ryszq 13.01.09, 09:33 Zdarza się Wam kobietki, ale z jakiej to okazji najczęściej i dlaczego? pl.youtube.com/watch?v=RDADTMqDDL8 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tropem_misia1 Re: Udawany orgazm 13.01.09, 09:36 Czemu zawsze bladym świtem takie tematy?? Wagina ,łechtaczka...a teraz to... Wieczorową porą najlepiej je rozgryzać. A co to jest? Odpowiedz Link
ryszq Re: Udawany orgazm 13.01.09, 09:41 Noooo!- zaczyna się. Jak zwykle kobiety zaczynają "kręcić", same by chciały zaraz i natychmiast odpowiedzi bez ogródek, a same lawirują , ściemniają i potem mówią , że to tylko gra wstępna... Odpowiedz Link
inka-1 Re: Udawany orgazm 13.01.09, 09:43 Udawany..no coz ,,bywalo"ale to by partnera na wstepie nie sploszyc..jak sie nie rozkreci nie nie bedzie ok...to nie warto ciagnac udawania Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: Udawany orgazm 13.01.09, 10:16 Ineczka ma rację! inka-1 napisała: >..jak sie nie rozkreci i nie bedzie ok...to nie warto ciagnac udawania --------- Jasne! Bo co to za przyjemność? Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Udawany orgazm 13.01.09, 13:41 Wiesz Tropciu , jak przez cały dzień , narobimy sobie ochoty , to wieczorem będziemy się już tylko delektować, wiec może dobrze z rana zaczynać Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Renia, Ty też??? 13.01.09, 14:31 rena-ta49 napisała: > Bywało... dla "dobra sprawy " ------ Bosheee, same "męczennice"... Ja Wam dam "dla dobra sprawy"! Chciałyście seksu i dlatego... Udawały, bo liczyły na to, że następny raz będzie dobry! Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Renia, Ty też??? 14.01.09, 13:39 No dokładnie,a Tobie za każdym razem wychodzi i żona, partnerka ma orgazm? ja wyrozumiała jestem Odpowiedz Link
cuski Re: Udawany orgazm 13.01.09, 15:26 Oj klamczuchy, klamczuchy... najpierw udajecie jak to Wam dobrze, a potem narzekacie, ze partner zrobil swoje i przekrecil sie na bok Odpowiedz Link
inka-1 Praecież partner powinien 13.01.09, 15:33 sie orietowac czego potrzebujemy i czy naprawde sie sprawdzil..no chyba ze jest egoistycznie nastawiony wtedy wogole nie ma o czym ,,gadac".Ja lubie tych co dbaja o partnerki nie tylko o siebie... Odpowiedz Link
cuski Re: Praecież partner powinien 13.01.09, 17:48 Problem w tym, ze Wam nie trzeba mowic, ze mielismy orgazm, bo nasz wytrysk jest widzialny i namacalny... gorzej z Wami, bo skad MY faceci mamy wiedziec, czy jestescie przed, w trakcie lub po orgazmie jesli nam nic nie mowicie lub udajecie Odpowiedz Link
pmisiek_kosmaty Re: Udawany orgazm 13.01.09, 17:25 O 9.33 nie mogłam odpowiedzieć, bo obiekt doświadczalny był poza zasięgiem - fizycznym. Teraz sprawdziłąm, czy nic się nie zmieniło i czy w dalszym ciągu nie muszę udawać Nie muszę Może mam szczęscie, a może mam wirtuoza... nie udaję, bo mi ochota nie mija wystarczy TO spojrzenie i ..... mmmrrrrr.... Odpowiedz Link
ewelinkowska Re: Udawany orgazm 13.01.09, 18:19 nie, bo po co? jak sa problemy, to mowie i zalatwiamy to inaczej i vice versa Odpowiedz Link
darima_ka Re: Udawany orgazm 13.01.09, 18:23 Myślę,że wytrawny znawca w tej dziedzinie wie kiedy kobieta szczytuje , kiedy jest to udawanie a kiedy ma prawdziwy "odlot" czyżby aż tak można było udawać ? jaki sens w tym ?, ten akt ma być przecież dla obojga partnerów spełnieniem ,a nie dla jednego. Odpowiedz Link
ewelinkowska Re: Udawany orgazm 13.01.09, 18:24 mi by nawet sie nie dalo udawac, bo moj facet wie jak reaguje moje cialo... Odpowiedz Link
ryszq Re: Udawany orgazm 13.01.09, 22:42 No ale "dla dobra sprawy" - przekonuje mnie najbardziej, bo moze warto dla dalszego ciągu... Acha - satyrycznie , ale mocne pl.youtube.com/watch?v=zA3B0O_grLQ Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 No nie wyrobię! 14.01.09, 11:08 Co za przechwalanki!? pmisiek_kosmaty napisała: O 9.33 nie mogłam odpowiedzieć, bo obiekt doświadczalny był poza zasięgiem - fizycznym. Teraz sprawdziłąm, czy nic się nie zmieniło i czy w dalszym ciągu nie muszę udawać Nie muszę Może mam szczęscie, a może mam wirtuoza... nie udaję, bo mi ochota nie mija wystarczy TO spojrzenie i ..... mmmrrrrr.... -------- I znowu to mmmrrrrr... ???!! Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Ja też umiem 14.01.09, 11:13 pmisiek_kosmaty napisała: > ...TO spojrzenie ------- Mnie się też należy ....mmmrrrr... Dawaj! .... Odpowiedz Link
zak-1 Re: Ja też umiem 14.01.09, 12:10 Ciekawe czy facetom też się to zdarza ?....niekiedy dla dobra sprawy warto Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Ja też umiem 14.01.09, 13:43 zak-1 napisał: > Ciekawe czy facetom też się to zdarza ?....niekiedy dla dobra sprawy > warto No właśnie zdarza sie Wam, dla dobra sprawy?,np. Ty ochoty dzisiaj nie masz ,ale żona kusi , i co odmawiasz? Odpowiedz Link
pmisiek_kosmaty Re: Ja też umiem 14.01.09, 13:32 tadeusz_ski.51 napisał: > pmisiek_kosmaty napisała: > > ...TO spojrzenie > ------- > Mnie się też należy ....mmmrrrr... Dawaj! > > .... > Czyżbyś pragnął, zeby spojrzał na Ciebie mój dostarczyciel orgazmów? Oj, Tadziu... tego się po Tobie nie spodziewałam... Niestety muszę Cię zmartwić, na mężczyzn nie patrzy tak, zeby dostawali orgazmu Odpowiedz Link