Rospuda - Dlaczego jest bezcenna

IP: *.neto.pl 29.07.06, 09:36
ptaki
www.pracownia.org.pl/prac/index.php?d=dzialania&e=artykuly&idm=113&id=64

Rospuda - rzeka 9 jezior
www.pracownia.org.pl/prac/index.php?d=dzialania&e=artykuly&idm=113&id=65

Rospuda - storczykowa dolina
www.pracownia.org.pl/prac/index.php?d=dzialania&e=artykuly&idm=113&id=66

Miodokwiat krzyżowy
www.pracownia.org.pl/prac/index.php?d=dzialania&e=artykuly&idm=113&id=67

Flora Doliny Rospudy
www.pracownia.org.pl/prac/index.php?d=dzialania&e=artykuly&idm=113&id=68

Ssaki Doliny Rospudy
www.pracownia.org.pl/prac/index.php?d=dzialania&e=artykuly&idm=113&id=69


Formy ochrony Doliny Rospudy
www.pracownia.org.pl/prac/index.php?d=dzialania&e=artykuly&idm=113&id=70

Dolina Rospudy w okollicy miejscowosci Chodorki, gdzie mozna zrealizowac
kompromisowy wariant drogi ekspresowej omijajac obszar chroniony.
www.pracownia.org.pl/prac/index.php?d=dzialania&e=artykuly&idm=121&id=435

I żeby mi już więcej żaden cioł ani jełop nie mówił o estakadach i tunelach.



    • Gość: sbs Re: Rospuda - Dlaczego jest bezcenna IP: 217.97.203.* 29.07.06, 09:45
      Gdyby zawsze i wszedzie byly takie cioły i jełopy jak ty to Wars z Sawa nie
      zgodziliby sie na budowe innych lepianek w okolicy bo by im zniszczyly naturalne
      piekno i przyrode doliny Wisly.
      • Gość: ekoskop Re: Rospuda - Dlaczego jest bezcenna IP: *.neto.pl 29.07.06, 09:52
        świat zaczyna zazdrościć takim Warsom i Sawom.
        Ale widać, że są i tqacy, którym cywilizacja zaszkodziła a mózgi rozbełtała
        tak, że nadal marzą o Nowej Hucie i Magnitogorsku.
        Ale takim będziemy ciągle "tołkować". Może to pomoże?
        • Gość: sbs Re: Rospuda - Dlaczego jest bezcenna IP: 217.97.203.* 29.07.06, 11:19
          Nie zauwazasz aby wlasnej hipokryzji? Przeciez sam korzystasz ze zdobyczy tej
          ohydnej cywilizacji.
          Wiesz ile zla srodowisku wyrzadza twoje korzystanie z komputera?
          - prad ktory zuzywasz
          - zatrucie srodowiska spowodowane wytworzeniem tegoz pradu
          - szkody geologiczne powstale w skutek wydobycia wegla dla tegoz pradu
          - energia na wyprodukowanie calego kompa
          - pół tablicy Mendelejewa ktora "siedzi" w twoim kompie
          itp itd
          A do tego dochodzi ewentualna utylizacja tegoz kompa po wyrzuceniu.
          A ubrania w ktorych chodzisz sa pewnie tez w 100% naturalne i zrobione zgodnie z
          natura?
          Prezewatywy ktorych uzywasz, tabletki ktore łykasz, proszki do prania, itp itd.
          • Gość: Au Re: Rospuda - Dlaczego jest bezcenna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 11:58
            > Nie zauwazasz aby wlasnej hipokryzji? Przeciez sam korzystasz ze zdobyczy tej
            > ohydnej cywilizacji.
            Jakiej ochydnej - twoja jest taka - nasza zwolna wybiera włąściwy kierunek.
            Ale czy to ma uzasadnić niszczenie ciszy w tej pięknej dolinie Rospudy.
            Chyba nie oszalełeś i tak nie myślisz. Jak cywilizacja ma złe owoce to co
            nalezy sprawić by rodziła gorsze.
            Czy to jest oczekiwana przez ciebie konkluzja ???
            • Gość: sbs Re: Rospuda - Dlaczego jest bezcenna IP: 217.97.203.* 29.07.06, 12:05
              > Jakiej ochydnej
              oHydnej

              > - twoja jest taka - nasza zwolna wybiera włąściwy kierunek.
              Macie (wy czyli inni?) wlasna cywilizacje ?!?!? gdzie ją dają? Jaki kierunek?
              chodzenie piechota, na bosaka, ubrania z trzciny i traw, jedzenie szczawiu i
              rzepy? Taki kierunek? Przeciez tylko to nie szkodzi srodowisku? I co ty w ogole
              robisz przed kompem jesli WASZA cywilizacja zmienia kierunek?

              > Czy to jest oczekiwana przez ciebie konkluzja ???
              Konkluzja taka - albo rybka albo pipka. Rozwiniecie: jesli nie chcemy byc
              zasciankiem i zyc na zadupiu to potrzebne sa nam drogi. Jesli chcemy przyrode -
              zapomnijmy o swiecie i siedzmy w gluszy.
              • Gość: Au Re: Rospuda - Dlaczego jest bezcenna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 14:10
                Ty chorujesz na ciągłość racji - szkoda gadać.
                > Rozwiniecie: jesli nie chcemy byc
                > zasciankiem i zyc na zadupiu to potrzebne sa nam drogi.
                macie je zawsze w ramach obietnic przedwyborczych . I nic więcej - a by zrobić
                przez Chodorki to nie łaska. Bo przyrody się nie zniszczy trochę i nie po judzi
                się między wyborcami by zyskać więcej własnych zwolenników.
                sbs = Sprawy Bronie Słusznej / I łeb mi zakuło.
              • zebonka5 Re: Rospuda - Dlaczego jest bezcenna 29.07.06, 15:09
                Drogi sa potrzebne i tego nikt nie neguje. Przy okazji budowania dróg nie można
                bezmyślnie niszczyć przyrody. Można pogodzić jedno z drugim trzeba tylko chcieć
    • zebonka5 Jak urzędnicy oszukują ludzi 29.07.06, 09:54
      Ekolodzy chcą wymienić Topczewskiego
      Ekolodzy i drogowcy z Warszawy domagają się wyciągnięcia konsekwencji
      służbowych wobec dyrektora białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg
      Krajowych i Autostrad Tadeusza Topczewskiego. Zarzucają mu, że regularnie
      wprowadza opinię publiczną w błąd. Czarę goryczy przepełniły ostatnie
      dyskredytujące wypowiedzi dyrektora w sprawie niekontrowersyjnego przebiegu
      obwodnicy Augustowa zaprojektowanej przez drogowców z warszawskiego
      stowarzyszenia SISKOM.



      Tadeusz TopczewskiDyrektor Topczewski od wielu lat przekazuje opinii publicznej
      nieprawdziwe informacje, głównie dotyczące rzeczywistych przyczyn opóźnień
      realizacji inwestycji drogowych. Cyklicznie triumfalnie obwieszcza rychłe
      rozpoczęcie inwestycji mając jednocześnie świadomość, że nie jest to możliwe ze
      względu na ich wadliwe przygotowanie formalne i merytoryczne. Jako urzędnik
      instytucji zaufania publicznego dyrektor powinien dbać o rzetelność
      przekazywanych informacji, dlatego w tej sprawie wysyłamy dziś list do Ministra
      Transportu - Jerzego Polaczka. Domagamy się wyciągnięcia konsekwencji
      służbowych, włącznie z odwołaniem z funkcji Dyrektora Oddziału, i nakazanie
      sprostowania wszelkich nieprawdziwych informacji, jakie od lat rozpowszechnia.–-
      mówi Adam Bohdan z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.

      Obietnice bez pokrycia składane są mieszkańcom miejscowości najbardziej
      cierpiącym na skutek intensywnego ruchu tranzytowego TIRów na drodze krajowej
      nr 8 (Budzisko-Suwałki-Białystok-Warszawa), nadwerężając niepotrzebnie ich
      cierpliwość i powodując intensywne napięcia społeczne. Do tej pory z ust
      dyrektora GDDKiA padło szereg informacji sprzecznych, bądź nieprawdziwych.
      Przypomnijmy kilka z nich:

      - W trakcie konferencji prasowej w dniu 15.07.2004 r Dyrektor Topczewski
      oznajmił:
      (…) W przyszłym roku, bez względu na protesty organizacji ekologicznych,
      rozpoczną się pierwsze prace przy modernizacji drogi krajowej nr 8, nazywanej
      Via Baltica. W pierwszym etapie rozpocznie się przebudowa 18,5-km odcinka
      Białystok - Przewalanka na trasie Białystok - Augustów oraz budowa obwodnicy
      Wasilkowa i obwodnicy Augustowa (…).

      - Po raz kolejny - w sierpniu i w październiku 2005 - Topczewski składał
      obietnice rozpoczęcia budowy obwodnicy Augustowa na początku 2006 roku.
      Dyrektor wiedział już wtedy, że na podstawie złożonej przez niego niepełnej
      dokumentacji minister środowiska nie może uzgodnić decyzji o środowiskowych
      uwarunkowaniach. Pomimo, że minął już kwartał roku 2006 budowa obwodnic
      Wasilkowa i Augustowa nadal pozostaje w sferze planów. A o ile się rozpocznie,
      nadal będzie kolidować z prawem ochrony środowiska Unii Europejskiej,
      uniemożliwiając pozyskanie na ten cel funduszy europejskich.

      Dyrektor Topczewski raz przyznaje, że budowane właśnie odcinki „ósemki”
      stanowią planowany korytarz Via Baltica, innym razem stanowczo temu zaprzecza.
      Jaki zatem sens mają wykonywane obecnie na zlecenie GDDKiA w Warszawie analizy
      przebiegu trasy Via Baltica, skoro jej budowę już rozpoczęto? Czy możemy sobie
      pozwolić na finansowanie ze środków publicznych analiz o wartości ponad miliona
      złotych, skoro – jak się okazuje - najprawdopodobniej nie będą one miały
      żadnego znaczenia przy podejmowaniu decyzji o budowie drogi ekspresowej na
      Podlasiu – pyta Robert Cyglicki członek Komisji przy GDDKiA w Warszawie
      nadzorującej przygotowanie analiz strategicznych dla korytarza Via Baltica.

      - Organizacje pozarządowe, pomimo usilnych starań nie mogą dociec, jaki jest
      rzeczywisty koszt obwodnicy Augustowa – w publicznych wypowiedziach
      (np. „Kurier Poranny”, 13.02.2004) Topczewski szacuje koszt inwestycji z
      estakadą przez bagna Rospudy na blisko 200 mln zł. W piśmie z dnia 16.03.2006
      jego zastępca ocenia koszt obwodnicy Augustowa na 250 mln zł. GDDKiA. Nie
      podając informacji o tym czy są to całkowite koszty inwestycji, odmawia się
      jednocześnie organizacjom wglądu w szczegółową kalkulację uwzględnioną w
      projekcie budowlanym. Nasuwa się pytanie – dlaczego podawane są sprzeczne sumy
      i dlaczego dyrekcja nie chce ujawnić prawdziwego kosztorysu inwestycji?

      Podejrzewamy, że posiadane przez GDDKiA Białystok kalkulacje są zrobione ”na
      poczekaniu” i jest to gruby szacunek nie uwzględniający wszystkich kosztów, np.
      kosztów ochrony ludzi mieszkających przy drodze, minimalizacji wpływu na
      przyrodę i kompensacji strat przyrodniczych. – mówi Małgorzata Znaniecka z WWF
      Polska. – Strach pomyśleć jakiej jakości są opracowania dla tunelu skoro
      powstały w przeciągu kilku tygodni.

      - Niepotwierdzone okazały się również rozpowszechniane przez
      dyrektora „rewelacje” dotyczące środków z Europejskiego Banku Inwestycyjnego
      zarezerwowanych rzekomo na budowę obwodnicy Augustowa („Gazeta Wyborcza”,
      28.11.2005). EBI w swoim piśmie do organizacji pozarządowych zaprzeczyło
      doniesieniom Topczewskiego twierdząc, że nie rozpatrują takiego projektu.
      Skądinąd wiadomo, że proces zatwierdzania pożyczki to długa droga, podczas
      której Bank we współpracy z Komisją Europejską sprawdza m.in. zgodność
      inwestycji z europejskim prawem ochrony przyrody.

      - W trakcie ostatnich dwóch tygodni dyrektor białostockiego oddziału GDDKiA
      podjął kampanię mającą na celu dezinformację społeczeństwa odnośnie czasu
      realizacji wariantu obwodnicy Augustowa w okolicach Chodorek, który ominąłby
      chronione bagna Rospudy. Rozwiązanie takie zostało opracowane przez
      warszawskich drogowców skupionych w stowarzyszeniu SISKOM, którzy poprawili w
      swojej koncepcji wady wcześniejszego projektu GDDKiA Białystok lokalizującego
      drogę na licznych zabudowaniach.. Projekt (w przeciwieństwie do tunelu lub
      estakady przez obszar chroniony) będzie miał zapewnione stabilne dofinansowane
      z Unii Europejskiej, co w rezultacie szybciej pozwoli oddać obwodnicę do użytku.

      Na konferencji prasowej w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim, oraz w trakcie
      wywiadu dla Radio Białystok, Topczewski informował, jakoby realizacja wariantu
      przez Chodorki miała potrwać 10 lat. Zdaniem współprojektanta koncepcji -
      Roberta Chwiałkowskiego - czas realizacji tej inwestycji to 5 lat: 1,5 roku na
      opracowanie dokumentacji środowiskowej i uzyskanie decyzji lokalizacyjnej, 1,5
      roku na wykup gruntów i opracowanie projektu budowlano-wykonawczego, 2 lata na
      budowę trasy. Czas przygotowania inwestycji Chwiałkowski oparł o analogiczne
      przykłady z innych regionów kraju.

      Mając na uwadze dotychczasowe ”dokonania” Topczewskiego trudno mieć nadzieję,
      że dorówna on tempem przygotowania inwestycji swoim kolegom z innych oddziałów
      GDDKiA – twierdzi SISKOM.. Jako stowarzyszenie drogowców z zażenowaniem
      obserwują nieporadność GDDKiA Białystok w przygotowaniu i budowie dróg na
      Podlasiu.

      W dokumencie opracowanym przez Ministerstwo Infrastruktury w 2004
      roku „Strategia rozwoju transportu na lata 2007-2013” planuje się przekazanie
      do eksploatacji 800 km nowych autostrad oraz zbudowanie 1700 km nowych dróg
      ekspresowych.

      Jak Ministerstwo Transportu i Budownictwa oraz GDDKiA chcą wykonać powyższy
      plan, skoro potrzebny czas na zbudowanie 40 km trasy ekspresowej
      jednojezdniowej wg. dyrektora Tadeusza Topczewskiego wynosi 10 lat? Czy rząd
      pana premiera Kazimierza Marcinkiewicza w tworzeniu strategii budowy dróg
      bierze pod uwagę taką nieudolność urzędników odpowiedzialnych za jej
      realizację? – pyta Jerzego Polaczka Robert Chwiałkowski ze Stowarzyszenia
      SISKOM.

      cz
      cz, 20 kwietnia 2006 12:59
      • zebonka5 Re: Jak urzędnicy oszukują ludzi 29.07.06, 09:56
        I jeszcze link
        • Gość: ekoskop Re: Jak urzędnicy oszukują ludzi IP: *.neto.pl 29.07.06, 17:19
          <<Przeciez sam korzystasz ze zdobyczy tej ohydnej cywilizacji>>

          tak korzystam ale mamy na tyle dużo wiedzy aby wreszcie korzystać z głową.

          <<Wiesz ile zla srodowisku wyrzadza twoje korzystanie z komputera?
          - prad ktory zuzywasz
          - zatrucie srodowiska spowodowane wytworzeniem tegoz pradu
          - szkody geologiczne powstale w skutek wydobycia wegla dla tegoz pradu
          - energia na wyprodukowanie calego kompa
          - pół tablicy Mendelejewa ktora "siedzi" w twoim kompie
          itp itd>>

          na to tez sa metody. I słusznie tutaj musimy zwrócić nasze myślenie a nie w
          strone dalszej dewastacji i degradacji środowiska naturalnego.

          kompa da się odtworzyć nieomal natychmiast. Z przyrodą jest inaczej. Pewne
          rzeczy moga byc nieodwracalne. Można pogodzic jedno z drugim. W rejonach
          nieowracalnie zdewastowanych wyczyniajmy rózności ale tam, gdzie natury jeszcze
          nie doprowadzilismy do ruiny, tam ja zachowajmy.
          Właśnie wygląa na to, że własnie się do tych zdobyczy techniki i są one dla
          Ciebie objawem luksusu a nie normalności. Z wypowiedzi Twoich nie wynika abyś
          własnie wyskoczył z jaskini lub ziemianki i, że kilka dni temu ktoś z Twojego
          plemienia odkrył ogień.
Pełna wersja