kolczugin
04.08.04, 09:00
"W młodości często korzystałem z tego środka lokomocji. Codziennie cztery
kilometry jeździłem nim do szkoły w Brańsku i nawet nie przyszło mi do głowy,
by ktoś mógł mnie podwieźć" - rzekł nasz prezydent.
Ano właśnie panie prezydencie - w dzisiejszych czasach nie tylko 15-latkowie
jeżdzą rowerami. Czy dziś wsiadając na rower nie czułby się pan spokojniej,
mając pewność że jakby np. słabo się pan poczuł, może pan wsiąść do autobusu
i bez komplikacji wrócić do domu?