Dodaj do ulubionych

ODEON JAZZ CLUB - nieeee...

04.12.02, 00:52
Właśnie sobie poczytałem o ulubionych pubach, wielu chwali Odeon, a mnie
wkurza tam kilka rzeczy, a przede wszystkim cena piwa. Przecież to jest
nienormalne, że w naszym mieście, nasz lokalny browar kosztuje tam od 5 w
górę... i to jeszcze kiepski ten browar. Drugą rzeczą jest to, że na karaoke
można spotkać te same "śpiewające gęby", a juz najgorszy jest ten koleś
śpiewający wszystkie muliste piosenki w wersjach anglojęzycznych...
A poza tym jest ok (nie będę już narzekał na cenę kawy czy drinka ;)
Obserwuj wątek
    • zdrowy_rozsadek Re: ODEON JAZZ CLUB - nieeee... 04.12.02, 01:10
      barpar napisał:

      > Właśnie sobie poczytałem o ulubionych pubach, wielu chwali Odeon, a mnie
      > wkurza tam kilka rzeczy, a przede wszystkim cena piwa. Przecież to jest
      > nienormalne, że w naszym mieście, nasz lokalny browar kosztuje tam od 5 w
      > górę... i to jeszcze kiepski ten browar. Drugą rzeczą jest to, że na karaoke
      > można spotkać te same "śpiewające gęby", a juz najgorszy jest ten koleś
      > śpiewający wszystkie muliste piosenki w wersjach anglojęzycznych...
      > A poza tym jest ok (nie będę już narzekał na cenę kawy czy drinka ;)


      zgadzam sie
      spiewacy Ci sami - z muzyka, chwala sie przed swoimi profesorami
      obsluga - no ten tego....
      za GŁOŚNO!!!!!
      pseudo snobizm bialostockiej pseudo mlodzierzowej pseudo elity
      heh - no i gdzie tu pojsc....?
      • Gość: knur Re: ODEON JAZZ CLUB - czemu nieeee? IP: *.fastmedia.pl / 192.168.1.* 04.12.02, 01:30
        Płaczę i śmieję się na przemian czytając lamenty dot. braku miejsc do wypicia
        piweczka lub wódeczki. Nostalgia za d... ściska, kiedyś ... tylko i wyłącznie
        ACK lub Herkulesy, na ogół własny kwadrat lub park. A teraz? Wrzody, marskość,
        rak płuc (no, bo jeszcze zapalić by sie przydało!)
        Reasumując - nikt tu (tam) nikogo pod pistoletem nie trzyma.
        A Odeon - niezła forma od lat, a jak się nie ma kasy, to sie siedzi w domu i
        ogląda raklamy piwa w telewizji.
      • Gość: nwet nie belfer Re: ODEON JAZZ CLUB - nieeee... IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 05.12.02, 12:27
        zdrowy_rozsadek napisał:

        > pseudo snobizm bialostockiej pseudo mlodzierzowej pseudo elity
        > heh - no i gdzie tu pojsc....?

        Koniecznie do "mlodzierzowej" szkoły poprawnej ortografii, pseudo zdrowy.
    • Gość: knur lokalny browar IP: *.fastmedia.pl / 192.168.1.* 04.12.02, 01:32
      ten nasz browar wcale nie taki kiepski, kwestia gustu, po piątym pewnie i tak
      nie ma różnicy jaki browar sie pije, co?
      • Gość: teks Re: lokalny browar IP: *.csk.pl 04.12.02, 11:52
        jak się pije na umór to jasne że nie ma różnicy, ale jak dla smaku to ten
        rozwodniony browar jest naprawdę kiepski.. To pewnie Ty jesteś tym stałym
        bywalcem tego pseudo "elitarnego" Odeonu
        • Gość: knur Re: lokalny browar IP: *.pl 04.12.02, 19:09
          Gość portalu: teks napisał(a):

          Otóż nie, po prostu bywam tam od czasu do czasu, ostatnio, niestety, barzdo
          rzadko.
          A co do pseudo lub elitarności w ogóle to nie rozumiem. To tak nazywa sie
          knajpę gdzie normalni ludzie mogą w spokoju konsumować, bez natrętnej
          badziewiastej muzyki, Jeżeli to jest elitarne, to Odeon też.
          dla smaku? piwo za piwem? nie zrozumiałeś intencji, przykro mi.
    • brutt Re: ODEON JAZZ CLUB - nieeee... 04.12.02, 02:21
      Ostatni raz w Odeonie bylem 2 lata temu i wspominam to miejsce jak naj milej.
      Odeon i stara Fama(niestety dzisiesza to juz nie ta sama) to byly dobre miejsca.
      • Gość: Alex Re: ODEON JAZZ CLUB - nieeee... IP: proxy / 193.0.117.* 04.12.02, 17:45
        Piwo powyżej 5 zł. Przecież w przeciętnym pubie w Warszawie to taniocha.
        Rozumiem 10 zł. To byłoby drogo, ale 5. Zreszta w strychu nie jest taniej niż w
        Odeonie. Zresztą i Strych jest fajnym miejscem.
        PoZdr
        • just_wolf Re: ODEON JAZZ CLUB - nieeee... 04.12.02, 20:43
          Gość portalu: Alex napisał(a):

          > Piwo powyżej 5 zł. Przecież w przeciętnym pubie w Warszawie to taniocha.
          > Rozumiem 10 zł. To byłoby drogo, ale 5. Zreszta w strychu nie jest taniej
          niż w
          >
          > Odeonie. Zresztą i Strych jest fajnym miejscem.
          > PoZdr

          Ale w "Strychu" nie trzeba pić "piwa" marki Dojlidy. A 0,5l Guiness'a z beczki
          za 12 zł to wcale nie tak drogo.
        • barpar Re: ODEON JAZZ CLUB - nieeee... 04.12.02, 21:33
          Ale jesteśmy w Białymstoku, a nie w Warszawie!! I na Strychu można się napić w
          cenie Dojlid w Odeonie znacznie lepszego Żywca!!! Poza tym Stryszek to ma
          dopiero klimat...
          • Gość: habitus Re: ODEON JAZZ CLUB - nieeee... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.02, 11:10
            barpar napisał:

            > Ale jesteśmy w Białymstoku, a nie w Warszawie!! I na Strychu można się napić
            w
            > cenie Dojlid w Odeonie znacznie lepszego Żywca!!! Poza tym Stryszek to ma
            > dopiero klimat...
            Wiesz co, mam pomysł. To siedź na Strychu...
            • Gość: barpar Re: ODEON JAZZ CLUB - nieeee... IP: *.csk.pl 05.12.02, 15:12
              i nie omieszkam, a Tobie zycze smaczego... gównianego browaru
              • Gość: habitus Re: ODEON JAZZ CLUB - nieeee... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.02, 15:20
                Gość portalu: barpar napisał(a):

                > i nie omieszkam, a Tobie zycze smaczego... gównianego browaru
                Ale mi odpowiedziałeś, aż mi w pięty poszło. Jestem pod wrażeniem.
                Próbowałeś i polecasz... To miłe, dzięki. :)))
                • Gość: Alex Re: ODEON JAZZ CLUB - nieeee... IP: proxy / 193.0.117.* 05.12.02, 18:57
                  O gustach sie nie dyskutuje, Jeden woli jabłka, a drugi córkę ogrodnika ....
                  Z Odeonem jest jeszcze jeden feler. Tam jest za dużo ludzi. Czasami trudno
                  znaleść miejsce.
                  A o Karaoke to jest w Odeonie ona lepsza niż winnych pubach, gdzie jest zbyt
                  słowiańska, repertuar jest zbyt popularno-ludowy. W Odeonie pod tym względem
                  bardziej trzymają fason
                  Pozdr
          • Gość: Ewa Re: ODEON JAZZ CLUB - nieeee... IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.4.* 06.12.02, 00:03
            Każdy pije takie piwo jakie sobie nawarzy
    • Gość: pitrek Re: ODEON JAZZ CLUB - nieeee... IP: 80.51.244.* 06.12.02, 00:20
      ja polecam wareckiego stronga w genesis
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka