Gość: Dorian
IP: *.jgora.dialog.net.pl
07.03.04, 19:07
Jak na pierwszy raz, to wypadło całkiem nieźle.
Najbardziej zaskoczyli mnie nie przygotowanie organizatorów...
Gościa odpowiedzialnego za nagłośnienie należałoby rozstrzelać na miejscu, a część komentatorów wysłać na lekcję dykcji :)- w sumie to zapewniło humorystyczną część imprezy. Mam tylko nadzieję, że takie spotkania staną się bardziej popularne i przyciągną sponsorów a co za tym idzie lepszych zawodników. Trzymam kciuki aby nie trzeba było długo czekać na kolejne imprezy pod znakiem K1.