elmilinden
29.04.08, 19:24
Byłam dziś w sklepie, kiedy nagle rzuciły mi się w oczy fajne kostiumy
kąpielowe. Było to w Reserved, kostium był brązowo-czerwony, kolory idealne
dla mnie, fajny fason, takie lekko usztywniane trójkąty.
Już chciałam wziąć, ale kolega (byłam z nim) powiedział, żebym zmierzyła. Nie
chciało mi się, ale jakieś gatki wydawały mi się duże, więc jednak poszłam do
przymierzalni.
Mam małe cycki a do tego tłuste, grube udka, nogi jak kołki i wielki zadek.
Wzięłam najmniejsze gacie, jakie były czyli S, a po przymiarce okazało się, że
one się nawet nie trzymają zadka:/ Musiałyby być węższe o jakieś 3cm. Dramat.
Pomyślałam, że małe kostiumy mogą być jeszcze w H&M, bo tam jak wiadomo
wszystko szyją Azjaci... No więc poszłam i tam. Kostiumy mają brzydkie,
materiały tandetne, a 34 było wielkie.
I teraz się zastanawiam w czym w ogóle pojadę na wakacje, o ile w ogóle pojadę:(