Dodaj do ulubionych

Kleszcze....

03.08.05, 00:29
miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2852482.html
Ciekawe, jakos tak mnie to dziwi, zeby z kleszczem (tzn z wyjmowaniem go)
latac po lekarzach. Musialoby to byc naprawde nieumiejetne...
Obserwuj wątek
    • a_14 Re: Kleszcze.... 03.08.05, 11:22
      Bo to w Krakowie było. Tu wszyscy umiej sobie poradzić z kleszczem: za odwłoczek
      i kręcimy, ale ostrożnie żeby nie urwać. Zwykle 3/4 obrotu i lekkie pociągnięcie
      starcza a jak nie to w drugą stronę. Nie smarować, nie przypiekać, nie
      rozdrapywać, nie urywać bo pozostanie główka ze szczypcami a wtedy wyjąć
      naprawdę trudno.

      Najlepiej jest nie dopuścić do tego żeby kleszcz zaczął się wgryzać: co jaki
      czas zdjąć koszulę i strzepnąć, obejrzeć odkryte części ciała i pachwiny,
      granicę włosów, brwi, przeczesać włosy.

      Swoją drogą, w tym roku kleszczy jest nadzwyczajny urodzaj, nie tylko w lasach
      ale i w trawach, dlatego warto mieć na głowie kapelusz, (z rondem) który
      dodatkowo chroni przed słońcem.
    • jaga64 Re: Kleszcze.... i co jeszcze. 03.08.05, 12:50
      nie wiedziałam że z kleszczami tyle problemów.
      • jaga64 Re: Kleszcze.... i co jeszcze. 03.08.05, 12:51
        medycznych ale nie tylko. Trzeba brać sprawy w swoje ręce.
    • omarta Re: Kleszcze.... 03.08.05, 15:14
      hmmm Wolf
      pamietnych czasów sama wyladowałam na pogotowiu z kleszczem
      nikt nie chciał wyjąć a jedną ręką sama nie dałabym rady
      więc nie wiem co Cie tak dziwi
      to tak jak z oczyszczaniem ran i zrywaniem paznokci (ja to napisałam??!!)
      niby każdy mógłby sam...
      a poza tym kleszcze różne swiństwa przenoszą
      • wolfgang87 Re: Kleszcze.... 03.08.05, 19:06
        no jak mnie kleszcz w zadek ugryzie, to fakt, pomoc najblizszych neoceniona i
        niezbedna, ale ogolnie, to trzeba miec naprawde pecha aby nie udalo sie wyjac
        samemu.
        poza tym, to ze ci lekarz wyjmie, wydaje mi sie,iz nie zmieni faktu, ze kleszcz
        byl oraz tego ze byc moze zdolal przeniesc jakeis paskudzwtow.
        no chyba ze po wyjeciu lekarz od razu zrobi ci jakies super badania...wtedy to
        tak, to ma sens...
        • pierdutow Re: Kleszcze.... 05.08.05, 16:17
          w zadek to lepiej osa kleszcz nie lubi tłuszczu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka