tadeusz_ski.51
23.01.08, 08:04
Czy nadmierna empatia nie stanowi podstawy do nieporozumień i problemów? Mam
tak, że opisując daną sytuację, wybieram rozwiązanie, zachowanie się
człowieka, moim zdaniem najbardziej prawdopodobne. Ale... część osób odbiera
to jako moje. No tak! I jak wytłumaczyć, że to projekcja zachowania kogoś? Że
ja w danej sytuacji nie zachowałbym się w ten sposób? Że moja sytuacja nie
jest porównywalna? Przecież napisał, to pewnie tak by zrobił! Czy ktoś ma
podobne problemy? Przykładowa sytuacja: Proponuję pewne zachowanie zdradzanemu
mężowi a okazuje się, że ktoś uznaje mnie za rogacza i mi współczuje!? Haha...
ojjjjjjj. Czasem się zastanawiam, czy i jak wyjaśniać i czy w ogóle ma sens
coś wyjaśniać??