12.04.08, 19:24
Nie mam pojęcia jak to się dzieje. Mam jeden stanik, który nie jest
2 miseczki za mały tylko jakieś pół, czasami go nosze, bo myślałam,
że teraz w pierwszej połowie cyklu biust mi się spowrotem zmniejszy,
a tu nic, rośnie i rośnie. To chyba efekt tego, że od 3 tygodni nie
nosze prawie wcale stanika i nie robie sobie krzywdy, więc on nawet
bez dobrego stanika wraca do siebie:P

Ale do rzeczy. Godzinę temu założyłam mój tylko trochę za mały
stanik, wgarnęłam wszystko, oglądam, nawet dobry. Mierze się 87cm w
biuście, ok.

Minęła godzina, piersi jakoś dziwnie wypełniły stanik i zrobiły się
trochę buły. Mierze się -90 cm????

Jak to jest możliwe???Czy ktoś też tak miał?
Obserwuj wątek
    • timisoara Re: Magia?! 12.04.08, 20:03
      a mogłabyś sprzedać mi ten stanik?na ciebie i tak jest za mały ;)
      • natashka87 Re: Magia?! 12.04.08, 20:11
        A myślisz, że to ten stanik jest taki magiczny, że dodaje 3 cm? ;)
        • timisoara Re: Magia?! 12.04.08, 20:26
          nie wiem,ale mam duszę odkrywcy i jestem gotowa to sprawdzić ;))
          a tak na serio:mimo,że piszesz że wszystko wygarniasz to może coś jednak robisz nie tak i piersi same Ci wędrują tam gdzie powinny?
          • natashka87 Re: Magia?! 12.04.08, 20:31
            No właśnie nie mam pojęcia:( A to się da jakoś sprawdzić? Może po
            prostu za jednym razem nie da się wszystkiego wgarnąć? Albo one
            muszą się trochę przyzwyczaić??
            • timisoara Re: Magia?! 12.04.08, 20:38
              a czy w czasie kiedy Twój magiczny stanik powieksza obwód w biuście zmienia się też obwód pod?i jak zmienia się wygląd całości w tym czasie?
              • natashka87 Re: Magia?! 12.04.08, 20:43
                Pod nie, ale wygląda to ogólnie tak, że piersi idą do góry,bardzo
                się do siebie zbliżają(bez stanika są raczej szerzej rozstawione),
                robi się "kreska" (na początku, tzn przy założeniu stanika, nie
                było), a miseczki robią się jakby odrobinę puste przy obwodzie(na
                dole).
                • timisoara Re: Magia?! 12.04.08, 20:53
                  wygląda na to że stanik-cud zbiera Ci wszystko ładnie z boków.Z drugiej strony dziwne jest to że > miseczki robią się jakby odrobinę puste przy obwodzie(na dole).Może stanik zjeżdża w dół,a może po prostu piersi uciekają tam gdzie jest więcej miejsca (to jakiś plunge?)
                  • natashka87 Re: Magia?! 12.04.08, 21:04
                    Ogólnie w innych też mi się zdarza, że piersi uciekają do środka,
                    tzn. poza wewnętrzną część fiszbiny,chociaż nie są niby niskie przy
                    mostku(ale jak już pisałam wszystkie staniki, które do tej pory
                    mam/mierzyłam są za małe). Chyba powinnam mieć balkonetkę, która
                    jest dość wysoka w środku? A ten stanik to taki bezszwowy, więc nie
                    wiem czy ma jakikolwiek krój,ale plunge to chyba nie jest, bardziej
                    jak balkonetka wygląda. Może to też to, że jest dość wysoko
                    zabudowany pod pachami i zbiera troche buł podpachowych, może stąd
                    te centymetry. Ach, szkoda, że za mały, ale czekam na tango II, mam
                    nadzieje, że niedługo przyjdzie:)
                    • timisoara Re: Magia?! 12.04.08, 21:25
                      niestety nic sensownego nie przychodzi mi do głowy.Pozostaje chyba czekanie na wypowiedź kogoś kto miał podobny problem,bo tak to możemy sobie gdybać w nieskończoność :/
                      A może wcale nie masz szeroko rozstawionych piersi?Wiele dziewczyn w złym rozmiarze uważa że takie ma,a po dobraniu właściwego okazuje się że były tylko porozpychane na boki.Moje są szeroko rozstawione (wiem,wiem,nie jestem wzorcem z Sevres:)ale nigdy,w żadnym za małym staniku nie uciekały poza wewn. część fiszbiny (no,ale ja mogłabym sobie między piersiami zawiesić Panoramę Racławicką;)
                      OT-też czekam na tango II:)
                      • natashka87 Re: Magia?! 12.04.08, 21:38
                        Moje nie są wybitnie szeroko rozstawione na środku,tzn nie mam dużej
                        przerwy miedzy, ale bardzo szerokie w podstawie, tzn zaczynają się
                        blisko pleców. W stanikach z wąskimi fiszbinami efekt jest taki, że
                        zaczynają się na piersi, zgniatają jej zewnętrzny kawałek i da się
                        za nic wgarnąć ich do środka. Jak mierzyłam staniki w Avocado to 60D
                        było dobre,ze wskazaniem na za duże, a z szerokofiszbinowców 60F
                        było bardzo za małe:P (jest w galerii). Myślę, że jak przyjdzie to
                        panache to zrobie fotki do galerii, bedzie pewnie można wwnioskować
                        więcej niż z zamałości obecnego stanika. Mnie po prostu dziwi ta
                        zmiana moich wymiarów, bo 3 tyg temu miałam jakieś 83,5 a teraz 87
                        bez stanika i 90 w, a buły dalej są, ale chyba mniejsze:)

                        Modlę się,żeby tango było przynajmniej w miarę ok, bo chodzenie bez
                        stanika na dłuższą metę mnie nie kręci - tęsknię;(

                        To pozdrowienia i życze, żeby Twoje tango było ok:)
                        • timisoara Re: Magia?! 12.04.08, 21:53
                          heh,nie mam dostępu do galerii

                          > Modlę się,żeby tango było przynajmniej w miarę ok,
                          szczerze ci tego życzę :)

                          A za życzenia dziękuję,jeśli moje tango nie będzie pasować ponowię propozycję kupna w/w cudownego stanika ;)
        • g.o.n.i.a Re: Magia?! 12.04.08, 20:30
          magiczna migracja - to chyba jednak to - zobaczę jak to u mnie będzie wyglądać:-)
          chociaż muszę schudnąć 3 kg, a wiedząc, że biust zawsze mi spada jak chudnę, mam
          nadzieję, że migracja wyrówna i wyjdzie na zero:-))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka