Dodaj do ulubionych

zadbany biust

20.03.08, 15:29
witam
wlasnie jestem po lekturze watku gdzie sie zalimy na niemile
komentarze dotyczace wielkosci biustu (male czy tez duze, kaze mozna
skrytykowac jak widac z powyzszego watku..)
nie bede oryginalna jak powiem ze jakosc sie liczy, nie wielkosc.
wypielegnowany biust po pierwsze ladnie wyglada po drugie daje
poczucie pewnosci wlascicielce ze jest atrakcyjna a to od razu
widac 'na zewnatrz'.
ja mam maly biust, zaledwie 10 cm roznicy. mialam z tego powodu
kompleksy i calkowicie nie dbalam o piersi. od dobrego roku dobrze
dobrany biustonosz a takze balsamy itp dzialaja cuda i nie wstydze
sie chodzic w miekkim staniku.
moja przyjaciolka ma tak na oko tradycyjne B. o dziwo odkrylam ze
Magda ma wiecej kompleksow niz ja - jak sama mowi nie jest jedrny i
zadbany. A ja zawsze jej zazdroscilam tego B!
Obserwuj wątek
    • koralik12 Re: zadbany biust 20.03.08, 15:32
      a jaki to rozmiar "tradycyjne B" ??
      • joankb Re: zadbany biust 20.03.08, 15:40
        Takie, do którego tradycyjnie da się upchnąć każdą pierś....
        My mamy nietradycyjne - tylko na mały biust.
    • malagracja Prawda. 20.03.08, 17:38
      Najpierw dbamy o biust a z czasem dziekujemy sobie ze dbalysmy ;)
      • anusiaczek87 Re: Prawda. 20.03.08, 18:19
        a czy dbacie o biust jeszcze inaczej, czy tylko za pomoca dobrego stanika? pytam glownie o jakies kosmetyki specjalnie do biustu :)
        • yarzynka Re: Prawda. 21.03.08, 11:12
          no, nie tylko stanik.
          oczywiscie balsamy- staram sie uzywac tych specjalnych do biustu,
          takze masaz - od czasu do czasu bo leniwa jestem. no i gimnastyka -
          za kazdym razem jak jestem na silowni staram sie dostac do tych
          urzadzen ktore modeluja klatke.
          i tyle z mojej strony. wy robicie cos jeszcze?
          • zarin Re: Prawda. 21.03.08, 11:48
            Oliwka dla niemowląt ;).
            • fille_de_soleil Re: Prawda. 23.03.08, 13:55
              Podobno masaż kostkami lodu jest dobry.

              Z ćwiczeń codziennych to napinanie zgiętych przed sobą rąk (dłonie przyłożone do
              siebie), ale to nic nowego.

              Ja nie mam kompleksów, ale bywa, że nie przepadam za kształtem mojego biustu. Bo
              czasem z ładnego okrągłego robi się spiczasty. Nie wiem, jak zatrzymać go w
              wiecznym stanie "kulki" ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka