Dodaj do ulubionych

Wymieniają się książkami

IP: 109.110.209.* 07.06.11, 21:12
Niedawno pojawiła się nowa platforma wymiany książek www.finta.pl. Do tej pory ruch wymiany książek między internautami nie stanowił jakiego masowego zjawiska. Jak myślicie, czy taka koncepcja ma przyszłość? Czy zjawiska takie mogą stanowić w przyszłości realne zagrożenie dla branży wydawniczej?

Nawiasem mówiąc wymiana książkami wydaje się być działaniem pro ekologicznym. Jeśli tę samą książkę przeczyta więcej niż jedna osoba to oszczędzimy drzewa na papier - zarówno ten, z którego wykonana jest książka, jak i ten, który potrzebny jest do wykonania banknotów, którymi musielibyśmy za tę książkę zapłacić.
Obserwuj wątek
    • mietowa_kawa Re: Wymieniają się książkami 08.06.11, 01:52
      Czy od razu zagrożenie to nie wiem bo książkofile, tacy co lubią swoje książki nie rzadko posiadają w nich zaznaczenia raczej nie oddadzą swoich ulubionych. A są takze inne serwisy i raczej tu bym upatrywała zagrożeń dla Firmy, która na celu ma wymianę książek.
    • mrukmrukmruk Re: Wymieniają się książkami 08.06.11, 12:48
      No nie wiem, ja tam lubię mieć swoje książki w domu, nie sądzę, by taki ruch się przyczynił do ekologii. Wolę mieć swoją biblioteczkę, papieru codziennie marnuje się tony, nie tylko na książki, ale ulotki, plakaty, reklamy, które wszyscy wyrzucają
      • cennder Re: Wymieniają się książkami 08.06.11, 13:23
        Facet chcę rozpoznać rynek
    • Gość: autorka Re: Wymieniają się książkami IP: 188.123.252.* 08.06.11, 14:10
      A można się wymieniać e-bookami?
      W sumie powinna być taka opcja, bo cena jest nierzadko identyczna jak wydania papierowego.
      • Gość: doda wacz Re: Wymieniają się książkami IP: 62.29.174.* 08.06.11, 14:15
        Z e-bookami może być problem natury prawnej. Licencja chyba nie pozwala na odsprzedaż/wymianę, chociaż może się mylę.
    • anetka_polka Re: Wymieniają się książkami 08.06.11, 20:20
      A ja tam chętnie bym się powymieniała, mam różne książki które nie zawsze mi podpasowały i chętnie wymieniłabym się na coś innego. Na pewno zajrzę.
      Pozdrawiam,
      A.
    • yanga Re: Wymieniają się książkami 12.06.11, 12:29
      Ja to robię od dawna. Ponieważ na półkach mam tyle miejsca, ile mam, od czasu do czasu przeprowadzam czystkę i pozbywam się książek "jednorazowego czytania". Niestety nie mogę dźwigać, więc nawet wyprawa do miejscowej biblioteki (w zasięgu spaceru, ale niezbyt bliskiego) sprawiłaby mi kłopot. Dlatego po prostu ładuję zbędne książki do reklamówki i odnoszę do pobliskiego kiosku z gazetami, gdzie podobno są rozchwytywane w ciągu paru godzin, oczywiście za darmo.
    • qw994 Re: Wymieniają się książkami 12.06.11, 12:50
      Dla mnie to trochę bez sensu, wziąwszy pod uwagę, że istnieją takie placówki, jak biblioteki. Które przecież można zasilać własnymi książkami.
      • yanga Re: Wymieniają się książkami 12.06.11, 15:35
        Czytaj ze zrozumieniem. W moim poście napisałam, dlaczego nie oddaję do biblioteki. Może dla Ciebie to bez sensu, ale innego wyjścia nie mam, a wszystkim zainteresowanym mój sposób odpowiada.
        • mietowa_kawa Re: Wymieniają się książkami 12.06.11, 16:35
          Yanga, nie przejmuj się. Po pierwsze ja nie widzę różnicy. Dlaczego miałabyś przydziałowo oddawać książki do biblioteki koro w kiosku są rozchwytywane i wszystkich to cieszy?
          • yanga Re: Wymieniają się książkami 12.06.11, 17:59
            Otóż to :-) Poza tym tam zostawiam wszystkie książki jak leci, a biblioteka nie wszystko przyjmie i z tą resztą muszę wracać. A pani z kiosku chociaż na tym bezpośrednio nie zarabia, to jednak przy okazji jeden kupi skarpetki a ktoś inny paczkę ładnych serwetek (bo to jest taki kiosk nie z samą prasą).
            • mietowa_kawa Re: Wymieniają się książkami 12.06.11, 20:06
              Yanga, jesteś może z Warszawy? Zupełnie nie rozumiem dlaczego biblioteki nie wszystko przyjmują. Przecież tego nie kupują.
              • yanga Re: Wymieniają się książkami 12.06.11, 22:57
                Z Warszawy. Biblioteki - te małe, osiedlowe - też mają tyle miejsca, ile mają, a jeśli wiedzą, że coś nie ma powodzenia, to wolą nie przyjmować. A ja nie mam czasu się nad tym zastanawiać, gdzieś dzwonić, pytać, uzgadniać itp. Wolę załadować w torbę i przejść się parę kroków do kiosku, gdzie różne biedne emerytki tylko na to czekają.
                • mietowa_kawa Re: Wymieniają się książkami 12.06.11, 23:57
                  No i dobrze. Z tym, że te biblioteki mogą mają szansę także je rozdysponować (np domy dziecka). No ale to tak na marginesie.
        • qw994 Re: Wymieniają się książkami 13.06.11, 06:10
          > Czytaj ze zrozumieniem

          A ty patrz na drzewko postów. Moja wypowiedź to nie komentarz do twojej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka