Dodaj do ulubionych

Katolicyzacja Podlasia

22.03.07, 10:15
kamunikat.net.iig.pl/www/czasopisy/czasopis/2004-04/01.htm
Kiedy wreszcie się skończy prowadzona od wielu lat katolicyzacja i
polonizacja ukraińskiej i białoruskiej ludności na Podlasiu. Niestety KK i
PAKP ręka w ręke dążą do polonizacji i katolicyzacji ruskiej ludności
Podlasia. PAKP prowadzi do tego poprzez wprowadzania polskojęzycznych
nabożeństw a KK droga małżeństw mieszanych i kradzieży dusz jak w opisanym
artykule. Oby tylko nie skończyło sie tak jak na niegdyś ruskim etniczie
południowym Podlasiu gdzie wskutek agresywnych działan KKK dziś ze świecą w
ręku mozna szukać prawosławnych Rusinów.
Obserwuj wątek
    • fiat_lux Re: Katolicyzacja Podlasia 22.03.07, 15:53
      wyciagasz zle wnioski i zbyt daleko idace wnioski bo patrzysz przez pryzmat
      swojego ultra nacjonalistycznego pogladu. co smieszniejsze twoj ultra
      nacjonalizm nie jest zwiazany z zadna konretna narodowoscia tylko "etnicznie
      rusinskim podlasiem" - cokolwiek na to znaczyc. mylisz takze polskosc z
      katolicyzmem. dlatego dla mnie jako osoby popierajacej laicyzacje zycia
      publicznego i szacunek do wiary jako rzeczy prywatnej stoisz po tej samej
      stronie co kk

      ty w ogole tu mieszkasz?
    • tut2 Re: Katolicyzacja Podlasia 24.03.07, 21:43
      Oby tylko nie skończyło sie tak jak na niegdyś ruskim etniczie
      > południowym Podlasiu gdzie wskutek agresywnych działan KKK dziś ze świecą w
      > ręku mozna szukać prawosławnych Rusinów.


      Za to teraz są tam katoliccy Rusini. Więc o co Ci chodzi? O etniczność czy
      wyznanie religijne?
      • pijany_latarnik Re: Katolicyzacja Podlasia 25.03.07, 03:05
        tut2 napisał:

        > Za to teraz są tam katoliccy Rusini. Więc o co Ci chodzi? O etniczność czy
        > wyznanie religijne?

        Bardzo mądre pytanie więc spróbuję na nie odpowiedzieć. Paradoks polega na tym,
        że chociaż oficjalnie kościół katolicki jest silnie hierarchicznie uzależniony
        od Watykanu, to przeciętny Polak-katolik w żaden sposób nie odczuwa
        jakiejkolwiek zależności ani gospodarczej ani politycznej od Włoch.

        W polskim kościele prowosławnym, niestety jest odwrotnie. Chociaż oficjalnie
        polska cerkiew prawosławna jest podobno niezależna od patriarchów moskiewskich,
        to----
        • Gość: sru... Re: Katolicyzacja Podlasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 10:17
          Ty latarnik lepiej wytrzeźwiej, bo pierdzielisz jak ostro pogięty
          fundamentalista... niechrześcijański...
          • Gość: romanpidlaszuk Re: Katolicyzacja Podlasia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.07, 17:03
            Ja je prawoslawnym Ukrainciom rodom z Pidlaszsza,
            w baczyw w USA prawoslawni cerkwy de widprawlajut sluzhby bozhi po ukrainsky
            Tut baczu szczo do cerkow PAKP wwodiat sluzhby bozhi po polsky
            Pytaju,czomu do prawoslawnych cerkow na Pidlaszszi mozha wwodyty polsku mowu a
            nemozha ukrainskoji?
            Tozh mowoju naszych predkiw je ne polskyj dialekt a ukrainskyj dialekt,taki je
            FAKTY:
            www.harazd.net/~nadbuhom/holosy-pidliaszszia/mapa_holosy_mp3.htm
            Czomu PAKP ne howoryt do nas ukrainskoju mowoju jakoho dialektom howorat naszi
            predky i ne widprawlaje nam w naszych cerkwach po ukrainsky?

            Czomu PAKP jak to powynni robyty dobri pastyri ne wczyt naszych ditej po
            ukrainsky!!!!!!!!!!!
            • Gość: idzikczortu Re: Katolicyzacja Podlasia IP: *.sub-66-174-93.myvzw.com 27.03.07, 00:00
              Ty, taki jeden "pidlaszuk", skoro juz jestes na emeryturze i nie wiesz co ze
              swoim czasem zrobic, to nie boisz sie tych wszystkich zlych zyczen wysylanych w
              twoim kierunku, za twoje chorobliwe spamowanie tego forum?
              Akurat tak sie zlozylo, ze forum bialostockie nie ma moderatora, ty zas
              skrzetnie to wykorzystujesz aby to forum zalewac swoimi wypocinami w twoim
              jezyku, do tego stopnia, ze ludzie juz je omijaja z daleka.
              Co, idioto chcesz w ten sposob wygrac?
              Nienawisc do wszystkiego co z twoja nazwa sie wiaze?
              No to juz wygrales...
              • prostowicz Re: Katolicyzacja Podlasia 27.03.07, 00:05
                Paszoł Ty u swaju Ameryku, durny niekumaty Paliaku!
          • pijany_latarnik Re: Katolicyzacja Podlasia 27.03.07, 04:47
            Gość portalu: sru... napisał(a):

            > Ty latarnik lepiej wytrzeźwiej, bo pierdzielisz jak ostro pogięty
            > fundamentalista... niechrześcijański...

            Co za merytoryczna odpowiedź. Gdybym był trzeźwym latarnikiem to normalnie bym
            się załamał.
            • alinumer Re: Katolicyzacja Podlasia 27.03.07, 14:03
              Ty jakoś pijany też niczym merytorycznym sie nie popisałeś, czego oczekujesz
              zatem???...
    • Gość: MARTINES Przez ostatnie lata mieliśmy rusyfikacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.07, 14:22
      Całe lata zaborów a po wojnie okupacji rosyjskiej spowodowały niesamowitą
      rusyfikacje ludności podlasia a ten mi tu wyskakuje z polonizacją! Jak wam się
      chachłaki i hajdamaki Polska i Podlasie nie podoba to won do siebie! Tam
      będziecie mieli raj na ziemi; budziecie hawaryć po chichłacku, kuszać miaso,
      pić horełku i gulać skolko zachoczecie. Tu jest Polska i nauczcie się żyć w tym
      kraju. Przez takie włąsnie teksty zniechęcacie do siebie Polaków a i
      prawosławni tez są Wam bardzo "wdzięczni" za takie prowokacje.
    • Gość: MARTINES Nacjonalistyczno-banderowska prowokacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.07, 14:35
      Zamiast pisać takie prowokacyjne i przesiąknięte jadem nienawiści teksty
      pomyślelibyście ukraińskie Rezuny jak zmazać z siebie to piętno morderców i
      zwyrodnialców z Wołynia i Podola. Takiego wynorodowienia z polskości jak na
      Podlasiu to nigdzie nie było. Przez całe lata miejscowym wmaiwano, szczególnie
      prawosławnym, że są Białorusinami albo Ukraińcami. Duża częśc Polaków
      przechodziła z różnych przyczyn na prawosławie, szczególnie w okresie zaborów.
      A ja jako prawosławny wkurzam się tym że ktoś mnie jako prawosławnego
      identyfikuje z Białorusami albo Ukraińcami. Albo takie odpychające teksy o
      polonizacji Podlasia. Czy w Waszych nacjonalistycznych ukraińsko-białoruskich
      głowach istnieje takie pojęcie jak prawosławni Polacy??? Czy trudno wam
      zrozumieć że nie wszyscy prawosławni to chachłaki albo hajdamaki, że duża część
      identyfikuje sie z Polską i polskością i w d. mają wasze ukrainy czy tez
      białorusie?
      • Gość: idzikczortu Re: Nacjonalistyczno-banderowska prowokacja IP: *.sub-66-174-79.myvzw.com 27.03.07, 15:38
        Ten "Martines" wyglada mi na nieglupiego.
      • Gość: Radecki Ależ my jesteśmy u siebie IP: *.elpos.net 27.03.07, 16:11
        "won", "rezuny", "chachłaki" i to pisze niby prawosławny chrześcijanin ? Polak
        w dodatku ! Jeśli twoja rodzina przeszła na prawosławie w czasie zaborów np.
        dla kariery urzędniczej czy wojskowej to rzeczywiście masz prawo nazywać siebie
        prawosławnym Polakiem. Ale takich jest garstka. A reszta
        prawosławnych "Polaków" po prostu wstydzi się swoich wioskowych
        rodziców/dziadków którzy chachłaczą po dziś dzień, i tacy właśnie nadgorliwcy
        starają się udowodnić swoją polskość.
        • Gość: romanpidlaszuk To My jesteśmy u siebie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.07, 16:55
          Zwracam uwage na wynaradawianie- bialorutenizowanie w XXI wieku
          ukrainskich dzieci na Podlasiu.
          Przeciez my jestesmy ludnoscia ukrainskojezyczna a nie bialoruskojezyczna
          www.harazd.net/~nadbuhom/holosy-pidliaszszia/mapa_holosy_mp3.htm
          www.harazd.net/~nadbuhom/mapy-historia/mapy_4.htm
          Dlaczego wiec od 600+ lat istnieje... bialoruskie szkolnictwo na Podlasiu,
          gdzie
          ukrainskojezyczne dzieci uczy sie j. bialoruskiego jako...ojczystego i karmi
          sie je bialoruska propaganda?
          • Gość: MARTINES Re: To My jesteśmy u siebie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.07, 12:42
            O matko jak tem naród ukraiński jest maltretowany...Od 600 lat białorutenizyją
            ukraińsców a oni wciąż trwają! No niesamowite jaki to naród niezłomny
            albo...słabo wychodzi ta białorutenizacja i że wogóle to jakiś wymysł chorej
            nacjonalistyczno-banderowskiej głowy te całe wynarodawianie...Raz polonizacja,
            innym razem gośc pisze o białorutenizacji. To jutro pewnie będzie germanizacja!
            To gdzie Was hajdamaki jeszcze wynarodawiają; może w Chinach?!
            • fiat_lux skad na pidlaszu takie nastroje antychinskie???? 28.03.07, 16:03
              nie rozumiem dlaczego na podlasiu panuje taki antychinityzm. nie smakuja wam
              nasze szaszlyki na stadionie x lecia?
          • fiat_lux ja tez - a wy chodzicie po domach z ksiazeczkami 28.03.07, 16:02
            wlasnie w tym sek. kazdy jest u siebie a wy lazicie po domach z tymi swoimi
            durnymi ksiazeczkami. szanuj innych to inni tez beda ciebie szanowali
        • Gość: MARTINES Re: Ależ my jesteśmy u siebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.07, 12:38
          Masz rację że z tym "won" to trochę przesadziłem, poniosło mnie. Mieszkamy na
          jednej ziemi i powinniśmy zyc w zgodzie. Ale krew mi się gotuje jak słysze
          takie nacjonalistyczno-banderowskie teksty. A słowo "rezun" nie wzięło się z
          nikąd. Co do prawosławnych to włąsnie wg mojej opini wielu jest jakby
          zrusyfikowanych bo tak im wmawiano przez lata że jak prawosławny to "kacap".
          Nawet w spisie ludności sprzed kilku lat 1/3 prawosławnych na Podlasiu
          okresliła się jako Polacy prawosławni. A co do przejścia na prawosławie mojej
          rodziny to powiem tylko tyle że w dawnych czasach niemal połowa ludności z
          kresów wschodnich narodowosci polskiej była wyznania prawosławnego.
          • Gość: Apolak Re: Ależ my jesteśmy u siebie IP: 83.2.101.* 28.03.07, 19:24
            że w dawnych czasach niemal połowa ludności z
            > kresów wschodnich narodowosci polskiej była wyznania prawosławnego.

            Waszyscy prawosławni Polacy to takie tumany historyczne, jak Ty?
            • Gość: 10bkpm Re: Ależ my jesteśmy u siebie IP: 207.164.214.* 28.03.07, 21:26
              Gość portalu: Apolak napisał(a):
              > Waszyscy prawosławni Polacy to takie tumany historyczne, jak Ty?

              ....nooo, prosze jaki wyksztalcony?!
              chyba "najbystrzejsza" przybleba jaka sie pojawila na Podlasiu.:)))))
              "historyk" panie pelnym ryjem,pieknie.

              • Gość: Apolak Re: Ależ my jesteśmy u siebie IP: 83.2.101.* 28.03.07, 21:40
                Każde polskie dziecko wie, że Polacy przyjęli chrzescijanstwo z Rzymu, nie z
                Grecji
                • fiat_lux Re: Ależ my jesteśmy u siebie 28.03.07, 21:41
                  i zeby zjadlo tysiac kotletow to nie podniesie taki to ciezar
                  • Gość: Apolak Re: Ależ my jesteśmy u siebie IP: 83.2.101.* 28.03.07, 21:45
                    Idz do wychodka , to ulży
                    • fiat_lux Re: Ależ my jesteśmy u siebie 28.03.07, 21:46
                      zawinelo sie w cukierek

                      a ty to zjadles, gierek
                      • Gość: Apolak Re: Ależ my jesteśmy u siebie IP: 83.2.101.* 28.03.07, 21:49
                        Nie zaśmiecaj i nie zaśmierdzaj wątku, daj mi pogadać z Aruską prawosławną
                        Polką.
                        • fiat_lux Re: Ależ my jesteśmy u siebie 28.03.07, 21:51
                          wymiekasz?
                          • Gość: Apolak Re: Ależ my jesteśmy u siebie IP: 83.2.101.* 28.03.07, 21:56
                            Małolatów trudno do czegokolwiek przekonać, moze sam z wiekiem zmadrzejesz.
                            • fiat_lux Re: Ależ my jesteśmy u siebie 28.03.07, 21:58
                              czegolnie do debilizmu, ale to jest prawda w kazdym wieku
                              nie przejmuj sie twoja walka nie idzie na marne (tylko nie trzymaj mnie za slowo)
                              • Gość: Apolak Re: Ależ my jesteśmy u siebie IP: 83.2.101.* 28.03.07, 22:16
                                Szczególnie to małolaty są podatni na wszelkiego rodzaju ideologie,
                                subkultury, -izmy. Powtarzam, może z wiekiem zmądrzejesz, dobrze by było o
                                jednego głupca mniej na świecie.
                                • fiat_lux Re: Ależ my jesteśmy u siebie 28.03.07, 22:20
                                  nie musisz powtarzac. zrozumialem za pierwszym razem co chcesz powiedziec. chyba
                                  ze powtarzasz zebys sam zrozumial
                                  • Gość: Apolak Re: Ależ my jesteśmy u siebie IP: 83.2.101.* 28.03.07, 22:28
                                    A wiekiem do Ciebie dotrze, być moze
          • Gość: cc Re: Ależ my jesteśmy u siebie IP: 80.240.172.* 02.04.07, 11:24
            A jakież to u licha ma znaczenie kto jest jakiego wyznania. Kościół zarówno
            prawosławny jak i katolicki to jeden i ten sam kościół i wiara. Rożni się
            obrządkiem i sprawami podległości w ustalonej historycznie hierarchii. Kilkaset
            lat temu tych różnic w obrządku nie było prawie widać. A pozostałe sprawy
            wynikają z odmiennej historii katolicyzmu zachodniego i wschodniego. No ale
            zawsze znajdą się kolesie którzy robią z igły widły. Któż do k.... mieszkając
            tutaj nie ma przyjaciół, znajomych, rodziny tego i tego wyznania. Chyba jakiś
            pieprz..... oszołom. Dość już tego różnienia i debilnego wychwalania wyssanych
            z palca cnót i wyższości świat wielkanocy odprawianych w obrządku takim czy
            takim.
    • s-k-i-n Re: Katolicyzacja Podlasia 28.03.07, 19:28
      Prozelityzm???
    • Gość: mira Re: Katolicyzacja Podlasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 21:55
      To nie tak wina tych przebiegłych katolików, jak bardziej hierarchów naszej
      Świętej Cerkwi Prawosławnej. Brak ich zdecydowanego działania. Siedzą i
      bezczynnie się temu przypatrują, a z każdym rokiem wyznawców prawosławia ubywa.
      • Gość: max Re: Katolicyzacja Podlasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 21:59
        Też tak myślę, bo wielu wyznawców prawosławia przechodzi także do "Świadków
        Jehowy". Większość "Świadków Jehowy" na terenach Białostocczyzny to właśnie
        dawni wyznawcy prawosławia.
        • fiat_lux Re: Katolicyzacja Podlasia 28.03.07, 22:01
          ja mysle ze tolek zrobil to dla kasy, ale mysle ze jedna jaskolka wiosny nie czyni
          • Gość: Filip Re: Katolicyzacja Podlasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 22:08
            ale to coś mówi - jeżeli ludzie nie znajdują swego miejsca w Cerkwi Prawosławnej
            i szukają go między innymi wśród m.in. "Świadków Jehowy"
            • fiat_lux Re: Katolicyzacja Podlasia 28.03.07, 22:13
              moze lubi poznawac wielu nowych przyjaciol poprzez chodzenie z ksiazeczkami od
              domu do domu?
            • Gość: rudi wiadkowie jehowy są bardziej przekonujący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 22:16
              Może świadkowie jehowy są bardziej przekonujący niż cerkiew czy kk?
              • fiat_lux Re: wiadkowie jehowy są bardziej przekonujący 28.03.07, 22:20
                badania wykazaly ze to dlatego ze lubia chodzic po ludziach z ksiazeczkami
                • Gość: mira Re: wiadkowie jehowy są bardziej przekonujący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 22:23
                  Świadkowie kradną nam wyznawców, a my nie wiele z tym robimy !!
                  • Gość: sasza Re: wiadkowie jehowy są bardziej przekonujący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 22:58
                    jeżeli idą do jehowych to mały problem, aby nie na katolicyzm
    • Gość: homo-pytający wina Świadków Jehowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 22:28
      Jak widać - nie trzeba działań KK, by topniała liczba wyznawców prawosławia. To
      dziwne, ale osoby z grona Świadków Jehowy, które znam - to dawni wyznawcy
      prawosławia.
      • oginn Re: wina Świadków Jehowy? 28.03.07, 22:30
        Na Suwalszczyźnie to byli katolicy
        • Gość: homo-pytający Re: wina Świadków Jehowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 22:38
          może i tak - tylko że autor artykułu uskarża się na KK nie widząc, że wyznawcy
          prawosławia uciekają też do innych wyznań i to w dużej liczbie
          • oginn Re: wina Świadków Jehowy? 28.03.07, 22:44
            > może i tak

            Nie może, a na pewno. Gdzie jakie wyznania wystapują, tam z nich inne sekty
            werbują. A czy prawosławie przyciąga katolików do siebie w tak bezczelny sposób
            opisany w artykule, jak to robi KK?
            • Gość: homo-pytający Re: wina Świadków Jehowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 22:53
              oj boję się że tak. Prawosławni tez tak robią. Proszę porozmawiać z katolikami
              chcącymi wziąć ślub w cerkwi - czy nie są namawiani do przejścia na prawosławie?
              • oginn Re: wina Świadków Jehowy? 28.03.07, 23:01
                No i jakie są końcowe wyniki? Prawosławni dorośli i dzieci zasialają KK.
            • pijany_latarnik Re: wina Świadków Jehowy? 28.03.07, 23:17
              oginn napisał:

              > > może i tak
              >
              > Nie może, a na pewno. Gdzie jakie wyznania wystapują, tam z nich inne sekty
              > werbują. A czy prawosławie przyciąga katolików do siebie w tak bezczelny sposób
              >
              > opisany w artykule, jak to robi KK?

              Czyżbyś traktował artykuły z gazety jako rzeczywistość? Współczuć tylko wypada.

              Prawda jest jednak inna. Kościół katolicki i polska cerkiew prawosławna
              podpisały stosowne porozumienia o wzajemnym uznawaniu niektórych sakramentów,
              ślubach mieszanych, itd. Tak więc obie strony działają na tym polu według tych
              samych wspólnie uzgodnionych zasad. Jeżeli są nawet pewne, sporadyczne
              odstępstwa ze strony księży katolickich czy też prawosławnych, to jak mówi
              przysłowie - jedna jaskółka wiosny nie czyni. Ten kto na podstawie wyjątku od
              reguły próbuje oceniać rzeczywistość, jest albo głupi albo zaślepiony albo
              zakłamany.

              Odpowiedz też sobie na takie bardzo ważne pytanie. Jaki interes miałbym ja,
              przeciętny katolik w tym, by przeciagać prawosławnych na katolicyzm. Przecież
              przeciętnemu katolikowi jakieś tam statystyki wiszą dokładnie!
    • Gość: mikrut Dobrowolnie przeszedłem na katolicyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 22:59
      Ja dobrowolnie przeszedłem na katolicyzm. Nikt mnie do tego nie zmuszał. I do
      dziś tej decyzji nie żałuję.
      • Gość: nawrócona Re: Dobrowolnie przeszedłem na katolicyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 08:05
        ja również przeszłam na katolicyzm dobrowolnie. Wiele rzeczy w prawosławiu mi
        sie nie podobało, wielu nie rozumiałam. Bycie w cerkwi na długich nabożeństwach
        w dodatku prowadzonych w niezrozumiałym dla mnie języku tylko mnie do Boga
        odwracało. A już jako katoliczka bardziej angażuję się w życie religijne. I
        również nie żałuję swej decyzji.
        • fiat_lux Re: Dobrowolnie przeszedłem na katolicyzm 29.03.07, 15:53
          w ateizmie nabozenstwa sa jeszcze krotsze
          • Gość: idzikczortu Re: Dobrowolnie przeszedłem na katolicyzm IP: *.sub-70-195-71.myvzw.com 29.03.07, 16:53
            Zdumiewajaco szeroko obznajomiony z zawilosciami tego swiata - "fiat lux"
            twierdzi, iz w: "...ateizmie nabozenstwa sa jeszcze krotsze...".
            No, ja nie byl bym tego taki pewny.
            Po tym jak w glownym centrum ateizmu swiatowego - Moskwie obecny kierownik
            Kremla Putin, fotografuje sie w cerkwi ze swiecami w rekach (modli sie?),
            zostaly na swiecie juz tylko dwie inne takie stolice: Havana i Fenian
            (Pyongyang). I dla przykladu w Havanie slynne przemowienia Fidela (gdy byl
            jeszcze zdrowy) m. inn., o wyzszosci ateizmu i, a jakze inaczej, transmitowane w
            niedziele rano, trwaly po szesc godzin!
            Z kolei w Fenianie do dzisiaj odbywaja sie w niedziele zgromadzenia przed
            pozlacanym pomnikiem ojca obecnego satrapy gdzie niskimi poklonami oddaje sie
            czesc, spiewa piesni i zanosi kwiaty w ceremoniach trwajacych do czterech godzin...
            • stefan.bialystok Re: Dobrowolnie przeszedłem na katolicyzm 29.03.07, 17:01
              Gość portalu: idzikczortu napisał(a):

              > Zdumiewajaco szeroko obznajomiony z zawilosciami tego swiata - "fiat lux"
              > twierdzi, iz w: "...ateizmie nabozenstwa sa jeszcze krotsze...".
              > No, ja nie byl bym tego taki pewny.
              > Po tym jak w glownym centrum ateizmu swiatowego - Moskwie obecny kierownik
              > Kremla Putin, fotografuje sie w cerkwi ze swiecami w rekach (modli sie?),
              > zostaly na swiecie juz tylko dwie inne takie stolice: Havana i Fenian
              > (Pyongyang). I dla przykladu w Havanie slynne przemowienia Fidela (gdy byl
              > jeszcze zdrowy) m. inn., o wyzszosci ateizmu i, a jakze inaczej, transmitowane
              > w
              > niedziele rano, trwaly po szesc godzin!
              > Z kolei w Fenianie do dzisiaj odbywaja sie w niedziele zgromadzenia przed
              > pozlacanym pomnikiem ojca obecnego satrapy gdzie niskimi poklonami oddaje sie
              > czesc, spiewa piesni i zanosi kwiaty w ceremoniach trwajacych do czterech godzi
              > n...
              Chyba się pisze Phenian ;) . Cenię Cię za riposty, ale się nie zgodzę. To, co widzimy w Korei Płn. to nie jest ateizm, ale uznawanie za bogów dwóch ważniejszych przedstawicieli dynastii Kimów.
              • fiat_lux Re: Dobrowolnie przeszedłem na katolicyzm 29.03.07, 17:42
                stefan.bialystok napisał:

                > Chyba się pisze Phenian ;) . Cenię Cię za riposty, ale się nie zgodzę. To, co w
                > idzimy w Korei Płn. to nie jest ateizm, ale uznawanie za bogów dwóch ważniejszy
                > ch przedstawicieli dynastii Kimów.

                wlasnie tak samo jak stalin i hitler chcieli wypelnic luke w sercach ludzi po
                usunieciu innych religii. komunizm to nie ateizm
                czasami wydaje mi sie ze kiedy lenin wlaczyl ateizm jako czesc swojej ideologii
                to nie dlatego ze nauka przeczy istnieniu boga, tylko dlatego by powiedziec
                ludziom "nie bedziesz mial boga innego przede mna"
        • Gość: kst Re: Dobrowolnie przeszedłem na katolicyzm IP: *.csk.pl 29.03.07, 16:43
          nie ma się czym chwalić....jeżeli wiarę postrzegasz z perspektywy długości
          nabożeństw... zbawiaj się w KK i dbaj o Jego rozwój
          • Gość: nawrócona Re: Dobrowolnie przeszedłem na katolicyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 22:17
            Tutaj przynajmniej rozumiem treść nabożeństw. Wiara w Boga w katolicyzmie moim
            zdaniem jest bardziej osobowa. W prawosławiu byłam słuchaczem przepięknych
            nabożeństw i śpiewów - ale tylko słuchaczem
            • Gość: idzikczortu Re: Dobrowolnie przeszedłem na katolicyzm IP: *.sub-66-174-93.myvzw.com 30.03.07, 00:07
              Nie mam najmniejszego zamiaru dyskutowac decyzji "Nawroconej" odnosnie jej
              motywow w tym o czym pisze: "Dobrowolnie przeszedlem na Katolicyzm". Co wiecej,
              odnosze sie z calym szacunkiem do jej prywatnego wyboru. Chodzi mi tutaj o
              uzycie w kontekscie jej decyzji slowa "nawrocona".
              I chociaz nie jestem specjalista od historii religioznawstwa, to wydaje mi sie,
              ze to slowo moze byc uzyte poprawnie jedynie w stosunku do osob wyznajacych
              religie inne nie-chrzesijanskie takie jak np. Islam, lub animistyczne (takie jak
              np. z czesci Chin, gdzie rok 2007 obchodzony jest jako Rok Swini et c.), albo
              wreszcie do ateistow roznej masci.
              Dla osob wyznania prawoslawnego, pochodzacego z niegdysiejszego jednego pnia -
              chalcedonskiego kosciola chrzescijankiego rozdzielonego w roku 1054 na grecka
              religie ortodoksyjna i zachodni lacinski Katolicyzm, ta nazwa jest inna.
              Jaka? W tym wlasnie sek, ze przypomniec sobie nie moge.
              • Gość: kst Re: Dobrowolnie przeszedłem na katolicyzm IP: 212.33.94.* 30.03.07, 12:01
                konwertyta, właściwie chyba konwertytka, bo chodzi o Panią :o)
                • Gość: idzikczortu Re: Dobrowolnie przeszedłem na katolicyzm IP: *.sub-66-174-79.myvzw.com 30.03.07, 15:14
                  Dzieki.
                  O dziwo, dzisiaj mi to slowo - "konwertytka" przyszlo do glowy a "Kst" wydaje
                  sie to potwierdzac.
                • Gość: nawrócona Re: Dobrowolnie przeszedłem na katolicyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 15:16
                  W monim rozumieniu "nawrócona" nie chodziło o nawrócenie na katolicyzm, ale o
                  nawrócenie do Boga. Byłam wcześniej ochrzczona w Cerkwi, która szanuję. Moja
                  prawdziwa "przygoda z Bogiem" zaczęła się niedawno, stąd określam się jako
                  nawrócona. (choć wcześniej stałam sie jak ktoś mi tu podpowiedział konwertytką)
              • fiat_lux Re: Dobrowolnie przeszedłem na katolicyzm 30.03.07, 18:26
                Gość portalu: idzikczortu napisał(a):

                > Nie mam najmniejszego zamiaru dyskutowac decyzji "Nawroconej" odnosnie jej
                > motywow w tym o czym pisze: "Dobrowolnie przeszedlem na Katolicyzm". Co wiecej,
                > odnosze sie z calym szacunkiem do jej prywatnego wyboru. Chodzi mi tutaj o
                > uzycie w kontekscie jej decyzji slowa "nawrocona".
                > I chociaz nie jestem specjalista od historii religioznawstwa, to wydaje mi sie,
                > ze to slowo moze byc uzyte poprawnie jedynie w stosunku do osob wyznajacych

                prawoslawni nie wierza na przyklad w to ze maria matka jezusa zostala zywcem
                wzieta do nieba

                "nawrocona" nawrocila sie obecnie na ta wiare. sam bedac niewierzacym o
                korzeniach katolickich wiem ze wielu katolikow w to tez nie wierzy, jednak swoja
                przynaleznoscia do tej odmiany religia manifestuja jednak ze w to wierza
                • fiat_lux Re: Dobrowolnie przeszedłem na katolicyzm 30.03.07, 19:14
                  jeszcze jedna rzecz (moze dla was wazna):
                  prawoslawni nie wierza w grzech pierworodny - sam nigdy nie pojmowalem tego bo
                  to kompletny nonsens, ale jak powiedzialem - moze dla was to wazne:
                  pl.wikipedia.org/wiki/Grzech_pierworodny
      • Gość: karol Re: Dobrowolnie przeszedłem na katolicyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 22:35
        Mnie żona namówiła na katolicyzm i nie robę z tego tragedii
    • fiat_lux fascynujacy watek 28.03.07, 23:43
      zaczynam podejrzewac ze niektorzy z tu piszacych pisza na serio, co mnie troche
      przeraza
      • Gość: idzikczortu Re: fascynujacy watek IP: *.sub-66-174-79.myvzw.com 29.03.07, 00:02
        Ciekawe spostrzezenie "fiata luxa" o tym, ze niektorzy tutaj piszacy moga brac
        na serio kwestie przez siebie opisywane. Ba, on uwaza, ze gdyby tak bylo
        naprawde to byloby "rzecza przerazajaca".
        Hm?!
        A czy "fiatowi od luxu" nie przyszlo zatem do glowy, ze skoro on sam na tymze
        forum od lat jest jednym z najbardziej proliferacyjnych dyskutantow, to tym
        samym potwierdzal by, iz poprostu cierpi na rozdwojenie jazni?
        • fiat_lux Re: fascynujacy watek 29.03.07, 00:09
          do glowy przyszlo. nie potwierdzam. mysle ze swoje zdanie wypowiadam dosyc
          konsekwentnie. "dosyc" bo tylko krowa pogladow nie zmienia
        • Gość: Apolak Re: fascynujacy watek IP: 83.2.101.* 29.03.07, 17:15
          Ty odczep się od tego głupka fiata-pstryka-luxa.
          • fiat_lux Re: fascynujacy watek 29.03.07, 17:44
            Gość portalu: Apolak napisał(a):

            > Ty odczep się od tego głupka fiata-pstryka-luxa.

            jesli kiedykolwiek bedziesz mial dzieci, to czy pochwalilbys sie przed nimi
            jakiez to madrosci tutaj tatus wypisywal?
            • Gość: Apolak Re: fascynujacy watek IP: 83.2.101.* 29.03.07, 17:48
              pstryk!
    • Gość: max Tak, za wszystko co złe to wina kościoła? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 22:05
      Tak, za wszystko co złe to wina kościoła? Sprytna logika myslenia.
      • Gość: mistyk Re: Tak, za wszystko co złe to wina kościoła? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 19:24
        Wku... mnie takie ciągle o wszystko oskarżanie katolików. A może to, że żółw nie
        lata, stokrotka nie umie mówić, ogień jest gorący - to też wina katolików
        • Gość: mistyczka Re: Tak, za wszystko co złe to wina kościoła? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 22:21
          ... i to że Jurij Gagarin nie wszedł na Mont Everest, że Maria Skłodowska-Curie
          nie wystąpiła w operze w mediolańskiej La Scali, że Czesław Miłosz nie zdobył
          pucharu mistrzostw świata w piłce nożnej, że Franek z sąsiedniej klatki nie
          chodzi do góry nogami - to też może wina katolików.
    • Gość: bagarmosen Re: Katolicyzacja Podlasia IP: 83.16.31.* 31.03.07, 06:13
      tak zastanawiam sie, patrzac na wpisy co niektorych ,czy nie chodzi o
      szersza akcje i przygotowanie gruntu na powazniejsze wystapienia.Nie od
      dzis widze wrogie wpisy ponizajace Polakow a wręcz wypedzajace ich z
      ziem przez nich zamieszkale?! Obym się mylila a zwlaszcza po lekturze
      Senackiej Komisji d/s wspolpracy z Polakami za granica.
      www.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/rus.html lektura ciekawa ale
      i zastanawiajaca ,patrzac w kontekscie postepowania takich nacji jak
      Ukraincow, Bialorusinow.
      • Gość: kst Re: Katolicyzacja Podlasia IP: 212.33.94.* 02.04.07, 10:37
        a ja się zastanawiam, czy aby w Pani przypadku nie pora na badania
        profilaktyczne... mania prześladowcza, urojenia to ciężki problem, nie każdy
        sobie z tym radzi. A całkiem poważnie. Jakoś nikt nikogo nie wygania i nie
        wygonił i raczej nie wygoni. Gdyby każdy obywatel Polski okazywał szacunek
        drugiemu bez wzgędu na wyznanie czy narodowość... nie byłoby zapewne żadnych
        problemów. Pozdrawiam

    • Gość: bagarmosen Re: Katolicyzacja Podlasia IP: 83.16.31.* 02.04.07, 12:13
      kst ja takze zyczylam bym sobie tego ,ze to tylko moje
      wymysly.Przegladajac np. tylko forum B-stok widze wpisy burzace
      krew i napewno temu nie zaprzeczysz.Przejrzyj inne strony a
      zobaczysz , ze moje obawy wcale nie sa bezpodstawne.Musze powiedziec
      jedno , ze POLACY takze dokladaja PUSTAK (nie cegielkę) .
      ZASTANAWIAM SIE -----------KOMU TO POTRZEBNE??? a tak nota bene
      nie wysylaj mnie do psychologa czy psychiatry - byc moze
      dostrzeglam ,ze klotnia i nienawisc prowadzi tylko do ZLEGO!
      i nalezy się nad tym głęboko zastanowić JA WCALE TEGO NIE CHCE!!
      • Gość: kst Re: Katolicyzacja Podlasia IP: 212.33.94.* 03.04.07, 09:14
        więc niech się krew nie burzy... szkoda zdrowia. Zawsze znajdą się pieniacze na
        forach maści wszelakiej, którzy mają wiele do powiedzenia. Problem w tym, że z
        reguły w potoku słów brak sensu. Jeszcze raz powtarzam: więcej szacunku i
        zrozumienia dla odrębności i nie będzie zatargów.
    • Gość: Czytelniczka Re: Katolicyzacja Podlasia IP: 212.160.236.* 02.04.07, 12:30
      Ale durnoty, jak w Średniowieczu. Jak katolik przejdzie na prawosławie to
      wszystko ok, ale jak odwrotnie - to wynaradawianie i katolicyzacja. Żal mi
      autora tego tekstu.
      • Gość: kst Re: Katolicyzacja Podlasia IP: 212.33.94.* 03.04.07, 09:09
        raczej niewielu Katolików przechodzi na prawosławie.. zjawisko odwrotne ma
        znacznie większe natężenie i pewnie to wzbudza niepikój Autora.
        PS Tak na marginesie... RP to chyba kraj demokratyczny i każdy ma prawo do
        wyrażania swoich poglądów, chyba że... nie każdy
        Pozdrawiam
        • Gość: Czytelniczka Re: Katolicyzacja Podlasia IP: 212.160.236.* 03.04.07, 10:42
          Przechodzą, bo chcą, przecież nikt ich nie zmusza.
          Znam osobiście kilku katolików, którzy przezzli na prawosławie i nikt z tego
          problemu nie robił.
          • Gość: Igor Re: Katolicyzacja Podlasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 23:37
            Chrześcijanie wyznania łacińskiego podstępnie prowadzą działalność mającą na
            celu katolizację tych terenów, które tak naprawdę sa rdzennie ruskie, czyli
            prawosławne.
            • Gość: idzikczortu Re: Katolicyzacja Podlasia IP: *.sub-75-194-199.myvzw.com 03.04.07, 23:49
              Tow. "Ihor", kazcie swoje madrosci historyczne spisywac na skorze baraniej.
            • Gość: Czytelniczka Re: Katolicyzacja Podlasia IP: 212.160.236.* 04.04.07, 09:03
              Buhahaha, słońce ci chyba zaszkodziło. Rdzennie ruskie ... chcielibyście, ale
              takiego wała!!! Zresztą, jakby wasza wiara była silna to nikt i nic by nie dało.
              • Gość: kst Re: Katolicyzacja Podlasia IP: 212.33.94.* 04.04.07, 11:02
                Proszę nie generalizować czego chcielibyśmy, a czego nie chcemy... wypowiedź
                jednego człowieka nie świadczy o ogóle. Nasze wyznanie nie musi być silne,
                wystarczy aby wiara ludzi była świadoma i silna.
                A wracając do poprzedniego wątku. Nie licytujmy się liczbą konwertytów, bo z
                moich doświadczeń raczej nie wynika, że Cerkwie zapełniają się byłymi wiernymi
                KK. Odwrotna sytuacja ma miejsce praktycznie cały czas.... . Kończąc dyskusję,
                pozdrawiam przedświątecznie. Oby był to czas szacunku i spokoju.
                • Gość: Igor Re: Katolicyzacja Podlasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 00:01
                  Cerkwi prawosławnej powinno się dać większą swobodę do rozpowszechniania swojego
                  dziedzictwa na Podlasiu. Pierwszymi mieszkańcami ziem podlaskich byli przecież
                  wyznawcy prawosławia. Bardzo dobrze, że powstało Muzeum Ikon w Supralu, które w
                  dużej mierze tu na Białostocczyźnie tą funkcję pełni -krzewienia kultury naszych
                  przodków.
                  • Gość: Czytelniczka Re: Katolicyzacja Podlasia IP: 212.160.236.* 05.04.07, 11:04
                    Pogadajcie sobie, pogadajcie. Tylko się potem nie dziwcie tej niechęci.
                    Powtórzę jeszcze raz: ludzie zmieniają wiarę bo chcą. Jeżeli ja nie chcę jej
                    zmieniać to nikt mnie nie zmusi ani nie przekona. Tyle.
                • Gość: nn Re: Katolicyzacja Podlasia IP: 80.240.172.* 05.04.07, 12:20
                  W zasadzie to mi się wydaję że w małżeństawach mieszanych wyznaniowo te
                  przejście na wiarę współmałżonka ma charakter papierowy. Znam wiele takich
                  małżeństw i tak naprawdę to uczą one tolerancji bo i tak każdemu jest bliska ta
                  wiara w jakiej się wychował i tzw. przejście niewiele tu zmienia. A swoją drogą
                  im więcej jest takich związków tym lepiej dla wszystkich bo ze swego
                  doświadczenia wiem że to ludzi zbliża niż dzieli. Śmieszne są te podziały
                  chrześcijan która wiara bliższa Bogu. Głupota totalna nic więcej.
                  • Gość: Czytelniczka Re: Katolicyzacja Podlasia IP: *.elpos.net 05.04.07, 19:40
                    Dokładnie, zgadzam się. Też znam takie małżeństwa. Obchodzą święta dwa razy,
                    chodzą i do kościoła i do cerkwi. Jedyną kwestią, w której powinny się takie
                    pary dogadać to religia, w jakiej będą wychowywane dzieci - ale jedna, bez
                    podziałów, że chłopcy tak, a dziewczynki tak.
                    • pijany_latarnik Re: Katolicyzacja Podlasia 05.04.07, 20:19
                      Z tego co wiem, to przy ślubach mieszanych kościół wcale nie wymaga od
                      prawosławnych przejścia na katolicyzm. Kto chce przechodzi a kto nie - zostaje
                      przy prawosławiu. Jedynie wymaga wtedy zobowiązania, że wychowa dzieci w wierze
                      katolickiej. Jak jest w cerkwii, tego nie wiem.
    • Gość: Katolik Re: Katolicyzacja Podlasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 21:01
      Moja żona jest wyznania prawosławnego a pochodzenie narodowe to z dziada
      pradziada Białorusinka w domu moich teściów mówiło się w tym języku i my
      dlatego jesteśmy rodziną w pełni ekumeniczną i wymieszaną i nie widzimy żadnych
      problemów o których tu wypisujecie bo jeżeli jest miłość to jest Jezus i
      prawdziwe chrześcijaństwo i można przeżyć 30 lat w małżeństwie i chodzić do
      cerkwi bo szanuję i kocham żonę a ona chodzi do kościoła bo kocha męża i bardzo
      was proszę o refleksję i modlitwę bo te Święta Wielkiej Nocy obchodzimy razem i
      w Cerkwi i w Kościele Chrystos Woskresien Chrystus Zmartwystwał .
      • Gość: Akatolik Re: Katolicyzacja Podlasia IP: 83.2.101.* 05.04.07, 22:19
        A Ty skad pochodzisz, a właściwie twoi rodzice, dziadkowie?
    • edico Re: I znowu religianci 05.04.07, 22:13
      forsują swoją jedynie słuszną formę wyznawania Boga???
    • Gość: Katolik Re: Katolicyzacja Podlasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 07:45
      Moi rodzice i dziadkowie od ponad 700-et lat mieszkają pod Sokołami i pochodzą
      ze szlachty Wesołych Świąt .
      • Gość: Prawosławna Re: Katolicyzacja Podlasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 11:05
        <<Moja żona jest wyznania prawosławnego a pochodzenie narodowe to z dziada
        pradziada Białorusinka w domu moich teściów mówiło się w tym języku i my
        dlatego jesteśmy rodziną w pełni ekumeniczną i wymieszaną i nie widzimy żadnych
        problemów o których tu wypisujecie bo jeżeli jest miłość to jest Jezus i
        prawdziwe chrześcijaństwo i można przeżyć 30 lat w małżeństwie i chodzić do
        cerkwi bo szanuję i kocham żonę a ona chodzi do kościoła bo kocha męża i bardzo
        was proszę o refleksję i modlitwę bo te Święta Wielkiej Nocy obchodzimy razem i
        w Cerkwi i w Kościele Chrystos Woskresien Chrystus Zmartwystwał.>>

        Na tych słowach "Katolika" trzeba zakończyć tę dyskusję. Wszystkim żecże
        spokojnych świąt - Chrystus Zmartwystwał, Chrystos Woskresien
        • Gość: Prawosławna Spokojnych - wspólnie spędzanych - Świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 11:06
          <<Moja żona jest wyznania prawosławnego a pochodzenie narodowe to z dziada
          pradziada Białorusinka w domu moich teściów mówiło się w tym języku i my
          dlatego jesteśmy rodziną w pełni ekumeniczną i wymieszaną i nie widzimy żadnych
          problemów o których tu wypisujecie bo jeżeli jest miłość to jest Jezus i
          prawdziwe chrześcijaństwo i można przeżyć 30 lat w małżeństwie i chodzić do
          cerkwi bo szanuję i kocham żonę a ona chodzi do kościoła bo kocha męża i bardzo
          was proszę o refleksję i modlitwę bo te Święta Wielkiej Nocy obchodzimy razem i
          w Cerkwi i w Kościele Chrystos Woskresien Chrystus Zmartwystwał.>>

          Na tych słowach "Katolika" trzeba zakończyć tę dyskusję. Wszystkim życzę
          spokojnych świąt - Chrystus Zmartwystwał, Chrystos Woskresien - Prawosławna
    • Gość: Jasne Re: Katolicyzacja Podlasia IP: *.bsk.vectranet.pl 07.04.07, 12:22
      orthi, przeca Ty jesteś zrusyfikowanym Polakiem (sam tak napisałeś), więc jaki
      problem widzisz w polonizacji Rusinów ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka