Dodaj do ulubionych

Społemowski fenomen

IP: *.ld.euro-net.pl 04.02.05, 06:41
a jak ma nie mieć zysków jak 1900 pracowników dostaje cześć wypłaty w bonach
towarowych zamiast żywej gotówki i musi realizować je u swego pracodawcy . To
ci dopiero handel
Obserwuj wątek
    • Gość: pil Re: Społemowski fenomen IP: 212.33.65.* 04.02.05, 10:13
      co to za fenomen? u nas nie ma żadnych sklepów poza społem. w innych miastach są galerie handlowe z prawdziwego zdażenia a u nas nie. ot i cały fenomen.
      • Gość: AGA Re: Społemowski fenomen IP: *.range81-152.btcentralplus.com 04.02.05, 23:29
        A po co komu wlasciwie centrum handlowe z prawdziwego zdarzenia jesli chce po
        prostu kupic maslo i kilogram krakowskiej suszonej? PSS Spolem to przede
        wszystkim sklepy spozywcze. Moim zdaniem towary W PSS sa bardzo wysokiej
        jakosci, szczegolnie w ostatnich latach. Zreszta w centrach handlowych, sklepy
        spozywcze to zagraniczna konkurencja a po zo nam to? Cala Warszawa jest tym
        obsiana, ciesze sie, ze choc w Bialym jest w miare niewinnie. A jesli chodzi w
        pensje kasjerek (ze niby najnizsze krajowe) hmmm... mi sie wydaje, ze w
        Bialymstoku nie musisz byc kasjerka zeby zarabiac marne grosze. Ile maja
        espedientki przecietnego butiku w Central Parku, pizzerii, nauczycielki w
        podstawowce, etc? Tak mi sie przynajmniej wydaje...
      • Gość: klaudia Re: Społemowski fenomen IP: 82.160.71.* 06.02.05, 13:16
        Dokładnie, w Białymstoku jest zatrzęsienie sklepów społemowskich. Na każdym
        praktycznie osiedlu jest Społem (samoobsługowy!) i kilka blaszaków czy małych
        sklepików z panią za ladą. Może czasami gdzieś się trafi Abc czy Żabka. Ludzie
        kupują w społemach, bo nie mają innego wyjścia.
        Ja mieszkam w Świdniku, gdzie w promieniu 200 metrów mam jakieś 15 spożywczych
        (aldik, stokrotka, abc, biedronka i same małe blaszaki) w tym są 4 samoobsługowe
        i tylko 1 sklep społem. Nie mówiąc już o tym że mamy 2 supermarkety (kaufland i
        champion zresztą obok którego zaraz jest lidl), i to nie chodzi o jakieś wielkie
        galerie handlowe, tylko o możliwość wyboru, o konkurencję, dzięki której ceny w
        sklepach nie są nie wiadomo jak wygórowane (jak w białostockich społemach). W
        Białymstoku jestem co tydzień, dwa i wolę kupić jedzenie u siebie bo jest po
        prostu jakes 30% taniej niż to w społemie (a w okolicy właśnie do ok 200m nie ma
        innego sklepu, czyli nie mam wyboru). A jak już chce się zrobić większe zakupy
        to trzeba po porstu wybrac się gdzies dalej np. Auchan czy nawet okolice
        Jurowieckiej, bo jest duzy wybór, obniżki. A jak komuś się nie chce jechać to
        kupuje w społemie i tak to się samo napędza.
    • Gość: Bartek Majonez Kielecki mniaaaam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 12:04
      to też jest Społem
      • Gość: geo Krzyżak z OL Łżesz psubracie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 20:55
        Najlepszy "Kętrzyński"!!!
      • Gość: izyn Re: Majonez Kielecki mniaaaam IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 07.02.05, 23:50
        to prawda kielecki jest kozaczek, bardzo dobry
    • Gość: Acro Re: Społemowski fenomen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 12:23
      Dyskutowalismy o tym i ciągle nie okresliłeś: czy ta wypłata w bonach to jest
      część premii albo pensji rergulamonowej (bo tu mamy chyba do czynienia z
      przestępstwem) czy pozaregulaminowa (to jest dowolność, pracodawca czasem daje
      nawet w towarze: np tshirty )
      • alex.4 Re: Społemowski fenomen 04.02.05, 13:15
        Istnienie Społem pokazuje potrzebe istnienia prawdziwych centrów handlowych w
        Białymstoku
      • Gość: gosciu Re: Społemowski fenomen IP: *.ld.euro-net.pl 04.02.05, 15:43
        pisałem w innym temacie o społem i powtórzę raz jeszcze Pss Społem każdemu
        pracownikowi zabiera od 50- do 200 zł z wypłaty a na to miejsce daje bony
        towarowe i każe mi za moje zarobione pieniądze kupować u siebie w sklepie
        Trwa to 2 lata i tak co miesiąc tak ma 1900 osób czyli wszyscy pracownicy społem
    • Gość: EDEK Re: Społemowski fenomen IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.pl 04.02.05, 13:42
      FENOMEN SPOŁEM jest osiągany poprzez wsztrzymywanie inwestycji (centra,
      galerie) z prawdziwego zdarzenia. Ceny w Społem są średnio 30-60 % wyższe niż
      za podobne artykuły w centrach czy galeriach handlowych. A obsługa sklepów jest
      żenująca i jakość w wielu przypadkach jest poniżej oczekiwań. To swoisty
      monopol- lecz na szczęście powoli zamierający (w sensie szykujących się
      inwestycji innych podmiotów).
      • alex.4 Re: Społemowski fenomen 04.02.05, 13:45
        czy zamirerajacy to zobaczymy jak centra handlowe zaczna postawać
      • darr.darek Re: Społemowski fenomen - CIEKAWA UWAGA 04.02.05, 13:58
        Gość portalu: EDEK napisał(a):
        >FENOMEN SPOŁEM jest osiągany poprzez wsztrzymywanie inwestycji (centra,
        >galerie) z prawdziwego zdarzenia. Ceny w Społem są średnio 30-60 % wyższe niż
        >za podobne artykuły w centrach czy galeriach handlowych. A obsługa sklepów jest
        >żenująca i jakość w wielu przypadkach jest poniżej oczekiwań. To swoisty
        >monopol- lecz na szczęście powoli zamierający (w sensie szykujących się
        >inwestycji innych podmiotów).

        Czyli mamy raczej do czynienia z czerwonym cyrkiem, gdzie czerwoni (z lewa i
        prawa) radni miejscy nie godzą się na budowę konkurencyjnych centrów
        handlowych, a nie z fenomenem przedsiębiorczości.
        Fenomoen przedsiębiorczości byłby wtedy, gdyby ceny białostockiego Społem
        figurowały w rankingu najniższych cen obok rekordzisty najniższych cen - Auchan.
        Robić biznes w warunkach monopolu przy cenach 30-60% wyższych to każdy głupi
        potrafi. Szkoda, że w rolę ostatnich "głupich" wcielono klientów z Białegostoku.
        • alex.4 Re: Społemowski fenomen - CIEKAWA UWAGA 04.02.05, 14:12
          niestety to prawda, ceny są windowane przez brak konkurencji...
          • competer1 Re: Społemowski fenomen - CIEKAWA UWAGA 04.02.05, 15:01
            Jeśli Społem ma monopol na cokolwiek w mieście to jest to co najmniej dziwne. Ciekawy jestem, ile zarabia kasjerka w Społem i kasjerka w ąszą. Może ktoś zna fakty? I pytanie zasadnicze, ile podatków do kasy miejskiej odprowadzają odpowiednio te dwie firmy? Tutaj można będzie znaleźć odpowiedź skąd sie biorą różnice w cenie. Na Społem, jako hurtowego odbiorcę towarów od firm i producentów jakos nie skarżono się. Tam chyba za wystawienie towaru w dobrym miejscu się nie płaci. Terminy płatności są normalne, na pewno nie 3-miesięczne.
            • Gość: Acro Re: Społemowski fenomen - CIEKAWA UWAGA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 15:22
              Kasjerki w obu firmach zarabiają podobnie - czyli w okolicach minimalnej pensji.
              O skargach na hurtowy odbiór na ktorakolwiek z firm nie słyszałem (?).
              Zgodnie z obowiązująca od zeszłego roku ustawa za terminy ponad 30 dniowe
              dodstawca musi wystawiać na odbiorce notę obciążeniową.
              Podatki w proporcji do sklali obrotu są minimalne u obu firm, więc nie będa
              stanowiły wyrazie o przewadze konkurencyjnej. Może PSS płaci jakieś 0,5%
              podatków w obrocie więcej...
              W Społem za dodatkowe ekspozycje czy wstawienie nowych pozycji się płaci - i to
              nieźle ( np 100zł za indeks za sklep, czyli jak chcesz wprowadzić 3 rodzaje
              paluszków do sieci to bulisz 40 sklepów x 3 x 100 zł = 12 tys!) A wszystkie
              sklepy PSS mają obrót mniejszy niż jeden Auchan...

              Podsumowując: lepsze ceny w Auchan nie biorą się bynajmniej z tego, że nas
              hiper jakoś kiwa. Niewątpliwie, z racje swego ogromnego potencjału mają pozycję
              negocjacyjną z dostawcami lepszą niż PSS, ale PSS ma z kolei lepszą niż dajmy
              na to Kukulka w Kleosinie. Normalna sprawa.
            • darr.darek Re: Społemowski fenomen - CIEKAWA UWAGA 04.02.05, 15:58
              competer1 napisał:
              >Jeśli Społem ma monopol na cokolwiek w mieście to jest to co najmniej dziwne.

              Jeśli radni mają prawo na wydawanie zgody o lokalizacji inwestycji, to wiadomo,
              że ta hołota będzie z tego w Polsce koszystać. Albo łapówki od nowych sieci,
              albo "patriotyczno-lokalne układziki" ze starymi sieciami. A klient musi płacić
              wyzszymi cenami za niepotrzebne uprawnienia hołoty samorządowej i państwowej.

              >Ciekawy jestem, ile zarabia kasjerka w Społem i kasjerka w ąszą.

              Zarabiają podobnie. To rynek kształtuje płace, jeśli jakaś znajoma prezesa
              spółdzielni zostaje kierowniczką, choć w Auchan byłaby co najwyżej kasjerką,
              jeśli "ekipa" spółdzielniana zarabia duże pieniadze nie mając konkurencyjnych
              kwalifikacji na rynku, to nie jest argument za spółdzielniami. Wręcz
              przeciwnie, chore polskie układziki i związki zawodowe wywołują bezrobocie i
              wypychanie poza nawias tych, którzy nie mają ani znajomości ani "specjalnej
              ochrony" ani pracy.

              >I pytanie zasadnicze, ile podatków do kasy miejskiej odprowadzają odpowie
              >dnio te dwie firmy? Tutaj można będzie znaleźć odpowiedź skąd sie biorą różnice
              >w cenie.

              Bzdury piszesz.
              Różnice w cenie to 20-60% wobec ceny "hipermarketowej". Następny rozmówca dał
              uwagę, że różnice podatków to conajwyżej 0.5% obrotu. Nawet to jest zawyżone -
              i społem i hipery są rozliczane identycznie z VAT (przy czym niektóre
              spółdzielnie załatwiały status zakładu dla inwalidów i dopiero wykorzystywały
              fiskusa). I społem i hipery wykazują niedużą marżę zysku (rentowność
              sprzedaży). Rekordzista marży zysku - społem białostocki ma zysk rzędu 0.5% -
              1% obrotu, stąd wniosek, że podatek dochodowy w cenie towaru stanowi 0.09% -
              0.19% .
              Jak to się ma do różnic ceny 160% ceny konkurencji ? No ?

              >Na Społem, jako hurtowego odbiorcę towarów od firm i producentów jako
              >s nie skarżono się.

              Nie znasz handlu. Społem - średnio w kraju było od kilkunastu lat uznawane za
              najgorszego płatnika, wydłużającego terminy z 14dniowego na kilkumiesięczny.
              Umowa płątności w hipermarkecie np. na 30 dni (są też krótsze dla żywności)
              skutkuje płatnością dokładnie w terminie.
              Nie znasz handlu w Polsce, po co zabierasz głos.

              • competer1 Re: Społemowski fenomen - CIEKAWA UWAGA 04.02.05, 16:18

                Mój post był raczej pytaniem a nie stwierdzeniem, dla tego zabrałem głos. Co do rozliczania dostawców przez sieci, również ąszą to było kilka megawątków na forum gazety. W TV również na nich psioczyli. Obok lichych termonów były naliczane też bajońskie kary pod byle powodem. Nie sądziłem, że Społem również chwyta sie takich metod. Z zarobków znam jedynie kwotę jaką dostaje kierowniczka średniego sklepu. Jest to kilka tysięcy złotych.
              • Gość: EDEK Re: Społemowski fenomen - CIEKAWA UWAGA IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.com.pl 04.02.05, 16:21
                zyskowność netto wynosi może 0,5-1%,
                ale ktoś zapomina o tzw. zyskowności działalności handlowej - która w przypadku
                Społem jest na poziomie 40-60%; a zanim dojdziemy do pozycji zysk netto to po
                drodze mamy m.in. amortyzacje, wynagrodzenia, koszty energii, odsetki od
                kredytów,koszty zarządu, usługi obce itd.
                • darr.darek Re: Społemowski fenomen - CIEKAWA UWAGA 05.02.05, 19:43
                  Gość portalu: EDEK napisał(a):
                  >zyskowność netto wynosi może 0,5-1%,
                  >ale ktoś zapomina o tzw. zyskowności działalności handlowej - która w przypadku
                  >Społem jest na poziomie 40-60%; a zanim dojdziemy do pozycji zysk netto to po
                  > drodze mamy m.in. amortyzacje, wynagrodzenia, koszty energii, odsetki od
                  > kredytów,koszty zarządu, usługi obce itd.

                  Próbujesz tłumaczyć słabe firmy, dlaczego mają wyższe koszty niż najlepsze
                  firmy ? Te najlepsze też mają koszty typu : amortyzacja, wynagrodzenia, koszty
                  energii, odsetki od kredytów,koszty zarządu, usługi obce itd. - nietrafiona
                  argumentacja.

                  Przypomnę Ci, że temat zaczął się od stwierdzenia o rzekomo wyższych podatkach
                  od Społem. Napisałem, podatek dochodowy tego najbardziej zyskownego w Polsce
                  Społem wynosi od 0.09% do 0.19% wartości sprzedaży - a ceny nie różnią się o
                  0.09% lecz różnią o 40-60% !!! Jakieś wątpliwości co do przedstawionego
                  wyliczenia ?



    • Gość: ingliszboj SPOLEM I SIE NIE PRZEPRACOWOLEM:-) IP: *.lexispr.co.uk 04.02.05, 16:08
      • Gość: 123 Społem i do pracy nie wstołem IP: *.csk.pl 04.02.05, 16:36
    • Gość: tom Wszędzie tam gdzie był rozsądny prezes tam są IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 18:06
    • Gość: tomx Wszędzie tam gdzie był rozsądny prezes tam są IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 18:09
      teraz sukcesy. Niestety większość zadowoliła się wyprzedażą nieruchomości i
      faktyczna likwidacją Społem... a do tego hipermarkety prawie w centrach miast...
      • Gość: pss ach te społem IP: *.ld.euro-net.pl 04.02.05, 18:35
        Osoba zarabiająca do 1000 zł netto(chyba) dostaje 50 zł zamiast pieniążków to
        bony na zakup towarów tylko w sieci sklepów sp[ołem
        zarabiająca do 2000 zabiera się jej 100 zł z wypłaty i daje bony o nominale 100
        zł podobnie jak wyżej
        zarabiający powyżej tej kwoty dostają po 200 zł bonów oczywiście w zamian za
        200 zł pieniążków z wypłaty
        Ciekawostką jest to że kierownicy placówek zarabiający 4000-6000 tyś dostają
        też 200 zł bonów a prezesi zarabiający kilka razy więcej dostają....no właśnie
        nie wiem sam ale myślę że też 200 zł
        Stan ten trwa już jakieś 2 lata i tak co miesiąc.
        Jeśli ktoś mi zabiera z wypłaty 100 zł daje mi możliwość zakupu
        (konieczność)w pss-ie to niech też mnie traktuje po ludzku a nie przy kasie
        każe mi wziąć tic-tac bo do pełnej ilości na bonie brakuje np 20 groszy.
        To są moje pieniądze zarobione i powinienem je móc wydawać jak chcę i gdzie chcę
        Prosze pomyśleć 1800 osób(tyle zatrudnia pss) co miesiąc robi (JEST ZMUSZANA)
        zakupy w pss-ie za średnio 100 zł
        wniosek nasuwa się sam że coś tu nie tak a może wiadomo skąd te zyski

        Kompletny brak strategii rozwoju
        zero sklepów na TBS-ach i wielu innych dzielnicach miasta
        • Gość: Acro Re: ach te społem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 19:52
          Wyglada z twojego opisu, że w bonach wypłacana jest część regulaminowanej
          pensji. Na ile się znam, pachnie mi to paragrafem. Możesz zawiadomić
          (anonimowo) PIP.
          • Gość: sdh Re: ach te społem IP: 83.238.200.* 04.02.05, 20:26
            heh w Lubartowie w Spolem na Lipowej czekolada Milka kosztuje ... 3,20 zl

            szczena wali o podloge
            • Gość: edi jak nie ma konkurencji to się lubi, co się ma.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 21:55
              byłyby zachodnie sklepy sieciowe, skorzystaliby mieszkańcy, a tak zdani na
              łaskę i niełaskę poSpołem, no i przepłacają niestety, bo nic tak nie robi
              dobrze dla klienta jak... konkurencja!
              • oszolom.z.radia.maryja Re: jak nie ma konkurencji to się lubi, co się ma 08.02.05, 22:15
                ale przynajmniej nie ma wyzysku pracownic w społemowskich placówkach a w
                Biedronce czy w kauflandzie jest to nagminne
    • Gość: EWAZI Re: Społemowski fenomen IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.05, 22:20
    • Gość: EWAZI Re: Społemowski fenomen IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.05, 22:28
      SPOŁEM, SPOŁEM ALE SIĘ NIE WYSPOŁEM
      NIECH NAJLEPIEJ ZARABIAJĄ CI NA GÓRCE
      A ZA TO NIECH PŁACĄ EMERYCI I RENCIŚCI, KTÓRYM DALEKO DO INNYCH, O WIELE
      TAŃSZYCH SKLEPÓW
      KOŁCHOZ U NAS ZOSTAŁ
      I NADAL ISTNIEJE
      A ŚMEIRDZĄCĄ WENDLINĘ NIECH KUPUJĄ DESPERACI Z CENTRUM MIASTA
      SPOŁEM TO KASZANKA STARA I ŚMIERDZĄCA OD LAT
      JEŚLI W WIĘKSZOŚCI SKLEPÓW DANA RZECZ KOSZTUJE 1,45 ZŁ A W SPOŁEM 2,15 ZŁ TO
      CZY TO NIE JEST OSZWABIANIE I FINANOSOWANIE INWESTYCJI
      SPOŁEMN SZYKUJE SIĘ DO KONKURENCJI Z NOWYMI PODMIOTAMI, ALE JAKIM KOSZTEM-
      ROWADZĄC NOWE INWESTYCJE - CENY UTRZYMUJE NA ZNACZNYM POZIOMIE- PŁACI ZA TO
      KONSUMENT I ZWYKŁEJ BUŁKI I TELEWIZOWA PLAZMOWEGO.
    • Gość: EWAZI Re: Społemowski fenomen IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.05, 22:46
      A PROPOS
      AUCHAN NIE JEST TAKI ZNOWU TANI
      PRZYKŁAD: LISTIPAD 2004 PIELUCHY TA SAMA PAKA W AUCHAN 53 Z, PIELUCH W REALU (W
      JEDNYM Z MIAST POLSCE ) 47 ZŁ (I CO ..... 6 ZŁ ZOSTAJE W KIESZENI. A WIĘC
      POSUCHA W KONKURENCCJI NIE TYLKO ROBI DOBRZE SPOŁEM ALE RÓWNIEŻ UKŁADZIOWSKIEMU
      AUCHAN......... I CZY KTOS PYTAŁ O UKŁADY I MOWIŁ O FENOMENACH --
      • Gość: . Re: Społemowski fenomen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 22:56
        ales pojechał po kapslooku, uułłaaaaaa!!!
      • Gość: Acro Re: Społemowski fenomen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 23:23
        Nie krzycz, qrna...

        Zajmuję się m.in monitoringiem cen w sklepach. W Białostockim Auchan ceny są
        wyższe niż w innych. To w końcu oczywiste - nie maja konkurencji, to po co
        sobie zmniejszać marżę? Dlatego klienci zyskają, jak powstanie dla niego
        wreszcie konkurencja.
        • alex.4 Re: Społemowski fenomen 05.02.05, 13:02
          Acro jak widać wie o czym pisze i trudno się z nim nie zgodzić
    • Gość: Aneta Re: Społemowski fenomen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 23:19
      Społemowskie sklepy to jest faktycznie fenomen,
      czasem dochodzę do wniosku że oni piorą brudne
      pieniądze które pochodzą z innej działalności.
      Uwielbiam sery, jadam je namiętnie i siłą rzeczy
      ich ceny pamiętam i znam, w moim mieście
      w społemowskim sklepie dajmy na to ser pleśniowy
      turek kosztuje 3,59zł za opakowanie, natomiast
      w każdym innym 2,59zł a to daje jakieś 39%
      więcej, kto go tam kupuje skoro obok są
      dwa duże markety j jeden supermarket ?
      Wszystko tam jest chorendalnie drogie,
      z czego oni się utrzymują ?
    • lindow1 Re: Społemowski fenomen 05.02.05, 15:32
      Poprostu mają dobry marketing. Ale.. jeśli masz pieniądze w kiesie kupuj
      wszędzie, ale nie w peesesie. Promocje są naciągane, ceny zawyżane, z których
      rzekomo schodzą, obsługa niedokształcona. Jeśli panienka przy kasie jak
      papuga , nie patrząc na klienta, powtarza: zapraszamy, zapraszamy, zapraszamy ,
      a ty , bo się śpieszysz,masz świadomość, że najdrożej w mieście kupiłes 20 dag
      sera ty67lyckiego i butelke ( do niego) Reds,a, to sie tylko wk... mozna.
      Wczoraj nie przyjto mi na wymiane butelki po "dembowym" (Komp mi wysiada,
      stond ortograf), bo akurat tego piwa nie bylo. Ale kuplem toto 2. godziny
      wczesniej w Delikatesach. A tu "fenomen". Chyna za ogloszenia w "Wybiorczej".
      Warty Pac palaca, tak jak palac Paca...
      • lindow1 Re: Społemowski fenomen 05.02.05, 15:35
        A Marzence zapewne żubra sprezentowan, bo kryptoreklama aż hadko czytać.
        Chyba, że jest to materiał sponsorowany, to pardon. I tak warty hafta...
        • alex.4 Re: Społemowski fenomen 05.02.05, 15:53
          Jaki bohater taki tekst.... Społęm jest siermięzne więc tekst też jest siermiężny:)
          • Gość: klient Re: Społemowski fenomen IP: *.gorzow.mm.pl 05.02.05, 22:45
            Dziwię się temu totalnemu atakowi na rodzimą firmę.Nie twierdzę, że jest natyle
            doskonała by nie można jej zmieniać.Nie zachwycajcie się hipermarketami.Towary
            o wysokiej jakości są również drogie.Natomiast te dla plebsu, czyli
            przeciętnych zjadaczy chleba takich jak ja są nie do strawienia.Żadna to
            konkurencja , która wykorzystując biedę Polaków karmi ich jakościowo złymi
            produktami.Świadomość naszego społeczeństwa na temat zasad zdrowego żywienia
            jest minimalna.Społeczeństwa zachodnie powoli budzą się i zaczynają rozumieć,
            że nie wszystko co kolorowe i sztucznie dosmaczone jest zdrowe /jest wręcz
            szkodliwe /.Mieszkam w woj.lubuskim i mam przesyt hipermarketów.Bardzo
            okazjonalnie robię w nich zakupy i to przede wszystkim towarów , które nie mają
            nic wspólnego z żywnością.Wolę produkty spożywcze pochodzące z małych.
            zaufanych, rodzimych firm spożywczych. Szkoda, że ich jest coraz mniej /ogromny
            zachodni kapitał nie pozwala im się rozwijać poprzez niezdrową konkurencję/
            • Gość: Acro Re: Społemowski fenomen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 11:15
              Towary
              > o wysokiej jakości są również drogie.Natomiast te dla plebsu, czyli
              > przeciętnych zjadaczy chleba takich jak ja są nie do strawienia.Żadna to
              > konkurencja , która wykorzystując biedę Polaków karmi ich jakościowo złymi
              > produktami

              Czyli uważasz, że nie powinno być tych tanich - tylko produkty wysokiej
              jakości, ale za to drogie? Niech ludzie umierają z głodu, za to niech umierają
              zdrowo?
            • Gość: dodi Re: Społemowski fenomen IP: *.elpos.net 06.02.05, 11:21
              Jaki atak?
              Nie pamiętasz czasów przed Makro i Auchan: drogie syfiaste Społem, to dzięki
              konkurencji modernizuja, uczą mówić dziękuje i obnizają ceny
              • alex.4 Re: Społemowski fenomen 06.02.05, 16:01
                bez konkurencji nie będzie niskich cen. Monopol jest zawsze niebezpieczny dla
                klienta. A małe sklepy? Mają taki sam towar co hipermarkety tylko znacznie
                droższe
    • Gość: as ILE AUTORKA WZIELA ZA TEKST OD PSS SPOL ? :] IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 06.02.05, 21:07
      • Gość: Arno Dużo nieścisłości w waszych wypowiedziach IP: *.elpos.net / *.elpos.net 07.02.05, 00:03
        Czy Wy nie widzicie, że w hipermarketach są promocje na kurczaczki pieczone,
        które wcześniej były:
        1.kurczaczkami świeżymi,ale wyszły z terminu
        2.kurczaczkami mrożonymi ale też wyszły z terminu

        Czy nie widzicie, że tanie soki pod nazwą Leader Price to oszukiwanie klienta
        (np poprzez zwiększanie zawartości wody)?

        W Biedronkach dręczą wręcz pracowników a towar złej jakości wystawiany jest na
        podłodze na paletach.

        Ceny w hipermarketach są tanie tylko w przypadku promocji, reszta cen jest
        nierzadko droższa niż w Społem.

        Społem odprowadza duzo większe podatki niż Auchan, już za same nieruchomości w
        centrum miasta chociażby.

        Ten kto twierdzi, że ceny są wyższe o 30-60 procent nigdy chyba nie kupował w
        Białymstoku w sklepach Społem. Dzisiaj kupiłem pomarańcze po 2,39 zł , W
        hipermarkecie - droższe, Groszek konserwowy Dawtona kupiłem po 1,29 zł, a
        Aucham są i po 99 groszy tylko jakość dużo duzo niższa, po prsotu druga klasa
        jakości. Wiem, bo jadłem ten i ten, Także nie ma wielkich różnic w cenach. W
        gazecie Kurier Poranny robione są raz na jakiś czas zestawienia cenowe
        poszczególnych dużych handlowców. I Społem wypada bardzo dobrze. Wcale nie
        gorzej niż Auchan.

        W firmie jest bardzo dobra opieka socjalna, bony są niewielką częścią premii i
        naprawdę jest za nie co kupić (duży wybór towaru).
        • alex.4 Re: Dużo nieścisłości w waszych wypowiedziach 07.02.05, 00:15
          hipermarkety nie kończą sie Leader Price. Wręcz przeciwnie takie dyskonty
          powaznie różnią sie od normalnych hipermarketów chociażby sprzedawanymi markami
          towarów. Podobnie jest z Biedronką, to nie jest hipermarket. paradoksalnie
          pokazałes tylko tyle, że nawet nie wiesz czym są hipermarkety:)
          Sklepy w centrum mają lepszą lokalizację, więc jest naturalne że za bycie w
          centrum tzreba płacić:)
        • Gość: manitu3@wp.pl Re: Dużo nieścisłości w waszych wypowiedziach IP: *.ld.euro-net.pl 07.02.05, 04:52

          W firmie jest bardzo dobra opieka socjalna, bony są niewielką częścią premii i
          > naprawdę jest za nie co kupić (duży wybór towaru).

          Zastanów się co mówisz albo jesteś na kierowniczym stanowisku albo co gorsza z
          zarzadu Pss Społem
          Ja średnio raz w tygodniu słysze od swojej kierowniczki że jesteśmy tumanami i
          że nas pozwalnia nic nie umiemy a na nasze miejsce jest kilku za bramą

          i bądz konsekwentna(y)i szczera(y)
          bony jakie muszę dostawać co miesiąc to nie jest NIEWIELKA CZĘŚĆ PREMII

          to jest moja wypłata TAK TO JEST MOJA WYPŁATA NIE ŻADNA PREMIA

          KTÓRĄ KTOŚ MI DAJE W BONACH ZAMIAST PIENIĘDZY I KAŻE KUPOWAĆ W SWOIM SKLEPIE

          Koszmar

          Pss jest firmą socjalną ale strasznie zacofaną a ich główni przedstawiciele
          poza p.Sosińską pozostawiają naprawdę wiele do życzenia

          Wszędzie są przekręty wszędzie każdy chce upchać swój towar tam też ludzie chcą
          żyć
          I na przyszłość pisz prawdę
          narazie ja dostaję 100 zł w bonach zamiast pieniędzy które ktoś mi zabiera i
          każe wydawać u siebie
          a wierz mi wolałbym kupić ten rozcienczony sok z Lider Price czy kaszankę
          niższej jakości ale przynajmniej zostawało mi więcej na opłaty a te każdy wie
          ile kosztują
          W społem nie zapłacisz bonami za prąd gaz czynsz.....

          szkoda gadać
        • Gość: Acro Re: Dużo nieścisłości w waszych wypowiedziach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 20:58
          Gość portalu: Arno napisał(a):

          > Czy Wy nie widzicie, że w hipermarketach są promocje na kurczaczki pieczone,
          > które wcześniej były:
          > 1.kurczaczkami świeżymi,ale wyszły z terminu
          > 2.kurczaczkami mrożonymi ale też wyszły z terminu
          >
          === Nie widzę - po czym to poznać? Kurczaki nie puszczają pary z ust... Jesli
          ty to wiesz - i potrafisz udowodnić - to czemu nie zawiadomisz Sanepidu?


          > Czy nie widzicie, że tanie soki pod nazwą Leader Price to oszukiwanie klienta
          > (np poprzez zwiększanie zawartości wody)?
          >
          === To są najczęściej te same soki, które sprzedawane sa pod marką
          kilkadziesiąt procent drożej. ale najważniejsze: nie smakuja ci - kupuj
          markowe! Kto ci nie daje? tylko nie decyduj za ludzi, co jest dla nich lepsze.


          > W Biedronkach dręczą wręcz pracowników a towar złej jakości wystawiany jest
          na
          > podłodze na paletach.
          >

          ===Jak ci sie nie podoba taka ekpozycja - jak wyżej. Wielu ludzi woli jednak
          schylic się nad paletą ale za to kupic sporo taniej. Ich wybór!

          ===Ludzi sa w Bierdonach wyzyskiwani - i co? To powód do zamknięcia hieperów,
          czy co? Ludzie gina na drogach, to zabrońmy jazdy samochodami? Wynaturzenia są
          duże - trafiają się zresztą w każdej wiekszej firmie - i od walki z nimi sa
          stosowne instytucje i paragrafy.

          > Ceny w hipermarketach są tanie tylko w przypadku promocji, reszta cen jest
          > nierzadko droższa niż w Społem.
          >

          ===Powiedziałbym raczej: promocyjne społemowskie ceny zbliżają się do półkowych
          z hipera. Hiepr czy dyskont jest środnio kilka procet tańszy od supermarketu,
          ten , znowu kilka od małego sklepu. Są to badania na dużej próbie AC Nielsena.

          > Społem odprowadza duzo większe podatki niż Auchan, już za same nieruchomości
          w
          > centrum miasta chociażby.
          >
          ===Nowa koncepcja biznesu: ten jest lepszy, kto wieksze podatki płaci? Ja, jako
          procobiorca, interesuję sie gł rentownościa, bo ona gwarantuje stałośc
          zatrudnienia czy nawet jego wzrost, bo tylko dochodowe firmy się rozwijają.

          > Ten kto twierdzi, że ceny są wyższe o 30-60 procent nigdy chyba nie kupował w
          > Białymstoku w sklepach Społem. Dzisiaj kupiłem pomarańcze po 2,39 zł , W
          > hipermarkecie - droższe, Groszek konserwowy Dawtona kupiłem po 1,29 zł, a
          > Aucham są i po 99 groszy tylko jakość dużo duzo niższa, po prsotu druga klasa
          > jakości. Wiem, bo jadłem ten i ten, Także nie ma wielkich różnic w cenach. W
          > gazecie Kurier Poranny robione są raz na jakiś czas zestawienia cenowe
          > poszczególnych dużych handlowców. I Społem wypada bardzo dobrze. Wcale nie
          > gorzej niż Auchan.

          ===Statystycznie nie masz racji. Choc w samym Białym nie jest to tak wyraźnie
          widoczne, bo - jak juz pisałem - Auchan nienaciskane przez konkurencję
          niespecjalnie ceny zbija.
          >
          > W firmie jest bardzo dobra opieka socjalna, bony są niewielką częścią premii
          i
          > naprawdę jest za nie co kupić (duży wybór towaru).

          ===Wybór jest b ograniczany do najszybciej rotujacych produktów. Opieka
          socjalna - nie potrafię porównać, ale i na tej liście sa inne głosy...
    • Gość: Trzcina PR aż trzeszczy IP: *.ld.euro-net.pl 07.02.05, 03:37
      Heh, jak czytałem, to aż się śmiałem, że mozna tak straszliwie dawać do
      zrozumienia, że to sponsorowany artykuł.
      Autor spartolił i już.
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Społemowski fenomen 08.02.05, 22:02
      jestem pod wrażeniem..cieszę sie ze w tymmieście udało się zachować handel w
      polskich rękach aczkolwiek skandalem jest wpuszczenie obcych marketów..(zdrajcy
      i sprzedawczyki nawet do LPR wstawili swoje wtyki i jak przyszło co do czego
      rozwalili klub, ale wyborcy im tej wolty nie zapomną). dobzre zę tak długo
      udawało się obronić te miasto prze hipermarketową inwazją co dało czas na
      skonsolidowanie sił Społemowi i innym polskim sieciom sklepowym..jesteście
      przykłądem dla innych miast w Polsce
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka