IP: 212.33.74.* 21.11.02, 16:21
obejrzalam zalaczniki i tak sobie mysle ze z tym papierem toaletowym to jakas
bujda !:) kto by taki skarb zostawil beztrosko pod sklepem i sobie gdzies
poszedl ?:)))
a kasety Stilonu jeszcze gdzies mam :)))
Obserwuj wątek
    • Gość: habitus Re: Habitus IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 17:27
      Gość portalu: anka1 napisał(a):

      > obejrzalam zalaczniki i tak sobie mysle ze z tym papierem toaletowym to jakas
      > bujda !:) kto by taki skarb zostawil beztrosko pod sklepem i sobie gdzies
      > poszedl ?:)))
      > a kasety Stilonu jeszcze gdzies mam :)))
      A ja mam gdzieś niezrealizowaną kartkę na mięso (!).
      Co do papieru, to może rzucili do sklepu coś jeszcze atrakcyjniejszego. :)))
      • ralston Re: Habitus 21.11.02, 17:55
        Coż mogło być bardziej atrakcyjnego? To jest niemożliwe... Do dziś nie zapomnę
        tych dumnie maszerujących z przewieszonym przez pierś wianuszkiem dziesięciu
        rolek papieru nanizanych na sznurek i tych pełnych zazdrości spojrzeń wokół...
        • freewolf Re: Habitus 21.11.02, 17:58
          ralston napisał:

          > Coż mogło być bardziej atrakcyjnego?

          Podpaski?
          • ralston Re: Habitus 21.11.02, 18:02
            Te były przedmiotem zazdrości tylko około połowy populacji. A papier - 100%!
            Wolfie - ale ty przecież nie możesz tego pamiętać...
            • freewolf Re: Habitus 21.11.02, 18:09
              ralston napisał:

              > Te były przedmiotem zazdrości tylko około połowy populacji. A papier - 100%!
              > Wolfie - ale ty przecież nie możesz tego pamiętać...

              Fakt, znam to tylko z opowieści.
              Boże, ale ze mnie dzieciak, ech...
              ;)
              • Gość: anka1 Re: Habitus IP: 212.33.74.* 21.11.02, 18:14
                a jak sobie popatrzylam na sklep miesny to juz nie wiem co lepsze - puste polki
                czy uginajace sie pod ciezarem czegos wedlinopodobnego, naszprycowanego woda,
                azotanami,glutaminianem itp. ingrediencjami a co opisala swego czasu gazeta.
                wtedy nie bylo nic, teraz karmia ludzi swinstwami.
                • ralston Re: Habitus 21.11.02, 18:17
                  Ja tam wolę świństwo niż wołowiństwo. To pierwsze przynajmniej krojcfeldajakoba
                  nie widziało :)
                  • Gość: anka1 Re: Habitus IP: 212.33.74.* 21.11.02, 18:19
                    Ralsik ja pisze czym to mieso szprycuja w zakladach przetworczych.
                    nie o swininie :)))
                    • ralston Re: Habitus 21.11.02, 18:23
                      Aniu, co Ty mówisz? Świnia to bardzo porządne stworzenie. Ona się niczym nie
                      szprycuje, nie to co niektórzy ludzie...
                  • freewolf Re: Habitus 21.11.02, 18:22
                    ralston napisał:

                    > Ja tam wolę świństwo niż wołowiństwo. To pierwsze przynajmniej
                    > krojcfeldajakoba nie widziało :)

                    Ja tam tych czasów pustych półek nie pamiętam ale pełne mi się nie podobają.
                    Jest wszystkiego za dużo. Człowiek idzie do sklepu z listą zakupów, którą mu
                    mamusia napisała, pyta panią sprzedawczynię o szynkę (tak ma napisane na
                    liście: 40 dkg szynki), a ta odpowiada: "Jaką? Mamy 20 rodzajów." I bądź tu
                    człowieku mądry. Skąd mam wiedzieć jaką wybrać?
                    • Gość: chatka_ Re: Habitus IP: *.piasta.pl 22.11.02, 13:28
                      Habi czy masz zapchana skrzynke, bo mi zwrocilo post do Ciebie :(
                      • Gość: habitus Re: Habitus IP: *.zigzag.pl 22.11.02, 13:36
                        Mam pustą. Coś się zepsuło z serwerem GW. Pisz na habitus@wp.pl. Od Ralstona
                        doszło.
                        • Gość: chatka_ Re: Habitus IP: *.piasta.pl 22.11.02, 13:53
                          Sprobuje pozniej, nie moge dostac sie do skrzynki :( Pozdrawiam
                    • Gość: anka1 Re: Habitus IP: 212.33.74.* 22.11.02, 16:36
                      freewolf napisał:

                      > ralston napisał:
                      >
                      > > Ja tam wolę świństwo niż wołowiństwo. To pierwsze przynajmniej
                      > > krojcfeldajakoba nie widziało :)
                      >
                      > Ja tam tych czasów pustych półek nie pamiętam ale pełne mi się nie podobają.
                      > Jest wszystkiego za dużo. Człowiek idzie do sklepu z listą zakupów, którą mu
                      > mamusia napisała, pyta panią sprzedawczynię o szynkę (tak ma napisane na
                      > liście: 40 dkg szynki), a ta odpowiada: "Jaką? Mamy 20 rodzajów." I bądź tu
                      > człowieku mądry. Skąd mam wiedzieć jaką wybrać?
                      Free w gazecie pisali zeby kupowac najdrozsza. bo podobno do takich najmniej
                      chemii pakuja . ale kto ich tam wie ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka