Dodaj do ulubionych

realacyja z tykocina

12.07.04, 20:06
No i jeztem w tykocinie. Robote w białym skończyłem o 18. Mam czas do 22 bo
wtedy ten przybytek zamykają. 3.50 za godzinę, za oknem moknie Czarnecki na
pomniku. Ogólnie nuda, w kafejce element lokalny piękną gwarą operuje.
Wzmocniony żubrem nawiązuję pierwsze kontakty :) Ciekawe czy jutro o 8-smej w
białym się pojawię w robocie. Agroturystyki którą trafiłem nie polecam
zasadniczo, jedyną ciekawostką jest zbiór wydawanych tu gazet codziennych z
1924 roku, leży to cudo w jadalni. Może w jakimś archiwum suwalskim takie
rarytasy jeszcze się zachowały?
Smutek i nostalgia.
woytek z tykocina
Obserwuj wątek
    • woy Re: realacyja z tykocina 12.07.04, 20:32
      Tykocińska integracja kończy się/ zaczyna na gierce w wolf steina (wolf masz
      coś z tym wspólnego?), znikam więc z forum, powróce na nie już z wawy.
      woy
      • wolfgang87 Re: realacyja z tykocina 12.07.04, 20:39
        a moze jednak nie znikasz ?
        zgodnie z zapowiedzia pojawiam sie,hyhyhyh
        • woy Re: realacyja z tykocina 12.07.04, 20:43
          Fajno żeś jest. Niestety tubylcy czyhają, będzie trudno się utrzymać...
          w.
          wolfgang87 napisał:

          > a moze jednak nie znikasz ?
          > zgodnie z zapowiedzia pojawiam sie,hyhyhyh
          >
          • wolfgang87 Re: realacyja z tykocina 12.07.04, 20:48
            Hehehe...To w Tykocinie nie majom jeszcze Kuejka ? Jeszcze na epoce wolfSteina ?
            A moze jeszcze wciaz na 386 ? :)
            • woy Re: realacyja z tykocina 12.07.04, 20:52
              To chiba jakieś lepsze 386, może 486? :)
              Idem spać bo od 4 kieruję autem i sobą,i mam zasadniczo dość.
              narka

              I gwary fragmencik z tykocina:
              - idziesz?
              - gdzie?
              - tu gdzie ło.
              woy
              ps - w sprawie rowerowego browaru w sarnetkach sie odezwe jak szanse bedą.


              wolfgang87 napisał:

              > Hehehe...To w Tykocinie nie majom jeszcze Kuejka ? Jeszcze na epoce
              wolfSteina
              > ?
              > A moze jeszcze wciaz na 386 ? :)
              >
              • wolfgang87 Re: realacyja z tykocina 12.07.04, 21:49
                A łoto nasze suwalskie:
                - jak to zrobic ?
                - o tak-o !
                [akcent na ostatnie "o"]

                Co do Sarnetek to sie odezwij, bo juz rower ostro w ruchu i kondycja swieza.
                Niestraszne mi Sarnetki juz :)
                • woy Re: realacyja z tykocina 15.07.04, 11:34
                  No niestety moja obecność w rejonie sarnetek i wigier ograniczyła się do kilku
                  godzin i wieczorem śmigałem już do wawy ciekawą drogą bo przez suchowolę -
                  goniądz, szkoda że było ciemno bo piękne lasy i pagórki, wypada się na trasę do
                  wawy w miejscowości mężenin).
                  W sarnetkach w centrum powsaje domiszcze, brr, zepsuje cały charakter tej
                  wioski, bogaty włoch wżeniony w miejscową stawia willę która nijak ma się do
                  otoczenia, kolumienki łuczki itp. Zero naśladownictwa z tego rejonu.

                  Dzis kondycja słaba, jeszcze musiałem poważnie autko wysprzątać bo browar
                  classic się rozlał, jakim cudem nie wiem ale w 1 z puszek dziurka malutka się
                  zrobiła :(
                  woy
                  • omarta Re: realacyja z tykocina 15.07.04, 11:42
                    uhu jaki Ty jestes zorientowany w tych matrymonialnych
                    jacys włosi z miejscowymi
                    skad Ty takie rzeczy wiesz????
                    nt domków i stylizacji to się nie wypowiadam bo mnie krew zalewa!
                    • wolfgang87 Re: realacyja z tykocina 15.07.04, 11:46
                      dobrze że nie stawia 3 piętrowej renesansowej kamienicy...
                      ile mieszkańców mają sarnetki ? 100 ? 200 ? łatwo się chyba w tym wszystkim
                      połapać :)
                      To trzeba do tego włocha pójść z flaszką i bejsbolem i powiedzieć co on wybiera :)
                      • omarta Re: realacyja z tykocina 15.07.04, 11:48
                        ja moge pójść bez bejsbola, uzbrojona we flaszkę
                        ale on juz wybrał mi sie wydaje
                        balustradki
                        • woy Re: realacyja z tykocina 15.07.04, 12:00
                          Już jest po grzybach. Kolejna wioska co straci urok przez jednego takiego &*^$%
                          #% ! A mając taaaką kasę mógł taaakie cudeńko postawić. Niestety wydający
                          pozwolenia na budowę nie wnikają w to jak dom się wpasuje w okoliczne
                          sąsiedztwo, tradycję.
                          w.


                          omarta napisała:

                          > ja moge pójść bez bejsbola, uzbrojona we flaszkę
                          > ale on juz wybrał mi sie wydaje
                          > balustradki
                          • omarta Re: realacyja z tykocina 15.07.04, 12:01
                            i to trzeba zmienić!!!
                            aprobata projektu bo inaczej wysyp domków gargamela
                            co własciwie juz sie stało
                            • wolfgang87 Re: realacyja z tykocina 15.07.04, 12:18
                              Ano wystyarczy przejechac sie w kierunku Osowy. Jest po lewej takie osiedle.
                              Piastowskie ? Zielona Górka ? Nie pamiętam nazwy...Ale panuje tam taki chaos
                              architektowniczny i przestrzenny ze gorzej być juz nie może.
                              Domki stawiane są tak jakby deszcz padał: to tu- to tam. To pod takim kątem, to
                              pod owakim. Każdy domek oczywiscie inny od sąsiednich...
                              Jeden drugiemu w okna patrzy. Totalnei bez sensu...Ot Polski bajzel...
                              • omarta Re: realacyja z tykocina 15.07.04, 12:26
                                I tak nic nie pobije domków jednego z módych wałęsów w gdańsku!
                                Na cygańskiej górce, czy jakoś tak, niedaleko centrum miasta jest sobie stawek
                                nas stawkiem duuuza działka ze slicznym trawnikiem w środku domek
                                i wszystko byłobu sweet gdyby nie fakt ze wokół bloki....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka