Dodaj do ulubionych

a to Durczok :)

IP: 217.97.164.* 08.03.03, 19:33
włączyłem Jedynkę, by obejrzeć wiadomości.. i moim oczom ukazał się... łysy
jak kolano Durczok.. dawno on tak ma? (bo ostatnie wiadomości oglądałem 2
miesiące temu)
Obserwuj wątek
    • saunne Re: a to Durczok :) 08.03.03, 19:34
      czytalam, ze jest bardzo chory.
      • Gość: wojtek Re: a to Durczok IP: 217.97.164.* 08.03.03, 19:39
        nie wiedziałem...
        • Gość: saunne Re: a to Durczok IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 08.03.03, 19:48
          no i sam powiedzial
        • Gość: wojtek Re: a to Durczok IP: 217.97.164.* 08.03.03, 19:50
          właśnie powiedział o swojej chorobie... cholera.. nigdy nie wiesz, co Cię może
          spotkać..
    • Gość: habitus Re: a to Durczok :) IP: *.visp.energis.pl 08.03.03, 21:14
      Nic nie wiedziałam!
      Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!
      Rany boskie, taki zdolny dziennikarz...
      • poziomk Re: a to Durczok :) 08.03.03, 21:31
        Choroba nie wybiera...
    • Gość: Oszołom z RM Re: a to Durczok :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.03, 23:16
      Nie lubiłem tego gościa za jego pieniactwo i pychę ze próbował sztorcować
      polityków i to tylko tych którzy nie zgadzają sie z wizją lansowaną przez SLD i
      UW..ale kiedy się dowiedziałem o tym że ma nowotwór jakoś żal mi się tego
      człowieka zrobiło...życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia pomyślnego leczenia
      i mam nadzieję że wyzbędzie się swojej pychy i buty że choć trochę spokornieje
      • Gość: habitus Re: a to Durczok :) IP: *.visp.energis.pl 09.03.03, 10:57
        Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

        > Nie lubiłem tego gościa za jego pieniactwo i pychę ze próbował sztorcować
        > polityków i to tylko tych którzy nie zgadzają sie z wizją lansowaną przez SLD
        i
        >
        > UW..ale kiedy się dowiedziałem o tym że ma nowotwór jakoś żal mi się tego
        > człowieka zrobiło...życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia pomyślnego
        leczenia
        >
        > i mam nadzieję że wyzbędzie się swojej pychy i buty że choć trochę spokornieje

        Jesteś straszną świnią. Może u ciebie to też zadziała.
        Widzisz drzazgi w cudzym oku a we własnym belki nie dostrzegasz? Ty butny i
        głupi pyszałku. Ty prowokatorze. Ty zakało.
      • ralston Re: a to Durczok :) 09.03.03, 11:43
        Oszołom jesteś krańcowo beznadziejny. Słów brakuje... A w związku z tym, to
        ostatni mój post w odpowiedzi na cokolwiek, co od ciebie pochodzi...
      • chatka_ Oszoł ty podła świnio! 09.03.03, 18:19
        Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

        > Nie lubiłem tego gościa za jego pieniactwo i pychę ze próbował sztorcować
        > polityków i to tylko tych którzy nie zgadzają sie z wizją lansowaną przez SLD
        > UW..ale kiedy się dowiedziałem o tym że ma nowotwór jakoś żal mi się tego
        > człowieka zrobiło...życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia pomyślnego
        leczenia i mam nadzieję że wyzbędzie się swojej pychy i buty że choć trochę
        spokornieje

        to wbrew netykiecie ale nie sposob sie powstrzymac:(((((
        Forumowiecze, kto z Was wie na jakich jeszcze Forach obrzydza zycie Oszoł?
        Zamierzam skompromitowac go gdziekolwiek pisze i wyslac im te wypowiedz Oszola
        i tę z watku 'Czym jest dla Ciebie wiara'!!
        • ralston Re: Oszoł ty podła świnio! 09.03.03, 18:29
          Daj spokój, szkoda prądu...
          • Gość: Oszołom z RM Znów pada deszcz...obelg..normalka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.03, 22:13
            • chatka_ Oszol paszol won! 10.03.03, 08:29
              Wiesz co zrobie, napisze do Durczoka! Chyba ze odszczekasz te slowa,
              podziekujesz nam za cierpliwe znoszenie Twojej obecnosci i na wieki wiekiow
              znikniesz z tego Forum ! Pamietaj, zawsze jesli cos mowisz o kims, wyobraz
              sobie ze patrzysz tej osobie w oczy!

    • Gość: zorro Re: a to Durczok :) IP: 195.136.69.* 09.03.03, 11:27
      porządny człowiek poważnie chory a głupek zdrowy (przynajmniej fizycznie).
      kolejny dowód że nie ma sprawiedliwości na tym świecie.
    • Gość: Oszołom z RM Re: a to Durczok :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.03, 17:46
      Macie mi za złe że mu wspólczuję???? ładni z was katolicy...a czy choroba ma mi
      przesłaniać negatywne strony tego człowieka? Jedno od drugiegop trzeba oddzielić
      Wy niby zdrowi też powinniscie nabyć troche pokory
      • alex.4 Re: a to Durczok :) 09.03.03, 17:50
        Oszołom nic ci nie pomoże, jesteś zupełnie skompromitowany. Nie wchodź na te
        forum
        • Gość: Oszołom z RM Re: a to Durczok :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.03, 18:15
          sam się skompromitowałeś ity i ten twój kolega który szczerze bez ogródek jest
          w stanie publicznie powiedzieć że życzy komus wszystkiego najgorzego samych
          ciężkich chorób itp... Gniezno Tworki Koscian stoją przed wami otworem
    • alex.4 Re: a to Durczok :) 09.03.03, 18:50
      A wracając do wątku głównego. Choroba nowotworowa? Jaka?
      Pozdr
      Iżyczenia powrotu do zdrowia dla chorego
      • Gość: Ewa Re: a to Durczok :) IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.4.* 09.03.03, 19:52
        alex.4 napisał:

        > A wracając do wątku głównego. Choroba nowotworowa? Jaka?
        > Pozdr
        > I życzenia powrotu do zdrowia dla chorego

        Czy to ważne jaka to choroba ? Nowotwór to nowotwór......A odbiegając od tematu
        czy ktoś pamięta również młodego zdolnego człowieka, który kiedyś pracował ( na
        początku lat 90-tych )w TV2 jako spiker. S.Siejka to jego nazwisko i zmarł
        wówczas tak jakoś nagle bodajże na zapalenie opon mózgowych. Nie wiem dlaczego,
        ale przypomniał mi się tak od razu po tej wczorajszej wiadomości w
        Wiadomościach.
        • alex.4 Re: a to Durczok :) 09.03.03, 19:59
          Nie. Nowotwór a nowotwór to nie to samo. Co wiecej ważne jak szybko został on
          wykryty. U nas nowotwór traktuje sie jak wyrok, podczas gdy na zachodzie
          zdecydowana większośc jest wyleczalna
          Pozdr
          • Gość: Ewa Re: a to Durczok :) IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.4.* 09.03.03, 20:07
            alex.4 napisał:

            > Nie. Nowotwór a nowotwór to nie to samo. Co wiecej ważne jak szybko został on
            > wykryty. U nas nowotwór traktuje sie jak wyrok, podczas gdy na zachodzie
            > zdecydowana większośc jest wyleczalna
            > Pozdr

            To prawda zgadzam się z tym, bo istnieją złośliwe i niezłosliwe, z przerzutami
            i we wczesnym stadium itp Moje wcześniejsze stwierdzenie dotyczyło jednak
            Twojego pytania w innym sensie - mianowicie zabrzmiało zbyt wścibsko (
            przynajmniej ja to tak odczytałam) i dlatego pozwoliłam sobie na taki a nie
            inny komentarz. Być może nie było Twoim zamierzeniem ale tak to potraktowałam
            Bez urazy i pozdrawiam
        • tuhanka Re: a to Durczok :) 10.03.03, 20:15
          Gość portalu: Ewa napisał(a):

          > alex.4 napisał:
          >
          > > A wracając do wątku głównego. Choroba nowotworowa? Jaka?
          > > Pozdr
          > > I życzenia powrotu do zdrowia dla chorego
          >
          > Czy to ważne jaka to choroba ? Nowotwór to nowotwór......A odbiegając od
          tematu
          >
          > czy ktoś pamięta również młodego zdolnego człowieka, który kiedyś pracował (
          na
          >
          > początku lat 90-tych )w TV2 jako spiker. S.Siejka to jego nazwisko i zmarł
          > wówczas tak jakoś nagle bodajże na zapalenie opon mózgowych. Nie wiem
          dlaczego,
          >
          > ale przypomniał mi się tak od razu po tej wczorajszej wiadomości w
          > Wiadomościach.

          Pewnie że Sławka Siejkę doskonale pamiętam, w październiku upłynęło 8 lat od
          jego śmierci, miał wtedy 35 lat. Cieszę się, że ktoś go jeszcze pamięta. A
          Prawdopodobnie było to zapalenie opon po ukąszeniu przez kleszcza, ale nie wiem
          na 100 proc. - kiedyś w jakimś reportażu w GW zostało to zasugerowane.
          A Kamil...prawdopodobnie zaatakowane u niego zostały węzły chłonne (fachowo
          nazywa się to ziarnica złośliwa, jeśli pamięć mnie nie myli, chorowała na to
          Agata Buzek), zaś chemioterapia wskazywałaby na trzecie stadium tej choroby.
          Mimo wszystko wierzę, że Kamil jednak wyzdrowieje, gorąco się o to modlę.
          • ralston Re: a to Durczok :) 10.03.03, 22:54
            Ciągle wygląda nieźle - na twarzy choroby nie widać. Miejmy nadzieję, że
            wszystko się dobrze skończy...
          • habitus Re: a to Durczok :) 11.03.03, 21:16
            tuhanka napisała:

            > Pewnie że Sławka Siejkę doskonale pamiętam, w październiku upłynęło 8 lat od
            > jego śmierci, miał wtedy 35 lat. Cieszę się, że ktoś go jeszcze pamięta. A
            > Prawdopodobnie było to zapalenie opon po ukąszeniu przez kleszcza, ale nie
            wiem
            >
            > na 100 proc. - kiedyś w jakimś reportażu w GW zostało to zasugerowane.
            > A Kamil...prawdopodobnie zaatakowane u niego zostały węzły chłonne (fachowo
            > nazywa się to ziarnica złośliwa, jeśli pamięć mnie nie myli, chorowała na to
            > Agata Buzek), zaś chemioterapia wskazywałaby na trzecie stadium tej choroby.
            > Mimo wszystko wierzę, że Kamil jednak wyzdrowieje, gorąco się o to modlę.
            Też pamiętam Sławomira Siejkę: szczupły, cichy blondyn o smutnej twarzy. Szkoda
            chłopca... Nowotwory węzłów chłonnych są chyba dosyć trudne do wykrycia. Mam
            koleżankę, która dzięki kosmetycznej operacji tarczycy i rutunowej biopsji
            pozostała przy życiu. Miała chłoniaka. Został wykryty przypadkiem. Co jest u
            nas z tym wykrywaniem? Za trudne? Za drogie? A leczenie przecież też kosztuje!
            • ralston Re: a to Durczok :) 12.03.03, 08:26
              I to kosztuje niemało. Wszyscy powtarzają, że profilaktyka jest tańsza, więc co
              z tą profilaktyką?
    • Gość: zorro Re: a to Durczok :) IP: 195.136.69.* 09.03.03, 21:00
      z tą chobą to prawda? był jakiś komunikat czy coś?
      poki nie usłyszę sprawdzonych wiadomości będę uważał że z durczokiem jest tak
      jak z ciążą górniakowej.
      • Gość: wojtek Re: a to Durczok :) IP: 217.97.164.* 09.03.03, 21:50
        prawda.. wczoraj na zakończenie Wiadomości Durczok sam o tym powiedział
        przepraszając za swoją ogoloną na łyso głowę..
        • ralston Re: a to Durczok :) 10.03.03, 09:01
          A wczoraj na zakończenie podziękował za wszystkie wyrazy życzliwości, z jakimi
          się spotkał po tym jak powiedział publicznie, że jest chory. Mam nadzieję, że
          nie zagląda na to forum...
          • Gość: Maria Re: a to Durczok :) IP: 195.136.69.* 10.03.03, 15:49
            Spieszmy się kochać ludzi- tak szybko mogą odejść.
            • alex.4 Re: a to Durczok :) 10.03.03, 20:16
              Ale nie uśmiercajmy go jeszcze!!!!!!!!!!!!!!!!!
              Życzymy wszyscy mu wygranej z chorobą i powrotu do zdrowia
              Pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka