Dodaj do ulubionych

Akcja na rzecz wprowadzenia nazw dwujęzycznych

    • romanpidlaszuk Dlaczego PAKP POLONIZUJE nas ! ! ! 22.01.06, 23:03
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3124943.html
      Tekst w języku polskim Liturgii św. Bazylego Wielkiego ukazał się nakładem
      wydawnictwa warszawskiej metropolii prawosławnej. To druga liturgia, po
      Liturgii św. Jana Chryzostoma, wydana po polsku


      Tekst Liturgii św. Bazylego Wielkiego w języku polskim ukazuje się po
      zatwierdzeniu jego przekładu z języka cerkiewnosłowiańskiego przez Sobór
      Biskupów Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, który obradował w
      Białymstoku w sierpniu ub.r.

      Liturgia św. Bazylego Wielkiego odprawiana jest dziesięć razy w roku
      liturgicznym - w przeddzień świąt Bożego Narodzenia i Chrztu Pańskiego, w
      niedziele wielkiego postu (poza palmową), w Wielki Czwartek i Wielką Sobotę
      oraz w Nowy Rok. W drukarni jest już trzecia i ostatnia z powszechnie używanych
      przez Cerkiew w Polsce - tzw. Liturgia Uprzednio Poświęconych Darów,
      celebrowana w okresie wielkiego postu. Ma ukazać się w lutym.

      W Białymstoku książkę można nabyć m.in. w siedzibie wydawnictwa warszawskiej
      metropolii prawosławnej ul. św. Mikołaja 5, niebawem również poprzez stronę
      www.sklep.cerkiew.pl.
      ----------------------------------------------------------------------------
      Czy ten przeklad liturgii prawoslawnej w j.polskim ukazal sie na koszt
      prawoslawnych Ukraincow i Bialorusinow z Podlasia stanowiacych
      99,9 % wiernych PAKP
      czy na koszt etnicznych Polakow,katolikow np. z Wielkopolski lub Mazowsza?

      Dla kogo sie ukazal ten przklad prawoslawnej liturgii w j.polskim,dla
      prawoslawnych Ukraincow i Bialorusinow z Podlasia czy dla etnicznych
      Polakow,katolikow np. z Wielkopolski lub Mazowsza?

      Dlaczego PAKP POLONIZUJE prawoslawnych Ukraincow i Bialorusinow z Podlasia?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35443736




      • romanpidlaszuk SWJATE PYS'MO NA RIDNIJ UKRAINSKIJ MOWI 22.01.06, 23:16

        murtonsys.com/bibledatabase/htmlc/ukrainian/
        • romanpidlaszuk Czy PAKP wyda kiedys Biblie po ukrainsku dla nas? 22.01.06, 23:58


          murtonsys.com/bibledatabase/htmlc/ukrainian/
    • romanpidlaszuk PAKP wydal prawoslawna liturgie po polsku, nam? 23.01.06, 14:22
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3124943.html
      Czy ten przeklad liturgii prawoslawnej w j.polskim ukazal sie na koszt
      prawoslawnych Ukraincow i Bialorusinow z Podlasia stanowiacych
      99,9 % wiernych PAKP
      czy na koszt etnicznych Polakow,katolikow np. z Wielkopolski lub Mazowsza?

      Dla kogo sie ukazal ten przklad prawoslawnej liturgii w j.polskim,dla
      prawoslawnych Ukraincow i Bialorusinow z Podlasia czy dla etnicznych
      Polakow,katolikow np. z Wielkopolski lub Mazowsza?

      Dlaczego PAKP POLONIZUJE prawoslawnych Ukraincow i Bialorusinow z Podlasia?


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35443736
    • romanpidlaszuk Czy nie warto sprowadzic duchownych z Ukrainy ? 24.01.06, 01:43


      PAKP nikogo nie polonizuje. Ty też jesteś spolonizowany - piszesz po polsku
      poza tym wydanie tej pozycji po polsku może tylko przysporzyć prawosławnych w
      Polsce a zresztą rozejrzyj się do obu kościołów i tak chodzą garstki
      zapaleńców. Jak powymierają starsi ludzie to żadne wydanie litrgii już w niczym
      nie pomoże
      ----------------------------------------------------------
      Tu chodzi o ratowanie narodowosci ukrainskiej na Podlasiu,ratowanie jezyka
      naszych ojcow i dziadkow !

      Czy dla ciebie to wszystko jedno ,czy jestes prawoslawnym Ukraincem,znajacym
      jezyk ojcow i uzywajacym go w zyciu prywatnym,np.religijnym czy
      prawoslawnym "Polakiem" funkcjonujacym tyko po polsku,rowniez w cerkwi?

      Dlaczego Polacy w Ukrainie nie rezygnuja z zycia religijnego w swoim ojczystym
      jezyku polskim,dlaczego sprowadzaja z Polski ksuiezy wladajacych biegle
      polskim i pomagajacych im go zachowac?

      Czy i my,podlaska ludnosc o korzeniach ukrainskich i bialoruskich w swietle
      tego co wyprawia PAKP nie powinnismy sprowadzac duchownych z Ukrainy aby
      pomogli nam zachowac nasza wiare,jezyk i kulture?

      P. S. Dawaj bedziemy rozmawiac po swojemu,gwara ukrainska naszych ojcow i
      dziadkow,sprobujemy?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35513407
    • romanpidlaszuk NIKOMU NIE UDA SIE NAS SKLOCIC ! 24.01.06, 23:41
      romanpidlaszuk napisał:
      > Ja mysle ,ze nasi rodzice i dziadkowie, juz dosc sporo nabudowali cerkwi na
      > Podlasiu i to oni powinni miec tam najwiecej do powiedzenia a nie Sawa z
      > Czykwinem.

      Zbudowane do tej pory zawsze pozostanie własnością sporną. Ktos zechce po
      bialorusku, ktoś po ukrainsku, ktos inny po polsku.
      -----------------------------------------------------------------------
      Ci co chca nas odwiesc od zachowania naszego jezyka i kultury czy od uzywania
      naszych jezykow ojczystych w podlaskich cerkiwach staraja sie wywolac
      nieporozumienia miedzyetniczne i kontrolowac wszystko na zasadzie dziel i
      rzadz,typowa zagrywka np. imperium rosyjskiego w takiej czy innej postaci.

      Sprawa jest prosta tam gdzie sie rozmawia gwara ukrainska niech bedzie
      wprowadzony jezyk ukrainski do cerkwi a tam gdzie bialoruska-bialoruski,w
      Bialymstoku,gdzie ludnosc jest mieszana,niech bedzie po polowie ilosc
      nabozenstw bialoruskich i ukrainskich,w Hajnowce mozna odprawiac w kilku
      miejscach nabozenstwa po bialorusku dla ludnosci pochodzacej z okolic
      Bialowiezy i Narewki,PROSTE ! ! !

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=35452112&a=35574737
    • romanpidlaszuk ALBO WOZ ALBO PRZEWOZ ! 24.01.06, 23:43
      Chyba faktycznie romanpidlaszuk dawno nie był w kraju i nie zna tutejszych
      realiów. Przecież miejscowa hierarhia nigdy się nie zgodzi na kapłanów z
      zagranicy (bo i po co?). Wiadomo o co chodzi.
      ---------------------------------------------

      No to zostaniemy pewnie prawoslawnymi "Polakami" w przeciwenstwie np. do
      Polakow z Ukrainy,ktorzy sprowadzaja duchownych z Polski jacy pomagaja im
      zachowac jezyk i kulture i odprawiaja im nabozenstwa w ich ojczystym jezyku
      polskim.

      Takze,wynarodowimy sie ,chyba ze ...poprosimy wierchuszke PAKP aby zaczela
      dzialac w interesie wiernych a nie niewiadomo w czyim interesie...

      ALBO WOZ ALBO PRZEWOZ !

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=255&w=35452150&a=35573150

    • romanpidlaszuk TA NASZA DYDKUSJA PRZYNIESIE OWOCE ! 24.01.06, 23:44
      ....zamiast przelewac z pustego w próżne, panie Romanie. Skoro trwasz w
      przekonaniu że nie jestes w swoich poglądach odosobniony, załóż np. Fundację na
      Rzecz Ukrainskiej Podlaskiej Cerkwi. Cel - budowa w Bielsku, Hajnowce lub innym
      miejscu na Podlasiu świątyni "na amen" ukrainskiej. Liturgia, pasterz - tylko
      ukrainskojęzyczni. Zdołasz zebrac pieniądze (a przecież będąc w Ameryce :)
      mozesz pozyskac dodatkowe wsparcie tamtejszej, jakże światłej diaspory),
      udowodnisz wszystkim niedowiarkom, ze racja była po twojej stronie. Sawa i PAKP
      mogą ci naskoczyć, Czykwin z Syczewskim pocałować w d. A przy tym - jakiż
      doskonały efekt propagandowy, promieniujący na całe Podlasie. Do dzieła, dość
      bezowocnego klepania w klawiaturę.
      ----------------------------------------------
      Ja mysle ,ze nasi rodzice i dziadkowie, juz dosc sporo nabudowali cerkwi na
      Podlasiu i to oni powinni miec tam najwiecej do powiedzenia a nie Sawa z
      Czykwinem.

      Ja mysle,ze to nasze klepanie w klawiature NIE JEST BEZOWOCNE i dlatego to tak
      wielu na tym forum niepokoi...

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=35452112&a=35571142
    • romanpidlaszuk PATRIOTYZM, dlaczego PAKP go nam odbiera ? 28.01.06, 04:31
      > 1.Powtarzam, etnicznych polakow w PAKP nie ma,wiec i jezyk polski nie jest
      tam
      > potrzebny a w kazdym razie nalezaloby zaczac od wprowadzania tam jezykow
      > narodowych wiekszosci wiernych tj.ukrainskiego i bialoruskiego,zgadzasz sie?

      Nie. Ale powtarzać możesz, do znudzenia.

      > 2.Na ta frekfencje to PAKP do lat ciezko pracuje,nauczanie religii tylko po
      > polsku,brak tam ducha patriotycznego a zamiast tego robienie mlodziezy wody z
      > mozgu itp.itd....

      O jakim Ty duchu mówisz skoro 90% uczęszczających na religię prawosławną nie
      rozumie słowa po białorusku czy ukraińsku.

      ---------------------------------------------------------
      Powiem tak,na religii prawoslawnej dla dzieci pochodzenia ukrainskiego w
      Chicago panuje duch ukrainski,zajecia sie odbywaja po ukrainsku,to sie nazywa
      wogole SZKOLA UKRAINOZNAWSTWA,dzieci chodza od pon. do piatku do swojej
      regularnej szkoly anglojezycznej a w sobote chodza do ukrainskojezycznej SZKOLY
      UKRAINOZNAWSTWA PRZY CERWI PRAWOSLAWNEJ,gdzie sie ucza w jezyku ukrainskim
      prawoslawnej religii i historii,geografii i kultury Ukrainy,przy szkole
      istnieja rozna chory zespoly tancow ludowych itd itp.
      Tam sie nie mowi ,ze narodowosc jest niewazna,wazneze jestesmy prawoslawni,tam
      sie mowi-badzmy dumni ze jestesmy prawoslawnymi Ukraincami !

      TO JEST TEN DUCH PATRIOTYCZNY O KTORYM MOWILEM

      Dlaczego dzieciom pochodzenia ukrainskiego na Podlasiu sie tego odmawia?


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35614130
    • romanpidlaszuk BOISZ SIE PRAWDY , W XXI WIEKU ? 28.01.06, 04:33
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35620322
      Kamilar, nie gadaj z nim, bo to nie ma sensu!
      A tak w ogóle nie ma prawosławnych Polaków, nie wiesz?
      To romuś Ci wyjaśni, a i wyjdzie na to, ze Polacy katolicy, to też Ukraińcy,
      tylko im w głowach się pomieszało!:)
      -------------------------------------------------------------
      Ty Kocis tu juz sporo powiedziales ale ja nie znalazlem nic madrego.

      Odsylam do mapek jezykoznawcow,tam OBIEKTYWNIE jest podane skad sie wywodzi
      WIEKSZOSC ludnosci o korzeniach bialoruskich,polskich,ukrainskich.
      Oczywiscie sa tyjatki takie jak spolecznoc polska w Bielsku cz Hajonowce czy
      spolecznosc polska czy ukrainska w Bialymstoku ALE WYJATKI POTWIRDZAJA REGULE !

      Dlaczego panikujesz,boisz sie aby sie ze moze sie okazac ,ze jestes np. polskim
      neofita pochodzenia bialoruskiego rodem z Sokolki czy Dabrowy Bial.?

      PRAWDY W XXI NIE UKRYJESZ,W DOBIE WOLNOSCI SLOWA I POWSZECHNOSCI DOSTEPU DO
      INFORMACJI SZYDLO WYLEZIE Z WORKA WCZESNIJ CZY POZNIEJ,IM WCZESNIEJ WYM
      MNIEJSZY WSTYD DLA WYNARADAWIACZY I MNIEJSZY BOL DLA WYNARADAWIANYCH.

      SKONCZMY JAK NAJSZYPCIEJ Z ZAKLAMANIEM !
      BUDUJMY NASZE ZYCIE NA PRAWDZIE A NIE FALSZU,TYLKO TAKA POSTAWA MA SENS !

      Zapraszam do lektury NAUKOWEJ:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=21261179&a=21317880

    • romanpidlaszuk SKAD TA HIPOKRYZJA ? 28.01.06, 04:35
      Nie wiem na czyj koszt to było, ale dlaczego wietrzysz spisek w realizowaniu
      praw prawosławnych Polaków do liturgii w języku narodowym??
    • romanpidlaszuk KTO JANCZARZY PAKP, ABW czy KGB i RPC ? 28.01.06, 04:36
      > 2.Dlaczego prawa prawoslawnych Polkow (jezeli tacy istnieja,patrz wyzej)do
      > liturgii w jezyku narodowym maja byc realizowane na koszt wiernych
      > prawoslawnych o korzeniach ukrainskich i bialoruskich?

      Moim zdaniem to jest element misternego planu wymierzonego przeciw Ukraińcom i
      Białorusinom, którzy, co wiemy dzięki ortheusowi, stanowią większość populacji
      na Podlasiu. Prawdopodobnie PAKP jest opłacany przez ABW, której celem jest
      wynarodowienie Podlaszan (Pidlaszan). Ostatnio wobec rozkwitu Białorusi i
      regresu polskiej gospodarki nastroje Podlaszan ewidentnie wskazują na chęć
      połączenia Podlasia z Białorusią, toteż ABW uderzyło z całą mocą wydając
      Liturgię w języku polskim.

      -----------------------------------------------------------
      1.Ortheus to dla mnie oszolom i prowokator(rosyjski,bialoruski?),ostatni dowod
      to to ze sie nie wypowiedzial w tym watku o NAJISTOTNIEJSZYCH problemach
      prawoslawnej ludnosci na Podlasiu.

      2.Gdyby udowodniono ze ABW wplywa na POLONIZACJE PAKP to byla by to sprawa dla
      Trybunalu w Strazburgu,w demoktarycznym kraju takich rzeczy robic nie
      wolno,czasy dyktatury PZPR I SB juz sie skonczyly.

      3.Faktycznie pojawiaja sie tu na forum nawolywania o zmianie granic,wychwalaniu
      zycia na Bialorusi itp.,glownie jakiego ortheusa,dla mnie jest to bzdura i sie
      do tego nie wtracam.

      4. Bzdura nie jest natomiast WOLNOSC SLOWA,SUMIENIA i WYZNANIA w krajach Europy
      Zachodniej(w USA,w Kanadzie),umozliwanie mniejszosciom narodowym zachowania
      swojego jezyka,kutury,religii w swoim jezyku ojczystym i te rzeczy my Ukraincy
      i Bialorusini zamieszkali w Polsce powinnismy przeszczepiac na nasz
      grunt,ROWNIEZ W CERKWIACH PAKP.

      5.Czescia filozofii Unii Europejskiej nie jest zmiana granic ale ich OTWIERANIE
      dla ludzi,towarow,idei i to jest moim zdaniem REALNA SZANSA dla Ukraincow i
      Bialorusinow na Podlasiu na kontakt z rodakami z Ukrainy i Bialorusi i na
      zachowanie swojego jezyka ukrainskiego i bialoruskiego na rodzimym Podlasiu.

      6.RPC JANCZARZY rowniez cerkiew prawoslawna na Ukrainie ale traci tam juz grunt
      pod nogami wypierana przez
      UKRAINSKA AUTOKEFALICZNA CERKIEW PRAWOSLAWNA
      miejmy nadzieje ze juz niedlugo JANCZARZENIE SIE ZNIKNIE Z PAKP

      ***
      RPC-Russkaja Prawaslawnaja Cerkow


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35630477
    • romanpidlaszuk Czy chcesz aby WYNARODOWIENIE sie powiodlo? 28.01.06, 04:37

      --------------------------------------------------------------------------------
      ja tam nie widzę nic zdrożnego aby nie było modlitewnika po polsku dla
      prawosławnych. Sporo osób prawosławnych na Podlasiu czuje się jednak Polakami i
      na codzień mówi tym jezykiem
      ----------------------------------------------
      Czy nie widzisz rowniez nic zdroznego aby Polakom w Bialorusi,Rosji,Ukrainie
      wydawac modlitewniki odpowiednio po rosyjsku i ukrainsku oraz odprawiac im
      nabozenstwa w tych jezykach, w koncu wielu z nich zna lepiej j. rosyjski czy
      ukrainski niz polski?


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35695747
    • romanpidlaszuk Czyja postawa jest uczciwsza wbobec wiernych? 28.01.06, 04:38
      ja tam nie widzę nic zdrożnego aby nie było modlitewnika po polsku dla
      prawosławnych. Sporo osób prawosławnych na Podlasiu czuje się jednak Polakami i
      na codzień mówi tym jezykiem
      ----------------------------------------------
      Czy nie widzisz rowniez nic zdroznego aby Polakom w Bialorusi,Rosji,Ukrainie
      wydawac modlitewniki odpowiednio po rosyjsku i ukrainsku oraz odprawiac im
      nabozenstwa w tych jezykach, w koncu wielu z nich zna lepiej j. rosyjski czy
      ukrainski niz polski... a mimo to KK wysyla im wciaz ksiezy i teksty religijne
      z Polski ?

      Czyja postawa jest uczciwsza wobec swoich wiernych,KK w
      Bialorusi,Rosji,Ukrainie czy PAKP w Polsce?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35696613
    • romanpidlaszuk 50+ lat WYNARADAWIALIM i WYNARODOWILIM ? 28.01.06, 04:41
      Justusz,jak zrozumialem z wczesniejszych jego wpisow na forum-absolwent
      bieliceja w Bielsku z 74'roku,dzialacz organizacji bialoruskich,zwolennik lewicy
      (PZPR,SLD)po przeczytaniu wpisow z tego watku o wydaniu przez PAKP liturgii po
      polsku
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595
      ,miedzy innymi tych wpisow:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35446003
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35446379
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35448569
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35575407
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35575519
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35614130
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35573305
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35619482
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35630477
      napisal tak:

      "Obserwuje od pewnego czasu ten temat i o nazwach dwujezycznych . Szczerze
      liczyłem na to ze tematy zostana zignorowane przez innych internautów i
      pozostawione samouwoeilbieniu nawiedzionego romana. On tak dobrze sie czuje
      prowadzac dyskusje z samym soba . Bo merytorycznych tresci tutaj niewiele,
      jedynie prowokacje wzywanie do tablicy kolejnych dyskutantów i pławienie sie we
      własnym chorym szowinizmie.
      Ale niestety mimo tego ze statystyka jest nieublagalna bo w tym temacie na 120
      wpisów 75 jest autorstwa 'romana pilaszuka" inni tez sie daja wciagac, ja tez
      jestem tego przykładem. czytam i ciesze sie ze poglady te sa jednak odosobnione
      marginesowo nijakie bez poklasku. Ciesze sie tez ze PAKP wydał jednak ta
      liturgie po polsku bo bedzie słuzyła jednak szerszemu gronu wyznawców a nie
      jedynie pojedynczym zacietrzewionym pieniaczom. Bo to tez moja ofiara i wolałbym
      aby jej cel był szczytny..."

      ***
      Justuszu,z racji tego ze jestes w pewnym sensie reprezentatywnym produktem PRLu
      na Podlasiu(w 1974r.miales ok.20 lat- dorastales i ksztaltowales swoja
      swiadomosc w PRLu,skonczyles biellicej w Bielsku,jak rozumiem dzialales w
      bialoruskich organizacjach spolecznych,pisywales do bialoruskojezycznej prasy
      w Polsce,jestes zwolennikiem lewicy (PZPR,SLD)-wiodacej sily politycznej w
      Polsce w ostatnim polwieczu,jezeli pozwolisz mam do ciebie JEDNO OSOBISTE
      PYTANIE na temat twoich dokonan zyciowych:

      1.Czy twoje dzieci znaja (czynnie i biernie) gware ukrainska swoich dziadkow z
      okolic Bielska, czy twoje wnuki (jezeli je masz)znaja (czynnie i biernie)ta
      gware?

      Mam jeszcze pytanie dodatkowe natury ogolniejszej,jak oceniasz PRL,dzialalnosc
      PAKP w ostatnim polwieczu z perspektywy swojej odpowiedzi na pytanie nr.1


      I na koniec juz ostatnie pytanie:

      co twoim zdaniem ludnosc rozmawiajaca gwara ukrainska na Podlasiu powinna
      zrobic aby miec szanse zachowania tej gwary dla swoich nastepnych pokolen?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35710482

    • romanpidlaszuk Justusz,ODPOWIESZ? 28.01.06, 04:42
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35710482
    • romanpidlaszuk Justusz, to ODPOWIEDZ chociaz SOBIE ! 28.01.06, 04:43
      --------------------------------------------------------------------------------
      "przykro mi ale odpowiedzi nie udziele. tak samo jak nie udzieliłbym jej kazdemu
      innemu nawiedzonemu oszołomowi .takze innemu romanowi np.gierychowi.
      Bo tacy ludzie odpowiedzi nie potrzebuja bo swoje wiedza. Wiec to czy odpowiedz
      bedzie czy tez nie nie ma znaczenia merytorycznego.
      Przeprowadziłes dochodzenie godne SB lub jej IPN owskiej kontynuatorki dla
      podbudowania swojego zacietrzewionego przepojonego jadem zdania. A mnie po
      prostu wstyd ze w tak małej społecznosci jest miejsce takze dla takich
      zapiekłych indywidualnosci...Pocieszam sie tylko tym ze jestes zmarginalizowaną
      skrajnaścia i to jest własnie radosc i optymizm."

      ----------------------------------------------------------------
      ...i zastanow sie nad okresleniami jakimi moglbys opisac siebie,jak zauwazylem
      w twoich wpisach jestes w tym mocny!


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35711819
    • romanpidlaszuk Justusz, PO CO NAM TO BYLO ! ! ! 28.01.06, 04:45
      -PZPR
      -SLD
      -BIELLICEJE dla ukrainskojezycznej ludnosci Podlasia w Bielsku i Hajnowce
      -"NIVA" - bialoruskojezyczna dla ukrainskojezycznej ludnosci Podlasia
      -BIALORUSKIE PIEREDACZE w b-stockim radio i TV dla ukrainskojez. ludn. Podl.
      -POLONIZATORSKIE PAKP

    • romanpidlaszuk PODUMAJ SZCZO JE DOBRE DLA NAS Z SIUL ! 28.01.06, 04:46
      Pasjonat jesteś, to Ci trzeba oddać. Liturgia w języku ukraińskim już
      istnieje -
      dobrze o tym wiesz, więc nie rozumiem, co postulujesz - dokonanie powtórnego
      przekładu? W dodatku przy milczącym założeniu, że dokonany w Polsce przekład
      będzie lepszy od tego, którego dokonali ludzie na codzień posługujący się
      ukraińskim? Prawda jest taka, że dla wszystkich prawosławnych grup
      narodowościowych zamieszkujących w Polsce jedynym wspólnym językiem jest
      polski. Nie to jest dziwne, zdumiewa raczej, że taką oczywistość trzeba
      przypominać. Religia prawosławna jest chyba nauczana w języku polskim? Popraw
      mnie, jeśli się mylę. Cieszy mnie też, że nick mój - "Pawło z siul" odczytujesz
      jako objaw zpolonizwania. Śmiała interpretacja!

      -------------------------------------------------------------------
      1.Liturgia prawoslawna po ukrainsku istnieje ale czy w cerwkiach PAKP w
      ukrainskojezycznej czesci Podlasia i dla Podlasian z tej czesci regionu w
      Bialymstoku?
      Liturgia prawoslawna PO UKRAINSKU jest odprawiana w ukrainskiej cerkwi
      prawoslawnej w Chicago,do ktorej chodze,dlaczego tak samo nie moze byc w
      Bialymstoku,Bielsku,Hajnowce i okolicach Bielska i Hajnowki?


      2.Po co jest jedyny wspolny jezyk polski dla wszystkich prawoslawnych grup
      narodowosciowych w Polsce w cerkwiach PAKP,zeby nas wszystkich WYNARODOWIC ?
      Czy nie lepiej aby kazda grupa miala swoj jezyk narodowy w cerkwi na swoim
      terenie lub nabozenstwa w swoim jezyku narodowym w cerkwi w parafiach
      mieszanych narodowosciowo,czy nie bylo by to BARDZIEJ ZGODNE Z EWANGELIA
      (przypowiesc o zeslaniu Ducha Swietego na Apostolow,czy nie bylo by to BARDZIEJ
      KORZYSTNE w aspekcie PRZEKAZANIA DLA PRZYSZLYCH POKOLEN jezyka i kultury
      poszczegolnych prawoslawnych grup narodowosciowych w Polsce?

