Dodaj do ulubionych

dzwonię...

09.03.06, 12:21

osoby dramatu J - ja, O-ona

-(J)dzień dobry (imię i nazwisko) poproszę sygnał faxu
-(O)słucham?
--(J)sygnał faxu
--(O)a po co?
--(J)bo chcialabym pani wysłać fax
--(O)proszę zaczekać (panienka zasłania słuchawkę i szeptem mówi: ona chce
jakiś fax, baśka o co chodzi???, druga odpowiada ale już nie słyszę co)
--(O)ale pani na zly nr dzwoni.
--(J)proszę pani ten nr jest podany na waszej stronie internetowej!
--(O)proszę zaczekać (znow szept do kolezanki nie slyszę co ale słyszę jak
koleżanka dopowiada - powiedz że nie mamy faxu)
--(O)halo!
--(J)tak?
--(O)proszę zadzwonić póżniej fax zepsuty
uffff co druga firma w Białymstoku, Łomży, Brańsku, Simiatyczach, Lapach ma
takich pracowników na recepcji! zgroza!!!
Obserwuj wątek
    • grat.nowy uśmiałem się : 09.03.06, 12:22
      dobre :)
    • xyz68 Re: dzwonię... 09.03.06, 12:26
      hmmm no ładnie tak się nabijać ?? :))))
      • nutopia Re: dzwonię... 09.03.06, 12:33
        xyz68 napisał:

        > hmmm no ładnie tak się nabijać ?? :))))

        akurat mam do przesłania ważne dokumenty do firm tych miast (jestem sama w
        biurze przez dwa tygodnie)ale jak spotykam takie schody to na początku było
        śmieszne ale teraz mam ochotę bić słuchawką w blat
        inna wersja rozmowy to:
        1) aaaeeee proszę zadzwonić póżniej bo ja jestem na zastępstwie
        2) a jak dać taki sygnał?- proszę wcisnać start. - ale ja nie mam start, - ma
        pani tam taki zielony guzik? - tak, - to proszę go wcisnać!!!, - i jak wcisnę
        to co dalej???. uufff to proszę odłożyć słuchawkę.....,- to po co pani ten
        sygnał jak mam słuchawkę odkładać!!!!
        3)a skąd Pani dzwoni, - przedstawiam się poraz kolejny,- ooo to my czekamy na
        fax od Państwa!!!, więc k.... daj w końcu ten piep.... sygnał faxu!!!!-myslę, a
        naprawdę mówię, to poproszę sygnał faxu....

        • pawcio21 Re: dzwonię... 09.03.06, 22:58
          pierwsza sprawa: to było boskie :P
          druga sprawa: takie cos moze wkurzyc;/
          trzecia sprawa: wspołczuje ze musiałas trafic na taka osobe co nie wie jak nadac
          sygnał..faxu
          czwarta sprawa: po co ktos takiego kogos zatrudnia. przeciez to podstawowa
          umiejetnosc sekretarki pracwnika recepcji ksiegowej biurowej i wogóle :P
          • nutopia Re: dzwonię... 13.03.06, 14:58
            pawcio21 napisał:

            > pierwsza sprawa: to było boskie :P
            > druga sprawa: takie cos moze wkurzyc;/
            > trzecia sprawa: wspołczuje ze musiałas trafic na taka osobe co nie wie jak
            nada
            > c
            > sygnał..faxu
            > czwarta sprawa: po co ktos takiego kogos zatrudnia. przeciez to podstawowa
            > umiejetnosc sekretarki pracwnika recepcji ksiegowej biurowej i wogóle :P
            >
            >
            >
            to samo pytanie sobie zadawałam myślę, ze to zasada jest taka: "siostrzenica
            dyrektora nie musi zanać obsługi faxu, a jeśli ktoś ma zastrzeżenia to prosze
            to zgłosić do dyrektora":)
    • zewsi może zadzwoniłaś w nietypowej sprawie? 09.03.06, 12:28

      • Gość: nutopia Re: może zadzwoniłaś w nietypowej sprawie? IP: *.csk.pl 09.03.06, 12:33
        zewsi ty wiesz najlepiej ze ja się tak od tygodnia męczę...
        • xyz68 Re: może zadzwoniłaś w nietypowej sprawie? 09.03.06, 12:35
          Gość portalu: nutopia napisał(a):

          > zewsi ty wiesz najlepiej ze ja się tak od tygodnia męczę...


          razem te faksy wysyłacie ?? :) - eeee to trzeba było tak od razu hehe :)
          • Gość: nutopia Re: może zadzwoniłaś w nietypowej sprawie? IP: *.csk.pl 09.03.06, 12:37
            w życiu! gdzie tam razem!
            ale już mu się skarżylam na gg
            oczywiście jak zwykle nie wykazał zrozumienia!
            • zewsi Re: może zadzwoniłaś w nietypowej sprawie? 09.03.06, 12:42
              Gość portalu: nutopia napisał(a):

              > w życiu! gdzie tam razem!
              > ale już mu się skarżylam na gg
              > oczywiście jak zwykle nie wykazał zrozumienia!

              Nie od parady chłopaki w wojsku nazywali mnie: "zimny drań".
            • xyz68 Re: może zadzwoniłaś w nietypowej sprawie? 09.03.06, 12:43
              hmmm normalnie też nie wykarzę zrozumienia ;)))
              • Gość: nutopia Re: może zadzwoniłaś w nietypowej sprawie? IP: *.csk.pl 09.03.06, 12:54
                normalnie to wy bez serca jesteście!
    • madzia1708 dobre 09.03.06, 12:42
      na całe biuro się śmieję...
      • Gość: nutopia Re: dobre IP: *.csk.pl 09.03.06, 12:53
        wersja z przed 5 min
        - poproszę sygnał faxu
        - ale to ja muszę wyjsc do innego pokoju
        - to proszę
        - (cisza)
        - (cisza)
        - to co mam isc???
        - tak, czekam na sygnał
        - (ciężko wzdycha) to proszę poczekać już idę...
        wrrrrrr.....
        • madzia1708 Re: dobre 09.03.06, 13:02
          no to masz sie dzisiaj...
          • Gość: nutopia Re: dobre IP: *.csk.pl 09.03.06, 13:03
            oby do 16.00:)
            • Gość: madzia1708 Re: dobre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 13:38
              i ja do 16, a juz mi sie nie chce siedziec.... a jeszcze jutro trzeba
              przyjść....
              • nutopia Re: dobre 09.03.06, 13:42
                Gość portalu: madzia1708 napisał(a):

                > i ja do 16, a juz mi sie nie chce siedziec.... a jeszcze jutro trzeba
                > przyjść....

                od której?
                • madzia1708 Re: dobre 09.03.06, 13:50
                  tu mam spoko, bo nie mam dokładnie okreslonej godziny
                  jestem ok 8.30-9.00

                  A Ty?
                  • nutopia Re: dobre 09.03.06, 13:52
                    madzia1708 napisała:

                    > tu mam spoko, bo nie mam dokładnie okreslonej godziny
                    > jestem ok 8.30-9.00
                    >
                    > A Ty?

                    no teoretycznie powinnam być od 9.00 ...
                    wiec będę gdzieś za dwadzieścia... dziesiata:)
                    • madzia1708 DOBRE 09.03.06, 13:54
                      ;O)
        • Gość: rowerzyk Re: dobre IP: 195.177.197.* 09.03.06, 13:23
          :))
    • max39 Re: dzwonię... 09.03.06, 22:23
      Dobre:) .Czy naprawde nikt ich nie przeszkolil w wysylaniu faksow ?Czy moze
      faksy zostaly zastapione tam przez e-maile?
      • Gość: nutopia Re: dzwonię... IP: *.csk.pl 13.03.06, 12:55
        max39 napisał:
        Dobre:) .Czy naprawde nikt ich nie przeszkolil w wysylaniu faksow ?Czy moze
        > faksy zostaly zastapione tam przez e-maile?
        --------
        nie wiem zupelnie jak to jesr...pytanie tylko, ile czasu trzeba żeby się
        nauczyc wciskać zielony guzik???;))))
        z e-mailami to jest tak, ze jest on na stronie interntowej i tylko ode mnie
        zależy czy go wyślę poprawnie czy nie, a do faxu trzeba dwojga, chyba że jest
        to fax automatyczny:)
    • Gość: Stanisław Do Nutopii - postronni nie zaglądać! IP: *.pools.arcor-ip.net 09.03.06, 22:48
      Droga Nutopio!
      Ja rency załamuja jak Ci te adwerarze odpowiadajo a Ty nie ragujesz.
      Piszesz tak fajno i gramatycznie a ostatnio wokoło tyli kawalerów sie pojawiło
      (wiadomo wiosna) i same byki sadzo.
      Ja obiecuję od tego momentu, że będę błędy wytykał o co również uniżenie
      upraszam. Dlaczego? Z prostej przyczyny; jestem wzrokowcem i zaczynam już
      powtarzać wielokrotnie obejrzane błędy. Jak nie wyrwiemy chwastów to się
      rozplenią. A poniżej przykład:


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=38175449&a=38177141
      • Gość: grzes Re: Do Nutopii - postronni nie zaglądać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 07:19
        skorzystam z metody opisanej przec ciebie do odrzucania faksów od firm
        natarczywie reklamujacycg swoje usługi i przeysyłajacych np 10 stron referencji
        i drukui reklamowe. Wniskuje z tekstu ze rozsyłasz podobne bo niby dlaczego w
        tednej chwili do 10 znanych firm podlasia..
        Poczte zwykła mozna wyrzucic do kosz bez otwierania a tacy nachalni
        przedstawiciele najczesciej faks blokuja i zuzywaja nasze materiały
        eksploatacyjne.
        Brak kultury i taktu jest niestety nagminny po obu stronach faksu.
        • Gość: nutopia do grzesia IP: *.csk.pl 13.03.06, 13:01
          1) zajrzałeś tam gdzie nie powinieneś co wnioskuję z tytułu postu
          2) po czym sadzisz, że fax dotyczył oferty? Jeśli byłaby to oferta to wiedz, że
          wcześniej powiedziałabym: dzień dobry chcialabym do Państwa wysłać ofertę,
          poproszę sygnał faxu!
          3)gdybyś uważnie czytał to co pisałam to doszedłbyś do tego że te firmy CZEKAŁY
          na ten fax
          4)skąd przypuszczenie, że do 10 firm? Człowieku ja to wysyłałam do ok. 100!!!
          5)fax składal się z jednej strony a nie tak jak sądzisz z 10 stron
          6)trzymaj swój material eksploatacyjny dla siebie
          7)co jest niekulturalnego w tym, że się wysyła fax do firmy, która na ten
          dokument czekala?
        • makbrajd Re: Do Nutopii - postronni nie zaglądać! 13.03.06, 14:20
          Gość portalu: grzes napisał(a):

          > skorzystam z metody opisanej przec ciebie do odrzucania faksów od firm
          > natarczywie reklamujacycg swoje usługi i przeysyłajacych np 10 stron
          referencji
          >
          > i drukui reklamowe. Wniskuje z tekstu ze rozsyłasz podobne bo niby dlaczego w
          > tednej chwili do 10 znanych firm podlasia..
          > Poczte zwykła mozna wyrzucic do kosz bez otwierania a tacy nachalni
          > przedstawiciele najczesciej faks blokuja i zuzywaja nasze materiały
          > eksploatacyjne.
          > Brak kultury i taktu jest niestety nagminny po obu stronach faksu.


          wyrzuć fax, dowal listonoszowi, ronbij telefon...
          beziesz miał Grzesiu spokój...
      • Gość: nutopia do Stanisława IP: *.csk.pl 13.03.06, 13:05
        Drogi Stanisławie!
        czy rency już połamał czy jeszcze może pisać? Jak nie może to niech czyta
        chociaż:)
        Ja również proszę, o wytykanie moich błedów, z tego samego powodu co ty. Też
        jestem wzrokowcem i coraz częściej mi się zdarza, ze zaczynam się zastanawiać
        jak dany wyraz napisać.
        Bo Word to wymysł szatana!!!
        :)
        • makbrajd Re: do Stanisława 13.03.06, 14:18
          Gość portalu: nutopia napisał(a):

          > Drogi Stanisławie!
          > czy rency już połamał czy jeszcze może pisać? Jak nie może to niech czyta
          > chociaż:)
          > Ja również proszę, o wytykanie moich błedów, z tego samego powodu co ty. Też
          > jestem wzrokowcem i coraz częściej mi się zdarza, ze zaczynam się zastanawiać
          > jak dany wyraz napisać.
          > Bo Word to wymysł szatana!!!
          > :)

          i dlatego moja klawiatura ma dwa dodatkowe klawisze, między przyciskiem z cyfrą
          5 a 7
        • kalinka2000 Re: od Kalinki 13.03.06, 14:41
          No to ja się dołożę, skoro prosisz: napisałaś
          >>wersja z przed 5 min<<
          a powinnaś napisać sprzed

          I najbardziej powszechne błędy w słowach - tu napisane poprawnie: na pewno,
          naprawdę, w ogóle.

          Jakoś udało mi się zapamiętać, po tłumaczeniu polonistki z II LO lata temu:
          Nigdy nie jest na pewno (dlatego oddzielnie) ale zawsze jest naprawdę (dlatego
          razem).

          Pozdrawiam.
          • nutopia Re: od Kalinki 13.03.06, 14:52
            dziękuję:)
            ale co do tego sprzed to dalej nie jestem pewna:)
            • nutopia Kalinko!:) 13.03.06, 14:55
              miałaś rację, spytałam Tego Który Wie Wszystko (nie nie pana Googla tylko
              Nekroskopa spytałam):)
              • nekroskop88 Re: Kalinko!:) 13.03.06, 14:57
                jak miłooo :)
                • madzia1708 Re: Kalinko!:) 13.03.06, 15:01
                  w necie mozna wszystko ;O)
                  po to on jest ;O)
                  • kalinka2000 Re: Kalinko!:) 13.03.06, 15:36
                    madzia1708 napisała:

                    > w necie mozna wszystko ;O)
                    > po to on jest ;O)

                    Ja chyba nie do końća zrozumialam? Co to znaczy - można wszystko? Po to jest,
                    zeby co? Zeby sadzić byki, czy żeby uczyć się jak sie porpawnie pisze?

                    Może to był taki skrót:
                    w necie można wszystko znaleźć?



                    Jakkolwiek historie o paniach (prawdopodobnie w większości to panie nie
                    potrafią obsługiwać faksów, panowie pewnie też, ale trudniej ich spotkać na
                    recepcji) bardzo zabawne.
                    Mam nadzieję, że jeszcze dorzucisz kilka zbawnych Nutopio...
                    Obyś tylko zdążyła wysłać tych 100 faksów...

                    Wam to dobrze, ja siedzę do 17.
              • kalinka2000 Re: Kalinko!:) 13.03.06, 15:01
                no to dobrze, bo już znalazłam stosowny link...
                • nutopia Re: Kalinko!:) 13.03.06, 15:04
                  kalinka2000 napisała:

                  > no to dobrze, bo już znalazłam stosowny link...

                  ten błąd to ja chyba musiałam popełniać od zawsze:) bo nie kojarzę innej pisowni
                  • madzia1708 Re: Kalinko!:) 13.03.06, 15:06
                    ja tak mam z "w ogole", raz pisze tak, raz siak....ale każy wie, o co chodzi ;O)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka