reinadelafiesta
06.01.22, 14:35
Przeczytałam tekst - www.onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/uczniowie-krakowskiej-szkoly-rezygnuja-ze-studniowki-szokujacy-regulamin/qy8fnww,2b83378a - i mówiąc szczerze mam mieszane uczucia, szczególnie w kwestii alkoholu. Uważacie, że rzeczywiście zakaz wnoszenia alkoholu na studniówkę jest niesłuszny? To takie szokujące? Czym innym jest np. kupienie przez szkołę szampana dla wszystkich uczestników, żeby spełnić toast i tutaj nie miałabym nic przeciwko. Ale czym innym np. całonocne picie wódki. To że to w większości są dorośli nie ma tu nic do rzeczy, bo dorośli też nie zawsze i nie wszędzie mogą pić. Dla jasności: uważam, że nauczyciele też powinni zrezygnować z alkoholu na tej imprezie.