Dodaj do ulubionych

pochwała zdrojka

14.02.09, 22:25
Jak już wcześniej nadmieniałam, brnę przez zaspy, aby zakopywać pączki w tunelu(normalnie, jak to się robi z każdym skarbem:-)A tam, pod folią, coraz bujniej sobie poczyna zdrojek,na tyle dobrze, że już dziś mieliśmy świeżą sałatkę. I pełny błogostan. Przedstawiam bohatera dzisiejszego obiadu:Zdrojek przeszyty czyli Montia perfoliata

1.1.1.5/bmi/fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/AkDpBB3bwJBxbV02NB.jpg
Obserwuj wątek
    • yoma Re: pochwała zdrojka 14.02.09, 22:32
      Dokument nie zawiera żadnych danych.

      Jako żywo nie słyszałam o takowym, i mówisz, że to się je?
    • leloop Re: pochwała zdrojka 14.02.09, 22:43
      a to tak to sie po polsku zowie :) zdrojek, ladnie :) mialam
      przyjemnosc w zeszlym roku :)
      we Francji chodzi pod nazwa salata kubanska i ponoc jest rzadkim
      stworzeniem, ktoremu kwiat wyrasta prosto z liscia, tak mi
      powiedzial nasz rodzinny, ogrodniczy guru.
      a zalacznik niestety milczy :(
      • yoma Re: pochwała zdrojka 14.02.09, 22:44
        Dziwnie ten link wygląda. Lella?
        • yoma Re: pochwała zdrojka 14.02.09, 22:45
          Hah :)

          fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/AkDpBB3bwJBxbV02NB.jpg
          • lellapolella Re: pochwała zdrojka 14.02.09, 23:12
            Dżizass, co tym razem zrobiłam źle? U mnie oba się otwierają...
            A zdrojkowi faktycznie kwiat z liścia, dlatego przeszyty:-) Na razie jest
            niewielki, ale jak się zbierze do kwitnienia, to buja w górę i na boki. Naprawdę
            pyszny, troszkę podobny w smaku do roszponki, taki soooczyyysty a przy tym
            całkowicie niekłopotliwy- wyżremy wszystko, zostawiając parę sztuk na uboczu,
            lub wręcz na ścieżce, ocalałym pozwoli się zasiać. Potem się rozstaniemy, bo
            pomidory, papryczki itp a następnej wiosny pójdę zakopywać pączki i co? Zdrojek!
          • wadera3 ha, ha, ha 15.02.09, 12:32
            weszło?


            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/AkDpBB3bwJBxbV02NB.jpg
            • wadera3 Re: ha, ha, ha 15.02.09, 12:33
              Nie znam tej "sałaty";)
              • leloop Re: ha, ha, ha 15.02.09, 20:07
                a w wersji "juz kwitne" wyglada tak :

                lh3.ggpht.com/_yRVhyelAWWo/SZhnNAcCLHI/AAAAAAAACzQ/gA0SKzrx8HI/s720/galerie-" border="0" alt="lh3.ggpht.com/_yRVhyelAWWo/SZhnNAcCLHI/AAAAAAAACzQ/gA0SKzrx8HI/s720/galerie-">
                • leloop Re: ha, ha, ha 15.02.09, 20:07
                  ha, ha nie wyglada :-?
                  • leloop Re: ha, ha, ha 15.02.09, 20:10
                    wyglada ?

                    https://tinyurl.com/b8vobn
                    • leloop Re: ha, ha, ha 15.02.09, 20:15
                      szyt !!! merdre !!!
                      poddaje sie :>
                      • lellapolella Re: ha, ha, ha 15.02.09, 20:54
                        Fotnę mojego jak zakwitnie, czyli za jakieś dwa miesiące. Zakładam, że do tego
                        czasu opanuję sztukę na tyle, że yoma nie będzie musiała poprawiać moich linków:-)
                        • halina489 Re: zdjecia 15.02.09, 22:11
                          Lella, wstawiaj od razu zdjecia przy wpisie, bez linkowania, wydaje mi sie, ze
                          tak jest prosciej...
                    • wadera3 Re: ha, ha, ha 16.02.09, 00:58
                      Już se znalazłam jak wygląda, ale zastanawia mnie czemu nadal nie łapiesz
                      wklejania zdjęć, to całkiem proste, jeśli się krok po kroku zrobi to, co mówimy
                      Ci z Yomą:)
                      • wadera3 No, to jak wygląda owa sałata 16.02.09, 01:00
                        https://lh3.ggpht.com/_yRVhyelAWWo/SZhnNAcCLHI/AAAAAAAACzQ/gA0SKzrx8HI/s720/galerie
                      • leloop Re: ha, ha, ha 16.02.09, 10:20
                        od strony mechanicznej nie mam nic sobie do zarzucenia, robie
                        dokladnie tak jak mowicie :/ zreszta za pierwszym podejsciem w
                        podgladzie zdjecie sie pokazalo. widocznie sa jakies informatyczne
                        drobiazgi, na ktorych sie absolutnie nie znam i stad rezultaty :-?
                        znam sie na "w supraportach putta w tondach" i paru jeszcze innych
                        rzeczach ale tego nie przeskakuje. dam se (i Wam) spokoj i tyle ;)
                        bede wstawiac linki po staremu i juz
                        • halina489 Re: Leloop 16.02.09, 10:41
                          Jesli mozesz, napisz do mnie na maila gazetowego, adres znasz, jest na kazdym
                          loginie, jesli nie daj znac.
                          • leloop Re: Leloop 16.02.09, 15:05
                            wyslalam Ci maila ale tam tez jakies przekrety i nie wiem czy
                            dostalas (moze byc podwojny)
                            • leloop Re: Leloop 16.02.09, 15:07
                              jakby co to leloop@gazeta.pl |
                    • yoma Re: ha, ha, ha 16.02.09, 16:32
                      Co ma nie wyglądać

                      https://tinyurl.com/cvmw92

                      Przekleiłam link Leloop do przeglądarki, otworzyło się zdjęcie, kliknęłam prawą myszą, z Właściwości wybrałam adres, stinyurlowałam go, bo pieruńsko długi, napisałam nawiasy za i przed.
                      • leloop Re: ha, ha, ha 17.02.09, 19:27
                        z tego wszystkiego zapomnialam napisac, ze to NIE JEST moje zdjecie,
                        znalazlam je tutaj www.fond-ecran-image.com/galerie-
                        membre,fleur-pourpier,pourpier-d-hiver-claytonia-perfoliata-08-4-cpf-
                        328jpg.php#
                        pisze, zeby nie bylo ...
    • yoma Re: pochwała zdrojka 16.02.09, 16:32
      Aha, wstawiłam w nagłówku jeszcze jeden przepis na wklejanie
    • yoma Re: pochwała zdrojka 17.02.09, 18:18
      Nie o zdrojku, ale prawie

      otóż mam takie małe dziwactwo, że jak coś jem nie w towarzystwie, to lubię sobie
      do tego poczytać książkę kucharską. I wzięłam dzisiaj starą, dobrą, kobylastą,
      kiedyś jedyną Kuchnię polską, otwieram na chybił trafił i co widzę?

      ">>Szpinak<< z lebiody zasmażanej".

      Czyli z naszej Gartenmelde jak w pysk dał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka