Dodaj do ulubionych

Używanie wyrazu "dla" w Białymstoku

18.11.09, 23:22
Słowo "dla" istnieje w języku polskim i należy go używać. Natomiast
w naszym mieście poprawność językowa polega na unikaniu za wszelką
cenę tego wyrazu i dochodzi do śmiesznych sformułowań typu: "parking
klientom sklepu" albo "toster dzieciom". Ja się pytam co ten parking
zrobił klientom, a ten toster dzieciom?

Perking jest DLA klientów a toster DLA dzieci

Dziekuję za uwagę :)
Obserwuj wątek
    • leneczkaz Re: Używanie wyrazu "dla" w Białymstoku 19.11.09, 09:12
      tylko na podlaskiej wiosce mówi się "dałem dla taty"..
      wszędzie się mówi : "dałem tacie"

      więc piszesz bzdury i jeszcze myślisz, żeś mądra.. bosh O_o
      • mama_amelii leneczkaz 19.11.09, 12:01
        "więc piszesz bzdury i jeszcze myślisz, żeś mądra.. bosh O_o"
        to zdanie dokładnie tyczy się Twojej wypowiedzi:D
        Przeczytaj sformułowania jakich użyła autorka,która ma świętą rację.Zanim zaczniesz się wymądrzać,najpierw zrozum tekst:D
        • agnzimka Re: leneczkaz 22.11.09, 14:01
          Zgadzam się z Leneczkąz, jestem ze świętokrzyskiego i kiedy mój mąż nadużywał "dla" myślałam, że jest niedouczony ;D a tu większość tak mówi :)
    • justynaszol Re: Używanie wyrazu "dla" w Białymstoku 19.11.09, 11:51
      ja jestem ze Slaska i pierwszy raz sie tu z tym zetnknelam slowem np
      daj dla ani czesc u nas sie mowi daj ani czesc tylko tu tu sie tak mowi
      to jest takie typowe dla Bialegostoku
      • mama_amelii Re: Używanie wyrazu "dla" w Białymstoku 19.11.09, 11:56
        W różnych rejonach Polski są różne dziwne dla innych sformułowania,powiedzenia itd.Mi to nie przeszkadza
        (a już gwary śląskie,poznańskie szczególnie:)
        Wiele słów w Białymstoku jest takich ,których nie używa się w innych miastach np co mnie bawi bułka chleba:D,albo wisznia(wiśnia)
        W innych miastach wychodzi się na pole(u nas podwórko)i też dziwi mnie to,bo u nas wyjście na pole kojarzy się z kopaniem ziemniaków,lub innymi pracami związanymi z rolnictwem:)
    • mama_amelii kikarz 19.11.09, 11:52
      masz rację:)
      Wyraz "dla" istnieje i trzeba go używać w odpowiednich miejscach:).
      Jeśli chodzi o "dla taty","dla Michałka"itp. to pomimo,że nieprawidłowe to nie przeszkadza mi w rozmowie z podlasianami(sama też pewnie czasami używam,bo cięzko jest wyzbyć się tego jeśli od dziecka wokoło się słyszy).Natomiast na pewno nie można używać nieprawidłowych sformułowań np w pismach urzędowych,bądź(co w naszym regionie zdarza się nagminnie)w pracy magisterskiej:D
      Tu promotorzy mają nie lada orzech do zgryzienia,mnóstwo poprawek:)
      • shiva772 Nie widzę powodu żeby sie wstydzić 22.11.09, 17:28
        Nie widzę powodu żeby się wstydzić regionalizmów. Skoro Ślązacy sie
        nie wstydzą swojej gwary a w Poznaniu jeździ sie baną i je pyry to
        mały grzeszek "dla" jest zupełnie wybaczalny. Znacie to: "kto jest
        bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem"? Wszystkie jesteście
        takie pewne że posługujecie sie nieskazitelną polszczyzną? Śmiech
        mnie ogarnia gdy się wymądrzają takie wyedukowane "obrończynie mowy
        polskiej" :)
        Leneczkaz a jak tam u Ciebie z kulturą osobistem i taktem? Uważasz,
        że ludzie ze wsi są głupsi albo gorsi niż ci z miasta?
        • mama_amelii Re: Nie widzę powodu żeby sie wstydzić 22.11.09, 18:09
          Ja się nie wstydzę:)i sama używam mówiąc dla taty,dla kogoś tam itp.
          Tylko autorka watku miała na myśli to,że białostocznie,czy podlasianie zaczęli wogóle eliminować wyraz dla:)nawet ze zdań gdzie powinno byc użyte podała nawet przykłady(tacy za mądrzy się zrobili:D).
          • shiva772 Re: Nie widzę powodu żeby sie wstydzić 22.11.09, 19:35
            Robią tak ponieważ sie wstydzą, swojego regionalizmu...i po co? Ja
            nie do autorki wątku celowałam :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka