Gość: Romuald N.
IP: *.ipt.aol.com
11.11.06, 22:25
Malmeda! - Ulica mojego dziecinstwa! Tu mieszkalem od urodzenia tzn. od 1953
roku do 1988. Teraz mieszkam w niemczech. Ale o Malmeda nie zapomne! Pamietam
jak jeszcze za mego dziecinstwa stala naprzeciw apteki w dolnym odcinku
Malmeda zydowska kamienica. Ale nie pamietam kiedy ona zniknela? Bawiac sie
na podworku wykopywalismy czesto z ziemi pistolety, jakies lekarstwa,
przedmioty domowego uzytku. Milicja kazala nam jak najszybciej konczyc te
wykopaliska. Mysle ze jeszcze sporo tajemnic jest ukrytych pod ziemia przy
ulicy Malmeda. Sladow przeszlosci zydowskiej!!!