22.08.13, 14:29
Witam.Szukam osób które zostały poszkodowane.Sprzedałam auto osobie prywatnej.Auto z 99r,diesel za 4500zł.Po 30 dniach dostaję pismo,że kupujący chce zwrotu kosztów za naprawę auta 2tys bo miało wady ukryte.Ładnie pięknie było jak kupowali ,nawet im mówione było zeby podjechali na stację diagnostyczną ale odmówili ,powiedziałam co do wymiany ,a teraz szukaja dziury w całym.Proszę o pomoc i ktoś może znalazł się w takiej sytuacji.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • fabianonly Re: Pomocy... 23.08.13, 09:09
      Olej to pismo.Nic nie mogą ci zrobić.Oczywiście jeśli prawidłowo sporządziłaś umowę sprzedaży.W umowie powinien być zapis iż kupujący obejrzał auto i akceptuje jego stan techniczny.A To że nie chciał iść na stację diagnostyczna to jego strata.Każdy kupujacy robi taki przegląd dla własnego dobra,przecież o płaci za auto.Kto kupuje auto w ciemno?Zwykły oszust
    • fabianonly Re: Pomocy... 23.08.13, 09:14
      Aha.Jesli nawet jest jakaś wada ukryta w aucie,mogłaś o tym nie wiedzieć.Nie jesteś mechanikiem.Niech idzie do sadu i tak przegra
    • fabianonly Re: Pomocy... 23.08.13, 09:24
      link d.polskatimes.pl/k/r/1/3c/fc/517e30485c457_z.pdf?1367224392
      zwracam uwagę na paragraf 3. I wszystko jasne.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka