darima_ka
03.01.09, 21:01
Nachodziłam się po sklepach , wszędzie tłok niemożebny,
kupiłam owszem płaszcz ,ale po powrocie do domu padłam....
na pysk, i do tej pory nie mogę dojść do siebie . Nie nadaję się do
biegania po sklepach, a jak to z Wami jest, lubicie chodzić od jednego sklepu
do drugiego?