Dodaj do ulubionych

Gdzie na wakacje?

02.06.04, 22:32
Ja mam w planach wyprawę na Krym - Odessa, Jałta i cos tam jeszcze. 3
tygodnie. Ale może nie wypalić i zastanawiam się co mozna ciekawego wymyslić.
Poradźcie coś proszę, bo mam po raz I w życiu i czas i pieniadze na wakacje
jednoczesnie. Od 3 lat w ogóle na wakacje nie wyjeżdzałam i postanowiłam
zaszaleć.Nie lubię zorganizowanych wakacji, wolę podróze na dziko.
Obserwuj wątek
    • wolfgang87 Re: Gdzie na wakacje? 02.06.04, 23:06
      Proponuje trase Litwa-Lotwa-Estonia oraz dodatkowo(nie bylem tam) St Petersburg.
      Okolice sa niesamowicie ladne i calkiem pustawe. Ludzie okazali sie byc tam
      strasznie mili i uczynni. Jechalem na stopa i na 4 noce dwa razy nocowalem w
      domach! Na polu namiotowym nad Baltykiem spuscili mi z ceny 2 razy. I w innych
      szczegolach tez bylo milo. Do zwiedzania tam niewiele chbya jest. Choc Ryga i
      Tallin sa przecudne! Ale mozna tam spedzic tydzien naprawde fajnego relaksu.
      Gdyby dodac do tego St Petersburg, to hoho! Wyszla by z tego nawet niezla
      oferta! Polecam !!! Zwlaszcza na stopa;)
      • woy Re: Gdzie na wakacje? 03.06.04, 09:39
        Ja bym proponował w małej grupie pojechać na Czarnochorę, czyli karpaty
        ukraińskie, jest to dla polskiego turysty niejaki szok, brak szlaków, mapy
        przedwojenne najlepsze, przez tydzień można nie spotkać człowieka.
        Szlajałem się tam w wesołej ekipie miesiąc, jedynym problemem było
        zaopatrzenie, mozna i cały dzień dygać do sklepu w którym chleb pojawia się raz
        na tydzień. Ale przy umiejętnym zaplanowaniu, spokojnie można przez miesiąc
        przeżyć wspaniałą przygodą, np obozowiska wśród sałek i kosodrzewiny na prawie
        2000 metrach.
        woytek
        • wolfgang87 Re: Gdzie na wakacje? 03.06.04, 11:58
          Eh...No ponoc takie Bieszczady do kwadrau.
          Ja slyszalem z opowiesci ze w Czarnohorze dramatem jest zaopatrzenie w wdoe na
          szczytach:)) Ot survival!
          Oj pojechaloby sie gdzies, pojechalo....
    • omarta Re: Gdzie na wakacje? 03.06.04, 10:23
      kurdę jak ja Wam zazdroszczę!
      Mnie znów czeka 2 tygodniowe intensywne szkolenie w ramach urlopu :(
      Fuck, ja od kilku lat nie miałam wakacji odpoczynkowych!
      Ja tez chcę!!!
    • wojtek_kosynier Czytałem dwa niezależne od siebie artykuły na 03.06.04, 12:13
      temat kolejowej podróży na Krym (z Lwowa) i bym się nie zdecydował (zamknięte
      na stałe okna przy ponad 30 stopniowym upale). Ale jak ktoś lubi takie
      klimaty...
      • aleja26 Re: Czytałem dwa niezależne od siebie artykuły na 03.06.04, 13:48
        my mamy jechać pociągiem z kijowa. kolega był właśnie tam w ub. roku i nie
        mówil o zamkniętych oknach, przeciwnie, na każdej stacji mozna było przez okno
        coś kupić. Mówił,że problemem jest higiena w tamtejszych łazienkach - pokoje do
        wynajęcia sa całkiem znośne, natomiast nie wiadomo dlaczego o łazienki nikt tam
        nie dba.
        Nic to, ja tak się ciesze na tę podróż, że niewiele jest rzeczy, które byłyby w
        stanie mnie zniechęcić. Tydzień w Odessie, bajka. Jaskółcze gniazdo, miasto
        wykute w kamieniu, Bakczysaraj, poezja po prostu. W związku ze zmianami w pracy
        od 3 lat nie wyjeżdzałam dalej niz do Suwałk i nie wytrzymam kolejnego lata w
        Białymstoku.
        • wojtek_kosynier No widzisz. I jak tu wierzyć prasie i w rzetelność 03.06.04, 14:07
          dziennikarską.
          • aleja26 Re: No widzisz. I jak tu wierzyć prasie i w rzete 03.06.04, 14:22
            :)) jak wrócę to opowiem jak było. a wyjeżdżam dopiero 16 lipca, wiele może się
            zmienić do tego czasu.
            • woy Re: No widzisz. I jak tu wierzyć prasie i w rzete 03.06.04, 14:39
              Kręciłem się pociągami troszku po tamtych okolicach ale to było z 6-7 lat temu.
              Z ciekawszych akcji był całodniowy postój gdzieś w polach pod oddessą, bo
              miasto było zamknięte (sanitarna zona). Obsługa pociągu (ichniejszego warsu)
              jakby nic się nie stało wyciągneła wory kartofli i przygotowywała obiadek.
              18 godzin ewakuacji wodolotem kometa też przetrwałem (z Batumi). Ale to były
              niespokojne czasy, teraz może lepiej.

              woytek
              • kamaoka Re: No widzisz. I jak tu wierzyć prasie i w rzete 03.06.04, 15:51
                a moze nad morze? na litwe? ja osobiscie ejstem typem turysty pewnie przez was
                wzgardzanego, bo nie lubie gor ani takich tego typu rzeczy, ciagnie mnie nad
                morze jak jasna choroba:P zakochalam sie w litwie i tamtejszej Pałandze,
                zakochalam sie na zaboj:P dla mnie bajka: morze, pyszne i w miare tanie
                jedzenie (kuchnia litewska, heh, prawdziwe kartacze, ceburekaje itp), pieknie
                usytuowana, ciagnace sie lasy wzdluz morza z droga po ktorej mozna swobodnie
                jechac rowerem, spacerowac, my np. jezdzilismy z chlopakiem na taki opuszczony
                kort tenisowy (heh, moj ojciec trener tenisa to wszystko ze soba zabral, nawet
                siatke:P), rozkladalismy siatke i w ciszy, przy pieknej pogodzie rozgrywalismy
                pasjonujace mecze, ach, jak mi sie teraz ich chce, potem szlismy na plaze po
                drugiejs tronie drogi i lasu, ktora byla wyludniona niemalze, z czystsza woda,
                bo bylo mniej wodorostow, z jednej strony byla plaza meska (naturytsow, ale
                panowie nie sa chetni na takie atrakcje), nieco dalej plaza damska (tam babek
                to za to multum, uwielbiam ichniejsza plaze dla kobiet, oprocz opalania mozna
                bylo kupic bluzki, staniczki, majteczki, cos jak nasz bazar tylko na piasku i
                od arzu mozna zmierzyc:P, plaze sa szerokie, piaszczyste, jest przepiekny park
                Tyszkiewiczow, bardzo dobrze utrzymany z palacem Tyszkeiwiczow gdzie znajduje
                sie muzeum bursztynu, na glownym "deptaku" prowadzacym na molo jest kafejka
                przy kafejce, a w kazdej muzyka live, do tego mam namiary na fantastyczna
                kosmetyczke (mowi po niemiecku jakby ktos chcial), zabiegi np. oczyszczania
                twarzy sa u nich 2krtonie tansze, co pozwala na wreszcie normalne jego
                pzreprowadzenie, po zabiegu mozna wyjsc prosto an ulice i nie chowac sie:P
                mhm.... moglabym tak pisac w nieskonczonosc o palandze, ale pewnie wam i tak
                nieodpowiada taki typ wypoczynku:P
                pzdr
                kama
                ps. w pobliskiej klajpedzie jest muzeum morza, gdzie mozna obejrzec oprocz
                roznych zyjatek rowniez wystepyu delfinow, fok, lwowo morksich - super, do tego
                jakby sie trafilo na dni Klajpedy, czego przyjemnosc my mielsimy w zeszlym
                roku, to mozna zobaczyc cuda cudenka z folkloru litewskiego:P
                • kamaoka Re: No widzisz. I jak tu wierzyć prasie i w rzete 03.06.04, 15:58
                  aha, a jeszcze za polnoc od palangi sa podobno jakies kosmiczne wydmy, ktora
                  wygladaja jak pustynia:P
                  aha no i co do wydm, a byliscie wy keidys na prawdziwych wydmach, z krzakami i
                  tego typu rzeczami, na ktorych sa fantastyczne placki w sam raz na koc czy
                  10kocow:P na ktorych ejst cicho i cieplo gdy na plazy wieje wiatr
                  a do tego jeszcze jedna praktyczna rzecz - przebieralnie na plazy co kilka
                  metrow i (choc przyznaje ze teraz ich mniej niz 10 lat temu) natryski ze slodka
                  woda, pod ktora sie mozna splukac
                  • omarta Re: No widzisz. I jak tu wierzyć prasie i w rzete 03.06.04, 16:02
                    Ja tez bede nad morzem (dziwne co???)
                    Daleko się nie przemieszcze, do Białogóry
                    Ale wrócę do 3miasta 3go specjalnie na koncert Goldfrapp i Massive Attack
                    Ktoś jeszcze sie na te koncerty wybiera? (dzień wcześniej będzie Cypryss Hill)
                    • woy Re: No widzisz. I jak tu wierzyć prasie i w rzete 03.06.04, 16:10
                      Kamaoka => ta Palanga brzmi zachęcająco, czy tam mają jakąś agroturystykę?
                      Ośrodki i wczasowe domki mnie odrzucają, ale te puste plaże hmm... Ależ bym tam
                      nakosił monetek na plażach, zwrócił by się wyjazd.
                      w.

                      • kamaoka Re: No widzisz. I jak tu wierzyć prasie i w rzete 03.06.04, 16:27
                        hmmm... agroturystke, to nie wiem, u nich jest tak ze sie wynajmuje pokoj w
                        domu, wiesz mozesz i wynajc daleko od centrum, a monetek to bys nakosil, to
                        fakt:P a puste plaze to fakt, wystarczy odjechac tak jak my ja wiem, jakies
                        3km:P
                        mozna jechac na zywiol, przy drodze wjazdowej stoja sobei ludki z
                        tablicami "kambariu nuoma", co oznacza jak sie domyslam wynajem pokoi, i zawsze
                        mozesz sie zaczepic na noc, dwie, a w meidzyczasie poszukac czegos lepszego,
                        palanga ma to do siebie ze jest i z jednej strony pelna ludzi w wakacje, a
                        zdrugeij cicha i spokojna, a jesli nie zalezy ci na pogodzie to jedz w drugeij
                        polowie sierpnia, pogoda u nich jak u nas w suwalkach, w drugeij polowie
                        sierpnia juz ejst zimno w zwiazku z czym ejst mniej turystow:P
                    • wojtek_kosynier Ma to być 2 - 3 lipca? No, raczej się nie wybiorę. 04.06.04, 09:02
                      A czy w Białogórze (tak to się odmienia?) nie ma aby plaży dla naturystów? :)
                      • omarta Re: Ma to być 2 - 3 lipca? No, raczej się nie wyb 04.06.04, 09:59
                        Nie wiem, wiem że jest w Chałupach
                        Ja się nie opalam w ogóle ale może dla takiej plaży zrobić wyjątek???

                        wojtek_kosynier napisał:

                        > A czy w Białogórze (tak to się odmienia?) nie ma aby plaży dla naturystów? :)
                        • wojtek_kosynier Oj, na pewno warto!!! 04.06.04, 10:15
                          ja sam także nie lubię się opalać (mam na myśli leżenie plackiem na plaży). Co
                          innego przy pływaniu kajakiem po Wigrach...
                          • omarta Re: Oj, na pewno warto!!! 04.06.04, 10:20
                            Ale istnienie plaż dla nudystów w Polsce jest raczej niemożliwe
                            Zaraz by sie tam pojawiło jakieś LPR w garniturach i pod krawatem celem
                            protestu!
                            Bo to zapewne zaburza rozwój dzieci i młodzieży, szerzy poganizm,
                            homoseksualizm i pedofilię
                            • wojtek_kosynier Wątek nudystyczny wsadziłem jeakby niechcący 04.06.04, 10:26
                              Jak dałem na wyszukiwarce białogóra, to pokazała się m.in. strona o plażach
                              Bnudystycznych. No chyba nie myślisz, że pływam po Wigrach nago!
                              • omarta Re: Wątek nudystyczny wsadziłem jeakby niechcący 04.06.04, 10:27
                                Cholera,a mi sie juz takie różne filmiki powłączały
                                Och, no cóż, poszukam enklawy wzdłóż wybrzeża :)
                                • wojtek_kosynier A w jakim formacie były te filmiki? :) 04.06.04, 10:31
                                  • omarta Re: A w jakim formacie były te filmiki? :) 04.06.04, 10:37
                                    he he
                                    filmy do prywatnego odbioru
                                    a swoją drogą, nie wiem gdzie Ty info o takiej plaży znalazłeś
                                    moja wyszukiwarka nie pokazuje (a może dlatego, że jak kończę na pierwszych
                                    trzech linkach???)
                                    • wojtek_kosynier Sam nie pamiętam co wpisałem? Jakąś kombinację 04.06.04, 10:43
                                      z morzem.
                                      A już wiem, wpisz na google Białogóry morze i spójrz na trzeci link. Noiwdzisz
                                      się pomyliłem (Białogóra - Białogóry) i takie ciekawostki wyskakują :)
                                      • omarta Re: Sam nie pamiętam co wpisałem? Jakąś kombinacj 04.06.04, 10:44
                                        och, bo juz się wystraszyłam, że w jkies dzikie, niecywilizowane miejsce jadę!
                                        • wojtek_kosynier No to życzę pięknej pogody! 04.06.04, 10:51
                                          • omarta Re: No to życzę pięknej pogody! 04.06.04, 10:54
                                            w sumie bez znaczenia. i tak za mało czasu wolnego na cokolwiek poza obiadem
                                            • wojtek_kosynier Ale miałem na myśli pogodę w czasie Twego 04.06.04, 10:57
                                              wypoczynku w Białogórze.
                                              • omarta Re: Ale miałem na myśli pogodę w czasie Twego 04.06.04, 10:59
                                                no ja też :)
                                                to urlop tylko w nazwie
                                                szkolić sie jadę
                                                • wojtek_kosynier A to zmienia postać rzeczy 04.06.04, 11:00
                                                • wolfgang87 Re: Ale miałem na myśli pogodę w czasie Twego 04.06.04, 11:00
                                                  Bosz...A ja nie bede mial urlopu... Czeka mnie harówa przy betonie :)
                                                  • wojtek_kosynier Przy jakim betonie? Partyjnym:) 04.06.04, 11:01
                                                  • wolfgang87 Re: Przy jakim betonie? Partyjnym:) 04.06.04, 11:04
                                                    :)))
                                                    A to byloby fajnie takie cos do tygla wrzucic :)
                                                    Ale niestety...Zwykly piasek, rowy w glinie, eh... Na pewno pogoda dopisze i
                                                    będą upały :|
                                                    Ja licze na ten snieg co Amerykanie nam zapowiadali!
                                                  • woy Re: Przy jakim betonie? Partyjnym:) 04.06.04, 11:13
                                                    Wolf kopiesz rowy melioracyjne w wakacje?
                                                    w.
                                                  • omarta Re: Przy jakim betonie? Partyjnym:) 04.06.04, 11:19
                                                    i gdzie???
                                                  • wolfgang87 Re: Przy jakim betonie? Partyjnym:) 04.06.04, 11:24
                                                    Prozaicznie...U rodzicow na dzialce. Pod Przeroslą... I bynajmniej nie
                                                    melioracyjne jeno pod płot. Trzeba przestawiac bo sie chlopy wciąż kłócą o pare
                                                    metrów i zeby miec swiety spokój - trzeba przesunąć płot (z podmurowaniem
                                                    betonowym hyhyhy)
                                                  • wojtek_kosynier A ten płot to będziecie przesuwali sami czy przy 04.06.04, 11:43
                                                    konsultacji z geodetą. Pytam jak najbardziej poważnie.
                                                  • wolfgang87 Of koz nie! 04.06.04, 12:06
                                                    Heca byla straszna, bo wczesniej postawiono wszystko wg planow a tu sie okazalo
                                                    ze w geodezji plany sa inne... Jakim cudem nie wiadomo. No i rok temu przyszedl
                                                    pan z tyczką i wsio pomierzył.
                                                  • wojtek_kosynier No, chyba nie z samą tyczką. Instrument 04.06.04, 12:09
                                                    (bynajmniej nie muzyczny) także powinien mieć!
                                                  • wolfgang87 Re: No, chyba nie z samą tyczką. Instrument 04.06.04, 12:21
                                                    No nie bylo mnie przy tym. Ja jestem tylko czarny robol. Ale na pewno mial
                                                    wiecej tyczek, instrumentow i w ogole cala geodezyjna symfonia pastoralna
                                                    beethovena !
                                                  • wojtek_kosynier Wiesz. Tak naprawdę wystrczy jeden instrument 04.06.04, 12:26
                                                    (dalmierz na statywie) i jedna tyczka z lusterkiem (odbija sygnał z i do
                                                    dalmierza).
                                                  • omarta Re: Ale miałem na myśli pogodę w czasie Twego 04.06.04, 11:02
                                                    a mnie czeka harówa ale myślowo - słowna
                                                    i przyswajanie teori oraz stosowanie w praktyce
                                                    ojej
    • mejbi Re: Gdzie na wakacje? 03.06.04, 16:11
      Chorwacja jest przepiękna. Jest co zwiedzać. Krajobrazy fantastyczne. Nie
      trzeba daleko szukać. Polecam
      • wolfgang87 Re: Gdzie na wakacje? 03.06.04, 18:46
        Albo tak zwyczajnie. 10-15 dni marszu. Przez caly Beskid Niski a potem
        Bieszczady. Dla wytrwalych kontynuacja w Czarnochorach. Te dwa pierwsze pasma
        udalo mi sie przejsc. Niezapomniana sprawa !!! Nocne eskapady w swietle
        ksiezyca, bez latarki. Potem spanie pół dnia na jakimś stoku. Wieczny strach
        przed misiami. I góry,góry jeszcze raz góry...Ale i też cieżko było. No ale to
        byla męska wyprawa i nikt nie kwękał :) Z chęcią kiedys powtorze, z kimkolwiek,
        kiedykolwiek. Może w te wakacje się uda...Kto wie!!! Nie ma cudowniejszego
        miejsca nad Beskid Niski, który tak bardoz mi Suwalszczyznę przypomina swoja
        łagodnoscią...
        • aleja26 Re: Gdzie na wakacje? 03.06.04, 19:37
          po Bieszczadach kiedyś łaziłam 2 tygodnie, obozy wędrowne w Sudetach i Tatrach
          też odpękałam, z gór to nie widzialam tylko świętokrzyskich. Ciagnie mnie na
          wschód - Ukraina, Rosja, ale tu może być problem z wizą, ewentualnie Norwegia i
          fiordy. Zobaczę, dzięki za rady i rozmarzyliśmy sie trochę, nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka