mwask
11.09.02, 07:18
Zupelnie nie rozumiem dlaczego z uporem maniaka robi sie cos co
nie jest skuteczne. Promocja turystyczna Podlasia jako "zadupia
Europy" juz wielokrotnie nie wypalila (przypomne kleske po
Hanoverze 2000 - przeciez nie zwiekszyla sie liczba gosci z
zachodu Europy). Kreuje sie jakis wariacki obraz pseudoludowej
przasnosci, ze to niby wszyscy tutaj lyzki drewniane strugaja,
oddychaja "zielonymi plucami" - przyspiewujac se od rana, a
naszym najcenniejszym dobrem eksportowym jest kupa patykow
powiazana sloma.