Dodaj do ulubionych

Pytanie do Łomżyniaków???

    • Gość: ab a co to jest białystok? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 13:47
    • Gość: dean Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: *.elomza.pl / *.elomza.pl 05.07.05, 14:33
      dobra, wyjasnijmy cos
      tylko mi nie mow ze nie interesuje Ciebie juz ten temat i nie masz ochoty gadac
      z lomzyniakami -sam go zaczales

      pytalem wczesniej kto Cie koczisss az tak obrazal
      moze to ze duzo lomzan jest w bialymstoku i osmielaja sie tu masowo studiowac?
      moze to ze wynajmuja tu mieszkania i robia zakupy wspomagajac tym samym wasza
      gospodarke. Moze to, ze zdarza im sie popelniac glupote na waszych drogach??
      Faktycznie sluszna reakcja! -przyjezdza ktos z malego miasteczka do wielkiego
      miasta pierwszy raz byc moze ledwo po egzaminie na prawo jazdy i popelni blad
      na oczach dumnego bialostocznina to trzeba go obtrabic i zbluzgac zamiast
      przepuscic i pomoc, nawet w warszawie nauczyli sie grzecznosci wobec
      prowicnjuszy na drogach ale coz...mowiles zdaje sie cos o przepasci...

      Mowiles tez o kompleksach -nie chodzi wcale o kompleksy ale o stwierdzenie
      faktu, nie zawsze dzialo sie sprawiedliwie i koniec. Kompleksow wobec bialego
      nie mam i zycze wam jak najlepiej.
      Wrocmy do przepasci... wiesz Lomza nie ma jezior, nie przyciaga warszawiakow,
      turystow z niemiec itd itp -mimo to radzimy sobie a to chyba nie swiadczy tak
      najgozej.
      Czyzby Elk byl elita intelektualna bo ma filie "cieplej" -smieszne
      Ale powiedz mi co wiesz o tym jak jest w lomzy? BYLES KIEDYS W LOMZY?
      czy moze teoretyzujesz i bawisz sie w nienawisc do miejsca na mapie, malo tego,
      jeszcze zakladasz o tyt temat na forum. I kto tu ma problemy??

      W KAZDYM RAZIE POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH BIALOSTOCZAN NAWET I CIEBIE
      KOSZCISSS:)

      • koczisss Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 05.07.05, 15:05
        Czemu mam nie rozmawiać, aby rozmowa była rzeczowa, a nie taka, jak post wyżej ktoś napisał cyt. "a co to jest Białystok".

        Odpowiedziałem już w innym poście, nie będę wymieniać tych ludzi, to raz, a dwa nie zawsze mnie osobiście, ale jako mieszkańców!

        Mówisz, że nie chodzi o kompleksy, bo ich nie masz, ale inni może go mają,
        mówisz również, żeby było sprawiedliwie. A gdzie teraz ta jest taka niesprawiedliwość???
        Jakoś ostatnio na drogi dostaliście z funduszy 20 mln. zł, a Białystok 7 mln., to my możemy powiedzieć, że nas okradacie???
        Bo ze strony Łomżan są takie stwierdzenia, że jak Białystok coś dostanie, a Łomża mniej, to już Was wyzyskujemy. Już widzę jakie lamenty będą, jak Białystok być może dostanie 45 mln. na autobusy, już widzę te bidolenie!!!
        Co do Ełku, nie chodziło mi o ciepłą, a ogólnie o miasto, jest przede wszystkim prawie dwukrotnie większe, dlatego też dostało jakieś tam instytucje wojewódzkie, a drugą sprawą jest to, że do Olsztyna mają o wiele dalej, niż Wy do Białegostoku.
        Jeśli już wspominasz o kierowcach, no cóż, ostatnio miałem bardzo przykre zdarzenie, i nie chodzi tu o sposób jazy przybysza, a o jego zachowanie, rozdarł gębę bez żadnego powodu, rzucając ch..ami i ku..mi, a sam oczywiście jechał nie tak jak trzeba. Ale wcale nie chodzi mi o drogi, o tym wcale nie myślałem.
        W Łomży byłem, kiedyś tam, ale jeszcze raz powtarzam, chodzi mi głównie o forumowych Łomżan, którzy uważają nas jak najgorzej.
        > jeszcze zakładasz o tyt. temat na forum. I kto tu ma problemy??

        Ja nie mam problemów, ale niektórzy Twoi współmieszkańcy mają widocznie, dlatego powstał ten wątek!
    • Gość: dean Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: *.elomza.pl / *.elomza.pl 05.07.05, 15:01
      ps
      przegladalem Twoja strone i widze ze lubisz fotografowac
      chetnie zamienie sie na ladne zdjecia bialegostoku i najblizszych okolic w
      zamian za kilka zdjec lomzy i najblizszych okolic
      PEACE:)
      • koczisss Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 05.07.05, 15:16
        Oki:)))
        Na maila napisz jak coś:)))
    • Gość: dean Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: *.elomza.pl / *.elomza.pl 05.07.05, 15:19
      (Dopiero zobaczylem twoj post)
      coz, buractwo jest wszedzie...
      na drogi powinniscie dostac wiecej (oczywiscie nie kosztem nas;) )
      bo faktycznie macie paskudne...mam pewna teorie dlaczego lomzyniacy w bialym
      jezdza lewym pasem -bo boja sie ze na prawym straca zawieche;)

      hej, ale skad te stwierdzenie ze elk jest 2x wiekszy. Z tego co wiem maja 55
      tys mieszkancow, czyli wyraznie mniej. Bo chyba nie chodzi o powierzchnie gdyz
      nie jest to miarodajne, np Suwalki przylaczaja do siebie kazda pobliska wioske
      i efekt jest taki ze na mapie administracyjnej wygladaja conajmniej na 150
      tysieczne miasto. Elk nie ma chocby statusu powiatu miejskiego, choc to akurat
      poprostu ich zmyslne posuniecie, jako powiat ziemski maja lepiej - faktycznie
      sa zdolni;)
      • koczisss Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 05.07.05, 15:22
        Sorki, coś mi się pomyliło:)))
        Masz rację, Ełk ma tyle co powiedziałeś:)))
      • koczisss Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 05.07.05, 15:23
        Akurat, jeśli chodzi o powiaty miejskie, to posiadają takowe tylko takie miasta, które wcześniej były wojewódzkimi, to tu akurat Ełk nic nie miał do gadania:)))
        • zewsi Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 05.07.05, 19:06
          koczisss napisał:

          > Akurat, jeśli chodzi o powiaty miejskie, to posiadają takowe tylko takie miasta
          > , które wcześniej były wojewódzkimi, to tu akurat Ełk nic nie miał do gadania:)
          > ))

          Niekuniecznie.
    • Gość: dean Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: *.elomza.pl / *.elomza.pl 05.07.05, 15:28
      A jeszcze co do odpowiedzi na pytania
      myslalem ze udzielilem w swoim pierwszym poscie pewnej odpowiedzie na to pytanie
      mowilem troche o kadrach przychodzacych z bialegostoku i ich czesto zlym
      nastawieniu, a to juz nie wina warszawki tylko niestety samych bialostoczan i
      tylko ten powod wystarczyl wielu lomzyniakom do odczuwania niecheci jesli zdamy
      sobie sprawe ile lat trwal ten stan rzeczy...
      przeczytaj dokladnie moje posty
      • koczisss Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 05.07.05, 15:38
        Ok, Ty odpowiedziałeś, inni nie koniecznie:)
        Rozumiem, to może być powód, ale ja nie jestem tym urzędnikiem i wielu innych Białostoczan. A niektóre osoby winią wszystkich, choć winnymi są pojedyncze jednostki.
        Nie bój się, nami też rządzą takie kanalie, że nie wiem, które są gorsze, te wasze, czy te tu osiadłe na miejscu:)))
        A nie jest to też tak przypadkiem, że szuka się kozła ofiarnego???
        Jest źle, a że jest na kogo zwalić winę, to dawaj, jedziem po nim (nich)???
        • dean84 Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 05.07.05, 15:55
          juz jako zalogowany uzytkownik pisze:)
          zwalanie winy i uogolnianie to niestety typowo polskie zachowanie, nie tylko
          lomzynskie ani bialostockie, to nas niestety laczy + wspomniane kanalie -
          wszedzie takie same;)

          odezwe sie jeszcze z tymi zdjeciami;)
          • koczisss Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 05.07.05, 17:32
            ok:)))
        • bad_habit Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 05.07.05, 15:59
          o kurcze,ja jak zwykle nie w temacie...buuuuuu
          • koczisss Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 05.07.05, 17:32
            Witaj, temat wciąż ten sam, jak w tytule:)))
            • bad_habit Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 05.07.05, 17:36
              koczisss napisał:

              > Witaj, temat wciąż ten sam, jak w tytule:)))
              >
              Witam,witam,spracowana jak nigdy,hehe:)
    • Gość: Local Patriotism Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: *.rpkch / 213.76.161.* 06.07.05, 08:17
      Przeczytałem prawie wszystkie wypowiedzi wasze i coż sam jestem z Łomży,
      Łomżanem i pracuję tutaj w Białymstoku. No powiem wam jak ja to widzę !!
      Waśnie, które się rozgrywają między tymi dwoma miastami sięgają już wielu latek
      i jedno bym zażucił wszystkim brak tolerancji do siebie. Ponadto to nie tylko
      Łomżanie nie lubią tych ludków z Białego ale i odwrotnie mogę to powiedzieć na
      swoim przykładzie. Też Białystok nie jest taki święty i biedny jak tutaj co
      niektórzy przedstawiają. Sięgnijcie do historii Białostoczczanie !! po co wam
      był kiedyś BAZAR ŚLEDZI - a teraz się dziwicie że tak zostało a co miało nie
      zostać! Myslę że głowne podziały polegają też na tym że Łomżanie to SZLACHTA
      PAŃSKA a w Białym to co nigdy nie było szlachty i niestety musieliście jeść z
      Pańskiego Stołu najbliżysz dla przykładu jest BRANICKICH - a pokażcie gdzie w
      Łomzy był jakiś Pan na włościach który rządził ????? i największy ból jest taki
      że nie pokażecie bo go nie było , bo to JEST gród SZLACHECKI . nO PRZYKRO MI
      BARDZO ale wy kiedy jedliście " kartofle" my jedliśmy mięso no sory też mi
      przykro..
      • zewsi Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 06.07.05, 09:00
        Gość portalu: Local Patriotism napisał(a):
        > Sięgnijcie do historii Białostoczczanie !! po co wam
        > był kiedyś BAZAR ŚLEDZI - a teraz się dziwicie że tak zostało a co miało nie
        > zostać!

        Bazar śledzi piszesz. A mógłbyś trochę o tym opowiedzieć, bo nigdy o czymś
        takim nie słyszałem. Dobrze, że choć w Łomży ludzie tak dobrze znają historie
        Białegostoku.
        A może chodzi Tobie o Rynek Rybny? Takie coś chyba było. Ale wiesz, nie tylko w
        Białymstoku. W weliu miastach w Europie sa takie miejsca gdzie można kupić
        różne gatunki ryb i owoców morza. Może w mniejszych miastach, takich jak Łomża,
        tego nie było? Nie wiem.

        > Myslę że głowne podziały polegają też na tym że Łomżanie to SZLACHTA
        > PAŃSKA a w Białym to co nigdy nie było szlachty i niestety musieliście jeść z
        > Pańskiego Stołu najbliżysz dla przykładu jest BRANICKICH - a pokażcie gdzie w
        > Łomzy był jakiś Pan na włościach który rządził ??

        Masz całkowitą rację! W Białymstoku, Zamościu czy takim Łańcucie szlachty nie
        było. Byli Panowie. Szlachta jak powszechnie wiadomo żyła na wsi ("Szlachcic na
        zagrodzie równy wojewodzie). Stąd tak dużo ich w Łomży.

        Na końcu chciałbym dodać, że przyjemnie poczytać mądrego człowieka. Wpadaj
        częściej Local.
        Pozdrawiam :-)
        • dean84 Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 06.07.05, 22:41
          to zesmy sobie pogadali;)
          to jak panowie i panie, peace?
          sprobujemy sie troche opanowac z tymi animozjami?:)
          • bad_habit Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 06.07.05, 22:43
            dean84 napisał:

            > to zesmy sobie pogadali;)
            > to jak panowie i panie, peace?
            > sprobujemy sie troche opanowac z tymi animozjami?:)
            jajem za!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:))))))))
            Every boys and girls,peace with us;)
          • zewsi Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 06.07.05, 22:44
            W sumie obiecać sobie można wszystko. Tylko jak to wyjdzie w praniu? Oto jest
            pytanie. Zawsze wyskoczy jeden z drugim, któremu żyć nie daje jakaś ansa w
            stosunku do drugiego miasta.
            Ale ja jestem na tak. :-)
            • Gość: uomrzan Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.05, 22:18
              Ja też jestem na tak - ale dopiero o "rozwodzie".
              Do rozwodu jesteśmy sobie równi - po rozwodzie majątek na pół. A potem możemy
              żyć obok siebie długo i szczęśliwie (i nawet w tzw. zgodzie).

              Dlaczego rozwód - bo do siebie nie pasujemy. Wy uważacie się za coś lepszego i
              my podobnie. Mam kumpli w Białym - można żyć ze sobą zgodnie ale obok siebie -
              razem nam to nie wychodzi.
              • dean84 Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 11.07.05, 00:06
                mi naprzyklad wychodzi
                mam kumpli i rodzine w bialym
                naprawde moze byc "normalnie"

                ps Koczisss fotki chcesz na twoj adres na tlenie?
                • Gość: uomrzan Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 21:02
                  Mnie też wychodzi z onkretnymi ludźmi - ale miastom i ich politykom już nie
                  wychodzi.
                  Naszą rolą współrządzić woj. tzw. "podlaskim.

                  Uzasadnienie czyli nasz punkt widzenia:
                  Jeśli mamy być w tzw. woj. "podlaskim" to chyba tylko po to, żeby nim
                  współrządzić na równych prawach z Białymstokiem (np. Urz. Marszałkowski u nas).

                  Jeśli nie możemy mieć nic do gadania w Białymstoku to równie dobrze nie będziemy
                  mieć nic do gadania w mazowieckim do którego nam bliżej i nie czują tam do nas
                  awersji (w przeciwieństwie do Białegostoku). W Warszawie nawet nas trochę lubią.

                  Innymi słowy - albo mamy coś do gadania albo nie mamy (tak samo u Was lub w
                  Warszawie).

                  Jeden pies - albo nas chcecie, albo nie. Chyba, że Wasza duma nie pozwoli dzilić
                  się czymkolwiek. Bo uważacie np., że to Wam wszystko się należy z definicji. My
                  tak nie uważamy.
                  • koczisss Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 11.07.05, 21:23
                    Myślisz, że jak urząd marszałkowski będzie u Was, to coś się zmieni???
                    Wątpię, bo tym pierdzistołkom chodzi tylko o jedno, aby swe kielnie napchać, i czt to będzie tu, czy tam, to na to samo wyjdzie!!!
                    • Gość: Obserwator Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: 217.153.32.* 11.07.05, 22:15
                      Sznowni Państwo, przepraszam, za tę prasówkę, lecz Białystok podjał "kolejne
                      kroki w celu złagodzenia animozji" między Białymstokiem i Łomżą. Zacytuję tu
                      nieocenioną i zapewne znaną Panu Koczisssowi i innym Gazetę Współczesną o ile
                      pamiętam niegdyś Białostocką
                      "Z Łomży będzie druga linia

                      Pierwsze miejsca na listach wyborczych do Sejmu i Senatu zajmą białostoczanie.
                      Kandydaci z Łomżyńskiego mogą liczyć w najlepszym wypadku na drugą pozycję. -
                      Takie są realia - mówią zgodnie przedstawiciele partii politycznych.

                      Wyjątkiem może być lista SLD, gdzie o pierwsze miejsce na liście z
                      przewodniczącym podlaskiego Sojuszu Wojciechem Siemionkiem walczy pochodzący z
                      Łomży wojewoda podlaski Marek Strzaliński. "Żelazny koń” SLD z Łomży,
                      Mieczysław Czerniawski, o tym czy wystartuje w wyborach do parlamentu,
                      poinformuje w przyszłym tygodniu. Nieoficjalnie wiadomo, że wzbudza duże obawy
                      wśród "białostockich” kandydatów Sojuszu.
                      - Ordynacja jest taka, że można wygrać wybory nawet z ósmego miejsca -
                      konkluduje Czerniawski.
                      Z list PO łomżyńskich kandydatów na drugie, piąte i ósme miejsce na liście jest
                      trzech: historyk z IPN Krzysztof Sychowicz, wiceprezydent Łomży Marcin
                      Sroczyński i były marszałek województwa podlaskiego Sławomir Zgrzywa.
                      - Lista będzie tak skonstruowana, żeby każdy rejon województwa miał
                      reprezentanta - mówi przewodniczący podlaskiej PO Józef Klim, który ostateczną
                      listę ujawni w niedzielę, po konwencji krajowej partii.
                      Także PiS ma mieć dla któregoś z łomżan drugie miejsce. Będzie to albo Lech
                      Kołakowski, przewodniczący miejskiego PiS, albo Lech Szabłowski, wójt Śniadowa.
                      Na dalszych miejscach może znaleźć się Waldemar Borzuchowski z Zambrowa i
                      Waldemar Pędziński z Łomży.
                      - Ostateczna lista będzie znana w sobotę - ucina spekulacje Marek Olbryś, szef
                      powiatowego PiS.
                      Łomżanie najsilniejsi są w PSL-u, które już w ostatnią sobotę ustaliło, że z
                      drugiej pozycji na liście do wyborów do parlamentu wystartuje Józef
                      Mioduszewski, a trzeci będzie Edmund Borawski z Grajewa. Z SDPL z 2. miejsca
                      może wystartować szef łomżyńskiego koła Karol Ferenc. Nieznana jest lista
                      kandydatów Samoobrony.



                      Bogdan Bazydło
                      05. Lipca 2005 17:29
                    • Gość: uomrzan Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 00:04
                      Nie zrozumieliśmy się.

                      Albo Białystok dogada się z Łomżą i będzie wtedy dużo lepiej albo się nie
                      dogada i będzie tylko trochę lepiej.

                      Gorzej nie będzie...

                      Pozdrowionka Śledzikom - kocham Was !
                • koczisss Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 11.07.05, 21:24
                  Jeśli chodzi o zdjęcia, to pomyślę o tym pod koniec tygodnia, teraz nie mam do tego głowy:(((
      • kamilario Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 12.07.05, 00:16
        Ale, ty realiwów szlachty nie znasz, wy gołota byliście, szlachta mazowiecka,
        szaraczki, z których sie panowie bracia z innych województw na sejmie generalnym
        śmiała:)
        Taka jest prawda
        Białostoczek- folwark Radziwiłłów, dzierżawiony po Potopie Arianom (mieli tu
        bezpieczną przystań)
        Białystok to nie tylko Braniccy.
        Pytanie, jeżeli Łomzą to szlachta, to pytanie od kiedy to szlachta mieszkała w
        mieście.
        Pytanie dwa: Jeżeli Łomża to sama szlachta, to albo ta szlachta tak biedna była,
        że na chłopa nie stać było i sama w polu robiła, albo w Łomży i chłopi mieszkają
        a ty i synem takiego być możesz wieć ze szlachectwem nie wyskakuj
    • Gość: Obserwator Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: 217.153.32.* 11.07.05, 22:05
      Aby spuentować dotychczasową dyskusję, dedykuję Wam cytat z Waszej lokalnej
      Gazety Współczesnej":
      "Jeśli marszałek zdecydował, że unijne pieniądze trafią do Białegostoku, bo
      Łomża już dostała ponad 20,7 mln zł, to po co w ogóle był ten konkurs! –
      denerwuje się wiceprezydent Łomży Marcin Sroczyński. Białystok, decyzją
      marszałka województwa podlaskiego Janusza Krzyżewskiego, otrzymał 45 mln zł.
      Łomża nic.

      To pierwsze tak duże pieniądze dla Białegostoku. Dla Łomży i Suwałk już nie
      starczyło. Jeszcze w ub. tygodniu władze miasta były pewne, że otrzymają 4,7
      mln zł ze Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego.
      – Każdy nasz wniosek jest przygotowywany perfekcyjnie – nie kryje dumy
      wiceprezydent Sroczyński. – Nie mieliśmy żadnych obaw, bo panel ekspertów,
      zajmujący się oceną wniosków, nasz postawił na pierwszym miejscu. Białostocki
      wniosek był natomiast oceniony najniżej!
      Każdy wniosek to skomplikowane połączenie studium uwarunkowań, oddziaływania na
      środowisko, projekty techniczne. Łomża pieniędzy ze ZPORR potrzebuje na
      remont „gardła” miasta, al. Legionów. To fragment drogi 61, którą pędzą wszyscy
      z Warszawy, na Białystok i Mazury. Remont miałby objąć odcinek od ulicy
      Poznańskiej do granic miasta z wjazdami na osiedle Kraska. Koszt to 2,1 mln zł.
      Kolejne 2,6 mln miałaby kosztować renowacja starych i rozpadających się już
      budynków łomżyńskiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji.
      – Nawierzchnia też wymaga natychmiastowego remontu – wskazuje Janusz
      Nowakowski, główny specjalista ds. inwestycji w MPK. – Jak popada, na części
      placu zbiera się ogromna kałuża wody.
      Na dodatek Inspekcja Ochrony Środowiska tylko dlatego odstąpiła od zamknięcia
      stacji paliw w MPK, bo miasto przedstawiło program jego przebudowy.
      – Decyzja marszałka, może spowodować, że stacja zostanie wkrótce zamknięta, bo
      nie mamy pieniędzy na jej remont – przyznaje Marcin Sroczyński, ale zapowiada,
      że nie złoży broni. – Wydaliśmy na ten wniosek kilkanaście tysięcy złotych i go
      spożytkujemy. Poszukamy pieniędzy wszędzie, gdzie się da. Może to być kolejny
      projekt ZPORR-u lub Norweskiego Instytutu Finansowego.



      Bogdan Bazydło
      08. Lipca 2005 10:14
      Sami wyciągnijcie wnioski mili białostoczanie.
      • nekroskop88 Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 11.07.05, 22:17
        jak wczesniej dostaliscie wiecej niz Białystok, to było dobrze, a jak już my
        dostalismy wiecej to sie zaczynają lamenty...
        • koczisss Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 11.07.05, 22:21
          On jest z Warszawy:)))
          • nekroskop88 Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 11.07.05, 22:24
            dobrze wiedzieć :[
          • Gość: Obserwator Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: 217.153.32.* 11.07.05, 22:32
            Czy Panu to przeszkadza?
            • koczisss Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 11.07.05, 22:41
              Nie, tylko wyjaśniłem koledze nekroskopowi, że Pan nie jest z Łomży, bo zaczął pisać jakby Pan był:)))
              • Gość: Obserwator Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: 217.153.32.* 11.07.05, 22:44
                W jednym ze swoich poprzednich postów na niniejszym forum napisałem:
                "Sznowny Panie Koczisss, nie wiem, czy uzna Pan moją wypowiedź, jako nie
                Łomżanina( lub jak Pan Woli nie Łomżyniaka) za uprawnioną, lecz chciałbym Panu
                zwrócić uwagę, iż to co nazywasz Pan nienawiścią, jes li tylko odruchem
                obronnym przed białostockimi kompleksami. W dyskusji mówicie, że Łomża ciąży ku
                województwu mazowieckiemu. Otóż od swojego powstania ok. 1000 roku znajdowała
                sie na północnym Mazowszu. " itd
                • Gość: Obserwator Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: 217.153.32.* 11.07.05, 22:46
                  Przepraszam również za przydługie cytaty z Państwa lokalnej i co tu dużo mówić
                  ciekawej prasy.
                  • koczisss Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 11.07.05, 22:50
                    Ciekawej???
                    Może, ja tego szmatławca nie czytam!!!

                    ps. nie ma za co przepraszać:)))
                • koczisss Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 11.07.05, 22:48
                  No i co w związku z tym???
                  Jakby kierować się tym, co gdzie kiedy było, to wszystkie istniejące województwa musiałyby zmienić grance, a część ziem trzeba by wyłączyć z Polski, np. Olsztyn, Ełk, Elbląg itd. nie wspominając o Szczecinie i kilku innych miastach!!!
                  • Gość: Obserwator Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: 217.153.32.* 11.07.05, 23:08
                    Proszę nie wyciagaj pochopnych wniosków. Chodzi o podejmowanie pewnych
                    skutecznych w celu rozwoju regionu. Przepraszam, jeśli zabrzmiało to zbyt
                    górnolotnie. Tylko na wspólnym działaniu, nie zaś przeciw sobie można coś
                    zbudować. Kompromitujące posunięcia władz nie tylko wojewódzkich ( ale też
                    powiatowych czy miejskich) szkodzą takiemu współdziałaniu. A argumentacja o tym
                    że nie można nic z powodu animozji między osrodkami zrobić jest jednym z
                    tematów zastępczych ( i to mających uzasadnić zaniechania bądź absurdalne
                    decyzje, których doświadczamy na każdym kroku)
                  • Gość: Obserwator Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: 217.153.32.* 11.07.05, 23:15
                    Do Pana Koczisssa
                    O ile mógłbym polecić Panu odwiedzenie poniższych stron, dotyczących
                    miejscowości w regionie:
                    www.polska.pl/miasta/lomza/index.htm
                    www.polska.pl/miasta/zabludow/index.htm
                    www.polska.pl/miasta/wasilkow/index.htm
                    • kamilario Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 12.07.05, 00:08
                      Nie dostrzegam celu w jakim zamieszczone zostały te linki.
                      Postuluję ogłoszenie Złotoryi stolicą Polski, ponieważ jest to najstarsze miasto
                      w kraju. Drugi jest Lwówek, tam może być krajowe centrum budowy autostrad:)
                  • Gość: Obserwator Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: 217.153.32.* 11.07.05, 23:24
                    Olsztyn to Warmia, a jeśli siegniesz do historii to Warmia zwana również
                    Prusami Królewskimi przez najdłuższy okres w historii była cząścia Korony w
                    Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Ełk był miastem mazurskim w Prusach Książęcych,
                    Zależnych od Elektora Pruskiego i nie można tego wrzucać do jednego worka. Nic
                    nie jest czaro - białe. Jest cała skala szarości. A wrzucać u Szczecin - jest
                    po prostu nadużyciem intelektualnym.
                    • koczisss Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 11.07.05, 23:27
                      Oj, Ełk, Olsztyn zostały wybudowane na ziemiach pruskich przez krzyżaków, to takie to Polskie, jak Wilno czy Lwów. A Szczecin???
                      Też wybudowany przez Niemców, z tym, że na ziemiach słowiańskich (powiedzmy, że Polskich)
                      • Gość: Obserwator Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: 217.153.32.* 11.07.05, 23:44
                        Krzyżacy, będąc rycerzami nienawykłymi do pracy na roli zasiedlili te tereny
                        chłopami z Mazowsza. Na przełomie XIX i XX w w Rastemborku ( Kętrzynie) nie
                        mógł zostac pastorem duchowny nie znający miejscowego języka ( tzn. polskiego).
                        Polecam równiez lekturę "Na tropach smętka". Białystok był od poczatku XIX w
                        granicach Cesarstwa Rosyjskiego i rozwijał się jako miasto Rosyjskie. Łomża ,
                        Suwałki Ostrołęka i Augustów znalazły się w Księstwie Warszawskim, później w
                        Królestwie Polskim i ich rozwój następował w oparciu o całkiem odrebne prawa.
                        Po odzyskaniu niepodległości sytacja się zmieniła i cóż - dzisiejsza sytuacja
                        jest wynikiem całego ciągu decyzji. Łomża, zrujnowana podczas I wojny,
                        nieodbudowana w pełni, w czasie II wojny swiatowej została zniszczona w ok.
                        75%. Jeszcze w początkach województwa łomżyńskiego spotkac można było ślady
                        wojny.
                        A właściwie parafrazując twoją wypowiedź można by rzec - bez obrazy
                        "Oj, Ełk, Olsztyn zostały wybudowane na ziemiach pruskich przez krzyżaków, to ta
                        > kie to Polskie, jak Wilno czy Lwów. lub Białystok ?
                        • Gość: Obserwator Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: 217.153.32.* 11.07.05, 23:50
                          Przepraszam, powinienem napisać:
                          A właściwie parafrazując Twoją wypowiedź można by rzec - bez obrazy
                          "Oj, Ełk, Olsztyn zostały wybudowane na ziemiach pruskich przez krzyżaków, to ta
                          > kie to Polskie, jak Wilno czy Lwów. lub Białystok ?
                        • kamilario Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 11.07.05, 23:58
                          Parafrazując wasze wypowiedzi należy powiedzieć, że wszystkie miasta w naszym
                          regionie (Europa środkowa) zostały zbudowane przez żywioł etnicznie niemiecki.
                          A to, że Białystok był poza KP o niczym nie świadczy, przemysł budowali tu ci
                          sami, którzy uciekli z Łodzi po wprowadzeniu cła na eksport do Rosji. Warszawcy
                          burżua też mieli dziwne nazwiska: Tepper, Szmul, Zbytkower, Leon Newachowich
                          (Ukraiński Żyd), Maurycy Koniar, Natansonowie, Evansowie, Blochowie. Ciągnąc
                          tego typu bzdurne insynuacje dojdzie się do wniosku, że Polska prawdziwa jest w
                          stanie Ilionoi w miejscowości Warsaw i napółwyspie Anatolińskim w Adampolu:)
                        • nekroskop88 Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 12.07.05, 13:30
                          a co ma do tego, że Łomża została zniszczona w 75%? (tak samo jak Białystok)


                          > A właściwie parafrazując twoją wypowiedź można by rzec - bez obrazy
                          > "Oj, Ełk, Olsztyn zostały wybudowane na ziemiach pruskich przez krzyżaków, to
                          t
                          > a
                          > > kie to Polskie, jak Wilno czy Lwów. lub Białystok ?


                          Białystok został założony i rozwinął się dzieki Branickim, a potem, tak jak
                          napisał Kamilario, przybyli do niego fabrykanci z Łodzi

                          natomiast Ełku, Olsztyna, Lwowa i Wilna nie zakładali Polacy
                          • kamilario Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 12.07.05, 14:33
                            Co poczniesz. Niedługo dowiemy się, że Kopernik się mylił i to nie ziemia krąży
                            wokół słońca, ale słońce wokół Łomży:)
                            Łomżynianie zachowują się tak jakby jedynym sensem istnienia Białegostoku było
                            robienie Łomży dobrze, w podzięce dla losu, że pozwolił Białemu być w tym samym
                            województwie co Łomża. Białystok z wdzięczności powinien dawać Łomży 70%
                            wszystkich środków, bo jak nie to się łaskawcy obrażą i pójdą do Warszawki.
                            Oto misja dziejowa Białegostoku rozwijać Łomżę, to powinno być naszym
                            priorytetem, nie ważne, że Białystok jest ponad 4 razy większy i jest miastam
                            wojewódzkim, Łomża powinna dostawać conajmniej tyle samo albo i wiecej niż
                            Białystopk, bo przecież biedacy zostali tak bardzo skrzywdzeni przez reformę
                            zorganizowaną przez Białystok w celu zniszczenia Łomży, nawet potop był winą
                            Białegostoku;)
                            • nekroskop88 Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 12.07.05, 14:40
                              zarzuty Łomży wobec Białegostoku przypominają zarzuty Torunia wobec
                              Bydgoszczy :))) To nic, że oba miasta na B są większe, ale i tak najwięcej
                              musza dostac mniejsze miasta, bo im się należy ;)

                              A tak poza tym, to Ty się nie śmiej, bo jak Szwedzi Łomże palili to naszej
                              metropolii jeszcze nie było! (to ich ulubione zdanie powtarzane na wielu forach)
                              • kamilario Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 12.07.05, 14:42
                                Dziwne, bo biały kościół wówczas od ruskich ucierpiał i został mocno zniszczony.
                                Ale no cóż Łomża wie lepiej.
                  • kamilario Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 12.07.05, 00:00
                    Od czasów rozbiorów już nigdy nie wrócono do pierwotnego podziału na wojewodztwa
                    w ich tradycyjnym, historycznym kształcie, nie zrobił tego Napoleon, Aleksnder
                    I, Piłsudski, Bierut, Gierek, Buzek:)
                    • Gość: Obserwator Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: 217.153.32.* 13.07.05, 17:07
                      Szanowny Panie, w okresie napoleońskim na ziemiach polskich utworzono księstwo
                      Warszawskie. Panie Kamilario Państwo to podzielonoe było na wzór francuski na
                      departamenty. Stolica jednego z nich była Łomża. Zachował się w literaturze
                      opis pobytu cesarza Napoleona w Łomży zanotowany przez szefa departamentu. Po
                      powstaniu styczniowym reformie uległ podział administracyjny w Ceasarstwie.
                      Łomża została stolicą jednej z 10 guberni. Terytorium Guberni Łomżyńskiej
                      objęte zostały tereny północnego Mazowsza, a w szczególnosci historyczne
                      ziemie: łomżyńską, wiską i nurską. Gubernia w takim kształcie funkcjonowała do
                      odzskania niepodległości. W związku z represjami po upadku Napoleona na terenie
                      departamentu łomzyńskiego utworzono województwo z siedziba w Augustowie z
                      pozostawieniem instytucji wojewódzkich w Łomży ( więzienie, szkoła
                      podwydziałowa itp ).
                      W latach siedemdziesiątych XX w tworząc podział na 49 województw z byłego
                      terenu guberni łomżyńskiej wyłączono powiaty Ostrołęcki, Ostrowski, Wyszkowski,
                      Makowski tworząc Województwo Ostrołęckie. Powiat węgrowski znalazł się w
                      województwie siedleckim.
                      Tak więc kolego mylisz się o nieuznawaniu historycznych uwarunkowań przez
                      Administrujacych tymi terenami.
                      Było trzech administratorów, którzy nie uwzględniali aspektów historycznych w
                      tym zakresie:
                      1. Prusacy po trzecim rozbiorze utworzyli Prusy Nowowschodnie z ośrodkami
                      władzy w Białymstoku i Ciechanowie ( około 10 lat )
                      2. Władze Królestwa Polskiego po upadku Napoleona ( około 40 lat )
                      3. Władze I Rzeczpospolitej do kwietnia 1939 roku ( po kilkunastu latach
                      wycofały się ztego)
                      4 . Komunistyczne władze PRL, które w celu zniszczenia "inteligencko-
                      nacjonalistycznego ośrodka" jak była przez nich postrzegana Łomża kreowały
                      ośrodki konkurencyjne: Ostrołękę i Zambrów. (od 1947 r do 1973).
                      Tak więc mylisz się pisząc:
                      Od czasów rozbiorów już nigdy nie wrócono do pierwotnego podziału na wojewodztw
                      > a
                      > w ich tradycyjnym, historycznym kształcie, nie zrobił tego Napoleon, Aleksnder
                      > I, Piłsudski, Bierut, Gierek, Buzek:)

                      Pozdrawiam
                      • kamilario Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 13.07.05, 17:13
                        Ale mnie z tym Napoleonem oświeciłeś. Dzięki gdyby nie Ty żyłbym w nieświadomości.

                        Białystok za to był stolicą Nowych Prus Wschodnich.
                        Nie wiem po co mi ten wykład o historii podziału administracyjnego Królestwa
                        Polskiego. Białystok, tak jak wiele miast znalazł się poza KP i tylko dlatego
                        Łomża była stolicą gubernii.
                      • kamilario Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 13.07.05, 17:15
                        A co podziały po 1807 roku mają wspólnego z podziałami na przedrozbiorowe
                        województwa, otóż nic. Nie udowodniłeś mi ani razu, że się mylę.
                      • kamilario Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 13.07.05, 17:20
                        Poobserwuj sobie takie fakty: Podzuiał wewnętrzny (1807-1814), jak pisałeś 10
                        departamentów. Zmieniono ich granice tak, że nie pokrywały się z granicami woj.
                        I RP. Powstały cztery nowe stolice dep.: Radom, kosztem Sandomierza, Siedlce,
                        Łomża, Bydgoszcz.
                      • kamilario Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 13.07.05, 17:25
                        I dalej, Po roku 1845zmniejszono liczbę guberni, do 5. Po roku 1865 znowu było
                        ich 10. Zrobiono to w celu represji i zburzenie starych pozostałości sprzed
                        rozbiorów.
                        Co do lat 1919-1939 to nie powrócono do układu sprzed rozbiorów, ponieważ trudno
                        było jedną decyzją administracyjną przekreślić ponad 100 lat rozbiorów,
                        lokalnych rynków, infrastruktury itd.
                        Skoro się myliłem, to w którym miejscu wrócono do starych podziałów sprzed 1795
                        roku??
                • kamilario Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 12.07.05, 00:05
                  Panie obserwator, a czy dostrzegł Pan województwo Łeczycko-Sieradzkie???
                  To co gdzieś było wieki temu nijak się ma do obecnej rzeczywistości.
                  Jak dla mnie to Łomża może nawet do Lubuskiego należeć.
                  • Gość: uomrzan Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 00:07
                    Możemy się dalej na siebie obrażać - ale na ziemię !!!!!!!
                    Patrzeć na fakty !!!!!!!!!
                    My nie mamy nic do stracenia - a Wy ?

                    Albo - albo ....

                    Ku rozwadze
                    • kamilario Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 12.07.05, 00:10
                      My też nie mamy nic do stracenia, z tego faktu, ze likwidacja województwa
                      podlaskiego jest nierealna, nawet jeżeli podzielić je na trzy części. Jak
                      powiedziałem, uważam, że województwo podlaskie może istnieć w swoich
                      historycznych granicach, oczywiście wyłączając to co zostało po drugiej stronie
                      granicy.
                  • dean84 Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 31.07.05, 15:08
                    to nie głupie z tym lubuskim ;)

                    podsumowujac...nasuwa mi sie jeden wniosek
                    Białostoczanie i Łomżanie nie mogą bez siebie życ
                    -pomagamy sobie albo przeszkadzamy, lubimy sie i nienawidzimy i ponad wszystko
                    uwielbiamy wielogodzinne dysputy o tym kto jest lepszy albo kto bardziej
                    pokrzywdzony -to jak miłość, ludzie docenmy to ;)))
                    • Gość: uomrzan Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.05, 20:35
                      :)
                      Uśmiałem się.
                      Brawo !
                      Okazuje się, że jesteśmy małeństwem.
                      Tylko kto kogo p...... ? I kto jest na górze ?

                      P.S. Co to znaczy: "kochający inaczej" ?
          • Gość: uomrzan Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 00:06
            Też jestem po trochu z Warszawy po troszku z Łomży (i tu i tam sobie mieszkam).

            To coś zmienia ?
        • Gość: Obserwator Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: 217.153.32.* 11.07.05, 22:31
          Przeczytaj tekst ze zrozumieniem.
          O podziale środków miał decydować konkurs, którego ocenie merytorycznej poddane
          zostałyby konkretne projekty. Tutaj nie decydowały względy merytoryczne lecz
          fakt, iż w wyniku poprzedniego konkursu wyżej zostały ocenione projekty
          łomżyńskie, miał decydujące znaczenie dla tego , że kolejne projekty takiej
          ocenie nie zostały poddane bo "Łomża juz kase dostała..." i o tym ,że Białystok
          uzyskał środki zadecydowały względy pozamerytoryczne.
          Nie chodzi tu juz o pieniądze. Kompromitacją jest takie załatwienie sprawy.
          Kompromitacja jest zwielokrotniona tym, że świadczy o nieprzygotowaniu osób
          odpowiedzialnych za pozyskanie środków do przygotowywania projektów. Znając
          potrzeby Białegostoku nie podważam zasadności wydatkowania środków, lecz sposób
          ich podziału niestety lokuje Białystok bliżej Białorusi niż Europy, żaś
          białostockie standardy uprawiania polityki niestety oddalają całe województwo
          podlaskie od Europy
          • Gość: dean84 Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: *.elomza.pl / *.elomza.pl 11.07.05, 23:41
            ok koczisss ja chwilowo tez nie mam glowy do zdjec takze odlozymy to na jakis
            tydzien...
            Chyle czoło Panie Obserwator -chyba ja tyle niewiem o moim regionie...


    • robin02 Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 12.07.05, 16:53
      NA bank maja kompleksy.Bo przecie wy z miasta Bialegostoku pochodzicie.I macie
      Lipową i dwa kościoły(biały i czerwony) i Centrum Handlowe Park i bazar na
      Kawaleryjskiej i........nic poza tym.Bo od was wiochą jedzie
      • zewsi Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 12.07.05, 17:22
        robin02 napisał:
        > od was wiochą jedzie.

        "Miastowość" to jest raczej kwestia kultury, obycia pewnego. A kolega, jak
        pokazał, nie ma z tym nic wspólnego. Dziwnym jest to, że wiejskość zarzucają nam
        osobnicy o kulturalnym poziomie pasterza wieprzy.
        • Gość: dean84 Re: Pytanie do Łomżyniaków??? IP: *.elomza.pl / *.elomza.pl 12.07.05, 23:40
          dobra panowie
          chyba czas na EOT
    • uczciwypolak Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 02.08.05, 01:04
      Lomzyn to znaczy nieeeedorobiony a wiec chyba dlatego to zbierane bydlo ma taki
      polot pozatym lomza to najwieksza wioska psycholi
      • koczisss Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 02.08.05, 09:46
        ??? O co chodzi???
        • dean84 Re: Pytanie do Łomżyniaków??? 03.08.05, 01:10
          o to ze pan 'uczciwypolak' urwal sie z wykopkow i najwyzszy czas zeby juz na
          nie wrocil...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka