Dodaj do ulubionych

Wasze zdanie na temat silikonów

19.06.05, 13:43
Właśnie... Tyle tu postów- wszyscy narzekają na mały biust. A czy
zdecydowałybyście się na zabieg powiększenia piersi? Jakie jest Wasze zdanie?
Fajnie by było, jakby się tu wypowiedzieli również Ci, którzy ten zabieg mają
za sobą... Ale wątpie czy się ktoś przyzna :P
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • nikitka84 Re: Wasze zdanie na temat silikonów 19.06.05, 14:29
      Ja bym sie nigdy w zyciu na cos takiego nie zdecydowala. Raz, ze moj maly biust
      az tak mi nie przeszkadza (a ostatnio to wogole mi nie przeszkadza, dwa zabieg
      jest kosztowny, ryzykowny i trzeba go powtarzac co 15 lat, trzy, ze taki biust
      nie wyglada do konca naturalnie i cztery bym sie mojej sympatii przestala
      podobac. No moze nie przestala, ale podobala mniej:) Ja za te pieniazki wole z
      Nim Europe pozwiedzac:)
    • babusiam Re: Wasze zdanie na temat silikonów 19.06.05, 19:55
      tak, tak też nad tym myślałam ale mój mężczyzna prędziutko wybił mi to z głowy
      no i po marzeniach...
      hmm...oj bidne my jesteśmy :'(
      • orzechowe-oczy Re: Wasze zdanie na temat silikonów 19.06.05, 22:05
        A ja szczerze powiem, że gdybym mogła to bym to zrobiła. ;-) Bólu jakoś
        specjalnie się nie boję. Większym problemem jest to, że zabieg trzeba
        powtarzać. Ale żyję nadzieją, że nie stchórzę... Zobaczymy czy za kilka lat
        wytrwam przy swoim postanowieniu.
        Pozdrawiam! ;-)
        • luthien123 Re: Wasze zdanie na temat silikonów 05.07.05, 10:03
          Ja gdybym mogła też bym zrobiła ;) Zabieg trzeba powtarzac? O tym nie
          wiedziałam. Ale u mnie wiekszym problemem byłaby kasa ;P Bym musiała trochę
          czasu zbierać, bo wnierealne zeby mi mama dała ot tak kilka tysięcy na moją
          głupią zachciankę.
    • hippophae Re: Wasze zdanie na temat silikonów 05.07.05, 16:31
      Noszenie silikonu w ciele wydaje mi się odrażające. Poza tym ciekawa jestem jak zareagowałby facet na wieść o sztucznym biuście... Nie, raczej nie zdecyduję się, chociaż czasami myślę o tym.
      • hippophae Re: Wasze zdanie na temat silikonów 05.07.05, 23:14
        właśnie znowu o tym myślałam, cholera... :-(
    • czarneoczy3 Re: Wasze zdanie na temat silikonów 06.07.05, 16:26
      Ja sie zdecydowalam!
      I nie załuję ani bólu, z którym taka operacja sie wiaze ani kasy, jednego czego
      zaluje to ze zrobilam to dopiero teraz (po 30tce)
      teraz wygladam jak kobieta a nie deska-tereska
      Kto wam naopowiadal ze trzeba ponownie za 15 lat robic nową operację??? Lekarz
      ktory mnie operowal powiedzial ze jest wskazanie do wymiany wkladek po 20
      latach ale jak sie nic nie dzieje to nie jest to konieczne (ja kiedys jak mi
      sie biust- skora rozciągnie "po dziecku" planuje wymienic na wieksze, bo
      narazie mam male C (miałam male A)
      Moj chlopak byl przeciwny ale szkoda ze nie widzialyscie jego miny kiedy mnie
      zobaczyl po... a raczej moje piersi
      Teraz mam piersi o ktorych zawsze marzyłam
      nie lubie balonów mam ładne NATURALNE sredniej wielkosci piersi
      i NIE MAM KOMPLEKSÓW
      pozdrawiam
      • orzechowe-oczy Re: Wasze zdanie na temat silikonów 06.07.05, 21:21
        Dzięki. :) Czekałam na to aż się wypowie ktoś kto ma za sobą zabieg. Teraz mogę
        myśleć co dalej... ;-) A wiesz może w jakim przypadku należy wymienić wkładki?
        Na różnych forach wszyscy straszą, że co 15-20 lat TRZEBA zabieg powtórzyć!
        Pozdrawiam! :)
        • czarneoczy3 wymiana 07.07.05, 11:16
          jest konieczna kiedy np. wkładka pęknie ( wypadek np. samochodowy czy upadek)
          wtedy trzeba wymieniac jak najszybciej ale tak to wkładki mają "dożywotnią
          gwarancję"
          Moze za 20 lat jak dozyje bede miala prawie 50 lat pojde i sama sobie zażyczę
          wymianę ... i co z tego ? Taraz jestem mloda i cieszę sie moim zgrabnym biustem!
          pozdrawiam
          • orzechowe-oczy Re: wymiana 07.07.05, 12:15
            Ok, dzięki za odpis. ;) Ciekawi mnie jeszcze jedna kwestia, a mianowicie gdzieś
            przeczytałam że wkładki mogą powiększyć góra o 2 rozmiary, czyli np. mając
            miskę A można nie więcej niż na C. Tak z ciekawości pytam...
            Pozdrawiam! ;)
            • hippophae Re: wymiana 07.07.05, 18:41
              Ja nie wiem ale zawsze się zastanawiałam jak to jest, przecież przy b. małym biuście implant musi być pod sama skórą i pewnie jest widoczny i wyczuwalny, a w ogóle to bleee... sorry.
    • lauramini Re: Wasze zdanie na temat silikonów 06.07.05, 21:51
      Ja jestem ZA silikonami.
    • phenik_s Re: Wasze zdanie na temat silikonów 07.07.05, 11:45
      ja się rozeznawałam w niektórych klinikach zabieg można na raty rozłozyć :-)
      • evil.86 Re: Wasze zdanie na temat silikonów 07.07.05, 11:50
        Zabieg na raty? Ciekawe...Czyli raz robia inpalnt jednej piersi, nastepnym razem
        drugiej..? Albo wkladaja puste woreczki a potem uzupelniaja silikonem...hihi :-D
        Aaaa...pewnie chodzilo ze placic za zabieg mozna w ratach..Uff..juz sie
        przestraszylam ze lekarze w Polsce tak eksperymentuja
        Pozdrawiam
        • czarneoczy3 dobrze 07.07.05, 15:12
          dobre, dobre te raty - tylko gorzej by było jakby jednak kaski na nastepną rate
          nie bylo i zostalaby taka delikwentka z jedną piersią duza a drugą małą :)))
          Ale do rzeczy
          nie mozna powiekszyc wkładek
          wkladki silikonowe - inaczej mowiąc protezy - mają jakis konkretny rozmiar.
          Chodzilo ci pewnie o powiekszenie biustu
          Nie da sie zrobic z dziewczyny-deski Teresy Orlowski i zeby wygladalo to
          naturalnie i ładnie, tzn zaden normalny lekarz tego nie zrobi ( slyszalam ze sa
          tacy co dla kasy robią wszystko)
          Sa pewne cechy fizyczne - np waska klatka piersiowa i nie włozy lekarz duzych
          wkladek.
          Ja chcialam miec jak najwiekszy biust (z tego co sie da zrobic w moim wypadku)
          i dało sie tylko male C. Nieraz pewnie widzialyscie w filmie albo zdjecie
          dziewczyny które mają "piłki" pod skorą - ja uwazam ze wyglada to ohydnie i
          tego uniknelam.
          pozdrawiam
        • hippophae Re: Wasze zdanie na temat silikonów 07.07.05, 18:43
          Dokładnie, to są woreczki, które się napełnia na raty, np po to, żeby skóra się miała czas rozciągnąć. czytałam o czymś takim.
          • evil.86 Re: Wasze zdanie na temat silikonów 07.07.05, 19:21
            Hmm..szczerze mowiac tez gdzies to widzialam ale zdaje sie ze to bylo o
            operacjach rekonstrukcji piersi po amputacji. Ale nie dam sobie glowy uciac
    • lauramini Re: Wasze zdanie na temat silikonów 09.07.05, 17:05
      Popatrzcie na to:

      www.goodplasticsurgery.com/archives/005420.html
      www.goodplasticsurgery.com/archives/004052.html
      www.goodplasticsurgery.com/archives/005460.html
      www.goodplasticsurgery.com/archives/005459.html
      www.goodplasticsurgery.com/archives/005389.html
      www.goodplasticsurgery.com/archives/005388.html
      www.goodplasticsurgery.com/archives/003766.html
      www.goodplasticsurgery.com/archives/005595.html
      • evil.86 Re: Wasze zdanie na temat silikonów 09.07.05, 18:51
        Wedlug mnie niektore z tych dziewczyn wygladaly lepiej przed operacja,hmmm... I
        na pewno stracila wiele w moich oczach modelka Adriana Lima- moja "idolka",
        ktorej cialo uznawalam za ideal..A tu co?Silikon. Z drugiej strony to
        pocieszajace w pewien sposob- zastanawialam sie zawsze jak te chude modelki
        (takie jak ja) maja duze biusty, myslalam ze cos ze mna nie tak, a tu
        prosze..heh..chirurgia. Operacyjki swietne bo naprawde nie widac nic. I
        mezczyzni sie na takie panny napatrza w tv, a potem jak takim wytlumaczyc ze
        wiekszosc dziewczyn ma sztuczny biust, a z nami, posiadajacymi male piersi jest
        wszystko okej? ;)
        Pozdrawiam
        • orzechowe-oczy Re: Wasze zdanie na temat silikonów 10.07.05, 15:00
          Niektóre z nich są świetnie zrobione... ;-)Jakiś czas temu czytałam wywiad z A.
          Limą ,w którym to stanowczo zaprzeczyła plotkom o swoich silikonowych piersiach
          i poprawionych ustach. Niezła hipokrytka, ale patrząc na jej zdjęcia można się
          nabrać, że te piersi są prawdziwe. :D Podobają mi się też implanty Tyra Banks
          oraz Heidi Klum. Kolejną osobą, z dobrze zrobionymi implantami będzie chyba
          Monica Bellucci. Na forum aps trwała dyskusja czy są prawdziwe czy też nie...
          Pozdrawiam!
    • lauramini Re: Wasze zdanie na temat silikonów 10.07.05, 13:32
      A co sądzicie o tym. To są "mniej" udane sztuczne piersi:
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/004161.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/000268.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/004123.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/005046.html
      www.apsforums.com/cgi-bin/yabb/YaBB.cgi?board=ba;action=display;num=1117213887
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/000245.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/000269.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/000350.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/003633.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/004629.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/005461.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/000267.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/000261.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/005464.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/005466.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/006086.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/005065.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/005846.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/006083.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/005187.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/005186.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/004124.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/004978.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/005993.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/004051.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/003275.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/006244.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/004982.html
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/002125.html
      www.awfulplasticsurgery.com/britney_chest.php
      www.awfulplasticsurgery.com/archives/005047.html
      • orzechowe-oczy Re: Wasze zdanie na temat silikonów 10.07.05, 15:12
        Catherine Bosley... W życiu nie widziałam czegoś gorszego! To ja już chyba wolę
        swoje... <rotfl>. Tori Spelling też tragedia... Nie wiem dlaczego, ale podobają
        mi się implanty Mariah Carey, moim zdaniem pasują do jej masywnej sylwetki.
        Pozdrawiam! ;)
        • lizavieta1 Re: Wasze zdanie na temat silikonów 13.07.05, 13:00
          Silikonu już prawie się nie uzywa. stosuje się wkładki z zelem lub wypełnione
          płynem-solą fizjologiczną. Te wkładki dopasowują się i mają kształt anatomiczny.
          Dobry lekarz dobiera razem z pacjentką kształt wkładek, zależy to od wielu
          czynników.
          Co do częstotliwości wymiany, to nie można wskazać jednej zasady. W przypadku
          gwałtownych wahań wagi, mozę zajść taka konieczność po kilku latach.A doskonale
          wiecie ze te moga byc spowodowane np wahaniami hormonalnymi, wahaniami poziomu
          cukru w organizmie itp
          Wiele zalezy od cech naszej skory, bo to ona jest stelazem naszych piersi. Biust
          mma niestety naturalna tendencje do osiadania, mozemy to nieco spowalniac np
          przez masaze natryski zimna woda i kremy ujedraniajace,ale nie unikniemy tego w
          zaden sposob. nie wierze w to aby 20 lat komus wytrzymal biust w identycznej
          kondycji. ten termin odnosi sie do trwalosci wkladek.znam kilka osob po takiej
          operacji i po paru latach zaczely zauwazac zmiany. jest na to inny sposob. mozna
          wyciac odrobine skory i w ten sposob podniesc piersi, bez wyjmowania
          wkladek.tani i prosty zabieg.
          wiele zalezy od samych wkladek, te z zelem sa drozsze od archiacznych,
          niebezpiecznych silikonowych.i bardzo roznia sie cenowo. na zamowienie mozna
          sprowadzic sobie nawet takie za 3 tys euro za sztuke,moja siostra cioteczna
          takie wszczepiala we Francji, ginekolog przy badaniu piersi nie zorientowal sie
          ze to wkladki, dopiero jak zauwazyl szwy. ale takie za 3 tys zl sztuka juz sa ok
          i wygladaja calkiem naturalnie.
          • tygrysek27 Re: Wasze zdanie na temat silikonów 17.08.05, 14:12
            Poogladałam babeczki te fotki, które znalazłam w tym wątku - gwiazdek co zrobiły
            sobie balony. Niektóre sa oblesne, niektóre niezłe. Najbardziej mnie zasmusiła
            Gwen Stefani, która była moja ulubiona "małą cycką". Myślę że te lale po prostu
            robią to z nudów, dlatego że jest trendy mieć cos sztucznego, bo maja duzo kasy
            - na pewno nie kieruja się powodami dla których my tu jesteśmy. One nie mają
            kompleksów (bo jak można mając normalny ładny biuścik) one po prostu się bawią i
            czasem robią z siebie maszkarony.

            Ja gdybym miała kasę to poszłabym.

            Może przeczyta to jakiś lekarz-chirurgoplastyk i zechce mnie wziąć na królika
            doświadczalnego? ;-)
            • paszczak44 Re: Wasze zdanie na temat silikonów 18.08.05, 10:48
              Silikony są obrzydliwe. Sorry, nie mógłbym być z kobietą, która sobie zrobiła
              sztuczny biust.
              Porównałbym to jedynie do kolesi, którzy chcą przypakować swoje ciało i zamiast
              chodzić na siłownię, trenować to biorą sterydy.
              • orzechowe-oczy Re: Wasze zdanie na temat silikonów 18.08.05, 15:56
                Pomiędzy biustem a mięśniami jest jednak taka drobna różnica, że faceci którzy
                faszerują się sterydami po prostu idą na łatwiznę. Bo nie chce im się ćwiczyć,
                nie mają czasu etc. A biustu nie da się tak sobie zrobić pod wpływem ćwiczeń
                czy czegokolwiek. :> Dlatego jedyne rozwiązanie to operacja...
                Nigdy nie zrozumiem tego dlaczego wszyscy faceci nie mogą być z laską ze
                sztucznymi piersiami... Skoro mogą być z taką co ma naturalne duże piersi, z
                taką co nie ma nic... to dlaczego nie z taką co ma sztuczne?? ;-)
                Ok, to i tak bez znaczenia, bo jak ktoś chce to i tak zrobi! :P :P :P
                • lauramini Re: Wasze zdanie na temat silikonów 18.08.05, 16:03
                  A może to po prostu kwestia mentalności. W Polsce wielu facetów mówi, że dla
                  nich silikony są obrzydliwe. Natomiast w Ameryce nawet nastolatki (już) robią
                  sobie sztuczny biust, i nikogo to nie oburza. Wśród gwiazd filmowych, i nie
                  tylko, chyba co druga kobieta poprawiała sobie urodę.
                  Ja sobie raczej nie zrobię, ale to nie dlatego, że mi się to nie podoba, a
                  dlatego, że nie będzie mnie na to stać!
                  • orzechowe-oczy Re: Wasze zdanie na temat silikonów 18.08.05, 16:18
                    Heh, to podobnie jak ja- nie zrobię, bo nie mam kasy. :D :D A wcale nie
                    dlatego, że ktoś tam powie, że silikon jest paskudny.
                    Chociaż z drugiej strony, gdyby tak co miesiąc odkładać trochę to może by się w
                    końcu uzbierało. ;-) Ja oszczędzam... lubię się oszukiwać, że w końcu osiągnę
                    swój cel. ;-)
                    P.s. W Polsce w ogóle ludzie nie mają za grosz tolerancji. Sztuczne cycki:
                    bleeee, male cycki: bleeee. Jeśli nie mieścisz się w jednym ustalonym przez
                    nich wzorcu to... masakra.
                    • luthien123 Re: Wasze zdanie na temat silikonów 18.08.05, 16:25
                      Ja podobnie jak wy pozostawiam operację w sferze marzeń z powodu finansów ;) Ty
                      orzechowe-oczy chociaz odkładasz coś a ja nic :P A pieniążki same nie zlecą, a
                      rodzice na takie coś na pewno mi nie dadzą, bo mama twardo obstaje przy swoim,
                      że nie widzi zadnego problemu w malym biuscie. Jak 2 lata temu babcia
                      powiedziała 'ojj.. moja jedyna wnusia to nie bedzie miała dużego biustu, to
                      źle, to źle..' to moja mama 'lepiej zeby miala w glowie niz w biustonoszu' !
                      Wrrr... No ale wracając do tematu to ja bym z chęcią taką operację zrobiła,
                      nawet jesli niektorzy faceci nie chcieliby mnie ze sztucznym biustem. I co z
                      tego? Wazne ze sama bym sie dobrze czuła i już ;))
                      • orzechowe-oczy Re: Wasze zdanie na temat silikonów 18.08.05, 17:02
                        Hehe, ja się rodzicom nawet nie przyznaję do tego, że chciałabym mieć sztuczny
                        biust. Moja mama wie, ale nie bierze tego na serio. :> Byloby smiesznie, gdyby
                        mi sie udalo zebrać w końcu kasę i zrobić... wtedy musiałaby uwierzyć, że to
                        jednak prawda. :D Ale poważnie: u mnie w rodzinie nikt się nawet nie domyśla
                        jaki ja mam problem. Moja mama mi caly czas próbuje wmówić, że mam duży
                        biust... Tylko po to, abym przestała mówić o operacji, stanikach push-up etc.
                        Chociaż wolę już to niż jeśli by mi mieli wypominać... ;)
                        • lauramini Re: Wasze zdanie na temat silikonów 18.08.05, 19:35
                          U mnie o moim problemie wiedzą starsze siostry. Ale mnie nie rozumieją. Jedna
                          mi nawet powiedziała, że jej się biusty w ogóle nie podobają, i ona się cieszy,
                          że ja mam taki, i nie wyobraża sobie mnie z innym (tzn. większym)!!!!! Boże, a
                          mnie się biusty podobają!!! Więc dlaczego ona ma duże B/małe C, a ja mam
                          A ????. To jest niesprawiedliwe. Orzechowe-oczy, prawdę mówiąc, ja też troszkę
                          oszczędzam, ale w takim tempie (w najlepszym wypadku) będzie mnie stać na
                          operację po 30-tce :( A wiesz, ja myślę, że Tobie jeszcze urośnie, i będziesz
                          mieć przynajmniej C :)
                          Jeśli chodzi o wypowiedzi facetów. Nie jest prawdą, że zależy nam tylko na
                          naszym wyglądzie. Ale nie da się ukryć, że każda kobieta chce być atrakcyjna,
                          prawda? Takich jak Wy, tzn. facetów lubiących małe piersi, jest naprawdę
                          garstka. Ja osobiście nie znam żadnego. A ten, na którym mi zależy powiedział,
                          że lubi, gdy kobieta ma czym oddychać (jako przykład takiej kobiety otrzymałam
                          panią z rozmiarem E). I jak tu nie wpaść w kompleksy?
                          • orzechowe-oczy Re: Wasze zdanie na temat silikonów 19.08.05, 13:14
                            Mnie też się biusty podobają i chciałabym mieć większy. ;-) Myślę, że Twoja
                            siostra chyba dlatego tak powiedziała, bo nie wie jak to jest mieć mały. :D
                            Oczywiście, nie życzę aby musiała się na własnej skórze przekonywać. :P :P
                            Pomysł oszczędzania przyszedł mi do głowy całkiem niedawno, gdy byłam na
                            zakupach i musiałam zrezygnować z zakupu pewnej bluzki. Powód: za mały biust.
                            Więc stwierdziłam, że nie mogę tak przez całe życie narzekać i rezygnować z
                            tego co mi się podoba. Jedyne co przyszło mi na myśl to operacja! I od tej
                            chwili zmieniłam trochę nastawienie, bo wmawiam sobie, że to co mam teraz to
                            stan przejściowy, a za kilka lat(?) będę mogła nareszcie założyć jakiś
                            odjazdowy ciuch typu bluzka bez pleców. :D :D I to pomaga mi przeżyć chwile
                            zupełnego załamania... Może to marzenie jest głupie i nierealne, lecz podnosi
                            mnie na duchu. :D :D A to jest najważniejsze... ;-)
                            Hihi, dzięki że mnie pocieszasz. ;-) Bo za takie C albo więcej to bym duuuuuużo
                            dała, naprawdę. :) Z resztą pewnie sama najlepiej wiesz czytając te moje
                            posty....
                            Kurczę, ja też osobiście nie znam takiego, który lubi małe. Ale zdanie facetów
                            naprawdę nie jest najważniejsze, bo nie znam też takiego, który lubi
                            silikony. :D Istotne jest to jak ja się czuję ze swoim biustem, a dopiero na
                            drugim miejscu to jak mnie postrzegają inni. Mogą mi mówić, że jestem pusta i
                            zależy mi tylko na wyglądzie, lecz ja wiem że to nieprawda. Poza tym zawsze
                            sądziłam, że mój biust to moja sprawa, a po przeczytaniu kilku forów jestem
                            zszokowana tym jak faceci próbują wpływać na zmianę poglądów. Czasami to jest
                            pocieszające, lecz innym razem po prostu działa destrukcyjnie... Nasłuchałam
                            się od moich "kolegów" jakie to małe cycki są beznadziejne, a teraz znowu
                            czytam, że sztuczne też są: be. To co jest w końcu super??? Rozumiem, że laska
                            o wymiarach 96-60-85 i oczywiście naturalnym biuście jest git, prawda? ;)
                            • paszczak44 Re: Wasze zdanie na temat silikonów 19.08.05, 14:24
                              Super są małe i naturalne piersi : )
                            • lauramini Re: Wasze zdanie na temat silikonów 19.08.05, 15:23
                              Mój wymarzony rozmiar to duże C :) Myślę, że D i więcej, to byłoby dla mnie
                              trochę za dużo, bo jestem malutka ;) W ogóle chciałabym wreszcie poczuć, że mam
                              coś pod bluzką, i chciałabym się uwolnić od konieczności noszenia push-upów,
                              żeby jako tako wyglądać. Wspaniale byłoby móc chodzić bez stanika, zakładać
                              bluzki bez pleców, bluzki z dekoltem, i w ogóle. A na dzień dzisiejszy nie
                              znoszę zakupów, zwłaszcza kupowania bielizny, i odechciewa mi się wychodzenia z
                              domu. Ech...
                              • orzechowe-oczy Re: Wasze zdanie na temat silikonów 19.08.05, 20:29
                                A ja bym z chęcią wzięła wszystko od C wzwyż. :) Nie wiem jak 70C, ale 75C to
                                świetny rozmiar. ;-) Biust jest w miarę duży i nie wisi, tak jak może to być
                                przy większych. Chociaż dla mnie to i tak bez znaczenia, bo może mi nawet
                                wisieć, ale żeby miało co, hehehe. :D
                                Szczególnie dołują mnie bluzki z dekoltem, których ostatnio pełno w sklepach.
                                Chciałabym sobie kiedyś taką założyć, ale nie mogę uzyskać tego rowka. Nie wiem
                                jak to zrobić, bo teoretycznie push-up powinien trochę zebrać do środka, a tu
                                nic! Zauważyłam, że niektórym wyraźnie odstają staniki i przez to powiększają
                                wizualnie biust, chociaż mają mały... Niestety mnie stanik się jakoś łączy z
                                biustem i w zasadzie nie spełnia swojej roli. Muszę się jeszcze zorientować w
                                tym temacie... Ale zakupów w sklepie z bielizną nigdy nie polubię!! Po prostu
                                czuję się zażenowana, kiedy podaję rozmiar i myślę nad tym, że to dopiero
                                będzie obciach jak się okaże, że jest za duży.... Ech, tylko dziewczyny z małym
                                biustem wiedzą o co chodzi. ;)
                    • paszczak44 Re: Wasze zdanie na temat silikonów 18.08.05, 16:57
                      Bez sensu. Człowiek próbuje pocieszyć, mówi szczerze jak jest, a nazywa się go
                      nietolerancyjnym.
                      To Wy jesteście stereotypowe, nie słuchacie nawet swoich mężczyzn, którzy Wam
                      mówią że jesteście dla nich piękne mając małe piersi.
                      Jesteście zapatrzone w siebie.
                      Wygląd jest chyba dla Was najważniejszy.

                      • nikitka84 Re: Wasze zdanie na temat silikonów 20.08.05, 15:52
                        To co piszesz smutne jest, ale niestety w tym duzo prawdy... Do niektorych
                        rzeczy trzeba dorosnac... Ja w wieku lat nastu tez sie duzo bardziej
                        przejmowalam tym jak wygladam... Wiec nie jestesmy jeszcze stracone:D Ale
                        przyznam, ze chialam podobny post napisac ostatnio;) Trzymaj sie!!
                      • jooza Racja! 21.08.05, 20:58
                        Paszczak44?? Czy Ty może masz na imię Jakub?? :> Piszesz dokładnie to samo co
                        powtarza mnie mój kochany :) Pozostań na tym forum! :)

                        Masz rację, byłam stereotypowa i zapatrzona w siebie. Do czasu... gdy poznałam
                        mojego chłopaka. Och jak ja chciałam mieć duży biust. Marzyłam o super bluzkach,
                        dużych dekoldach... ale niestety, nawet wstydziłam się, aby przymierzyć
                        jakąkolwiek (nie będę tu pisać o przymiarkach staników :() Zazdrościłam każdej z
                        przynajmniej miseczką B i byłam wściekła, że Bóg nie obdażył mnie biuścikiem.

                        Prawie się pogodziłam z tym, że mam bardzo małe A (zerówka), ale cóż, od ponad
                        roku, już tak o tym nie myślę. Mam kochaną osobę, która powtarza mnie, że
                        strasznie się jej moje "piersiątka" podobają, "fajnie mieszczą się w dłoni",
                        "jaką to przyjemność sprawiają mnie przy pieszczotach"... prawda, prawda :>
                        Znalazłam odpowiedni dla mnie miękki stanik (mam 4 z jednego modelu), który
                        fantastycznie podnosi i sprawia, że "coś tam mam" (były czasy, gdy nosiłam
                        sztywne i niewygodne "protezy", blee). Oczywiście, trafiają się złe dni, ale
                        radzimy sobie z tym oboje (więcej On niż ja).

                        Żałuję teraz, że kilka lat temu marnowałam czas na wstyd i płacz, mogłam trochę
                        popracować nad swoją sylwetką- pupą, brzuszkiem. Teraz będę miała większe
                        problemy ze straceniem kilku cm tu i ówdzie :|

                        PS Ja marzę tylko o miseczce B...
                        • nikitka84 Re: Racja! 21.08.05, 21:44
                          hmmm... a moglabys cos wiecej o tym staniczku napisac...? bo jestem szczerze
                          zainteresowana;)
                          • jooza Re: Racja! 21.08.05, 23:47
                            Witaj,
                            nie jest to jakiś wyjątkowy stanik. Firmy Gaia. Kupiłam go na allegro jakiś czas
                            temu. Była to końcówka kolekcji więc obecnie nie mogę go znaleźć. Bardzo podobny
                            to ten allegro.pl/show_item.php?item=61416697 . Ten który posiadam
                            posiada fiszbinki oraz kieszonki na wkładki. Materiał, z którego jest zrobiony
                            nie jest sztywny, a więc ładnie i wygodnie leży. Fajnie zbiera piersiątka do
                            środka i lekko podnosi do góry. Właśnie przeszukuję stronę
                            www.gaia.com.pl może coś akurat mnie się spodoba.
                            Pozdrawiam i trafionych zakupów życzę!
                        • orzechowe-oczy Re: Racja! 22.08.05, 00:58
                          Ale nie powiecie mi chyba, że przez faceta nagle zaczęłyście chodzić w bluzkach
                          z dekoltem?? :> Rozumiem, że podniosło się poczucie własnej atrakcyjności, ale
                          problem tych nieszczęsnych bluzek pozostał przecież. ;)
                          A co do zarzutu paszczaka, że nazywa się go nietolerancyjnym... Nic takiego nie
                          zauważyłam na forum, ani nie napisałam. Słowo nietolerancja pojawiło się w moim
                          poście w związku z porównaniem społeczeństwa polskiego i chyba amerykańskiego,
                          o ile dobrze pamiętam. Ale o osobie pana paszczaka ani słowa nie było. To tak w
                          woli ścisłości. :>
                          • jooza Re: Racja! 22.08.05, 11:50
                            Tak, poczucie własnej atrakcyjności podniosło się bardzo. Co do wydekoltowanych
                            bluzek, to mam dwie, które leżą wystarczająco dobrze, żebym w nich wyszła bez
                            wstydu :) Staram się mniej chodzić po sklepach, wyłącznie wtedy kiedy naprawdę
                            muszę więc komentarze "ach, czemu nie mogę mieć tej bluzki", "jak beznadziejnie
                            będę w niej wyglądać" nie mają miejsca.

                            Pozdrawiam
                            PS Jędrne, jędrne! - serwisy.gazeta.pl/avanti/1,53382,2189393.html
                          • hippophae Re: Racja! 22.08.05, 19:21
                            Ja tam lubię wydekoltowane bluzki (nie jakieś przesadnie ale tych pod szyję nie znoszę) w każdym razie nie zamierzam przestać ich nosić z powodu braku rowka. Wcale nie wydaje mi się, żeby na małym biuście wyglądały jakoś tragicznie.
                            • nikitka84 Re: Racja! 22.08.05, 19:34
                              Ja tez nosze:) Raz, ze mi sie podobaja, a i oczki mojego Mezczyzny tez sie
                              ciesza, jak je ubieram:D Kochane orzechowe-oczy, czy Ty aby na pewno troszke
                              nie przesadzasz...? Pozdrawiam cieplo!!
                              • orzechowe-oczy Re: Racja! 29.08.05, 20:23
                                Może rzeczywiście przesadzam...?? ;-) A może ja po prostu nie mam pojęcia jak
                                wygląda taka bluzka z dekoltem na mnie, bo nigdy jej nie mierzyłam? Być może
                                rzeczywiście nie jest tak źle... :D :D Nieważne... jak to mówią- najtrudniejszy
                                pierwszy krok. ;-)
    • freewolf Re: Wasze zdanie na temat silikonów 18.08.05, 16:13
      Silikony - po co?
      Raz, że doświadczony mężczyzna w ponad 70% prawidłowo oceni, czy piersi są
      sztuczne, czy nie (a jak już się myli to zazwyczaj uznając prawdziwe za
      sztuczne, a nie na odwrót), dwa – małe jest piękne, trzy – naturalne jest
      jeszcze piękniejsze, cztery – a małe i naturalne to już ideał.
    • lauramini Re: Wasze zdanie na temat silikonów 20.08.05, 13:34
      A jak myślicie, czy Jennifer Love Hewitt ma silikonowe, czy naturalne piersi?
      Ona jest taka szczuplutka, drobna, a piersi ma duże.
      • nikitka84 Re: Wasze zdanie na temat silikonów 20.08.05, 13:42
        A niech ma i naturalne;) Szczuple kobietki z duzymi piersiami tez sie zdarzaja.
        Zeby to jeszcze szczescie w zyciu gwarantowalo to bym sie moze zaczela martwic;)
    • jooza Re: Wasze zdanie na temat silikonów 23.08.05, 22:37
      orzechowe-oczy napisała:

      > Właśnie... Tyle tu postów- wszyscy narzekają na mały biust. A czy
      > zdecydowałybyście się na zabieg powiększenia piersi? Jakie jest Wasze zdanie?
      > Fajnie by było, jakby się tu wypowiedzieli również Ci, którzy ten zabieg mają
      > za sobą... Ale wątpie czy się ktoś przyzna :P
      > Pozdrawiam!

      Wg mnie rewelacyjna "robota". Chciałoby się...
      • jooza Link 23.08.05, 22:37
        jooza napisała:

        > orzechowe-oczy napisała:
        >
        > > Właśnie... Tyle tu postów- wszyscy narzekają na mały biust. A czy
        > > zdecydowałybyście się na zabieg powiększenia piersi? Jakie jest Wasze zda
        > nie?
        > > Fajnie by było, jakby się tu wypowiedzieli również Ci, którzy ten zabieg
        > mają
        > > za sobą... Ale wątpie czy się ktoś przyzna :P
        > > Pozdrawiam!
        >
        > Wg mnie rewelacyjna "robota". Chciałoby się...
        http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.dr-donski.ch/images/brust4_nachher.jpg&imgrefurl=http://www.dr-donski.ch/mammaaug.htm&h=220&w=200&sz=23&tbnid=5ynfa5Q-0CcJ:&tbnh=102&tbnw=92&hl=pl&start=325&prev=/images%3Fq%3Dbrust%26start%3D320%26svnum%3D10%26hl%3Dpl%26hs%3Dg7J%26lr%3D%26client%3Dfirefox-a%26rls%3Dorg.mozilla:pl-PL:official%26sa%3DN
        • jooza Link 23.08.05, 22:39
          Kurcze, znów to samo, za długi...
          www.dr-donski.ch/mammaaug.htm
          • nikitka84 Re: Link 23.08.05, 22:46
            Tym razem sie nie przyczepie, bo ladnie ten biust zrobili. Ale ja i tak jestem
            przeciw;)
            • leon1988 Re: Link 24.08.05, 09:31
              A mi sie silikon nie podoba. Duży biust jest dobry dla kobiet o "mocnej" figurze
              i tylko wtedy dobrze wygląda. Do szczupłych pań pasuje mniejszy biust, żeby był
              proporcjonalny.

              A co myślicie o plastikowych rurkach wszczepianych do penisa? :)
              • nikitka84 Re: Link 24.08.05, 15:20
                A fuj... i niech to starczy Ci za odpowiedz;)
      • onapo30 Re: Wasze zdanie na temat silikonów 26.08.05, 18:32
        Kogos kto jest za taka operacja moze zrozumiec jedynie kobieta, ktora ma
        podobny problem, zbyt male piersi lub ich brak. Denerwuja mnie wypowiedzi osob,
        ktore maja czym oddychac, ze nigdy, przenigdy by sie nie zdecydowaly.

        Ja sie zdecydowalam, zawsze bylo to moim pragnieniem, bo czulam sie fatalnie
        nie majac nic na klatce piersiowej. Z malej zeroweczki zafundowalam sobie
        trojeczke i jestem najszczesliwsza osoba pod sloncem. Nabralam pewnosci siebie,
        seks stal sie dla mnie przyjemnoscia, nie musze juz gasic swiatla w sypialni,
        ciuchy leza jak ulal, nie musze wypychac, kombinowac, nie wstydze sie wyjsc na
        plaze. Czuje sie dobrze i przeciez o to wlasnie chodzilo. Nie wygladam jak
        plastikowa lalka, sa bardzo naturalne i w dotyku i wygladzie, nareszcie
        wygladam proporcjonalnie. Dlatego uwazam: jesli ma Wam to drogie kobietki
        poprawic samopoczucie to zrobcie to!
        • jooza Re: Wasze zdanie na temat silikonów 26.08.05, 22:04
          Onapo30, możesz napisac coś więcej? Jak długo się zastanawiałaś? Ile masz lat?
          Ile trwała "rehabilitacja"? Czy rzeczywiście są one tak "naturalne"? Gdzie
          robiłaś i za jaką cene?

          Ja nie potrafię siebie zaakceptować ale inni potrafią. Jeśli miałabym możliwość
          zrobienia operacji, zrobiłabym. Wyłącznie dla siebie. Byłabym pewniejsza. Nie
          marzę o jakims wielkim biuście, ale o takim średnim, miseczce B tylko. Marzę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka