wolny_wilk
08.05.03, 16:53
Idę kiedyś przez park, księżyc świeci, a na ławeczce całują się chłopak z
dziewczyną. Idę innym razem... księżyc, gwiazdy... a na tej samej ławeczce
chłopak z inną dziewczyną. Idę znów tą drogą: noc, księżyc, gwiazdy... i ten
sam chłopak na tej samej ławce całuje się z trzecią dziewczyną.
Wypijmy za stałość mężczyzn i zmienność kobiet!