m_mikstein
24.05.08, 19:59
Nie wiem co się stało :( 15 maja wysyłałam zdjęcia do galerii. To było Panache
Harmony białe, Lilly czarna, Kalyani Rosy Posy Pink wszystkie 28D oraz 28DD
Panache Tango Classic białe. Ze zdjęć i komentarzy wyszło, że najlepsze dla
mnie fiszbiny ma Lilly i Tango (ale Tango za duże). Zostawiłam Lilly. Od dwóch
tygodni chodzę w usztywnianym co prawda staniku ale podszyłam obwód i trzyma
się (jest wygodny). 20 maja chciałam założyć do pracy Lilly i okazuje się, że
zwisają mi boczki, (bułki, balerony) że aż strach!! Co gorsza tak samo jest w
Tango mimo, że miseczka jest za duża. Czy ja coś źle robię? Źle ubrałam
staniki do zdjęć? Poza tym pisałam w komentarzu do staników, że koronka w
Lilly się marszczy, a teraz wydaje mi się, że się wpija. Czy możliwe, że już
coś zmigrowało przez chodzenie w zwężonym staniku? Czy może potrzebuję
jakiegoś ściśliwego, szerokofiszbinowego, małomiseczkowego, zabudowanego pod
pachą 28DD ???? Rozpisałam się ale już myślałam, że mam jeden dobry (ale
niestety niewygodny) stanik, a tu już nie mam pomysłów co kupić bo na 28D czy
28DD nie ma za wielkiego wyboru :( Aha, wymiary 66-67/77 (ciupinkę obwód się
zmniejszył)