      Czy nie lepiej bylo by tak jak to jest np. w Chicago,ze PRAWOSLAWNI UKRAINCY
      modla sie PO UKRAINSKU w swoich cerkwiach,prawoslawni Bialorusini modla sie po
      bialorusku w swojej cerkwi,prawoslawni Rosjanie modla sie po rosyjsku (
      rosyjskojezyczny scs-jak na Podlasiu) w swojej nowozbudowanej
      cerkwi,prawoslawni Grecy,Rumuni itp. modla sie w swoich jezykach narodowych
      greckim,rumunskim itd.w swoich cerwkiach?

      2.Religia prawoslawna dla ludnosci pochodzenia ukrainskiego na Podlasiu jest
      nauczana w jezyku...polskim zas w Chicago w jezyku UKRAINSKIM,powiedz gdzie
      twoim zdaniem jest dla ludnosci ukrainskojezycznej LEPIEJ?

      Pawlo z siul,dobre szczo ty je z siul,
      podumaj szcze szczo je dobre dla nas z SIUL!
      Pozdorowlaju !

      P.S.

      W USA,w Chicago kazda nacja prawoslawna ma swoja oddzielna strukture cerkiewna,
      w cerkwiach ktorej odprawiane sa nabozenstwa W JEZYKU NARODOWYM WIERNYCH,np. w
      UKRAINSKIEJ CERKWI PRAWOSLAWNEJ W AMERYCE po UKRAINSKU.

      W KK w USA ,jednej scentranizowanej na calym Swiecie wiekszosc wiernych w tej
      chwili stanowia juz chyba Latynosi ale wszystkie inne nacje nalezace do tego
      kosciola,w tym Polacy maja swoje nabozenstwa odprawiane w swoim jezyku
      narodowym a wiec np. Polacy po Polsku.

      Tak wiec systemy sa rozne - oddziele struktury religijne dla kazdej
      narodowosci,prowadzace zycie religijne w jezykach wiernych lub jedna struktura
      religijna prowadzaca zycie religijne w wielu jezykach swoich
      wiernych,oddzielnie dla kazdej grupy narodowosciowej,

      GRUNT,ZE KAZDY w USA MA DOSTEP DO ZYCIA RELIGIJNEGO W SWOIM OJCZYSTYM JEZYKU,
      DLACZEGO TAK SIE NIE DZIEJE W POLSCE, W PAKP?


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=35452112&a=35748518

    • romanpidlaszuk Czy nie warto sprowadzic duchownych z Ukrainy ? 28.01.06, 06:14
      PAKP nikogo nie polonizuje. Ty też jesteś spolonizowany - piszesz po polsku
      poza tym wydanie tej pozycji po polsku może tylko przysporzyć prawosławnych w
      Polsce a zresztą rozejrzyj się do obu kościołów i tak chodzą garstki
      zapaleńców. Jak powymierają starsi ludzie to żadne wydanie litrgii już w niczym
      nie pomoże
      ----------------------------------------------------------
      Tu chodzi o ratowanie narodowosci ukrainskiej na Podlasiu,ratowanie jezyka
      naszych ojcow i dziadkow !

      Czy dla ciebie to wszystko jedno ,czy jestes prawoslawnym Ukraincem,znajacym
      jezyk ojcow i uzywajacym go w zyciu prywatnym,np.religijnym czy
      prawoslawnym "Polakiem" funkcjonujacym tyko po polsku,rowniez w cerkwi?

      Dlaczego Polacy w Ukrainie nie rezygnuja z zycia religijnego w swoim ojczystym
      jezyku polskim,dlaczego sprowadzaja z Polski ksuiezy wladajacych biegle
      polskim i pomagajacych im go zachowac?

      Czy i my,podlaska ludnosc o korzeniach ukrainskich i bialoruskich w swietle
      tego co wyprawia PAKP nie powinnismy sprowadzac duchownych z Ukrainy aby
      pomogli nam zachowac nasza wiare,jezyk i kulture?
      Wtedy my bedziemy wydawac nasze pieniadze na zachowanie naszego ukrainskiego
      jezyka (ROWNIEZ W CERKWI)i kultury a duchowni,POLONIZATORZY Z PAKP niech jada
      sobie do Wielkopolski,na Mazowsze gloszac tamtejszym etnicznym Polakom
      polskojezyczne prawoslawie na ich koszt oczywiscie.

      Tak chyba bylo by najprosciej i NAJUCZCIWIEJ !


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35514744
      • romanpidlaszuk Ukazal sie nowy nr "Nad Buhom i Narwoju" - 6/2005 28.01.06, 06:19
        nadbuhom.free.ngo.pl/
    • romanpidlaszuk "Ukrainskie losy" 28.01.06, 22:20

      Gazeta.pl > Gazeta Wyborcza > Publicystyka > Gazeta Świąteczna Sobota, 28
      stycznia 2006




      Ukraińskie losy




      Adam Michnik
      Fot. Maciej Jarzębiński / AG




      Adam Michnik 27-01-2006 , ostatnia aktualizacja 27-01-2006 20:53

      Felieton Adama Michnika

      czytaj dalej »

      r e k l a m a







      Powiadali Polacy w XIX wieku, że nie posiadając własnego państwa, rządu i
      parlamentu, mają przecież wielką literaturę, która zaświadcza o polskich
      dokonaniach i aspiracjach. Stąd też powtarzano nieraz za kanclerzem
      Bismarckiem, że Polacy są politykami w poezji i poetami w polityce. Warto mieć
      te polskie dzieje w pamięci, sięgając po "Sny o Europie" - tom esejów
      ukraińskich z ostatnich lat przygotowany przez Olę Hnatiuk.

      I.

      Oksana Zabużko, znana z odwagi pisarka ukraińska, zauważa, że "tam, gdzie
      wodzami narodu są poeci", historią narodu staje się historia
      literatury, "świadomość filologiczna" tworzy projekt polityczny, który jest
      życiowo jałowy. Esej Zabużko - namiętne i kontrowersyjne studium ukraińskiego
      prowincjonalizmu jako źródła kompleksów tego narodu - jest dokonaniem bardzo
      wysokiej próby. Polski czytelnik odnajdzie w nim gorycz Stanisława
      Brzozowskiego, sarkazm Witolda Gombrowicza, przenikliwość Andrzeja Kijowskiego.
      Odnajdzie też - oczywiście! - moc kompleksów, jakże podobnych do polskich
      kompleksów.

      Jednak prowincjonalizm ukraiński ma - w stosunku do polskiego - cechy
      szczególne. Ukraina nie miała tradycji własnego państwa. Była kolonią - a
      sowiecka metropolia też była prowincją na tle wielkich debat kulturalnych XX
      wieku. Zatem - prowincja kolonialna prowincji imperialnej.

      Tę prowincjonalność - zdaniem Zabużko - charakteryzuje specyficzna
      nekrofilia: "Nie ja pierwsza zauważyłam, że Ukraińcy potrafią kochać jedynie
      zmarłych". Kulturą ukraińską rządzi martyrologia, kult zmarłego bohatera, a
      oczyszczającym rytuałem narodowym jest pogrzeb - przeniesienie ciała Tarasa
      Szewczenki na Ukrainę, przeniesienie prochów Wasyla Stusa, Ołeksy Tychego i
      Jurija Łytwyna. Ci ludzie tworzą kategorię "czczonych nieboszczyków" -
      pośmiertnie przyznaje im się nagrody, choć "za życia nie dano im nic, nawet
      psiej budy".

      Rozumiem pasję Oksany Zabużko, ale zastanawiam się: Czy może być inaczej? Czy
      kultura może nie odreagować długich lat zakłamania, pogardy, represji? Czy
      oddanie hołdu męczennikom wolności, w chwili gdy wolność nastała, nie jest
      naturalną koleją rzeczy? Czy ten "prowincjonalny" kult zmarłych nie jest oznaką
      powrotu do zdrowia?

      Zdaniem Zabużko jest to wyraz lęku przed życiem, gdyż pisarz zmarły przestaje
      być groźny: "jest naprawdę przewidywalny - już nie wstanie". Nie sądzę, by
      autorka miała rację. Szewczenko, Chwylowyj i Stus byli bardzo groźni po swojej
      śmierci - dlatego władza sowiecka uparcie prześladowała ich utwory.
      Przywracanie ich do życia może oczywiście służyć mumifikacji, ale może też
      służyć reanimacji - to już zależy do świadomego wysiłku duchowych spadkobierców.

      Pisze też Oksana Zabużko o "mitycznej władzy ocalałych". W ukraińskiej
      kulturze, gdzie wybitnych twórców, "którzy mieli szczęście dożyć późnego wieku
      zgodnie z logiką własnego losu, można w ciągu ostatniego półtora wieku policzyć
      na palcach", gdzie problem przetrwania i ocalenia tożsamości narodowo-
      kulturalnej był nadrzędny, postać twórcy kultury, który przetrwał, potrafi
      paraliżować - co jest "jedną z form uśmiercenia, unieruchomienia żywego".
      Zabużko wskazuje na dwa nazwiska: Ołesia Honczara i Liny Kostenko. Polskiemu
      czytelnikowi niewiele mówią te nazwiska, a to coś takiego, jakby Jerzy
      Andrzejewski i Wisława Szymborska.

      Skandal wokół powieści Honczara, której sowieccy krytycy zarzucili ukraiński
      nacjonalizm, porównywalny był z wrogością komunistycznych ideologów wobec
      Andrzejewskiego, po tym jak pisarz zerwał z partią. Pisze
      Zabużko: „Historia »Soboru « Honczara w zbiorowej świadomości zdjęła z autora
      odium laureata sowieckich nagród, uczyniła go »zagrożonym «, »kruchym « (...)
      jako przedstawiciela tego pokolenia, w którym poległych było jednak najwięcej”.
      Natomiast Kostenko nie podążyła „w potoku swoich przeistoczeń ani w stronę
      kolaboracji, do której w różnych formach przeszła większość literatów jej
      kohorty, ani w stronę dysydenctwa, które było już otwartym »tryumf albo zgon «
      (najczęściej jednak zgon!) - i grą ze śmiercią przy zachowaniu stałego poziomu
      zagrożenia”.

      Niejednoznaczność losów obojga pisarzy dobrze ilustruje współczesne debaty
      ukraińskie: dla jednych Honczar i Kostenko pozostaną strażnikami ukraińskiej
      tożsamości, dla innych - znakiem poddaństwa ówczesnych elit ukraińskich.

      Nie sądzę, by ten opis wyczerpywał bogactwo ukraińskiej debaty kulturalnej, ale
      esej Oksany Zabużko z pewnością stanie się trwałym składnikiem piśmiennictwa
      ukraińskiego. Podobnie zresztą jak pomieszczone w antologii teksty Jurija
      Andruchowycza, autora znakomitej "Moscoviady" i innych utworów znanych także w
      Polsce. W szkicu "Treffpunkt Germaschka" Andruchowycz opisuje podróż autobusem
      z Monachium do Lwowa. Autobus staje się kluczem do zrozumienia, czym jest dziś
      ukraińska mizeria, przeciętność, drugorzędność; łatwo tu odnaleźć klimat
      najlepszej prozy Marka Nowakowskiego sprzed trzech dziesięcioleci -
      precyzyjnej, drapieżnej, bezlitosnej. Podobieństwo polskich i ukraińskich
      kompleksów dobrze streszcza motto do eseju Andruchowycza: "Giermanija,
      konieczno, priekrasnaja strana. Wot jesli by jeszczio w niej Niemcew nie było!"
      (Niemcy, naturalnie, piękny kraj. Gdyby jeszcze nie było w nim Niemców!).

      W antologii znalazły się też ciekawe eseje Mykoły Riabczuka, Jurka Prochaśki i
      Jurija Izdryka o rozmaitych wizjach Europy w świadomości ukraińskiej. Eseje
      pełne gniewu i nieskrywanych kompleksów - lecz przecież pełne wiary i nadziei,
      że Ukraina znajdzie - a może właśnie znajduje? - drogę do
      tożsamości "niesowieckiej" i do zgody z samą sobą. W mistrzowskim szkicu "Kraj
      marzeń" Andruchowycz opowiada o ukraińskim spojrzeniu na Polaków i Rosjan.
      Tłumaczy obrazowo, na czym polega ukraińska łamigłówka, a także pozwala Polakom
      spojrzeć na siebie cudzym - życzliwym, ale i trzeźwym - okiem. Takie spojrzenia
      zawsze są bezcenne.

      Co ciekawe, wszystkie eseje, choć różniące się stylistyką i przesłaniem,
      nacechowane są perspektywą galicyjską. Jak to się ma do horyzontu Ukraińca z
      Charkowa czy Donbasu?

      Co najważniejsze - autorzy tej antologii są ludźmi wolnymi, wyzwolonymi z pęt
      strachu, z umysłowego zniewolenia, które przez dziesięciolecia nakazywało
      unikać wszelkiej odpowiedzialności, stąpać ostrożnie, nikogo nie zaczepiać i
      niczego nie pragnąć, co sprawiało, że społeczność czuła się niezdolna do
      działania. Chociaż te eseje powstały przed wielkimi dniami pomarańczowej
      rewolucji, słychać w nich głos duchowej powagi i wolności Ukraińców, którzy
      wypluli knebel. Polski czytelnik świadom polskich kompleksów na temat Ukrainy i
      złożoności relacji polsko-ukraińskich czyta tę książkę z niezmiennym
      zaciekawieniem. I z podziwem.

      II.

      Tak się złożyło, że niedawno przeczytałem ponownie książkę Barbary Skargi "Po
      wyzwoleniu...". W tej wspaniałej, mądrej i szlachetnej relacji o koszmarze
      sowieckich łagrów odnalazłem fragment wart przypomnienia. Opisując swoje
      współtowarzyszki niedoli, Skarga pisze także o ukraińskich więźniarkach:

      "Nigdy nie miałam sympatii do Ukraińców, ich okrutne czyny budziły wręcz
      nienawiść. Tam nagle, z daleka od naszych ziem, dostrzegłam zagubiony,
      nieszczęśliwy naród, który miał w sobie coś ze stepowego sokoła. Był piękny,
      gdy szybował, ciesząc się mocą swych skrzydeł, i straszliwy, gdy spadając jak
      kula, wpijał pazury w ciało zdobyczy. Ten naród chciał być wolny, tylko nie
      wiedział, jak dążyć do wolności".

      Po wielu latach ten n
      • romanpidlaszuk "Ukrainskie losy" cd. 29.01.06, 03:52
        cd.

        Po wielu latach ten naród odnalazł drogę do wolności. Słowa Barbary Skargi,
        napisane w chwili, gdy nikomu nie śniło się o niepodległej Ukrainie, świadczą
        przecież o przeczuciu ukraińskiej wolności. Poczułem dumę, że zostały one
        sformułowane w moim ojczystym języku przez znakomitą humanistkę, w chwili
        dramatycznej dla polskich i ukraińskich losów. Może właśnie w takich chwilach
        najlepsi z nas wykuwają przyszłość?

        „Sny o Europie”. Wybór i redakcja Ola Hnatiuk. Przełożyły Ola Hnatiuk,
        Katarzyna Kotyńska, Renata Rusnak. Wyd. Nemrod, Kraków 2005

        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3135156.html
    • romanpidlaszuk Myron Kertyczak nie żyje [ * ] [ * ] [ * ] 29.01.06, 04:53
      Myron Kertyczak - prezes Związku Ukraińców w Polsce nie żyje.
      Zmarł w nocy 25/26 stycznia na zawał serca w swoim domu w Markach pod
      Warszawą.
      Miał 51 lat.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10382&w=35707955
      • romanpidlaszuk POCHORON MYRONA KERTYCZAKA-fotohrafii 04.02.06, 07:05
        Похорон Мирона Кертичака

        Фоторепортаж
        harazd.net/
    • romanpidlaszuk POLONIZACYJNA role Unii Brzeskiej pelni dzis PAKP? 02.02.06, 08:12
      Czy WYNARADAWIAJACO-POLONIZACYJNA ROLE Unii Brzeskiej wobec ludnosci
      pochodzenia ukrainskiego i bialoruskiego w Rzeczypospolitej PELNI OBECNIE PAKP?

      kiedys:
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3134900.html

      obecnie:
      serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2912896.html
      miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35241,3124943.html
      www.liturgia.cerkiew.pl/aktualnosci.html
      www.liturgia.cerkiew.pl/teksty.html
      www.liturgia.cerkiew.pl/spiew.html
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=21261179&a=35398817
      Do tego dodac religie prawoslawna po polsku dla podlaskich dzieci pochodzenia
      ukrainskiego i bialoruskiego,antyukrainska,antypatriotyczna retoryka duchownych
      PAKP itd. itp.

      Metody troche inne,moze mniej drastyczne
      ale WYNARADAWIAJACO-POLONIZATORSKI CEL TEN SAM?
      • orth Re: POLONIZACYJNA role Unii Brzeskiej pelni dzis 14.02.06, 11:39
        Unia Brzeska to tragiczna karta w dziejach narodów białoruskiego i ukraińskiego
        ale chociaż mam zdecydowanie negatywne nastawienie do Unii to oni w swoich
        cerkwiach nie wprowadzili nigdy języka polskiego tak jak robi to PAKP. Bardzo
        to smutne że prawosławni są gorliwszymi polonizatorami od unitów choć przez
        kilka stuleci to właśnie prawosławie chroniło nas przed polonizacją a Unia do
        niej prowadziła choćby na południowym Podlasiu i Chołmszczynie.
    • romanpidlaszuk BEZWSTYDNA WIERCHUSZKA PAKP 03.02.06, 19:01
      Jak się nie podoba PAKP to proponuję tym z narodowością ukraińską przejść pod
      jurysdykcję Cerkwi Ukraińskiej (tylko trudno powiedzieć której, bo chyba są 2
      nie licząc tej pod jurysdykcją Patriarchatu Moskiewskiego i Wszechrusi), a
      Białorusinom trudno coś zaproponować bo zdaje się że nie ma Białoruskiej Cerkwi
      a tereny Republiki Białorusi są pod PMiW. Nie ma obowązku przynależności do
      PAKP ogłoście secesję i wolna droga. Co lepsze polonizacja czy rusyfikacja ?
      -------------------------------------------------------
      1.Zrezygnowanie z uslug polonizatorskiej wierchuszki PAKP,sprowadzenie
      prawoslawnych duchownych z Ukrainy oraz bialoruskojezycznych np. z
      Bialorusi,jezeli tam tacy sa,przeksztalcenie
      PAKP w filie UKRAINSKIEJ AUTOKEFALNEJ PRAWOSLAWNEJ CERKWI w Polsce oraz
      bialoruska strukture cerkiewna jest moim zdaniem rozsadnym wyjsciem z
      zaistnialej wynaradawiajaco-polonizatorskiej sytuacji w jakiej znalezli sie
      obecnie
      prawoslawni wierni pochodzenia ukrainskiego i bialoruskiego w Polsce.

      2.A wierchuszka PAKP jak chce prawoslawnych nabozenstw po polsku to niech
      jedzie sobie w Polske centralna nawracac na prawoslawie etnicznych Polakow i
      tam niech sobie uzywa polskojezycznych tekstow prawoslawnej liturgii jakie
      BEZWSTYDNIE wydrukowala za pieniadze prawoslawnych wiernych pochodzenia
      ukrainskiego i bialoruskiego.


      3.Od polonizacji i rusyfikacji prawoslawnych wiernych pochodzenia ukrainskiego
      i bialoruskiego w Polsce LEPSZA JEST odpowiednio UKRAINIZACJA i
      BIALORUTENIZACJA

      • romanpidlaszuk Oj BEZWSTYDNA jest WIERCHUSZKA PAKP... 10.02.06, 02:52
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=35452112&a=36269627
        --------------------------------------------------------------------------------
        romanpidlaszuk napisał:
        > Raz to za malo, mysle ze to jest ich SPOSOB NA DIALOG,szkoda slow...

        Czyli - jednak nie zamierzasz niepokoic metropolity, biskupów itd... To ja nic
        juz nie rozumiem... Albo ci brak odwagi, albo konsekwencji w działaniu, albo
        wcale nie zależy ci na tym, co tu nam głosisz...
        -----------------------------------------------------------
        Ja w tej chwili jestem poza Podlasiem,wiec co mam do nich pisac,
        wy zadajcie od nich swoich praw do zycia religijnego w swoim jezyku ojczystym,
        ja ze swej strony bede o tych sprawach pisal,podawal przyklady jak te sprawy
        sa rozwiazane w innych miejscach,tak widze swoja role na dzien dzisiejszy.

        Oni nie sa dziecmi i sami dobrze wiedza w jakim jezyku od pokolen rozmawiaja
        prawoslawni wierni na Podlasiu,znaja tez Ewangelie,w tym przypowiesc o zeslaniu
        Sw. Ducha na Apostolow i w jakim CELU to sie stalo a dlaczego sie nie zachowuja
        jak UCZCIWI pasterze,no coz to jest wlasnie CIEKAWE PYTANIE,mysle ze raczej nie
        kieruja nimi UCZCIWE wbec podlaskiej ludnosci ukrainskojezycznej zamiary.

        Mysle tez ,ze Sawa i inni z jego otoczenia osobiscie czytaja co najmniej raz
        dziennie nasze watki na bialostockim,bielskim i hajnowskim forum i sa z naszym
        punktem widzenia na biezaca,

        wiec moze kiedys przestana w koncu udawac Greka i zaczna sie zachowywac
        UCZCIWIE wobec prawoslawnego podlaskiego ludu rozmwaiajacego od wiekow gwara
        ukrainska odprawiajac dla niego prawoslawne nabozenstwa w jego jezyku ojczystym
        ukrainskim i wychowywac prawoslawna mlodziez pochodzenia ukrainskiego na
        Podlasiu w duchu PATRIOTYCZNYM tak jak to jest w innych krajach:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35614130
        Mysle tez ,ze znacznie przyspieszy ten proces PELNE ZJEDNOCZENIE i UKRAINIZACJA
        Cerkwi
        Prawoslawnej w Ukrainie oraz CALKOWITE UNIEZALEZNIENIE sie jej od Moskwy.





    • romanpidlaszuk Ce bulo pid KRUTAMY... 04.02.06, 06:48
      Це було під Крутами... або героїчний вчинок і державна зрада

      www.ukrslovo.net/home/index.php?option=com_content&task=view&id=1365&Itemid=63
    • romanpidlaszuk GLOWA DO GORY ! 06.02.06, 14:14

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=255&w=35452150&a=36299793
    • romanpidlaszuk CZY MY MAMY JAKAS NARODOWOSC? 10.02.06, 02:54
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=35452112&a=36453893
      Twoja utopijna wizja prawosławnych zamieszkujących
      południową białostocczyznę zdaje się sprowadzać do prostej alternatywy; albo
      będziemy Ukraińcami, albo wyrzekniemy się całej naszej tradycji. Ja nawet nie
      wierzę a wiem, że pomiędzy tymi skrajnościami jest jeszcze coś, co bliższe jest
      sercu tutejszej ludności: niezmiennne od wieków, niepodatne na zewnętrzne
      zawieruchy proste trwanie, dzięki któremu mimo wielu prób rusyfikacji,
      polonizacji czy nawet białorutynizacji znaczna część tej ludności pozostała
      wierna gwarze ukraińskiej, o czym sam piszesz. Zapewniam Cię - ukrainizację też
      przetrwają pozostając przy swoim języku. A ponieważ widzisz to inaczej, nie
      wiem, kto z nas się bardziej w życiu zagubił. Miejsce wszelkich utopii jest w
      niszczarce właśnie, co nie znaczy że ich piewcy nie zasługuja na szacunek i
      rzeczową polemikę.
      ------------------------------------------------------------
      1.W przypadku rusyfikacji,bialorutenizacji czy polonizacji ludnosci posugujacej
      sie gwara ukrainska na Podlasiu rzeczywiscie pozostawalo tylko owe "trwanie"
      (podobnie jak np. kiedys rusyfikowanym Polakom czy Litwinom)ale w przypadku
      jezyka OJCZYSTEGO,ktorego gwara rozmawiamy jest inaczej,uwazam ze mozna
      pozostac wiernym gwarze ukrainskiej i czuc sie Ukraincem z Polski zupelnie tak
      samo jak mozna pozostac wiernym np.gwarze kurpiowskiej i czuc sie Polakiem.

      2.Moim zdaniem narodowosc we wspolczesnym Swiecie coraz bardziej nasilajacych
      sie kontaktow miedzy ludzmi z coraz dalszych zakatkow Ziemi
      (zawodowych,handlowych,turystycznych,innych)jest coraz bardziej potrzebna i ta
      tendencja raczej bedzie sie nasilac,co powoduje ze przedstawianie sie
      jako "tutejszy" brzmi jakos glupio a przdstawianie sie jako prawoslawny "Polak"
      (co jest zdaje sie celem PAKP w swietle ostatnich jej dzialan:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=35452112&a=36052268
      )czy podawanie narodowosci polskiej jest NIEPRAWDA,dlatego tez jakkolwiek
      zwrot "tutejszy" na lokalny uzytek jeszcze jakos ujdzie to generalnie uwazam,ze
      my ludnosc pochodzaca z rodzin poslugujacych sie gwara Ukrainska na Podlasiu
      powinnismy sie uwazac i przdstawiac jako Ukraincy z Polski tak jak inni sie
      przedstawiaja np.jako Polacy z Ukrainy,Bialorusi,Litwy,Rosji czy Czech.

      3.To chyba sa REALIA i FAKTY a nie jak piszesz UTOPIA.


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=35452112&a=36546119
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka