Gość: konrad
IP: 131.107.64.*
26.01.07, 14:51
Przy drodze Białystok - Jeżewo stoją dziesiątki a może setki krzyży. Co roku
przbywa ich tam kilkanaście. Każdy krzyż to co najmniej 1 tragedia, to co
najmniej śmierć 1 człowieka. Była szansa na to, aby tych krzyży stawało tam
coraz mniej. Ale Rafał Kosno - prezes tzw. Federacji Zielonych, zablokował
budowę drogi expresowej.
W moim przekonaniu od tej chwili jest współodpowiedzialny za śmierć kolejnych
ludzi na tej drodze.