Dodaj do ulubionych

wojtku_kosynierze wymiękłeś już całkiem?

17.06.04, 13:30
Obserwuj wątek
    • wolfgang87 Re: wojtku_kosynierze wymiękłeś już całkiem? 17.06.04, 13:35
      spam czy nie spam, oto jest pytanie....
      niechaj jednak ten poscik zostanie
      ku chwale trojmiasta, ojczyzny
      i naszej kochanej suwalszczyzny
      • omarta Re: wojtku_kosynierze wymiękłeś już całkiem? 17.06.04, 13:38
        boszz Wolf
        do częstochowy masz niedaleko
    • wojtek_kosynier Re: wojtku_kosynierze wymiękłeś już całkiem? 17.06.04, 13:41
      Raczej sflaczałem:) A o percepcji było w „Kibolskim” Kur, ale nie mogę sobie
      przypomnieć.
      Było to jakoś tak: „percepcja i recepcja (?) wróciła mi do normy”
      • omarta Re: wojtku_kosynierze wymiękłeś już całkiem? 17.06.04, 13:48
        i tak trzymać
        chociaz to zawsze wrażenie jedynie subiektywne
        • wolfgang87 Re: wojtku_kosynierze wymiękłeś już całkiem? 17.06.04, 13:49
          wojtku! nie lam sie. ja dzis spalem 2 godzinki a jakos jeszcze percepcjonuje...
          ale juz powoli adrenalinka odchodzi i będzie muł
          • omarta Re: wojtku_kosynierze wymiękłeś już całkiem? 17.06.04, 13:50
            percepcjonuję
            jest takie słowo???
            • wolfgang87 Re: wojtku_kosynierze wymiękłeś już całkiem? 17.06.04, 13:52
              a jak ma byc?
              percepują ? od "cepa" ?
    • omarta dziś znów 18.06.04, 11:34
      • wojtek_kosynier Re: dziś znów 18.06.04, 11:42
        A skąd ta troska?
        1.Jestem przymulony i zmęczony, bo wczoraj zamiast oglądać, to sam grałem w
        piłkę.
        2. Cały czas coś się chrani z tym łączem!
        3.Poza tym, mam kaca moralnego - po wczorajszym.
        • omarta Re: dziś znów 18.06.04, 11:52
          przesadzasz z tym kacem
          pisz, pisz
          im szybciej 10000 na stuknie, tym szypciej bedziemy pic w wilkowni :)
          • wojtek_kosynier Re: dziś znów 18.06.04, 12:09
            No nie przesadzam, w końcu umieściłem go pod punktem trzecim :)
            Ale o czym tu pisać? Muli mnie niesamowicie - już szykuje się kolejna kawka.
            Dobrze, że zakwasów przynajmniej nie mam, ale z tym nie mam kłopotów od pięciu
            lat, czyli od czasu, gdy conajmniej raz w tygodniu kopię piłeczkę.
            • omarta Re: dziś znów 18.06.04, 12:15
              oj, druga kawa
              ja tez chcę
              ale sie wstrzymam póki co bo właśnie jakieś dragi łyknęłam to chyba lepiej nie
              • wojtek_kosynier Re: dziś znów 18.06.04, 12:18
                Dragi to od sąsiedniej lekarki?
                O co chodzi z: "bedziemy pic w wilkowni".
                Musiałem jakiś wątek przeoczyć chyba?!
                • omarta Re: dziś znów 18.06.04, 12:20
                  leki z apteki :)
                  lekarka nieobecna
                  ano przeoczyłeś wątek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=74&w=13514683
                  • wojtek_kosynier Re: dziś znów 18.06.04, 12:23
                    Zamiast Baru Polskiego wolałbym Kominkową, ale w sumie może być. Tylko czy uda
                    się nam do tej pory dojść do 10000?
                    • omarta Re: dziś znów 18.06.04, 12:25
                      do listopada tudziez grudnia?
                      of kors ze tak
                      chociaż, jak wolf pojedzie na wakacje to nie wiem, on nadal wstawia 3/4 postów
                      • wolfgang87 Re: dziś znów 18.06.04, 14:40
                        Przesada....nawet połowy nie. A gdyby tak ny4 wrócił to już w ogóle forum
                        dostałoby speeda
                        • wojtek_kosynier Re: dziś znów 18.06.04, 14:43
                          Tylko 20%.
                          • wolfgang87 Re: dziś znów 18.06.04, 14:56
                            Nie wiem ile...Pewnie sporo procent, pewnie wiecej niz 20% :) Ale co ja poradze
                            ze ja tyle siedze przed kompem :))
                            • wojtek_kosynier Re: dziś znów 18.06.04, 14:58
                              Więcej niźli 20%, ale nie więcej jak 21.
                  • woy Re: dziś znów 18.06.04, 12:24
                    Hehe wilkowni, spoko mogę takową zapewnić, polecam styczeń - luty, domek
                    drzewniany i wywalone w czasie impry okno balkonowe, ehh, tak było. I to w tych
                    okolicach. Wilkownia była solidna. Ratunkiem były promile.

                    w.


                    omarta napisała:

                    > leki z apteki :)
                    > lekarka nieobecna
                    > ano przeoczyłeś wątek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=74&w=13514683
                    • omarta Re: dziś znów 18.06.04, 12:25
                      suuper, ja jestem za!
                      bez okna, coż za atrakcje!
                      a co to za impreza musiała być!!!
                      • wojtek_kosynier Re: dziś znów 18.06.04, 12:32
                        Srry za ten BAr Polski, przecież Wolf wspomnial o nim w zabarwieniu
                        sarkastycznym. No la ePercecja i Recepcja nie powróciłuy jeszcze do normy.
                        Wręcz odwrotnie.
                        • omarta Re: dziś znów 18.06.04, 12:41
                          szczerze mówiąc wątku o barze polskim nie chciało mi się czytać
                          no cóż
                          kominkowa rulez
                          • wojtek_kosynier Re: dziś znów 18.06.04, 12:44
                            No to fajnie.

                            Zostawiam ci nr 6450
                            • omarta Re: dziś znów 18.06.04, 12:48
                              dziękuję
                              mam jakieś powinowactwo do okrągłych postów :)
                              zrobione
                              • wojtek_kosynier Re: dziś znów 18.06.04, 12:51
                                Ale wiesz, z tymi 10000 może być jednak kłopot. NY4 się nie udziela - chyba
                                nawet pod innymi nikami. Aleja26 też cosik "odpoczywa". Myślałem, że będziemy
                                toczyć polemiki z poziom-ką, ale na nadziejach się skończyło.
                                • omarta Re: dziś znów 18.06.04, 12:54
                                  no mnie też to martwi
                                  wciąż nas troche mało. a spamowanie dla samego nabijania licznika nie ma sensu
                                  moze dzieci Masato szybciej po piwo sięgnąc powinny
                                • omarta Re: dziś znów 18.06.04, 12:54
                                  Alejka juz na wakacjach?
                                • woy Re: dziś znów 18.06.04, 12:55
                                  Może mi się uda jakąś relacyje z koszałkowa (koszalina) zapodać z kafejki
                                  internetowej. Ale zasadniczo znikam na czas pewien. A w lipcu białystok mnie
                                  czeka a w sierpniu suwałki, miło, miło, powiadacie kominkowa?.
                                  w.

                                  wojtek_kosynier napisał:

                                  > Ale wiesz, z tymi 10000 może być jednak kłopot. NY4 się nie udziela - chyba
                                  > nawet pod innymi nikami. Aleja26 też cosik "odpoczywa". Myślałem, że będziemy
                                  > toczyć polemiki z poziom-ką, ale na nadziejach się skończyło.
                                  • omarta Re: dziś znów 18.06.04, 12:59
                                    aha kominkowa
                                    latem w podwórku ognisko :)
                                    ja spadam za tydzień i też nie wiem jak tam z kafejkami w bialogórze
                                    • wojtek_kosynier Re: dziś znów 18.06.04, 13:02
                                      A łyżwy bierzesz? Jak tak dalej pójdzie, to powinno ściąć Bałtyk
                                      • omarta Re: dziś znów 18.06.04, 13:04
                                        nie załamuj mnie!
                                        nie jestem zwierzęciem plażowym ale lód na bałtyku w sierpniu to juz przegiecie
                                        ale jakaś kutreczka puchowa, rekawiczki
                                        • wojtek_kosynier Re: dziś znów 18.06.04, 13:04
                                          w sierpniu?
                                          • omarta Re: dziś znów 18.06.04, 13:06
                                            uups
                                            czerwiec, czeriwc
                                            ale obawiam się, że sierpień od czerwca nie bedzie sie różnił
                                          • woy Re: dziś znów 18.06.04, 13:09
                                            trzeba bojery brać, nie ma wyjścia.
                                            w.
                                  • aleja26 Re: dziś znów 18.06.04, 13:06
                                    nie na wakacjach. w suwalkach bylam i niedawno wróciłam. miło że zauważyliście.
                                    • omarta Re: dziś znów 18.06.04, 13:07
                                      toć ba!
                                      dobrz, ze jestes z powrotem
                                    • wojtek_kosynier Re: dziś znów 18.06.04, 13:07
                                      No widzisz, wystarczy w stół uderzyć...
                                      • aleja26 Re: dziś znów 18.06.04, 13:09
                                        dopiero do kompa usiadłam. wcześniej dzień go formatowałam. myślałam że już
                                        nigdy nie zadziała. tak to bywa z tą techniką. A zimno w Suwałkach......
                                        • wojtek_kosynier Re: dziś znów 18.06.04, 13:10
                                          A jaki mamy teraz miesiąc? Jak październik to jest całkiem, całkiem.
                                      • woy Re: dziś znów 18.06.04, 13:10
                                        aleja => i co tam w suwałkach słychać? wszystcy już trąbią, że forum odżyło?
                                        w.

                                        wojtek_kosynier napisał:

                                        > No widzisz, wystarczy w stół uderzyć...
                                        • aleja26 Re: dziś znów 18.06.04, 13:14
                                          a zebyś wiedział. Suwałki to małe miasto (tylko nie krzyczcie) i każde
                                          wydarzenie jest szeroko komentowane. Nawet reaktywacja/reanimacja forum.
                                      • omarta że niby co? ściemniam? 18.06.04, 13:11
                                        • omarta to było do Wojtka 18.06.04, 13:12
                                          odnosnie nozyc
                                          • wojtek_kosynier Re: to było do Wojtka 18.06.04, 13:13
                                            nożyce tyczyły się Alejiiiiiii
                                            • omarta Re: to było do Wojtka 18.06.04, 13:13
                                              już wiem, już wiem
                                              mój egocentryzm mnie tez czasem przeraża :P
                                              • wojtek_kosynier Re: to było do Wojtka 18.06.04, 13:14
                                                Niestety, pierwsza odpowiedź się liczy :)
                                                • omarta Re: to było do Wojtka 18.06.04, 13:15
                                                  ej no!
                                                  poprawiłam się
                                                  • wojtek_kosynier Re: to było do Wojtka 18.06.04, 13:16
                                                    Cóż zrobię, przepisy są nieubłagane!
                                                • aleja26 Re: to było do Wojtka 18.06.04, 13:16
                                                  jakie nożyce? spalam dziś 2 godziny (słownie: 2) chyba z powodu tego szoku
                                                  tlenowego w Suwałkach i powoli kojarzę, ale już chyba wiem - miały jakiś
                                                  związek z przyslowiem ludowym. Dobrze kombinuję?
                                                  • wojtek_kosynier Re: to było do Wojtka 18.06.04, 13:18
                                                    No to witamy w klubie, ja także mam kłopoty z percepcją - zresztą od wczoraj.
                                                  • omarta Re: to było do Wojtka 18.06.04, 13:18
                                                    widzisz Wojtku za szybki dla nas jesteś
                                                    od kiedy z Ciebie taki słuzbista?
                                                  • wojtek_kosynier Re: to było do Wojtka 18.06.04, 13:19
                                                    Od czasu jak mnie pochwalono w W-ie.
                                                  • omarta Re: to było do Wojtka 18.06.04, 13:21
                                                    no to Ci krzywdę zrobili
                                                  • aleja26 Re: to było do Wojtka 18.06.04, 13:22
                                                    a cóż tak miłego usłyszałeś w ramach tej pochwały? że aż problemy z percepcją
                                                    się pojawiły:) O ile możesz oczywiście.
                                                  • wojtek_kosynier Re: to było do Wojtka 18.06.04, 13:24
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=74&w=12910737&v=2&s=0
                                                  • omarta Re: to było do Wojtka 18.06.04, 13:29
                                                    pamiętamy Wojtku, pamietamy
                                                    ale formalizm nie jest fajny
                                                    z formalina sie kojarzy ponadto
                                                  • wojtek_kosynier Re: to było do Wojtka 18.06.04, 13:32
                                                    Formalina może się przydać do odnowienia gatunków, diabła tasmańskiego
                                                    chociażby. Oj, znowu bredzę...
                                                  • omarta Re: to było do Wojtka 18.06.04, 13:42
                                                    oj bredzisz
                                                    moze jak w weekend wypoczniesz to bedzie lepiej
                                                  • wojtek_kosynier Re: to było do Wojtka 18.06.04, 13:43
                                                    Będziesz w poniedziałek? Kiedy jedziesz do tej Białejgóry?
                                                  • omarta Re: to było do Wojtka 18.06.04, 13:54
                                                    będę
                                                    w następny poniedziałek zmywam sie
                                                  • wojtek_kosynier Re: to było do Wojtka 18.06.04, 13:58
                                                    Ziomowie i rewizjoniści z Bonn powiedziliby że jedziesz do Niemiec. Przed wojną
                                                    (II) Białogóra była tuż za granicą polsko-niemiecką. Ckawe jak się nazywała?
                                                  • wojtek_kosynier Re: to było do Wojtka 18.06.04, 14:12
                                                    już wiem - Weissenberg
                                                    www.motortravel.pl/bialogora/historia.htm
                                                  • omarta Re: to było do Wojtka 18.06.04, 14:46
                                                    fascynujące!
                                                    nawet nie wiedziałam, ze tak daleko jadę!
                                                  • wojtek_kosynier Re: to było do Wojtka 21.06.04, 10:31
                                                    Miałem na myśli Wilka workowatego, czyli inaczej mówiąc wilka tasmańskiego.

                                                    wojtek_kosynier napisał:
                                                    > Formalina może się przydać do odnowienia gatunków, diabła tasmańskiego
                                                    > chociażby. Oj, znowu bredzę...

                                                  • omarta Re: to było do Wojtka 21.06.04, 10:37
                                                    percepcja wróciła do normy i się tłumaczysz :)
                                                    za późno juz, tralalala
                                                  • wojtek_kosynier Re: to było do Wojtka 21.06.04, 10:39
                                                    Wiem, wiem póxno - doskonale sobie zdaję sprawę z tego, że pierwsza odpoiedź
                                                    się liczy (:
                                                  • omarta Re: to było do Wojtka 21.06.04, 10:42
                                                    święte słowa!
                                                    chyba nawet Twoje, co?
                                                  • wojtek_kosynier Re: to było do Wojtka 21.06.04, 10:46
                                                    Nie da się ukryć :)
                    • wolfgang87 Re: dziś znów 18.06.04, 14:41
                      Ja tez jakby co - zimą służe. Domek nad jeziorem stoi wtedy pusty i czeka...
                      A domek letniskowy zimą - istna wilkownia !!!
                      • woy Re: dziś znów 18.06.04, 14:44
                        Nad jakim jeziorem? To my może Tobie to okno wywaliliśmy, o żesz!!!...
                        w.
                        • wolfgang87 Re: dziś znów 18.06.04, 14:48
                          Wątpię....raczej zachodnia suwalścizna :)
                          ale kto wie, gdzie tam was po pijaku zanioslo
                          • woy Re: dziś znów 18.06.04, 14:51
                            Hehe kto wie, krata piwa, jeden pomocnik i idę. Bywa ciekawie. Niestety za nic
                            nie przypomnę sobie jakiego w tamtego sylwka piliśmy browca.
                            w.

                            wolfgang87 napisał:

                            > Wątpię....raczej zachodnia suwalścizna :)
                            > ale kto wie, gdzie tam was po pijaku zanioslo
                            >
                            • omarta Re: dziś znów 18.06.04, 15:03
                              Bosz, to prawie jak kibice!
                              • wolfgang87 Re: dziś znów 18.06.04, 15:03
                                Ano kibice nie piją ! Kibice tylko liczą ile zawodnicy wypili :)
                                • omarta Re: dziś znów 18.06.04, 15:07
                                  to ciekawe kogo ja wczoraj w tramwaju spotkałam w zielono-białych szalikach???
                                  • wolfgang87 Re: dziś znów 18.06.04, 15:07
                                    Moze to byla grupa trnerów ?
                                    • omarta Re: dziś znów 18.06.04, 15:10
                                      nie wiem, nie smiałam zapytać
                                      • wolfgang87 Re: dziś znów 18.06.04, 15:21
                                        Oooo na penwo nie mialas czego sie bać !
                                        • omarta Re: dziś znów 18.06.04, 15:22
                                          mam inne odczycia po tym co widziałam i słyszałam
                                        • wojtek_kosynier Re: dziś znów 18.06.04, 15:23
                                          Trzeba było się pochwalić faktem chodzenia na mecze Arki Gdynia...
                                          biało-zielone to chyba barwy Lechii, nie?
                                          • omarta Re: dziś znów 18.06.04, 15:33
                                            Wojtku, ja jestem piłkarską abnegatką ale takie rzeczy wiem do jasnej cholery!
                                            i zycie mi miłe
                                            • wolfgang87 Re: dziś znów 18.06.04, 15:54
                                              No tak. Ja to czekam tylko na moment kiedy Cracovia wejdzie do I ligi. Wtedy
                                              będzie w Kraku śmiesznie. Dwa kluby pierwszoligowe w jednym miescie i to w
                                              dodatku mają stadiony odległe o 300-400 metrów od siebie. Będzie naprawde wesoło
                                              :)))
                                            • wojtek_kosynier Re: dziś znów 21.06.04, 08:51
                                              Jako że pojawiły się tu nazwy Lechii i Arki, to pomyślałem, że warto przytoczyć
                                              spory fragment tekst utworu „Kibolski”, o którym wspominałem przy okazji
                                              percepcji (percepcja i recepcja wróciły mi do normy) . Tymon wcielił się w nim
                                              w kibola – narodowca, choć nie zabrakło tu abstrakcyjnych, czy raczej
                                              absurdalnych zestawień (Polskoniemiec – w ogóle wątek enerdowski, zamienienie
                                              pochodzenia miejskiego Arce i Lechii)


                                              Posłuchaj, człowieku, to dziwna historia – może wyda ci się mało wiarygodna
                                              Ale byłem na ostatnim meczu Lechii na wyjeździe, gdy grała o puchar
                                              Polskoniemiec w Dreźnie

                                              Pociąg spalony, śmignęliśmy więc drezyną, nim skitrałem w gacie szalik, oblałem
                                              go benzyną
                                              Żeby w razie zadymy wykonać kamikaze, gdyby szwabskie gliny powitały nas gazem
                                              Wszystko było git do momentu kiedy zabrakło jaj naszego wodza Bachledy
                                              (film mu się urwał tuż przed stadionem, nim dał nam znak, by do szturmu
                                              nadmuchiwać kondony)

                                              któregoś z załogi zaświerzbiła ręka, by ukraść złoty bisior z Hitlerem przez
                                              okienko
                                              kasy, w której kupisz karnety i frykasy, pornole, suweniry, różne sorty
                                              szwabskiej prasy

                                              Ja wiem, że Żyleta nie miał złych intencji - chciał tylko, by trofeum pomogło
                                              nam w zwycięstwie,
                                              Lecz przypętał się ochroniarz, zostaliśmy wylukani, wtedy wołam do
                                              funfli: „Panowie spie......y”!
                                              Ale każdy już obalił po parę Honeckerów, a gestapo mają sprawne, dupnęli na
                                              frajerów,
                                              I nie mam pojęcia, co się dalej działo, bo zaliczyłem między gały enerdowską
                                              pałą!

                                              Lechia, Lechia Gdynia!
                                              Aż kurde mole, łeb mi spuchł jak dynia
                                              Lechia, Lechia Gdynia!
                                              Nawiasem mówiąc, Areczka Gdańsk to k...a, p...a, świnia
                                              Lechia, Lechia pany!
                                              To nic, że mózg wstrząśnięty i zęby wyłamane
                                              Lechia, Lechia pany!
                                              Leję na trepanację i żuchwę zgruchotaną...

                                              Po dwóch miesiącach nudnej rehabilitacji (callanetics po śniadaniu, obiedzie o
                                              kolacji)
                                              Doszedłem do jako takiej formy, a percepcja i recepcja wróciły mi do normy
                                              No i dobrze, bo za pasem prezydenckie wybory,
                                              Dałbym świadectwo patriotyzmu i śmiertelnie chorym,

                                              Alem zdrowy (A1) i chociaż we mgle miazga, nie będę się przejmował.
                                              Bo na maksa jest jazda... krótka piłka, już śmigam do Warszawy
                                              Demonstrować z Tejkowerem dla dobra naszej sprawy
                                              Bo ostrzega Tejkower: „Polsce trzeba lekarza,
                                              Polsce wirus politycznej schizofremii zagraża!”

                                              Są wszyscy, jak za starych, dobrych lat”: Bigos, Łysy,
                                              Kuśka i Żyrafa, Szuwaks i S.....syn,
                                              (Bachleda znów zalał pałę), są Zbuk i Ośmiornica
                                              Przepaść, Szpotawy, Krwiak i Ladacznica

                                              Marsz, marsz Marszałkowską, pełne spoko, tupią glany
                                              Wznosimy twarde piąchy, skandujemy slogany
                                              Że prajednia, wola mocy i ku..s Światowida
                                              Przyporządkują nam Murzyna i pogonią precz Żyda............



                                              To jeszcze nie koniec, ale już bolą mnie palce...





                                              „Kobolski” pochodzi z kultowej płyty Kur „P.O.L.O.V.I.R.U.S”, która stała się
                                              jednak dla Tymona Tymańskiego przekleństwem. Publiczność oczekuję od niego jaj,
                                              a on woli grać muzykę jazzrockową. Tak było m.in. na ubiegłorocznym Przystanku
                                              Olecko (nawiasem mówiąc występ Tymona poprzedzał Sojka i jak ktoś mi będzie
                                              wmawiał , że mamy tu do czynienia z wybitnym wokalistą jazzowym, to roześmieję
                                              się mu w twarz!). Ciekaw jestem czy ci ludzie słyszeli takie płyty
                                              jak: „Kablox – nesłyna histaria” (debiut Kur), „Song for Genpo” (przepiękny
                                              album Trupów) czy wreszcie – „Taniec Smoka” i „Talkin’ about life and death”.
                                              Dwie ostanie to krążki, flagowej formacji sceny jassowej, Miłości. Niestety ta
                                              druga („Talkin’ about life and death” - nagrana z śp. Lesterem Bowiem) nie chcę
                                              mi „chodzić”. Ciekawe czy to przypadek, ale podobne kłopoty mam z „Psychopopem”
                                              Püdelsów (kiedy ta płyta się ukazywała, nie musiałem jeszcze wstydzić się
                                              słuchania Maleńczuka!) , wytworzonej w tej samej tłoczni...
                                              No dobrze, jesteśmy na wątku suwalskim, to jeszcze dopowiem, że kiedyś (konieca
                                              ubiegłego lata) poprosiliśmy Sławka z Kominkowej
                                              o „zapuszczenie” „P.O.L.O.V.I.R.U.S’a” właśnie. Robił dobrą minę do złej gry,
                                              ale sprawiał wrażenie niezbyt zadowolonego. Tłumaczył, że ludziom się nie
                                              podobało (choć widziałem, że parę osób od razu zaczęło wymieniać nazwę Kury).
                                              Nie jestem częstym gościem Kominkowej, ale cosik często słyszę
                                              tam „Symfonicznie” – Perfectu...

                                              PS A co do Krakowa. Ostatnio czytałem wywiad z Janem Nowickim. Aczkolwiek aktor
                                              utożsamia się z Wisłą, bywa także na meczach Cracovii i jest orędownikiem
                                              budowy wspólnego stadionu. Kibolom tego jednak nie wytłumaczysz.
                                              • omarta Re: dziś znów 21.06.04, 10:09
                                                oj, przebrnęłam przez Twój post Wojtku
                                                o ile kury i wszelka inna wytwórczośc tymona mało mnie interesuje
                                                to psychopop uważam za mistrzostwo świata! (płyte postradał mi kolega fajtłapa!)
                                                i masz racje, ze teraz wstyd się przyznać do maleńczuka
                                                bułam na jego 2 lub 3 koncertach, na każdym pijany niemiłosiernie!
                                                Raz nawet wywalił soe o wzmacniacz na scenie i troche sobie poleżął, zanim ktoś
                                                pomógł mu wstać
                                                żałość

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka