firlii
07.10.06, 10:42
Bradzo Was prosze walczcie o sciezki rowerowe...i poki co PO ULICACH
BIALEGOSTOKU JEZDZIJCIE ZGODNIE Z ZASADAMI RUCHU DROWEGO.
Jestem kierowca i obserwuje sobie poczynania niektorych z Was...1 na 10
rowerzystow jezdzi jak Bog przykazal.A reszta jak im sie podoba...jak chca to
jada ulica jak robi sie ciasno ni z gruszki ni z pietruszki wjezdzaja na
chodni, skrecaja nie sygnalizujac tego w zaden sposiob, zatrzymuja sie w
najmniej oczekiwanym momencie, jada od kraweznika do krawenzika(oki-jetsescie
normlanymi uzytkownikami drog-mozeceie korzytsac z calej szerkosci drogi-tylko
w takim razie, jak stoicie w korku nie pchajcie sie na 3 do przodu...), ulica
jednokierunkowa obowiazuje rowniez Was(ostatnio jakis uczestnik imprezy
rowerowej -na Waszym forum chwalil sie ze jechal pod prad!), sygnalizacja
swietlna to tz "twor" do korego musicie sie dostosowac(widzialam ostanio
chlopaka ktory smignal na zcerwonym bo nic nie jechalo...na szczecsie, albo
jedziecie ulica zmieniaja sie swiatla na zcerwone, przerzucacie sie na chodnik
nie zwracajac uwagi na nic- po przejsciach jezdzicie rowerem-a o ile mi
wiadomo rower sie przeprowadza!)
Ile razy mija rowerzyste serce bije mi tysiac razy mocniej niz zwykle -nigdy
nie wiem czy trafiam na pirata drogowego czy nie...
PROSZE WAS BADZCIE OSTROZNI I NIE KRZYCCIE ZE KIEROWCY STWARZAJA WAM WELKIE
ZAGROZENIE, WY TEZ JE STWARZACIE....
to tylko takie moje spostrzezenia