14.03.07, 08:39
zeby juz nie ciagna rozmow w powitalnym watku... :)

gorce to nie tak daleko ;) mieszkalam kiedys na jelonkach (ale przy synow
pulku), a w tamte okolice zdarzalo mi sie jezdzic, wiec odleglosc znam :D i
choc pewnie daloby sie autobusem - jakies 190, to samochodem lepiej :)

nie pracuje - tzn. staram sie robic zlecenie w domu (z tym jest roznie).
natomiast ogolnie do zadnej fabryki nie chodze :D wiec jak jestem w wawie, to
ogolnie mam duuuuuzo czasu w ciagu dnia
Obserwuj wątek
    • mmu Re: mmu 14.03.07, 09:13
      no widzisz, więc nie ma problemu, umówimy się w miarę rano, moje koleżanki
      chodzą do pracy a moja mama też, więc i tak rano same organizujemy sobie czas,
      np. oststnio byłyśmy w "wesołym Miasteczku" w Carrefurze na Targówku, polecam
      dla starszych maluchów, jest mały pociąg, co jeździ po szynach, łódeczki
      pływające kanałem po PRAWDZIWEJ wodzie, dmuchane zjeźdżalnie itd itd. My
      korzystałyśmy ze wszystkiego oprócz karuzeli(takiej z wiszącymi krzesełkami, bo
      bałam się, że Hani się znudzi, będzie chciała wysiąść i wypadnie)
      , toru samochodowego i ujeżdżania byka:)Do tego super cena, za dwie godziny
      płaci się tylko 5 złotych a zabawy co niemiara. Tylko unikajcie weekendów,
      szczególnie po południu, bo ludzi jest tyle, że można się załamać, ale za to
      wszystkie atrakcje chodzą non stop, bo ciągle dzieci korzystają. I są dwie
      części, jakby oddzielone, te karuzele są w części dla starszych (chyba powyżej
      3 lat, ale były i mniejsze dzieci) a w druga część jest bezpieczna dla
      maluszków, jest basen z piłeczkami, rury do zjeżdżania, stoliki do rysowania i
      układania klocków itd.
      Więc jeżeli któraś z dziewczyn będzie w W-wie, to polecam, dojazd z Białego
      jest banalnie prosty, bo Carrefour znajduje się przy Trasie Toruńskiej, na
      samym początku

      P.S. moja siostra mieszka na Grochowskiej, więc też nie uważam, że to daleko
      • igua Re: mmu 14.03.07, 09:40
        w tej "bawialnie" ;) bylam jeszcze, bedac w ciazy. kolezanka pojechala tam ze
        swoja 5-letnia corka. i zasada unikania takich miejsc w weekendy jest mi znana -
        tak, jak unikam w ogole centrow handlowych w weekendy. tylko, ze czasem inaczej
        sie nie da :( bo tylko wtedy mozemy z mezem wspolnie pojechac.

        ale z dzieckiem jezdzilabym sama w ciagu dnia w tygodniu, wiec pewnie jak
        podrosnie, to bedziemy sie tam czasem wyierac (dojazd autobusem mam nienajgorszy).

        a w bialym dzieci maja takie atrakcje we fikolandzie:

        www.fikoland.com.pl/
        ale pewnie tam byliscie :D
        • mmu Re: mmu 14.03.07, 15:17
          w fikolandzie to bywam regularnie, choć to bardzo męczące, bo ja muszę
          uczestniczyć we wszystkich zabawach, łącznie ze zjeżdżaniem rurą...

          a co do Grochowa, to nie wiem, od której strony mieszkasz, ale widziałam, że w
          Parku na rogu Grochowskiej i Podskarbińskiej (chyba) wybudowali bardzo ładny
          plac zabaw z pięknymi zabawkami!co prawda widziałam tylko z daleka, ale na moje
          oko to jest podobny do placu zabaw na Żóliborzu a to jest naprawdę
          najładniejszy i najfajniejszy plac zabaw, jaki widziałam w życiu
          • igua Re: mmu 14.03.07, 15:27
            mieszkam na pradze polnoc (dokladnie na nowej pradze - przy wilenskiej). wiec do
            parku, o ktorym mowisz, musialabym podjezdzac nieco, ale widzialam go juz. jest
            swietnie odnowiony, zamykany. wczesniej sasiadowal z prokuratura (przy
            podskarbinskiej), ale prokuratura sie przeniosla. mimo to mam nadzieje, ze
            monitoring itp. zrobia swoje i ten park posluzy dzieciom dlugo.

            ja mam najblizej do parku praskiego. plac zabaw jest juz "wymeczony", ale na
            razie i tak szlifuje tylko alejki. no, i regularnie bywam w zoo :D dzis jedynie
            godzinke

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka