Dodaj do ulubionych

Weekend z tirem

01.08.05, 23:42
A koleiny przy wjeździe do Białegostoku już mają kilka centymetrów głębokości, a jeszcze kilka tygodni temu ich w tym miejscu nie było.
W sobotę jechałem tamtędy rowerem, tzn. wyjeżdżałem z lasu Pietrasze i chciałem jechać na 1000-lecia, jechało tyle tirów jeden za drugim, że czekałem ponad 5 minut. Była to godzina, około 15, wtedy słonko grzeje jeszcze mocno, a jezdnia jest miękka, a przypominam, że w sobotę było 32 stopnie, a to według przepisów nie wolno jeździć ciężarówkami, a do tego zakaz jazdy w weekendy, to gdzie do jasnej cholery policja i te zielone palanty w czapkaj policyjnopodobnych???
Kto baprawi tą drogę???
Tak to jest, nie przestrzega się przepisów, a później drogi zniszczone!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: majster Weekend z tirem IP: *.csk.pl 01.08.05, 23:47
      500 zł to niewielkie pieniądze w porównaniu z zyskiem firmy na frachcie.
      Ryzyko się wkaluluje w koszty. Zresztą jak sie jedzie na Białoruś lub na
      Rosję z góry zakłada się dodatkowe wydatki. Oczywiście to ile się straci kasy
      zależy od doświadczenia i obycia kierowcy w tamtejszych realiach. W tych
      rejonach jedynie ryby nie biorą. Bez zielonych papierków daleko tam nie
      zajedziemy, albo można bez wozu wrócić. To, że jeździ się na zakazie to nie
      wina kierowców. Krokodylki czasem sie pojawiają, ale zawsze na CBiku ktoś tam
      cie uprzedzi. Nie miejcie pretensji do kierowców że na zakazie jadą. Oni mają
      takie polecenie od szefów. Każdy dzień postoju to strata -a samochód musi
      zarabiać na siebie. Kierowcy też zależy żeby zrobić najwięcej km w
      najkrótszym czasie- szefowie płacą z reguły za km.
      A DK8 do Augustowa naprawde strach czasem jeździć, jest coraz gorzej a
      modernizacja się ciągle odwleka. Nie dziwie się że kierowcy mają już dość
      takiego stanu rzeczy. Każdy kto jedzie na urlop czy weekend chce wypocząć ale
      sama podróż często bywa traumatycznym przeżyciem. Wylot z Białegostoku miał
      mieć 2 jezdnie do Przewalanki- GDDKIA wspominało że ruszą w tym roku i jak
      zwykle nic. Nie mała zasługe mają ekolodzy którzy protestują przeciwko
      budowie węzła w Sochoniach bo wytnie się pare drzewek a Wasilków nadal czeka
      na obwodnicę. Stan odcinka za mostem w Jurowcach przechodzi ludzkie pojęcie.
      W upalne dni tłumy plażowiczów często pijanych chodzą o włos od pędzących
      ciężarówek. Na tym krótkim odcinku zgineło już wiele ludzi- czy musie zginąc
      drugie tyle żeby zaczeli coś rozbić z tą drogą?
    • Gość: majster Re: Weekend z tirem IP: *.csk.pl 01.08.05, 23:52
      Kiedyś, pare lat temu sobie śmigałem rowerkiem do Jurowiec. Nie było takigo
      ruchu. Teraz wole jechać wzdłuż torów PKP- jeszcze życie mi miłe. Jazda rowerem
      po tej szosie to igranie z życiem.
      • janou Re: Weekend z tirem 02.08.05, 00:03
        a mam tylko takie pytanko ,we Francji kilka dni temu temperatura doszla do 38
        stopni,(widzialam na wlasne oczy)jechalam samochodem 30 km do Clermont Ferrand
        i powrot szosa sie nie rozwalila ,jest jak byla i na tej drodze tez jezdza Tiry
        i inne ciezarowki....P
        • koczisss Re: Weekend z tirem 02.08.05, 00:11
          We Francji nie ma takich mrozów jak tu, dzięki temu można budować drogi z innej masy bitumicznej, która jest bardziej odporna na wysokie temperatury, ale przez to jest mniej odporna na niskie i stąd taka różnica!
          • Gość: znawca Re: Weekend z tirem IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 02.08.05, 12:39
            Odezwał się ekspert w każdej dziedzinie
            • koczisss Re: Weekend z tirem 02.08.05, 13:06
              Przeszkadza Ci to, to nie czytaj!!!
            • zewsi Re: Weekend z tirem 02.08.05, 14:31
              Rozumiem, że nie jesteś fanem koczisssa. Nie możesz mu darować, że odebrał
              lepsze wykształcenie w zakresie drogownictwa?
          • koczisss Re: Weekend z tirem 02.08.05, 14:36
            Acha, ten kawałek jezdni, który opisywałem i część Andersa była zbudowana z najlepszej masy jaka była dostępna w Polsce, jest to wzmocniona nawierzchnia, specjalnie przygotowana na ciężki ruch, ale niestety to nic nie dało, bo koleiny robią się, niestety:(
            A wiem to stąd, wyjaśnię, żeby znawca nie miał wątpliwości, pracowałem przy budowie tej drogi i mam informacje z pierwszej ręki!!!
        • pidlasze Re: Weekend z tirem 02.08.05, 04:18
          janou napisała:

          > a mam tylko takie pytanko ,we Francji kilka dni temu temperatura doszla do 38
          > stopni,(widzialam na wlasne oczy)jechalam samochodem 30 km do Clermont Ferrand
          > i powrot szosa sie nie rozwalila ,jest jak byla i na tej drodze tez jezdza
          > Tiry i inne ciezarowki....
          ...
          To akurat nie jest niczyja wina tylko brak planowania na przyszlosc. Polskie
          normy tutaj sa daleko w tyle za europejskimi jesli chodzi o nosnosc nawierzchni
          drogi... Uraban juz z rok temu pisal o tym w swojej gazecie, ale nikt tego nie
          bral powaznie! (tylko jakis znikomy procent drog w PL spelnia wymogi
          europejskich standardow!!!) teraz mamy tego najlepsze efekty...:))
    • Gość: jan Re: Weekend z tirem IP: *.ny325.east.verizon.net 02.08.05, 03:55
      jak zwykle prawo w Polsce nie jest egzekwowane.kpina-inspektorzy na
      urlopach,policja tez odpuscila.a Unia nam wytyka wypadki na drogach.w
      NIEMCZECH JEST NP.To nie do pomyslenia .do roboty inspektory,policjanty...
      • Gość: RAAF urlopy, naturalna rzecz, że się coś przeoczy. IP: *.elpos.net 02.08.05, 08:49
        Jak zwykle, wtedy gdy są najbardziej potrzebni, w czsie wakacyjnych wyjazdów i
        upałów, inspektorzy jadą na urlopy. Naturalna rzecz, inspektor też człowiek,
        przez cały okrągły rok ta dzielna 18 zapieprza jak mrówy, musi odpocząć. Na
        drogi wyjdą jak nie będzie tak grzało, w jakies miłe, chłodne popołudnie, oby
        tylko nie padało. Postoją, pomachają na jakiegoś białoruskiego TIRa i robota z
        głowy, a kto by sią tam zastanawiał jaki cel miało powołanie takiej służby,
        ważne, że jest etat... żenada.
    • Gość: sebas Re: Weekend z tirem-wyjatki IP: 217.97.203.* 02.08.05, 08:41
      Otoz nie wszytskie TIRy maja zakaz jazdy. Dopuszczone sa do ruchu np TIRy z
      zywnoscia, latwo psujace sie itp
      • koczisss Re: Weekend z tirem-wyjatki 02.08.05, 09:26
        Tylko wiesz, śmiem twierdzić, że te ponad 20 tirów widzianych w sobotnie popołudnie w upale ponad 32 stopnie w przeciągu 5 min nie jechało z żywnością:)))
        Były to tiry na numerach węgierskich, litewskich, łotewskich, estońskich, fińskich, na polskich nie zaobserwowałem!
        • Gość: micha Re: Weekend z tirem-wyjatki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 10:16
          jechałem trasą Białystok-Augustów w sobotę i w niedzielę.Tirów prawie tyle co w
          zwykły,chłodniejszy dzień.Dwa sie nawet chyba zderzyły za katrynką(stały sobie
          prawie bez kabin.)Najgorzej jednak było na "mijankach" za Sztabinem.Swiatło
          zielone było tak samo długo dla jadących w obu kierunkach .Efekt? w niedzielę po
          południu wracający z Augustowa stali w gigantycznym korku , a ci jadący z
          Białegostoku przejeżdzali prawie na bieżąco.Widziałem słownie trzy samochody
          stojące przed światłami.Wystarczyłoby tylko zmienić cząstotliwość zmiany świateł
          , by kierowcy spokojnie i płynnie jechali dalej.Ale widać wszyscy odpowiedzialni
          za ruch na drogach pojechali na urlop.Co niedziela sytuacja się powtarza-z Mazur
          sunie niekończący sie sznur samochodów do Białegostoku.
        • Gość: sebas Re: Weekend z tirem-wyjatki IP: 217.97.203.* 02.08.05, 11:19
          Nie twierdze ze wszystkie wiozly jedzenie a zauwazam jedynie ze nie wszystkie
          maja zakaz jazdy.
          • janou Re:Zalezy jak jest zrobiona szosa 02.08.05, 13:20
            Tak troche sie upieram o tych drogach,bo maz ma malutka firme wlasnie w tym
            biznesie wiec wiem jak te szosy sa robione i slucham to od kilkunastu lat.
            1)w moim regionie( masyw centralny) bywaja zimy bardzo ostre - 20° i wiecej,
            nie co rok,ale byly i lata bardzo gorace.

            2)zalezy co sie wklada pod asfaltem ,jezeli wlozysz 5 cm kamieni i inne
            mieszanki(nie wiem jak po polsku sie nazywa, moze zwir)to pierwszy Tir rozwali
            droge ,ja widzialam czesto szczegolnie w gorach 50 60cm i duzo wiecej,
            3)Michelin ma w tym regionie swoja firme i ma wlasnie prywatne szosy dla proby
            swoich opon ,czy myslisz ze co rok wszysko jest rozwalone? od dawna by zrobil
            bankrut.
            • ciekawsky Re:Zalezy jak jest zrobiona szosa 02.08.05, 18:49
              janou napisała:

              > Tak troche sie upieram o tych drogach,bo maz ma malutka firme wlasnie w tym
              > biznesie wiec wiem jak te szosy sa robione i slucham to od kilkunastu lat.
              > 1)w moim regionie( masyw centralny) bywaja zimy bardzo ostre - 20° i wiecej,

              nie przesadzasz troche... gdzie ty tam masz -20°C zima?? To chyba na Mont Blanc
              albo w dobrej zamrazalce
    • Gość: exxpert2 ITS w weekendy nie pracuje... IP: *.csk.pl 02.08.05, 13:22
      ktoś kur... jaja sobie robi,
      to po jaki chu... oni w ogóle są ??
      poszła fama wśród kierowców że w tym ITS to stare pii... siedzą i w weekendy
      ich na drogach nie uświadczysz więc ganiają na potęgę, a ludzie giną!
    • dean84 Re: Weekend z tirem 02.08.05, 15:36
      ojoj, ładna droga z metropolii zamienia sie w tory, i to nawet bez udzialu
      bobrow. Mam nadzieje ze bedzie kasa na remont

      ps to jest moj kolejny post specjalnie dla koczisssa ;)

      • koczisss Re: Weekend z tirem 02.08.05, 16:51
        Widzisz, będą kolejne tory, żelazne i bitumiczne, a Wy tam u siebie nawet takich nie macie (chodzi o żelazne).
        A na poważnie, jak nawet się ta ulica rozwala, to nikt nie bedzie domagał się od województwa kasy na jej remont, bo to jest na terenie miasta, a tu odcinki dróg krajowych podlegają pod prezydenta miasta, a nie pod GDDKiA, tak samo jest w przypadku rozrytej przez bobry w Łomży, miasto musi na własny koszt wyremontować!
        • dean84 Re: Weekend z tirem 03.08.05, 01:05
          hehe tory mamy, problemem jest jedynie frekwencja na nich ;)
          zycze Wam aby kasa sie znalazla, dla mnie akurat mozecie sie o nia starac gdzie
          chcecie chocby i w unii, nie zbulwersuje mnie to.
    • Gość: lenka Re: Weekend z tirem IP: 194.146.128.* 02.08.05, 18:13
      Przerzuciliby chociaz czesc TIR-ow na kolej, tak jak sie to dzieje w
      Szwajcarii. Kolej mialaby lepiej, srodowsiko, nasze mierne drogi i
      bezpieczenstwo. Ale to, co w innych krajach jest mozliwe, u nas i tak sie nie
      uda.
    • Gość: z osobówki Pajace z TIR-ów Miejcie sie na baczności!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 07:40
      Ostatnio jeden z was o mało mnie nie rozjechał z całą rodzina zresztą. Jak to
      często była wyprzedzał na trzeciego. Nastepnym razem zawracam i dzwonie na
      policje. Bedę jechał za dupkiem tak długo aż zwinie go policja. I wytocze proces
      z oskarżenia cywilnego!
      • dean84 Re: Pajace z TIR-ów Miejcie sie na baczności!!! 03.08.05, 10:19
        jeden z nas czyli kto?
    • ogabignac Dolegliwość kary. 03.08.05, 08:16
      W Niemczech kary za jazdę w weekend albo bez opłaty autostradowej też są
      niewielkie, około 200 Euro, ale tylko dwa razy na początku - jako ostrzeżenie.
      Od trzeciego razu rosną radykalnie od 3 do 20 tys. Euro.
      Może tak u nas?
      Tak się zastanawiam dlaczego dziś, 15 lat po upadku soc. i nadejściu gospodarki
      rynkowej nie zbudowano w Polsce autostrad? W takim miejscu jak nasze, miedzy
      Europą Zachodnią a państwami byłego ZSRR wystarczyłoby mieć dobrą sieć płatnych
      autostrad i liczyć pieniążki.
      Zamiast tego politycy błaźnią się przed światem a to skomląc o zniesienie wiz a
      to o zagranicznych inwestorów. Wystarczyło zainwestować u siebie.
      To chyba jakieś fatum; biedniejsze i mniejsze państwa mają autostrady, przykład
      Czech, Słowacji, Chorwacji czy Słowenii a u nas niet.
      Kto za tym stoi?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka