Dodaj do ulubionych

...a glupi Polak emigruje

25.05.08, 03:27
podczas gdy Zydzi czekaja w kolejkach po polskie obywatelstwo
Obserwuj wątek
    • kartofel-pl Re: ...a glupi Polak emigruje 25.05.08, 03:40
      tak !!! czekaja po to zeby wytoczyc proces o odzyskanie kamienic
      swoich dziadkow [zagazowanych w obozach nazistowskich] z
      Lodzi,Warszawy czy Krakowa dzis wartych kilka set tysiecy
      Euro ,oni wiedza co robia !!!! w odroznieniu od emigrujacych
      krapoli ktorzy spia pod mostami Londynu
      • banglik Re: ...a glupi Polak emigruje 28.05.08, 16:20
        Pamiętajcie, że jest też dużo Polaków, którzy wyjechali za granicę do pracy i
        inwestują swoją kasę w Polsce. Ciekawe ile mieszkań Polacy np z UK kupili w
        Polsce i za ile. Zastanawiam się tylko na ile te mieszkania to są inwestycje
        obliczone na to, żeby za jakiś czas je sprzedać czy Polacy na serio planują
        kiedyś w tych mieszkaniach zamieszkać
      • giorno Re: ...a glupi Polak emigruje 24.06.08, 15:37
        kartofel-pl napisała:

        > tak !!! czekaja po to zeby wytoczyc proces o odzyskanie
        kamienic
        > swoich dziadkow [zagazowanych w obozach nazistowskich] z
        > Lodzi,Warszawy czy Krakowa dzis wartych kilka set tysiecy
        > Euro ,oni wiedza co robia !!!! w odroznieniu od emigrujacych
        > krapoli ktorzy spia pod mostami Londynu

        Masz rację!!!!
        Niech wracają z tych Irlandii i Anglii.
        Niech zablokują to oddawanie, co z tego że jego własność, ale to Żyd
        więc mu nie oddawać, a jak wygra w sądzie to podpalić tą jego
        własność, żeby nie miał.

        kartofel-pl - ty lepiej siedź w ziemi i nie wychodź

        pzdr. dla normalnych

    • bogo2 Re: ...a glupi Polak emigruje 25.05.08, 13:44
      tobie chyba sie czas zatrzymal...!!!
      polacy juz nie emigruja, tylko jada za praca...
      w kazdej chwili moga wrocic, jak im sie znudzi..!!
      emigracji juz nie ma... skonczyla sie z komuna...
      a to ze zydzi czekaja w kolejkach, to juz ich sprawa... robic z tego
      przeskok do glupiego polaka , to swinstwo...

      latarnick napisał:

      > podczas gdy Zydzi czekaja w kolejkach po polskie obywatelstwo
      >
      • dagis.1 Re: ...a glupi Polak emigruje 25.05.08, 19:52
        bogo2 napisał:
        > tobie chyba sie czas zatrzymal...!!!
        > polacy juz nie emigruja, tylko jada za praca... (...)
        > emigracji juz nie ma... skonczyla sie z komuna...

        po pierwsze migracja (czyli takze emigracja) jest ruchem ludnosci majacym na
        celu zmiane miejsca zamieszkania. i moze nastapic z roznych przyczyn (nie tylko
        wyjazd w poszukiwaniu pracy jest migracja)

        po drugie to, ze ktos wraca nie znaczy ze nie emigrowal a nastepnie nie powrocil
        do kraju - w tym wypadku jest to migracja czasowa. lub w przypadku ludzi
        wyjezdzajacych ciagle i powracajcych do kraju - migracja wahadlowa lub sezonowa.

        po trzecie - migracja, o ktorej piszesz piszac o zatrzymaniu czasu byla zwykle
        migracja polityczna, teraz zmienila sie w "migracje za chlebem" - niemniej
        jednak wyjazd taki nadal zostaje migracja

        po czwarte nie kazda migracja w tych czasach jest miigracja spowodowana
        poszukiwaniem pracy!!!!

        co do sytuacji zydow i polakow uwazam ze tez bezsensem jest pisanie, ze jesli
        zydzi czekaja w kolejce o obywatelstwo a polak wyjezdza to znaczy ze jest glupi...

        tak samo czekaja na wjazd do nas etipoczycy czy uchodzcy z czeczeni :/

        kwestia potrzeb, a nie glupoty
        • kartofel-pl Re: ...a glupi Polak emigruje 26.05.08, 07:02
          tylko zapomniales dodac ze ,,,,,?? Polacy sa dzis pariasami
          Europy ,,,czyli wyrobnikami lub tanimi gaaaassssarbajterami w
          Europie tej bogatszej !! a mowiac krocej ...dziadami szukajacymi
          pracy za psie grosze !!,konkurujac z ludnoscia z bylych koloni
          imperialnych ,,jak Indie czy Afryka !!

          Anglia marzenie polskiego wyrobnika!!!!
          • dagis.1 Re: ...a glupi Polak emigruje 26.05.08, 16:12
            a czemu tak generalizowac? jakis sfrustrowana kartofel-pl jestes czy jak???

            palacy to polacy tamto... nie kazdy czuje sie wyrobnikiem, dziadem szukajacym
            pracy za psie grosze i nie kazdy za te grosze pracuje... nie rozumiem czemu tak
            wiele osob piszacych na tym forum przelewa swoje frustracje na innych... uwazam
            ze kazdy powinien pisac za siebie a nie w imieniu "polakow"

            tak wiec kartofel-pl jesli czujesz sie pariasem europy i dziadem to naprawde
            wspolczuje ale jesli moglabys byc laskawa nie generalizowac byloby milo :)))
            • kartofel-pl Re: ...a glupi Polak emigruje 26.05.08, 22:15
              nikt nie generalizuje i obmawia ,jak tobie sie to wydaje,popatrz
              na fakty !! i obudz sie !!!
              ,,,gdzie spia Polacy w Anglii ,co jedza ,jak rozpaczliwie
              oszczedzaja,zeby wrocic z paroma funtami w kieszeni !!!!!!!!!
              jakie prace wykonuja ,te najbardziej uciazliwe ,malo platne i
              dziadowskie ktore nie chce zadny anglik wziasc bo sie mu nie
              oplaca ,nie zalewaj wody i nie probuj udowadniac ze 2500.000
              polskich gaaaassssarbajterow siedzi za biurkiem w Angli i
              dlubie w nosie majac placone 25 funto /godz - kolosalna 99 %
              ilosc pracuje za 5 - 10 funtow/godz spiac po 5 ciu na podlodze w
              szajsowatych i kolorowych dzielnicach ,wsuwajac na codzien puszki
              konserwowe przywiezione z Polski zeby nie wydac pensa na kupno
              swiezej zywnosci ,bo szkoda funta szterlinga !!
              • Gość: gosc Re: ...a glupi Polak emigruje IP: *.in-addr.btopenworld.com 27.05.08, 10:47
                smutne, ze masz takie mniemanie o wszystkich polakach mieszkajacych
                i pracujacych w anglii (a przynajmniej 99% z nich)
                nie przecze ze sa i tacy, ale obecnie sa oni w mniejszosci, coraz
                wiekszej ilosci polakow na wyspach powodzi sie bardzo dobrze i nie
                sa tu tylko po to zeby sie "dorobic" i wrocic do polski
                poprostu chca zyc normalnie bez glupich problemow jakie masz w
                kraju, ciaglego zastanawiania sie czy moze w tym miesiacu zaplacic
                za prad, mieszkanie czy moze cos zjesc???
                nazekania i zawisci w oczach sasiada
                poprostu chca zyc z daleka od ludzi takich jak ty
                • kartofel-pl Re: ...a glupi Polak emigruje 27.05.08, 16:21
                  oczywiscie ze jest czesc Polakow ktorzy pruboja sie osiedlic na
                  wyspach ,ale standart ich zycia tez odbiega daleko od tego ktory
                  ma normalny anglik tam mieszkajacy ,conajwyzej moze byc
                  porownywalny do standartu zycia tych z bylych kolonii
                  imperialnych tzn hindusow,pakistanczykow, afrykanow itp a wiec
                  bardzo skromny i nie ciekawy ,,oczywiscie dla nich samych duzo
                  lepszy niz mja w swoich rodzimych krajach tzn Indiach czy
                  Pakistanie i podobnie ma sie z Polakami
                  • dagis.1 Re: ...a glupi Polak emigruje 27.05.08, 17:37
                    no to widocznie obracamy sie w roznych kregach :/ bo ja znam co prawda w uk
                    tylko trzy rodziny polskie ale obie mieszkaja w porzadnych dzielnicach, maja
                    wlasne domki i prowadza normalne zycie a konserwy polskie jedza sobie dla
                    przyjemnosci gdy odwiedzja ojczyzne...

                    ja co prawda w uk nie mieszkam ale ze znajomych polakow (choc nie mam ich wielu)
                    tu gdzie jestem tez wszyscy zyja normalnie... nie pracuja za grosze - moja
                    przyjaciolka polka pracuje np jako dentystka w renomowanej szwedzkiej klinice
                    uniwersyteckiej wiec chyba do twojego opisu raczej jej troszke daleko :/ dadam
                    ze pakistanczyka znam rowniez pracujacego na bardzo dobrym stanwoisku... wiec
                    tacy takze bywaja

                    ja rozwniez nie wiode zycia opisanego przez Ciebie a konserw nie jadam nawet i
                    amerykanskich bo ich nie lubie...

                    wiec tak jak pisze generalizowanie jaki to polak glupi i pracuje za grsze mija
                    sie z celem... byc moze wielu tak zyje jak opisujesz ale naprawde nie "ogolnie
                    wszyscy polacy"
                    • dagis.1 Re: poprawka 27.05.08, 17:38
                      no to widocznie obracamy sie w roznych kregach :/ bo ja znam co prawda w uk
                      tylko trzy rodziny polskie ale obie mieszkaja w porzadnych dzielnicach (...)

                      mialo byc dwie
                  • kartofel-pl Re: ...a glupi Polak emigruje 29.05.08, 16:20
                    ehheehehhe !! takie pierdoly to opowiadaj swj babci w Wachocku
                    jak jedziesz do Polski ze masz super ,lukier zycie w Anglii ,moze
                    ci uwierzy !! na 100 wyjezdrzajacych 90 prowadzi zycie za psie
                    grosze w Anglii [ czytaj za psie centy lub pensy] pozostale 10
                    majacych poszukiwany zawod w reku czyli lekarz ,dentysta itp moga
                    zyc na lepszym poziomie ale to sa wyjatki .liczy sie wiekszosc
                    jak i ci co spia pod mostami ,na stacjach kolejowych lub
                    opuszconych ruderach w niebezpiecznych kolorowych dzielnicach .
                    • Gość: senin Kartofel, za duzo ortografow walisz, by... IP: *.for.connect.net.au 30.05.08, 10:18
                      ktokolwiek bral twoje opinie za 'opiniotworcze' ;DD
                      czyli traktowal je powaznie


                      walisz wyjatkowo grubianskie teksty, prymitywne stwierdzenia nt
                      innych narodowosci i twojej wlasnej ...wiec lepiej zajmij sie
                      ortografia (moze najpierw angielska, bo ci pewnie przyda sie od
                      razu) a potem polska...Zanim jednak jej nie opanujesz, to sie lepiej
                      nie wypowiadaj - bo twoje wypowiedzi sa zenujace: prostackie,
                      ksenofobiczne (if you know what I mean) .. no zenujece po prostu
              • ann_a30 Re: ...a glupi Polak emigruje 20.06.08, 21:10
                A Ty byłeś w ogóle w Anglii? Gdzie śpią? W domu, na który mnie stać, by wynająć,
                a za jakiś czas kupić; co jedzą? normalne jedzenie, nie koniecznie 'tesco
                value'; ja nie oszczędzam, by wrócić, bo nie wracam, a pracy nie wykonuję
                najmniej płatnej i pogardzanej przez Anglików, bo 99 % to Anglicy w mojej
                firmie. A samochodem jeżdżę takim, o którym mi się w Pl nie śniło. Poza tym
                Anglia to etap (dla mnie) przejściowy. Mam na uwadze Szetlandy, a co za tym
                idzie ciszę, spokój, wolniejszy tryb życia.
                PS. Czy 10 funtów za godzinę to mało? Tu naprawdę nie jest tak drogo jak w Polsce.
        • bogo2 Re: ...a glupi Polak emigruje 29.05.08, 18:56
          wlasnie paradoks polega na tym , ze w nie ma znaku rownosci , czyli
          slowa "czyli" ....

          w histori polski ...."emigracja" nie rowna sie "migracja"...

          w zyciu jest tak...wyemigrowalem z polski w 1985r z rodzina z
          biletem z jedna strone...bez mozliwosci powrotu, wedlug tamtego
          prawa..
          ktos , kto powie , ze migrowalem, bo moge teraz wrocic, nie wie co
          mowi.... !


          wdagis.1 napisała:

          > po pierwsze migracja (czyli takze emigracja)(...)
            • bogo2 Re: ...a glupi Polak emigruje 29.05.08, 20:49
              w tamtym czasie , tak...!!
              albo emigracja z koniecznosci...

              nigdy migracja..... ( te slowo, w ogole nie bylo w uzyciu, kiedy
              trzeba bylo podejmowac decyzje..)

              ontarian napisał:
              (...)
              > czyli banicja
              • ontarian Re: ...a glupi Polak emigruje 29.05.08, 20:55
                bogo2 napisał:

                > nigdy migracja..... ( te slowo, w ogole nie bylo w uzyciu, kiedy
                > trzeba bylo podejmowac decyzje..)
                bo decyzje podejmowalo sie o emigracji, a nie migracji
                nie chcialo mi sie wczesniej tego komentowac
                ale jak ktos nie rozumie roznicy
                miedzy migracja a emigracja, to powinien na jakis doksztalt sie udac
                • bogo2 Re: ...a glupi Polak emigruje 29.05.08, 21:08
                  pomiedzy "migracja", a "emigracja", to roznica jest jednej litery...
                  w zyciu , to roznica zycia...
                  zaden doksztalt , nie ma znaczenia.... !!!
                  trzeba przezyc...!!!


                  ontarian napisał:
                  (..)
                  > ale jak ktos nie rozumie roznicy
                  > miedzy migracja a emigracja, to powinien na jakis doksztalt sie
                  > udac

                  • dagis.1 sorry ale nie podchodze do tego sentymentalnie ... 29.05.08, 23:12
                    i osobiscie - powod jest prosty - nie doswiadczylam.

                    tak czy owak nie ma to nic wspolnego z niedoksztalceniem. to o czym piszesz jest
                    typowa migracja polityczna - zwykle wyjezdzajac z powodow politycznych jest
                    tak, ze wyjezdza sie z biletem tylko w jedna strone... myslisz, ze jestes jakims
                    wyjatkiem??? ludnosc afrykansa tez moigruje bez szans powrotu, podobnie
                    czeczency czy nawet chinczycy... to, ze jest to przykre, ze nie mozesz wrocic do
                    siebie nie zmienia faktu ze migracja taka z punktu widzenia nauki o ruchach
                    ludnosci nie jest niczym szczegolnym

                    co do definicji - emigracja z zalozenie musi byc migracja!!!! podobnie z reszta
                    jak uchodzctwo (sa to po prostu formy migracji) a przeciez uchodzca tez zwykle w
                    jedna strone jedzie... to o czym piszesz jest sentymentalnym podchodzeniem do
                    tematu jednak jak juz piszesz o douczaniu sie - to chyba zly argument :/ to
                    troszke tak jakby buntowac sie z powodu tego ze ktos raka nazwie choroba - bo np
                    ten kto sam na niego umiera wolalby nazwac to np "cierpieniem" ,
                    "nieszczesciem", "wyrokiem" ...

                    fakt jest faktem - zmieniajac miejsce zamieszkania migrujesz - nie ma znaczenia
                    czy jedziesz do usa w ucieczce przed systemem czy wyjezdzasz do innego
                    wojewodztwa w poszukiwaniu pracy...

                    i nie jest to roznica jednej litery a znaczenia slowa

                    • dagis.1 Re: sorry ale nie podchodze do tego sentymentalni 29.05.08, 23:18
                      dla ulatwienia dodam ze migracja jest jednoczesnie emigracja i imigracja:
                      emigrujac opuszczasz miejsce pobytu ale jednoczesnie jestes imigrantem w nowym
                      miejscu zamieszkania ... wiec nie wiem z jakich powodow sie tu buntowac.

                      no chyba ze uwazasz sie za uchodzce - czyli powodem takiej migracji jest
                      ucieczka... w twoim wypadku rozumiem ze przed ucieskiem politycznym...
    • Gość: Emilia Ej...."Latarnik" a kim Ty jesteś.... IP: *.cable.ubr06.hari.blueyonder.co.uk 20.06.08, 19:54
      nie bardzo rozumiem co ma jedno wspolnego z drugim, uwazam, iz ta
      Twoja wypowiedz jest infantylna... nie widzę zaleznosci.... Polacy
      moga sie ubiegac o obywatelstwo w kazdym kraju, w ktorym mozemy
      legalnie pracowac. I co w zwiazku z tym?
      A Zydzi....(pytanie retoryczne)w zwiazku z czym apelujesz?
      bynajmniej jak zaczynasz temat podaj jakies fakty, uzasadnienia.....
      bysmy wiedzieli o co chodzi :) inaczej...mniej niz zero znasz ten
      utwor?Pozdrawiam pa
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka