polnocny-wschod
21.02.07, 08:09
Dlaczego Pan Gajewski nagle zmienił zdanie co do obwodnicy Augustowa? Teraz
solidaryzuje się z Cieślikiem a jeszcze jakiś czas temu...
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3514731.html
Prezydent Suwałk Józef Gajewski: Połączmy siły i zróbmy przyjazną ludziom i
środowisku drogę
rozmawiał Adam Wajrak
2006-07-29, ostatnia aktualizacja 2006-07-28 20:48
ZOBACZ TAKŻE
Adam Wajrak: Czy mieszkańcy Suwałk też cierpią z powodu TIR-ów?
Józef Gajewski: I to bardzo. Choć przez nasze miasto przechodzi nieco szersza
niż w Augustowie dwupasmowa droga, to jednak TIR-ów jest u nas dużo więcej.
Dlatego bardzo się cieszymy, że już zakończyły się prace studialne nad
obwodnicą dla Suwałk.
Ale uważa Pan, że obwodnice Augustowa i Suwałk należy potraktować jako jeden
projekt.
- Dokładnie. Wiem, jak bardzo mieszkańcom Augustowa obwodnica jest potrzebna i
że jej budowę należy zacząć jak najszybciej, ale gdyby obydwie obwodnice
połączyć, zyskaliby wszyscy. Taki projekt załatwiałby sprawę Augustowa oraz
Suwałk, no i nie przecinalibyśmy bagiennej Doliny Rospudy. Mieszkańcy obydwu
miast byliby zadowoleni, bo nie byłoby TIR-ów. A między naszymi miastami
byłaby dobra droga. Ocalałaby przyroda, która jest skarbem naszego regionu.
To jest wariant przez Chodorki. Przeciwnicy takiego rozwiązania mówią, że to
przedłużyłoby prace nad obwodnicą Augustowa o wiele lat.
- Myślę, że gdyby wszyscy urzędnicy się naprawdę postarali, to za dwa, może
dwa i pół roku można by zakończyć prace planistyczno-przygotowawcze i
przystąpić do prac w terenie. Tylko że warunek jest jeden. Wszyscy: drogowcy,
władze wojewódzkie, samorządowcy i obrońcy przyrody oraz naukowcy musieliby
wykazać maksimum dobrej woli. Wtedy za pięć-sześć lat mamy wspaniałą obwodnicę
i całą Dolinę Rospudy. Stałoby się tak tym bardziej, że taki projekt na pewno
chętnie wsparłaby Unia Europejska. W Suwałkach wiemy, jak zabiegać o środki
unijne, bo jeśli chodzi o ich wykorzystanie, to wśród powiatów grodzkich
jesteśmy w krajowej czołówce.
Wierzy Pan, że obwodnica Augustowa powstanie szybko bez środków z Unii?
- Nie wierzę i chyb nikt rozsądny w to nie wierzy. Dlatego jeszcze raz
apeluję: połączmy siły i zróbmy solidną, przyjazną ludziom i środowisku drogę.