Dodaj do ulubionych

dlaczego planety nie urosły z pyłu

IP: *.skynet.net.pl 25.08.06, 18:07
czytając art. Układ słoneczny do tej pory. szczególnie akapit (obiekty zwane
planetoidami do 2 tys. km naukowcy uważają za nigdy nie rozwinięte zalążki
planet) tak tak jak nie wiadomo skąd to rosną. Odkryłem ostatnio, że planety
nie urosły z chmury pyłu lecz przybyły do układu słonecznego i to w różnym
czasie.
1.dlaczego planety nie powstały z pyłu: by pył kosmiczny mógł się skupić w
jednym punkcie prędkość liniowa tego pyłu musiała by być 0(zero)bo pył
którego prędkość liniowa wynosiła by 108 000 km/h nie przemienił by się w
planetę.Gdyby pył kosmiczny miał prędkość liniową równą 0 to spadłby na
słońce lub sąsiednie planety.Spowodowałoby to działanie grawitacji.
2.dlaczego planety przybyły do układu słonecznego: najważniejszym dowodem na
to że planety przybyły do układu słonecznego jest ich ogromna prędkość
liniowa np. Ziemi 108 000 tys.km/h.i różny czas obrotu wokół własnej osi.
By przybywająca planeta mogła się stać satelitą słońca musiała przybyć z
odpowiedniego kierunku z odpowiednią prędkością.Obiekty przylatujące za
szybko odlatywały w kosmos a obiekty przylatujące za wolno spadały na
słońce.Właściwie należałoby to nazwać spotkaniem w kosmosie.Bo słońce też
leci i to z prędkością około 800 000 km/h.
Dlaczego z odpowiedniego kierunku dlatego bo wszystkie planety krążą w jednym
kierunku.Dlaczego planety mają różny czas obrotu wokół własnej osi.Czas
obrotu wokół osi jest uzałeżniony od czasu przebywania planety na orbicie
słonecznej.Wiąże się to z działaniem siły powodującej obrót wokół własnej
osi. Im dłużej działa ta siła tym szybciej obraca się planeta.(posiadam
obliczenia wykazujące istnienie tej siły)Z tego wynika że najstarszymi
planetami w układzie słonecznym jest Jowisz i Saturn.Potwierdza to też ilość
księżyców złapanych przez te planety.Tak obiekty stające się księżcami,
planetoidami, pył kosmiczny i inne też przybywają do układu
słonecznego.Dzieje się tak co pewien okres czasu.Myślę że ostatnio było to 65
milionów lat temu.Chmury pyłu zasłoniły słońce.Ziemia zamarzła.Duże zwierzeta
wymarły.Istnieją badania archeologiczne potwierdzające że takich katastrof
ekologicznych na Ziemi było dużo więcej.Myślę też że nasi naukowcy przy
pomocy swoich super komputerów wyliczą dokładnie czas przybycia
poszczególnych planet do układu słonecznego.
Obserwuj wątek
    • Gość: kpsting Re: dlaczego planety nie urosły z pyłu IP: 12.152.252.* 25.08.06, 19:52
      predkosc jest zawsze wzgledem czegos. czyli jesli jedna czasteczka pylu ma taka
      predkosc wzgledem drugiej to rzeczywiscie trudno zeby sie "skleily".
      jak masz zilliony takich czasteczek lecacych z duza predkoscia ale blisko siebie
      i w tym samym kierunku to oddzialywania elektrostatyczne beda powodowac ich
      przyciaganie do siebie i skupianie w wieksze czastki, ciala itp.
      Poza tym... brzytwa Ockhama
    • madcio OMG 25.08.06, 23:11
      Co za kupa rewelacji. Zanim to skomentuję, chciałbym sie dowiedzieć paru rzeczy:

      > Dlaczego z odpowiedniego kierunku dlatego bo wszystkie planety krążą w jednym
      > kierunku.
      Nie za duży przypadek? Jeśli planety (ciekawe, jak powstały) przylatywały z
      zewnątrz, to zarówno kierunki ich orbity, jak i nachylenie do płaszczyzny (na
      poziomie "równika" słońca) powinno być kompletnie przypadkowe. Czyli gdzieś 50%
      planet w jedną stronę, 50% w drugą, a każda obracająca się wokół słońca po
      zupełnie innej orbicie o zupełnie innym nachyleniu. A tu patrz, nie dość, że
      wszystkie w jednym kierunku, to jeszcze tylko nieznacznie się różnią
      odchyleniami (leżą mniej wiecej w jednej płaszczyźnie).

      > Im dłużej działa ta siła tym szybciej obraca się planeta.(posiadam
      > obliczenia wykazujące istnienie tej siły)
      O ile przyśpieszy planeta po, powiedzmy, stu milionach lat? Czy to
      przyśpieszenie zależy od masy planety? Czy przybywające planety miały na
      początku tę samą prędkość obrotu?

      >Potwierdza to też ilość księżyców złapanych przez te planety.
      Oj, jaka szkoda, ze standardowa teoria jest bardziej przekonująca. Podpowiedź:
      ma to coś wspólnego z masą tych gazowych olbrzymów. A przy okazji, jak
      tłumaczysz pierścień Saturna?

      > Myślę też że nasi naukowcy przy
      > pomocy swoich super komputerów wyliczą dokładnie czas przybycia
      > poszczególnych planet do układu słonecznego.
      Wystarczy znać odpowiedź na pytanie, jakie jest przyśpieszenie obrotu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka