Dodaj do ulubionych

dokarmiajmy ptaki

IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 05.11.06, 10:42
pomóżmy naszym braciom mniejszym. to kosztuje naprawdę niewiele, a im ratuje
życie.
Obserwuj wątek
    • nekroskop88 Re: dokarmiajmy ptaki 05.11.06, 10:46
      ja dokarmiam sikorki :-)
      wystawiam im łuszczone pestki na balkonie ;)
    • Gość: ... Re: dokarmiajmy ptaki IP: *.elpos.net 05.11.06, 11:19
      A potem one odwdzięczają sie nam tym ,że srają na nasze balkony, lub co gorsze
      na nas samych kiedy stoimy sobie na przystanku.
      • Gość: wkoronkiewicz Re: dokarmiajmy ptaki IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 05.11.06, 12:12
        czy wszystko musimy robić, po to by się nam odwdzięczono? czy nie znamy pojęcia
        bezinteresowność? czy nie możemy zrobić czegoś, dla samej satysfakcji? dla
        poczucia, że spełniamy dobry uczynek?

        ale jeśli pana nie przekonałem i koniecznie chce pan wytłumaczenia - w jaki
        sposób odwdzięczają się nam ptaki - to dobrze! otóż zjadają mnóstwo owadów i
        ich larw. kiedy w komunistycznych chinach wybito wróble, gdyż zjadały podobno
        zbyt dużo ziaren - w następnych latach plony zostały zupełnie zniszczone przez
        plagę owadów.
        • morfeusz_1 Re: dokarmiajmy ptaki 05.11.06, 12:17

          Przestraszyłeś mnie Panie Wkoronkiewicz nie na żarty.
          Idę do szopa na dół,dokupię jeszcze ze 3 kg słoninki
          To ja tu i teraz zdeklaruję się że będę dokarmiał sikorki,no...
          • Gość: Irena Re: dokarmiajmy ptaki IP: *.elpos.net 05.11.06, 12:28
            To nie sikorki sraja na nas tylko golebie ale nawet i to 'sranie" jest warte
            podziwiania ich zachowan.U mnie na balkonie juz od kilku dni funkcjonuje
            karmnik ze sloninka i pestkami (kilogram-4zl na Jurowieckiej starcza na dlugo).
            Pozdrawiam wszystkich ptakolubow!
            • koczisss Re: dokarmiajmy ptaki 05.11.06, 12:35
              "Moje" hodowlane wróble (już kilka pokoleń na mym podwórku się wychowało, mają
              gniazdka w zakamarkach domu, a zimą stołówkę w karmniku i psiej misce, latem
              zresztą też psiakowi podkradają żarcie, skubane są prawie oswojone) jeszcze
              muszą trochę poczekać na karmnik, bo nie zdążyłem go postawić, a zresztą,
              jeszcze jest dużo pożywienia w naturze, śnieg niedługo zejdzie, będą miały co jeść:)

              Przed wczoraj stała się przykra sprawa.
              Przyleciała sójka i zamordowała jednego wróbla, chciała go zjeść, ale ten się
              wyrwał i uciekł pod altanę, schował się pod krzesłem i tam dokonał żywota.
              W sumie jego szkoda, był ciężki, dorodny, dobrze przygotowany do zimy, ale jak
              już to się stało, to z kolei szkoda, ze jednak nie został zjedzony, bo stracił
              życie, a sójka nadal głodna, czyli będzie na kolejnego polować!
              • alex.4 Re: dokarmiajmy ptaki 08.11.06, 17:08
                taka jest już przyroda...
            • morfeusz_1 Re: dokarmiajmy ptaki 05.11.06, 12:43

              Czy można zrobić karmnik z puszek po piwie bo właśnie Irena mnie natchnęła ideą
              takiego domku,chyba tego dokonam,zejdę do piwnicy....
              Tam mam w workach ze 200 puszek - kiedyś zbierałem jako młody chłopak.
              Mam tam jakieś deseczki,czyli zrobię takie jakby cztery kolumienki i do
              podstawy blaciku je podłączę a na górze wiązanie stropowo-stożkowe zwieńczone
              takim blaszanym kogucikiem co to kierunek wiatru pokazuje...
              No takiego pomysła na razie mam,zobaczę czy coś z tego uda się zrealizować w
              dniu dzisiejszym.
              A jak nic nie wyjdzie to przepiękne karmniki po 10-30 peelenów widziałem w
              Kzimierzu Dolnym to se kupię,a co...
              Jeszcze na karmnik mnie stać,najgorzej będzie z przymocowaniem konstrukcji do
              poręczy metalowych balkonu...
              Jak znacie jakiś przepis to poproszę;
              Mój balkon ma 1m kwadratowy więc lotnisko to to nie jest,ale ptaszki i tak będą
              miały dobry pas lądowania - byleby jadła i poiwa nie zabrakło ;)
        • Gość: Owadolub Re: dokarmiajmy ptaki IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 09.02.07, 14:45
          Nie dokarmiajmy ptaków. Może być zakłucona równowaga w przyrodzie. Dokarmione
          ptaki nie zjedzą owadów. Przerwany łańcuch pokarmowy... Zagłada gatunków...
          I co TY najlepszego narobiłeś, Koronkiewicz !!! Bój się Boga lub partii !!!
    • morfeusz_1 Re: dokarmiajmy ptaki 05.11.06, 12:58
      Słuchajcie na razie zostawmy temat mocowań - znalazłem sobie sam,teraz muszę
      zastanowić się od kogo pożyczyć wiertarkę w bloku...

      A Wy sobie możecie oczywiście w tym czasie zapoznać się z lekturą
      • Gość: Irena Re: dokarmiajmy ptaki IP: *.elpos.net 05.11.06, 13:25
        Radze karmnik naokolo obwinac jeszcze jakims sznurkiem lub przybic poprzeczne
        patyczki (deseczki)tak aby przeskoczyly tylko drobne ptaszki,inaczej wszystko
        wyżrą golebie ,wrony i kawki(jesli bedzie to miastowy karmnik)
        • morfeusz_1 Re: dokarmiajmy ptaki 05.11.06, 13:33
          Jak najbardziej miastowy - 7 piętro motyla noga kurcze pióro - zaraz zejdę do
          piwnicy...
          Spotkałem sąsiada w szopie i gada coby jeszcze nie zakładać słoniny bo odwilż i
          sikorki mają co żreć a żarcie zawieszone zgnije no zmarnuje mnie się,

          Droga Irene...

          co robić???
          • Gość: Irena Re: dokarmiajmy ptaki IP: *.elpos.net 05.11.06, 13:37
            Powiesic porcje na dwa dni :-)))
            • Gość: kubek Re: dokarmiajmy ptaki IP: *.euro-net.pl 05.11.06, 13:48
              hehe dokarmiajmy ptaki :)) - a tu tylu wrogów

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=7&w=44488630
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=7&w=44488630
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=7&w=44488630
              • Gość: kubek Re: dokarmiajmy ptaki IP: *.euro-net.pl 05.11.06, 13:49
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=643&w=27848952&a=27848952
                • morfeusz_1 Re: dokarmiajmy ptaki 05.11.06, 13:56
                  kubek - to jest straszne po prostu nie pozostaje mi nic innego jak donos do
                  www.zielonijesteśmybardzozajefajni.pl
                  mam nadzieję że zbananują te krysie,które bardzo brzydko postępują z ptaszkami
                  widzi mi się ;)
                  • Gość: kubek Re: dokarmiajmy ptaki IP: *.euro-net.pl 05.11.06, 14:00
                    hehe tu możesz poczytać o długotrwałej wojnie
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29386&w=37139084&a=37139084
                    • Gość: Irena Re: dokarmiajmy ptaki IP: *.elpos.net 05.11.06, 14:03
                      U mnie na osiedlu nie ma z golebiami wiekszego problemu.Sa dokarmiane w
                      smietnikach lub babcie wysypuja im karme w konkretnym miejscu i one juz
                      przyzwyczajone leca tylko tam.Zimą oczywiscie staraja sie dostac do karmnika
                      ale po pierwszej probie jest spokoj.
                      • Gość: vlad79 Re: dokarmiajmy ptaki IP: 195.177.196.* 05.11.06, 17:41
                        Jutro na drzewku Bzu w przyblokowym ogródku zawieszę kawał słoniny :)
                        • morfeusz_1 Re: dokarmiajmy ptaki 05.11.06, 18:43
                          kurcze nie udało mi się z tymi puszkami i karmnikiem,chyba lepiej kupię tak jak
                          już napisałem - słowo się rzekło sikorki u płotu
    • Gość: Acro Re: dokarmiajmy ptaki IP: *.eranet.pl 06.11.06, 01:22
      dokarmianie fajna rzecz, mozna sobie ptaszki z bliska poogladać, ale na
      wielkość populacji nie wpływa - liczebności tych gatunków, które przylatują do
      karminików, nie limituje ilość przeżywających zimę osobników, a przede
      wszystkim dostepnośc dobrych miejsc lęgowych. Trochę to brutalne, ale prawdziwe.
      • Gość: wkoronkiewicz Re: dokarmiajmy ptaki IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 06.11.06, 07:16
        to co piszesz, to oczywiście prawda. ale też nie do końca. bo jeśli zima będzie
        sroga i brak pokarmu sprawi, że z głodu i chłodu wymrze niemal cała populacja?
        co komu wtedy po miejscach lęgowych?
        to po pierwsze.
        po drugie - używając nawozów i środków ochrony roślin zatruwamy
        nieprawdopodobnie środowisko, co skutkuje m.in. masowym wymieraniem ptaków.
        wykaszając łąki zbyt wcześnie niszczymy miejsca lęgowe wielu innych gatunków.
        dotyczy to głównie wysoko rozwiniętych krajów zachodniej europy, ale zjawisko
        te zaczyna dotykać także nas. przeczytajmy tekst adama wajraka "ratujmy
        wróbelka do cholery!" lub najnowsze raporty ornitologów.
        także, nie wzruszajmy ramionami - eeee tam, natura jakoś sobie poradzi.
        jeśli możemy pomóc - zróbmy to. choćby w mikroskali. choćby karmiąc tylko kilka
        małych ptaszków. myślmy globalnie - działajmy lokalnie.
        przestańmy ciągle brać i zacznijmy dawać. to znacznie przyjemniejsze.

        • Gość: Acro Re: dokarmiajmy ptaki IP: *.eranet.pl 06.11.06, 09:16
          Hmm, tak by było, jak piszesz, gdyby cała populacja jakiegos gatunku zimowała
          na Podlasiu - wtedy ostra zima mogłaby poważnie uszkodzić ją. Ale łuszczaki,
          sikory, drozdy czy wróble (a te głownie przyleca do karmnika)zimują na
          rozległym terenie (nasze zresztą raczej na Zachodzie, dokarmiamy wiec często
          syberyjską populację - oj, jak sie Kaczynscy dowiedzą, będzie awantura!)wiec
          per saldo akcja nie ma wpływu na ich liczebność - przynajmniej w perspektywie
          jakis dwóch lat.

          to jeden z ekologicznych mitów, w rodziaju tego, że zbieranie makulatury ratuje
          lasy. Niemniej do dokarmiania zachecam z innych powodów: edukacyjnych i
          estetycznych...
          • koczisss Re: dokarmiajmy ptaki 06.11.06, 09:46
            Mylisz się, wróble nie są dobrymi lotnikami i zimują w okolicach gdzie się
            wychowały. Nie są to ptaki migrujące i żyją tylko w miastach i większych wsiach,
            nigdzie więcej!
            Na terenach bezludnych żyją ich krewniaki Mazurki, bardzo do nich podobne.
            • Gość: Acro Re: dokarmiajmy ptaki IP: *.eranet.pl 06.11.06, 14:17
              To prawda, akurat wróbli ta prawidłowośc nie dotyczy. Niemniej jednak i tu
              dokaramnianie nie ma nic do rzeczy; na Zachodzie, gdzie jest bardzo popularne,
              liczebniśc wróbla spadła drastycznie. I tas też jest coraz mniej liczny, choc
              ten spadek nie jest tak gwałtowny ( w ciągu 5 lat o 15%), ale już mazurek przy
              utrzymaniu tendencji za 10lat straci min 1/3 populacji)! Nie wiadomo, dlaczego
              wróbel znika: napopularnijesza jest teoria mówiąca o coraz szczelniejszym
              budownictwie i wynikającym stąd braku miejsc legowych. A jak za mało miejsc
              lęgowych to co z tego, że więcej osobników przeżyje zimę: tyle, że bedzie
              wieksza populacja nielęowa. Zresztą, wróble akurat dobrze sobie radzą w zimę.
    • Gość: sbs A co z ptasia grypa? IP: 80.50.104.* 06.11.06, 09:23
      A co z ptasia grypa?
    • poziomk Re: dokarmiajmy ptaki 06.11.06, 09:31
      ptaki to ptaki a ile bezdomnych nie ma gdzie sie podziac
      • Gość: mk Re: dokarmiajmy ptaki IP: 212.33.74.* 06.11.06, 12:16
        mozna pomoc i bezdomnym i ptakom, jedno drugiego nie wyklucza.
    • ralston Re: dokarmiajmy ptaki 06.11.06, 12:38
      W tamtym roku zrobiliśmy z synem karmnik dla ptaków. Z racji użytych materiałów
      i wrodzonego lenistwa wyszedł nam karmnik dla orłów. Orły jednak nie
      przyleciały. Zjawiały się za to sójki i sroki.
      W tym roku trzeba będzie przezwyciężyć lenistwo i przygotować coś mniejszego
      kalibru - dla wróbli i sikorek...
      • Gość: wkoronkiewicz karmnik dla orłów IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 06.11.06, 14:53
        i ja miałem ciekawą przygodę.
        otóż do słoninki wywieszonej na moim balkonie oprócz sikorek regularnie
        przylatywał dzięcioł. wywoływało to zdumienie odwiedzających mnie gości. jedna
        z osób zapytała nawet:
        - a orła potrafisz przywołać?
        • Gość: Acro Re: karmnik dla orłów IP: *.eranet.pl 07.11.06, 00:04
          Ja tam wprawdzie orła przywołać nie umiem, ale za to jak go wiwijam!
        • Gość: vlad79 Re: karmnik dla orłów IP: 195.177.196.* 08.11.06, 18:36
          nie wiem czy to normalne, ale przeze mnie zawieszoną słoninę oprócz sikorek
          zajadają ...wróble :)
    • morfeusz_1 Re: dokarmiajmy ptaki 08.11.06, 11:41
      Cóż za wspaniała Ptica
      • morfeusz_1 Re: dokarmiajmy ptaki 28.12.06, 01:15

        ponawiam prośbę,one tak nam pięknie śpiewają
        • bialostoczanin Re: dokarmiajmy ptaki 28.12.06, 17:57
          więc do torby prócz dokumentów trochę chlebka :) ku radości ! ku miłości !
    • www.zieloni-bialystok.w.pl ptaszki to nie zabawki lub maskotki 28.12.06, 20:34
      ptaszki to nie zabawki lub maskotki

      a w zwiazku z brakiem zimy niezle sobie radza
      • Gość: kibic Re: ptaszki to nie zabawki lub maskotki IP: *.elpos.net 07.01.07, 17:20
        Moze tak,moze nie,do mnie przylatuja na żarełko.
        • Gość: babette Re: ptaszki to nie zabawki lub maskotki IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 08.01.07, 16:49
          Bo tak jest im łatwiej. Pamiętajcie też o kaczkach.
          • www.zieloni-bialystok.w.pl dokarmianie labedzi ornitolodzy uwazali za blad 08.01.07, 22:13
            np. dokarmianie labedzi ornitolodzy uwazali za blad

            ptaki przyzwyczajone do karmienia nie odlatywaly tak jak zawsze na zime,
            zamarzaly i ginely
            • morfeusz_1 Re: dokarmianie labedzi ornitolodzy uwazali za bl 08.01.07, 22:22

              pal gumę wujku dobra rada
              • morfeusz_1 Re: dokarmianie labedzi ornitolodzy uwazali za bl 09.02.07, 14:26


                Dokarmiajcie ptaszki plissssssssssssssssssssssss :)
            • Gość: r.... Re: dokarmianie labedzi ornitolodzy uwazali za bl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.07, 17:58
              portalwiedzy.onet.pl/4868,17230,1382280,czasopisma.html
              KAŻDA KASA JEST DOBRA O ILE JA UMIEJĘTNIE WYKOZYSTASZ I W ZAMIAN ZA NIA NIE
              ROBISZ TEGO CZEGO SOBIE ZYCZY PLACACY LECZ ROBISZ TO CO TY CHCESZ-TAK JAK JA TO
              ROBIE A CZEGO TY NIGDY NIE BEDZIESZ UMIAŁ

              slawni.wegetarianie@op.pl, 03.01.2007 22:35...a branie każdych pieniędzy,
              niezależnie od pochodzenia nie uważają za błąd? może przedstawią tych PLACACYCH,
              których pieniądze używają według swojego widzimisię...
              • Gość: wkoronkiewicz Re: dokarmianie labedzi ornitolodzy uwazali za bl IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 09.02.07, 20:47
                rzeczywiście ptaki dokarmiane niechętnie odlatują. ale każdy kto pomaga
                skrzydlatym przyjaciołom, wie podstawową kwestią jest regularność. karmnik nie
                może być pusty żadnego dnia.
                • morfeusz_1 Re: dokarmianie labedzi ornitolodzy uwazali za bl 09.02.07, 21:43


                  dlatego oprócz heinekenów kupiłem 2 opakowania pestek od słonecznika dla moich
                  sikoreczek,mam karmnik na balkonie ;)
                  • Gość: wkoronkiewicz Re: dokarmianie labedzi ornitolodzy uwazali za bl IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 10.02.07, 01:35
                    sikorki heinekenem?
      • fiat_lux Re: ptaszki to nie zabawki lub maskotki 10.02.07, 02:56
        www.zieloni-bialystok.w.pl napisał:

        > ptaszki to nie zabawki

        dopiero teraz gdy straciles wzrok sie dowiedziales?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka