Dodaj do ulubionych

Powstrzymajmy wariatów drogowych

26.09.06, 21:06
www.starsclub.pl/pg_filmy.php?idf=397
Myślę, że najważniejsza sprawa to podjęcie radykalnych kroków w walce z
pijanymi kierowcami. Za jazdę na gazei minimum 2 lata więzienia bez zawiasów,
za spowodowanie wypadku po pijaku od 3 do 10 lat bez zawiasów, za
spowodowanie wypadku z ofiarami śmiertelnymi po pijaku od 25 lat do dożywocia!
Obserwuj wątek
    • Gość: miecio Re: Powstrzymajmy wariatów drogowych IP: *.aster.pl 28.09.06, 11:31
      Zeby ich powstrzymać to trzeba ich łapać. Zeby łapać- no właśnie to trzeba ich
      łapać codziennie a nie robić to od święta i po wypadku.
      • Gość: kubik Re: Powstrzymajmy wariatów drogowych IP: 83.16.198.* 28.09.06, 11:56
        chciałbym powiedzieć kilka słów o driftingu made in poland. panowie z szybkich,
        tuningowanych aut, popisujący się na szosie - dla frajdy własnej lub głupich
        kolegów, siedzących w aucie i rejestrujących "popis" kamerą, to jest dopiero
        problem i niebezpieczenstwo. kilka takich filmików widziałem na sieci i jestem
        przerazony - miernotą i brakiem wyobraźni wyżej wymienionych. co prawda policja
        ich łapie, ale tu bardziej chodzi o zdiagnozowanie problemu - mody na
        popisywanie sie szybkością. jest trend, że facet w szybkim aucie to macho, to
        prawdziwy facet, który podoba się laskom. facet, który jeździ przepisowo to
        przecież c.i.p.a! takie jest myślenie większości. to jest przyczyna śmierci na
        drogach (jedna z wielu) lub po prostu źródło inspiracji prawdziwych wariatów
        drogowych!
    • emes-nju Re: Powstrzymajmy wariatów drogowych 28.09.06, 11:59
      Film swietny, ale nie ma nic wspolnego z wariatami! Wypadki sie zdarzaja i beda zdarzac. Bez demagogii. Przewrocone auto schowalo sie za zakretem - jezeli byloby to na prostej drodze, to nawet jadacy 200 km/h zauwazylby sprawe odpowiednio wczesnie. Oczywiscie polemizuje z przeslaniem filmu :-)

      Co do pijakow, to zacznijmy od siebie. Policja nie moze byc wszedzie. Tylko odpowiednia doza samokontroli pozwoli uniknac pijakow za kolkiem. Haslo "pijany nie jedzie" trzeba WDRUKOWAC w podswiadomosc - dopoki bedzie przyzwolenie spoleczne (przeciez ktos, kto siada za kolkiem po pijaku ma zapewne kolesiow, z ktorymi pil - oni tez moga go powstrzymac!), dopoty Polska bedzie pijakiem za kolkiem stala. Zadne zaostrzanie kar nie pomoze!
      • Gość: miecio Re: Powstrzymajmy wariatów drogowych IP: *.aster.pl 28.09.06, 13:54
        "Co do pijakow, to zacznijmy od siebie" Zgadzam się- także z dalszymi słowami
        postu.
      • misiek4111 Re: Powstrzymajmy wariatów drogowych 30.09.06, 18:06
        Wchodzisz w zakręt, którego nie widzisz. Jeśli masz trochę wyobraźni, założysz,
        że za zakrętem może być przeszkoda. To czy ją ominiesz zależy prawie wyłącznie
        od prędkości. Film ma uruchomić wyobraźnię, ale dla Ciebie "wypadki się
        zdarzają" , bo "auto schowało się za zakrętem". W takiej sytuacji jak ktoś z
        tego auta możesz znaleźć się Ty, albo ktoś Ci bliski. I wpaść na was ktoś
        kto "szybko ale bezpiecznie" jedzie np 140.
        Co do prostej i 200 km/h przez las, to ... no może teraz uruchomisz wyobraźnię,
        czego Ci życzę.
    • dajan7 zalegalizujmy jazdę po kielichu! 28.09.06, 14:24
      Powinno byc dozwolone do 1,2 promila. Owszem pogarsa się wtedy refleks i
      koncentracja, ale mozna wprowadzic przepis że tacy kierowcy beda mogli jeźdić
      tylko w terenie zabudowanym maks. 40 km/h z migającym żółtym kogutem na dachu,
      żeby inni widzieli. I wtedy bedzie się mozna pobawić na imieninach i wrócic do
      domu. A swiętoszkowaci zwolennicy abstynencji niech spieprzaja do Arabii Saudyjskiej
      • Gość: kaqkaba Re: zalegalizujmy jazdę po kielichu! IP: 194.150.166.* 28.09.06, 14:34
        I Ty w to wierzysz??
        Skąd delikwent ma wiedzieć czy ma 1,2 czy 1,3 (nie każdy posiada alkomat), a że
        nie wie to nie jeździ z kogutem. Bo jak będzie miał koguta to każdy patrol go
        zatrzyma.
        Ty njpierw pomyśl a później pisz. Od wracania z imprez z alkoholem są taksówki i
        znajomi, albo dyżurni kierowcy.
        • Gość: goniec Re: zalegalizujmy jazdę po kielichu! IP: 83.16.198.* 29.09.06, 11:57
          pomysł dziwaczny - żeby legalizować jazdę po kielichu.... raczej bezpieczniej by
          nie było. z drugiej strony kto z nas nie wsiadł za kółko po suto zakrapianej
          imprezie? chodzi o dzień następny - jestes na imprezie, idziesz spać, kimasz 4-5
          godzin i pobudka, a potem za kółko. przecież nadal we krwii są promile, może w
          głowie się nie kręci, ale alkohol jest w organiźmie.

      • Gość: miecio Re: zalegalizujmy jazdę po kielichu! IP: *.aster.pl 28.09.06, 15:03
        A jak kogoś zabijesz to: ło jezu ja przecie nie chciałem- jak wiekszość pijaków
        po wytrzeźwieniu, i lamet i płacz. Kiedyś był taki mądry jak ty co rozjechał
        swoją rodzinę.
    • Gość: michal Re: Powstrzymajmy wariatów drogowych IP: 195.27.52.* 29.09.06, 14:37
      studiozet3 zgadzam sie z tym co piszesz ale moim zdaniem piraci drogowi jakchca
      sie wyszalec powinni jechac na niemiecka autostrade tam mozna jedzic 3 pasem
      ile fabryka dala
      • Gość: na zimno I tez trzeba uwazac... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.06, 14:46
        Wszystkie wypadki przy V>= 130 km/h sa traktowane bardzo surowo,
        niezaleznie od tego kto je spowodowal. To moze byc bardzo droga zabawa,
        gdy sie nie zna warunkow swojego ubezpieczenia OC/Casco, a zwlaszcza
        tych klauzul, ktore odpowiedzialnosc ubezpieczyciela wylaczaja.

        Radze dobrze pomyslec zanim posluchacie takich wezwan.
        Jazda 250 km/h jest praktycznie niemozliwa przy przecietnej gestosci ruchu
        na autostradzie, nawet, jesli ma ona 4 pasy ruchu. Zawsze bowiem ktos moze
        sie wychylic ze swojego pasa, a przy 250 nie da sie rozsadnie na niespo
        dzianki reagowac.

        Wiec, "michale", nie mac ludziom w glowach.
        • emes-nju Re: I tez trzeba uwazac... 29.09.06, 14:51
          Ja mysle, ze Michal nie maci, tylko wygania wariatow za nasza zachodnia granice. Moze chce sie zemscic za Grunwald? :-)
          • Gość: na zimno Re: I tez trzeba uwazac... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.06, 15:11
            A niech wygania, tutaj policja jest bezlitosna i nie pozwala sie "przekonywac".
            Pod tym wzgledem sa oni wyjatkowo "betonoglowi".

            A rachunek za wypadek moze byc czasem wyjatkowo wysoki(w €) jesli ubezpieczenie
            umyje raczki. Wiec i tu kasa jest dobrym nauczycielem, a moze nawet kogos
            zrujnowac majatkowo, czyli "zresetowac", nawet bardzo bogaci sie tego boja.



            • Gość: miecio Re: I tez trzeba uwazac... IP: *.aster.pl 29.09.06, 15:30
              Ciekawe, bo jak jadę 150 czy 160 to jest sporo samochodów które mnie
              wyprzedzają i na "oko" mają na liczniku 200 lub lepiej. Kiedyś najczęściej były
              to BMW a teraz Audi. Nie neguję że restrykcje są drastyczne ale jest dużo
              takich kierowców.
              • Gość: gosia Re: I tez trzeba uwazac... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 20:48
                Takich kierowców jest za dużo.Właśnie w niedzielę miałam okazję obejrzeć jak
                taki "pospieszny" wbił się w autobus. Pal licho, gdy zagraża jedynie sobie, ale
                dlaczego mają z powody wariactwa cierpiec inni?
              • Gość: na zimno Odpowiadam Ci mieciu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.10.06, 10:27
                Tu jest link do informacji na temat tzw. predkosci "zalecanej/uznanej za
                akceptowalna" na autostradach niemieckich, wynosi ona 130 km/h.


                www.polizei.rlp.de/internet/nav/075/075709c6-071a-9001-be59-2680a525fe06&_ic_uCon=9a610315-b5e1-b101-44b9-
                4615af5711f8&conPage=1&conPageSize=50.htm

                Jezeli jedziesz szybciej, to musisz sie liczyc ze WSPOLODPOWIEDZIALNOSCIA
                za udzial w wypadku nawet przez Ciebie nie spowodowanym!

                O tym w Polsce ludzie nie wiedza i wydaje im sie, ze w RFN mozna jezdzic "ile
                fabryka dala". Owszem, mozna, ale na swoja odpowiedzialnosc.

                Ubezpieczyciel "moze" bowiem nie pokryc strat, szkod, rent, itp.

                !!!!!!!PAMIETAJCIE O TYM !!!!!!





                • Gość: na zimno link oberznelo, nie wiem dlaczego IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.10.06, 10:31
                  www.polizei.rlp.de/internet/nav/075/075709c6-071a-9001-be59-2680a525fe06&_ic_uCon=9a610315-b5e1-b101-44b9-
                  4615af5711f8&conPage=1&conPageSize=50.htm
    • mejson.e Ograniczenia prędkości 30.09.06, 21:00
      Ten film nie był o prowadzeniu po alkoholu ale o przestrzeganiu ograniczeń
      prędkości.

      Pierwszy napis to coś w stylu "ten kierowca prawdopodobnie jechał za szybko", a
      drugi "ten kierowca jechał zdecydowanie za szybko".
      Potem apel o przestrzeganie ogarniczeń prędkości.

      A jak jest u nas?
      Jak droga jest równa, pusta i ma szerokie pobocze, to jedziemy 90/h, prawda?

      Bo przecież "można" i "spokojnie" - nie przekraczając 120 i "polecieć" 160.

      A ograniczeń przestrzegają fajtłapy.

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • Gość: Kokeeno Re: Ograniczenia prędkości IP: *.crowley.pl 16.10.06, 08:07
        Ja mam od pewnego czasu na fotelu pasażera ślubny blond radar, który mi nie
        pozwala jeździć więcej niż 10km/h (LICZNIKOWE!) ponad limit. I w sumie jedyną
        różnicą jest zmniejszenie zużycia paliwa, poza tym zero problemów ze stresem ;o)

        Zatem zostałem fajtłapą i cholernie mi z tym dobrze ;o)
    • Gość: . Re: Powstrzymajmy wariatów drogowych IP: *.183.udn.pl 14.10.06, 13:11
      www.echodnia.eu/radomskie/?cat=10&id=37482
      • Gość: dero Re: Powstrzymajmy wariatów drogowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 17:11
        Gorzej jak ci odchyleńcy będą chcieć zaistnieć w mediach !
        pozdr
    • ss85 Re: Powstrzymajmy wariatów drogowych 19.10.06, 20:17
      Na pijanych jedyną radą jest zmiana nastawienia w społeczeństwie, likwidacja przyzwolenia społecznego. Wyższe kary mogą, ale nie muszą pomóc. Po ostatnim zaostrzeniu przepisów niewiele się zmieniło. Miejsca w więzieniach nie mamy, więc dochodzi problem wykonalności wyroków.
      Swoją drogą, ktoś, kto w długi weekend jedzie na podwójnym gazie jest godny potępienia też za skrajną głupotę w innym wymiarze. Przeca każdy głupi wie, że wtedy policja jest szczególnie aktywna i cięta na pijanych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka