polski_francuz
02.12.07, 12:49
Czyli Chavez chce zakrecic kurek bo nie lubi Cezara Waszyngtonskiego:
www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,520872,00.html
A jako, ze glowny szef polskich sluzb zagranicznych nalezy do kol bliskich
przyjaciolom Cezara, nalezy mu przypomniec, ze swiat zmierza do systemu
wielobiegunowego. I ze nie warto "wrzucac wszystkich jaj do jednego kosza". Co
na polski znaczy trzeba grac tak, aby wszystkie mozliwosci otwarte zostaly.
W tym przyjazn z tym czy tamtym watazka z peryferii imperium (jak Putin czy
Chavez).
PF