Dodaj do ulubionych

Biusty naszych babć i nasze :):):):):):))

06.05.08, 12:29
tak mnie zastanawia.. na ulicach praktycznie nie widzę plaskich babć.
zdecydowane 90% seniorek ma ogroooomne piersi tu zaliczam rowniez moja babunię
a takze jej siostre a moja ciocię. dziwi mnie to bo dzis wiecej mamy mlodych
dziewczyn ktore maja male cycuszki.... jak to jest ze nasze babcie maja takie
duze piersi a my nie???ja np mam bardzo male
Obserwuj wątek
    • turzyca Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 06.05.08, 12:34
      Moze tylko duze piersi sprzyjaja dlugiemu zyciu i te drobnopiersne juz wymarly? ;P
      A serio - karmienie, tycie, zmiany sylwetki wywolane zmianami hormonalnymi, to
      wszystko sprawia, ze przecietna kobieta ma mniejszy biust majac 20 niz 50 lat.
      Obejrzyj zdjecia ulicy z lat 30, 50 i 70 - mlode kobiety, ktore teraz sa hojnie
      obdarzonymi babciami i matkami, nie maja bardzo duzych biustow.
      • li_lah Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 06.05.08, 12:37
        calkiem mozliwe,,,jednak moja babcia miala duze zawsze :D ciagle jej powtarzam
        "zebym tak chociaz polowe miala tego co TY" hehe
      • pierwszalitera Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 06.05.08, 13:21
        turzyca napisała:

        > Moze tylko duze piersi sprzyjaja dlugiemu zyciu i te drobnopiersne juz wymarly?
        > ;P

        Oplułam monitor! :-)))
        A jakby się okazało, że masz trochę racji? Podobno w tkance tłuszczowej kobiet po menopauzie wytwarzane są estrogeny. A chyba przez estrogeny też dłużej żyjemy. Porównując średni wiek życia mężczyzn i kobiet, to zawsze wygrywamy, nawet gdy się więcej w życiu napracujemy. ;-)
        • paula_aulap Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 06.05.08, 16:28
          estrogeny? w tkance tłuszczowej? heheheh ;D przecież one wytwarzane
          sa w jajnikach;D tkanka tłuszczowa niczego nie wytwarza;DDD

          ale fajny pomysł trzeba przyznać;)))
          • elmilinden Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 06.05.08, 20:40
            No niestety ale tkanka tłuszczowa i ma wpływ na pracę jajników i sama bierze
            udział w wytwarzaniu estrogenów.

            Dodatkowo udowodniono naukowo, że dzieci kobiet z wielkim cellulitem są
            inteligentniejsze, bo wykorzystują w procesie budowy układu nerwowego tłuszcze z
            ciała matki, a tam są wszelkie niezbędne składniki.


            Ble:/
          • li_lah Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 06.05.08, 20:48
            hmm,,,moze estrogenu nie ma w tkance tluszczowej ale na pewno ilosc tkanki
            tluszczowej stymuluje produkcje estrogenu w organizmie. im tluszczu jest mniej,
            tym kobieta jest mniej zdolna do zajscia w ciaze, ustaje miesiaczkowanie itp tak
            wiec jakas zaleznosc jest ;):):)
          • pierwszalitera Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 06.05.08, 21:08
            paula_aulap napisała:

            > estrogeny? w tkance tłuszczowej? heheheh ;D przecież one wytwarzane
            > sa w jajnikach;D tkanka tłuszczowa niczego nie wytwarza;DDD
            >

            A nie słyszałaś, że mężczyźni też mają estrogeny? Nawet ci bez jajników. ;-) Zupełnie tak samo, jak my mamy testosteron i większości z nas nie rosną brody. ;-) A tkanka tłuszczowa wytwarza nie tylko hormony płciowe, opórcz tego mnóstwo innych substancji, między innymi neuroprzekaźniki działające bezpośrednio na pracę mózgu. :-)
        • turzyca Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 06.05.08, 16:39
          Pozwole sobie rzucic wikipedia, anglojezyczna niestety:
          Some estrogens are also produced in smaller amounts by other tissues such as the
          liver, adrenal glands, and the **breasts**. These secondary sources of estrogen
          are especially important in postmenopausal women.
          en.wikipedia.org/wiki/Estrogen#Estrogen_production
          Hmmm, hmmm... moze cos w tym jest? E tam, i tak uwazam, ze moja teoria jest
          glupia. :D
          • paula_aulap Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 07.05.08, 19:53
            hehh widzę zmasowany atak na moją wypowiedź;D ale ok, nie będę się
            upierać;))

            widocznie to jakieś niuanse których na szczęście nie wymagają od nas
            na histologii;))

            tak jak mówiłam, interesujące;))

    • ma_go Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 06.05.08, 12:38
      otyłosć-w piersi też idzie
      zmiany hormonalne-ciąże, menopauza
      Chociaż to ostatnie nie na każdego działa, moja mama się nie
      doczekała powiększenia piersi:)
    • aadrianka Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 06.05.08, 12:41
      Przede wszystkim, większość starszych pań nosi fatalne staniki. W
      złym staniku duży biust wydaje się jeszcze wiekszy, niezgrabny i
      przytłacza całą sylwetkę. Polecam zdjęcia Biustów Tygodnia ze
      Stanikomanii - tam doskonale widać, że w dobrym staniku duży biust
      wydaje się mniejszy i zgrabniejszy. A mały odwrotnie, wydaje się
      większy:)
      Po drugie, babcie mają na ogół za sobą kilka ciąż i karmień - często
      jest tak, że biust rośnie dopiero po ciąży, więc młodziutkie
      dziewczyny siłą rzeczy mają piersi niewielkie.
      Po trzecie i w związku z drugim - biust po ciążach i karmieniach,
      niepodtrzymany dobrym stanikiem ma tendencję do obwisania i
      nabierania niezbyt atrakcyjnego kształtu. Jeśli dodać do tego, że
      wiele starszych pań ma raczej obfite kształty - składa się to na
      optyczne wrażenie ogromnych piersi - takich od środka klatki
      piersiowej do brzucha.
    • nunia01 Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 06.05.08, 13:03
      Moja mam jako młoda dziewczyna miała maleńki biust. Dzisiaj nie jest otyła, a
      nosi rozmiar 70 H. Ciąże, karmienie, zmiany w gospodarce hormonalnej, inny
      metabolizm, większa ilość tkanki tłuszczowej.
      Ja też dopóki byłam bardzo szczupła i bardzo aktywna fizycznie miałam
      proporcjonalnie mały biust:) Miałam...
    • ireen Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 06.05.08, 13:50
      Mnie się wydaje, że nasze babcie mają po prostu ogólnie więcej "ciałka" niż my,
      w większości jak widzę w galerii chudzinki. Jakby każda z nas przytyła o te 10kg
      to też byśmy się pewnie przeniosły na LB ;-)
      Do tego wspomniane zmiany hormonalne, ciąże, karmienie piersią itp.
      Cóż za złośliwość losu, że dopiero na starość rosną piersi ;)
      • milarka Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 06.05.08, 14:09
        ireen napisała:

        > Do tego wspomniane zmiany hormonalne, ciąże, karmienie piersią
        > itp. Cóż za złośliwość losu, że dopiero na starość rosną piersi ;)

        no, nie zapędzajmy się, proszę ;-)))
        ja mam ciąże (wszystkie dwie) i karmienie piersią za sobą a do
        starości mi daleko :-) Do dużego biustu zresztą też ;-)
        • ireen Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 06.05.08, 15:50
          Nie no, nie to miałam na myśli :D
          Chodziło mi raczej o to, że najpierw ciąże i karmienie piersią zmieniają
          strukturę/wielkość piersi, potem się troszkę przytyje, potem zmiany hormonalne
          itp i wszystko razem powoduje że nasze babcie, które już przez to wszystko
          przeszły mają większy biust ;-) Nie chciałam przez to powiedzieć, że jak ktoś
          był w ciąży to jest stary :P
      • pierwszalitera Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 06.05.08, 14:21
        reen napisała:


        > Cóż za złośliwość losu, że dopiero na starość rosną piersi ;)


        E tam na starość. Po menopauzie może trochę łatwiej o tłuszczyk, ale przytyć można w każdym wieku. Łatwiej niż myślisz. Jak się ma dwadzieścia lat i szczuplutką figurkę, to wydają się takie rzeczy mało prawdopodobne, ale życie uczy czegoś innego. ;-)
    • adamowa83 Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 06.05.08, 16:56
      Ja bym do tego, co napisałyście dorzuciła jeszcze niezbity fakt, iż kobiety mają
      teraz więcej męskich hormonów niż parę pokoleń wcześniej, mężczyźni zaś
      odwrotnie - "babieją" nam powoli, i to jest naukowo potwierdzone. A większa -
      choćby i znikomo - dawka hormonów męskich u dzisiejszych kobiet może objawiać
      się m. in. tym, że biuściki mamy relatywnie mniejsze od naszych babć (zwróćcie
      uwagę, że typowe kobiece bioderka też są już coraz rzadszą cechą współczesnej
      kobiety...).
      • megiddo0 Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 06.05.08, 19:18
        biodra jak biodra, te widuje czesto
        za to porownajcie sobie wciecie w talii aktorek z lat 60tych i nasze
        wciecia w talii-a raczej ich brak (jakis czas temu mignal mi w tv
        film marikza angelica albo cos takiego i przezylam ciezki szok)
        • maith Mówisz o modzie 06.05.08, 20:03
          Jak była moda na talie, to je aktorki podkreślały, teraz w Stanach mają chwilowo
          modę na chude biodra, no i łatwiej talię zasłonić niż stworzyć. Ale to nie jest
          tak, że jak się zmienia moda, to ludzie też się zmieniają. Tak się nie da.
          Brytyjczycy, którzy są w tej kwestii rozsądniejsi, pokazali 12 różnych typów
          figury, wiedząc, że przedstawicielki wszystkich tych typów istnieją. W praktyce
          typów mogłoby być nawet więcej.
          • pierwszalitera Re: Mówisz o modzie 06.05.08, 21:16
            maith napisała:

            > Jak była moda na talie, to je aktorki podkreślały, teraz w Stanach
            mają chwilow
            > o
            > modę na chude biodra, no i łatwiej talię zasłonić niż stworzyć.
            Ale to nie jest
            > tak, że jak się zmienia moda, to ludzie też się zmieniają. Tak się
            nie da.

            To prawda. A zanik talii, to nie wynik zmian hormonalnych u
            dzisiejszych dziewcząt, a raczej zmiana zwyczajów odżywiania z
            korzyścią na stronę węglowodanów. Od tego rośnie tłuszczyk na
            brzuchu. Szczupłe dziewczyny mają dzisiaj nadal szczupłą talię.
            • megiddo0 Re: Mówisz o modzie 06.05.08, 21:36
              moze i moda ale szczerze mowiac troche watpliwosci mam nadal
              odnosnie tej angeliki (nie moglam znalezc w internecie odpowiednich
              zdjec) to aktorka ta (i zdaje sie nie jedyna w tych latach ma
              proporcje mniej wiecej dity von teese (angelika ma szersze biodra)
              ktora 'wygniotla' sobie talie ciaglym noszeniem prawdziwych gorsetow
              a obecnie szczuple dziewczyny owszem maja talie, ale nie az taka
              oczywiscie jest to tez kwestia ubioru, ale bardzo waskiej talii nie
              da sie zamaskowac chyba ze ma sie na sobie worek;)
              poza tym kiedys tluszczyk odkladal sie kobietom glownie na biodrach
              i posladkach a w mniejszym stopniu na brzuchu
              • pierwszalitera Re: Mówisz o modzie 06.05.08, 21:53
                Racja, kiedyś tłuszczk odkładał się na biodrach, a teraz na brzuchu, bo to wina insuliny. Duże ilości węglowodanów w jedzeniu stymulują duże ilości insuliny, powodujące właśnie szybkie odkładanie tłuszczu w jamie brzusznej. Takie normalne, powolne tycie u kobiety spowodowane różnymi fazami hormonalnymi i trochę leniwym trybem życia rozkłada się nie aż tak niekorzystnie, i bardziej "kobieco". No i indywidualne rozkładanie tłuszczu typu jabłko i gruszka też trzeba uwzględnić.
                A dzisiejsze (szczupłe) kobiety mają chyba raczej węższe kości bioder niż szersze talie, bo są od babek i matek statystycznie wyższe. Podczas fazy wzrostowej idzie raczej w kończyny i w długość.
              • luliluli Re: Mówisz o modzie 07.05.08, 12:24
                A propos gorsetów:) działają jak obwód stanika - spychają tłuszczyk
                z talii w górę i w dół, czyli w pupę i w cyc:) tym samym, nosząc je
                od rana do wieczora, kobiety modelowały sobie wspaniałą figurę a la
                klepsydra:)
              • turzyca Moda ma jeszcze jeden aspekt, o ktorym zapominacie 07.05.08, 21:53
                Jesli moda lansuje waskie talie i szerokie biodra to kobiety nosza mozliwie
                wasko zapiete paski w talii i spodnice luzniejsze na biodrach.
                I takie ubranie ksztaltuje taka sylwetke. Nie tak ekstremalnie jak gorset, ale
                jednak. A materialy byly wtedy nieco sztywniejsze, nie ciagnely sie az tak i tym
                bardziej ksztaltowaly sylwetke. Jak chcecie uzyskac taki efekt, to ponoscie
                takie ciuchy choc jedna zime i zobaczycie wyrazne skutki. :D Ja widze roznice po
                zimie spedzonej tylko w spodnicach w porownaniu z zimami spedzanymi w dzinsach z
                nieco obnizonym stanem.
            • elmilinden Re: Mówisz o modzie 06.05.08, 21:40
              Nie zgadzam się. To kwestia genów. Ja cokolwiek zjem idzie mi w tyłek, w talii
              mam zawsze 60-64cm. Na cm więcej w boidrach w talii przybywa mi może 1cm...

              A cycków nie mam.

              I nie zgadzam się z tym, że teraz coraz więcej kobiet ma mały biust. Uważam, że
              teraz właśnie kobiety mają coraz większe piersi. Obejrzyjcie sobie jakiś film,
              czy zdjęcia z lat zaraz po wojnie, albo najlepiej jakieś wcześniejsze, np.
              słynna tancerka Mata Hari:


              www.konflikty.pl/photos/mata2.jpg

              en.wikipedia.org/wiki/Image:Mata_Hari_2.jpg
              No i gdzie te wielkie piersi?

              A w ogóle w latach 20. modny był kompletny brak cycków, a do tego męskie rysy
              twarzy u kobiet.
              • elmilinden Re: Mówisz o modzie 06.05.08, 21:41
                * na 3 cm w biodrach we talii przybywa mi max. 1.
                • elmilinden aaaaaaaa 06.05.08, 21:42
                  :D

                  Nie we talii tylko w talii;(
                  • mara04 Re: aaaaaaaa 06.05.08, 22:15
                    Poza gorsetami jest jeszcze jeden fakt. Jak już wcześniej dziewczyny wspomniały
                    na świecie są przedstawicielki różnych typów urody. Z jakiegoś powodu zostaje
                    się gwiazdą. Myślę, że gwiazdy reprezentują ten typ urody, który jest w danym
                    okresie najbardziej pożądany i stąd te wahania.
                    • pierwszalitera Re: aaaaaaaa 06.05.08, 22:21
                      mara04 napisała:

                      Z jakiegoś powodu zostaje
                      > się gwiazdą. Myślę, że gwiazdy reprezentują ten typ urody, który
                      jest w danym
                      > okresie najbardziej pożądany i stąd te wahania.

                      Pewno, inaczej wyglądałybyśmy wszystkie jak Angelina Jolie. ;-)
                      • bibea Re: aaaaaaaa 06.05.08, 23:01
                        ja mam jak u elmilinden :)
                        mam w talii 63-67 cm (zależy od obiadu ;) )
                        a w biodrach 102 (ostatnio minimalnie drgnęło w dół, bo silnie się fitnessuję)

                        moja babcia miałam duże piersi jako młoda kobieta, odziedziczyły to po niej dwie
                        córki i córka jednej z nich.
                        moja mama, ja i córka drugiej to małobiuściaste :) przy czym to ja jestem tą z
                        talią i biodrami, oone obydwie są typem bezbiodrzastym, beztaliowym, tzw. figura
                        chłopczycy

                        druga babcia miała średni biust jako młoda kobieta. ale za to miałą an czym
                        siedzieć. więc wiem po kim mam dół ;)
              • turzyca Re: Mówisz o modzie 07.05.08, 22:53
                Miedzywojnie to faktycznie okres mody na chlopczyce.

                Ale juz pod koniec lat 40tych nastapilo odbicie, rozpoczete przez Diora i modna
                stala sie sylwetka bardzo kobieca, o silnie zaznaczonej linii
                biustu-talii-bioder, wrecz nieco przerysowana:
                www.timelinefashion.de/bilder/dior-4.gif
                www.retrome.pl/retrofilia/sentymentalny-dior/
                Potem mamy lata 60 z kulminacyjnym rokiem 66 i Twiggy - kobieta patyczkiem, o
                bardzo chlopiecej sylwetce jako symbolem epoki:
                www.retrome.pl/retrofilia/moda-lat-60-rok-1966/
                Lata 70. to takie jakies rozdwojenie jazni, bo z jednej strony hippisowsko, z
                drugiej disco, wiec sylwetki rozne, np takie:
                www.ismoyo.com/blogimages/retro/libl70.jpg
                bennyhills.fortunecity.com/conolly/27/abba31.jpg
                ale tez takie:
                images.art.com/images/-/Charlies-Angels--C10104214.jpeg
                potem to juz znane wiekszosci z nas lata 80te z kraglym biustem i szczuplymi
                biodrami: www.kozmikhoroscopes.com/claudia.jpg
                i lata 90te z szczuplym wszystkim:
                i125.photobucket.com/albums/p70/zafu/Skinny%20Models/skinny_models.jpg
                O XXI wieku sie nie wypowiadam, ale wydaje mi sie, ze ostatnie dwadziescia lat
                XX wieku raczej nie sprzyjalo figurze klepsydry.

                A tak miedzy nami mowiac kobiety przez ten caly czas mialy wszelkie mozliwe
                sylwetki i zamartwialy sie niepasowaniem do aktualnego kanonu. Nie ryzykowalabym
                twierdzenia, ze teraz nam piersi rosna bardziej czy mniej niz 50 lat temu.
    • maith Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 06.05.08, 19:56
      W mojej rodzinie obie moje babcie miały biusty znacznie mniejsze niż ja, ciotki
      podobnie, i coś mi się kołacze, że jak w sklepach, szukałam na siebie rozmiaru,
      to od czasu do czasu słyszałam teksty "bo w tym pokoleniu to się jakoś nagle
      dużo takich chudych dziewczyn z dużymi biustami pojawiło. Wcześniej tego nie było.
      Tak czy inaczej obstawiam, że to się po prostu różnie rozkłada i w zależności od
      tego, z której strony patrzymy - różnie nam wyjdzie ;)
      • blizniaki14 Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 06.05.08, 20:08
        Moje obie babcie mają mega biusty. mam ma raczej średni rozmiar, nosi 75B ale
        faktycznie leży na niej idealnie. Moja siostra ma mniejsze piersi od mojej
        mamy,ale i tak większe od moich. A siostra mojej ,mamy ma ogromne i jej córki
        też mają bardzo bardzo duże!!! Tylko ja taki borok nie wiem po kim ;( buuuuuu
    • elmilinden Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 06.05.08, 20:43
      A u mnie babcie miały duże biusty i w młodości. Mama za to ma mały biust i duży
      tyłek. A ja to ni w 5 ni w 10.
    • maith Dowody na to, że nic się nie zmieniło 07.05.08, 02:29
      Dawniej też było sporo kobiet z małymi biustami. Także w mediach. I tym, które
      mamy okazję oglądać do tej pory wcale te biusty jakoś nie urosły.
      Np.
      -Stefania Grodzieńska,
      -Irena Kwiatkowska,
      -Irena Santor.

      A że dawniej biusty wcale nie rosły większe, to widać na takich przykładach, jak
      choćby
      -Greta Garbo
      eppsnet.com/images/greta-garbo.jpg
      -Marlena Dietrich
      Czy nasze przedwojenne gwiazdy:
      -Elżbieta Barszczewska
      ta BEZ chustki:
      portalwiedzy.onet.pl/48398,1,1,1,galeria.html
      -Tola Mankiewiczówna
      www.youtube.com/watch?v=Um20L5Cp3dA&feature=related
      -Hanka Ordonówna
      www.youtube.com/watch?v=JYD4tTfXb-Q
      To jest tak, że albo wiemy, po kim coś mamy, albo nie. Jeśli nie wiemy, to
      zaczynamy myśleć, że dawniej ludzie byli inni, a nie byli.
      Na LB też część dziewczyn nie wie, po kim ma duże biusty, bo to nie zawsze jest
      proste, że po mamusi i babci. To jest tak, że obie babcie mogły wyglądać inaczej
      niż my, bo my mamy urodę wziętą np. po rodzinie dziadków. I np. biodra mamy po
      kobietach z rodziny jednego dziadka, a biust po kobietach z rodziny drugiego
      dziadka. Żadnej z tych kobiet mogłyśmy nigdy nie widzieć na oczy.

      No i do tego dochodzi jeszcze jedna rzecz - często dobieramy sobie znajomych
      podobnych do siebie. Dzięki czemu częściej widujemy się z ludźmi podobnymi do
      siebie. A babci się nie wybiera :)
      • turzyca Madra wypowiedz Maith, jak zazywczaj zreszta. :) 07.05.08, 22:57
        W sumie gdybym wiedziala, ze cos piszesz to nie tworzylabym elaboratu
        przegladowego na temat mody w XX wieku, ktorego jedyna konkluzja mialo byc, ze
        zawsze jakas czesc kobiet jest niedopasowana do aktualnej mody i nie nalezy sie
        sugerowac zdjeciami epoki i ferrowac wyrokow na temat kobiet, ktore wtedy zyly. :)
        Jak zawsze celnie i zgrabnie ujelas to, o co mi chodzilo.
        • maith Re: Madra wypowiedz Maith, jak zazywczaj zreszta. 07.05.08, 23:04
          Dziękuję, już się rumienię :)
    • fajna_babeczka Re: Biusty naszych babć i nasze :):):):):):)) 26.05.08, 10:26
      jak to nie? sporo jest płaskich...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka