Dodaj do ulubionych

Rocznica powstania w getcie białostockim

17.08.04, 11:01
powstanie w gettcie pokazało, że czasami warto ginać za honor. Część pamięci
ludzi, którzy pragneli godności...
pozdr
Obserwuj wątek
    • alex.4 Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 17.08.04, 11:02
      szkoda tylko, że powstanie te jest tak słabo znane Białostoczanom...
      pozdr
      • gwiezdny.zalogowany Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 17.08.04, 14:39
        alex.4 napisał:
        > szkoda tylko, że powstanie te jest tak słabo znane Białostoczanom...
        > pozdr

        Oj słabo. Zawsze powtarzam, że podstawą rozwoju regionu jest edukacja, w
        szczególności historia regionalna. Na razie efekty są takie, że żaden z moich
        znajomych białostoczan nie wiedział kto to był Icchok Malmed.

        Cześć pamięci tym, którzy zginęli.
        • Gość: 333 Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.elpos.net 26.08.04, 15:11
          Icchak Malmed jest to pan ktory wynalazl jezyk experanto ???nie douczony
      • Gość: oray Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 10:15
        Kiedy E. Olisadebe będzie prawdziwym Polakiem?
        - Jak przeprosi Żydów za Jedwabne!
    • Gość: Konserwa Cze Alex.4. Tutaj oczywiście musiałeś się zjawić. IP: *.antoniuk.sdi.tpnet.pl 17.08.04, 18:17
      Już nawet nie dziwi mnie to, że będziesz bohatersko walczył z antysemityzmem, a
      antypolonizm delikatnie wspierał. Cyt."Wszyscy podkreślali ..."
      Mylę się?
      • Gość: koro Re: Cze Alex.4. Tutaj oczywiście musiałeś się zja IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 17.08.04, 20:09
        zaprawdę wielka to szkoda, że ludzie nie wiedzą i nie szanują i nie znają. ale
        powiedz mi drogi aleksie, dlaczego nauki o tym bohaterskim powstaniu, które
        jest tak ważne przecież, nie wykładano nam w szkołach? gdzie są książki
        sławiące bohaterów tamtych dni? dlaczego przez wiele lat pomnik ich godności i
        honoru przypominał śmietnik? dlaczego prezydenci miasta przysyłali na
        uroczystości swoich zastępców? dlaczego wczoraj tylko w kinie forum otwarto
        wystawę upamiętniającą holocaust? i powiedz mi jeszcze drogi aleksie dlaczego
        tak się dzieje, ze kiedy na murach katedry Notre Dame pojawi się namalowana
        szubienica i gwiazda dawida, to mer Paryża obiecuje walkę z antysemityzmem? i
        dlaczego pewien prałat z Gdańska publicznie podczas mszy wypowiada teksty
        antysemickie, a nikt jakoś nie śmie ruszyc palcem? powiedz mi to prosze drogi
        aleksie!
        • Gość: Acro Dobre pytania! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 11:41
          smutna to, Koro, refleksja, tym bardziej, że niepokojaco prawdziwa...
    • spec5150 Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 17.08.04, 20:24
      temat upamiętniony na innych stronach:

      www.jewishvirtuallibrary.org/jsource/Holocaust/Bialystoktoc.html
      www.zabludow.com/icchokmelmed.html
      kopuła synagogi jeszcze na synagodze:
      fcit.coedu.usf.edu/holocaust/gallery/p337.HTM
      historia synagogi: www.zchor.org/bialystok/synagogue.htm

      www.zchor.org/bialystok/bialystok.htm
      w sumie mało (lub nic) jest tego po polsku
      do tego dochodzi wcześniej wspomniany film z lat 30tych i zdjęcia Bolesława
      Augustisa
      • Gość: piotr trojniel Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.04, 20:22
        uściślenie jeśli chodzi o link > historia synagogi:
        www.zchor.org/bialystok/synagogue.htm
        przytoczony przez spec5150 - dotyczy nie tyle historii synagogi (raczej ogólnie
        historii żydów w B-stoku) ale przede wszystkim jest opisem koncepcji
        architektonicznej nowej synagogi i ośrodka kulturalnego w miejscu gdzie stała
        dawna wielka synagoga; z przyczyn ode mnie niezależnych nie zamieszczono
        wizualizacji na tej stronie (niestety), podaje link gdzie można je zobaczyć:
        (te czarno-białe): www.studio-
        arkada.com.pl/pliki/konkurs/IIedycja/piotr_trojniel.htm
        • Gość: pt Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: 80.55.171.* 23.08.04, 20:26
          link raz jeszcze
          www.studio-arkada.com.pl/pliki/konkurs/IIedycja/piotr_trojniel.htm


          • spec5150 Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 23.08.04, 21:24
            Gość portalu: pt napisał(a):

            > link raz jeszcze
            > www.studio-arkada.com.pl/pliki/konkurs/IIedycja/piotr_trojniel.htm
            >
            >

            Bardzo ciekawy projekt - gratulacje. Przypomniał mi się pomnik holokaustu w
            Bostonie. Też jest podobnie rozwiązanie - nie tyle dużo materiału budowlanego,
            co układ oświetlenia. Tu jest jakaś stronka o tym: www.nehm.org/


            Pamiętam, że teksty w Bostonie były całkiem obiektywne w stosunku do Polaków.
            • spec5150 Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 23.08.04, 21:27
              spec5150 napisał:

              > Pamiętam, że teksty w Bostonie były całkiem obiektywne w stosunku do Polaków.

              chodziło mi o ten tekst: www.nehm.org/contents/facts.html

              " IN POLAND, ALONE, THE GERMAN ARMY KILLED more than six million Polish citizens
    • spec5150 zdjęcie Re: Rocznica powstania w getcie białosto 17.08.04, 21:45
      opowieść o powstaniu: www.zchor.org/bialystok/response.htm


      a na dole strony zdjęcie: www.zchor.org/bialystok/aktzia.jpg

      wykonane 16 sierpnia przedstawiające Żydów zgromadzonych na stacji przy ul.
      Poleskiej (wtedy?) przed wywozem do Treblinki.
    • piecyk.gazovvvy bic niemca w kask ROTFL 17.08.04, 21:48
      Niech zyje wolnosc ROTFL :)DDD
      • Gość: koro Re: bic niemca w kask ROTFL IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 18.08.04, 07:07
        dziękuje ci specu. jak sam słusznie zauważyłes niewiele tego mamy po polsku. no
        to powtórzę drogi aleksie - skąd społeczeństwo ma posiadac ową wiedzę, nad
        brakiem której tak narzekasz? wiem! ty napisz! książkę lub choćby opracowanie.
        mozemy na ciebie liczyć, co?
        • alex.4 Re: 18.08.04, 17:49
          Rzeczywiście praktycznie nie ma nic po polsku o powstaniu w gettcie
          białostockim o martyrologii białostockich Zydów. W latach bodajże 60dziesiatych
          ukazała się jedna monografia. A potem zapanowała cisza...
          Pytania któe sformuowałeś są jak najbardziej zasadne.
          Po prostu u nas zapanowało milczenie o egzystencji i martyrologii Zydów na
          ziemiach polskich. Dopiero teraz to zaczyna się zmieniać (dziś to powiedzmy od
          lat 80dziesiatych XX:))). Zaczynają się pojawiać książki, studia dotyczące
          historii jakże bliskiej, ale jakże odległej (gdyż nieznanej). Wśró studentó
          Uniwersytetu w Białymstoku istniała grupa która interesowała się historią Żydó
          białostockich Złota macewa.
          Więc może będzie lepiej.
          A aby było lepiej trzeba po prostu przypominać o tragedii która się tu
          zdarzyła....
          pozdr
        • alex.4 Re: 18.08.04, 17:54
          Milczenie o ludzia narodowości żydowskiej związane jest z powszechnym w Polsce
          antysemityzmem. Po pierwsze traktowano historie związaną z nimi jako nie NASZE
          dzieje. Po drugie ma to podtekst często materialny. Ludzie, którzy wzbogacili
          się na zrabowanym majątku najchetniej zapomnieliby skąd się on wziął on w ich
          rękach. PO trzecie istniała rywalizacja o pamięć. Polakó uczono, że to oni
          najwięcej wycvierpieli podczas wojny, więc przypominanie, że ktoś został
          bardziej doświadczony przez los było i jest nadal niemile widziane w pewnych
          kręgach...
          żenujące jest to, że polski kościół niereaguje na przypadki antysemityzmu.
          Jeśli Henryk J. zostanie odwołąny z parafii św Brygidy to za demoralizowanie
          dzieci, a nie skandaliczne wypowiedzi...
          pozdr
          • Gość: Konserwa Re: IP: *.antoniuk.sdi.tpnet.pl 18.08.04, 19:26
            Czytając alexa.4 można by sądzić, że jest taki wrażliwy na cierpienie innych,
            natomiast wystarczy się chwilę zastanowić nad sensem jego słów i wszystko staje
            się jasne. Jest on mianowicie cynicznym i obłudnym antypolakiem. Pisze on
            (ona):"> Milczenie o ludzia narodowości żydowskiej związane jest z powszechnym
            w Polsce antysemityzmem..."
            Żeby tak łgać...
            Widzimy przecież wszyscy, że to Polacy milczą zaszczuci przez Żydów, którzy ze
            swej martyrologii zrobili sobie wielki Biznes Holokaust.
            Zasięg tego biznesu jest światowy, co widać chociażby w podejściu do holokaustu
            Palestyńczyków.
            • alex.4 Re: 18.08.04, 19:37
              holokaust czy się komuś podoba czy nie neistety był faktem. Również nasza rola
              w nim nie jest zbyt chlubna. Albo w przeważającej mierze patrzylismy się
              obojetni, albo co było nie małą kategorią czynnie pomagalismy niemcom. Jak
              ludzie z Jedwabnego i kilku jeszcze miejscowości... jak rzesze smalcowników...
              jak wielu Polaków, którzy wydawali tych sprawiedliwych którzy pomagali skazanym
              na zagładę.
              Po prostu nierozliczona przeszłość cały czas będzie wydawała złę owoce...
              inaczej u nas nie do pomyslenia było aby pewien kandydat na oficera LWP i syn
              volksdeutcha (z tego powodu odmóiono mu przyjęcia do szkoły oficerskiej) mógł
              bezkarnie publicznie głosić androny o spiskach żydowskich wymierzonych w jego
              osbę, gdy albo molestował, albo deprawował nieletnich ministrantów
              pozdr
            • Gość: Acro Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 20:10
              Taaa, Konserwa (ta ksywa to chyba od zakutego łba?), to prawda - boję się coś
              napisac na Żydów bo zaraz potem puka do moich drzwi stosowna bojówka. powiedzmy
              sobie to szczerze i otwarcie: gdyby nie żydowskie intrygi to my bylibyśmy
              teraz światowym mocarstwem a USA domagałoby się zniesienia wiz wjazdowych do
              Polski...

              Dream on, Konserwa...
              • alex.4 Re: 19.08.04, 09:48
                Tacy idioci zawsze wywoływali we mnie pogardę. Są skończonymi kretynasmi,
                którzy aby radzić sobie we współczesnym świecie szukają winnych wszędzie poza
                sobą.
                Przypomina mi sie jedna z takich prawicowych korporacji. Po obaleniu
                poprzedniego przewodniczącego ogłąszano zawsze, że był Żydem. Ostatni z szefów
                utrzymał się przy włądzy, więc Żydem okazał się pretendent do włądzy... głupota
                ludzka w sumie nie zna granic, co ludzie tacy jak jarek, konserwa, santiago
                (pod wszystkimi nickami), piecyk gazowy czy kotwicz co i róż udowadniają :)
                pozdr
                • kotwicz69 Re: 21.08.04, 00:12
                  Udawadniaja tylko tyle, ze taki liberalno-lewicowy cymbal jak Ty i Twoje
                  poglady to cyrk na kolkach.
                  Syndrom Zyda nie pierwszy raz bierze gore nad zdrowym rozsadkiem i poziomem
                  Twoich wypowiedzi.
                  Powtarzajac za innym typem o podobnych wartosciach jak Twoje warto powtorzyc,
                  Alexie jest pan zerem ;).
                  Moze nasladujac swego mistrza i wyrocznie, A.Michnika machniesz list do siebie.
                  Czekam na jego tresc i plete.

                  kotwicz
        • spec5150 Re: bic niemca w kask ROTFL 18.08.04, 18:04
          Koro: jest kilka dobrych opracowań. Pan Tomasz Wiśniewski wydał kilka książek na
          ten temat: m.in. Bóżnice białostocczyzny - powinno Cię to interesować jeśli
          interesujesz się okolicami. Na amazon są tytuły reszty jego książek - myślę, że
          dostępne są również prace innych autorów:
          www.amazon.com/exec/obidos/search-handle-url/index=books&field-author=Tomasz%20Wisniewski/002-1168918-5615230

          ogólnie to chyba trochę dramatyzujesz.
          • spec5150 Re: bic niemca w kask ROTFL 18.08.04, 18:15
            przy okazji dowiedziałem się o ciekawej książce:
            www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/0767910559/ref=pd_bxgy_text_1/002-1168918-5615230?v=glance&s=books&st=*
            Bialy Eaters. Bialy to rodzaj bułki który Żydzi białostoccy przywieźli do Nowego
            Jorku prawdopodobnie w XIX w. W NY jest całkiem popularny - w Bstoku nieznany.
            Bialy/Bialystoker występuje w internetowym słowniku webstera:
            www.webster-dictionary.org/definition/bialy
            • alex.4 Re: bic niemca w kask ROTFL 18.08.04, 19:32
              ale to nie o powstaniu:)
              • spec5150 Re: bic niemca w kask ROTFL 18.08.04, 19:38
                można zajrzeć do książki przez amazon. tam na stronie 16 jest o powstaniu.
    • Gość: Konserwa Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.antoniuk.sdi.tpnet.pl 19.08.04, 08:50
      Niestety nie ma też książek traktujących o tym jak wielu Żydów podczas prawie
      dwuletniej okupacji sowieckiej wstępowali w Białymstoku do NKWD i
      przygotowywali listy Polaków do wywózki na Sybir.
      Dlaczego to nie interesuje alex'a.4?
      Dlaczego zginąć w powstaniu to honor, a na Syberii nie?
      Myślę że dlatego że na pierwszym można zrobić geszeft, a na drugim stracić
      pieniądze i czas -prawda alex.4?
      • alex.4 Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 19.08.04, 09:44
        pieprzysz głupoty konserwa. Stek antysemickich bzdur
        • Gość: kotwicz Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.proxy.aol.com 20.08.04, 01:29
          Czyzby Alexie, czyzby?
          Wedlug Ciebie takie zjawiska nie istnialy?
          I to mowi absolwent uczelni wyzszej uzurpujacy prawo do bycia "zawodowym"
          historykiem?
          Jesli jest to prawda, to poziom nauczania historii w szkolach wyzszych spadl
          ponizej przecietnej z lat PRLu.
          Odbiegajac od glownego tematu tego watku, majac na mysli jedynie odpowiedz na
          slowa Alexa o steku antysemickich bzdur, zapraszam do lektury:
          abcnet.com.pl/pl/artykul_zas.php?art_id=234&w=n&token=
          Ponizej sa zamieszczone przepisy, ktore zostaly uzyte przez autora:
          abcnet.com.pl/pl/artykul_zas.php?art_id=232&w=n&token=
          I az chce sie powtorzyc za Zulawskim:
          "ale czuje, że pomiędzy nią a społeczeństwem polskim jest jakaś nieprzeparta
          ściana, [...] Przełamać ją można tylko przez równość praw.”(70) I kontynuowanie
          Łańcucha Prawdy Dobrej Woli przez ludzi z obydwu stron."

          kotwicz
          • Gość: kotwicz Re: Rocznica powstania w getcie-blad w tekscie IP: *.proxy.aol.com 20.08.04, 01:34
            Oops, przepraszam chodzilo o "przypisy", a nie jak niechcacy
            napisalem "przepisy".

            kotwicz
      • Gość: Acro Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 09:59
        Może dlatego, że to wątek o powstaniu w getcie a nie zsyłkach Polaków na
        Syberię? Wiem, że najprostsze rozwiązania sa najtrudniejsze, ale chociaż staraj
        się, Konserwa... Choć to na pewno nie twoja wina - ani chybi za ścianą celowo
        cie jakiś Żyd rozprasza.
        • alex.4 Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 19.08.04, 10:07
          konserwa ma obsesje na punkcie ludzi tej narodowości... a każdą obsesję powinno
          się leczyć:)
          A może to fatalne zauroczenie????
          Antysemici to wyjątkowy pokaz głupoty. Wszędzie na stanowiskach węszą Żydów.
          Tym samym pokazują, że wedle nich Zydzi są inteligentniejsi od miejscowych i
          dla tego nimi rządzą. Antysemityzm to okazywanie włąsnych kompleksów
          intelektualnych...
          pozdr
      • Gość: oray Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 10:10
        Że w rsyjskiej armi byli żydzi to fakt. Byli nawet zatwardziałymi komuchami,
        oficerami politycznymi. Nie wiadomo ile ludzi straciło przez ich życie, ale na
        pewno nie byli to żydzi. Ci co uważają się za wybrańców boga są najbardziej
        fałszywymi i przebiegłymi ludźmi na świecie dot. to też tych któży siedzą w
        pierwszych ławkach.
        • alex.4 Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 19.08.04, 11:08
          W Armi czerwonej byli także Polacy (służba w armii była przymusowa dla
          poborowych). W NKWD w 1939 zdecydowanie przeważali Rosjanie, a potem Ukraincy,
          i w końcu ludzie z Kaukazu. Przedstawiciele innych grup ludności byli
          reprezentowali śladowo...
          Zrestzą przypominam, ze początkiem sił pańśtwa Izrael zbrojnych był II Korpus
          Andersa. Za zgodą dowódctwa korpusu, ci z zołnierzy którzy mieli żydowskie
          korzenie mogli zostać w Palestynie i zasilić Żydowską obronę:)
          pozdr
          • Gość: kotwicz Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.proxy.aol.com 19.08.04, 18:48
            Alex napisal:
            "Zrestzą przypominam, ze początkiem sił pańśtwa Izrael zbrojnych był II Korpus
            Andersa. Za zgodą dowódctwa korpusu, ci z zołnierzy którzy mieli żydowskie
            korzenie mogli zostać w Palestynie i zasilić Żydowską obronę:)
            pozdr"

            I to byl najjaskrawszy przyklad polskiego antysemityzmu, ktory przypomne byl
            rowny badz przewyzszal antysemityzm niemiecki, wedlug slow naszego "nadwornego"
            historyka Alexa.

            kotwicz
            • Gość: matka górnika Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 18:50
              Kotwicz, zapomniałeś o "pozdr"!
              • Gość: kotwicz Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.proxy.aol.com 19.08.04, 18:53
                Oops, masz racje.
                Pozdrawiam wiec wszystkich.

                kotwicz
                • alex.4 Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 20.08.04, 10:40
                  Rocznica powstania w gettcie białostockim powinna stać chwilą zadumy i
                  przypomnienia jąka zbrodnie dokonano na ziemiach polskich. Najwidoczniej
                  niektórych nei stać na zadumę nad niewinnymi ofiarami szaleńca. To przykre
                  • Gość: matka górnika Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 10:42
                    a gdzie pozdr ???
                  • Gość: kotwicz Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.proxy.aol.com 20.08.04, 23:41
                    Stac Alexie, stac.
                    Tylko w odroznieniu od Ciebie inni ogarniaja pamiecia ofiary roznych nacji i
                    narodowosci, Te z 39 r., jak rowniez ofiary Getta Bialostockiego, Warszawskiego
                    i innych miejsc mordow.
                    Twoja wybiorczosc jest nadto oczywista, z jednej strony Zydzi, o ktorych nie
                    przestajesz pisac, z drugiej Polacy mieszkancy chociazby Grodna, ktorzy zostali
                    zamordowani przez bojowki zydowskie i bialoruskie przed i po wkroczeniu
                    bolszewikow.
                    Czyz nie jest wymowna zmowa milczenia dotyczaca ofiar dywersji przeprowadzonej
                    przez grupy komunistow zydowskich w Skidlu, Zborowie, Lubomli, Kolomyi,
                    Rozyszczach, Izbicy, Stiepaniu, Byteniu i Uscilugu?
                    W odroznieniu od Ciebie, ja nie stosuje zbiorowej odpowiedzialnosci i czyny te
                    nie wytwarzaja we mnie nienawisci do Zydow, Bialorusinow, Litwinow badz
                    Ukraincow.Ty jednak stosujesz odpowiedzialnosc zbiorowa i kazdy szmelcownik
                    badz bandzior polski, ktorzy jako normalne zjawisko czasu wojny wystepowali na
                    terenie Polski obarczasz wina caly Narod.
                    To nie jest smieszne, to jest zalosne.
                    Niewatpliwie w Twoim przypadku wiecej zadumy nie zaszkodzi.
                    Chyle czolo przed kazda ofiara zbrodni faszystowskich badz komunistycznych.
                    Czesc ich pamieci.

                    kotwicz
    • Gość: Konserwa Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.antoniuk.sdi.tpnet.pl 20.08.04, 11:57
      Zarzucono mi tutaj antysemityzm. Ja szanuję jednakowo mężczyzn i kobiety (te
      ostatnie nawet bardziej) wszelkich narodowości i pochodzenia -w tym również
      Żydów -gdyby ktoś miał wątpliwośći. Jako konserwatysta cenię bohaterstwo i
      zdolność ludzi do wyrzeczeń.
      Natomiast nie mogę ścierpieć kurestwa w żadnej postaci.
      Wolę już prostytucję.

      pozdr
    • nowy.oszolom.z.r.maryja Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 20.08.04, 23:46
      jak Żydzi giną w niewrównej walcy znaczy bronili honoru gdy ginęli Polacy w
      powstaniu warszawskim to lewactwo mówi że to bezsensowna awantura....
      • Gość: kotwicz Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.proxy.aol.com 20.08.04, 23:58
        Przyklady przytoczone przez Ciebie roznia sie zasadniczo.
        Zydzi nie mieli wyjscia, inaczej wygladala sytuacja w Warszawie.

        kotwicz
        • Gość: jarek-ny Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.ipt.aol.com 21.08.04, 01:33
          Marzeniem alexa jest, by watek powstaniu na obecnie zwanej ul Malmeda mial
          wiecej postow niz watek o Powstaniu Warszawskim. Typowa tuba propagandowa.

          Ja ten watek olewam.
          • oszolom.z.radia.maryia Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 21.08.04, 04:06
            Gość portalu: jarek-ny napisał(a):

            > Marzeniem alexa jest, by watek powstaniu na obecnie zwanej ul Malmeda mial
            > wiecej postow niz watek o Powstaniu Warszawskim. Typowa tuba propagandowa.
            >
            > Ja ten watek olewam.

            moment: dziwisz się, że wątek o powstaniu białostockim ma w Białymstoku więcej
            wpisów niż wątek o Powstaniu Warszawskim?

            Mam taką propozycję: wejdź na forum warszawskie i załóż wątek, w którym wyraź
            ździwienie, że wątek o Powstaniu Warszawskim ma więcej wpisów niż ten o
            powstaniu białostockim (o ile w ogóle tam taki istnieje). Co ty na to?
            • alex.4 Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 21.08.04, 14:31
              Nalezy pamiętać o wszelkim bohaterstwie. O powstańcach walczącej warszawy, jak
              i bojownikach Żydowskich, którzy szukali nie zycia, ale godnej śmierci...
              Dlatego nalezy pamiętać i o tych i o tych...
              Co do wypowiedzi kotwicza i konserwy to nie warto ich komentowć. To chore i
              głupie postacie. Antysemityzm jest głupi. A obaj są antysemitami
              • Gość: Konserwa Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.antoniuk.sdi.tpnet.pl 21.08.04, 15:53
                Alex.4 jest pedałem bo nie ma akwarium.
                A jeśli nawet by miał, to nie zmienia postaci rzeczy.
                Zgodnie oczywiście z jego logiką.

                cze
              • Gość: kotwicz Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.proxy.aol.com 21.08.04, 20:01
                Pamietajmy wiec o Powstancach getta Bialostockiego, Powstancach Warszawskich,
                ale nie zapominajmy o ofiarach zbrodni w Grodnie, Koniuchach i innych miejscach
                kazni.
                Oczywiscie Alexie w Twoim wypadku proste okreslenie osoby o innym zdaniu mianem
                antysemity wystarczy jako argumentacja.
                Wybacz, ale dalsza dyskusje z falszerzem Twego pokroju uwazam za bezcelowa.

                kotwicz
              • nowy.oszolom.z.r.maryja Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 23.08.04, 23:42
                a jeszcze głupszy jest antypolonizm
          • ormond Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 21.08.04, 13:59

            > Ja ten watek olewam.

            Slusznie, "prawdziwi Polacy" nie beda przeciez o jakichs zydkach pisac i ich
            powstaniu... moze to powstanie to wymysl propagandy Michnika i co.
            • alex.4 Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 22.08.04, 14:56
              Kotwicz i konserwa są antysemitami i palantami. Nie zamierzam więcej rozmawiać
              z tymi pieprznietymi kretynami. Szkoda prądu.
              Brzydzę sie wami
              • Gość: kotwicz Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.proxy.aol.com 23.08.04, 03:28
                Coz za kultura i obyczaje.
                Jakze typowe dla lewackiego liberala intelektualisty.
                Nawet Ci przez glowe nie przejdzie, ze to co piszesz i w jaki sposob uzywasz
                argumentow-to prawdziwy antysemityzm!
                Wlasnie dzieki takim pseudointelektualistom powiekszaja sie szeregi osob, dla
                ktorych Zyd to zlo.
                W jednym wszakze sie zgadzamy, tylko zamiast pradu, dla mnie jest szkoda czasu,
                a co do obrzydzenia, wybacz jestes zbyt maly i niewazny by sie Toba brzydzic.

                kotwicz
              • Gość: Konserwa Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.antoniuk.sdi.tpnet.pl 23.08.04, 10:02
                Kim jest alex.4?
                Na pewno nie Żydem. Ten by sobie nie pozwolił na takie prostackie bluzgi.
                Jaki może mieć interes wzbudzając antysemityzm?
                Bierze za to pieniądze?
                Czy po prostu się skurwił?
                • alex.4 Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 23.08.04, 10:47
                  Jesteście obaj głupimi ćwokami. Nie umiecie uszanować żadnej tragedii. Głupota i
                  podłość te słowa najlepiej was opisują. Jesteście żenujący i obrzydliwi.
                  Po prostu inaczej nie mozna skomentować waszych głupich i niedouczonych postów
                  Więcej panom odpowiadać nie zamierzam. To wszystko co mam panom do powiedzenia
                  • Gość: kotwicz Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.proxy.aol.com 23.08.04, 22:57
                    Czyli nic nie masz do powiedzenia.
                    Przynajmniej nikogo nie zaskoczyles i nie zaskoczysz.

                    kotwicz
                • ormond Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 24.08.04, 04:13
                  Gość portalu: Konserwa napisał(a):

                  > Kim jest alex.4?
                  > Na pewno nie Żydem.

                  Oczywiscie. Takze masonem, bylym UB-kiem, a takze cyklista.
                  • alex.4 Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 24.08.04, 09:19
                    ormond napisał:

                    > Gość portalu: Konserwa napisał(a):
                    >
                    > > Kim jest alex.4?
                    > > Na pewno nie Żydem.
                    >
                    > Oczywiscie. Takze masonem, bylym UB-kiem, a takze cyklista.

                    alex: a najpewniej jeszcze homoseksualist(k)ą i feministką:)
                    kotwicz i konserwa to ścierwo, któe żywi się padliną. Nie warto z nimi rozmawiać
                    • Gość: kotwicz Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.proxy.aol.com 24.08.04, 15:32
                      Tak Alexie, scierwo, antysemita i zywienie sie padlina.
                      Jakze typowa dla Ciebie kultura i elokwencja wypowiedzi.
                      Moze wiec odpowiesz, co miales na mysli piszac:
                      ""Pytać się faszystó z spod znaku NSZ i powstanie warszawskie to tak samo jak
                      pytać się komunistów. NSZ był tyle samo wart co AL"?
                      Jestem niezmiernie ciekaw, jak wytlumaczysz pisanie takich rzeczy, rzeczy ktore
                      sa tak dalekie od prawdy jak daleka od tego jest "Trybuna Ludu", senator
                      Jarzebowski i inni "zasluzeni" w III RP.

                      kotwicz
                      • alex.4 Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 24.08.04, 16:20
                        zaróno NSZ jak AL nie chciało demokratycznej Polski. Chcieli Polski rządzonej
                        przez jedną ideologią. Ideologię, która była obca wiekszośći społeczeństwa. NSZ
                        dogadywały się z Niemcami. To się wszędzie w Europie nazywało kolaboracja.
                        NSZ były zbrojna emanacją ONR-ABC (NSZ powstały z połaczenia częśći NOW i ZJ.
                        Ten ostatni założony był przez ONR-ABC. Decydujacą role w NSZ odgrywały
                        zakonspirowqane włądze ONR-ABC. Kiedy zamierzenia ich rozmijały się z wola
                        kierownictwa NSZ umierał szef NSZ (najpierw Kurcjusz dostał podobno zawału
                        podczas dyskucji o wyjściu NSZ z AK, a następnie wydanie wyroku smierci na
                        Nakoniecznikoffa-Klukowskiego)..
                        Bień przwidywał, że w Polsce po wyzwoleniu dojdzie do wojny domowej miedzy
                        demokratami a narodowcami. Większość KG AK była pzreciwna scaleniu z NSZ. jak
                        pokazały wypadki po wycofaniu się NSZ z zsacelnia najzupełniej słusznie.
                        Zresztą pewnie nie jest dziwne, że oba odłamy wywodzące z radyklanej młodziezy
                        narodowej szukały porozumienia z hitlerowcami. Tak falangiści jak z ONR-ABC.
                        Porónanie NSZ do AL jest więc zasadne. Obie organizacje nie były w głównym
                        nurcie niepodległościowym. Obie nie chciały demokratycznej Polski. Obie były
                        rządzone przez organizacje o mafijnym chrakterze (PPR i oneerowcy), podobieństw
                        jest sporo.
                        • Gość: kotwicz Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.proxy.aol.com 24.08.04, 17:07
                          Alexie;
                          Piszesz:
                          "zaróno NSZ jak AL nie chciało demokratycznej Polski. Chcieli Polski rządzonej
                          przez jedną ideologią. Ideologię, która była obca wiekszośći społeczeństwa. NSZ
                          dogadywały się z Niemcami.".
                          I dlatego tez w Deklaracji NSZ czytamy:
                          " NSZ są formacją ideowo-wojskową Narodu Polskiego.
                          NSZ skupiają w swych szeregach, niezależnie od podziałów partyjnych,
                          wszystkich Polaków zdecydowanych na bezwzględną walkę z każdym wrogiem o
                          Państwo Narodu Polskiego w należnych Mu powiększonych granicach, oparte na
                          zasadach sprawiedliwości i moralności chrześcijańskiej.
                          NSZ - zbrojne ramię Narodu Polskiego, realizując wolę jego olbrzymiej
                          większości, stawiają za swój pierwszy cel, zdobycie granic zachodnich na Odrze
                          i Nissie Łużyckiej, jako naszych granic historycznych, jedynie i trwale
                          zabezpieczających byt i rozwój Polski.
                          Do tego celu NSZ dążyć będą bezpośrednio i natychmiast po złamaniu się
                          Niemiec i po wypędzeniu okupantów z Kraju.
                          Nasze granice wschodnie, ustalone traktatem ryskim, nie mogą podlegać
                          dyskusji.
                          NSZ, stając na straży bezpieczeństwa i porządku odbudowującego się
                          państwa, wystąpi zdecydowanie przeciw próbom uchwycenia władzy przez komunę
                          oraz przeciw wszelkim elementom anarchii i ośrodkom terroru politycznego,
                          niedopuszczającego do stanowienia przez Naród Polski o Jego ustroju i formie
                          rządów.
                          NSZ jako formacja ideowo-wojskowa są zawiązkiem przyszłej Armji
                          Narodowej. Szkoląc oraz wychowując oficerów i szeregowych w duchu Polskiej
                          Ideologii Wojskowej, NSZ przygotowują kadry, których zadaniem będzie stworzenie
                          wielkiej nowoczesnej Armji Narodowej.
                          W chwili obecnej NSZ poza pracami organizacyjno-wyszkoleniowemi,
                          prowadzą walkę konspiracyjną z okupantem i likwidują dywersję komunistyczną. W
                          razie gdyby akcja niemiecka zagrażała nam masowem wyniszczeniem NSZ pokierują
                          zbiorowym oporem społeczeństwa.
                          Właściwy czas dla ogólnonarodowego powstania uwarunkowany będzie
                          załamaniem potęgi militarnej Niemiec i musi być uzgodniony z naszymi aliantami.
                          NSZ dążą do scalenia akcji wojskowej w kraju pod rozkazami komendanta
                          Sił Zbrojnych w Kraju.
                          Cele specjalne zawarte w Deklaracji NSZ oraz względy konspiracyjne
                          uzasadniają zachowanie odrębności oddziałów NSZ w ramach Sił Zbrojnych w Kraju."
                          Dlatego tez narodowcy ponieśli z rąk niemieckiego okupanta procentowo
                          największe straty ze wszystkich polskich stronnictw. Według Jędrzeja Giertycha,
                          na 45 jego kolegów z Komitetu Głównego Stronnictwa Narodowego (SN) życie
                          straciło 25 osób, a w tym prezesi: Mieczysław Trajdos, Kazimierz Kowalski i
                          Stefan Sacha. Zginęły tysiące szeregowych działaczy. Ujawnienie takich faktów
                          podważyłoby obowiązujące stereotypy o "współpracy endeków z hitlerowcami".
                          Piszesz rowniez, cytuje:
                          "Obie organizacje nie były w głównym
                          nurcie niepodległościowym."
                          Czyzbys zaliczal AL do nurtu niepodleglosciowego?
                          Cos nie dobrze jest z Twoja wiedza, nie dobrze.
                          Co do slow:
                          " NSZ dogadywały się z Niemcami.", to koronnym dowodem takiej "kolaboracji" po
                          dziś dzień jest Brygada Świętokrzyska i to pomimo braku jakichkolwiek dowodów
                          autentycznej kolaboracji. Brygada ma zaś piękną kartę bojową i jako jedyna
                          polska jednostka partyzancka współdziałała z aliantami zachodnimi, konkretnie z
                          armią amerykańską. Ponadto oddziały Brygady wyzwoliły około tysiąca kobiet z
                          obozu koncentracyjnego w Holiszowie, przeznaczonych na zagładę. Były wśród nich
                          Polki, Francuzki, Rosjanki, Żydówki. I tylko fakt, że nie była to jednostka
                          Armii Krajowej zadecydował o jej instrumentalnym potraktowaniu po wojnie. A
                          przecież pierwsze komunikaty radiowe na jej temat były entuzjastyczne. Melchior
                          Wańkowicz, który odwiedził brygadę jesienią 1945 roku, napisał: może właśnie
                          oni jedyni mają wyraźny, jasno wytknięty cel...?
                          To co stwierdziles o uczestnictwie NSZ podczas Powstania Warszawskiego, to
                          jakze typowe dla Ciebie klamstwo i falszowanie historii.

                          kotwicz

                          • alex.4 Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 24.08.04, 17:11
                            deklaracja komunistó była również szczytna. I co z tego....
                            Poruszanie w wątku który upamiętnia smierć Żydów NSZ jest co najmniej nie
                            taktem. NSZ mogą być wspominane w INNYM watku.
                            • Gość: kotwicz Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.proxy.aol.com 24.08.04, 17:22
                              Dlaczego nie taktem, czyzby NSZ na rowni z Niemcami zabijal Zydow?
                              Widzialem, jak wspominales NSZ w watku dotyczacym Powstania Warszawskiego.
                              Typowy glos falszu i klamstwa.
                              Jeszcze raz powtorze, chyle czolo przez Zydami zgladzonymi podczas II ws, ale
                              nie pozwole na klamstwa i falsze, ktore nieustannie cechuja Twoje wypowiedzi.
                              Najwiekszy pozytek z Twoich wypowiedzi maja prawdziwi antysemici, ktorzy uwazam
                              z wielka radoscia czytaja Twoje jakze jednostronne, idiotyczne i pozbawione
                              obiektywizmu wypowiedzi.
                              Tak dalej Alexie i jestem przekonany, ze ich liczba bedzie sie powiekszac z
                              kazdym Twoim postem.

                              kotwicz
                        • Gość: Konserwa Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.antoniuk.sdi.tpnet.pl 24.08.04, 17:11
                          Typowy socjalistyczny bełkot.
                          Niby coś, a jednak NIC.
                          Alex.4 widać, że ma jakieś wiadomości, no z logiką u Niego nietęgo.
                          ..."> zaróno NSZ jak AL nie chciało demokratycznej Polski. Chcieli Polski
                          rządzonej przez jedną ideologią. Ideologię, która była obca wiekszośći
                          społeczeństwa. NSZ dogadywały się z Niemcami. To się wszędzie w Europie
                          nazywało kolaboracja"...
                          Ideologią NSZ była kolaboracja? Jak można tak kręcić i mieszać ludziom w
                          głowach?

                          A co z kolaboracją Żydów z okupantem 1939/41 w Białymstoku?
                          • alex.4 Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 25.08.04, 16:02
                            współpraca z Niemcami była kolaboracją. Inne słowa nie pasują do działań NSZ jak
                            KOLABORACJA. ONR było ruchem sensu sctricto faszystowskim ( z jedną małą różnicą
                            zamaist wodza, była tajna masońska rada trzech). NSZ były organizacją która
                            walczyłą o totalitarna POlskę, w której nie było miejsca na demokrację. To oni
                            posuwali się do mordowania zarówno swoich jak i ludzi związanych z innymi
                            polskimi grupami podziemnymi (jak AK). NSZ mają na swoim sumieniu także
                            mordowanie Żydów.
                            Ten watek p[oświęcony jest bohaterskiej grupie osób, które walczyły o godną
                            śmierć. Jeśli ktoś chce wspominać śmierć NSZowcó to niech założy watek IM
                            poświęcony. Obaj antysemici zachowują się tak jakby na śmierci ich brata, któś
                            stwierdził że zamiast móić o nim nalezy wspominać io zmarłym jego koledze, po
                            czym sała sala olała włąśnie zmarłego....
                            • piekny.arkadiusz Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 25.08.04, 16:22
                              alex.4 napisał:
                              > Obaj antysemici zachowują się tak jakby na śmierci ich brata, któś
                              > stwierdził że zamiast móić o nim nalezy wspominać io zmarłym jego koledze, po
                              > czym sała sala olała włąśnie zmarłego....

                              Siema Alex!

                              Dawno żesmy się nie słyszeli! Chętnie bym wziął udział w dyskusji ale nie
                              rozumiem w jakim języku piszesz. Niby podobny do polskiego ale jednak to nie ten.

                              Pomyślałem, że może potrzebujesz pomocy? Jak na mój gust to diagnoza jest taka:
                              slowniki.onet.pl/index.html?tekst=dysgrafia&tr=pol-slo&x=0&y=0
                              więcej o zespole nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi możesz się
                              dowiedzieć stąd:
                              www.spnr9.neostrada.pl/main/publ/nadpobu.htm
                              a po pomoc mógłbyś się zwrócić do którejś z warszawskich klinik. Nazwy nie mogę
                              wymienić ze zrozumiałych względów.

                              Arek

                              ps.
                              Jak zwykle serdecznie pozdrawiam!
                            • Gość: kotwicz Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: *.proxy.aol.com 25.08.04, 18:49
                              Dowody Alexie, dowody.
                              Na wspolprace z Niemcami, na mordowanie Zydow-tylko nie wracaj do tych z BIP
                              wystawionych przez kontrwywiad AK.
                              Co do demokracji, to sadzac po Twoich wypowiedziach jedyna
                              organizacja "demokratyczna" byla AL.
                              Coz za dziwny punkt widzenia, szczegolnie ze nie sa to lata 50te.

                              kotwicz
        • nowy.oszolom.z.r.maryja Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 23.08.04, 23:41
          a jakie mielismy wyjście? dać się wyrżnąć sowietom?
          • Gość: Konserwa Żydzi naród wybrany, Polacy naród przegrany? IP: *.antoniuk.sdi.tpnet.pl 25.08.04, 17:24
            Dlaczego nikt nawet się nie zająknie o kolaboracji Żydów z okupantem w
            Białymstoku w latach 1939 -1941?
            Wielu Polaków przypłaciło to życiem na Syberii, Kołymie i nie mieli oni wyboru
            żeby zostać bohaterami. Zapłacili życiem za miłość Żydów do socjalizmu,
            kibuców, kołchozów.
            Dlaczego Polak jest mniej wart od Żyda?
            Dlaczego -Alex.4?!
            • Gość: kotwicz Re: Alexa punkt widzenia IP: *.proxy.aol.com 25.08.04, 18:45
              Spojrz ponizej, moze zrozumiesz punkt widzenia jaki przedstawia Alex:
              ijk.netfirms.com/Tomson.swf
              kotwicz
            • ormond Re: Żydzi naród wybrany, Polacy naród przegrany? 25.08.04, 23:38
              Gość portalu: Konserwa napisał(a):

              > Dlaczego nikt nawet się nie zająknie o kolaboracji Żydów z okupantem w
              > Białymstoku w latach 1939 -1941?
              > Wielu Polaków przypłaciło to życiem na Syberii, Kołymie i nie mieli oni
              wyboru
              > żeby zostać bohaterami. Zapłacili życiem za miłość Żydów do socjalizmu,
              > kibuców, kołchozów.
              > Dlaczego Polak jest mniej wart od Żyda?
              > Dlaczego -Alex.4?!

              Wlasciwie to sie nie powinno odpowiadac na tago typu posty ale...

              - kolaboracja. Ilu kolaborowalo. Jaki procent spolecznosci? Czy az tylu aby
              przypisywac calej spolecznosci odpowiedzialnosc zbiorowa, tak jak ty to robisz?
              czy poza "zydami" nikt wiecej nie kolaborowal? itd...
              - jaki procent Polakow wywieziono z powodu "zydow". Myslisz, ze gdyby nie bylo
              Zydow, nie bylobu wywozek? Czyzbys przypisywal Zydom jakas magiczna moc, ktora
              manipulowala mordercza polityka Stalina wobec narodow okupowanych? A czy wsrod
              samych Zydow nie bylo wywiezionych. Przeciez wielu z nich to byli majetni
              ludzi, kupcy, biznesmenu. Myslisz, ze to byl naturalny material na bolszewikow
              i ze z otwartymi rekami witali komunizm z jego konsekwncjami?
              - jesli sadzisz, ze Polak jest mniej wart od Zyda, to masz coz zle z glowa i
              idz leczyc swoje kompleksy. Polacy to nie jest narod przegrany. Przegrany
              jestes ty, gloszac tego typu szowinistyczne, haniebne opinie, ktore w gruncie
              rzeczy sa tak samo anysemickie, co anypolskie.
              • lewoslawny Re: Żydzi naród wybrany, Polacy naród przegrany? 25.08.04, 23:46
                Idac twoim tokiem rozumowania, nie nalezy wspominac o Jedwabnem, gdyz nie
                wszyscy Polacy atakowali Zydow, tylko jakies polskie elementy z inicjatywy
                okupanta. Do tego wszystkiego ten sam okupant dokonywal czystek etnicznych na
                Polakach, takze nie mozna posadzac Polakow o sympatyzowanie z Niemcami w tamtym
                czasie.
                • ormond Re: Żydzi naród wybrany, Polacy naród przegrany? 26.08.04, 00:07
                  lewoslawny napisał:

                  > Idac twoim tokiem rozumowania, nie nalezy wspominac o Jedwabnem, gdyz nie
                  > wszyscy Polacy atakowali Zydow, tylko jakies polskie elementy z inicjatywy
                  > okupanta. Do tego wszystkiego ten sam okupant dokonywal czystek etnicznych na
                  > Polakach, takze nie mozna posadzac Polakow o sympatyzowanie z Niemcami w
                  tamtym czasie.
                  >
                  Nalezy wspominac o Jedwabnym, ale nalezy mowic inaczej: nalezy analizowac
                  uwarunkowania historyczne, spoleczne, polityczne, ekonomiczne w jakch doszlo do
                  zbrodni, ale odpowiedzialnoscia powinno sie obciazac jednostki, ktore sie jej
                  dopuscily, a nie cala spolecznosc / narod itd. Zbrodnia pozostaje zbrodnia, ale
                  nigdy nie dzieje sie w prozni. Istnieje pewien stan swiadomosci zbiorowej w
                  ktorej takie rzeczy sa, albo nie sa mozliwe. Badanie tej swiadomosci nie jest
                  ani antypolski, ani antysemickie, jest uwazam wrecz naszym obowiazkiem, bez
                  tego nie zrozumiecy co dzialo sie wtedy, ale tez nie bedziemy rozumieli samych
                  siebie dzisiaj.


              • Gość: kotwicz Re: Żydzi naród wybrany, Polacy naród przegrany? IP: *.proxy.aol.com 25.08.04, 23:57
                I wlasnie zastanawia jedna rzecz, z jakiego powodu Alex nie moze sie zdobyc na
                tego rodzaju wypowiedz?
                Byc moze przeszkoda jest Jego "zawodowa" wiedza historyczna i skazanie
                na "slusznosc".

                kotwicz
                • Gość: kotwicz Re: Żydzi naród wybrany, Polacy naród przegrany? IP: *.proxy.aol.com 26.08.04, 00:01
                  W ramach sprostowania, chodzilo o wypowiedz Ormonda.

                  kotwicz
                  • alex.4 re 26.08.04, 12:12
                    O polskim antysemityźmie podczas wojny napisano wiele. Odsyłam do pierwszej
                    wersji raportu Karskiego. Dla wszystkich było jasne że ZNACZNA CZĘŚĆ polskiego
                    społeczeństwa podczas wojny dawała wyraz swoim antysemickim zachowaniom.
                    Jedwabne? Jaka część mieszkańców Jedwabnego brałą w pogromie? Jeśli się dopowie
                    na te pytanie stanie się jasne dlaczego mówi się o odpowiedzialnośc MIESZKAŃCÓW
                    JEDWABNEGO.
                    Z tego co wiemy o składzie nnrodowościowym włądz sowieckich 1939-1941 tylko
                    kretyn może powtarzać bajeczki o żydowskich zbrodnaich na POlakach. Taki kretyn
                    jak konserwa.
                    Jak przyjrzeć się statystykom narodowościowym kolaborantów z ZSRR w latach 1939-
                    1941 to pojedyńczy przedstawiciele wszytskich frup zamieszkujących kresy brali
                    b nich udział. Na czele z Polakami. Jesli mówisz o zbrodnaich żydowskich to
                    naturalne jest, ze zaraz powinieneś powiedzieć że polska ludność kresów
                    sowietyzowała kresy. Mniej więcej taki sam procent Żydów witała z entuzjazmem
                    sowietów jak i Polaków.
                    Zresztą w NKWD nie było miejscowych tylko Rosjanie i Ukraincy z ZSRR z granic
                    przed 1939 r. Nowym nie ufano i dopiero trzeba było poddać ich indoktrynacji.
                    W pogromie w Jedwabnym brało udział lub asystowała większość mieszkańców
                    maisteczka.
                    • lewoslawny Re: re 26.08.04, 16:00
                      alex.4 napisał:
                      > Jedwabne? Jaka część mieszkańców Jedwabnego brałą w pogromie? Jeśli się
                      > dopowie na te pytanie stanie się jasne dlaczego mówi się o odpowiedzialnośc
                      > MIESZKAŃCÓW JEDWABNEGO.

                      Czyli powinien przepraszac burmistrz tego miasta w jego imieniu a nie
                      Kwasniewski w imieniu Polakow. Tak jak nie mozna miec pretensji i zadac
                      przeprosin od Zydow, za to, ze jakies jednostki kolaborowaly z sowietami
                      przeciwko Polakom.

                      > W pogromie w Jedwabnym brało udział lub asystowała większość mieszkańców
                      > maisteczka.

                      Czy to dane zgodne z IPN czy z ksiazki Tomasza Grossa, bo w doniesieniach
                      jednych i drugich sa istotne roznice.
                    • Gość: Konserwa Re: re IP: *.antoniuk.sdi.tpnet.pl 26.08.04, 16:57
                      Alex.4 Twoje pokrętne przeinaczanie faktów jest doprawdy typu "ponieważ nie
                      masz akwarium, to jesteś pedałem".
                      Ja mowię o kolaboracja Żydów z okupantem sowieckim 39-41r. Ty
                      czytasz .."bajeczki o żydowskich zbrodnaich na POlakach"...
                      Natomiast co do ilości, to w Jedwabnem miało być dużo wyszło mało, co Żydzi
                      skomentowali, że to nie ilość się liczy. A jeżeli nie ilość, to kolaboracja
                      Żydów z okupantem była faktem i nie można tego niestety włożyć między bajki tak
                      jak by tego chcieli filosemici.
                      Rozliczenie powinno być dwustronne, a jeżeli będzie jednostronne (tak jak w
                      Jedwabnem), to trzeba mieć świadomość, że wywoła to antysemityzm.
                      I jeszcze raz -do znudzenia powtarzam- nic nie mam do Żydów. Nie mogę tylko
                      ścierpieć KURESTWA.
                      Jeśli to ww. zjawisko będzie mnie dosięgać zbyt często, to prawdopodobnie stanę
                      się antysemitą. Zupełnie tak samo jak zostałem antykomunistą i antysocjalistą.

                      pozdrawiam konserwatywnych liberałów
                      • Gość: 0ray Re: re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 18:33
                        www.racjonalista.pl/kk.php/s,3088
                      • alex.4 Re: re 27.08.04, 14:58
                        Gość portalu: Konserwa napisał(a):

                        > Alex.4 Twoje pokrętne przeinaczanie faktów jest doprawdy typu "ponieważ nie
                        > masz akwarium, to jesteś pedałem".
                        > Ja mowię o kolaboracja Żydów z okupantem sowieckim 39-41r. Ty
                        > czytasz .."bajeczki o żydowskich zbrodnaich na POlakach"...
                        > Natomiast co do ilości, to w Jedwabnem miało być dużo wyszło mało, co Żydzi
                        > skomentowali, że to nie ilość się liczy. A jeżeli nie ilość, to kolaboracja
                        > Żydów z okupantem była faktem i nie można tego niestety włożyć między bajki
                        tak
                        >
                        > jak by tego chcieli filosemici.
                        > Rozliczenie powinno być dwustronne, a jeżeli będzie jednostronne (tak jak w
                        > Jedwabnem), to trzeba mieć świadomość, że wywoła to antysemityzm.
                        > I jeszcze raz -do znudzenia powtarzam- nic nie mam do Żydów. Nie mogę tylko
                        > ścierpieć KURESTWA.
                        > Jeśli to ww. zjawisko będzie mnie dosięgać zbyt często, to prawdopodobnie
                        stanę
                        >
                        > się antysemitą. Zupełnie tak samo jak zostałem antykomunistą i antysocjalistą.
                        >
                        > pozdrawiam konserwatywnych liberałów
                        alex: jesteś chujem a nie konserwatywnym liberałem. Ty nie masz pojęcia o
                        libraliźmie... jesteś tylko małym zakompleksionym człowieczkiem... nie możesz
                        źnieść kurestwa, to dziwne bo jak spojrzysz w lustro....
                        wszystkie grupy etniczne w rónym stopniu kolaborowały z sowietami. Dotyczy to
                        rónież polaków...
                        nie pieprz więc głupot tylko zacznij czytać poirządne prace
                    • Gość: kotwicz Re: re IP: *.proxy.aol.com 27.08.04, 02:25
                      Alexie;
                      Co do raportu Karskiego, to chyba zapomniales wspomniec co jest w nim zawarte
                      na temat stosunku przedstawicieli mniejszosci zydowskiej w stosunku do
                      Sowieckich wladz okupacyjnych.
                      Polecam rowniez lekture wywiadu z Karskim, szczegolnie pierwsza jego czesc, w
                      ktorej opisuje on zdarzenia i tragedie obojga narodow-Polskiego i Zydowskiego
                      podczas II ws:
                      www.zwoje-scrolls.com/zwoje24/text10.htm
                      Druga rzecz, ktora zastanawia, to stwierdzenie uzyte przez Ciebie, ktore
                      brzmi "Znaczna Czesc".
                      Coz stanowi znaczna czesc? Jaka liczba, jaki odsetek spoleczenstwa utwierdza
                      Ciebie aby uzyc tego rodzaju stwierdzenie?
                      Co do Jedwabnego, to nie umniejszajac tragedii jaka tam sie wydarzyla
                      przeoczyles, uwazam swiadomie wspomniec o tym co sie tam wydarzylo w latach 39-
                      41, a co jest zawarte np. w ustaleniach T.Strzembosza, w pracy "W czterdziestym
                      nas matko na Sybir zesłali", badz tez w relacjach naocznych swiadkow, mowiacych
                      o kolaboracji niektorych przedstawicieli spoleczenstwa zydowskiego
                      zamieszkujacego Jedwabne z wladzami milicyjnymi i NKWD.
                      Ukazalo by to specyfike zdarzen i wypadkow, ktore zlozyly sie na dalszy
                      przebieg wypadkow. Tylko po co, mozna prosciej-Polacy mordercy, zbiry i
                      antysemici.
                      Piszac-"Z tego co wiemy o składzie nnrodowościowym włądz sowieckich 1939-1941
                      tylko kretyn może powtarzać bajeczki o żydowskich zbrodnaich na POlakach."
                      podejrzewam, ze nie chodzi tu o sklad narodowosciowy NKWD w 39, ale o
                      zachowanie przedstawicieli mniejszosci narodowych i Polakow-w wiekszosci
                      czlonkow KPP, KPZU i KPZB wobec reszty spoleczenstwa II RP i wspoludzialu w
                      zbrodniach dokonanych przez wladze sowieckie na terenach objetych okupacja w 39.
                      Co do stwierdzenia, ze " 1941 to pojedyńczy przedstawiciele wszytskich frup
                      zamieszkujących kresy brali b nich udział. Na czele z Polakami.", to mozna sie
                      z tym zgodzic, ale z wyjatkiem o naczelnej roli Polakow w kolaboracji z
                      bolszewikami w latach 39-41.
                      Jest to zbyt latwe do obalenia, tak wiec podejrzewam, ze jesli nie przedstawisz
                      danych liczebnych ukazujacych poszczegolne narodowosci biorace udzial w
                      kolaboracji, to mozesz ten kolejny przyklad falszu miedzy bajki wlozyc.
                      Piszac "Mniej więcej taki sam procent Żydów witała z entuzjazmem
                      sowietów jak i Polaków." mam nadzieje, ze posiadasz dokladne cyfry, ktore
                      poparlyby to stwierdzenie.Podejrzewam, ze chodzi tu o liczbe Polakow i Zydow
                      witajacych Sowietow, jako sile majaca "przywrocic porzadek"?
                      Skad my to znamy?
                      Nie wynika to jasno ze sposobu w jaki napisales swoja wypowiedz.
                      Jesli jednak przyznac Ci racje (czego nie robie tylko zakladam), to trzeba
                      pamietac o calkowitej liczbie mieszkancow pochodzenia mojzeszowego i Polakach i
                      co to oznacza w stwierdzeniu, ze taka sama liczba obu narodowosci poszla na
                      kolaboracje(odsetek ogolu spoleczenstwa bedzie zdecydowanie inny).
                      Jeszcze raz powtarzam, przestaw autentyczne dane liczbowe, bez tego to kolejny
                      przyklad jakze charakterystycznego dla Ciebie "pustoslowia".
                      Piszesz, ze "Zresztą w NKWD nie było miejscowych tylko Rosjanie i Ukraincy z
                      ZSRR z granic przed 1939 r. Nowym nie ufano i dopiero trzeba było poddać ich
                      indoktrynacji.", zapominajac dodac, ze wywiad sowiecki podobnie jak niemiecki,
                      juz w trakcie wkraczania posiadal liste osob przeznaczonych do rozstrzelania,
                      uwiezienia badz zeslania.
                      Chcesz wmowic, ze listy sporzadzili Rosjanie i Ukraincy na Lubiance, bez
                      udzialu V kolumny zlozonej z mieszkancow Kresow Wschodnich, bedacej na uslugach
                      NKWD i podziemnych partii Komunistycznej Zachodniej Bialorusi i Ukrainy?
                      Czyzbys tak byl naiwny?
                      To moze przedstawisz sklad narodowosciowy oddzialow milicji, ktore dbaly o
                      porzadek na nowo pozyskanych terenach, badz tez sklad wladz miejskich Grodna,
                      Wilna, Lwowa po wkroczeniu Armii Sowieckiej.
                      Czekam z nadzieja, ze przedstawisz liczby, fakty i wydarzenia, ktore niezbicie
                      potwierdza wszystkie Twoje tezy (co prawda z mala nadzieja, znajac Twoje
                      dotychczasowe praktyki falszu i oklamywania na tym forum).

                      kotwicz

                      • alex.4 Re: re 27.08.04, 15:11
                        kotwiczu na białostoczyźnie prawie połowa radnych do sowietu to byli Polacy. Po
                        prostu w każdej grupie etnicznej znajdowały się osoby które współpracowały z
                        sowietami. Wśród Polaków odsetek ten nie był mniejszy niż w innych grupach...
                        c`est la vie... Co więcej gdyby Hitler nie zaatakował ZSRR w 1941 to
                        najprawdopodobniej liczba polskich kolaborantó jeszcez znacząco wzrosła, ZSRR
                        zaczął czynić gesty pod adresem Polaków, takie jak zaproszenie do Moskwy
                        Bartla. Wszyscy doskonale wiedzą, jak szybko sowieci zinfiltrowali powstające
                        na kresach polskie podziemie. W 1941 pełne było one osób które zgodziło się na
                        współpracę z Sowietami... Tak było w Wilnie jak i w Lwowie... Rosjanom nie byli
                        potrzebni Żydzi do uzyskiwania danych o Polakach. wystarczyli im sami Polacy...
                        To na marginesie. Po prostu w AK był agent sowiecki na agencie...
                        Kotwiczu musisz w końcu przyjąć do wiadomości, że Polacy równie mocno
                        współpracowali z sowietami jak inne grupy ludności na kresach. Bardzo szybko
                        włączyli się w budowę nowego ładu. Tam gdzie sowieci ich potrzebowali (np.
                        Białostoczyźnie). W każdej z grup etnicznych liczba kolaborantów była
                        mniejszośćia. Ale pod tym względem polacy nie różnili się od Zydów czy
                        Ukrainców. W każdej z grup etnicznych narastało niezadowolenia z porządków
                        wprowadzanych przez sowietów.
                        • Gość: LasVegasMan Re: re IP: *.dyn.sprint-hsd.net 27.08.04, 15:56
                          Ciekawe kto cenzoruje te forum. Kilka godzin temu napisalem nowy temat pt:
                          Holocaust, Inc. Ltd. i juz zniknal. Widocznie komus on wyraznie nie po nosie.
                          Tylko komu????????????
                          • Gość: samo się napisało Re: re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 17:12
                            alex.4 napisał(a):
                            jesteś chujem a nie konserwatywnym liberałem. Ty nie masz pojęcia o
                            libraliźmie... jesteś tylko małym zakompleksionym człowieczkiem... nie możesz
                            źnieść kurestwa, to dziwne bo jak spojrzysz w lustro....
                            wszystkie grupy etniczne w rónym stopniu kolaborowały z sowietami. Dotyczy to
                            rónież polaków...
                            nie pieprz więc głupot tylko zacznij czytać poirządne prace

                            ---
                            kurwa, alex, rządzisz ziomal, joł joł

                            ---
                            @LasVegasMan tekst jest na białostockim hyde parku
                            o tio forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=562
                        • Gość: kotwicz Re: re IP: *.proxy.aol.com 27.08.04, 18:53
                          Alexie;
                          Piszesz:"kotwiczu na białostoczyźnie prawie połowa radnych do sowietu to byli
                          Polacy. Po prostu w każdej grupie etnicznej znajdowały się osoby które
                          współpracowały z sowietami. Wśród Polaków odsetek ten nie był mniejszy niż w
                          innych grupach... ".
                          Dlaczego wiec nie przedstawisz dokladnych danych stwierdzajacych ponad wszelka
                          watpliwosc sklad narodowy i procentowy poszczegolnych narodowosci bioracych
                          udzial we wladzach politycznych, administracyjnych i policyjnych w tamtym
                          okresie?
                          Ja ze swej strony pozwole zacytowac pare przykladow, ktore mowia ze:
                          "Według licznych polskich raportów, rewolucyjne komitety składały się niemal
                          całkowicie z Żydów i z niewielkiej ilości Ukraińców. Wykonawczym narzędziem
                          tych komitetów była milicja obywatelska. W obu tych organizacjach Żydzi grali
                          dominującą rolę. Według polskich źródeł (...) Komitety zachowywały się tak,
                          jakby były rządem do czasu wejścia Armii Czerwonej (por. Ben-Cion Pinchuk
                          Shtetl Jews under Soviet Rule. Eastern Poland on the Eve of the Holocaust,
                          Oxford 1991, s. 25)."
                          "Muszę zaznaczyć, że Żydzi zajęli od pierwszej chwili większość stanowisk w
                          urzędach sowieckich (cyt. za W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali, Polska
                          a Rosja 1939-1942, wybór i oprac. J.T. Gross i I. Grudzińska Gross, Warszawa
                          1989, s. 29). Również z Żółwi naoczny żydowski świadek podawał, że: Rosjanie
                          opierają się głównie na elemencie żydowskim przy obsadzaniu stanowisk (por.
                          tamże, s. 29)."
                          "...że również w Nadwórnej, gdzie wojska sowieckie pojawiły się 22 września
                          1939 r., całą administrację miasta objęli miejscowi Żydzi (por. K. Liszewski
                          (R. Szawłowski) Wojna polsko-sowiecka 1939 r., Londyn 1988, s. 156)."
                          "...Jeden z raportów oceniał, że 75 proc. administracji wysokiego szczebla we
                          Lwowie, Białymstoku i Łucku podczas sowieckiej okupacji składało się z Żydów
                          (według R.C. Lukasa Zapomniany Holocaust, Kielce 1995, s. 164)."
                          "Miejscowe elementy komunistyczno-wywrotowe wzięły udział w instalowaniu w
                          terenie władz sowieckich, organizując rady wiejskie-sielsowiety. Obsadzano je w
                          większości aktywem komunistycznym, złożonym z Białorusinów i Żydów (por. K.
                          Krajewski Na ziemi nowogródzkiej, "Nów" - Nowogródzki Okręg Armii Krajowej,
                          Warszawa 1997, s. 9)."
                          Czyz ma to swiadczyc o szczegolnym udziale ludnosci zydowskiej podczas okupacji
                          sowieckiej?
                          Wedlug mojej opinii, nie. Kolaborowali inni, chodzi tylko o ukazanie
                          rzeczywistego obrazu tego zjawiska.
                          Powtarzajac za bialoruskim portalem:Bialorus.pl mozemy przytoczyc inne fakty:
                          "Nastroje wywołane tymi doświadczeniami można było zauważyć po 17 września 1939
                          roku, kiedy po wkroczeniu Armii Czerwonej upadła polska władza. Białorusini nie
                          tylko cieszyli się ze zmiany władzy, ale przejawili akty agresji w stosunku do
                          Polaków. Przetoczyła się fala samosądów, zabójstw i grabieży, skierowana
                          przeciwko bogatym, przeciwko Polakom. Jesienią 1939 roku na Kresach,
                          Białorusini zabili 62 właścicieli ziemskich, kiedy przykładowo Ukraińcy tylko
                          23. Białoruski lider partyjny Pancielajmon Panamarenka mówił: „ Kiedy chłopi
                          dadzą panom w mordę, nie będziemy tego osądzać; oby nie przesadzać z tym”.
                          Pragne przypomniec, ze w pozniejszym okresie rowniez bialoruska mniejszosc
                          stanie sie obiektem represji i terroru wladz bolszewickich.
                          Inny fragment pochodzacy z tego samego zrodla mowi:
                          "W tym czasie Polacy odnosili się z dystansem do nowych porządków. Wkraczający
                          radzieccy żołnierze byli odnbierani przez nich nie jako regularna armia, lecz
                          jako zbieranina przypadkowych ludzi. Ten żałosny wygląd obcych wzmacniał własny
                          honor Polaków. Nie mówili o okupacji białoruskiej, widzieli w Białorusinach
                          bezsilnych wykonawców rozkazów sowieckich, którzy wspólnie z Żydami realizowali
                          bolszewicką politykę. Sowieckie represje w małym stopniu dotykały Białorusinów
                          i nie wpłynęły na ich masową świadomość. W największym stopniu wspomniane
                          represje odczuli na sobie Polacy, którzy oskarżali o donosy Białorusinów i
                          Żydów."
                          " W najbardziej wysuniętym na zachód obwodzie białostockim znajdowały się
                          ujezdy, na terytorium których przed 1939 r. w ogóle nie było Białorusinów —
                          wysokomazowiecki, łomżyński, szczuczyński. Podobna sytuacja występowała także w
                          rejonie monieckim należącym do ujezdu białostockiego. Zachodnie ujezdy i rejony
                          obwodu białostockiego nie należały zatem do pogranicza polsko-białoruskiego.
                          Białorusini pojawili się tam dopiero jako przedstawiciele władzy sowieckiej, a
                          obecność ich kilkusetosobowej reprezentacji w poszczególnych ujezdach miała
                          tymczasowy charakter".
                          "Od 1 listopada 1939 r. do 30 października 1940 r. na teren obwodu
                          białostockiego przybyło 9 017 osób, w tym 3 963 Białorusinów, 3 104 Rosjan, 1
                          430 Żydów, 152 Polaków i 613 przedstawicieli innych narodów2. Byli to
                          pracownicy administracji, lekarze, pielęgniarki, kolejarze, telefonistki,
                          księgowi, inkasenci, specjaliści żywienia zbiorowego. Liczbę tę uzupełniało 3
                          379 pracowników NKWD, milicjantów, funkcjonariuszy partyjnych i komsomolców.
                          W tym samym czasie do obwodu brzeskiego przysłano 5 989 osób, w tym 2 571
                          Białorusinów, 2 028 Rosjan, 488 Żydów, 71 Polaków3."
                          Tak jak wspomnialem wczesniej, wszystkie teksty pochodza z portalu
                          www.Bialorus.pl.
                          Zachecam do lektury.
                          Zgadzam sie calkowicie, z Twoim stwierdzeniem, ze "Co więcej gdyby Hitler nie
                          zaatakował ZSRR w 1941 to najprawdopodobniej liczba polskich kolaborantó
                          jeszcez znacząco wzrosła,".
                          Potwierdza to historia lat 1944-89 i zwiekszajaca sie liczba roznych srodowisk
                          kolaborujacych z wladza komunistyczna.
                          Prawda jest tez mowienie o Polakach kolaborantach, uslugujacych wladzy
                          sowieckiej.
                          Bylo tak w Wilnie, Lwowie, a po zakonczeniu dzialan wojennych na terytorium
                          calego kraju.
                          Nie twierdze, ze Zydzi, badz tez Bialorusini byli potrzebni Sowietom.
                          Ze wzgledu na narodowosciowe struktury KPZB i KPZU oni po prostu byli "pod
                          reka".
                          Co do polskich kolaborantow, to trudno zapomniec role jaka odegrali:
                          "intelektualisci wokół redakcji "Sztandaru Wolności", drugi we Lwowie, gdzie
                          ośrodek taki uformował się wokół "Czerwonego Sztandaru", pisma wydawanego przez
                          Komunistyczną Partię Ukrainy w języku polskim. Lwów ze zrozumiałych względów
                          stał się głównym skupiskiem Polaków; był to wystarczający powód, żeby właśnie
                          na tym mieście ześrodkowała się cała uwaga zarówno polskich komunistów, jak i
                          NKWD.".
                          "Do osób najaktywniej wspierających poczynania zaborcy można zaliczyć, bez
                          poczucia, iż wyrządza się tym komukolwiek szkodę - z literatów: Wasilewską,
                          Putramenta, Polewkę, Leca, Pasternaka, Sokorskiego, Szemplińską, Słobodnika,
                          Brzozę, Szenwalda. Z osób czynnych na niwie szeroko rozumianej kultury na
                          wymienienie bez wątpienia zasłużyli - Borejsza, Werfel, Grosz, Naszkowski,
                          Berman, Daszewski, Stefan Matuszewski, Grosfeld, Schaff, Hoffman. Jest to
                          oczywiście wykaz wyrywkowy, a sporządzenia pełnego indeksu oczekiwać należy od
                          zawodowych badaczy przeszłości."
                          Wraz z przerwaniem dzialan wojennych pojawiaja sie cale rzesze oportunistow,
                          pragnacych sluzyc nowej wladzy:
                          "Jako argument oportunistów pojawia się także coraz częściej - "ukąszenie
                          heglowskie" (Miłosz) - zafascynowanie silą przeciwnika. Historia jest po
                          stronie zwycięskich batalionów, majaczenia utopii, okazywały się naprawdę
                          rzeczywistością, gdyż naprawdę stały za nimi realne bagnety. Trzeba przyznać
                          zresztą, że Doktryna miała dla formacji antyprawicowej dodatkowo atrakcyjne
                          oblicze, gdyż wydawała się oznaczać uwolnienie Polski od miazmatów nacjonalizmu
                          (wróg jest zawsze na prawo, mawiali lewicowi liberałowie!), zapowiadała
                          przyspieszoną modernizację zacofanego zaścianka nad Wisłą, urzeczywistnienie
                          oświeceniowych i romantycznych marzeń o książkach, co zbłądzą pod strzechy.
                          pozytywistycznych marzeń o postępie. Ci, co kupili te argumenty, dzisiaj
                          powiadają: pomyliliśmy się nieco, ale przecież mieliśmy najlepsze intencje
                          pisząc ody ku czci Stalina i B
                          • Gość: kotwicz Re: re IP: *.proxy.aol.com 27.08.04, 19:41
                            "Jako argument oportunistów pojawia się także coraz częściej - "ukąszenie
                            heglowskie" (Miłosz) - zafascynowanie silą przeciwnika. Historia jest po
                            stronie zwycięskich batalionów, majaczenia utopii, okazywały się naprawdę
                            rzeczywistością, gdyż naprawdę stały za nimi realne bagnety. Trzeba przyznać
                            zresztą, że Doktryna miała dla formacji antyprawicowej dodatkowo atrakcyjne
                            oblicze, gdyż wydawała się oznaczać uwolnienie Polski od miazmatów nacjonalizmu
                            (wróg jest zawsze na prawo, mawiali lewicowi liberałowie!), zapowiadała
                            przyspieszoną modernizację zacofanego zaścianka nad Wisłą, urzeczywistnienie
                            oświeceniowych i romantycznych marzeń o książkach, co zbłądzą pod strzechy.
                            pozytywistycznych marzeń o postępie. Ci, co kupili te argumenty, dzisiaj
                            powiadają: pomyliliśmy się nieco, ale przecież mieliśmy najlepsze intencje
                            pisząc ody ku czci Stalina i Bieruta, wysławiając "towarzyszy z UB" i
                            demaskując skazywanych na śmierć szpiegów w sutannach z krakowskiej kurii
                            arcybiskupiej (ks. Lelito), co stało się przygrywką do aresztowania Prymasa
                            Wyszyńskiego.

                            Piszesz rowniez:
                            "Kotwiczu musisz w końcu przyjąć do wiadomości, że Polacy równie mocno
                            współpracowali z sowietami jak inne grupy ludności na kresach."
                            Widzisz Alexie, ja nie musze niczego przyjmowac do wiadomosci.
                            Polska kolaboracja z Sowietami jest dla mnie oczywista, oczywista rowniez jest
                            kolaboracja Zydowska, Bialoruska, Ukrainska i Litewska.
                            W odroznieniu od Ciebie ja przejawow kolaboracji roznych narodowosci nie
                            pomijam milczenie, oraz nie falszuje jej skali i rozmiaru.
                            Ty w odroznieniu jestes przykladem "liberalnej szkoly historycznej", ktora nie
                            przecze jest popularna w niektorych srodowiskach Polski wspolczesnej.
                            Bledem jednak byloby nazwac osiagniecia tej szkoly, jako czolowe i obiektywne w
                            odklamywaniu falszerstw i przedstawianiu prawdziwej historii, jakze bolesnej i
                            zawiklanej, szczegolnie tej dotyczacej wydarzen ostatniego stulecia.

                            kotwicz

                          • Gość: mros Re: re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 20:07
                            Przedziwna dyskusja. I na wszystkich forach wygląda tak samo. Szalenie trudno
                            jest przyznać, że idioci lub karierowicze są w każdej narodowości. Ciągle ktoś
                            próbuje udowodnić, że jedna nacja jest lepsza, niż druga. Przykładami można
                            udowodnic każdą tezę. Tylko po co ta dyskusja? Czy Żydzi nie zostali masowo
                            wymordowani? Czy cokolwiek usprawiedliwia mordowanie CZŁOWIEKA? W
                            zacietrzewieniu nacjonalistycznym w ogóle giną gdzieś ludzkie uczucia a zaczyna
                            się stronnicze wypominanie historii.
                            A może by tak z raz poodzielać te wątki. I nie usprawiedliwiać niegodziwości
                            jednych niegodziwością innych? Co usprawiedliwia stosowanie zbiorowej
                            odpowiedzialności? Czu którakolwiek nacja jest tylko "biała" albo
                            tylko "czarna"? Czy Polacy nie robili Rewolucji Październikowej? Nie bywali
                            kolaborowaliz Hitlerem? Nie było "szmalcowników"? W Krakowie, Łodzi czy Poznaiu
                            nie tworzyli MO i władzy ludowej?
                            W tyglu narodowści zawsze są różne typy - pozytywne i negatywne. Do tego
                            dochodzą konkretne warunki, SYTUACJA.
                            A może piszcie książki historyczne, dyskutujcie na sympozjach. A przy okazji
                            takich rocznic, jak ta związana z powstaniem w getcie, uczcijcie pamięć
                            pomordowanych. I nie róbcie tego przeciwko komuś, na złość. Najlepiej, aby była
                            to także chwila zadumy nad tym, do czego prowadzi nacjonalizm.
                            • alex.4 Re: re 28.08.04, 16:32
                              Problemem jest to, że abnda poprapańców próbuje zawłąszczyć pamięć narodową.
                              Nie mają nic do zaoferowania więc próbują ogłosic się strażnikami tradyccji
                              anrodowej. Często sa oni strasznymi ksenofobami, którzy uważają że
                              przypomnienie niechlubnej karty z dziejów Polaków jest zdradą narodową. Uznaja,
                              że wszystko co złe to musieli spowodować inni - nie-Polacy.
                              Ale ci ludzie tkwią w błedach i głupocie. Polacy są tacy sami jak inne narody.
                              Popełniali błędy, kolaborowali, czy popełniali zbrodnie. Nie wolno o tym
                              zapominać, aby nigdy imie Polski nie było splamione takimi zbrodniarzami. Dla
                              tych ludzi gwałcących prawdę historyczną świat przypomina komiks. Dobrzy Polacy
                              i źle inni. Wizja chora i głupia...
                              Polacy popełniali zbrodnie. Polacy kolaborowali (i to niekoniecznie tam gdzie
                              szuka ich kotwicz, wiadomo, że całe AK na Wileńszzcyxnie czy Lwowszczyźnie było
                              zupełnie zinfiltrowane przez sowietó w czasie kiedy trwała ich okupacja w
                              latach 1939-1941). Tak jak Rajs roztrzelal niewinnych chłopów, tak Polacy
                              którzy chcieli walczyć o niepodległa Polskę natychmiast zostali zdekonspirowani
                              a następnie w dużej części poszli na współpracę w sowietami....
                              Nie ma historii liberalnej i nieliberalnej. Jest odtwarzanie prawdy (to co
                              kotwicz nazywa historia liberalną), i banialuki dla złych dzieci (głupoty w
                              które sam wierzy)
                              • Gość: kotwicz Re: re IP: *.proxy.aol.com 29.08.04, 01:58
                                Alexie;
                                Zapomniales jeszcze dodac o wyssanym antysemityzmie z mlekiem matki i w ten
                                sposob uogolnilbys swoje, jakze "prawdziwe" odtwarzanie historii.
                                Co do Rajsa, to juz o nim pisalismy,co do AK i jej sytuacji na Wilenszczyznie i
                                Okregu Lwowskim tez.
                                Moze zamiast proby podciagniecia wszystkiego pod jeden mianownik zastanowisz
                                sie chwile, wezmiesz przypisane lekarstwo i przeczytasz poprzedzajacy Twoja
                                wypowiedz post.
                                Moze wtedy zrozumiesz, co autor ma na mysli uzywajac slowo "nacjonalizm"?
                                Mam nadzieje, ze stac Cie chociaz na tyle.

                                kotwicz
                                • alex.4 Re: re 29.08.04, 13:29
                                  jakos nikt nie negował nigdy skuteczności w rozpracowaniu przez Sowietów AK na
                                  kresach przed 1941... oczywiste jest że organizacha ta była infiltrowana przez
                                  ZSRR...
                                  • Gość: kotwicz Re: re IP: *.proxy.aol.com 29.08.04, 19:34
                                    Alexie;
                                    Cos Ci sie poplatalo w glowie piszac o infiltracji AK przed 1941.
                                    Jako "zawodowy" historyk powinienes wiedziec, ze AK powstalo rozkazem
                                    Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych gen. Władysława Sikorskiego 14 II 1942.
                                    Piszesz wiec (mam nadzieje) o infiltracji Zwiazku Walki Zbrojnej (ZWZ), ktory
                                    zostal utworzony 13 XI 1939.
                                    Niby szczegol, a jednak rzuca to pewne swiatlo na Twoja wiedze i brak
                                    rzetelnosci.

                                    kotwicz
                                    • alex.4 Re: re 30.08.04, 16:11
                                      AK jest spadkobiercą ZWZ. ZWZ był kontynuacją SZP. Dlatego czasami zbiorczo ten
                                      nurt zbrojnego podziemia nazywa się AK... to oczywiste dla każdego, ale dla
                                      kotwicza najwyraźniej nie... czyżby Komorowski z ZWZ był kims innym niż
                                      Komorowski z AK. Kotwicz dawno przekracza wszelkie granice śmiesznośći. Czasami
                                      jest o jeden most za daleko. W przypadku kotwicza mostów tych są dziesiątki....
                                      • Gość: kotwicz Re: re IP: 2.5.2.* / 198.51.251.* 30.08.04, 16:50
                                        Alexie;
                                        Jako jedyny nieomylny i "zawodowy" historyk powinienes byc przynajmniej na tyle
                                        rzetelny, aby organizacje niepodleglosciowe nazywac tak jak nazywaly sie w
                                        rzeczywistosci.
                                        Jesli mowisz o wydazeniach przed 41 to mow o ZWZ, jesli o okresie pozniejszym
                                        to uzywaj wlasciwej nazwy, czyli AK.
                                        Skoro piszesz:
                                        "AK jest spadkobiercą ZWZ. ZWZ był kontynuacją SZP. Dlatego czasami zbiorczo ten
                                        nurt zbrojnego podziemia nazywa się AK...", to moze wytlumaczysz co oznacza
                                        slowo "czasami"?
                                        Jesli dobrze rozumiem, to "czasami" nie jest rownoznawcze z
                                        wyrazem "oczywiste", ale moze dla takiego historyka uzywanie AK w odniesieniu
                                        do lat 39-41 i okresu po wrzesniu 1945 (zamiast WiN) jest zjawiskiem normalnym.
                                        Co do granic smiesznosci, to jesli masz chociaz zludzenia by byc do pewnego
                                        stopnia rzetelnym, to moze okreslisz w liczbach to co miales na mysli piszac:
                                        "Po prostu w AK był agent sowiecki na agencie... ", oraz "tak Polacy
                                        którzy chcieli walczyć o niepodległa Polskę natychmiast zostali zdekonspirowani
                                        a następnie w dużej części poszli na współpracę w sowietami....".
                                        Tak wiec prosze o liczbe agentow sowieckich, oraz o liczbe tych, ktorzy chcieli
                                        walczyc o niepodleglosc i zdecydowali sie na wspolprace z Sowietami.
                                        Co do mostow, to wybacz ale w Twoim przypadku to wciaz wyglada jak "na prawo
                                        most, na lewo most..." tylko bez tego na prawo.

                                        kotwicz
                                        • alex.4 Re: re 30.08.04, 16:58
                                          wszyscy którzy opisują konspirację na ziemiach okupowanych przez ZSRR zwracaja
                                          uwagę jak skuteczni w rozpracowaniu struktur polskiego państwa podziemnego były
                                          sowieci. Wystarczy spojrzeć do książek.... ale najpierw trzeba jeszcze
                                          czytać:)))
                                          widzę że jednak uważasz że Rowecki w ZWZ to inna postać niż Rowecki w AK:)))))
                                          Zresztą jakbyś trochę więcej czytał zobaczyłbyś że dosyć często ZWZ określa się
                                          jako ZWZ-AK aby nie było wątpliwości ciągłość organizacyjna....
                                          tak samo mówi się o akowcach po rozwiązaniu formalnym AK...
                                          Jesteś zabawny. Problemem jaki masz jest to, że przeczytałęś dwie ksiązki na
                                          krzyż i uznałeś się wielkim znawcą. Nie jesteś. Nie masz pojęcia o
                                          oczywistościach... kotwiczu w dyskusjach o śmierci Miłosza pokazałeś się z
                                          bardzo karykaturalnej postaci. Pewne rzeczy się nie zmieniają:))))
                                          • Gość: kotwicz Re: re IP: 2.5.2.* / 198.51.251.* 30.08.04, 17:07
                                            Miloszem sie nie zaslaniaj.
                                            Ty masz swoje poglady, ja do nich tez mam prawo.
                                            A wracajac do tematu, skoro jestes tak zapalonym czytelnikiem, to zamiast
                                            uzywania typowego dla Ciebie "pustoslowia", moze przedstawisz liczby o ktore
                                            prosilem w poprzednim poscie.
                                            No dalej wysil glowke i pokaz swa wiedze, badz tez niewiedze.

                                            kotwicz
                                            • alex.4 Re: Kolaboranci z ZWZ... 31.08.04, 10:33
                                              Najostrzej problem ten pojawił się na ziemiach okupowanych przez ZSRR. Okazało
                                              się, że sowieci zdecydowanie lepiej rozgryźli siatkę tworzącego się państwa
                                              podziemnego Polskiego. Oficerowie podziemia dzielili się praktycznie na
                                              aresztowanych i podwójnych konfidentów. Na skutek donosów polskich konfidentów
                                              w organizacjach podziemnych do niewoli trafili m.in. Sulik, Januszaitis, Boruta-
                                              Spiechowicz, Okulicki, Tokarzewski. Choć przykłąd tego ostatniego był
                                              najbardziej kuriozalny. Wysłono go do Lwowa gdzie był doskonale znany.
                                              Oznaczało to pewne aresztowanie. Wysłano go aby się go pozbyć... Ale
                                              aresztowanie nastąpiło juz przy przekraczaniu granicy...
                                              wśród sowieckich konfidentów mozna wymienić ppłk Macielińskiego (szef ZWZ-1 w
                                              Lwowie), T.Strowskiego, płk Pstrokońskiego, Metzgera, Gola, Zymonia (miał
                                              tworzyć siatkę ZWZ na Wołyniu)... O ZWZ-1 mozna powiedzieć że stała się siatka
                                              konfidentów sowieckich, ZWZ-2 była bardzo głęboko infiltrowana. Ale nie tylko
                                              we Lwowie polscy bojownicy załamali się...
                                              Najczęściej nie były to osoby które zostały podesłąne przez Rosjan. Byli to
                                              bojownicy, którzy chcieli walczyć o Polskę. Ale jak groziło im sowieckie
                                              więzienie to szybko załamywali się.
                                              Zresztą problem ten dotyczył nie tylko sowieckiej okupacji. Ale także
                                              niemieckiej. O NSZ będę jeszcze mówił (to organizacja która w największym
                                              stopniu uległa niemeickiej infiltracji). Także wśród najwyższego dowództwa ZWZ
                                              trafiały się przypadki które można uznać za kolaborację. Tak było z szefem
                                              sztabu ZWZ płk Albrechtem. Po aresztowaniu załamał się i zgodził się przekazać
                                              Roweckiemu posłąnie od Gestapo. Rowecki po przekazaniu mu wiadomości przez
                                              Albrechta uznał, że ten przekroczył granice i wskazał mu, że powinien popełnić
                                              samobójstwo. Co ten uczynił.
                                              Nie jest jasne czy podobnie Rowecki nie zgodził się na kolaboracje z Niemcami.
                                              Tu niestety jesteśmy zdani tylko na zenznania jednego z wyższych oficerów
                                              Gestapo w okupowanej Polsce. Przypomnę, że Niemcy prawie od początku zdawali
                                              sobie sprawę z roli Roweckiego w ZWZ. Nie wiedzieli, że faktycznie stoi na jej
                                              czele, ale wiedzieli, iz jest jedną z najważniejszych tam figur.
                                              Aresztowanie Roweckiego nie było przypadkowe. Niemcy doskonale sobie zdawali po
                                              kogo przyszli. Rowecki przeciwieństwie do innych wysoko postawionych osób w
                                              państwie podziemnym był traktowany przez Niemców z szacunkiem, nigdy nie był
                                              torturowany a jego przesłuchania były bardzo kurtuzacyjne. Początkowo Rowecki
                                              miał odmówić wszelkiej współpracy, twierdząc, że Niemcy i tak wojne przegraja
                                              więc nie ma sensu z nimi współpracować. Dalej sytuacja jest niejasna. Rowecki
                                              miał w końcu zgodzić się na pewną forme współpracy. Miał zostać najpierw
                                              umieszczony w obozie koncentracyjnym po czym Gestapo miało sfingować jego
                                              ucieczkę aby po powrocie do Polski objac znowu dowództwo nad AK. Choc ten sam
                                              oficer Gestapo zasugerował, żena ten pomysł niezgodził się sam Hitler. Uznał,
                                              że Rowecki po powrocie do kraju może wymknać się z spod kontroli i stanąć na
                                              czele ruchu narodowowyzwoleńczego jak Piłsudzki. Następnie Rowecki znalazł się
                                              w obozie koncentracyjnym, gdzie zapewniono mu dobre warunki. Został roztrzelany
                                              na wieść o powstaniu warszawskim kiedy Hitler wepadł w furię
                                              Czy nalezy wierzyć tym zeznaniom. Polscy badacze najczesciej pozostawali
                                              sceptyczni. W końcu okazałoby się że faktyczny twórca AK poszedł na współpracę
                                              z Niemcami. Borodziej jeden z najwybitniejszych polskich historykó zajmujących
                                              się dziejami XX wieku niewyklucza takiej mozliwości. W każdym razie przypadek
                                              Roweckiego jest niejasny.
                                            • alex.4 Re: współpraca NSZ i Gestapo 31.08.04, 10:51
                                              O ile w ZWZ-AK tylko pojedyńcze osoby były oskarżane o kolaborację to wiadomo
                                              jest, że sporo konfidentów Gestapo znajdowało się w NSZ. Wiadomo, że Gestapo
                                              wyjatkowo ceniło sobie ta prganizację. Wyraxnie przeceniało jej wpływy. Gestapo
                                              podobał się antysemityzm i antykomunizm NSZ. Cow ięcej w swoich raportach
                                              Gestapo uznawało NSZ za organizację narodowosocjalistyczną. Stososwanie tych
                                              przymiotów przez Gestapo wobec NSZ coś znaczy...
                                              Własnie w infiltracji NSZ Gestapo uzyskało najlepsze efekty. Z dokumentów
                                              Gestapo wynika, że dwóch istotnych oficerów NSZ współpracowało z Gestapo:
                                              W.Gostomski i O.Wawrzkowicz. Obaj pełnili wysokie funkcje w sztabie NSZ, obaj
                                              odegrali istotna rolę w tworzeniu Brygady Świętokrzyskiej. Wawrzkowicz był
                                              zaufanym oenerowców i to on miał np. zosganizować zamordowanie Nakoniecznikoff-
                                              Klukowskiego.
                                              W tym miejscu nalezy przypomnieć jeden fakt. NSZ składały się z dwóch
                                              komponentów. Z jednej strony byli to zawodowi oficerowie związani z NOW, którzy
                                              nie podporządkowali się zsaleniu z AK. Pełnili oni wysokie funkcje w NSZ, ale
                                              ich wpływ na polityczna działalność NSZ był nikły. Kiedy dany oficer buntował
                                              się przeciwko poleceniom oenerowców po prostu umierał w mniej lub bardziej
                                              dziwnych okolicznościach...
                                              Drugim komponentem był ZJ utworzony przez ONRowców czyli polskich faszystów. To
                                              włąśnie oni faktycznie rządzili NSZ. Wśród oficerów zaufanymi ONErowców byli
                                              własnie wyżej wymienieni oficerowie. To oni nawiązali kontakt z organizacją
                                              Toma, dowodzoną także przez konfidenta Gestapo. Równiez on odegral istotna rolę
                                              w formowaniu się brygady świetokrzyskiej.
                                              Teraz staje się jasne rola Brygady Świętokrzyskiej i dlaczego uzyskiwała ona
                                              pomoc od Niemców... skoro załozli ja niemieccy konfidenci...
                                              Zresztą niejasne jest czy również pierwszy dowódca NSZ płk. Oziewicz nie był
                                              związany z infiltrowana przez Niemców (a włąściwie Gestapo - zwykła niemiecka
                                              policja często nie miała pojęcia o działaniach Gestapo i potem się skarżyła, że
                                              Gestapo uniemożliwia jej walkę z organizacją Toma...) grupa w NSZ. Po jego
                                              aresztowaniu także i on był traktowany inaczej niż przywódcy państwa
                                              podziemnego. Niemcy nie mieli takich skrupółów nie tylko wobec ludowców (jak
                                              zamordowanie delegata Piekałkiewicza podczas sledztwa) czy narodowców.... jest
                                              to dziwne. Wydaje się, że część podziałów w ramach polskiego podziemia było
                                              inspirowane przez Niemców..... a Oziewicz dokonał takiego podziału...
                                              Zresztą losy wszystkich dowódców NSZ było dosyć dziwne.
                                              Oziewicz został aresztowany przez Niemców, ale potem spokojnie dożył końca
                                              wojny...
                                              Kurcyusz zmarł na atak serca na posiedzeniu władz nSZ któe decydowało o
                                              wystąpieniu z AK. Kurcyusz był przeciwny....
                                              Nakoniecznikoff-Klukowski został skazany na śmierć za jakoby współpracę z
                                              komunistami... jako osoba która czynnie zwalczała AL raczej mało tu pasował...
                                              ale on nie był zwolennikiem współpracy z hitlerowcami...
                                              dziwa, dziwa...
                                          • Gość: rkm Re: re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 11:05
                                            alex, ależ z ciebie parapet, dałeś ciała
                                          • Gość: Konserwa Re: re IP: *.antoniuk.sdi.tpnet.pl 31.08.04, 11:49
                                            Alex.4 jest żywym dowodem prawicowej tezy jak szkodliwe jest to, że szkoły są
                                            państwowe. To co wbili mu do głowy kolejni Ministrowie Oświaty woła o pomstę do
                                            nieba. Ja też przeszedłem to pranie mózgu, ale przynajmniej starałem się
                                            trzeźwo patrzeć na świat i samemu wyciągać wnioski.
                                            Alexie chyba już czas zacząć trzeźwieć!
                                            Czas chamskiego, bolszewicko-żydowskiego socjalizmu się skończył.

                                            pozdr d. kon-lib
                                            • alex.4 Re: re 31.08.04, 12:25
                                              takie są fakty. Polski ruch oporu nie był niewidoczny dla okupantów. Sowieci
                                              doskonale zdawali sobie sprawę kto jest kim. Mieli konfidentó we wszystkich
                                              organizacjach.
                                              Duzo gorzej rozpracowali podziemie Niemcy. Przede wsyztskim, że gardzili
                                              Polakami. Ale z opracowań Gestapo rysuje się obraz który przypominał
                                              organizację podziemia. Niemcy wiedzieli dużo o organizacja polskiego państwa
                                              podziemnego. Mniej wiedzieli o personaliach. Ale nazwisko Roweckiego było znane
                                              Niemcom bardzo wcześnie. Niemcy zbyt mocno identyfikowali ZWZ z Piłsudczykami
                                              (uważali, że duzą rolę odgrywają w nim Miedziński, czy Józefowicz),
                                              niedoceniali ludowców i trochę lekceważyli ZWZ. Więcej interesowali ich
                                              narodowcy. Tu też niektóre informacje jakie posiadali są dziwaczne (uważali że
                                              Bielecki czy Kowalski są w kraju) ale aresztowanie kolejnych prezesów SN
                                              pokazuje, że doskonale sobie zdawali sprawę z organizacja narodowców podczas
                                              wojny. Większość informacji Niemcy posiadali dzieki konfidentom (30%
                                              aresztowań), oraz donosom (trochę poniżej 20%). Równie skuteczne jak dane
                                              konfidentów były wyznania aresztowanych... ale te dwie pierwsze liczby są
                                              bardzo wymowne i pokazują, że w polskim państwie podziemnym nawet Niemcom
                                              gardzącym Polakami łatwo było usadowić swoich agentów....
                                              taka jest prawda...
                                              bohaterowie? tak... ale to nie byli ludzie z marmuru... ale z krwii i kości.
                                              śledztwo, grożenie rodzinie, zawiść powodowała że Niemcy mieli wiedzę o
                                              pańśtwie podziemnym
                                              Dlatego dziś łątwo jest komus mówić o bahaterach czy zdrajcach. Zanim ktoś
                                              wypowie takie słowa [powinien zastanowić się jak zachowałby sie na miejscu
                                              owych ludzi podziemia
    • Gość: Aneta Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: 81.15.254.* 30.08.04, 20:29
      czy ktos wie jakie ulice wchodzily do getta bialostockiego? Nigdzie nie moge znalezc tej informacji, a mam ogromna potrzebe zeby zaspokoic moja ciekawosc :) Z gory dziekuje.
      • Gość: kotwicz Re: Rocznica powstania w getcie białostockim IP: 2.5.2.* / 198.51.251.* 30.08.04, 21:03
        Jesli sie nie myle, to jedna z nich byla ul.Zabia.

        kotwicz
        • alex.4 Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 31.08.04, 12:31
          Getto znajdowało się po dwóch stronach Białki. Główna brama do getta znajdowała
          się na Jurowieckiej 4. Judenrat miał swoja siedzibę na ul Kupieckiej 32 (dziś
          Malmeda)
        • alex.4 Re: Rocznica powstania w getcie białostockim 31.08.04, 12:36
          jeśli chcesz wiedzieć wię ej o bożnicach Białegostoku odsyłam do T.Wiśniewski
          Boznice białostoczyzny, Białystok 1992
          O Gettcie w Białymstoku i powstaniu:
          N.Blumenthal Conduct and Action of a Judenrat Documents from the Bialystok
          Ghettoo, Jeruzalem 1962
          H.Grossman, The Underground Army Fighers of the Bialystock Ghetto, N.York 1987
          S.Datner, The Fight and Anihilation of the Bialystok Ghetto, łodz 1946

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka