romanpidlaszuk Dlaczego PAKP POLONIZUJE nas ! ! ! 22.01.06, 23:03 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3124943.html Tekst w języku polskim Liturgii św. Bazylego Wielkiego ukazał się nakładem wydawnictwa warszawskiej metropolii prawosławnej. To druga liturgia, po Liturgii św. Jana Chryzostoma, wydana po polsku Tekst Liturgii św. Bazylego Wielkiego w języku polskim ukazuje się po zatwierdzeniu jego przekładu z języka cerkiewnosłowiańskiego przez Sobór Biskupów Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, który obradował w Białymstoku w sierpniu ub.r. Liturgia św. Bazylego Wielkiego odprawiana jest dziesięć razy w roku liturgicznym - w przeddzień świąt Bożego Narodzenia i Chrztu Pańskiego, w niedziele wielkiego postu (poza palmową), w Wielki Czwartek i Wielką Sobotę oraz w Nowy Rok. W drukarni jest już trzecia i ostatnia z powszechnie używanych przez Cerkiew w Polsce - tzw. Liturgia Uprzednio Poświęconych Darów, celebrowana w okresie wielkiego postu. Ma ukazać się w lutym. W Białymstoku książkę można nabyć m.in. w siedzibie wydawnictwa warszawskiej metropolii prawosławnej ul. św. Mikołaja 5, niebawem również poprzez stronę www.sklep.cerkiew.pl. ---------------------------------------------------------------------------- Czy ten przeklad liturgii prawoslawnej w j.polskim ukazal sie na koszt prawoslawnych Ukraincow i Bialorusinow z Podlasia stanowiacych 99,9 % wiernych PAKP czy na koszt etnicznych Polakow,katolikow np. z Wielkopolski lub Mazowsza? Dla kogo sie ukazal ten przklad prawoslawnej liturgii w j.polskim,dla prawoslawnych Ukraincow i Bialorusinow z Podlasia czy dla etnicznych Polakow,katolikow np. z Wielkopolski lub Mazowsza? Dlaczego PAKP POLONIZUJE prawoslawnych Ukraincow i Bialorusinow z Podlasia? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35443736 Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk SWJATE PYS'MO NA RIDNIJ UKRAINSKIJ MOWI 22.01.06, 23:16 murtonsys.com/bibledatabase/htmlc/ukrainian/ Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Czy PAKP wyda kiedys Biblie po ukrainsku dla nas? 22.01.06, 23:58 murtonsys.com/bibledatabase/htmlc/ukrainian/ Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk PAKP wydal prawoslawna liturgie po polsku, nam? 23.01.06, 14:22 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3124943.html Czy ten przeklad liturgii prawoslawnej w j.polskim ukazal sie na koszt prawoslawnych Ukraincow i Bialorusinow z Podlasia stanowiacych 99,9 % wiernych PAKP czy na koszt etnicznych Polakow,katolikow np. z Wielkopolski lub Mazowsza? Dla kogo sie ukazal ten przklad prawoslawnej liturgii w j.polskim,dla prawoslawnych Ukraincow i Bialorusinow z Podlasia czy dla etnicznych Polakow,katolikow np. z Wielkopolski lub Mazowsza? Dlaczego PAKP POLONIZUJE prawoslawnych Ukraincow i Bialorusinow z Podlasia? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35443736 Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Czy nie warto sprowadzic duchownych z Ukrainy ? 24.01.06, 01:43 PAKP nikogo nie polonizuje. Ty też jesteś spolonizowany - piszesz po polsku poza tym wydanie tej pozycji po polsku może tylko przysporzyć prawosławnych w Polsce a zresztą rozejrzyj się do obu kościołów i tak chodzą garstki zapaleńców. Jak powymierają starsi ludzie to żadne wydanie litrgii już w niczym nie pomoże ---------------------------------------------------------- Tu chodzi o ratowanie narodowosci ukrainskiej na Podlasiu,ratowanie jezyka naszych ojcow i dziadkow ! Czy dla ciebie to wszystko jedno ,czy jestes prawoslawnym Ukraincem,znajacym jezyk ojcow i uzywajacym go w zyciu prywatnym,np.religijnym czy prawoslawnym "Polakiem" funkcjonujacym tyko po polsku,rowniez w cerkwi? Dlaczego Polacy w Ukrainie nie rezygnuja z zycia religijnego w swoim ojczystym jezyku polskim,dlaczego sprowadzaja z Polski ksuiezy wladajacych biegle polskim i pomagajacych im go zachowac? Czy i my,podlaska ludnosc o korzeniach ukrainskich i bialoruskich w swietle tego co wyprawia PAKP nie powinnismy sprowadzac duchownych z Ukrainy aby pomogli nam zachowac nasza wiare,jezyk i kulture? P. S. Dawaj bedziemy rozmawiac po swojemu,gwara ukrainska naszych ojcow i dziadkow,sprobujemy? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35513407 Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk NIKOMU NIE UDA SIE NAS SKLOCIC ! 24.01.06, 23:41 romanpidlaszuk napisał: > Ja mysle ,ze nasi rodzice i dziadkowie, juz dosc sporo nabudowali cerkwi na > Podlasiu i to oni powinni miec tam najwiecej do powiedzenia a nie Sawa z > Czykwinem. Zbudowane do tej pory zawsze pozostanie własnością sporną. Ktos zechce po bialorusku, ktoś po ukrainsku, ktos inny po polsku. ----------------------------------------------------------------------- Ci co chca nas odwiesc od zachowania naszego jezyka i kultury czy od uzywania naszych jezykow ojczystych w podlaskich cerkiwach staraja sie wywolac nieporozumienia miedzyetniczne i kontrolowac wszystko na zasadzie dziel i rzadz,typowa zagrywka np. imperium rosyjskiego w takiej czy innej postaci. Sprawa jest prosta tam gdzie sie rozmawia gwara ukrainska niech bedzie wprowadzony jezyk ukrainski do cerkwi a tam gdzie bialoruska-bialoruski,w Bialymstoku,gdzie ludnosc jest mieszana,niech bedzie po polowie ilosc nabozenstw bialoruskich i ukrainskich,w Hajnowce mozna odprawiac w kilku miejscach nabozenstwa po bialorusku dla ludnosci pochodzacej z okolic Bialowiezy i Narewki,PROSTE ! ! ! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=35452112&a=35574737 Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk ALBO WOZ ALBO PRZEWOZ ! 24.01.06, 23:43 Chyba faktycznie romanpidlaszuk dawno nie był w kraju i nie zna tutejszych realiów. Przecież miejscowa hierarhia nigdy się nie zgodzi na kapłanów z zagranicy (bo i po co?). Wiadomo o co chodzi. --------------------------------------------- No to zostaniemy pewnie prawoslawnymi "Polakami" w przeciwenstwie np. do Polakow z Ukrainy,ktorzy sprowadzaja duchownych z Polski jacy pomagaja im zachowac jezyk i kulture i odprawiaja im nabozenstwa w ich ojczystym jezyku polskim. Takze,wynarodowimy sie ,chyba ze ...poprosimy wierchuszke PAKP aby zaczela dzialac w interesie wiernych a nie niewiadomo w czyim interesie... ALBO WOZ ALBO PRZEWOZ ! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=255&w=35452150&a=35573150 Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk TA NASZA DYDKUSJA PRZYNIESIE OWOCE ! 24.01.06, 23:44 ....zamiast przelewac z pustego w próżne, panie Romanie. Skoro trwasz w przekonaniu że nie jestes w swoich poglądach odosobniony, załóż np. Fundację na Rzecz Ukrainskiej Podlaskiej Cerkwi. Cel - budowa w Bielsku, Hajnowce lub innym miejscu na Podlasiu świątyni "na amen" ukrainskiej. Liturgia, pasterz - tylko ukrainskojęzyczni. Zdołasz zebrac pieniądze (a przecież będąc w Ameryce :) mozesz pozyskac dodatkowe wsparcie tamtejszej, jakże światłej diaspory), udowodnisz wszystkim niedowiarkom, ze racja była po twojej stronie. Sawa i PAKP mogą ci naskoczyć, Czykwin z Syczewskim pocałować w d. A przy tym - jakiż doskonały efekt propagandowy, promieniujący na całe Podlasie. Do dzieła, dość bezowocnego klepania w klawiaturę. ---------------------------------------------- Ja mysle ,ze nasi rodzice i dziadkowie, juz dosc sporo nabudowali cerkwi na Podlasiu i to oni powinni miec tam najwiecej do powiedzenia a nie Sawa z Czykwinem. Ja mysle,ze to nasze klepanie w klawiature NIE JEST BEZOWOCNE i dlatego to tak wielu na tym forum niepokoi... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=35452112&a=35571142 Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk PATRIOTYZM, dlaczego PAKP go nam odbiera ? 28.01.06, 04:31 > 1.Powtarzam, etnicznych polakow w PAKP nie ma,wiec i jezyk polski nie jest tam > potrzebny a w kazdym razie nalezaloby zaczac od wprowadzania tam jezykow > narodowych wiekszosci wiernych tj.ukrainskiego i bialoruskiego,zgadzasz sie? Nie. Ale powtarzać możesz, do znudzenia. > 2.Na ta frekfencje to PAKP do lat ciezko pracuje,nauczanie religii tylko po > polsku,brak tam ducha patriotycznego a zamiast tego robienie mlodziezy wody z > mozgu itp.itd.... O jakim Ty duchu mówisz skoro 90% uczęszczających na religię prawosławną nie rozumie słowa po białorusku czy ukraińsku. --------------------------------------------------------- Powiem tak,na religii prawoslawnej dla dzieci pochodzenia ukrainskiego w Chicago panuje duch ukrainski,zajecia sie odbywaja po ukrainsku,to sie nazywa wogole SZKOLA UKRAINOZNAWSTWA,dzieci chodza od pon. do piatku do swojej regularnej szkoly anglojezycznej a w sobote chodza do ukrainskojezycznej SZKOLY UKRAINOZNAWSTWA PRZY CERWI PRAWOSLAWNEJ,gdzie sie ucza w jezyku ukrainskim prawoslawnej religii i historii,geografii i kultury Ukrainy,przy szkole istnieja rozna chory zespoly tancow ludowych itd itp. Tam sie nie mowi ,ze narodowosc jest niewazna,wazneze jestesmy prawoslawni,tam sie mowi-badzmy dumni ze jestesmy prawoslawnymi Ukraincami ! TO JEST TEN DUCH PATRIOTYCZNY O KTORYM MOWILEM Dlaczego dzieciom pochodzenia ukrainskiego na Podlasiu sie tego odmawia? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35614130 Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk BOISZ SIE PRAWDY , W XXI WIEKU ? 28.01.06, 04:33 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35620322 Kamilar, nie gadaj z nim, bo to nie ma sensu! A tak w ogóle nie ma prawosławnych Polaków, nie wiesz? To romuś Ci wyjaśni, a i wyjdzie na to, ze Polacy katolicy, to też Ukraińcy, tylko im w głowach się pomieszało!:) ------------------------------------------------------------- Ty Kocis tu juz sporo powiedziales ale ja nie znalazlem nic madrego. Odsylam do mapek jezykoznawcow,tam OBIEKTYWNIE jest podane skad sie wywodzi WIEKSZOSC ludnosci o korzeniach bialoruskich,polskich,ukrainskich. Oczywiscie sa tyjatki takie jak spolecznoc polska w Bielsku cz Hajonowce czy spolecznosc polska czy ukrainska w Bialymstoku ALE WYJATKI POTWIRDZAJA REGULE ! Dlaczego panikujesz,boisz sie aby sie ze moze sie okazac ,ze jestes np. polskim neofita pochodzenia bialoruskiego rodem z Sokolki czy Dabrowy Bial.? PRAWDY W XXI NIE UKRYJESZ,W DOBIE WOLNOSCI SLOWA I POWSZECHNOSCI DOSTEPU DO INFORMACJI SZYDLO WYLEZIE Z WORKA WCZESNIJ CZY POZNIEJ,IM WCZESNIEJ WYM MNIEJSZY WSTYD DLA WYNARADAWIACZY I MNIEJSZY BOL DLA WYNARADAWIANYCH. SKONCZMY JAK NAJSZYPCIEJ Z ZAKLAMANIEM ! BUDUJMY NASZE ZYCIE NA PRAWDZIE A NIE FALSZU,TYLKO TAKA POSTAWA MA SENS ! Zapraszam do lektury NAUKOWEJ: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=21261179&a=21317880 Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk SKAD TA HIPOKRYZJA ? 28.01.06, 04:35 Nie wiem na czyj koszt to było, ale dlaczego wietrzysz spisek w realizowaniu praw prawosławnych Polaków do liturgii w języku narodowym?? Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk KTO JANCZARZY PAKP, ABW czy KGB i RPC ? 28.01.06, 04:36 > 2.Dlaczego prawa prawoslawnych Polkow (jezeli tacy istnieja,patrz wyzej)do > liturgii w jezyku narodowym maja byc realizowane na koszt wiernych > prawoslawnych o korzeniach ukrainskich i bialoruskich? Moim zdaniem to jest element misternego planu wymierzonego przeciw Ukraińcom i Białorusinom, którzy, co wiemy dzięki ortheusowi, stanowią większość populacji na Podlasiu. Prawdopodobnie PAKP jest opłacany przez ABW, której celem jest wynarodowienie Podlaszan (Pidlaszan). Ostatnio wobec rozkwitu Białorusi i regresu polskiej gospodarki nastroje Podlaszan ewidentnie wskazują na chęć połączenia Podlasia z Białorusią, toteż ABW uderzyło z całą mocą wydając Liturgię w języku polskim. ----------------------------------------------------------- 1.Ortheus to dla mnie oszolom i prowokator(rosyjski,bialoruski?),ostatni dowod to to ze sie nie wypowiedzial w tym watku o NAJISTOTNIEJSZYCH problemach prawoslawnej ludnosci na Podlasiu. 2.Gdyby udowodniono ze ABW wplywa na POLONIZACJE PAKP to byla by to sprawa dla Trybunalu w Strazburgu,w demoktarycznym kraju takich rzeczy robic nie wolno,czasy dyktatury PZPR I SB juz sie skonczyly. 3.Faktycznie pojawiaja sie tu na forum nawolywania o zmianie granic,wychwalaniu zycia na Bialorusi itp.,glownie jakiego ortheusa,dla mnie jest to bzdura i sie do tego nie wtracam. 4. Bzdura nie jest natomiast WOLNOSC SLOWA,SUMIENIA i WYZNANIA w krajach Europy Zachodniej(w USA,w Kanadzie),umozliwanie mniejszosciom narodowym zachowania swojego jezyka,kutury,religii w swoim jezyku ojczystym i te rzeczy my Ukraincy i Bialorusini zamieszkali w Polsce powinnismy przeszczepiac na nasz grunt,ROWNIEZ W CERKWIACH PAKP. 5.Czescia filozofii Unii Europejskiej nie jest zmiana granic ale ich OTWIERANIE dla ludzi,towarow,idei i to jest moim zdaniem REALNA SZANSA dla Ukraincow i Bialorusinow na Podlasiu na kontakt z rodakami z Ukrainy i Bialorusi i na zachowanie swojego jezyka ukrainskiego i bialoruskiego na rodzimym Podlasiu. 6.RPC JANCZARZY rowniez cerkiew prawoslawna na Ukrainie ale traci tam juz grunt pod nogami wypierana przez UKRAINSKA AUTOKEFALICZNA CERKIEW PRAWOSLAWNA miejmy nadzieje ze juz niedlugo JANCZARZENIE SIE ZNIKNIE Z PAKP *** RPC-Russkaja Prawaslawnaja Cerkow forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35630477 Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Czy chcesz aby WYNARODOWIENIE sie powiodlo? 28.01.06, 04:37 -------------------------------------------------------------------------------- ja tam nie widzę nic zdrożnego aby nie było modlitewnika po polsku dla prawosławnych. Sporo osób prawosławnych na Podlasiu czuje się jednak Polakami i na codzień mówi tym jezykiem ---------------------------------------------- Czy nie widzisz rowniez nic zdroznego aby Polakom w Bialorusi,Rosji,Ukrainie wydawac modlitewniki odpowiednio po rosyjsku i ukrainsku oraz odprawiac im nabozenstwa w tych jezykach, w koncu wielu z nich zna lepiej j. rosyjski czy ukrainski niz polski? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35695747 Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Czyja postawa jest uczciwsza wbobec wiernych? 28.01.06, 04:38 ja tam nie widzę nic zdrożnego aby nie było modlitewnika po polsku dla prawosławnych. Sporo osób prawosławnych na Podlasiu czuje się jednak Polakami i na codzień mówi tym jezykiem ---------------------------------------------- Czy nie widzisz rowniez nic zdroznego aby Polakom w Bialorusi,Rosji,Ukrainie wydawac modlitewniki odpowiednio po rosyjsku i ukrainsku oraz odprawiac im nabozenstwa w tych jezykach, w koncu wielu z nich zna lepiej j. rosyjski czy ukrainski niz polski... a mimo to KK wysyla im wciaz ksiezy i teksty religijne z Polski ? Czyja postawa jest uczciwsza wobec swoich wiernych,KK w Bialorusi,Rosji,Ukrainie czy PAKP w Polsce? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35696613 Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk 50+ lat WYNARADAWIALIM i WYNARODOWILIM ? 28.01.06, 04:41 Justusz,jak zrozumialem z wczesniejszych jego wpisow na forum-absolwent bieliceja w Bielsku z 74'roku,dzialacz organizacji bialoruskich,zwolennik lewicy (PZPR,SLD)po przeczytaniu wpisow z tego watku o wydaniu przez PAKP liturgii po polsku forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595 ,miedzy innymi tych wpisow: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35446003 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35446379 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35448569 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35575407 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35575519 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35614130 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35573305 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35619482 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35630477 napisal tak: "Obserwuje od pewnego czasu ten temat i o nazwach dwujezycznych . Szczerze liczyłem na to ze tematy zostana zignorowane przez innych internautów i pozostawione samouwoeilbieniu nawiedzionego romana. On tak dobrze sie czuje prowadzac dyskusje z samym soba . Bo merytorycznych tresci tutaj niewiele, jedynie prowokacje wzywanie do tablicy kolejnych dyskutantów i pławienie sie we własnym chorym szowinizmie. Ale niestety mimo tego ze statystyka jest nieublagalna bo w tym temacie na 120 wpisów 75 jest autorstwa 'romana pilaszuka" inni tez sie daja wciagac, ja tez jestem tego przykładem. czytam i ciesze sie ze poglady te sa jednak odosobnione marginesowo nijakie bez poklasku. Ciesze sie tez ze PAKP wydał jednak ta liturgie po polsku bo bedzie słuzyła jednak szerszemu gronu wyznawców a nie jedynie pojedynczym zacietrzewionym pieniaczom. Bo to tez moja ofiara i wolałbym aby jej cel był szczytny..." *** Justuszu,z racji tego ze jestes w pewnym sensie reprezentatywnym produktem PRLu na Podlasiu(w 1974r.miales ok.20 lat- dorastales i ksztaltowales swoja swiadomosc w PRLu,skonczyles biellicej w Bielsku,jak rozumiem dzialales w bialoruskich organizacjach spolecznych,pisywales do bialoruskojezycznej prasy w Polsce,jestes zwolennikiem lewicy (PZPR,SLD)-wiodacej sily politycznej w Polsce w ostatnim polwieczu,jezeli pozwolisz mam do ciebie JEDNO OSOBISTE PYTANIE na temat twoich dokonan zyciowych: 1.Czy twoje dzieci znaja (czynnie i biernie) gware ukrainska swoich dziadkow z okolic Bielska, czy twoje wnuki (jezeli je masz)znaja (czynnie i biernie)ta gware? Mam jeszcze pytanie dodatkowe natury ogolniejszej,jak oceniasz PRL,dzialalnosc PAKP w ostatnim polwieczu z perspektywy swojej odpowiedzi na pytanie nr.1 I na koniec juz ostatnie pytanie: co twoim zdaniem ludnosc rozmawiajaca gwara ukrainska na Podlasiu powinna zrobic aby miec szanse zachowania tej gwary dla swoich nastepnych pokolen? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35710482 Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Justusz,ODPOWIESZ? 28.01.06, 04:42 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35710482 Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Justusz, to ODPOWIEDZ chociaz SOBIE ! 28.01.06, 04:43 -------------------------------------------------------------------------------- "przykro mi ale odpowiedzi nie udziele. tak samo jak nie udzieliłbym jej kazdemu innemu nawiedzonemu oszołomowi .takze innemu romanowi np.gierychowi. Bo tacy ludzie odpowiedzi nie potrzebuja bo swoje wiedza. Wiec to czy odpowiedz bedzie czy tez nie nie ma znaczenia merytorycznego. Przeprowadziłes dochodzenie godne SB lub jej IPN owskiej kontynuatorki dla podbudowania swojego zacietrzewionego przepojonego jadem zdania. A mnie po prostu wstyd ze w tak małej społecznosci jest miejsce takze dla takich zapiekłych indywidualnosci...Pocieszam sie tylko tym ze jestes zmarginalizowaną skrajnaścia i to jest własnie radosc i optymizm." ---------------------------------------------------------------- ...i zastanow sie nad okresleniami jakimi moglbys opisac siebie,jak zauwazylem w twoich wpisach jestes w tym mocny! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35711819 Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Justusz, PO CO NAM TO BYLO ! ! ! 28.01.06, 04:45 -PZPR -SLD -BIELLICEJE dla ukrainskojezycznej ludnosci Podlasia w Bielsku i Hajnowce -"NIVA" - bialoruskojezyczna dla ukrainskojezycznej ludnosci Podlasia -BIALORUSKIE PIEREDACZE w b-stockim radio i TV dla ukrainskojez. ludn. Podl. -POLONIZATORSKIE PAKP Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk PODUMAJ SZCZO JE DOBRE DLA NAS Z SIUL ! 28.01.06, 04:46 Pasjonat jesteś, to Ci trzeba oddać. Liturgia w języku ukraińskim już istnieje - dobrze o tym wiesz, więc nie rozumiem, co postulujesz - dokonanie powtórnego przekładu? W dodatku przy milczącym założeniu, że dokonany w Polsce przekład będzie lepszy od tego, którego dokonali ludzie na codzień posługujący się ukraińskim? Prawda jest taka, że dla wszystkich prawosławnych grup narodowościowych zamieszkujących w Polsce jedynym wspólnym językiem jest polski. Nie to jest dziwne, zdumiewa raczej, że taką oczywistość trzeba przypominać. Religia prawosławna jest chyba nauczana w języku polskim? Popraw mnie, jeśli się mylę. Cieszy mnie też, że nick mój - "Pawło z siul" odczytujesz jako objaw zpolonizwania. Śmiała interpretacja! ------------------------------------------------------------------- 1.Liturgia prawoslawna po ukrainsku istnieje ale czy w cerwkiach PAKP w ukrainskojezycznej czesci Podlasia i dla Podlasian z tej czesci regionu w Bialymstoku? Liturgia prawoslawna PO UKRAINSKU jest odprawiana w ukrainskiej cerkwi prawoslawnej w Chicago,do ktorej chodze,dlaczego tak samo nie moze byc w Bialymstoku,Bielsku,Hajnowce i okolicach Bielska i Hajnowki? 2.Po co jest jedyny wspolny jezyk polski dla wszystkich prawoslawnych grup narodowosciowych w Polsce w cerkwiach PAKP,zeby nas wszystkich WYNARODOWIC ? Czy nie lepiej aby kazda grupa miala swoj jezyk narodowy w cerkwi na swoim terenie lub nabozenstwa w swoim jezyku narodowym w cerkwi w parafiach mieszanych narodowosciowo,czy nie bylo by to BARDZIEJ ZGODNE Z EWANGELIA (przypowiesc o zeslaniu Ducha Swietego na Apostolow,czy nie bylo by to BARDZIEJ KORZYSTNE w aspekcie PRZEKAZANIA DLA PRZYSZLYCH POKOLEN jezyka i kultury poszczegolnych prawoslawnych grup narodowosciowych w Polsce? Czy nie lepiej bylo by tak jak to jest np. w Chicago,ze PRAWOSLAWNI UKRAINCY modla sie PO UKRAINSKU w swoich cerkwiach,prawoslawni Bialorusini modla sie po bialorusku w swojej cerkwi,prawoslawni Rosjanie modla sie po rosyjsku ( rosyjskojezyczny scs-jak na Podlasiu) w swojej nowozbudowanej cerkwi,prawoslawni Grecy,Rumuni itp. modla sie w swoich jezykach narodowych greckim,rumunskim itd.w swoich cerwkiach? 2.Religia prawoslawna dla ludnosci pochodzenia ukrainskiego na Podlasiu jest nauczana w jezyku...polskim zas w Chicago w jezyku UKRAINSKIM,powiedz gdzie twoim zdaniem jest dla ludnosci ukrainskojezycznej LEPIEJ? Pawlo z siul,dobre szczo ty je z siul, podumaj szcze szczo je dobre dla nas z SIUL! Pozdorowlaju ! P.S. W USA,w Chicago kazda nacja prawoslawna ma swoja oddzielna strukture cerkiewna, w cerkwiach ktorej odprawiane sa nabozenstwa W JEZYKU NARODOWYM WIERNYCH,np. w UKRAINSKIEJ CERKWI PRAWOSLAWNEJ W AMERYCE po UKRAINSKU. W KK w USA ,jednej scentranizowanej na calym Swiecie wiekszosc wiernych w tej chwili stanowia juz chyba Latynosi ale wszystkie inne nacje nalezace do tego kosciola,w tym Polacy maja swoje nabozenstwa odprawiane w swoim jezyku narodowym a wiec np. Polacy po Polsku. Tak wiec systemy sa rozne - oddziele struktury religijne dla kazdej narodowosci,prowadzace zycie religijne w jezykach wiernych lub jedna struktura religijna prowadzaca zycie religijne w wielu jezykach swoich wiernych,oddzielnie dla kazdej grupy narodowosciowej, GRUNT,ZE KAZDY w USA MA DOSTEP DO ZYCIA RELIGIJNEGO W SWOIM OJCZYSTYM JEZYKU, DLACZEGO TAK SIE NIE DZIEJE W POLSCE, W PAKP? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=35452112&a=35748518 Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Czy nie warto sprowadzic duchownych z Ukrainy ? 28.01.06, 06:14 PAKP nikogo nie polonizuje. Ty też jesteś spolonizowany - piszesz po polsku poza tym wydanie tej pozycji po polsku może tylko przysporzyć prawosławnych w Polsce a zresztą rozejrzyj się do obu kościołów i tak chodzą garstki zapaleńców. Jak powymierają starsi ludzie to żadne wydanie litrgii już w niczym nie pomoże ---------------------------------------------------------- Tu chodzi o ratowanie narodowosci ukrainskiej na Podlasiu,ratowanie jezyka naszych ojcow i dziadkow ! Czy dla ciebie to wszystko jedno ,czy jestes prawoslawnym Ukraincem,znajacym jezyk ojcow i uzywajacym go w zyciu prywatnym,np.religijnym czy prawoslawnym "Polakiem" funkcjonujacym tyko po polsku,rowniez w cerkwi? Dlaczego Polacy w Ukrainie nie rezygnuja z zycia religijnego w swoim ojczystym jezyku polskim,dlaczego sprowadzaja z Polski ksuiezy wladajacych biegle polskim i pomagajacych im go zachowac? Czy i my,podlaska ludnosc o korzeniach ukrainskich i bialoruskich w swietle tego co wyprawia PAKP nie powinnismy sprowadzac duchownych z Ukrainy aby pomogli nam zachowac nasza wiare,jezyk i kulture? Wtedy my bedziemy wydawac nasze pieniadze na zachowanie naszego ukrainskiego jezyka (ROWNIEZ W CERKWI)i kultury a duchowni,POLONIZATORZY Z PAKP niech jada sobie do Wielkopolski,na Mazowsze gloszac tamtejszym etnicznym Polakom polskojezyczne prawoslawie na ich koszt oczywiscie. Tak chyba bylo by najprosciej i NAJUCZCIWIEJ ! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35514744 Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Ukazal sie nowy nr "Nad Buhom i Narwoju" - 6/2005 28.01.06, 06:19 nadbuhom.free.ngo.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk "Ukrainskie losy" 28.01.06, 22:20 Gazeta.pl > Gazeta Wyborcza > Publicystyka > Gazeta Świąteczna Sobota, 28 stycznia 2006 Ukraińskie losy Adam Michnik Fot. Maciej Jarzębiński / AG Adam Michnik 27-01-2006 , ostatnia aktualizacja 27-01-2006 20:53 Felieton Adama Michnika czytaj dalej » r e k l a m a Powiadali Polacy w XIX wieku, że nie posiadając własnego państwa, rządu i parlamentu, mają przecież wielką literaturę, która zaświadcza o polskich dokonaniach i aspiracjach. Stąd też powtarzano nieraz za kanclerzem Bismarckiem, że Polacy są politykami w poezji i poetami w polityce. Warto mieć te polskie dzieje w pamięci, sięgając po "Sny o Europie" - tom esejów ukraińskich z ostatnich lat przygotowany przez Olę Hnatiuk. I. Oksana Zabużko, znana z odwagi pisarka ukraińska, zauważa, że "tam, gdzie wodzami narodu są poeci", historią narodu staje się historia literatury, "świadomość filologiczna" tworzy projekt polityczny, który jest życiowo jałowy. Esej Zabużko - namiętne i kontrowersyjne studium ukraińskiego prowincjonalizmu jako źródła kompleksów tego narodu - jest dokonaniem bardzo wysokiej próby. Polski czytelnik odnajdzie w nim gorycz Stanisława Brzozowskiego, sarkazm Witolda Gombrowicza, przenikliwość Andrzeja Kijowskiego. Odnajdzie też - oczywiście! - moc kompleksów, jakże podobnych do polskich kompleksów. Jednak prowincjonalizm ukraiński ma - w stosunku do polskiego - cechy szczególne. Ukraina nie miała tradycji własnego państwa. Była kolonią - a sowiecka metropolia też była prowincją na tle wielkich debat kulturalnych XX wieku. Zatem - prowincja kolonialna prowincji imperialnej. Tę prowincjonalność - zdaniem Zabużko - charakteryzuje specyficzna nekrofilia: "Nie ja pierwsza zauważyłam, że Ukraińcy potrafią kochać jedynie zmarłych". Kulturą ukraińską rządzi martyrologia, kult zmarłego bohatera, a oczyszczającym rytuałem narodowym jest pogrzeb - przeniesienie ciała Tarasa Szewczenki na Ukrainę, przeniesienie prochów Wasyla Stusa, Ołeksy Tychego i Jurija Łytwyna. Ci ludzie tworzą kategorię "czczonych nieboszczyków" - pośmiertnie przyznaje im się nagrody, choć "za życia nie dano im nic, nawet psiej budy". Rozumiem pasję Oksany Zabużko, ale zastanawiam się: Czy może być inaczej? Czy kultura może nie odreagować długich lat zakłamania, pogardy, represji? Czy oddanie hołdu męczennikom wolności, w chwili gdy wolność nastała, nie jest naturalną koleją rzeczy? Czy ten "prowincjonalny" kult zmarłych nie jest oznaką powrotu do zdrowia? Zdaniem Zabużko jest to wyraz lęku przed życiem, gdyż pisarz zmarły przestaje być groźny: "jest naprawdę przewidywalny - już nie wstanie". Nie sądzę, by autorka miała rację. Szewczenko, Chwylowyj i Stus byli bardzo groźni po swojej śmierci - dlatego władza sowiecka uparcie prześladowała ich utwory. Przywracanie ich do życia może oczywiście służyć mumifikacji, ale może też służyć reanimacji - to już zależy do świadomego wysiłku duchowych spadkobierców. Pisze też Oksana Zabużko o "mitycznej władzy ocalałych". W ukraińskiej kulturze, gdzie wybitnych twórców, "którzy mieli szczęście dożyć późnego wieku zgodnie z logiką własnego losu, można w ciągu ostatniego półtora wieku policzyć na palcach", gdzie problem przetrwania i ocalenia tożsamości narodowo- kulturalnej był nadrzędny, postać twórcy kultury, który przetrwał, potrafi paraliżować - co jest "jedną z form uśmiercenia, unieruchomienia żywego". Zabużko wskazuje na dwa nazwiska: Ołesia Honczara i Liny Kostenko. Polskiemu czytelnikowi niewiele mówią te nazwiska, a to coś takiego, jakby Jerzy Andrzejewski i Wisława Szymborska. Skandal wokół powieści Honczara, której sowieccy krytycy zarzucili ukraiński nacjonalizm, porównywalny był z wrogością komunistycznych ideologów wobec Andrzejewskiego, po tym jak pisarz zerwał z partią. Pisze Zabużko: „Historia »Soboru « Honczara w zbiorowej świadomości zdjęła z autora odium laureata sowieckich nagród, uczyniła go »zagrożonym «, »kruchym « (...) jako przedstawiciela tego pokolenia, w którym poległych było jednak najwięcej”. Natomiast Kostenko nie podążyła „w potoku swoich przeistoczeń ani w stronę kolaboracji, do której w różnych formach przeszła większość literatów jej kohorty, ani w stronę dysydenctwa, które było już otwartym »tryumf albo zgon « (najczęściej jednak zgon!) - i grą ze śmiercią przy zachowaniu stałego poziomu zagrożenia”. Niejednoznaczność losów obojga pisarzy dobrze ilustruje współczesne debaty ukraińskie: dla jednych Honczar i Kostenko pozostaną strażnikami ukraińskiej tożsamości, dla innych - znakiem poddaństwa ówczesnych elit ukraińskich. Nie sądzę, by ten opis wyczerpywał bogactwo ukraińskiej debaty kulturalnej, ale esej Oksany Zabużko z pewnością stanie się trwałym składnikiem piśmiennictwa ukraińskiego. Podobnie zresztą jak pomieszczone w antologii teksty Jurija Andruchowycza, autora znakomitej "Moscoviady" i innych utworów znanych także w Polsce. W szkicu "Treffpunkt Germaschka" Andruchowycz opisuje podróż autobusem z Monachium do Lwowa. Autobus staje się kluczem do zrozumienia, czym jest dziś ukraińska mizeria, przeciętność, drugorzędność; łatwo tu odnaleźć klimat najlepszej prozy Marka Nowakowskiego sprzed trzech dziesięcioleci - precyzyjnej, drapieżnej, bezlitosnej. Podobieństwo polskich i ukraińskich kompleksów dobrze streszcza motto do eseju Andruchowycza: "Giermanija, konieczno, priekrasnaja strana. Wot jesli by jeszczio w niej Niemcew nie było!" (Niemcy, naturalnie, piękny kraj. Gdyby jeszcze nie było w nim Niemców!). W antologii znalazły się też ciekawe eseje Mykoły Riabczuka, Jurka Prochaśki i Jurija Izdryka o rozmaitych wizjach Europy w świadomości ukraińskiej. Eseje pełne gniewu i nieskrywanych kompleksów - lecz przecież pełne wiary i nadziei, że Ukraina znajdzie - a może właśnie znajduje? - drogę do tożsamości "niesowieckiej" i do zgody z samą sobą. W mistrzowskim szkicu "Kraj marzeń" Andruchowycz opowiada o ukraińskim spojrzeniu na Polaków i Rosjan. Tłumaczy obrazowo, na czym polega ukraińska łamigłówka, a także pozwala Polakom spojrzeć na siebie cudzym - życzliwym, ale i trzeźwym - okiem. Takie spojrzenia zawsze są bezcenne. Co ciekawe, wszystkie eseje, choć różniące się stylistyką i przesłaniem, nacechowane są perspektywą galicyjską. Jak to się ma do horyzontu Ukraińca z Charkowa czy Donbasu? Co najważniejsze - autorzy tej antologii są ludźmi wolnymi, wyzwolonymi z pęt strachu, z umysłowego zniewolenia, które przez dziesięciolecia nakazywało unikać wszelkiej odpowiedzialności, stąpać ostrożnie, nikogo nie zaczepiać i niczego nie pragnąć, co sprawiało, że społeczność czuła się niezdolna do działania. Chociaż te eseje powstały przed wielkimi dniami pomarańczowej rewolucji, słychać w nich głos duchowej powagi i wolności Ukraińców, którzy wypluli knebel. Polski czytelnik świadom polskich kompleksów na temat Ukrainy i złożoności relacji polsko-ukraińskich czyta tę książkę z niezmiennym zaciekawieniem. I z podziwem. II. Tak się złożyło, że niedawno przeczytałem ponownie książkę Barbary Skargi "Po wyzwoleniu...". W tej wspaniałej, mądrej i szlachetnej relacji o koszmarze sowieckich łagrów odnalazłem fragment wart przypomnienia. Opisując swoje współtowarzyszki niedoli, Skarga pisze także o ukraińskich więźniarkach: "Nigdy nie miałam sympatii do Ukraińców, ich okrutne czyny budziły wręcz nienawiść. Tam nagle, z daleka od naszych ziem, dostrzegłam zagubiony, nieszczęśliwy naród, który miał w sobie coś ze stepowego sokoła. Był piękny, gdy szybował, ciesząc się mocą swych skrzydeł, i straszliwy, gdy spadając jak kula, wpijał pazury w ciało zdobyczy. Ten naród chciał być wolny, tylko nie wiedział, jak dążyć do wolności". Po wielu latach ten n Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk "Ukrainskie losy" cd. 29.01.06, 03:52 cd. Po wielu latach ten naród odnalazł drogę do wolności. Słowa Barbary Skargi, napisane w chwili, gdy nikomu nie śniło się o niepodległej Ukrainie, świadczą przecież o przeczuciu ukraińskiej wolności. Poczułem dumę, że zostały one sformułowane w moim ojczystym języku przez znakomitą humanistkę, w chwili dramatycznej dla polskich i ukraińskich losów. Może właśnie w takich chwilach najlepsi z nas wykuwają przyszłość? „Sny o Europie”. Wybór i redakcja Ola Hnatiuk. Przełożyły Ola Hnatiuk, Katarzyna Kotyńska, Renata Rusnak. Wyd. Nemrod, Kraków 2005 serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3135156.html Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Myron Kertyczak nie żyje [ * ] [ * ] [ * ] 29.01.06, 04:53 Myron Kertyczak - prezes Związku Ukraińców w Polsce nie żyje. Zmarł w nocy 25/26 stycznia na zawał serca w swoim domu w Markach pod Warszawą. Miał 51 lat. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10382&w=35707955 Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk POCHORON MYRONA KERTYCZAKA-fotohrafii 04.02.06, 07:05 Похорон Мирона Кертичака Фоторепортаж harazd.net/ Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk POLONIZACYJNA role Unii Brzeskiej pelni dzis PAKP? 02.02.06, 08:12 Czy WYNARADAWIAJACO-POLONIZACYJNA ROLE Unii Brzeskiej wobec ludnosci pochodzenia ukrainskiego i bialoruskiego w Rzeczypospolitej PELNI OBECNIE PAKP? kiedys: serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3134900.html obecnie: serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2912896.html miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35241,3124943.html www.liturgia.cerkiew.pl/aktualnosci.html www.liturgia.cerkiew.pl/teksty.html www.liturgia.cerkiew.pl/spiew.html forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=21261179&a=35398817 Do tego dodac religie prawoslawna po polsku dla podlaskich dzieci pochodzenia ukrainskiego i bialoruskiego,antyukrainska,antypatriotyczna retoryka duchownych PAKP itd. itp. Metody troche inne,moze mniej drastyczne ale WYNARADAWIAJACO-POLONIZATORSKI CEL TEN SAM? Odpowiedz Link Zgłoś
orth Re: POLONIZACYJNA role Unii Brzeskiej pelni dzis 14.02.06, 11:39 Unia Brzeska to tragiczna karta w dziejach narodów białoruskiego i ukraińskiego ale chociaż mam zdecydowanie negatywne nastawienie do Unii to oni w swoich cerkwiach nie wprowadzili nigdy języka polskiego tak jak robi to PAKP. Bardzo to smutne że prawosławni są gorliwszymi polonizatorami od unitów choć przez kilka stuleci to właśnie prawosławie chroniło nas przed polonizacją a Unia do niej prowadziła choćby na południowym Podlasiu i Chołmszczynie. Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk BEZWSTYDNA WIERCHUSZKA PAKP 03.02.06, 19:01 Jak się nie podoba PAKP to proponuję tym z narodowością ukraińską przejść pod jurysdykcję Cerkwi Ukraińskiej (tylko trudno powiedzieć której, bo chyba są 2 nie licząc tej pod jurysdykcją Patriarchatu Moskiewskiego i Wszechrusi), a Białorusinom trudno coś zaproponować bo zdaje się że nie ma Białoruskiej Cerkwi a tereny Republiki Białorusi są pod PMiW. Nie ma obowązku przynależności do PAKP ogłoście secesję i wolna droga. Co lepsze polonizacja czy rusyfikacja ? ------------------------------------------------------- 1.Zrezygnowanie z uslug polonizatorskiej wierchuszki PAKP,sprowadzenie prawoslawnych duchownych z Ukrainy oraz bialoruskojezycznych np. z Bialorusi,jezeli tam tacy sa,przeksztalcenie PAKP w filie UKRAINSKIEJ AUTOKEFALNEJ PRAWOSLAWNEJ CERKWI w Polsce oraz bialoruska strukture cerkiewna jest moim zdaniem rozsadnym wyjsciem z zaistnialej wynaradawiajaco-polonizatorskiej sytuacji w jakiej znalezli sie obecnie prawoslawni wierni pochodzenia ukrainskiego i bialoruskiego w Polsce. 2.A wierchuszka PAKP jak chce prawoslawnych nabozenstw po polsku to niech jedzie sobie w Polske centralna nawracac na prawoslawie etnicznych Polakow i tam niech sobie uzywa polskojezycznych tekstow prawoslawnej liturgii jakie BEZWSTYDNIE wydrukowala za pieniadze prawoslawnych wiernych pochodzenia ukrainskiego i bialoruskiego. 3.Od polonizacji i rusyfikacji prawoslawnych wiernych pochodzenia ukrainskiego i bialoruskiego w Polsce LEPSZA JEST odpowiednio UKRAINIZACJA i BIALORUTENIZACJA Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Oj BEZWSTYDNA jest WIERCHUSZKA PAKP... 10.02.06, 02:52 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=35452112&a=36269627 -------------------------------------------------------------------------------- romanpidlaszuk napisał: > Raz to za malo, mysle ze to jest ich SPOSOB NA DIALOG,szkoda slow... Czyli - jednak nie zamierzasz niepokoic metropolity, biskupów itd... To ja nic juz nie rozumiem... Albo ci brak odwagi, albo konsekwencji w działaniu, albo wcale nie zależy ci na tym, co tu nam głosisz... ----------------------------------------------------------- Ja w tej chwili jestem poza Podlasiem,wiec co mam do nich pisac, wy zadajcie od nich swoich praw do zycia religijnego w swoim jezyku ojczystym, ja ze swej strony bede o tych sprawach pisal,podawal przyklady jak te sprawy sa rozwiazane w innych miejscach,tak widze swoja role na dzien dzisiejszy. Oni nie sa dziecmi i sami dobrze wiedza w jakim jezyku od pokolen rozmawiaja prawoslawni wierni na Podlasiu,znaja tez Ewangelie,w tym przypowiesc o zeslaniu Sw. Ducha na Apostolow i w jakim CELU to sie stalo a dlaczego sie nie zachowuja jak UCZCIWI pasterze,no coz to jest wlasnie CIEKAWE PYTANIE,mysle ze raczej nie kieruja nimi UCZCIWE wbec podlaskiej ludnosci ukrainskojezycznej zamiary. Mysle tez ,ze Sawa i inni z jego otoczenia osobiscie czytaja co najmniej raz dziennie nasze watki na bialostockim,bielskim i hajnowskim forum i sa z naszym punktem widzenia na biezaca, wiec moze kiedys przestana w koncu udawac Greka i zaczna sie zachowywac UCZCIWIE wobec prawoslawnego podlaskiego ludu rozmwaiajacego od wiekow gwara ukrainska odprawiajac dla niego prawoslawne nabozenstwa w jego jezyku ojczystym ukrainskim i wychowywac prawoslawna mlodziez pochodzenia ukrainskiego na Podlasiu w duchu PATRIOTYCZNYM tak jak to jest w innych krajach: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=35443595&a=35614130 Mysle tez ,ze znacznie przyspieszy ten proces PELNE ZJEDNOCZENIE i UKRAINIZACJA Cerkwi Prawoslawnej w Ukrainie oraz CALKOWITE UNIEZALEZNIENIE sie jej od Moskwy. Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Ce bulo pid KRUTAMY... 04.02.06, 06:48 Це було під Крутами... або героїчний вчинок і державна зрада www.ukrslovo.net/home/index.php?option=com_content&task=view&id=1365&Itemid=63 Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk GLOWA DO GORY ! 06.02.06, 14:14 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=255&w=35452150&a=36299793 Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk CZY MY MAMY JAKAS NARODOWOSC? 10.02.06, 02:54 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=35452112&a=36453893 Twoja utopijna wizja prawosławnych zamieszkujących południową białostocczyznę zdaje się sprowadzać do prostej alternatywy; albo będziemy Ukraińcami, albo wyrzekniemy się całej naszej tradycji. Ja nawet nie wierzę a wiem, że pomiędzy tymi skrajnościami jest jeszcze coś, co bliższe jest sercu tutejszej ludności: niezmiennne od wieków, niepodatne na zewnętrzne zawieruchy proste trwanie, dzięki któremu mimo wielu prób rusyfikacji, polonizacji czy nawet białorutynizacji znaczna część tej ludności pozostała wierna gwarze ukraińskiej, o czym sam piszesz. Zapewniam Cię - ukrainizację też przetrwają pozostając przy swoim języku. A ponieważ widzisz to inaczej, nie wiem, kto z nas się bardziej w życiu zagubił. Miejsce wszelkich utopii jest w niszczarce właśnie, co nie znaczy że ich piewcy nie zasługuja na szacunek i rzeczową polemikę. ------------------------------------------------------------ 1.W przypadku rusyfikacji,bialorutenizacji czy polonizacji ludnosci posugujacej sie gwara ukrainska na Podlasiu rzeczywiscie pozostawalo tylko owe "trwanie" (podobnie jak np. kiedys rusyfikowanym Polakom czy Litwinom)ale w przypadku jezyka OJCZYSTEGO,ktorego gwara rozmawiamy jest inaczej,uwazam ze mozna pozostac wiernym gwarze ukrainskiej i czuc sie Ukraincem z Polski zupelnie tak samo jak mozna pozostac wiernym np.gwarze kurpiowskiej i czuc sie Polakiem. 2.Moim zdaniem narodowosc we wspolczesnym Swiecie coraz bardziej nasilajacych sie kontaktow miedzy ludzmi z coraz dalszych zakatkow Ziemi (zawodowych,handlowych,turystycznych,innych)jest coraz bardziej potrzebna i ta tendencja raczej bedzie sie nasilac,co powoduje ze przedstawianie sie jako "tutejszy" brzmi jakos glupio a przdstawianie sie jako prawoslawny "Polak" (co jest zdaje sie celem PAKP w swietle ostatnich jej dzialan: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=35452112&a=36052268 )czy podawanie narodowosci polskiej jest NIEPRAWDA,dlatego tez jakkolwiek zwrot "tutejszy" na lokalny uzytek jeszcze jakos ujdzie to generalnie uwazam,ze my ludnosc pochodzaca z rodzin poslugujacych sie gwara Ukrainska na Podlasiu powinnismy sie uwazac i przdstawiac jako Ukraincy z Polski tak jak inni sie przedstawiaja np.jako Polacy z Ukrainy,Bialorusi,Litwy,Rosji czy Czech. 3.To chyba sa REALIA i FAKTY a nie jak piszesz UTOPIA. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=35452112&a=36546119 Odpowiedz Link Zgłoś