Dodaj do ulubionych

Lipa w Białymstoku

IP: 212.33.82.* 31.07.02, 17:39
Muszę przyznać , że dawno tak nie nudziłem się jak teraz w Białymstoku.
Zupełnie nic , a jeśłi już cokolwiek dzieje się to same głupoty. Zupełna
lipa , chyba czas wracać .............
Obserwuj wątek
    • Gość: Wojtek Re: Lipa w Białymstoku IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.02, 23:38
      Temat mnie zaintrygował. Myślałem, że Illusion przyjeżdża...
    • Gość: Oka Re: Lipa w Białymstoku IP: *.17.79.204.lifespan.org 01.08.02, 23:49
      Jakos nie chce mi sie wierzyc,ze w Bialymstoku jest az tak nudno. Mnie
      Bialystok kojarzy sie z wiecznymi imprezami.
      • ralston Re: Lipa w Białymstoku 01.08.02, 23:53
        A i ja się w Białymstoku nigdy nie nudziłem...
      • chatka_ Re: Lipa w Białymstoku 01.08.02, 23:56
        Oka wierz mi - gleba, skandal, tragedia, nuda az piszczy, nic kompletnie tego
        lata sie nie dzieje, zadnych koncertow, zadnych teatrow, nic a nic, Lipowej
        nawet nie zamykaja na weekend!!!. Miasto nie ma zadnego pomyslu na lato!!.
        Ogrodki kawiarniane za to niezle prosperuja bo coz tu innego robic wieczorem w
        Bialymstoku??
        • ralston Re: Lipa w Białymstoku 02.08.02, 00:00
          Ale czy w ogródkach można się nudzić? Zawsze można coś "poczytać" :)
          A to coś o hodowli trzody pt. "Żywiec", czy tak jakoś... Albo coś lokalnego - o
          puszczy - tytuł "Żubr" jeśli się nie mylę, jest też coś o pstrągach i wiele
          innej ambitnej literatury :))
          • chatka_ Re: Lipa w Białymstoku 02.08.02, 00:20
            Nie, nie absolutnie nie mozna! wyobraz sobie ze to ulubione lektury naszych
            forumowiczow sprawdz watek lektura na wakacje wszyscy je polecaja!!!, ba nawet
            razem je czytamy! Nie wiem czy tylko ja mam takie szczescie ale co wpadne do
            ogrodka w famie do jakis administrator albo jaki redaktor tam jest!Podyskutowac
            przy lekturze od razu mozna :)
            • ralston Re: Lipa w Białymstoku 02.08.02, 00:22
              Trochę Ci zazdroszczę. No może nie tyle redaktorów, co jednak możliwości
              przesiadywania wieczorem w ogródku w ukochanym Białymstoku...
              • chatka_ Re: Lipa w Białymstoku 02.08.02, 00:26
                a co powiesz na to ze przed ogrodkiem mozna wyskoczyc nad wode, w noc ciemna
                upalna na glinianki do Ogrodniczek i nikogo tam nie bedzie...
                • ralston Re: Lipa w Białymstoku 02.08.02, 00:30
                  Hmm... zabrzmiało jak propozycja... Szkoda tylko, że to tak daleko...
                  • chatka_ Re: Lipa w Białymstoku 02.08.02, 00:33
                    do Ogrodniczek wcale!!, ale mamy tez wariant miejski - Dojlidy, mniej
                    romatycznie zwazywszy ze komary nawet pod woda gryza!
                    • ralston Re: Lipa w Białymstoku 02.08.02, 00:35
                      chatka_ napisała:

                      > do Ogrodniczek wcale!!,
                      z Białego wcale ale z Zegrza to jednak trochę by się jechało :(((
                      ale mamy tez wariant miejski - Dojlidy, mniej
                      > romatycznie zwazywszy ze komary nawet pod woda gryza!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka