Dodaj do ulubionych

Plac miejski już w czerwcu?

IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 17.01.07, 21:07
to nie życzenie Truskolaskiego, ale również mieszkańców
czekam na ruch pseudo-konserwatora, ciekawe, czy udupi inicjatywę, tak jak to w przeciągu ostatnich parunastu miesięcy robił równie kompetentny poprzednik
Obserwuj wątek
    • Gość: easton Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 21:58
      Nie wiem w czym przesdzadzała ta waga miejska, przecież gdyby ją odnowić w tym
      samym kształcie w jakim była przed laty, jej istnienie nie miałoby żadnego
      sensu!
      • Gość: MARTM! Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 17.01.07, 22:26
        Gość portalu: easton napisał(a):

        > Nie wiem w czym przesdzadzała ta waga miejska, przecież gdyby ją odnowić w tym
        > samym kształcie w jakim była przed laty, jej istnienie nie miałoby żadnego
        > sensu!

        nie pasował konserwatorowi do socklocków przy suraskiej oraz pseudokamieniczek na wschodniej pierzeji rynku z bogatymi, rokokowymi zdobieniami na elewacjach, teraz także z piękną, nowoczesną dachówką <sreak>
      • Gość: wkoronkiewicz Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 17.01.07, 22:29
        kolega chyba nietutejszy. waga miejska była drewnianą szopka krytą strzechą.
        jej dokładna rekonstrukcja zaiste wspaniale współgrałaby z reprezentacyjnością
        placu. to po pierwsze.
        po drugie: ktoś stwierdził, że plac jest to marzenie nie tylko prezydenta, ale
        i mieszkańców. to ciekawe, bo własnoręcznie udało mi się zgromadzić ok.800
        podpisów mieszkańców apelujących do prezydenta o nie wycinanie drzew. ogólem
        tych podpisów zebrano ponad 2 tys.
        i po trzecie: panie prezydencie, czy w zwiazku z modernizacją placu zniknie
        pstrokacizna setek reklam na budynkach okalających dotychczasowy skwer?
        czy reklama pomników z lastriko na jednym z balkonów przy rynku kosciuszki też
        jest reprezentacyjna? w jaki sposób zmusi pan właścicieli kamienic, aby
        wyremontowali elewacje budynków? cio z tym sypiącym się tynkiem i obłażącą
        farbą? czy to ma nas reprezentować panie prezydencie?
        • Gość: wkoronkiewicz Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 17.01.07, 22:33
          prezpraszam - błąd. waga była szopą krytą gontem.
          • Gość: romann Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 14:44
            WKoronkiewicz to Bialystok widzi jako skansen z bezwiednymi samorostami w
            centrum, proponuję znalezc w słowniku definicję placu i parę wizyt w innych
            miastach, bo rynek miejski jest salonem miasta a nie skwerem niedlae i malo
            szlachetnej zieleni.
        • Gość: MARTM! Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 18.01.07, 00:34
          > po drugie: ktoś stwierdził, że plac jest to marzenie nie tylko prezydenta, ale
          > i mieszkańców. to ciekawe, bo własnoręcznie udało mi się zgromadzić ok.800
          > podpisów mieszkańców apelujących do prezydenta o nie wycinanie drzew. ogólem
          > tych podpisów zebrano ponad 2 tys

          kwestia omawiana n-razy
          ciekawe ile podpisów udałoby się zebrać bez pytania plotkujących w skwerku emerytek, oczywiście prosząc o pozytywne zaopiniowanie przebudowy
          może 20 000 ?
        • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Plac miejski już w czerwcu? 18.01.07, 11:30
          Truskolaski w trakcie wyborów nie ukrywał co chce zrobić ze skwerkiem, Pana
          poglądy na ten temat również były znane wyborcom. On jest teraz prezydentem, a
          Pan NIE jest nawet radnym.
        • Gość: Ana Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 14:25
          Centrum to centrum, jak chcesz dyrzew to idz do parku, albo do lasu. Popieram
          budowe placu miejskiego, to jest konieczne i poprawi wizerunek Białegostoku.
          • www.zieloni-bialystok.w.pl www.bialostocki-deptak.w.pl -o białostockim deptak 18.01.07, 20:11
            www.bialostocki-deptak.w.pl -o białostockim deptaku, historia, plany,
            koncepcje, projekty, wydarzenia, promocje


            Federacja Zielonych domaga się pozostawienia zieleni na skwerze przy Ratuszu,
            uratowaniu usychających lip przy ul Lipowej, wykonania drogi rowerowej przy
            planowanej przebudowie nawierzchni deptaka, ustawienia większej ilości ławek,
            modernizacji przystanków autobusowych, powiększenia deptaka od Kościoła Farnego
            do Kościoła Rocha i utworzenia w przyszłości dużego placu pomiędzy Ratuszem a
            Kościołem Farnym po wykonaniu objazdów centrum miasta i wyłączeniu z ruchu tego
            obszaru.
            • koczisss Re: www.bialostocki-deptak.w.pl -o białostockim d 19.01.07, 00:21
              Masz rozdwojenie jaźni?
              "MY"?
              Odkąd jedna osoba to MY?
              Sobie postulujcie towarzyszu ile wlezie i tak g... z tego będzie!
              • www.zieloni-bialystok.w.pl Re: www.bialostocki-deptak.w.pl -o białostockim d 21.01.07, 17:43
                g... to towarzyszu wasze prawdziwe imię i nazwisko ?


                albo okreslenie tego co robicie ?
                • Gość: sceptyk Re: www.bialostocki-deptak.w.pl -o białostockim d IP: *.aster.pl 22.01.07, 03:12
                  Tyle co ma do powiedzenia przecietny "ekolog". Co pieniazki z lapowek sie koncza frustracja rosnie ?
                • Gość: kibic Re: www.bialostocki-deptak.w.pl -o białostockim d IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 23.01.07, 22:02
                  Panie Kosno! Przywitamy pana w Choroszczy chlebem i solą (nie mylic z rybą)!
                  • www.zieloni-bialystok.w.pl kibice pisza z Choroszczy :) 24.01.07, 16:49
                    Gość portalu: kibic napisał(a):

                    > Panie Kosno! Przywitamy pana w Choroszczy chlebem i solą (nie mylic z rybą)!

                    WIĘC SAM(I) JUŻ TAM JESTEŚ(CIE)? JAK DŁUGO?i skoro wciaz tam jestś(cie)CHYBA
                    (TOBIE)WAM NIE POMAGA?

                    STOP ANONIMOWYM INTERNETOWYM KŁAMSTWOM SKORUMPOWANYCH BIZNESMENÓW, URZEDNIKÓW I
                    POLITYKÓW, KTÓRYM EKOLODZY PRZESZKADZAJA ROBIC CIEMNE INTERESY KOSZTEM
                    SPOŁECZŃSTWA

                    www.zieloni.osiedle.net.pl/ekoharacze.htm - prawda o ekoharaczach, czyli
                    komu "przeszkadzają" "zieloni"
                    • Gość: r.... tradycyjne pytanko... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.07, 18:11
                      portalwiedzy.onet.pl/4868,17230,1382280,czasopisma.html
                      KAŻDA KASA JEST DOBRA O ILE JA UMIEJĘTNIE WYKOZYSTASZ I W ZAMIAN ZA NIA NIE
                      ROBISZ TEGO CZEGO SOBIE ZYCZY PLACACY LECZ ROBISZ TO CO TY CHCESZ-TAK JAK JA TO
                      ROBIE A CZEGO TY NIGDY NIE BEDZIESZ UMIAŁ

                      slawni.wegetarianie@op.pl, 03.01.2007 22:35...może tu spróbuję...co to takiego
                      to, "CZEGO SOBIE ZYCZY PLACACY LECZ ROBISZ TO CO TY CHCESZ-TAK JAK JA TO ROBIE"?
        • Gość: gostek Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.elpos.net 21.01.07, 12:29
          Podpisy nie sa zadnym miernikiem ludzkich potrzeb. W skali miasta 2000 to tez
          nie jest zaden glos ronie dobrze mozna zebrac tyle samo podpisow apelujących do
          prezydenta o wycinanie drzew. Plac jest swietnym miejscem rozpoznawczym miasta
          a takze przestrzenia otwarta, ktora moze stac sie nasza wizytowka. Spojrz na
          podobny plac w Poznaniu obok Rynku. Przepieknie podswietlony z ladnymi
          kamienicami dookola. Bialystok jest wystarczajaco zielonym miastem i nie
          ucierpi na wycince kilkunastu drzew, tym bardziej ze w okolicy jest duzo
          parkow. Drerzewa, ktore sa przy Ratuszu sa ostoja dla pijaczkow, a takze
          zawezaja przestrzen. Moge juz teraz sobie wyobrazic przepiekny plac otoczony
          ogrodkami letnimi. To co jest teraz zupelnie mi nie odpowiada.
          • www.zieloni-bialystok.w.pl 70% mieszkańców jest przeciwko wycięciu skweru 21.01.07, 17:37
            70% mieszkańców jest przeciwko wycięciu skweru
            • nekroskop88 Re: 70% mieszkańców jest przeciwko wycięciu skwer 21.01.07, 19:13
              skąd takie dane?
              • www.zieloni-bialystok.w.pl Re: 70% mieszkańców jest przeciwko wycięciu skwer 21.01.07, 19:50
                z badań opinii publicznej , i to kilku , m.in. robionych na zlecenie
                nbiałostockich gazet, czyli niezaleznie od ekologów czyu zielonych
                • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: 70% mieszkańców jest przeciwko wycięciu skwer 23.01.07, 18:46
                  Zrób badania, gdzie zadasz pytanie. Czy jesteś za nieodtworzeniem białostockiego
                  rynku. Ewentualnie, czy jesteś za uporządkowaniem centrum Białegostoku. Wtedy
                  99% bedzie za.
                  • www.zieloni-bialystok.w.pl Re: 70% mieszkańców jest przeciwko wycięciu skwer 24.01.07, 16:56
                    spiacy_z_otwartymi_oczami napisał:

                    > Zrób badania, gdzie zadasz pytanie. Czy jesteś za nieodtworzeniem
                    białostockieg
                    > o
                    > rynku. Ewentualnie, czy jesteś za uporządkowaniem centrum Białegostoku. Wtedy
                    > 99% bedzie za.

                    Pytanie: czy znajomi Z PO Prezydenta moga sprzedawac piwo przy Ratuszu i
                    zarabiac 40 - 60 000 zł miesięcznie kosztem 4 mln zł z publicznych pieniedzy i
                    wycięcia skweru zieleni?
    • Gość: kiolo Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 22:55
      nasz prezydent robi dobrze wszystkim, małymi kroczkami, nawet jezdzącego po
      pijaku szefa kierowców MPK zostawił, ciekaw jestem kiedy bedzie osobiscie
      dogadzał grubym babom bo myślec przy tym nie trzeba a efekt medialny będzie...
    • Gość: snareczki Plac miejski już w czerwcu? IP: *.koba.pl 17.01.07, 23:01
      super! Bede sie bardzo cieszyc jesli plany Pana Prezydenta stana sie
      rzeczywistoscia. Nareszcie centrum miasta bedzie przypominac centrum miasta a
      nie jakis chlew dla pijakow gdzie trzezwy czlowiek boi sie zajrzec. Tylko az
      sie boje cieszyc bo znajac tutejsze chore realia to pewnie 1250 razy ktos to
      oprotestuje i tyle bedzie z mojej radosci :)
      A tak poza nawiasem... przecieram oczy ze zdziwienia jaki z Truskolaskiego
      operatywny facet. Nie pierniczy sie tylko zasuwa konkretnie. Brawo Panie
      Prezydencie!
      • Gość: wkoronkiewicz Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 17.01.07, 23:14
        kiedy pijaczkowie przeniosą się do parku - prezydent wytnie równiez planty?
        • Gość: MARTM! Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 18.01.07, 00:40
          Gość portalu: wkoronkiewicz napisał(a):

          > kiedy pijaczkowie przeniosą się do parku - prezydent wytnie równiez planty?

          gratuluję poczucia humoru, prowincja górą
        • Gość: azp11 Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.elpos.net 21.01.07, 18:08
          Już czas zacząć.
    • Gość: P. Mościcki popieram!!! IP: *.elpos.net 17.01.07, 23:39
      Brawo panie prezydencie! - za szybkość działania i stanowczość. Mam nadzieje,
      że planu uda się zrealizować jak najszybciej. Gorąco kibicuję i czekam na
      efekty. W sumie to cokolwiek by na tym ob-leśnym skwerku nie zrobiono, i tak
      będzie lepiej niż jest. Miastu potrzebny jest plac miejski z prawdziwego
      zdarzenia. I niech nie słucha pan kilkuset zielonych oszołomów, którzy chcą
      narzucić swoją wolę większości społecznosci miasta. Gdyby to od nich zalezało,
      całe Podlasie zostaoby jednym wielkim parkiem narodowym bez prawa do normalnego
      życia dla mieszkańców.
    • Gość: nubia Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: 83.151.32.* 18.01.07, 00:11
      jeśli na bezmyślym wycinaniu drzew i krzewów ma polegać "budzenie"
      Białegostoku, to ja bardzo dziękuję... a taką miałam nadzieję, że coś się w tym
      mieście faktycznie zmieni na lepsze z nastaniem bardziej światłego prezydenta.
      a tu na początek wcielamy w życie jeden z głupszych pomysłów jaki się
      kiedykolwiek narodził. brawo, świetnie to wróży na przyszłość... ta decyzja
      pozbawiła mnie resztek złudzeń.
      • Gość: MARTM! Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 18.01.07, 00:36
        Gość portalu: nubia napisał(a):

        > jeśli na bezmyślym wycinaniu drzew i krzewów ma polegać "budzenie"
        > Białegostoku, to ja bardzo dziękuję... a taką miałam nadzieję, że coś się w tym

        tak, wycięcie krzaków to rzeczywiście bezmyślny krok
        szkoda, że nie rozumiesz, że nie tylko do tego ograniczać się będą zmiany
        dziękuję za uwagę
      • Gość: Mościcki Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.elpos.net 18.01.07, 01:06
        Mylisz się - budzenie polega na ROZMYŚLNYM wycinaniu małych drzewek i
        krzaczków. I bardzo dobrze! Nie masz wyłączności na ocenianie, które pomysły są
        głupie, a które madre. Wg mnie to bardzo mądry, przemyślany, odważny i
        spełnijący społeczne zapotrzebowanie krok. A jaką propozycję zmian na placu
        masz Ty?? Status quo??
        • Gość: nubia Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: 83.151.32.* 18.01.07, 09:43
          pisząc BEZMYŚLNY miałam na myśli nie biorący pod uwagę konsekwencji jakie
          pociągnie za sobą wycięcie drzew i stworzenie pustego placu w tym miejscu.
          szczególnie przyjemnie będzie tam przebywać upalnym latem, a przypominam
          wszystkim lata mamy coraz gorętsze. a że pomysł powstał rozmyślnie nie mam
          najmniejszych wątpliwości - cały sztab różnych ludzi bardzo dużo na powstaniu
          tego placu zarobi...
          • Gość: easton Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 10:53
            Sraratat... przyjemnie jest teraz usisiąść na ławkę, która jest oblepioną
            mszycową spadzią??? siadasz a na łeb leją ci się odchody z tych chory brzoz!
            Dzrewa są i tak uszkodzone, między ławkami stoją nijakie kwietniki z dziwacznym
            zielskiem od lat nie odświeżane, a między nimi rozsiadają się pijaczki i cheją
            mózgojeby. Przyjemmnie się tamtęd przechodzi.
            Poza tym, jeżeli coś się dziś odbudowuje, wg. kanonów arcjitektury musi to
            spełniać pewne funkcje, więc odbudowanie wagi w identycznym kształcie nie
            będzie miało sesnu. Architekt miał całkowitą rację chcąc nawiązać do niej
            budową podziemnej restauracji! PO co klocek drewniany przy pięknym 4-
            skrzydłowym budynku ratusza?! Zmiełujcie się ludzi, troche wyrafinowania...
      • Gość: zuzia Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.net.pl 18.01.07, 03:46
        Bezmyślnością, a raczej złośliwością było zasadzenie ich tam przed 40 laty.
      • Gość: azp11 Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.elpos.net 21.01.07, 18:36
        Wycięcie drzew to bardzo spektakularne posunięcie. Mały wysiłek - piorunujący
        efekt. Wszyscy zauważą zmiany.
        • Gość: MARTM! Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 22.01.07, 17:01
          Gość portalu: azp11 napisał(a):

          > Wycięcie drzew to bardzo spektakularne posunięcie. Mały wysiłek - piorunujący
          > efekt. Wszyscy zauważą zmiany.

          słusznieś zauważył
          cywilizowana nawierzchnia, brak krzaków, a o ile poprawia ogólne wrażenie
          nie rozumiem tylko, skąd ta ironia, czyśbyś lubił klimaty młynowej i zapuszczonych okolic ZUSu ?
          • Gość: azp11 Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.elpos.net 22.01.07, 23:22
            Wolę klimat skwerku i wcale nie jestem alkoholikiem.
          • www.zieloni-bialystok.w.pl plac przy zusie tetni zyciem :) 23.01.07, 16:48
            > nie rozumiem tylko, skąd ta ironia, czyśbyś lubił klimaty młynowej i
            zapuszczon
            > ych okolic ZUSu ?

            WIELKI PLAC PRZY ZUSIE BEZ ZIELENI AZ TETNI ZYCIEM :)
            • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: plac przy zusie tetni zyciem :) 23.01.07, 18:47
              Wielki las solnicki też "tętni życiem" Twoje argumenty i porównania przyprawiają
              mnie o wspólczucie wobec Twojej rodziny i znajomych.
              • www.zieloni-bialystok.w.pl siekiera zamiast rozumu 24.01.07, 16:52
                spiacy_z_otwartymi_oczami napisał:

                > Wielki las solnicki też "tętni życiem" Twoje argumenty i porównania
                przyprawiaj
                > ą
                > mnie o wspólczucie wobec Twojej rodziny i znajomych.

                zagospodaruj najpierw istniejace place, potem bierz się za siekierę :)
                • Gość: kamilar Re: siekiera zamiast rozumu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 18:20
                  Sory Winietou, ale nie wydaje mi sie, że rynek można odtwarzać na każdym
                  istniejacym placu.
    • Gość: mocniak Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 00:35
      Już ja widzę te dzikie tłumy ludzi i młodzieży rozprawiających na ławeczkach na
      tle hałasu samochodów z ulicy Lipowej.

      JJasne.
      • Gość: MARTM! Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 18.01.07, 00:38
        Gość portalu: mocniak napisał(a):

        > Już ja widzę te dzikie tłumy ludzi i młodzieży rozprawiających na ławeczkach na
        > tle hałasu samochodów z ulicy Lipowej.
        >
        > JJasne.

        trudno ich zobaczyć pośród buszu i meneli, tudzież starszych pań
        dziwne jest zatem, że problem ginie przy ogołoconej i pełnej spalin fontannie, nieprawdaż ?
        co dziwniejsze, czasami przystają tam rowerzyści - tak, rowerzyści! :)
        • skoropis Re: Plac miejski już w czerwcu? 18.01.07, 08:29
          > czasami przystają tam rowerzyści - tak, rowerzyści! :)
          Rowerzyści? To zdrajcy!!!
          ;)
      • Gość: Przyjaciel Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.phlapa.east.verizon.net 18.01.07, 03:20
        Mam nadzieje, ze ten sen spelni sie. Ze skwer przed ratuszem nie bedzie straszyl, a bedzie pocztowka miasta, gdzie bedzie mozna spedzic mile czas i pocieszyc oko.
        Zgodnie z przewidywaniami projektantow, kasztany zostana, a te krzewy i drobne drzewka mozna zawsze dosadzic. Mysle, ze beda piekne lampiony, takie , jakie spotyka sie w innych miastach. Mam tez nadzieje, ze znajda sie parkingi. Najlepiej podziemne. Bo chcac odpoczac i pospacerowac po pieknym placu, trzeba postawic gdzies samochod. Moze troche na zapas, ale rowniez pragne pogratulowac madrosci Panu Prezydentowi Truskolaskiemu. Przyznam szczerze, znajac zachowania pseudo-podlasiakow, znow moga wyniknac nastepne progi - a to niezgodne z prawem architektury, a to zniszczenie przyrody , a to inne bezmyslne wymysly ludzi, ktorzy nie majac zawiele madrosci, zechca sie "pokazac" z tej oczywiscie obrzydliwej strony.
        Pomagajmy Pany Prezydentowi tym, czym potrafimy.
        Do spotkania na skwerze w piekny sobotni wieczor, oczywiscie w czerwcu.
      • Gość: Przyjaciel Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.phlapa.east.verizon.net 18.01.07, 03:20
        Mam nadzieje, ze ten sen spelni sie. Ze skwer przed ratuszem nie bedzie straszyl, a bedzie pocztowka miasta, gdzie bedzie mozna spedzic mile czas i pocieszyc oko.
        Zgodnie z przewidywaniami projektantow, kasztany zostana, a te krzewy i drobne drzewka mozna zawsze dosadzic. Mysle, ze beda piekne lampiony, takie , jakie spotyka sie w innych miastach. Mam tez nadzieje, ze znajda sie parkingi. Najlepiej podziemne. Bo chcac odpoczac i pospacerowac po pieknym placu, trzeba postawic gdzies samochod. Moze troche na zapas, ale rowniez pragne pogratulowac madrosci Panu Prezydentowi Truskolaskiemu. Przyznam szczerze, znajac zachowania pseudo-podlasiakow, znow moga wyniknac nastepne progi - a to niezgodne z prawem architektury, a to zniszczenie przyrody , a to inne bezmyslne wymysly ludzi, ktorzy nie majac zawiele madrosci, zechca sie "pokazac" z tej oczywiscie obrzydliwej strony.
        Pomagajmy Pany Prezydentowi tym, czym potrafimy.
        Do spotkania na skwerze w piekny sobotni wieczor, oczywiscie w czerwcu.
        • anka1 Re: Plac miejski już w czerwcu? 18.01.07, 10:02
          do zobaczenia w 40 stopniowym upale na kolejnej betonowej patelni. tyle,ze mnie
          tam na pewno nie bedzie.
          plac miejski powinien byc na Jurowieckiej, a pod ratuszem skwerek trzeba byloby
          uporzadkowac, pogonic policje i straz miejska do roboty,niech w koncu meneli
          stamtad usuna i zielen zostawic a nie wycinac.
          • Gość: MARTM! Re: Plac miejski już w czerwcu? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 18.01.07, 10:39
            > do zobaczenia w 40 stopniowym upale na kolejnej betonowej patelni. tyle,ze mnie
            >
            > tam na pewno nie bedzie.

            o! mamy meteorologa na forum! :)
            • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Plac miejski już w czerwcu? 18.01.07, 19:15
              Ja tam lubię sobie posiedzieć na słoneczku. Radzę policzyć ilu ludzi siedzi na
              patelni przy fontannie, a ilu na zajebi.... skwerku. Następnie polecam "ważenie"
              tych ludzi:)
              • www.zieloni-bialystok.w.pl komunistyczne betony-sio do Czarnobyla 18.01.07, 20:10
                duze place na defilady sa tez w Minsku i w Chinach

                70% mieszkanców jest za skwerem zieleni przy ratuszu

                a skoro mówimy o historii-trzeba urzadzic skwer zieleni przed ratuszem wokół
                fontanny, bo taki był prezed wojną

                www.zieloni.osiedle.net.pl/przedwojenny-ratusz.htm
                • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: komunistyczne betony-sio do Czarnobyla 18.01.07, 21:04
                  Takie obliczenia, jak Twoje to są tyle warte co wybory w Mińsku i w Chinach:)
                  • www.zieloni-bialystok.w.pl Re: komunistyczne betony-sio do Czarnobyla 19.01.07, 00:02
                    spiacy_z_otwartymi_oczami napisał:

                    > Takie obliczenia, jak Twoje to są tyle warte co wybory w Mińsku i w Chinach:)

                    a ty spiacy_z_otwartymi_oczami VEL KAMILAR w ktorym barze piwnym pracujesz?
                    jak nie wiadomo o co chodzi - chodzi o pieniadze

                    kto ci placi, ile zarobisz na wycince skwery wbrew 70% mieszkanców Białegsotoku?

                    sio do Czarnobyla
                    • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: komunistyczne betony-sio do Czarnobyla 19.01.07, 18:11
                      Pokazałeś jaki zabawny jesteś. Byli tu już tacy co mi wmawiali pracę na UwB, w
                      białostockiej Wyborczej, ale pubu jeszcze nie było:)
                  • www.zieloni-bialystok.w.pl plac do defilad jak Bialorus i Chiny 19.01.07, 00:16
                    spiacy_z_otwartymi_oczami napisał:

                    > Takie obliczenia, jak Twoje to są tyle warte co wybory w Mińsku i w Chinach:)

                    place na defilady sa w Minsku i w Chinach

                    sa ludzie ktorzy chca by Bialystok przypominał Białorus i Chiny
                    • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: plac do defilad jak Bialorus i Chiny 19.01.07, 22:12
                      Są też tacy, którzy chcą żeby przypominał europejskie miasto, nie Ałmaty, nie
                      Ułan Bator. Ale Ty się do nich nie zaliczasz.
                      • Gość: vlad79 Re: Kamilar IP: *.euro-net.pl 20.01.07, 16:15
                        Kamilar nie dyskutuj z nim ,on jest chory spychicznie
    • www.zieloni-bialystok.w.pl to bedzie ostatnia decyzja Truskolaskiego 18.01.07, 11:49
      to bedzie ostatnia decyzja Truskolaskiego

      po prostu jego koledzy z PO jak pan Marek Sakowicz ze stowarzyszenia Rynek
      Kosciuszki chca od zawsze na tym placu prowadzic sprzedaż piwa w ogrodkach
      piwnych ?

      jak nie wiadomo o co chodzi - chodzi o pieniadze ?


      • www.zieloni-bialystok.w.pl kolesiostwo i korupcja na maksa :)? 18.01.07, 11:51
        kolesiostwo i korupcja na maksa :)?
        • Gość: Mościcki Re: kolesiostwo i korupcja na maksa :)? IP: *.elpos.net 18.01.07, 13:42
          Korupcja? Jak oskarżasz, to pokaż dowody. A swoją drogą, to ciekawe ile Wy,
          Zieloni, wzięliście za blokowanie tej, kolejnej juz na Podlasiu, inwestycji...
          • www.zieloni-bialystok.w.pl moscicki w ktorym barze piwnym pracujesz? 18.01.07, 20:13

            Gość portalu: Mościcki napisał(a):

            > Korupcja? Jak oskarżasz, to pokaż dowody. A swoją drogą, to ciekawe ile Wy,
            > Zieloni, wzięliście za blokowanie tej, kolejnej juz na Podlasiu, inwestycji...

            z tego co slyszalem jeden ogrodek piwny zarabial w sezonie miesiecznie 40-60
            000 zł

            jak rozumiem o taka kase chodzi betonowcom

            a ty moscicki w ktorym barze piwnym pracujesz?
            • nekroskop88 Re: moscicki w ktorym barze piwnym pracujesz? 21.01.07, 19:16
              > a ty moscicki w ktorym barze piwnym pracujesz?

              na tej samej zasadzie: w jakich godzinach na skwerku chlasz tanie wina panie
              zielony?
              • www.zieloni-bialystok.w.pl Re: moscicki w ktorym barze piwnym pracujesz? 21.01.07, 19:49
                przyjdz i sprawdź :) czy może piszesz o miejscu w którym nigdy nie bywasz ?

                i na tej samej zasadzie: jak bede pil piwo w twojej knajpie na tym miejscu po
                wycieciu skweru to juz bedzie ok ?

                bo tak dla zasady:jako wegetarianin nie pije alkoholu, nie pale paierosów - jak
                sie zdrowo odzywiasz to takie syfy nie sa ci potrzebnwe, mieso zatruwajac
                organzim powoduje ciagoty do alkoholu, bo jak wiadomo alkohol odkaza organizm ,
                skazony obecnym w srodku miesem=zwlokami zwierzat
                • Gość: Leon Re: moscicki w ktorym barze piwnym pracujesz? IP: *.euro-net.pl 27.01.07, 16:57
                  jak wak ku.. nie pasuje to wypie..c do lasu i w ziemiance mieszkać, ja pije
                  alkohol jem mieso i chcę żyć w cywilizowanym mieście a nie zarośniętej krzakami
                  głuszy. Jak Ci to odpowiada to spiepszaj do brazyli do dżungli tam będziesz miał
                  wszystko jak trzeba. i nie wmawiaj że 70% ludzi nie chce tam porządku, bo ja nie
                  znam żadnego przeciwnika tej inwestycji, każdy sie z tego cieszy, no ale wiodać
                  dla was wycięcie krzaczka to wielka zbrodnia porównac wręcz można ja do Katynia
                  albo oświęcimia. Dogadajcie się z prezydentem to moze posadzi to co wyciał u was
                  na podwórku gdzie mieszkacie, albo odrazu zanim to wytna to sobie sami wykopcie
                  i przesadźcie wtedy nie bedzie problemu z biednymi krzaczkami. Zaściankowy
                  głupcze pojeździj po Polsce i zobacz jak wygląda centrum w innych miastach i
                  pokaż mi takie w którym w centrum jest las i wylęgarnia menelstwa
              • www.zieloni-bialystok.w.pl Re: moscicki w ktorym barze piwnym pracujesz? 22.01.07, 15:34
                ZWEBY PRZEGONIC PIJACZKÓW NIE TZRENA WYDAWAC 4 MLN ZŁ

                WYSTARCZY 1 PATROL POLICJI LUB STRAZY MIEJSIEK NP. RAZ NA PÓŁ GODZINY

                LUB SKIEROWANIE KAMERY NA RYNEK_USTAWIENIE NA SRODKU 1 LATARNI

                ALBO ZAKAZA SPRZEDAZY TANIEGO ALKOHOLU I PIWA W POBLIZU NP W DELIKATESACH PSS
                SPOLEM NA SURASKIEJ

                PIJACZKÓW NIE PRZYCIAGA ZIELEN LECZ TANI ALKOHOL, PRZEBYWAJA I PIJA W POBLIZU
                SKLEPÓW BY MIEC BLIKSO NA ZAKUPY

                ZNACZNIEJ WIECEJ MENELI NIZ NA SKWERZE PRZY RATUSZU JEST NP. NA PLACU PRZY
                POMNIKU ZAMENHOFA PRZY KNAJPACH JAK METRO ITD
      • www.zieloni-bialystok.w.pl lepiej niech utworzy w koncu deptak 18.01.07, 11:55

        lepiej niech utworzy w koncu deptak

        to koledzy z PO sprzedadza wiecej piwa

        ZE WZGLĘDU NA PRZEKROCZONY POZIOM HALASU ULICA LIPOWA I RYNEK KOSCIUSZKI
        POWINNY BYĆ ZAMKNIETE DLA RUCHU SAMOCHODOWEGO JUŻ 10 LAT TEMU-SPRAWE UMORZONO W
        PROKURATURZE DO CZASU WUBUDOWASNIA OBJAZDÓW,PO WYBUDOWANIU PRZEBICIA
        UL.CZESTOCHOWSKIEJ DO PIŁSUDSKIEGO NIE BYŁO WYJSCIA TRZEBA ZAMKNĄC KAWAŁEK
        ULICY,PO WYASFALTOWANIU KALINOWSKIEGO I GRUNWALDZIKIEJ - OBJAZD CENTRUM DO UL.
        WYSZYŃSKIEGO PRZY ZUS-IE DEPTAK POWSTANIE OD KOSCIOLA FARNEGO DO KOSCIOLA
        ŚW.ROCHA.

        JUŻ W 1996 ROKU FEDERACJA ZIELONYCH ZEBRALA I PRZEKAZALA PREZYDENTOWI
        BIAŁEGOSTOKU PONAD 500 PODPISOW MIESZKANCOW UL. LIPOWEJ KTÓRZY CHCIELI DEPTAKA -
        KUPONY DO PODPISÓW DRUKOWAŁA GAZETA WSPÓLCZESNA.


        www.zieloni.osiedle.net.pl/deptak-skwer-droga-rowerowa.htm
        DEPTAK? CZY NONSENS BEZ ZIELENI I DROGI ROWEROWEJ?

        ŻE ZE WZGLEDU NA HALAS deptak musi powstać w tym miejscu
        cały czas są glosy ze deptak lepiej utworzyć na Plantach itp. - (tam już i tak
        jest strefa piesza) – pozostawianie takich opinii bez komentarza wprowadza
        trochę w błąd gdyż:
        deptak W TYM MIEJSCU (na całym odcinku Lipowej i Rynek Kościuszki ) to nie jest
        kaprys czy fanaberia
        TYLKO PROSTY SKUTEK PRZEKROCZENIA HAŁASU NIEMOZLIWEGO DO ZMNIEJSZENIA PRZY
        RUCHU SAMOCHODÓW PO KOSTCE BRUKOWEJ – dlatego deptak musi powstać właśnie na
        tych ulicach (gdzie przekroczony jest hałas - a nie gdzie indziej)
        i to najlepiej na całym odcinku Lipowej i Rynek Kościuszki nie tylko na
        planowanym fragmencie
        uprości to układ komunikacyjny (Piłsudskiego stanie się główna ulicą) skończą
        się korki na Lipowej i w okolicach (ulica jest niedrożna) oraz polepszy układ
        tras autobusowych (zlikwidować będzie można nakładające się zbytecznie na
        siebie odcinki tras linii autobusowych).

        CO DO POZOSTAWIENIA SKWERU ZIELENI BĄDŹ WYCIĘCIA ZIELENI PRZY RATUSZU:
        STWORZENIE PUSTEJ PRZESTRZENI W TYM MIEJSCU spowoduje efekt tzw. studni
        akustycznej (mała zamknięta przestrzeń ograniczona ścianami okolicznych
        budynków ze wszystkich stron)
        Czyli zamiast spokojnego miejsca będzie hałas –
        Na miejsce imprez jak koncerty taki „mały ryneczek” się nie nadaje – lepiej
        ustawić np. scenę wprost na jezdni ul. Rynek Kościuszki bądź z drugiej strony
        Ratusza, gdzie w przyszłości można by utworzyć większy plac – (np. dd Ratusza
        do Katedry po zamknięciu skrzyżowania Rynek Kościuszki i Sienkiewicza).
        Lepiej także byłoby np. przenieść fontannę na skwer zieleni...
        Utworzenie dużego placu imprez w tym miejscu (czemu i tak przeszkadza ustawiony
        pośrodku Ratusz, o którego ewentualnym „usunięciu” jakoś nikt nie mówi) jest
        raczej niepotrzebne – Białystok ma już kilka NIEWYORZYSTANYCH miejsc na takie
        imprezy (np. Amfiteatr, plac przy Teatrze Dramatycznym itp.).
        Mały skwerek zieleni na którym można usiąść i odpocząć od gwaru rozmów, w
        czasie spaceru, zwiedzania i zakupów jest zaletą deptaka i jedynym takim
        akcentem w tej okolicy - pomników akurat nie brakuje, a skwerek zieleni to np.
        w czasie upałów nielicznie zacienione i nie narażone na upał miejsce.
        Zieleń na skwerze przy Ratuszu to pewien symbol Białegostoku jako miasta
        zieleni – tradycji odnoszącej się do założeń pałacu Branickiego – powinna być
        traktowana specjalnie poprzez np. odpowiedni dobór roślin także ozdobnych,
        ławek itp.

        Białystok jest jednym z niewielu miast w którym w Parkach nie ma publicznych
        bezpłatnych toalet (np. w Warszawie w parkach są kabinowe plastikowe przenośne
        toalety typu TOI TOI).
        • www.zieloni-bialystok.w.pl Zieleń na skwerze i deptaku przy ul. Rynek Kościus 18.01.07, 11:56
          Zieleń na skwerze i deptaku przy ul. Rynek Kościuszki i Lipowej
          Zieleń jest elementem architektury, szczególnie w strefach pieszych i
          spacerowych – wprowadza element uspokojenia i zaznacza wypoczynkową funkcje
          centrum.
          Na wszystkich deptakach zieleń odgrywa ważna rolę wraz z elementami spacerowymi
          jak ławki itp. Jeśli nie jest elementem ulicy jest obecna w postaci np.
          dodatkowych donic z roślinami ozdobnymi, kwiatami, mini - klombów itp.
          Ul. Lipowa swoja nazwę zawdzięcza właśnie zieleni – szpalerowi lip. Niestety, o
          zielen jako element miasta trzeba dbać – Urząd Miasta Białegostoku prawie
          zasuszył już lipy, gdy pomimo niewłaściwego zabudowania systemu korzeniowego
          drzew i suszy w 2003 r wbrew wnioskowi Stowarzyszenia Federacja Zielonych w
          Białymstoku wstrzymywał się od regularnego podlewania tłumacząc się w
          oficjalnej odpowiedzi na wniosek Stowarzyszenia o podlewanie „brakiem środków”
          (koszty takiej akcji to góra kilkaset złotych).
          W 2004 r. ten sam Urząd Miasta Białegostoku wydał kilkadziesiąt tysięcy złotych
          na usuniecie tych zasuszonych i obumarłych drzew, i ich częściową wymianę na
          młode, małe drzewka które potrzebują kilkanaście lat by osiągnąć porównywalne
          wymiary - jak widać zasada że lepiej zapobiegać niż leczyć (bezskutecznie i po
          fakcie skutki) oraz nauce na błędach znowu nie jest stosowana.

          Pomysły na zabudowę skweru to po prostu marnotrawienie publicznych pieniędzy
          wbrew powszechnie stosowanym światowym rozwiązaniom.
          Prawie każda strefa piesza - deptak posiada:
          - strefę spacerową - ulicę, ciąg pieszy, deptak
          - strefę kulturalno artystyczną z np. sceną, placem - lepszym miejscem jest
          teren przed Ratuszem, przy pomniku Piłsudskiego i fontannie - ze względu na
          większą ilość miejsca, lepszą akustykę
          - obszar zieleni - wypoczynku - skwerek przy RATUSZU SPEŁNIA ŚWIETNIE TĘ ROLĘ.
          • Gość: MARTM! Re: Zieleń na skwerze i deptaku przy ul. Rynek Ko IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 21.01.07, 14:44
            www.zieloni-bialystok.w.pl napisał:
            >wprowadza element uspokojenia i zaznacza wypoczynkową funkcje
            >centrum.

            pierwszy raz od dłuższego czasu zdecydowałem się przeczytać bełkot zielonego, alemusze się przyznać, że nie żałuję - uśmiałem się jak nigdy!
            powiedzcie mi, zieloni, od kiedy centrum wojewódzkiego miasta pełni rolę nie handlową, rozrywkową i usługową, ale wypoczynkową ?!
            Oglądaliście KOCa? (komiczny odcinek cykliczny ?) - w jednym z odcinków śpiewła Poeta piosenkę: "paranooooja, życie daje smak!"

            dla relaksu polecam Jurowce, Czarną Białostocką, Narew, kajaki na Supraśli, może grila gdzies za miastem :-)
            • www.zieloni-bialystok.w.pl Re: Zieleń na skwerze i deptaku przy ul. Rynek Ko 21.01.07, 17:36
              jak sie MATYM wychowałeś na wsi pojecie deptaka jest ci obce

              polecam np. Rynek w Krakowie, plac Zamkowy w Warszawie, ul. Długi targ w
              Gdańsku

              centra duzych miast sa zamkniete dla ruchu, a otwarte dla pieszych
              • Gość: MARTM! Re: Zieleń na skwerze i deptaku przy ul. Rynek Ko IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 21.01.07, 22:19
                www.zieloni-bialystok.w.pl napisał:

                > jak sie MATYM wychowałeś na wsi pojecie deptaka jest ci obce
                >
                > polecam np. Rynek w Krakowie, plac Zamkowy w Warszawie, ul. Długi targ w
                > Gdańsku
                >
                > centra duzych miast sa zamkniete dla ruchu, a otwarte dla pieszych

                tak, w Krakowie, Gdańsku, Warszawie mijesca historyczne służą wypoczynkowi

                puknij się w głowę
                tłumy ludzi, także zza granicy, między którym się przedzierasz w sezonie i ewentualnie jakieś sklepiki z pamiętkami lub muzem, gdzie możesz wstąpić (sukiennice) :)
                • Gość: sceptyk Re: Zieleń na skwerze i deptaku przy ul. Rynek Ko IP: *.aster.pl 22.01.07, 01:14
                  W miesjach wymienionych przez "zielonego" nie ma rabatek z krzakami.
                  • Gość: MARTM! Re: Zieleń na skwerze i deptaku przy ul. Rynek Ko IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 22.01.07, 10:21
                    Gość portalu: sceptyk napisał(a):

                    > W miesjach wymienionych przez "zielonego" nie ma rabatek z krzakami.

                    nie ma, za to są ciekawi ludzie, z innych czesci kraju, oraz zzagranicy, z
                    którymi można normalnie porozmawiać, pójść do restauracji, pooprowadzać,
                    przejść się na rewitalizowany Kazimierz, czy też Wyspę Młyńską lub na Nowy Świat

                    w Białymstoku można zostać za to zwyzywanym za robienie zdjęć ratuszowi w dzień
                    oraz oczyszczonym z komórki i portwelu, o ile ma się pecha w nocy
                  • www.zieloni-bialystok.w.pl Re: Zieleń na skwerze i deptaku przy ul. Rynek Ko 22.01.07, 15:22

                    Gość portalu: sceptyk napisał(a):

                    > W miesjach wymienionych przez "zielonego" nie ma rabatek z krzakami.

                    NA RYNKU W kRAKOWIE SĄ DRZEWA W DONICACH

                    PRZY ZAMKU KROLEWSKIM W WARSZAWIE TEZ JEST ZIELEŃ

                    ITP, ITD
                    • Gość: MARTM! Re: Zieleń na skwerze i deptaku przy ul. Rynek Ko IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 22.01.07, 16:43
                      www.zieloni-bialystok.w.pl napisał:
                      > NA RYNKU W kRAKOWIE SĄ DRZEWA W DONICACH
                      >
                      > PRZY ZAMKU KROLEWSKIM W WARSZAWIE TEZ JEST ZIELEŃ
                      >
                      > ITP, ITD

                      blah, blah, blah - Kraków obok Wrocławia to dwa największe rynki w kraju, kilka drzew na wschodniej pierzeji rynku nie tworzy buszu w stolicy Galicji

                      plac zamkowy w Warszawie i zieleń ? tak, ale minimalna, nie przytłaczająca i nie zasłaniająca osi widokowych
                    • Gość: sceptyk Re: Zieleń na skwerze i deptaku przy ul. Rynek Ko IP: *.aster.pl 23.01.07, 00:16
                      Zielen, a nie "zielen". Po drugie ta zielen nie zaburza urbanistyki tych miejsc, a ta rabatka, o ktora zieloni histerycy walcza owszem. Pudlo kolezko. W W-wie to jest jeden dab. Przy Zamku Krolewskim.
                    • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Zieleń na skwerze i deptaku przy ul. Rynek Ko 23.01.07, 18:50
                      > NA RYNKU W kRAKOWIE SĄ DRZEWA W DONICACH

                      HI HI HI HI HI HI. To się pośmailiśmy
                      • www.zieloni-bialystok.w.pl ignorancie otwórz oczy i czytaj 24.01.07, 16:54
                        spiacy_z_otwartymi_oczami napisał:

                        > > NA RYNKU W kRAKOWIE SĄ DRZEWA W DONICACH
                        >
                        > HI HI HI HI HI HI. To się pośmailiśmy

                        głupi nie wie to się smieje :)

                        nie zapomnij o Krakowskich PLANTACH !

                        to tym wiekszy unikat bo jak pisałem (ale ty nie potrafisz czytac)

                        Kraków powstawał w śreniowieczu gdzie nuiebylo miejsca na zielen

                        a Białystok jako barokowe miasto-ogród nie ograniczone murami

                        poczytaj ksiazki historyczne ignorancie
                        • Gość: kamilar Re: ignorancie otwórz oczy i czytaj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 18:23
                          Co Ty mi kmiotku wyskakujesz z plantami, planty nie są rynkiem. Planty nie
                          stanowiły nawet w średniowieczu obszaru miejskiego. Planty rosną sobie w
                          miejscu, gdzie kiedyś stały mury obronne. Ja czekam aż mi pokażesz te drzewa w
                          donicach, chyba że Ty o rabatkach mówisz przy ogródkach, gdzie rodzina
                          prezydenta Krakowa sprzedaje ludziom piwo i jest dzięki temu od Gatesa bogatsza.
                          Nie mam pojęcia co mają planty do rzeczy, ja zawsze jako kontrargument mogę użyć
                          lasu Zwierzynieckiego, to dopiero ewenement. Więc na kij Ci ten skwerek??
                • www.zieloni-bialystok.w.pl Re: Zieleń na skwerze i deptaku przy ul. Rynek Ko 22.01.07, 15:30
                  WEZ MIERNIK HAŁASU I ZMIERZ HAŁĄS NA LIPOWEJ ALBO NA rYNKU W kRAKOWIE

                  I SAM POKNIJ SIE W GŁÓWKE O ILE HAŁAS PUSTKI W NIEJ CIE NIE ZABIJE :)
                  • Gość: MARTM! Re: Zieleń na skwerze i deptaku przy ul. Rynek Ko IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 22.01.07, 16:46
                    www.zieloni-bialystok.w.pl napisał:

                    > WEZ MIERNIK HAŁASU I ZMIERZ HAŁĄS NA LIPOWEJ ALBO NA rYNKU W kRAKOWIE
                    >
                    > I SAM POKNIJ SIE W GŁÓWKE O ILE HAŁAS PUSTKI W NIEJ CIE NIE ZABIJE :)

                    prosiłbym o wyłączenie funkcji CAPSLOOK, nie musisz tutaj krzyczeć, widzę i słysze póki co dobrze

                    wiesz kiedy jest cisza pod sukiennicami ? tak koło godziny 4,5,6 rano
                    a jeżeli nawiązujesz do deptaka na lipowej - jestem jak najbardziej za!
        • www.zieloni-bialystok.w.pl 1 kleska:Prezydent nie poradzil sobbie z pijakami 18.01.07, 12:00
          PRZYPOMINAM, ŻE PICIE ALKOHOLU W MIEJSCACH PUBLICZNYCH JEST W POLSCE ZABRONIONE
          (WYKROCZENIE ŚCIGANE PRZEZ STRAŻ MIEJSKĄ I POLICJĘ) więc jeśli władze miasta
          obwiniają "zieleń" za swoją niekompetencję w ściganiu pospolitych wykroczeń,
          chuligaństwa i pijaństwa, zamiast skutecznie wyegzekwować zakaz picia w centrum
          miasta przez podległą sobie Straż Miejską (która woli wymuszać łapówki od źle
          parkujących kierowcach z braku odpowiednich miejsc parkingowych spowodowanego
          bałaganem planistycznym lub pilnować, by nikt nie zakłócał spokoju nielegalnym
          handlarzom przemycanego alkoholu i papierosów przy miejskich targowiskach) to
          dawno powinny podać się do dymisji. Przy tym toku myślenia wytną wkrótce też i
          białostockie Planty i Las Zwierzyniecki "ze względów bezpieczeństwa" zamiast
          zamontować kamerę czy wysłać kilka patroli.

          Pomysł na gigantyczne ogródki piwne ZAMIAST SKWERU ZIELENI to pomysł na
          legalizację pijaństwa i hałasu - HIPOKRYZJĄ JEST FUNDOWAĆ GIGANTYCZNE OGRÓDKI
          PIWNE ZAMIAST ZIELENI POD POZOREM "PRZEGANIANIA PIJACZKÓW".

          Nie ma to nic wspólnego z ideą deptaka - miejsca spacerów, relaksu, wypoczynku,
          kultury i wizytówki "zielonego miasta = ogrodu" zapoczątkowanej przez założenia
          Pałacu Branickich - Wersalu Podlasia".

          Co do historii, to drzewa (lipy) na Lipowej były od czasów Branickiego ,a nie
          ma ich na Starym Mieście Krakowa, Warszawy itp. - to znaczy że "dla wyrównania"
          powinniśmy też je usunąć? Podobnie z "komunistycznymi" drzewami na skwerze przy
          Ratuszu - jest to też historia i to lepsza niż przedwojenna sprzedaż śledzi i
          kramy - właśnie dlatego że Białystok chce uchodzić za stolicę
          Regionu "Zielonych Płuc Polski", bramę do ostatniego w Europie pierwotnego lasu
          Puszczy Białowieskiej i regionów czystej przyrody i turystyki integracja
          zieleni i architektury jest pozytywnym wyróżnikiem którzy chwalą wszyscy
          przyjezdni - lecz często nie rozumieją "miejscowi". Białystok z kolejnym małym
          betonowym placykiem wypełnionym ławami i stołami z piwem kojarzy się z
          prowincjonalizmem i zaściankowością, zaś skwer z zielenią ozdobną, ławkami i
          integracją architektury i zieleni w ramach wizji "miasta - ogrodu"
          zapoczątkowanej przez założenia Pałacu Branickich - Wersalu Podlasia" TO
          PRAWDZIWE NAWIĄZANIE DO INDYWIDUALNEGO I WYJĄTKOWEGO CHARAKTERU, HISTORII I
          ZAŁOŻEŃ PLANISTYCZNYCH BIAŁEGOSTOKU - BIAŁYSTOK w przeciwieństwie do innych
          miast jak np. Kraków historycznie nie powstał w zamkniętej przestrzeni
          ograniczonej miejskimi murami, lecz był miastem "otwartym", które z zabudowy
          płynnie przechodziło i łączyło się z parkami, zielenią, rzekami, wodami - taka
          była wizja barokowego miasta zintegrowanego harmonijnie z przyrodą . Wizje
          historycznych rynków bez drzew to wizje średniowieczne - niestety obawiam się
          że, na takim średniowiecznym poziomie zatrzymała się świadomość "wrogów
          zieleni" w mieście.

          Czy faktycznie negatywnym ogólnopolskim wyróżnikiem Białegostoku zamiast miasta
          zieleni, gdzie nawet na Rynku można odpocząć na ławeczce w cieniu drzew i
          ozdobnej zieleni, co podkreśla wyjątkowy charakter barokowego miasta = ogrodu
          (dlatego np. motywami fresków w Pałacyku Gościnnym przy dzisiejszej ul.
          Kilińskiego są ornamenty roślinne, a wokół pałacu Branickich były wzorem
          ogrodów Wersalu urządzone kwartały zieleni i wybiegi dla zwierząt) ma być
          zaściankowe podejście do życia, skostnienie i dogmatyczność - wrogości do
          wszystkiego co żywe i naturalne - od nowoczesnej sztuki, oddolnych inicjatyw i
          strachu przed wszystkim co innowacyjne i wyróżniające miasto i region (podobnie
          jak np. pornografii, supermarketów i "innego zła"). ? Miasta z supermarketami
          poza miastem (Wasilków, Łapy itp.) za to ze skansenem i wiejskimi slumsami
          (Bojary) w centrum... bazarami na każdym wolnym placyku, wycinaniem drzew i
          parków. ZAMIAST ZIELEŃI - ZAŚCIANKOWY RATUSZOWY BAZAREK, Z PIWEM,GRILLEM, I BYĆ
          MOŻE 'HISTORYCZNYM" ŚLEDZIEM w np. MCDONALDS - ie (w stylu regionalnym czyli
          plastikowe - drewnianym kiosku - regionalnej tymczasowej "szczęce" ?)

          DRZEWA I PARKI SĄ W NOWYM JORKU, LONDYNIE BA NAWET NA ŚRODKOWYM PLACU W
          PENTAGONIE... co zobaczyłem przy zupełnie innej okazji
          lepszyswiat.home.pl/bimi/pentagon.swf
          Czy chodzi tylko o marnowanie publicznych pieniędzy - ktoś chce zarobić na
          przebudowie, i to nie jest chyba firma ogrodnicza, a raczej architektoniczna i
          budowlana ?

          Jestem za zielenią na skwerze - tak jak większość mieszkańców Białegostoku - z
          przyczyn praktycznych - nie emocjonalnych. Emocjonalna jest demagogia ludzi
          którzy NIE POTRAFIĄ poradzić sobie z bezpieczeństwem (na podobnym terenie np.
          na moim osiedlu - Zielone Wzgórza - poradzono sobie z takim problemem -
          wystarczyły jaśniejsze latarnie i patrole policji). SKWER ZIELENI JEST
          ŁADNIEJSZY, TAŃSZY I PRZYJEMNIEJSZY NIŻ KOLEJNY "NIBY BAZAREK" - to prawdziwa
          białostocka specjalność architektów i miejskich planistów ?).
          • Gość: sceptyk Re: 1 kleska:Prezydent nie poradzil sobbie z pija IP: *.aster.pl 18.01.07, 17:27
            Typowy belkot "Zielonych". Dziwie sie, ze prokurator nie zajala sie waszym stowarzyszeniem. Co do wielbicieli krzakow, to kolejne okazy "zieleni" sobie najlepiej na glowe posadzcie. Duzo jest u nas zieleni, a ten "skwer" to jakas urbanistyczna patologia. No i zapomnialem, ze granit wiesniakom to beton.
            • Gość: lulo Re: 1 kleska:Prezydent nie poradzil sobbie z pija IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 18.01.07, 18:01
              Bełkotem to należy nazwać twoją wypowiedź. Argumenty "zielonych" są bardzo
              konkretne i w pełni się z nimi zgadzam.
              • Gość: pixelo_rety zara zara, a kto widział projekt IP: 212.33.78.* 18.01.07, 18:09
                mam wrazenie ze wszyscy gadają jak zwykle nie wiedzac o czym
                • Gość: jerzy Re: zara zara, a kto widział projekt IP: *.cnb.com.pl 18.01.07, 19:20
                  Co by nie mówić, to jednak trzeba wybrać. Albo plac albo skwer z zielenią.
                  Jestem za placem, bo tego w Białymstoku nie ma. Skwerów z zaniedbaną zielenią
                  jest sporo.
                  • Gość: wkoronkiewicz Re: zara zara, a kto widział projekt IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 18.01.07, 23:47
                    ależ nikt nie żąda, aby zieleń była zaniedbana. jesteśmy jak najbardziej za
                    uporządkowaniem skweru. ale proszę nie nazywajmy "uporządkowaniem" totalnej
                    wycinki.

                    zadałem tym forum kilka pytań odności e reprezentacyjnego placu:
                    - co z setkami pstrokatych reklam?
                    - co z zaniedbanymi kamienicami?
                    - kto zaplaci za ich remont?
                    - właściciele czy może miasto?

                    odpowiedzi nadal brak.
                    • Gość: MARTM! Re: zara zara, a kto widział projekt IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 19.01.07, 00:34
                      Gość portalu: wkoronkiewicz napisał(a):

                      > ależ nikt nie żąda, aby zieleń była zaniedbana. jesteśmy jak najbardziej za
                      > uporządkowaniem skweru. ale proszę nie nazywajmy "uporządkowaniem" totalnej
                      > wycinki.
                      >
                      > zadałem tym forum kilka pytań odności e reprezentacyjnego placu:
                      > - co z setkami pstrokatych reklam?
                      > - co z zaniedbanymi kamienicami?
                      > - kto zaplaci za ich remont?
                      > - właściciele czy może miasto?
                      >
                      > odpowiedzi nadal brak.

                      powstanie biała, alfa na świętojańskiej, carrefour w budowie, postawią kopernika na monte cassino i wtedy przedsiębiorcy z lipowej zaczną myśleć innymi kategoriami
                      • Gość: wkoronkiewicz Re: zara zara, a kto widział projekt IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 19.01.07, 01:11
                        MARTM! napisał(a):
                        powstanie biała, alfa na świętojańskiej, carrefour w budowie, postawią
                        kopernika na monte cassino i wtedy przedsiębiorcy z lipowej zaczną myśleć
                        innymi kategoriami

                        gratuluje poczucia humoru!
                        "wpływ inwestycji wielkopowierzchniowych na myślenie przesdsiębiorócw z
                        lipowej" - genialne!
                        pan w to naprawdę wierzy?
                        załóżmy, że jednak tak. zanim zatem owe inwestycje powstaną i zanim
                        przedsiębiorcy z lipowej zaczną myśleć - ów "reprezentacyjny plac białegostoku"
                        otoczony będzie brudnoszarymi dwupietrowymi budynkami, z których odpada tynk i
                        na których wiszą reklamy pomników z granitu i lastriko.
                        pana wypowiedź dowodzi bowiem jednego - pan prezydent poza wycięciem drzew na
                        skwerze - nie ma zadnego wpływu na stan kamienic wokół.
                        a jeśli właściciele kamienic, pomimo pana śmiałej teorii (duze brawa) nie
                        wyremontują swoich budynków?
                        co wówczas zrobi pan prezydent z tak obskurnym centrum?
                        • Gość: sceotyk Re: zara zara, a kto widział projekt IP: *.aster.pl 19.01.07, 13:17
                          Kij ma dwa konce. Skwer jako zaslona podrapanych kamienic, to moze cos z nimi zrobic i skweru tez sie pozbyc. Jedno nie wadzi drugiemu.
                    • Gość: idzikczortu Re: zara zara, a kto widział projekt IP: *.sub-66-174-79.myvzw.com 19.01.07, 01:00
                      Panu Koronkiewiczowi kupa mieci:
                      Zwracam sie do Pana bo Pan, swoimi, w zdecydowanej wiekszosci wywazonymi,
                      uwagami na tym forum wyrobil sobie pozycje liczacego sie arbitra w potyczkach
                      slownych na temat kierunkow rozwoju miasta. Tutaj zas, w sprawie przebudowy
                      jednego z placow w miescie, wydaje sie Pan folgowac polityce podobania sie
                      roznorakiemu elektoratowi raczej, zamiast rozwazac argumenty merytoryczne.
                      Mniemam, ze Pan zgodzi sie ze mna, iz planowanie miast tak jak i planowanie
                      elementow jakiegos miasta (np., placow, rozjazdow komunikacyjnych czy pierzei
                      ulic) to domena specjalistow.
                      Tacy specjalisci z zakresu badz urbanistyki badz architektury nietylko musza
                      posiasc wiedze "mechaniczna" dot., wymiarow, uzycia materialow czy prawna (co
                      wolno i na ile, w kontekscie planow zagospodarowania miasta), ale takze posiasc
                      dodatkowo nieco ezoteryczne odczucia "smaku", harmonijnych proporcji i
                      swiatowych trendow.
                      A teraz pytam, jak mozna, bez wystawiania sie na posmiewisko proponowac
                      detaliczne rozwiazania placu miejskiego na bazie publicznego glosowania?
                      Zapytalbym o to samo gdyby ktos probowal narzucac specjaliscie chirurgowi
                      formule zabiegu - bo tak glosowala gawiedz.
                      Rola wszelkiej masci trybunow ludowych jest inicjowanie akcji potrzebnych, w tym
                      przypadku - podniesienie glosu: Dosc nijakiego a do tego malo bezpiecznego,
                      zadupia w centrum miasta!
                      Dalej to juz sprawa odpowiednich urzedow. Rozpisywanie konkursow, przetargow i
                      wreszcie przedstawienie wynikow zaangazowanym mieszkancom miasta.
                      Jestem natomiast zdecydowanie przeciwny kontynuowaniu metod, niegdys
                      wszechwladnie dominujacego, komunistycznego dyrygierstwa tam gdzie potrzebni sa
                      specjalisci.
                      • Gość: wkoronkiewicz Re: zara zara, a kto widział projekt IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 19.01.07, 01:23
                        ma pan absolutną - specjaliści nade wszystko!
                        ale miasto służy nie tylko specjalistom. miasto jest własnością ogółu
                        mieszkańców. dlatego każdy z mieszkańców - nawet ten najmniejszy i najmniej
                        znaczący ma prawo zapytać:
                        - dlaczego chcecie wyciąć drzewa, gdy wokół stoją tak zaniedbane kamienice?
                        - dlaczego walczycie z pijaczkami za pomocą piły motorowej, gdy wystarczyłoby
                        przeciez kilka patroli straży miejskiej?
                        - dlaczego prezydent miasta, będący podobno reprezentantem obywateli miasta,
                        słucha tylko specjalistów, a ani razu nie spotkał się z mieszkańcami i nie
                        wysłuchał ich racji?
                        - dlaczego od wielu lat nie powstał na terenie miasta ani jeden park? ani jeden
                        skwer?
                        - dlaczego rozpatrywane są tylko potrzeby deweloperów, a zapomina się o
                        potrzebach ludzi pragnących odpocząć na ławce w cieniu drzewa?
                        - dlaczego coraz mniej jest miejsc gdzie można bezpiecznie spacerować z
                        dzieckiem?

                        • anka1 Re: zara zara, a kto widział projekt 19.01.07, 08:35
                          mnie wkurza w tym wszystkim jeszcze jedno : na wyciecie skweru pieniadze sa. na
                          odnowienie plant sa, na oswietlenie bramy i remont pomieszczen w niej przy
                          palacu Branickich sa. ale niech mi ktos wytlumaczy dlaczego nie ma ich na
                          wydluzenie pracy przedszkoli ? jakas pop...olona hierarchia wartosci panuje w
                          tym miescie. kto w koncu jest najwazniejszy : dzieci czy skwerek ? moze pan
                          prezydent odpowie ? w tym roku pieniadze na dluzsza prace oddzialow
                          przedszkolnych byly z Unii. i ta dluzsza praca sie sprawdzila. od wrzesnia
                          przedszkola znow beda pracowaly krotko. a co maja robic z dziecmi rodzice
                          pracujacy np. do 20 ?
                          • Gość: wkoronkiewicz Re: zara zara, a kto widział projekt IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 19.01.07, 09:45
                            może specjaliśi tak zawyrokowali?
                            pytanie anki znakomite i oczywiście też cętnie poznałbym odpowiedź.
                            dlaczego ważny jest plac, a nie potrzeby mieszkańców?
                            • Gość: micha Re: zara zara, a kto widział projekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 13:18
                              "dlaczego ważny jest plac, a nie potrzeby mieszkańców?"
                              Dlatego , że o przebudowie skweru w centrum "miasta" to wydarzenie bardziej
                              medialne niż zmiana godzin pracy przedszkola. Zmiany przy ratuszu zauważy więcej
                              ludzi niż te w przedszkolu.Tam zmiany zauważy tylko pewna liczba Anek.Zmienić
                              godziny otwarcia można zawsze , przebudowany skwer pozostanie na lata ,
                              świadcząc o trosce prezydenta o dobro ogółu.Przykład idzie z góry: zamiast
                              dyskusji o gospodarce i biedzie od lat tylko dzieci "wypoczęte", lustracja i kto
                              do diaska zrobił dziecko Anecie K.?
                              Miasto mamy podobno biedne , ale na oświetlanie kościołów jakoś nas stać. Za tę
                              kasę mnóstwo głodnych można by nakarmić.Pytanie tylko : co się bardziej opłaca i
                              komu?
                              ps 3,7mln pln na przebudowę skweru ?!
                              kogoś chyba po...ło !
                              • Gość: Leon Re: zara zara, a kto widział projekt IP: *.euro-net.pl 27.01.07, 17:36
                                sory ale Ci sie prezydenci mylą!! jaki kościół podświetlił Truskolaski??? pfff
                                chyba z krzeseł co poniektórzy z tutaj piszacych spadli, poza tym do tej pory
                                Truskolaski podja wiecej decyzji dot. rozwoju miasta niz przez dwie kadencje pan
                                Tur, którego zresztą nie szanuję, bo nie ma za co i nie ma takiego przymusu. o
                                przedszkola niech sie martwi MEN i pan giertyś
                            • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: zara zara, a kto widział projekt 19.01.07, 22:20
                              Brawo, piękne populistyczne hasło:)

                              Dzięki Bogu przed 1939 nie było takich, którzy by tak gadali i mieli coś do
                              powiedzenia. Bo dzisiaj ani Dramatycznego by nie było, ani Plant.
                          • Gość: sceptyk Re: zara zara, a kto widział projekt IP: *.aster.pl 19.01.07, 13:15
                            To porownaj sobie koszty wycinki rabatki i rewitalizacji calego parku. No ? Niech zieloni histerycy sie uspokoja. Przeciez zostac maja ksztanowce.
                            • Gość: micha Re: zara zara, a kto widział projekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 13:25
                              Wie ktoś może , ile m3 ma ten cały plac? Chętnie ponałbym cenę 1 m3 po
                              przebudowie za 3,7mln. Coś mi tu brzydko pachnie.
                              • zewsi Re: zara zara, a kto widział projekt 19.01.07, 14:48
                                Cena materiału, robocizna, technologie. To wszystko kosztuje. Jeśli chce się
                                mieć porządek w centrum, a nie burdelowate rozwiązania, to trzeba zapłacić
                                więcej.
                                • anka1 Re: zara zara, a kto widział projekt 19.01.07, 15:29
                                  wyciecie zieleni bez wyremontowania okolicznych kamienic da ten efekt,ze
                                  burdelowatosc-jak to raczyles okreslic- bedzie jeszcze bardziej widoczna.
                                  burdel tworza tam ludzie, a nie drzewa czy krzaczki.
                                  • Gość: vlad79 Re: zara zara, a kto widział projekt IP: *.euro-net.pl 19.01.07, 15:43
                                    anka1 napisała:

                                    > wyciecie zieleni bez wyremontowania okolicznych kamienic da ten efekt,ze
                                    > burdelowatosc-jak to raczyles okreslic- bedzie jeszcze bardziej widoczna.
                                    > burdel tworza tam ludzie, a nie drzewa czy krzaczki.

                                    elewacje kamienic będą odnawiane sukcesywnie,np. cała zachodnia pierzeja
                                    rynku,gdzie obecnie wymieniane są dachy
                              • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: zara zara, a kto widział projekt 19.01.07, 22:21
                                Gość portalu: micha napisał(a):

                                > Wie ktoś może , ile m3 ma ten cały plac? Chętnie ponałbym cenę 1 m3 po
                                > przebudowie za 3,7mln. Coś mi tu brzydko pachnie.

                                Zastanów się, czy rewitalizacja bez wycinki, jaką chcą niektóre strony dyskusji,
                                byłaby dużo tańsza.
                            • www.zieloni-bialystok.w.pl kaszatnowce sa zaatakowane przez szrotówka 21.01.07, 17:44
                              kaszatnowce sa zaatakowane przez szrotówka

                              wiec i tak same uschna po oblozeniu ich korzeni betonem nawet szybciej
                              • Gość: MARTM! Re: kaszatnowce sa zaatakowane przez szrotówka IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 21.01.07, 22:43
                                www.zieloni-bialystok.w.pl napisał:

                                > kaszatnowce sa zaatakowane przez szrotówka
                                >
                                > wiec i tak same uschna po oblozeniu ich korzeni betonem nawet szybciej
                                odróżniasz beton od kamienia ?
                                nie bardzo
                                • www.zieloni-bialystok.w.pl Re: kaszatnowce sa zaatakowane przez szrotówka 22.01.07, 15:29
                                  Gość portalu: MARTM! napisał(a):

                                  > www.zieloni-bialystok.w.pl napisał:
                                  >
                                  > > kaszatnowce sa zaatakowane przez szrotówka
                                  > >
                                  > > wiec i tak same uschna po oblozeniu ich korzeni betonem nawet szybciej
                                  > odróżniasz beton od kamienia ?
                                  > nie bardzo

                                  OBŁÓZ SOBIE NOGI TYM LUB TYM I POCZUJ ROZNICE :)

                                  DLA KORZENI DRZEW NIE MA ROZNICY - USCHNA JAK LIPY NA LIPOWEJ
                                  • Gość: MARTM! Re: kaszatnowce sa zaatakowane przez szrotówka IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 22.01.07, 16:49
                                    www.zieloni-bialystok.w.pl napisał:

                                    > OBŁÓZ SOBIE NOGI TYM LUB TYM I POCZUJ ROZNICE :)
                                    >
                                    > DLA KORZENI DRZEW NIE MA ROZNICY - USCHNA JAK LIPY NA LIPOWEJ

                                    uparciuch z ciebie
                                    chyba masz pojęcie, jak duży system korzenny ma dorosłe drzewo ?
                                    zdajesz sobie sprawę, że takowe siegają dalej niż w obrębie dzisiejszego "ogródka" ? :-)
                                  • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: kaszatnowce sa zaatakowane przez szrotówka 22.01.07, 20:14
                                    Wytłumacz mi jedno góru. Przez cały czas wciskasz forowiczom kit, że przyczyną
                                    uschnięcia lip był murek wokół drzew. Na Suraskiej takiego murku niet a drzewa i
                                    tak tam w nie lepszym stanie niz na lipowej pól roku temu. Ktoś tu albo się nie
                                    zna, albo kłamie.
                        • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: zara zara, a kto widział projekt 19.01.07, 22:17
                          Koro albo nie wiesz co piszesz, albo kłamiesz

                          > - dlaczego od wielu lat nie powstał na terenie miasta ani jeden park? ani jeden
                          >
                          > skwer?

                          A Skwer imienia Jadwigi Dziekońskiej to co???

                          Jakiś czas temu wycięto trochę drzew na Kawaleryjskiej, gdzie wtedy byliście,
                          panowie ekolodzy??
                          • Gość: wkoronkiewicz Re: zara zara, a kto widział projekt IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 20.01.07, 01:29
                            rozumiem, że to jest właśnie ta rzeczowa odpowiedź na nasze pytania?
                            gdzie byliście jakiś czas temu? super, że przed 1939 was nie było, bo teatru by
                            nie zbudowano!
                            to rzeczywiście wyjaśnia wszystkie nasze wątpliwości.
                            to jest ten poziom dyskusji, na którym na pewno dojdzie do porozumienia.

                            na pytanie gdzie byłem jakiś czas temu - odpowiem, gdy sprecyzuje pan okres o
                            jaki panu chodzi. co sie tyczy wycinania drzew wzdłuż ulicy kawaleryjskiej, to
                            proszę pana, nie my machamy siekierkami, nie my podejmujemy decyzje w urzędach.
                            my proszę pana powstaliśmy właśnie dlatego, że drzewa są wycinane. i to nie
                            tylko przy ulicy kawaleryjskiej, ale w całym naszym pięknym kraju. powstaliśmy
                            właśnie dlatego że są bezmyśłnie kaleczone w imię pielęgnacji. tak jak to miało
                            z wycięciem wierzby na wyspi(!!!) na stawach mickiewicza. komu tam
                            przeszkadzała? na środku stawu? kto napisał na ten temat artykuł? kto chodził
                            po urzędnikach? pan? właśnie dlatego powstaliśmy że zdrowe drzewa są usuwane,
                            bo potrzebne jest kolejne miejsce na parkingu. tymczasem inwestor aby nie
                            placić kary dla miasta, daje łapówę urzędnikowi, ten zaś kalsyfikuje drzewo
                            jako chore. widzieliśmy takie przypadki. wszyscy rozprawiają o placyu,
                            tymczasem nikt w mieście nie pomyśli, iż można budowac parkingi pietrowe. a
                            pokażcie mi choć jedną dzielnice w mieście, gdzie nie ma probleów z
                            zaparkowaniem! i jakos nikt nie pomysłi, że jeśli się ludziom wywala pod
                            oknem hipermarket, cmentarz albo krematorium, to wypadało by też w zamian
                            postawic hale sportowa, basen lub przedszkole. tam proszę pana byliśmy.
                            szkoda, ze nie chodził pan z nami, gdy trzeba było zdobyc kasę na ścieżki
                            rowerowe. no własnie, a pan gdzie wtedy był? co pan robił, gdy te drzewa
                            wycinano?
                            a'propos remontu kamienic. rzeczywiscie przy desie i akcencie stoją
                            rusztowania. ale tam będą przeciez kasztanowce. a co z kamienica rynek
                            kościuszki 30? z ta szarą brudną szmatą leżącą od lat na balkonie drugiego
                            piętra. na jednym balkonie reklama pomników nagrobnych, na drugim zerwana
                            brudna szmata. widzę ją od lat. co z nia panie prezydencie śpiący otwartymi z
                            oczami?
                            • Gość: x propozycja kompromisu IP: *.elpos.net 20.01.07, 09:55
                              Plac miejski na placu inwalidow .To jest idealne miejsce na koncerty i festyny
                              .Plac zmiesci wiecej ludzi niz malutki placyk na Rynku Kosciuszki.Wystarczy
                              tylko usunac tych rozwrzeszczanych kupcow .
                              • Gość: jerzy Re: propozycja kompromisu IP: *.cnb.com.pl 20.01.07, 10:00
                                Przecież tam ma być galeria handlowa. Ale jestem za 2 placami. Wreszcie będą w
                                Białymstoku place. Teraz jedyne place to tak nazwane skrzyżowania (np. Plac
                                Niepodległości lub Plac Katyński).
                                • Gość: x Re: propozycja kompromisu IP: *.elpos.net 20.01.07, 10:12
                                  .Galeria bedzie na terenie dzisiejszego stadionu a na placu iwalidow ma byc
                                  parking, ktory mozna zrobic rownie dobrze na dzisiejszych boiskach treningowych
                                  za hala Jagi .Kolejnym nie wykorzystanym placem jest Rynek Sienny warto go
                                  odnowic i odbudowac zniszczone domki ktore byly przy Mlynowej.
                                  • Gość: P. Re: propozycja kompromisu IP: *.koba.pl 20.01.07, 15:14
                                    Gość portalu: x napisał(a):

                                    > .Galeria bedzie na terenie dzisiejszego stadionu a na placu iwalidow ma byc
                                    > parking

                                    Na pl. Inwalidów będzie po części galeria (która ma przechodzić nad Fabryczną) i
                                    plac z fontanną, ławeczkami, ogólnie aby można było usiąść na chwilkę.
                              • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: propozycja kompromisu 20.01.07, 15:50
                                Tam to można zrobić park/skwer, a nie plac miejski.
                                Niedługo posuniemy się do tego, że zaproponujemy plac miejski na Krywlanach, bo
                                tam dużo miejsca.

                                Ludzie zrozumcie, że tworzenie placu miejskiego to nie jest robota na jeden rok
                                ale na pokolenie, "nie od razu Kraków zbudowano".

                                P.S. Do koro. Podtrzymuję to co pisałem o Plantach i Drmatyczny6m, wówczas
                                sytuacja finansowa Białegostoku była gorsza niż obecnie, a jednak znalazły się
                                fundusze na budowę obiektów z których korzysta już kolejne pokolenie
                                mieszkańców. A można było wydać to na przedszkola.
                                Przypominam również o skwerku J. Dziekońskiej, w tej sprawie nabrał pan wody w usta.
                                Proponuję tez założyć społeczny komitet budowy parku na TBS-ach. Będzie to
                                zdecydowanie lepsze miejsce na park niż historyczny rynek miejski.
                                • Gość: vlad79 Re: propozycja kompromisu IP: *.euro-net.pl 20.01.07, 16:11
                                  "tak jak to miało
                                  z wycięciem wierzby na wyspi(!!!) na stawach mickiewicza. komu tam
                                  przeszkadzała? na środku stawu? kto napisał na ten temat artykuł? kto chodził
                                  po urzędnikach? pan?"

                                  czytałem że tą wierzbę upatrzyły sobie bobry
                                  • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: propozycja kompromisu 20.01.07, 17:45
                                    Nie wiem, co stało się z ta wierzbą. Wiem tylko, że irytuje mnie wycinanie drzew
                                    bez powodu. Inna sprawa, gdy wycinka jest spowodowana koniecznością urbanistyczną.
                                    • Gość: dd A co to takiego ta konieczność urbanistyczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 17:50
                                      wszystko można wytłumaczyć koniecznością urbanizacyjną. na tym problem polega
                                      • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: A co to takiego ta konieczność urbanistyczna? 20.01.07, 18:01
                                        Szczególnie wycięcie kilku drzew pod blokiem, ewentualnie w parku lub na placu,
                                        na którym przez kilka lat po wycince nic nowego nie powstaje???
                                        • Gość: dd Właśnie, powiedzą, że to konieczność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 18:11
                                          urbanistyczna i wymyslą jakieś bzdetne uzasadnienie. O to mi właśnie chodzi, że
                                          to jest pojęcie niejasne
                      • Gość: azp11 Re: zara zara, a kto widział projekt IP: *.elpos.net 21.01.07, 18:02
                        Czy w sprawie budynku PSS przy Astorii też wypowiadali się specjaliści?
                        • Gość: jerzy Obok Astorii IP: *.cnb.com.pl 22.01.07, 00:52
                          Obok Astorii to jest budynek z lat 30' XX wieku. Już wtedy budowano koszmarki.
                          Moim zdaniem była alternatywa: albo wyburzyć i zbudować pseudozabytek
                          (dostosowany do otoczenia) albo zmodernizować i pokazać, że mamy XXI wiek.
                          Wybrano tę drugą możliwość. I bardzo dobrze, bo pokazuje to, że Białystok żyje
                          i zmienia się. Zachowywać trzeba najwyższej klasy zabytki. Inne budynki, choć
                          historyczne, można modernizować.
                          • easton84 Re: Obok Astorii 22.01.07, 17:39
                            Mylisz się budynek został wzniesiony zaraz po II wojnie, jest klasycznym
                            przykładem budownictwa wczesnosocjalistycznego.
                            • Gość: vlad79 Re: Obok Astorii IP: *.euro-net.pl 22.01.07, 19:57
                              easton84 napisał:

                              > Mylisz się budynek został wzniesiony zaraz po II wojnie, jest klasycznym
                              > przykładem budownictwa wczesnosocjalistycznego.

                              otóż to ty się mylisz ,Koszałek to modernistyczny budynek z lat trzydziestych XX
                              wieku, na potwierdzenie zdjęcie z 1941 r.z czasów okupacji niemieckiej
                              www.szukamypolski.com/data/media/269/aaa_007.jpg
                          • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Obok Astorii 22.01.07, 20:18
                            Gość portalu: jerzy napisał(a):

                            > Obok Astorii to jest budynek z lat 30' XX wieku. Już wtedy budowano koszmarki.
                            > Moim zdaniem była alternatywa: albo wyburzyć i zbudować pseudozabytek
                            > (dostosowany do otoczenia) albo zmodernizować i pokazać, że mamy XXI wiek.
                            > Wybrano tę drugą możliwość. I bardzo dobrze, bo pokazuje to, że Białystok żyje
                            > i zmienia się. Zachowywać trzeba najwyższej klasy zabytki. Inne budynki, choć
                            > historyczne, można modernizować.

                            Otóż nie podzielam Pana opinii. W architekturze i sztuce jest coś takiego jak
                            pojęcie HARMONII. A obecny budynek nijak ma się do obiektów okolicznych, nie
                            współgra z nimi, jest szpetny w tej okolicy.

                            Nie muszę być profesorem architektury by mieć gust i poczucie harmonii i
                            estetyki. Białystok na pewno nie będzie mekką nowoczesnej architektury, a takim
                            "syfem" jak nowy Koszałek nikogo Pan nie zachwycisz, zdecydowanie ładniejszy
                            jest obiekt hotelu Branickich.
                            • Gość: jerzy Re: Obok Astorii IP: *.cnb.com.pl 28.01.07, 15:37
                              A więc pozostawało tylko wyburzenie i budowa nowego budynku, który będzie
                              udawać zabytek. Nie uważam takiego rozwiązania za rozsądne. Hotel Branicki
                              mieści się w budynku odnowionym, który w momencie budowy dobrze wyglądał -
                              czego nie można powiedzieć o budynku Społem.
                        • Gość: MARTM! Re: zara zara, a kto widział projekt IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 22.01.07, 17:05
                          Gość portalu: azp11 napisał(a):

                          > Czy w sprawie budynku PSS przy Astorii też wypowiadali się specjaliści?

                          niestety projekt przebudowy tego budynku to faktycznie porażka...
                          • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: zara zara, a kto widział projekt 22.01.07, 20:20
                            Według niektórych nie jesteś specjalistą więc nie masz prawa wydawać osądów:)

                            Nie musze być specjalistą, żeby wiedzieć, że jest coś takiego jak zabytkowe
                            strefy, gdzie kazda inwestycja musi mieć odpowiednie zezwolenia.
                    • Gość: Leon Re: zara zara, a kto widział projekt IP: *.euro-net.pl 27.01.07, 17:30
                      jeszcze raz piszę, pisali to juz inni ale chyba niektórzy maja problem z
                      czytaniem ze zrozumieniem. Wycięte zostana TYLKO krzaki i TYLKO chore drzewa
                      RESZTA ZOSTAJE!!! i będzie dalej stała na tym placu, chodzi o wycinke krzaków
                      głownie i zrobieni tam czegos normalnego
        • Gość: andreaa Re: lepiej niech utworzy w koncu deptak IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 22.01.07, 22:01
          Ty zielony baranie to masz studnię akustyczną we łbie. wklejasz ,wklejasz a
          placyk powstanie i tak i nie dostaniesz kaski he he he.
          • www.zieloni-bialystok.w.pl andreaa zarobi:) 23.01.07, 16:47
            Gość portalu: andreaa napisał(a):

            > Ty zielony baranie to masz studnię akustyczną we łbie. wklejasz ,wklejasz a
            > placyk powstanie i tak i nie dostaniesz kaski he he he.


            A CO NA TE KASKE TY LICZYSZCZ ? ILE ZAROBISZ ?
            • Gość: jackoob2 Do Koronkiewicza IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 27.01.07, 19:23
            • Gość: jackoob2 Do Koronkiewicza2 IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 27.01.07, 19:27
              Panie Radny, te 800 podpisów , to chyba od wszystkich pana wyborców. Może sie
              zastanów Pan nad poparciem dla Pana i pana poglądów. Nie walcz Pan z
              demokracją. Argumenty typu "reklama lastryko i szmata na balkonie" śą dość
              miałkie.
              • Gość: wkoronkiewicz Re: Do Koronkiewicza2 IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 27.01.07, 20:26
                z kims mnie pan myli. po pierwsze nie jestem radnym, a po drugie złożylismy u
                prezydenta ponad 2 tysiące podpisów.
                i bynajmniej nie walczę z demokracją, ale z bezsensownym wycinaniem drzew, gdy
                wokół z kamienic odpada tynk, na balkonach wiszą reklamy lastriko i lezą brudne
                stare szmaty.
                skoro zaś syf wokół uważa pan za tematy miałkie - niech pan odpowie na jedno
                pytanie:
                - w jaki sposób magistrat zmusi własciciela prywatnej kamienicy do remontu
                elewacji, usunięcia z balkonu reklamy lastriko lub chociażby brudnej szmaty?
                • Gość: JACKOOB2 Re: Do Koronkiewicza2 IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 28.01.07, 13:29
                  Właśnie. Nie jest pan radnym, bo Pana poglądy nie przypadły ludziom do gustu.
                  Nie zastanowiło Pana dlaczego jako jedyny z pierwszego miejsca z list czerwonej
                  koalicji nie dostał sie Pan do Rady Miejskiej ? Prosze więc nie narzucać swoich
                  poglądów, nie ma pan poparcia. Na czym polega demokracja ? Rację ma większość ,
                  a nie margines (w sensie ilościowym ;). Chyba nie trzeba tego rozwijać.
                  Proponuje wygrac następne wybory. Wtedy będziecie mogli na placu pod ratuszem
                  zasiać nawet bratki lub je zasadzić.
                • Gość: jerzy Re: Do Koronkiewicza2 IP: *.cnb.com.pl 28.01.07, 15:42
                  Sądzę, że można uporządkować plac i jednocześnie odnowić elewacje budynków.
                  Argument, że usunięcie zbędnej zieleni odsłoni zaniedbanie budynków jest z
                  gatunku obłudnych i naciąganych.
                  • Gość: jerzy Re: Do Koronkiewicza2 IP: *.cnb.com.pl 28.01.07, 15:46
                    Ps. Płacimy magistratowi również za to aby wykazał się inicjatywą i
                    pomysłowością w porządkowaniu i upiększaniu miasta. Jeśli jakiś właściciel nie
                    ulegnie perswazji, to może zostać zmuszony np. przez strażników miejskich.
                    • Gość: sceptyk Re: Do Koronkiewicza2 IP: *.pl 28.01.07, 23:58
                      Obludne i naciagane, bo od kiedy do tzw. ekolodzy mieli racjonalne argumenty.
                      Mozna wyciac krzaki i remontowac jednoczesnie. W czym problem to nie wiem.
                      • Gość: wkoronkieiwcz Re: Do Koronkiewicza2 IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 29.01.07, 00:05
                        problem jest w tym, że kamienice wokół nie należą do miasta lecz do prywatnych
                        właścicieli. magistrat nie ma żadnych narzędzi prawnych, aby zmusic właściciela
                        do remontu elewacji.

                        co zaś się tyczy mego kandydowania, to nigdy nie startowałem z pierwszego
                        miejsca na liście. z kimś mnie pan myli.
                        • Gość: MARTM! Re: Do Koronkiewicza2 IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 29.01.07, 00:42
                          Gość portalu: wkoronkieiwcz napisał(a):

                          > problem jest w tym, że kamienice wokół nie należą do miasta lecz do prywatnych
                          > właścicieli. magistrat nie ma żadnych narzędzi prawnych, aby zmusic właściciela
                          >
                          > do remontu elewacji.

                          kojarzy pan kamienicę na przeciwko hotelu branickiego na zamenhoffa ?
                          tam właściel sam postanowił odmalować elewację frontową swojego budynku, oczywiście pod naciskiem hotelarzy

                          czy koszty są duże ? mam nadzieję, że na tyle niskie, że jednak zdecydują się właściciele na jakiekolwiek działania odświeżające, tym bardziej, że w parterowych "usługach" jest to interes
                          • Gość: jackoob2 Re: Do Koronkiewicza2 IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 29.01.07, 19:57
                            Przepraszam więc Panie z miejsca nr 3. Pomyliłem Pana chyba z takim wysokim ,
                            chudym Koronkiewiczem, co chodzi po mieście i się czerwieni. Jeszcze raz
                            serdecznie przepraszam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka