Dodaj do ulubionych

Oficer rowerowy pilnie potrzebny

01.02.10, 19:05
oficer rowerowy to dobry pomysł, ale ważne żeby miał umocowanie formalne do
działania (np. opiniowania i zamawiania projektów inwestycji). Poza tym musi
to być osoba na co dzień korzystająca z roweru.
Obserwuj wątek
    • rafal.kosno10 Oficer rowerowy pilnie potrzebny 02.02.10, 18:20
      Jak rozwiązać problem braku miejsca na drogi rowerowe w centrum?

      PAS ROWEROWY na al. Pilsudskiego w Białymstoku ZOSTAŁ WYTYCZONY W 1998 r z
      inicjatywy FEDERACJI ZIELONYCH jako przykład ze pomimo braku miejsca w centrum
      drogi rowerowe powinny powstawać tam gdzie są najbardziej potrzebne (jest
      największy ruch rowerzystów i najwięcej wypadków) tak jak na całym świecie
      służyć bezpieczeństwu i komunikacji a nie tylko turystyce POZA MIASTEM

      Kosztowała miasto zaledwie kilkaset złotych (farba+ znaki), drogi rowerowe
      budowane z kostki brukowej za miliony złotych za 1 km np. przy ul. Kołłątaja,
      Nowohetmańskiej to dopiero buble (dziury, rozłażąca się kostka polbrukowa
      zamiast asfaltu stawiająca opór przy toczeniu)

      a największym bublem jest brak drog rowerowych przy budowie przebudowie i
      remontach ulic sprzeczny z prawem polski i unii europejskiej np. przy
      przebudowie ul. Sienkiewicza, Wasilkowskiej, Częstochowskiej, Antoniukowskiej,
      Legionowej, Rynek Kościuszki Mickiewicza itd. znowu nie zaplanowano drogi
      rowerowej to działanie niegospodarne i zagrażające bezpieczeństwu słowem
      urzędniczy kryminał chociaż jest na nie miejsce i dobra okazja na ich
      wykonanie. Czy rowerzyści mają dalej ginąć pod kołami samochodów lub potrącać
      pieszych na chodnikach/deptaku bo Urząd Miasta nie potrafi od wielu lat
      poradzić sobie z tak prostymi sprawami które nie sprawiają kłopotu władzom
      innych miast jak drogi rowerowe czy np. rozstawienie przenośnych toalet toi- toi?

      GDYBY NIE BYŁO DROG DLA AUT TEZ BY NIE JEZDZILY, W HOLANDII 40%-60% PODROZY PO
      MIESCIE ODBYWA SIĘ NA ROWERACH BO STWORZONO SIEC DROG ROWEROWYCH

      NP. NA AL. PILSUDSKIEGO JUŻ W 1998 R BYŁO 60 ROWERZYSTÓW NA GODZINE, STĄD
      POTRZEBA WYTYCZENIA PASA ROWEROWEGO

      MIASTA NIEMIEC HOLANDII PEŁNE SĄ ROWERZYSTÓW JEŻDŻĄCYCH W KAŻDĄ POGODĘ CAŁY
      ROK DO PRACY SZKOŁY Z DZIEĆMI W KRZESEŁKACH NA ZAKUPY NAWET Z PRZYCZEPKAMI

      ROWER =CAŁOROCZNA RECEPTA NA ZDROWIE KORKI BRAK MIEJSC PARKINGOWYCH= AUTO JEST
      ZBĘDNE!
      po mieście jeżdzę rowerem taniej zdrowiej szybciej omijam korki poza miastem
      pociągiem i autobusem faktycznie własne auto jest zbędne wiekszości normalnych
      ludzi z wyjątkiem garstki nawiedzonych maniaków a jak ktoś nie ma kondycji
      jeździ samochodem truje smrodzi hałasuje i niszczy zdrowie swoje i innych :)
      rowerem w tym samym czasie pokonasz 5 x większy dystans niż na piechotę,
      rowerem do 3-5 km bywa szybciej niż autobusem czy samochodem (omijasz korki) w
      zimie na rowerze mniej marzniesz niż na piechotę czy czasem w niedogrzanym
      autobusie =wiem bo sam jeżdżę cały rok:) fajny jest tez moment gdy na 4
      kolkach się ślizgają w miejscu a rower na dwóch kolkach jedzie dalej bo i tak
      bywa:) wbrew pozorom ciężko jest się wywalić na rowerze łatwiej wpaść w
      poślizg samochodem
      zdziwisz się ale jeżdżąc na rowerze mniej się trujesz spalinami niż w aucie bo
      siedzisz wyżej nie stoisz w korkach a zamknięte auto jest jak komora gazowa

      DLA POLAKA SZOKUJĄCE MOŻE BYĆ ILU np. NIEMCÓW JEŻDZI ROWEREM NA CO DZIEŃ DO
      PRACY SZKOŁY NA ZAKUPY ITP =TANIEJ SZYBCIEJ ZDROWIEJ BEZ KORKÓW


      A PO=za tym jeśli masz samochód PO-winno ci zależeć by jak najwięcej osób
      jeździło... rowerami i komunikacją zbiorową, bo wtedy będą mniejsze korki. Nie
      ma możliwości by 100% ludzi jeździło własnym autem, nie zakorkowując miasta, w
      miastach Europejskich gdzie drogi zajmują ok 20% powierzchni miast ilości
      większa niż 40% mieszkańców poruszająca się autem zakorkuje każde miasto, (np.
      w Białymstoku 80% mieszkańców porusza się po mieście zbiorową komunikacją
      autobusową, tylko ok. 20% samochodami osobowymi) a samochodowe miasta USA jak
      np. Los Angeles gdzie drogi zajmują nawet 60% powierzchni słyną z
      wielopasmowych autostrad, smogu i wielogodzinnych korków. Bez komunikacji
      zbiorowej np. metra nawet Manhattan zostałby sparaliżowany komunikacyjnie.

      A więc kierowcy aut osobowych to ok. 20% mniejszość w społeczeństwie, nie są
      nimi np. w większości kobiety dzieci, ludzie starsi, chorzy itp.
    • mocniak Oficer rowerowy pilnie potrzebny 02.02.10, 18:36
      Gdyby ktoś był ciekaw to całe pismo znajduje się pod tym adresem:

      www.rowerowy.bialystok.pl/index.php?art=1045
      W artykule m.in. odnośnik do warszawskich standardów rowerowych, które
      stanowią dość ciekawą lekturę zwłaszcza dla tych, dla których infrastruktura
      rowerowa kojarzy się tylko ze ścieżkami rowerowymi ;-)

      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka