11.03.07, 16:02
jakos na sierpniowych nie slyszalam o twojej parkowej?

dobrze, ze tu odkrywam twoja bialostocka strone :)
Obserwuj wątek
    • ko_a Re: ko_a 11.03.07, 20:03
      Nie? Musialam jakos przeoczyc
      Malo tego, mialysmy tez tego samego lekarza ;-)
      • igua Re: ko_a 11.03.07, 20:48
        kupisza???

        ale to byl twoj lekarz wczesniej czy nagle na parkowej?
        • ko_a Re: ko_a 11.03.07, 20:56
          NIe to nie byl moj lekarz, ale stal sie nim na 2 tyg przed porodem.
          Tak do konca nie wiedzialam czy che rodzic sn czy przez cc. Cala moja rodzina
          sugerowala cc, ze niby XXI wiek itd, a ty sie bedziesz meczyc, tym bardziej ze z
          USG wychodzilo ze Hania bedzie duza, a ja na zaswiadczeniu od okulisty mialam
          "skracac 2 faze porodu". Wiec moja ciotka, ktora jest lekarzem, wyslala mnie do
          swojego znajomego zeby doradzil i tak zostalo.
          Ale musze powiedziec ze bylam bardzo zadowolona i gdybym miala jeszcze raz
          rodzic, to tez chcialabym z nim. Super czlowiek i zgodzil sie nawet na obecnosc
          mojej przyjaciolki przy zabiegu.
          • igua Re: ko_a 11.03.07, 21:09
            strasznie go lubie. choc wiem, ze jest tylko czlowiekiem i ze moglby sie
            pomylic. ale kurcze, nie panikowal, gdy mialam miesniaki, nie faszerowal mnie
            sterydami - kazal nawet odstawic. nauczyl zyc i cierpliwie czekac. gdy zrobilo
            sie groznie, w 2 dni wyladowalam w szpitalu - tzn. on od razu sugerowal, ja od
            razu sie zdecydowalam, bo po prostu wiedzialam, ze jesli kupisz mowi "wycinac",
            to znaczy, ze trzeba wycinac.
            ciaza byla z nowymi miesniakami. ale kazde plamienia i leki konczyly sie tym, ze
            w gabinecie on i jego zona posylali mi takie usmiechy, ze nie mialam jak sie
            martwic.

            jest raczej z tych lekarzy co to za duzo nie gadaja, nie pieszcza sie, nie robia
            1000 badan. wszystko to, co uwaza za sluszne. i w takich dawkach, w jakich
            nalezy. a ja mam do niego duzy szacunek.

            chociaz, cholera, maz nie byl podczas zabiegu! ale nawet do glowy by mi nie
            przyszlo. a on by nie chcial :) wiec wybaczone ;)
            • ko_a Re: ko_a 11.03.07, 21:25
              Moj tez nie chcial, ale za to maja przyjaciolka (chrzesna matka Hani zreszta)
              bardzo chciala), wiec zaczelysmy zalatwiac i sie udalo :-) Podczas zabiegu
              okazalo sie ze musze miec jednak narkoze, wiec nawet tak sie jej poszczescilo,
              ze stala z 2 strony (lekarze stwierdzili ze po mojej stronie bedzie niezbyt
              przyjemny widok), wiec nawet widziala jak Kupisz wyciagal Hanie za nage z
              brzucha. Bardzo go polubilam.
              • igua Re: ko_a 11.03.07, 21:28
                czemu narkzoa? sorry, ze tak cie mecze, ale to sa wlasie skutki nieopisania
                porodu :)
                a swoja droga, rozumiem, ze polecil ci go ktos ze swiata medycznego?
                • ko_a Re: ko_a 11.03.07, 21:48
                  bo zewnatrzoponowe mi nie zadzialalo, anestezjolog wogole mial problemy z
                  wbiciem igly i zeby mnie nei katowac zdecydowal o narkozie.

                  zdecydowanie srodowisko medyczne poleca kupisza
                  • igua Re: ko_a 11.03.07, 22:01
                    ko_a napisała:

                    > bo zewnatrzoponowe mi nie zadzialalo, anestezjolog wogole mial problemy z
                    > wbiciem igly i zeby mnie nei katowac zdecydowal o narkozie.

                    mojej znajomej dlugo nie dzialalo znieczulenie :)
                    a u mnie pooooszloo, az po pachy

                    > zdecydowanie srodowisko medyczne poleca kupisza
                    wszyscy sie u niego leczyli swego czasu na warszawskiej.
                    a ja wlasnie zajrzalam na sierpniowe archiwum i juz wszystko wiem :D po prostu,
                    jak ty podejmowalas rozne ostateczne decyzje, ja siedzialam w cieniu drewnaniego
                    domu w supraslu, a pozniej (tez w supraslu) probowalam zalapac, o co chodzi z
                    dzieckiem i szukalam instrukcji oblsugi. wciaz uwazam, ze intrukcje wyrzucono
                    przez pomylke razem z lozyskiem ;P
                    • ko_a Re: ko_a 11.03.07, 22:06
                      dokladnie tak bylo. Ale nie zaluje zadnej z podjetych decyzji i to jest
                      najwazniejsze. A moja instrukcje tez wyrzucili. Na szczescie obsluga jest bardzo
                      intuicyjna wiec nie mielismy wiekszych problemow ;-)
    • julka130 Re: chyba zajarzyłam 11.03.07, 20:58
      ko_a, też jest z forum sierpniowego.
      Jednak moja natura blondynki głeboko skrywana pod farbami do włosów ciagle się
      ujawnia.
      Ale czasami mam przebłyski świadomości. Tylko nie piszcie, że się pomyliłam.
      • ko_a Re: chyba zajarzyłam 11.03.07, 21:00
        Bingo, nie pomylilas sie
        tez jestem sierpniowka :-)
      • igua bo ko_a... 11.03.07, 21:05
        w przeciwienstwie do nas tak nie paple o naszych rodzinnych stronach :)

        a przeciez jest o czym mowic :D
    • julka130 Re: ko_a 11.03.07, 21:11
      to chyba wogle mało pisze.
      a ty igua teraz pracujesz czy masz wolne. Ja wziełam sie za wprowadzanie towaru.
      Muszę biustonosze wprowadzić. I jakos tak skaczę forum Białostockie to
      sierpniowe, a robota...
      • igua ja dokladnie tak samo 11.03.07, 21:21
        powinnam pracowac - i znow jestem w plecy, nawet juz nie mam wymowki na jutro :(
        a roboty na 72 godziny :(

        a ja co chwila to tutaj, to na sierpniowych, to na kilku innych forach, to
        poczta, to jakies pierdoly...

        a jakie masz biustonosze? wlasciwie dla mnie najlepsze sa mamabel triumpha, ale
        kurde, kosztuja slono. mam 2 i 2 inne, i triumphy juz sa tak zjezdzone, ze az
        szkoda patrzec. a znow wydac siedem dyszek - to mnie nie stac :(
      • ko_a Re: ko_a 11.03.07, 21:40
        masz racje, pisze malo, ale za to duzo czytam ;-)
        a tak serio, to wychodze z zalozenia ze jak mam cos sensownego do powiedzenia to
        pisze, jak nie to nie. Ale obiecuje poprawe (przynajmniej na tym forum)

        A co do pisania o rodzinnych stronach, to jakos mi tak ostatnio do nich daleko :(
        do niedawna nie oglam doczekac sie wyjazdu do bialegostoku i spedzalam tam
        prawie kazdy weekend, teraz staram sie maksymalnie unikac wyjazdow. Ograniczam
        sie do swiat i 1 wizyty na 2 miesiace, gdyz wiem ze jak pojade to bede musiala
        odwiedzic swoja tesciowa i juz 2 tyg. przed jestem z tego powodu wsciekla. A
        szkoda, bo bialystok jest takim super miastem i tak fajnie mozna tam odpoczac,
        czas wolno plynie, wszystcy usmiechnieci i nikt nigdzie sie nie spieszy...
        • igua my ograniczylismy jezdzenie... 11.03.07, 21:55
          ze wzgledu na malego. kupa bagazy, wiecej zachodu, on potrafi sie znudzic.
          kiedys spal. poza tym nie lubi korkow (kto je lubi?). a teraz obwodnica
          radzymina wciaz zamknieta w polowie, standardowo wyszkow stoi, a ostatnio
          jeszcze jaki wypadek za zambrowem i objazd...
          • ko_a Re: my ograniczylismy jezdzenie... 11.03.07, 21:59
            No tak, Hania tez denerwuje sie w korkach (ale tak to caly czas jeszcze spi)
            Niestety swieta sie zblizaja i trzeba bedzie jechac.
    • igua ko_a - leniu!!! :) 11.03.07, 21:23
      na sierpniowych nie opisalas porodu, to choc tu skrobnij slow kilka o parkowej,
      zeby przyszle matki wiedzialy, czy tam warto.
      tylko obiektywnie
      • ko_a Re: ko_a - leniu!!! :) 11.03.07, 21:34
        Bije sie w piersi, nie opisalam, ale to bylo troche celowe.
        Wlasnie z powodu obiektywizmu, a dokladniej roznych koligacji rodzinnych i
        towarzyskich. Nie mam pojecia jak byloby gdybym przyszla jako pacjetka z ulicy.
        A jak ja sie rozpisze ze wszystko tak super bylo, ze moglam wybrac sobie date i
        godzine produ, sala jednoosobowa, prawie 24h na dobe ktos z rodziny ze mna, to
        mogloby to zaburzyc (chociaz nie wiem czy napewno) troche obraz. Hania to
        poerwsze dziecko w mojej calej rodzinie (gdzie 1/3 to lekarze i to bialostoccy),
        wiec wszyscy probowali poruszyc niebo i ziemie zeby wszystko bylo dopiete na
        ostatni guzik. Standardowo klinika nie zgadza sie na osoby tow podczas cc, wiec
        i to trzeba bylo zalatwic. Do tego jeszcze okazalo sie (juz w szpitalu) ze jedna
        z pielegniarek to zona kolegi mojego meza, wiec znowu drobny plusik w
        traktowaniu. Porod i pobyt w szpitalu wspominam bardzo milo i musze powiedziec
        ze nie chcialo mi sie wychodzic do domu. Ale jesli powiesz, ze tam tak
        wszystkich traktuja to oczywiscie opisze.
        • igua Re: ko_a - leniu!!! :) 11.03.07, 22:17
          powiem tak!
          ja mialam ustalona date, bo cc bylo obowiazkowe (kupisz ze mna ja ustalal, wiec
          moglam negocjowac w granicach ciazy :D i cos ustalilismy - chodzilo tez o to,
          zeby wtedy byl).
          na te date trafilismy pozniej nieco przypadkiem, bo mikolaj stwierdzil, ze on
          jednak chce wczesniej - zadzwonilam ok.23 do kupisza, on wykonal tel. na
          parkowa, zeby sprawdzic, czy jest szansa na miejsce i przed polnoca bylam na
          stole. wierze w to gleboko, ze gdyby nie bylo tam miejsc, wcisnalby mnie na
          warszawska. mzoe wierze naiwnie, ale... a nie jestem ani jego znajoma, ani
          rodzina. zreszta dziewczyny z bialostockiego watku moga cos powiedziec o
          powolywaniu sie na niego w sniadecji :D

          wlasciwie nie kiwnelam palcem przy dziecku. moglam, ale nie musialam. na
          poczatku bylam na dole w jedynce. na ostatnia dobe mnie przeniesli, bo tam mial
          byc ktos po operacji i nie chcieli kobiety klasc z matkami.

          gdy przyjechalam, przywlokla sie za mna caaaala rodzina. i byli chyba do 2 w
          nocy, choc pielegniarki co jakis czas delikatnie sugerowaly, zeby dac mi
          odpoczac. przy czym ja wiedzialam, ze wole zeby byli, bo ta noc juz nie byla do
          spania. pozniej tabuny gosci, codziennie ktos, o roznych porach.
          z poloznych znalam jedna - wyszlo w praniu, a raczej byla to znajoma znajomych,
          ale spotkalysmy sie w moim ostatnim dniu.
          najwiecej zrobila dla mnie p. Lucyna bodajze, ale tam jest chyba kilka Lucyn.
          jakbym zobaczyla, to rozpoznalabym. aniol, a nie kobieta! kazdemu zycze takiej
          poloznej na poczatki przystawiania dziecka do piersi...

          tylko nie mialam nikogo przy cc, ale dla mnie to nie byl problem.

          mozesz pisac smialo :D
          • ko_a Re: ko_a - leniu!!! :) 11.03.07, 22:25
            Super, w takim razie jutro opisze, bo dzisiaj to zaraz uciekam spac
            Jutro rano do fabryki :(
    • julka130 Re: ko_a 11.03.07, 21:34
      ja też chyba porodu nie opisałam. Biustonoszy mam już dość sporo i w róznych
      cenach. Teraz wprowadzam nową firmę, tylko że drogie. Ale sa syper. Nawet jest
      romiar E,F,H
      • igua biustonosze 11.03.07, 21:37
        julka130 napisała:

        > ja też chyba porodu nie opisałam. Biustonoszy mam już dość sporo i w róznych
        > cenach. Teraz wprowadzam nową firmę, tylko że drogie. Ale sa syper. Nawet jest
        > romiar E,F,H

        nie jest tak zle :) miseczka w mamabel C, ale obwod!!! 85!!! w zyciu takiego nie
        mialam. teraz pewnie schudlam, ale...
        • ko_a Re: biustonosze 11.03.07, 21:46
          szczesciara, ile bym dala za miseczke "c"
          ja mam "g" i to jest naprawde koszmar kupic cos ladnego.
          Dobrze ze chociaz felina ma ciekawa propozycje w tym rozmiarze.

          O wlasnie julka masz moze feline Conturelle?
    • julka130 Re: ko_a 11.03.07, 21:49
      przy takiej diecie to na 100% schudłaś i masz pewnie 75cm.
      ko_a to teraz już wiem gdzie zgłaszać się po porady i wskazuwki gdzie się leczyć.
    • julka130 Re: ko_a 11.03.07, 21:51
      a jaki masz obwód
      • ko_a Re: ko_a 11.03.07, 22:00
        85
    • julka130 Re: ko_a 11.03.07, 22:24
      www.mama.sklep.pl/product_info.php/cPath/3_25/products_id/5332
      własnie wprowadziłam
      • ko_a Re: ko_a 11.03.07, 22:28
        Dzieki, ale taki juz mam :(
        kupilam jakis czas temu na allegro
      • igua Re: ko_a 11.03.07, 22:34
        julka130 napisała:

        > <a
        href="www.mama.sklep.pl/product_info.php/cPath/3_25/products_id/5332"
        target="_blank">www.mama.sklep.pl/product_info.php/cPath/3_25/products_id/5332</a>
        > własnie wprowadziłam

        furwa! jak pomysle, ze takie 200 zl wygladaloby zaraz jak szmata, to zal dupe
        sciska. zebym ja jeszcze na randki chodzila rozbierane, to i owszem :D
        a tak - siedze w domu i w zyciu nie zuzywalam tak biustonoszy, jak teraz.
        zreszta czesto stosowalam sie do zasady "piersi na wolnosc!". a teraz co? kolana
        sobie poobijam, jak uwolnie ;)

        gdyby nie ta zuzywalnosc w moim przypadku, gdybym musiala wychodzic do ludzi i
        wygladac jak nalezy, to bym byla w stanie zaplacic tyle, ile trzeba
    • julka130 Re: ko_a 11.03.07, 23:08
      www.mama.sklep.pl/product_info.php/cPath/3_25/products_id/5325
      www.mama.sklep.pl/product_info.php/cPath/3_25/products_id/1116
      www.mama.sklep.pl/product_info.php/cPath/3_25/products_id/1120
      Igua a może czarny. Ostatni to pomyliłam rozmiar.
      • igua czarny 11.03.07, 23:11
        czarny bylby super, ale z najlepiej z ktoregos z tych dwoch pozostalych modeli :)

        ja sobie spokojnie poogladam przy okazji

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka