego" poslania
        wsrod narodow Europy, a ukaze polskie wady w pelni takie jak:
        lenistwo, chciwosc, chamstwo i zazdrosc. Moze jak Unia zmusi
        Polske do prawdziwych reform to w koncu setki tysiecy mlodych i
        przedsiebiorczych Polakow przestanie co roku wyjezdzac na stale
        z Polski?
        • Gość: fritz Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.solnet.ch 15.11.02, 15:53
          Gość portalu: Polakonezyjczyk napisał(a):

          .............
          >Teraz Polacy w wiekszosci sa wykorzystywani na Zachodzie, po wejsciu do Unii
          >jak beda pracowac np. w Niemczech to musza dostac te same stawki co
          > Niemcy + inne swiadczenia.

          Tylko w wypadku pracy na czarno. A w ciagu pierwszych lat i tak Polakon nie
          bedzie wolno normalnie jechac po prace do Niemiec. Rowne warunki wymuszaja
          zwiazki zawodowe. W ten niszcza rowniez miejsca pracy dla samych Niemcow. To
          jest wlasnie ten problem gospodarki niemieckiej: oglupiale zwiazki zawodowe.
          nie do

          > przyzwyczajone "czy sie stoi czy sie lezy" ktore by chcialo miec
          > pieniadze jak w Europie, a pracowac by chcialo jak w PRL-u.

          To juz jest powoli nieaktualne. Wyjatek: gornictwo, hutnictwo i panstwowe
          zaklady przemyslowe. Pensje zostaly bardziej podwyzone aniezeli w przemsle
          prywatnym pracujacym z zyskiem. Panstwowy produkuje gigantyczne straty.

          > Trzeba przylozyc sie do jezykow obcych i przygotowac na
          > konkurencje co do uzyskania dobrej pracy, a nie narzekac.
          > I bardzo dobrze, ze Unia wymusi prawo, ktore ukroci korupcje i
          > marnotrawstwo, bo ten polski kapitalizm troche zalatuje
          > politycznym smrodem postsocjalistycznego naginania prawa,
          > szczegolnie podatkowego do doraznych celow politycznych.

          Masz calkowicie racje. To jest ten pozytywny aspekt tych przgotowan,
          niezaleznie od tego, co z tego wyjdzie.

          Wejscie
          > do Unii obedrze Polske z "mistycznego" i "szczegolnego" poslania
          > wsrod narodow Europy, a ukaze polskie wady w pelni takie jak:
          > lenistwo, chciwosc, chamstwo i zazdrosc. Moze jak Unia zmusi
          > Polske do prawdziwych reform to w koncu setki tysiecy mlodych i
          > przedsiebiorczych Polakow przestanie co roku wyjezdzac na stale
          > z Polski?
          To z lenistwem tez juz nie jest aktualne w przemysle prywatnym. Natomiast
          zazdrosc na zachodzie jest naprawde bardzo rozpowszechniona.

          A do dalszego prowadzenia reform wystarczy wybrac POPiS a nie SLD z Samoobrona
          i reformy tez beda. Najlepszym przykladem jest zablokowana przez SLD i czesc
          otumanionego AWS reform Balcerowicza i popierajacego go normalnej czesci AWS w
          1999 roku w Polskim sejmie. A wiec: kto chce reform w gospodarce i skrocenia
          korupcji wybiera POPiS.
        • Gość: .............. Re: polakonezyjczyk IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 15.11.02, 18:14
          Polakonezyjczyk napisał:

          "Nie zgadzam sie z poprzednikiem."

          To bardzo niedobrze ze sie niezgadzasz.

          "Teraz Polacy w wiekszosci sa wykorzystywani na Zachodzie, po wejsciu do Unii
          jak beda pracowac np. w Niemczech to musza dostac te same stawki co
          Niemcy + inne swiadczenia."

          Masz na mysli swoj wlasny interes a nie interes Polski.
          Jak wejdziemy do unii to z wiekszosc Polakow w Polsce zostanie.
          Mniejszosc - tak jak Ty poradzi sobie sama. Mniejszosc gospodarczo pomijalna.

          "Niestety zyje jeszcze pokolenie przyzwyczajone "czy sie stoi czy sie lezy"
          ktore by chcialo miec pieniadze jak w Europie, a pracowac by chcialo jak w PRL-
          u."

          Mazenia.
          Niestety nie masz zielonego pojecia jak wyglada dzisiaj rynek pracy w - jak
          twierdzis bylym PRL-u. Tam panuje wyscig szczurow gorszy od tego w USA.
          Wiec trafiles bracie kula w plot.

          > Trzeba przylozyc sie do jezykow obcych i przygotowac na
          > konkurencje co do uzyskania dobrej pracy, a nie narzekac.

          Namawiasz do emigracji??? A przeciez po wejsciu do unii ma sie wg ciebie
          polepszyc w Polsce! Bo jezeli rozumiec to co napisales doslownie: czyli ucz sie
          dziecko jezykow, zeby dostac lepsza prace na terytorium Polski to prowadzi do
          konkluzji, iz w Polsce nagle pojawia sie obcojezyczni pracodawcy a to z kolei
          prowadzi do wniosku ze spodziewasz sie jakis gigantycznych inwestycji.
          A to z kolei jest bzdura.

          "Moze jak Unia zmusi Polske do prawdziwych reform to w koncu setki tysiecy
          mlodych i przedsiebiorczych Polakow przestanie co roku wyjezdzac na stale
          z Polski?"

          Nie chce burzyc Twojego dobrego samopoczucia, ale uwazam, ze mylisz sie
          karygodnie. Nie znasz aktualnej sytuacji w Polsce, nie masz pojecia o
          problemach ktore pojawia sie po polaczeniu, nie masz pojecia o oplacalnosci
          finansowej polaczenia, nawet najtegsze glowy nie wiedza wiec tutaj akurat
          jestes usprawiedliwiony. Wiec albo sie nie wypowiadaj albo jak nie wiesz to nie
          glosuj na Tak w referendum.
        • Gość: ZS Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.posc.mu.edu 16.11.02, 01:45
          Gość portalu: Polakonezyjczyk napisał(a):

          > Nie zgadzam sie z poprzednikiem. Teraz Polacy w wiekszosci sa
          > wykorzystywani na Zachodzie, po wejsciu do Unii jak beda
          > pracowac np. w Niemczech to musza dostac te same stawki co
          > Niemcy + inne swiadczenia.

          MUSzA DOSTAWAC TE SAME STAWKI. ALE WTEDY NIE WIADOMO Czy DOSTANA PRACE!!!
          To CHYBA OCZYWISTE. JEZELI BEZROBOCIE W NIEMCZECH WYNOSI 7%, TO DLACZEGO
          ONI BEDA CHCIEC ZATRUDNIC POLAKOW??? PODEJSCIE PRZEDMOWCY JEST
          BARDZO NAIWNE!

          Niestety zyje jeszcze pokolenie
          > przyzwyczajone "czy sie stoi czy sie lezy" ktore by chcialo miec
          > pieniadze jak w Europie, a pracowac by chcialo jak w PRL-u.
          > Trzeba przylozyc sie do jezykow obcych i przygotowac na
          > konkurencje co do uzyskania dobrej pracy, a nie narzekac.

          NIEKONIECZNIE. JEZELI BEDZIE POLAK DOBRZE WYKSZTALCONY
          I NIEZLE MOWIACY PO NIEMIECKU, TO DLACZEGO MAJA GO ZATRUDNIC.
          JESLI O TA SAMA PRACE STARA SIE NIEMIEC?

          > I bardzo dobrze, ze Unia wymusi prawo, ktore ukroci korupcje i
          > marnotrawstwo, bo ten polski kapitalizm troche zalatuje
          > politycznym smrodem postsocjalistycznego naginania prawa,
          > szczegolnie podatkowego do doraznych celow politycznych.

          TO TEZ JEST NAIWNOSC. KORUPCJA ISTNIEJE ROWNIEZ NA ZACHODZIE.
          PATRZ NIEDAWNE PROCESY POLITYKOW WE WLOSZECH i FRANCJI.
          A CZY W CIAGU OSTATNICH LAT ZACHOD NIE KUPOWAL POLSKIEJ GOSPODARKi
          WYKORZYSTUJAC NASZA KORUPCJE, A NAWET ZACHECAJAC DO NIEJ
          (NA PRZYKLAD SPRAWA WYKUPU ZIEMI NA POMORZU PRZEZ POSTAWIONYCH LUDZI)

          Wejscie do Unii obedrze Polske z "mistycznego" i "szczegolnego" poslania
          > wsrod narodow Europy, a ukaze polskie wady w pelni takie jak:
          > lenistwo, chciwosc, chamstwo i zazdrosc.

          LENISTWO, CHCIWOSC, CHAMSTWO I ZAZDROSC ANI NiE SA CECHA CALEGO
          POLSKIEGO NARODU, ANI NIE SA NIEOBECNE NA ZACHODZIE.
          NAIWNOSCIA JEST PONIZANIE POLSKI A WYWYZSZANIE ZACHODU.
          ZALOZE SIE, ZE PRZEDMOWCA ZNA ZACHOD TYLKO Z FILMu i TV.

          Moze jak Unia zmusi
          > Polske do prawdziwych reform to w koncu setki tysiecy mlodych i
          > przedsiebiorczych Polakow przestanie co roku wyjezdzac na stale
          > z Polski?

          LUDZIE WYJEZDZAJA ZA CHLEBEM. JEZELI UNIA PRZESTANIE MYSLEC JAK NA NAS ZAROBIC.
          TO SIE POPRAWI I LUDZIE PRZESTANA WYJEZDZAC. NA RAZIE UNIA PRZYJMUJE NAS DLA
          WLASNYCH KORZYSCI EKONOMICZNYCH. SPRZEDA NAM TOWAROW ZA POWIEDZMY 20 MLD $
          -ROCZNIE A 10% Z TEGO PRZEKAZE NAM w POSTACI POMOCY.
      • Gość: oleg Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.bialap.sdi.tpnet.pl 16.11.02, 14:45
        Strategicznym celem Polski jest pełnoprawne członkowstwo w UE. Ale nie "ubogie"
        członkostwo za cenę posad dla garstki polityków i urzędników. Rzeczywiście, nie
        warto budować barykad dla obrony drobiazgów, ale .... To UE robi sobie z nas
        jaja i chce zarobić, niestety naszym kosztem, na rozszerzeniu korumpując
        naszych polityków !!!. Rozszerzenie UE bez Polski nie jest możliwe. I możemy
        wymusić lepsze warunki, nawet wbrew własnemu rządowi. Groźba przegrania
        referendum zmiękczy brukselskich biurokratów. P.S. Dobre warunki dla Polski to
        nie znaczy dobre warunki dla rolników, górników, hutników i innych lobby
        branżowych. To szansa na nowoczesność.
    • Gość: Oszołom z LPR Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.02, 14:48
      Wspaniała inicjatywa mądrych i światłych ludzi, których argumenty przywódców
      naszego ugrupowania przekonały, że tylko wspólne działanie i utworzenie Frontu
      Jedności narodowej może zahamować zakusy zgniłych do szpiku kości formacji o
      przystąpieniu do Unii Europejskiej. My mówimy stanowcze nie. Nasz naród nie da
      się ponownie zniewolić.
    • beny5 Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d 15.11.02, 14:53
      Podobnie i ja zwykle uwazalem ze wstapienie do Uni do jedyna
      mozliwa droga, tyle ze coraz mniej w to wierze.

      Co, moji bezkrytyczni, piszacy ze nic was nie obchodzi rola
      waszych wspolziomkow, a chcacy wejsc do uni na kazdych
      warunkach, znajdujecie w tej uni takim ciekawym. Albo macie po
      16 lat, albo jestescie tak samo niepowazni jak ci zapiekli
      sluchacze pewnego radia.

      Piszecie tutaj wejsc na kazdych warunkach - to jawna zdrada
      stanu albo glupota - przy takim wejsciu bedziecie zawsze co
      najwyzej wycierac gary w europejskich reustaracjach!

      Piszecie ze nie ma innej alternatywy, a co tak naprawde z
      wyjatkiem nie zbyt swobodnego przeplywu sily roboczej da wam
      wstapienie do tego ekskluzywnego klubu.
      Slucham, podajcie 3 (slownie trzy) rozsadne powody...
      Zeby ulatwic wam sprawe juz odpowiem na czesc z nich
      - praca -> wpierw musi was ktos zatrudnic na zachodzie, a tutaj
      jest zoraz trudnij z robota (posluchacie wiadomosci i
      poczytajcie gazety)
      - nauka -> macie na to kase? Na wynajecie mieszkania oplaty itd?
      - Europa bez granic -> juz jezdzicie (i ja jezdze) tam gdzie
      chcecie - otrzymuje wize wjazdowa wszedzie
      - rynek zbytu dla naszych towarow -> a co my produkujemy co by
      sie nadawalo na sprzedaz na zachodzie i co w dadatku znajdzie
      tam nabywcow

      Slucham euroentuzjasci ....

      W zamian dostaniemy swobodny przeplyw kapitalu i Polacy juz nie
      tylko beda mogli jedynie zmywac w europejsckich knajpach ale
      takze beda to mogli (i tylko to) robic u siebie w kraju.

      Sadzicie ze pojawia sie z nieba nowe miejsca pracy - o naiwni
      (nie mowie o tych kilku tysiacach w samej Brukseli). Myle o
      mozliwosciach w kraju - zadnych - zobaczcie co robia aktualni
      pracodawcy, ci nowi zrobia to samo tylko lepiej.

      Piszecie ze nie ma alternatywy - jest - poczekac. Poczekac do
      momentu gdy unia zacznie sie sama dlawic i poprosi o ulatwienie
      w wejsciu na nasz 40milionowy rynek. A moze to nastapic bardzo
      szybko - IMHO 5,6 lat i to my podyktujemy warunki na jakich
      ewentualnie chcielibysmy przystapic do UNI.

      Zamiast obrazac sie na Rosje nie pozwolic aby Unia ponad naszymi
      glowami robila tam interesy a posredniczcyc w nich. I bynajmniej
      nie oznacza to wstapienie do zadnych zbirow.

      Poczekac i zamiast mialkich dyskusji zabrac sie do roboty.
      Kiedy ostani raz podniosles papierek (jeden z drugim) z
      chodnika, aby go wrzucic do kosza. Ze co, ze to nie twoj
      obowiazek - tylko ci sie tak zdaje. Zacznijcie od siebie, bo
      igla w cudzym oku jest lepiej widziana niz pien we wlasnym.

      Pozdr.
      B.
    • Gość: al Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.broker.com.pl / 172.16.0.* 15.11.02, 14:58
      Ludzie ,troche wiecej opanowania,czemu nie pozwalacie miec komus wlasnego
      zdania,tylko zaraz kazecie mu stukac sie w czolo?
      Polska jest w Europie,nie ma potrzeby nikogo do tego przekonywac,wiec czemu
      nie ma wstapic do UE?
      Nie wiem czy ktorys kraj unijny na tym stracil?
      A co do "kaczorow" - to tylko Boguslaw Kaczynski jest stale wierny swoim
      przekonaniom,czyli muzyce.Ci dwaj "co ukradli ksiezyc" zmieniaja swoje
      przekonania zaleznie od fazy ksiezyca.
      Kto sie jeszcze nie przekonal, ze to co mowia to bajki na dobranoc,niech nadal
      wierzy.Pozwolcie mu na to . Bajki na dobranoc tez sa potrzebne i nalezy je
      traktowac z przymrozeniem oka.
      Pozdrawiam.
    • Gość: EKLOS Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.etrad.com.pl 15.11.02, 15:11
      Moze wreszcie przy okazji tej dyskusji normalni i kompetentbi
      Polacy zaczną zabierac odpowiedzialnie głos co moze przygotowac
      Naród do referendum. Pamiętajmy że referendum bez przygotowania
      to głos większości która NIGDY nie ma racji bo inteligencja
      ,wiedza i kompetencje są właściwe jednostkom a nie masom. Idzie
      o to aby te jednostki posiadły "rząd dusz" , narazie jest on w
      rękach dosyc przypadkowych indywidów (z raczej nielicznymi
      wyjątkami,które potwierdzają regułę) ktore w polityce tworzą
      klimat nieznośny dla ludzi przyzwoitych. Moze tym razem zdrowe
      siły potrafią wydobyć instynkt Narodu. Nie przesądzam o niczyich
      racjach ale trzeba myśleć a nie krzyczeć. Razem Bezinteresowni
      i Myślący Polacy.
    • Gość: Nikodem Poplawski Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.dhcp-129-79.indiana.edu 15.11.02, 15:12
      Bardzo sie ciesze, ze pan Jaroslaw Kaczynski i pan Ryszard Bugaj
      nie naleza do grona euroentuzjastow, bo Unia Europejska chce
      wchlonac Polske dla wlasnych korzysci (nie zapominajac o
      posadach dla euroentuzjastow, ktorzy dla pieniedzy sa gotowi na
      zdrade interesow wlasnej ojczyzny). Lepiej dla Polski jest wejsc
      do NAFTA niz do UE bo wobec zblizajacej sie wojny ekonomicznej
      USA z UE tylko idiota bedzie popieral sojusz z przegranym
      (czyli, co nie budzi zadnych watpliwosci, UE).
      • Gość: Kot Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.tpi.pl 15.11.02, 16:38
        Ot i wylazło na wierzch i polskie chciejstwo i polskie (bez)
        myślenie.
        1.Polska chce wejść do NAFTA. A kto ją tam prosił ??!!!
        2. Może ci co tak się do NAFTA spieszą najpierw skrót
        rozszyfrują? NAFTA czyli North America Free Trade Agreement
        Gdzie to jest, geniusze geograficzni? Ja rozumiem, zę jak się ma
        12-16 lat wszystko jest możliwe, ale najpierw trzeba spojrzeć na
        mapę.
        3.Twierdzenie, że USA przyjmą do NAFTA Polskę tylko po to żeby
        ją zadowolić, decydujac się przy tym na stała wojnę handlową z
        UE poraża. Ale nie inteligencją.
        4. Obrońcom polskiego rolnictwa przypominam, że był jeden kraj
        na swiecie, który usiłował wprowadzić samowystarczalność
        żywnościową. Nazywał się Pólnocna Korea. Jak skończył - dobrze
        widać.
        5. To samo przypominam obrońcom polskiego przemysłu. Niestety
        nowoczesne technologie są zachodniego pochodzenia - o czym
        boleśnie przekonały się Chiny i Iran. Chcecie powtórki po polsku?
        6. Nie jesteśmy krajem o najbardziej rozwiniętym na świecie
        systemie bankowym, stanowiącym skarbiec całej Europy
        (Szwajcaria) lub z zapasami ropy starczającymi na następne 50
        lat i najbogatszymi łowiskami na świecie (Norwegia). Nie
        jesteśmy też krajem nowoczesnym. Jesteśmy biednym, zacofanym
        krajem na pół rolniczym.
        7. Sprzeciw wobec UE Kaczyńskich i PSL wynika z prostej
        kalkulacji. Ani oni ani Samabrona, ani też LPR w Unii nie
        mieliby nic do powiedzenia. Po prostu tak potworna prowincja
        polityczna w UE nie znalazłaby do nikogo decyzyjnego drogi!Stad
        też prosta kalkulacja - porządzimy jeszcze Polską w zamian za
        jej prowincjonalizację - mówią ci "politycy".
        8. Myślmy logicznie. Jeśli nie Unia to co? Neutralność? Tzn.
        cofnięcie się o kilkadziesiąt lat? Model chiński - i co -
        zamordyzm, bo korupcję niemal w wielkosci chińskiej już mamy?
        Nie uczestniczenie w żadnym bloku gospodarczym w momencie, kiedy
        znajdziemy się między jednoczonym przez pięść Putina WNP i
        zamkniętą już Unią? Czym to się skończy - wiadomo. Prędzej czy
        później trafimy pod skrzydła rosyjskiego dwugłowego orła. I
        wtedy już nikt nie będzie nad nami płakał. Co najwyżej płakał
        nad nasza monstrualną głupotą. A Białoruś nieźle się
        zaokrągli...wymuszając na kadłubowej "Polszy" korektę granic.
        • Gość: Espe Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.telia.com 15.11.02, 23:57
          KOT!Dziekuje za wspaniala opinie.Zgadzam sie z wszystkimi
          punktami.Polska racja stanu jest wstapienie do Unii i to nie
          ulega watpliwosci.Wystarczy spojzec na takie kraje jak np
          Portugalia,czy Grecja,czy wiele innych.Nikt z nich nie utracil
          swojej tozsamosci i nikt na tym nie stracil.Skat ten
          sceptycyzm??? Nie wchodzac do Unii-poprawimy poziom naszej wsi?
          Czy odzucajac nawet zmniejszone doplaty rolnik polski poprawi
          swoje warunki gospodarowania? Skat te " strachy na Lachy" ?
          Przecie sa pertraktacje,targi.Przeciez robia to ludzie nie
          glupi.Troche zaufania!
          Jaka Polske widza Gertych,Lepper i inni im podobni?
          Biedna ,zacofana ,sklocona,uzalezniona,ale zato wymachujaca
          szabelka wykuta z polskiej stali???
          Kaczynskich niestety zaliczam do takich.
          • Gość: AS Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.posc.mu.edu 16.11.02, 02:15
            Gość portalu: Espe napisał(a):

            > KOT!Dziekuje za wspaniala opinie.Zgadzam sie z wszystkimi
            > punktami.Polska racja stanu jest wstapienie do Unii i to nie
            > ulega watpliwosci.Wystarczy spojzec na takie kraje jak np
            > Portugalia,czy Grecja,czy wiele innych.Nikt z nich nie utracil
            > swojej tozsamosci i nikt na tym nie stracil.Skat ten
            > sceptycyzm???

            Sceptycyzm wynika chocby z tego:
            -ze system polityczny Polski zostal zmieniony w latach 80 po to, aby bylo lepiej,
            nie jest lepiej (tak i teraz mowi sie ze po wstapieniu do Unii bedzie lepiej,
            a wcale nie musi byc lepiej),
            -wynika z narzuconych przez Unie twardych, imperialnych warunkow do przyjecia,
            w wyniku czego wielu ludziom napewno bedzie duzo gorzej!
            -wynika z odrzuconych przez Sejm propozycji referendum w sprawie ziemi
            i rodzacej sie z tego tytulu nieufnosci do politykow, ktorzy nas do wejscia namawiaja,
            -z tego, ze upadlo tyle zakladow pracy, ze czlowiek zaczyna sie zastanawiac, jak
            moze byc nam lepiej, jesli nic sami nie wytwarzamy i na niczym nie zarabiamy,
            -z 1000-letnich stosunkow Polsko-Niemieckich i z tych ziem na zachodzie i polnocy,
            ktorze otworza sie dla naszych zachodnich sasiadow,
            -i z podejrzenia, ze jabky sie Unii nie oplacalo, to by nas nie przyjela, bo
            oni nas nie przyjmuja z milosci, tylko z wyrachowania.

    • Gość: Dzik Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.pse.pl 15.11.02, 16:27
      Wg komunikatu PAP:

      "Merytorycznej, publicznej debaty nad celowością akcesji
      Polski do UE domagają się w swoim oświadczeniu m.in.
      Jarosław Kaczyński (PiS), Bogdan Pęk (niezrz.),
      Janusz Piechociński (PSL), Janusz Dobrosz (PSL)
      i Ryszard Bugaj".

      Dz: Ja bym debaty zakazał a sygnatariuszy internował.
      I wszystko jasne.

      "Swój postulat uzasadniają tym, że <<przystąpienie Polski
      do UE może być dla nas korzystne, ale nie musi>>".

      Dz: A przecież wiadomo, że przystąpienie Polski do UE
      musi być dla nas korzystne. (Ale nie może ?).

      "<<Dziś jest jasne, że kraje UE proponują nam
      członkostwo +drugiej kategorii+. (...) Jeżeli te warunki
      zostaną utrzymane, to argumenty na rzecz wstąpienia
      Polski będą dużo słabsze, a rysujące się zagrożenia
      o wiele bardziej realne.
      Polacy będą musieli poważnie zastanowić się, czy
      przyjęcie takich warunków odpowiada ich interesom
      i polskiej racji stanu. Toczą się jeszcze negocjacje
      i ostateczna konkluzja nie zapadła>>
      - głosi oświadczenie przekazane w piątek PAP".

      Dz: Tu się nie ma nad czym zastanawiać.

      "Sygnatariusze oświadczenia nie mają wątpliwości, że
      <<przystąpienie Polski do UE może nastąpić jedynie
      na korzystnych warunkach, w wyniku świadomej
      i odpowiedzialnej decyzji podjętej w referendum przez
      większość społeczeństwa>>".

      Dz: Nieprawda. Może nastąpić na niekorzystnych warunkach.
      W wyniku decyzji sejmu, jeśli sejm tak uchwali.

      "Zdaniem autorów, debata społeczna na temat integracji
      <<powinna być wolna od dzielenia jej uczestników na
      dobrych i złych patriotów w zależności od tego, czy chcą
      akcesji, czy są jej przeciwni>>".

      Dz: Tu nie ma co dzielić.
      Wiadomo, kto za - patriot, kto przeciw - nie widzę.

      "<<Nie należy wikłać sprawy akcesji w bieżące spory
      polityczne, w budowanie +bloków ponad podziałami+>> -
      czytamy w oświadczeniu".

      Dz: Nieładnie. Panu prezydentowi tak przydałby się taki
      blok.

      "Jego sygnatariusze skrytykowali 'Apel Wawelski'
      intelektualistów o poparcie wejścia do Wspólnoty, bo
      <<osłabia ono pozycję polskich negocjatorów>>.<<Niestety
      są tacy, którzy wniosek o konieczności wstąpienia do Unii
      - bez względu na warunki - już sformułowali (...)
      Zważywszy, że oświadczenie krakowskie sygnowane jest
      przez wiele osób znanych międzynarodowej opinii, w
      istocie osłabia ono pozycję polskich negocjatorów.
      Działanie takie uznać należy, za co najmniej
      nierozważne>> - czytamy w oświadczeniu".

      Dz: Nieprawda. Wniosek o konieczności wstąpienia do Unii
      bez względu na warunki wzmacnia pozycję naszych
      negocjatorów. Verheugen był wściekły.
      'Wawelski Apel' jest bardzo rozważny.

      "O poparcie idei zjednoczonej Europy i głosowanie za
      wejściem Polski do Unii Europejskiej zaapelowali do
      wszystkich Polaków intelektualiści, którzy w Święto
      Niepodległości spotkali się w Zamku Królewskim na Wawelu.
      Inicjatorami 'Apelu wawelskiego' są:
      bp Tadeusz Pieronek, prof. Jacek Woźniakowski,
      prof. Franciszek Ziejka oraz prof. Andrzej Zoll.

      Dokument podpisało już ponad 250 osób.

      Pod oświadczeniem podpisali się: Ryszard Bugaj, Dariusz
      Grabowski, Bogdan Pęk, Zbigniew Romaszewski, Jan
      Olszewski, Jarosław Kaczyński, prof. Józefina
      Hrynkiewicz, prof. Jędrzej Krakowski, Janusz
      Piechociński, Janusz Dobrosz, prof. Tadeusz Kowalik,
      Teresa Liszcz i prof. Jerzy Żyżyński".

      Dz: No widać gołym okiem, ktory apel podpisało więcej
      osób.
      No i gdzie (!) podpisało.
      Wawel. To rzuca na kolana. Nic dodać.

      • Gość: ........... Re: Dlaczego Kaczyński oszukał wyborców ? IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 15.11.02, 18:51
        Mariusz napisał:

        " Szkoda, że swojego stosunku do integracji Kaczyński nie
        zadeklarował w trakcie kampanii samorządowej. Na pewno nie
        zagłosowałbym wtedy na niego. To jest zwykłe oszustwo; co innego przed i co
        innego po wyborach. Pierwszy i ostatni raz panie Kaczyński !"

        Masz prawo czuc sie troszke wykolowany (tez niespecjalnie lubie Kaczynskiego),
        ale ja mam pytanie do ciebie:
        Skad sie bierze u Ciebie taka zdecydowana postawa na tak?
        Czemu bezkrytycznie patrzysz na polaczenie?
        Czemu nie chcesz zostawic sobie wiecej czasu na decyzje?
        Przeciez Kaczynski nie mowi, ze jest przeciw tylko przeciw na tych warunkach.
        Czy na pewno rozumiesz na czym polega polaczenie i co oznaczaja "warunki"?
        Bo ja odnosze wrazenie, ze nikt (albo malo kto) tak naprawde tego z
        forumowiczow nie rozumie.

        Daj temu kaczorowi wiecej czasu, wielkiej straty z tego jego gadania nie bedzie
        (dla euroentuzjastow) a moze sie czegos nowego dowiemy, zwlaszcza ze do
        referendum zostalo jeszcze kilka miesiecy. A moze eurofoby akurat przypadkiem
        sie nie myla? Kto wie co z tej dyskusji wyniknie?
      • robert_de_molesme Re: Dlaczego Kaczyński oszukał wyborców ? 15.11.02, 19:02
        Gość portalu: Mariusz napisał(a):

        > Szkoda, że swojego stosunku do integracji Kaczyński nie
        > zadeklarował w trakcie kampanii samorządowej. Na pewno nie
        > zagłosowałbym wtedy na niego.
        > To jest zwykłe oszustwo; co innego przed i co innego po wyborach.
        >
        > Pierwszy i ostatni raz panie Kaczyński !




        Panie Mariusz. Panskie obrazanie sie na Lecha Kaczynskiego jest zle
        zaadresowane. Poglady Pana Lecha Kaczynskiego na integracje znane sa co
        najmniej od roku, kiedy ukazal sie ten wywiad.


        Moze Pan winic tylko wlasna ignorancje i nieumiejetnosc przeciwnikow
        wykorzystywania slabych (dla mnie mocnych) punktow przeciwnika.

        Ja w kazdym badz razie od dawna wiem ze PiS jest eurosceptyczny i DLATEGO na
        nich glosuje.

        Pozdrawiam
        RdM



        LECH KACZYŃSKI: Polsce nie opłaca się wchodzić do Unii na prawach członka
        drugiej kategorii. Po pierwsze, gdyż istnieje olbrzymie prawdopodobieństwo, że
        taki status się utrwali. Z punktu widzenia realnych interesów obywateli to się
        nie opłaca. Po drugie, powinniśmy uwzględnić naszą wielkość. W Unii znajdziemy
        się w grupie największych państw pod względem ludności i terytorium. Powinniśmy
        walczyć o status wpływowego kraju w Unii. Nie opłaca się wchodzić do Unii na
        złych warunkach. Kłopoty występują głownie w sferze pracy i rolnictwa. Mamy
        problem wolnego obrotu siłą roboczą. To problem bardzo istotny nie tylko ze
        względu na bezrobocie, ale i na bardzo jasny wyraz równouprawnienia naszych
        obywateli. No i stopień dotowania naszego rolnictwa z funduszy unijnych jest
        kluczową sprawą dla Polski. Tu od początku muszą działać równe prawa, a ja
        wiem, że dla Unii będzie to trudne do spełnienia. Z drugiej strony,
        potrzebujemy pewnych okresów przejściowych związanych ze sprawami sanitarnymi,
        bezpieczeństwa i higieny pracy. Trzeba trochę chronić polskich pracodawców, bo
        to się wiąże ze wzrostem kosztów ich działalności. Powtarzam, bardzo istotne
        jest, abyśmy weszli jako równoprawni członkowie, abyśmy nie weszli jako
        członkowie drugiej kategorii, bo taka nasza pozycja utrwali się. Stąd
        nastawienie na twardość w negocjacjach.

        fragment wywiadu z Krzysztofem Bobinskim

        www.unia-polska.pl/index.php?id=4&q=400

      • Gość: K.K. Re: Dlaczego Kaczyński oszukał wyborców ? IP: *.posc.mu.edu 16.11.02, 02:22
        Gość portalu: Mariusz napisał(a):

        > Szkoda, że swojego stosunku do integracji Kaczyński nie
        > zadeklarował w trakcie kampanii samorządowej. Na pewno nie
        > zagłosowałbym wtedy na niego.
        > To jest zwykłe oszustwo; co innego przed i co innego po wyborach.
        >
        > Pierwszy i ostatni raz panie Kaczyński !

        PIERWSZY I OSTATNI???
        NA MILOSC BOSKA, NIECH PAN SIE DOBRZE ZASTANOWI!!!!
        NIECH PAN NIE ROBI GLUPSTW!

    • Gość: woj Mam dość demokracji IP: 62.233.204.* 15.11.02, 20:21
      Mam dość. Nie chce mi się dłużej obserwować, jak w polskim życiu
      publicznym szargęszą się psychopatyczne cwaniaki w rodzaju
      Kaczyńskiego czy Giertycha oraz chamskie debile w rodzaju Pęka
      czy Leppera. Wszyscy oni mają w dupie interes Polski, a chodzi
      im tylko o wladzę. A zresztą bo ja wiem... może to nie tylko
      głupota i chęć dorwania się do władzy? Może finansuje ich Rosja,
      która za wszelką cenę nie chce dopuścić, by Polska związała się
      na stałe z Europą i Zachodem? Nie wiem - ale to nie ma
      znaczenia. Jeśli nie ma sposobu, by demokratycznie zepchnąć ich
      na margines - to ja mam w dupie demokrację. Przykro mi, że to
      mówię, bo za komuny przez lata walczyłem o demokrację, ale teraz
      uważam, że całe to towarzystwo należałoby po prostu wziąć za
      mordę i wykluczyć z polityki. Jeśli nie zrobimy z nimi porządku
      teraz, kiedy są w mniejszosci - za parę lat dorwą się do
      rządzenia. I zmarnują wszystkie historyczne szanse Polski.
        • Gość: woj Re: Mam dość demokracji IP: 62.233.204.* 15.11.02, 21:14
          A może by tak zacząć od ciebie? Co ty na to, gdyby wreszcie ktoś uznał, że ma
          już dość tolerowania ksenofobii i antysemityzmu w życiu publicznym i postanowił
          skierować twoją wypowiedź do prokuratury? Wzywanie do nienawiści rasowej,
          gloszenie antysemityzmu i haseł wyrażających pogardę dla innych grup etnicznych
          jest w polskim prawie karalne. Można ustalić, z jakiego komputera piszesz. Może
          przydałoby się, żeby kilku takich jak ty solidnie dostało po dupie. Dla
          przestrogi i przykładu.
            • Gość: ww Re: Mam dość demokracji IP: 62.233.204.* 16.11.02, 13:44
              > Ekstremisci sa zawsze po obu stronach. Wiec dla
              > przestrogi i przykladu, ale wszystkich i sprawiedliwie!

              Co to znaczy, że ekstremiści są obu stronach?!?!
              Jeśli po jednej mamy ludzi głoszących np. rasizm, antysemityzm, ksenofobię,
              nienawiść narodowościową etc. - to kto jest na drugim biegunie? Ekstremiści-
              kosmopolici, nawołujący do nieumiarkowanej przyjaźni i życzliwości w stosunkach
              między narodami? Radykałowie tolerancji, głoszący skrajną wersję miłości
              bliźniego?
              Na drugi raz przez chwile się zastanów, zanim zaczniesz pisać.
      • Gość: ANDA Re: Mam dość demokracji IP: SERVER.GHOST.PL:* / 192.168.0.* 15.11.02, 22:46
        Woju gdyby tak mozna bylo wziosc za pyski ,sluze pomoca.Ale to
        jest Polski tygielek.Pamietasz KOchanowskiego i piesn o
        spustoszeniu Podola ,,NOWE PRZYSLOWIA POLAK SOBIE KUPI ZE PRZED
        SZKODA TAK I PO SZKODZIE GL,,, .A gdyby tak raz sie opamietac
        przed szkoda!!!!!I tych faryzeuszy co bija piane niezgody
        ilicza na poklask najbiedniejszych wziasc pod publiczny
        osad.MRZONKI ,,,,,ZAwsze sie znajdzie jakis Filip -przepraszm
        Giertych-z konopi i bedzie mendzil .
        • Gość: woj Re: Mam dość demokracji IP: 62.233.204.* 15.11.02, 23:01
          Oczywiście z tym "wzięciem za mordy" ja tak nie do końca na poważnie... To
          raczej taki krzyk rozpaczy na widok skundlenia życia politycznego w Polsce. Ale
          przecież zdaję sobie sprawę, że gdy raz odejdziemy od zasad demokracji, to już
          tak łatwo nie zdołamy do nich wrócić. W gruncie rzeczy cały czas wierzę
          głęboko, że w ostatecznym rozrachunku uda się to całe tałatajstwo pokonać drogą
          w pełni demokratyczną. Po prostu pójdziemy do referendum, przegłosujemy ich i
          pokażemy im, że są mniejszością.
    • Gość: mlx Doborowe towarzystwo IP: hno.* / *.echostar.pl 15.11.02, 21:24
      A już wydawało się, że Kaczyński wychodzi na ludzi, ale okazało
      się, że jest zwykłą polityczną szmatą, która potrafi zrobić
      wszystko i z wszystkimi, byleby tylko utrzymać się na
      powierzchni polskiej polityki. Aha, no i gratuluję nowych
      kompanów, wyborne towarzystwo!
      • Gość: ww Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: 62.233.204.* 15.11.02, 22:20
        A ja mimo wszystko rozumiem Bartka. Nie odpowiada mi zawarte w jego słowach
        lekceważenie czy wręcz pogarda dla tych, którzy nie radzą sobie w warunkach
        rynku - lecz w istocie podzielam jego pogląd, że nie możemy uzależniać losu
        Polski od lęków i kompleksów tych, którzy nie potrafią się odnaleźć w świecie
        na początku XXI wieku. Można im współczuć i pomagać, ale nie można traktować
        ich doraźnych interesów jako istotnego argumentu w dyskusji o polskiej
        przyszłości. Np. gospodarstwo, które ma 2 czy 3 hektary, trzy krowy, cztery
        świnie i 20 kur - nie ma prawa przetrwać bez dopłacania z keiszeni podatników.
        Nie warto więc słuchać wypowiedzi właścicieli takich gospodarstw, co rząd
        powinien zrobić, żeby te gospodarstwa uratować. W interesie Polski leży bowiem
        nie ratowanie takich anachronicznych tworów, lecz ich w miarę bezbolesna i
        szybka likwidacja. Tak jest w wielu dziedzinach, nie tylko w rolnictwie. Bartek
        liczy, że dołączenie do Unii pomoże zmodernizować polską gospodarkę. Ja też mam
        taką nadzieję i dlatego podobnie jak on opowiadam się za wejściem na KAŻDYCH
        warunkach.
        • Gość: HHH Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.posc.mu.edu 16.11.02, 02:36
          Gość portalu: ww napisał(a):

          > A ja mimo wszystko rozumiem Bartka. Nie odpowiada mi zawarte w jego słowach
          > lekceważenie czy wręcz pogarda dla tych, którzy nie radzą sobie w warunkach
          > rynku - lecz w istocie podzielam jego pogląd, że nie możemy uzależniać losu
          > Polski od lęków i kompleksów tych, którzy nie potrafią się odnaleźć w świecie
          > na początku XXI wieku. Można im współczuć i pomagać, ale nie można traktować
          > ich doraźnych interesów jako istotnego argumentu w dyskusji o polskiej
          > przyszłości. Np. gospodarstwo, które ma 2 czy 3 hektary, trzy krowy, cztery
          > świnie i 20 kur - nie ma prawa przetrwać bez dopłacania z keiszeni podatników.
          >
          > Nie warto więc słuchać wypowiedzi właścicieli takich gospodarstw, co rząd
          > powinien zrobić, żeby te gospodarstwa uratować. W interesie Polski leży bowiem
          > nie ratowanie takich anachronicznych tworów, lecz ich w miarę bezbolesna i
          > szybka likwidacja. Tak jest w wielu dziedzinach, nie tylko w rolnictwie. Bartek
          >
          > liczy, że dołączenie do Unii pomoże zmodernizować polską gospodarkę. Ja też mam
          >
          > taką nadzieję i dlatego podobnie jak on opowiadam się za wejściem na KAŻDYCH
          > warunkach.

          To jest bzdura.Male gospodarstwa moga produkowac zdrowa smaczna zywnosc, za ktora
          teraz na zachodzie placi sie 10 razy wiecej, niz za wspaniala nowoczesna zywnosc,
          ktora nie ma smaku!!! Ta nowoczesna zywnosc jest naszpikowana chemikaliami,
          oraz przechowywana latami, tak, ze zodkiewka, cebula, fasola i buraki maja ten sam smak!
    • Gość: a Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.dip.t-dialin.net 15.11.02, 22:36
      Jaroslaw Kaczynski, Ryszard Bugaj i Bogdan Pek ...

      Kiedy przed 10-ciu laty wyjezdzalem z Polski, to miedzy innymi
      dlatego, ze nie moglem powstrzymac odruchu wymiotnego na widok
      bezmozgowca, inzyniera-rolnika Peka, nieuleczalnego obroncy
      tempoty spolecznej, Bugaja i klinicznego przypadku
      karierowiczostwa - przy ktorym Nikodem Dyzma to wyblakla postac,
      osobnika o dwoch twarzach Kaczynskiego.
      Jesli przez dzesiec lat Polska demokracja nie zweryfikowala
      politycznie takich "politykow", pajacow, ktorzy zakladali ciagle
      to nowe partyjki, to znaczy, ze nie ma dla was ratunku. Wszyskie
      te osoby, to kliniczni narzysci, ktorzy zrobia wszystko, by
      wydobyc sie na powierzchnie.
      To smutne, ze takie zatracone nieroby, nie sa w polsce na zasilku
      spolecznym, tylko robia w "polityce". Do kolekcji wyhodowaliscie
      sobie jeszcze lepsze okazy, z gatunku Leperkow...
      Przed wami swietlana przyszlosc, ale w polskim piekielku a nie
      w Europie!!!
      • Gość: G Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.02, 22:43
        Ci którzy teraz sie dziwią to sie chyba nagle obudzili po jakimś długotrwałym
        śnie. Chyba dotąd nie interesowali sie życiem politycznym .Dziennikarze
        zaczęli gadać i wrezscie do niektórych zaspanych dotarło . Nie wiem skąd to
        nagłe zaskoczenie ,że J. Kaczyński mówi o warunkach na jakich mamy wejść do
        Unii. Przecież Kaczyńscy ZAWSZE to powtarzali. Od dawna mówili ,że Unia tak,
        ale ważne są warunku akcesu. Oj, amnezja męczy rodaków.
          • Gość: ww Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: 62.233.204.* 15.11.02, 23:16
            Gość portalu: G napisał(a):

            > Warunki są ważne. Popieramm Kaczyńskich
            To nie rodaków męczy amnezja, tylko ciebie polityczna ślepota, jeśli naprawdę
            nie widzisz, że Kaczyńskim wcale nie chodzi o warunki wejścia do Unii. To
            zwykła gra polityczna, której celem jest odzyskanie dawnej popularności i
            zbicie kapitału na nastrojach antyeuropejskich. Dokładnie to samo Kaczyńscy
            robili w 1990 r., ogłaszając wraz z Wałęsą wojnę na górze. Dziś wrogiem ludu ma
            być Unia i zły rząd, który rzekomo wynegocjował niedobre warunki integracji.
            Wtedy, w 1990 r. wrogiem ludu była inteligencja, elity, tzw. "warszawka".
            Zamieszanie z 1990 r. nic dobrego Polsce nie przyniosło, nikt nie dostał 100
            milionów i nikogo nei puszczono w skarpetkach. Ostatecznie nieudacznik Jarosław
            Kaczyński, który wówczas był głównym rozgrywającym, wylądował na politycznej
            emeryturze. Obecna awantura ma dać mu szansę powrotu na scenę, na której
            głównym rozgrywającym jest teraz jego brat Lech.
            I CO TO WSZYSTKO MA WSPÓLNEGO Z WARUNKAMI WEJŚCIA DO UNII????? Czy nie widzisz,
            że ci dwaj cwaniacy robią cię w bambuko???
            • Gość: a Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.dip.t-dialin.net 16.11.02, 00:21
              Nie obwinie swojego psa o to, ze nie wszystko zrozumie, bo wiem
              zo to niemozliwe. To co dla jednych jest oczywiste, dla innych
              pozostanie niepojete. To nie jest slepota, tylko glupota. A
              glupoty nie sieja. Jest wszedzie.
              Problem tylko w proporcjach.
              I nie przekona Pan motlochu. Gorzej!
              Od motlochu sa lepsi specjalisci, np. Kaczynscy.
              Dlatego, niech Pan lepiej pomysli o emigracji, albo przynajmniej
              zadba o dobre wyksztalcenie jezykowe swoich dzieci ...
              Jedyna alternatywa, jest ostra walka polityczna, tylko nie
              przeciwko Lepperom, tylko w obronie i promocji tych "madrych"! A
              tego Polak NIE potrafi!
              Kogo chcecie wystawic przeciw Lepperom?
      • Gość: ww Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: 62.233.204.* 15.11.02, 23:25
        Co to znaczy "na klęcząco, na leżąco"???? Unia to nie jest wróg polityczny,
        który chce nas upokorzyć, pokonać, zgnębić i wyzyskać. To dobrowolna wspólnota
        państw i narodów, do której my chcemy dołączyć, bo to nam się opłaca i daje
        szanse na przyszłość. Negocjujemy warunki wejścia. Jeśli okaże się, że na
        starcie przez jakiś czas będziemy dostawać mniejsze wsparcie finansowe niż
        starzy członkowie - to trudno. Nie cieszy mnie to, ale na pewno nie obrażę się
        z tego powodu na Unię - bo w ten sposób zrobiłbym kuku sam sobie.
    • Gość: bbb Re: Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą d IP: *.dialup.tiscali.it 15.11.02, 23:14
      Jestem za wejsciem do Unii ale na pewno podstawowym warunkiem
      jest ze nie mozemy do tego doplacic. To jest jednak kwestia
      twardosci negocjatorow a nie szantazu ze sie na Unie obrazimy.
      A "przebudzenie" Kaczynskiego uwazam za obrzydliwe i cyniczne
      zagranie pod publike przy ktorym blednie nawet populizm Leppera
      i LPR. Tamci przynajmniej sa przeciw od zawsze, natomiast
      Kaczynski ewidentnie chce po prostu pozyskac spora grupe
      eurosceptykow o umiarkowanych pogladach, ktorzy nie chcieli
      glosowac na Leppera ani na LPR. Mam tylko nadzieje ze jest to na
      tyle rozgarnieta grupa, ze nie da sie na takie zagranie nabrac.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka