jagiellonczyk1920 27.03.07, 08:35 Pozdrowienia dla Wielce Szanownego Pana Redaktora PAWłA ORPIKA. Jest On bowiem Gwiazdą białostockiego dziennikarstwa. Słońcem Karpat i Podlasia naszych Obiektywnych i Rzetelnych mediów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bogo2 Re: PAWEł ORPIK 27.03.07, 10:28 zanim zaczniesz mu buty lizac... nie mozesz do niego zadzwonic z pozdrowieniami... ? i z prosba zeby ci cos za darmo napisal....? niby jagiellonczyk...a nic nie kuma.... !!!! jagiellonczyk1920 napisał: > Pozdrowienia dla Wielce Szanownego Pana Redaktora PAWłA ORPIKA. Jest On bowiem > Gwiazdą białostockiego dziennikarstwa. Słońcem Karpat i Podlasia naszych > Obiektywnych i Rzetelnych mediów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyniaczek1 Re: PAWEł ORPIK IP: 195.47.201.* 27.03.07, 10:41 Chyba raczej Ty nic nie kumasz. Ja od razu widzę w tym wpisie wielką ironię. A jaka wielka gwiazda z Orpika to każdy wie. Szkoda słów i klawiatury na takiego pismaka. Hej. Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: PAWEł ORPIK 27.03.07, 10:57 to mi wytlumacz,prosze... ja umiem sluchac, a potem kumac... ;) na czym polega widzenie wielkiej ironii..? Gość portalu: dyniaczek1 napisał(a): > Chyba raczej Ty nic nie kumasz. Ja od razu widzę w tym wpisie wielką ironię. (..) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Orpik Re: PAWEł ORPIK IP: *.bialystok.agora.pl 27.03.07, 10:56 Potrafisz wyartykułować jaki masz kłopot. Może potrafię Ci pomóc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: werty Re: PAWEł ORPIK IP: *.csk.pl 27.03.07, 12:27 Panie redaktorze, autorowi tego wątku z pewnością chodzi o Pana artykuły dotyczące Jagiellonii. W poniedziałkowej Gazecie, napisał Pan artykuł pt. "Kibice na dobre i na złe?". Kibicom zarzucał Pan, cytując forum Jagiellonii, że jak zespół przegrywa to odwracają się od niego i przestają być kibicami swojej drużyny. Taki wniosek można było wysnuć po przeczytaniu tego artykułu. Niektóre wpisy na forum określił Pan mianem chuligaństwa. Twierdził Pan też, że takie wypowiedzi nie powinny się tam pojawiać. Tym samym odbiera Pan prawo do wolnej wypowiedzi, zabrania Pan ludziom, którzy za swoim zespołem przemierzają setki kilometrów, oceniania gry piłkarzy. Sympatycy Jagi po prostu zauważyli, że w zespole może powtórzyć się sytuacja z poprzedniego sezonu i w miarę wcześnie należy na to zareagować, co zapowiedział też prezes Jagiellonii. Czy nie może wreszcie Pan zrozumieć, że tym kibicom jak nikomu innemu zależy na dobru swojej Jagiellonii? Kolejną sprawą jest kwestia ocen, jakie wystawił Pan piłkarzom po ostatnim meczu. Czy Pan aby na pewno oglądał ostatnie spotkanie Jagi, czy oceny piłkarzy podali Panu na kartce zawodnicy, którzy ten mecz zagrali słabo, żeby nie powiedzieć katastrofalnie. Czy to, że jest Pan ich znajomym upoważnia Pana do wystawiania im wysokich ocen, a piłkarzy, którzy się starali oceniania nisko? Trochę obiektywizmu Panie redaktorze. Proszę też Pana bardzo, żeby nie obrażał Pan na łamach Gazety kibiców, a szczególnie tych, którzy z Jagiellonią są od prawie 30 lat. Gazeta to nie jest Pana prywatny folwark, w którym może Pan robić co się Panu żywnie podoba. Mówię to, jako wieloletni jej czytelnik i osoba, której bardzo zależy na pozytywnym odbieraniu przez czytelników "Gazety Wyborczej". Pana artykuły niestety podważają wiarygodność mojego ulubionego dziennika. PS Panie redaktorze, niecały rok temu napisał Pan o ataku kibiców Jagiellonii na Mosp. Czy nie uważa Pan, że najwyższy czas przeprosić ich za te pomówienia? Czy przeprosiny umieści Pan dopiero po wpłynięciu na Pana konto odpowiedniej sumy? O to chodziło zapewne autorowi tego wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orpik Re: PAWEł ORPIK IP: *.bialystok.agora.pl 27.03.07, 13:16 W tekście „Kibice na dobre i na złe?” opisałem sytuację, cytując wcale nie najbardziej wulgarne, czy kategoryczne w sensie oskarżeń posty z forów internetowych. Nie zarzuciłem „kibicom, że jak zespół przegrywa, to odwracają się od niego i przestają być kibicami swojej drużyny”. W swoim komentarzu do tekstu chuligaństwem określiłem „wyzywanie swoich zawodników, zarzucanie im celowego odpuszczania meczów i grania przeciwko własnej drużynie”. Każdy ma prawo do krytyki, tym bardziej, że piłkarze w tym momencie na nią jak najbardziej zasłużyli. Krytyka - jak najbardziej; wyzywanie, oskarżenia bez pokrycia - nie. Zresztą sam prezes klubu Aleksander Puchalski wypowiada się w tekście: „...bluzgi to duża przesada. Piłkarze na coś takiego nie zasługują.” Doceniam kibiców - oprawy meczowe, doping, jeżdżenie setki kilometrów za zespołem. Jestem dumny z tego, że w Białymstoku wita się zespoły przeciwne oklaskami, że jest mniej wulgaryzmów, niż na innych stadionach. Też martwię się, że może powtórzyć się sytuacja z poprzedniego sezonu i ... wierzę jednak, że drużyna awansuje. Na pewno jednak nie pomoże temu wyzywanie piłkarzy. Tak się zastanawiam, czemu Markiewicz nie chciał ostatnio wykonywać karnego. Skoro mówi, że nie miał sił to to przyjmuję. Ale w głębi odzywa się we mnie głos, że mógł się obawiać reakcji tych, którzy zarzucają mu granie przeciwko awansowi. Jeśli zaś chodzi o oceny za ostatni występ. Naprawdę staram się być jak najbardziej obiektywny i animozje, czy przeciwne uczucia odstawić na bok. Za występ w Gdańsku Chańko i Speichler dostali najniższe oceny w zespole. Za występ przeciwko KSZO u siebie to samo tyczy się znowu Chańki i Kośmickiego. Wymieniam te nazwiska, bo zarzuca mi się, że je foruję. mamy skalę ocen od 1 do 6 (z możliwością dodawania plusów) Wyjściową założyłem 3. Taką dostali: Banaszyński (po obejrzeniu meczu w telewizji zastanawiam się, czy nie popełnił błędu przy bramce, więc mogło być 2+), Markiewicz, Chańko (naprawdę nie widziałem wielu błędów w defensywie, chociaż i w tym przypadku mam wątpliwość, czy któryś z nich nie powinien przeciąć dośrodkowania do strzelcy bramki Jarosława Kaszowskiego), Petasz (pomógł kolegom wypracować w końcówce kilka sytuacji strzeleckich i może zasłużył nawet na plusik?) Wyróżniłem dając 3+: Dzienisa i Sotirovicia. Sotirović dostałby wyżej, ale w pierwszej części meczu zmarnował idealną sytuację do strzelenia bramki, po której już ściągał koszulkę i nakładał na głowę; drugi minus to ta czerwień w wyniku irytującego ściągania stroju, tym razem „docenionego” przez arbitra. A Dzienis w mojej ocenie jest jedynym zawodnikiem, który z pomocników próbuje kreować jakieś ataki, podobnie było w Gdańsku. Naskręt i Napierała otrzymali ode mnie 2+. Pierwszy przegrał kilka pojedynków w obronie. Drugi gra jednak w pomocy i oprócz zadań defensywnych (z których wywiązuje się dobrze) powinien umieć podać celnie chociaż na odległość 10 m. Najniżej - na 2 - oceniłem Kośmickiego, Wolańskiego, Burkhardta, Marczaka, Konona i Diveckiego. Kośmicki znowu popełnił na początku z dwa kardynalne błędy i był wyjątkowo niepewny (Wincel zaczął się nawet grzać z boku, ale trener postanowił oszczędzić zmianę na drugą połowę). Wolański i Marczak - tylko byli na boisku, a nie grali. Strasznie żałuję, że trener nie zostawił na drugą połowę Konona - zmarnował w pierwszej połowie kilka sytuacji strzeleckich, ale przynajmniej do nich dochodził. To co pokazał zastępujący jego Divecky, to nieporozumienie. No i na koniec Burkhardt - tak bardzo chciałem, by mu wyszło, bo przynajmniej próbował rozgrywać akcje (efekt średni). Próbował strzelać (efekt mizerny). Nie bał się wykonywać karnego (zmarnował). Ponadto grał po przerwie spowodowanej kontuzją na newralgicznej w tym momencie (brakuje rozgrywającego) pozycji w Jagiellonii. Niestety, wyszło jak wyszło. Zarzucanie mi, że oceny dostaję na kartce jest po prostu brzydkie i nie wymaga komentarza. I jeszcze raz: nie jest moim zamiarem obrażanie kibiców. ps. O ataku na MOSP nie pisałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: werty Re: PAWEł ORPIK IP: *.csk.pl 27.03.07, 13:30 Bardzo dziękuję Panie redaktorze za wyjaśnienia dotyczące ocen piłkarzy. Przedstawił Pan kryteria jakimi się Pan przy tym kierował, dzięki czemu obraz tych ocen stał się dla mnie bardziej jasny. PS Przepraszam za przypisanie Panu autorstwa kłamliwego artykułu o ataku kibiców Jagiellonii na Mosp. Mam nadzieję, że przekona Pan kolegę po fachu, który ten artykuł napisał do przeproszenia pomówionych kibiców, chociażby na forum Jagiellonii. Postawiłoby to dziennikarzy białostockiej Wyborczej w dobrym świetle w oczach sympatyków Jagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: PAWEł ORPIK IP: *.elpos.net 28.03.07, 10:14 Panie Orpik, może pan powiedzieć ,czemu na każdym kroku buntuje pan piłkarzy?? Może napisz pan ,jak to wielce oburzony na kibiców J.Markiewicz razem z resztą kompanii leczyli swoje smutki po zremisowanym meczu z Piastem w kieliszkach w takim nadmiarze ,że jeden drugiego do taksówki wsadzał?? Czemu się pan nie zajmiesz pisaniem o przekrętach baranowskiego czy też stanisława od mospu, tylko siejesz pan ferment w szeregach piłkarzy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orpik Re: PAWEł ORPIK IP: *.bialystok.agora.pl 28.03.07, 13:13 Do czego mam się odnieść? W jaki sposób buntuję piłkarzy? Nic nie wiem na temat tego, by „J.Markiewicz z resztą kompanii leczyli swoje smutki po zremisowanym meczu...”. Jeśli Pan to wie, czy widział, proszę to opisać tutaj albo proszę napisać do mnie na maila: pawel.orpik@bialystok.agora.pl. Prezes klubu też nie jest osobą anonimową i kibice mają do niego dostęp niemal taki sam jak dziennikarze - proszę jego o tym poinformować. Do trenera można też podejść niemal na każdym treningu - zespół trenuje co najmniej pięć razy w tygodniu. Na pewno trener się tym zainteresuje. Jacek Markiewicz ceni kibiców. Ale za takich nie uważa osoby, które wyzywają piłkarzy i zarzucają im celowe granie tak, by nie awansować. I tutaj jesteśmy zbieżni w poglądach. Każdy ma prawo do krytyki, najbardziej surowej. Co innego krytyka, co innego obrażanie. Dalej. Jeśli coś Pan wie na temat „przekrętów baranowskiego czy też stanisława od mospu”, proszę bardzo nas o tym poinformować (jeśli nie chce Pan informować prokuratury). Osobiście próbuję, ale nie potrafię zidentyfikować nieprawidłowości. A o tym, że prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie MOSP-u poinformował ostatnio jeden z moich kolegów redakcyjnych jako pierwszy z mediów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: werty Re: PAWEł ORPIK IP: *.csk.pl 28.03.07, 13:35 Panie redaktorze, przecież fakt, że kibice po słabych, a w tym przypadku katastrofalnych meczach krytykują swoich piłkarzy, jest najnormalniejszą rzeczą. Często też nie przebierają przy tym w słowach. Niektóre osoby w przypływie emocji rzeczywiście przesadziły. Ale dzieje się tak w każdym klubie w Polsce. Akurat w tym przypadku forum Jagiellonii, z którego zaczerpnął Pan przykłady, uważane jest za najbardziej umiarkowane, a poziom wypowiedzi na nim uznawany za jeden z najwyższych w Polsce. Po co więc zajął się Pan tą sprawą, a w dodatku nazwał Pan to chuliganerią? Jaki obraz kibica przedstawia Pan czytelnikom, którzy kibicami nie są? Przecież Gazetę czytają nie tylko sympatycy Jagiellonii. Jeden z artykułów zatytułował Pan pytaniem "Kibice na dobre i złe?".Dlaczego prowokuje Pan piłkarzy do twierdzenia, że to nie są ich kibice? Skoro uważa Pan, że zależy Panu na dobru Jagiellonii, nie powinien Pan dążyć swoimi artykułami do zaognienia relacji niektórych piłkarzy z kibicami. Po co to Panu potrzebne? W dzisiejszej Wyborczej Jacek Markiewicz przez Pana sprowokowany stwierdził, że "to nie są ich kibice". I ma 100% racji. To nie są kibice poszczególnych piłkarzy. To są przede wszystkim kibice Jagiellonii i jeżeli któryś z zawodników nie spełnia oczekiwanych z nim nadziei, spotyka go krytyka nie ze strony jego kibiców, ale ze strony kibiców Jagiellonii. Bardzo Pana proszę przemyślenie powyższych kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orpik Re: PAWEł ORPIK IP: *.bialystok.agora.pl 28.03.07, 14:40 Proszę Pana. Jeszcze raz powtarzam - krytyka jest czymś normalnym na świecie. Wyzywanie poszczególnych piłkarzy, wymyślanie im niestworzonych rzeczy, wykracza poza ramy krytyki. To nazywam chuliganerią. A krytykować proszę dowoli każdewgo kto na to zasłużył. Mnie również. Po co zająłem się to sprawą? Bo w mojej ocenie to na pewno nie jest normalne i nie można zauważać wiecznie, że tego się nie widzi. A na tym forum wpisuje się choćby prezes klubu i dziwił mnie brak jego reakcji na poważne oskarżenia i wyzwiska. Zresztą ostatecznie prezes także interweniował swoim wpisem. A piłkarze to dorośli ludzie i zapewniam Pana, że do niczego ich nie prowokuję. Jacek Markiewicz mówił nie w imieniu własnym, a w imieniu zespołu. I odniósł się do tych, którzy wyzywają piłkarzy, zarzucają im niestworzone rzeczy (bez podania jakichkolwiek przykładów). O nich stwioerdził, że to nie są kibice. I tutaj się zgadzamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: PAWEł ORPIK IP: *.elpos.net 28.03.07, 14:59 "bez podania jakichkolwiek przykładów" Czy trzy ostatnie mecze to nie jest dobry przykład??? To ,że piłkarze przez okres zimowy zapomnieli jak się gra w piłkę?? Rozumiem ,że pan tego do końca nie rozumie, no bo jeśli w poprzednim meczu ocenia się tak samo Dzienisa który totalnie pierdo..ł wszystkie piłki jakie tylko przez niego przechodziły a jego dośrodkowania były dośrodkowaniami 15 latka grającego na boisku szkolnym, a Sotirovicia to nie ma o czym gadać. Ci wszyscy którzy krytykują piłkarzy (często bardzo ostro) na forum są z Jagą od wielu wielu lat. Poświęcają swój czas na to by jechać za drużyną na drugi koniec Polski, oraganizują pociągi specjalne, organizują oprawy z których Jaga słynie w całej Polsce. To dzięki tym kibicom klub istnieje, to oni walczyli za niego ,jak graliśmy w IV lidze. I to ,że krytykują, często ostro to jest ich święte prawo. I prosze nie nazywać tych kibiców chuliganami, bo na to nie zasługują. Piłkarzem w Jagiellonii się bywa, a kibice są i będą jeszcze przez wiele lat. To jest nasza drużyna a nie piłarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orpik Re: PAWEł ORPIK IP: *.koba.pl 28.03.07, 21:38 trzy ostatnie mecze dowodzą jak nieprzewidywalny jest sport, że faworyci nieraz przegrywają (niestety, w przypadku Jagiellonii to jakiś obłęd). Mógłbym też wyciągnąć z tego wniosek, że ci piłkarze po prostu tworzą za słaby zespół, czy coś w tym przypadku, ale jeszcze na to za wcześnie. Wierzę, że zaczną wygrywać, chociaż w tym momencie nie ma zbyt wielu do tego przysłanek. Itp., itd. Ale nie przyszlo mi do głowy, że grają tak słabo celowo, że nie chcą awansować. Co do oceny Dzienisa, to wyżej już wyjaśniłem. I jeszcze raz wyjaśniam: krytyka (nawet bardzo ostra) - tak, wyzywanie i bezpodstawne oskarżanie - nie. Nie mam zamiaru odbierać zasług kibicom i nikogo, kto krytykuje nie nazwę chuliganem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: werty Re: PAWEł ORPIK IP: *.csk.pl 28.03.07, 15:56 Panie redaktorze, dlaczego więc Pana koledzy z innych oddziałów regionalnych Gazety nie zajmują się epitetami jakie kibice innych drużyn kierują pod adresem swoich zawodników? Tam sytuacja wygląda zdecydowanie ostrzej, piłkarze i działacze są permanentnie obrażani i poniżani. Pan jednak "chuliganerią" nazwał wpisy pojawiające się na jednym z najbardziej na poziomie forum kibiców. Odbiera Pan prawo do wolnej wypowiedzi (być może miejscami przesadzonej), i robi to Pan w Gazecie, która o wolność słowa walczyła, jej niektórzy dziennikarze siedzieli za to w więzieniach. Może w następnych wydaniach Gazety zajmie się Pan ocenianiem wypowiedzi na obecnym forum Gazety. Jeśli wpisy na forum Jagiellonii są dla Pana chuliganerią, to jak nazwie Pan niektóre wypowiedzi z obecnego forum? PS Zawodnicy, jeżeli czują się obrażani mogą przecież odpisać coś na forum Jagi, Pana pomoc i zaognianie konfliktu jest tu zupełnie niepotrzebne. Chyba, że ma Pan w tym jakiś inny interes? Mnie naprawdę ciężko jest zrozumieć, jak największy dziennik w kraju może opisywać i komentować to co piszą na swoim forum kibice? Tym bardziej, że ich oceny i komentarze są w porównaniu do kibiców innych drużyn niezwykle wyważone. PS Chce Pan przykładów, wobec tego podam Panu jeden. Swego czasu w Pubie "Escapada" na Akademickiej siedziała grupka piłkarzy min. Jacek Chańko i sprawiający wrażenie osoby pijanej Jacek Banaszyński. Dość głośno dyskutowali o sytuacji w Jagiellonii, przy czym strasznie narzekali na trenera Tarasiewicza. Określenie go mianem "gwiazdora" było jednym z łagodniejszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orpik Re: PAWEł ORPIK IP: *.koba.pl 28.03.07, 21:49 chuliganerią nazywam tylko tych, którzy na to zasługują, a mój artykuł nie dotyczył tylko forum kibiców. Nie dotyczy to tych, którzy nie wyzywali piłkarzy i nie zarzucali im celowego odpuszczania gry. Zaraz dojdziemy do tego, co dzieje się w Turcji, czy w Kolumbii. Mnie interesuje najbardziej Jagiellonia. A moi koledzy z innych oddziałów w większości są znacznie bardziej radykalniejsi niż ja w poglądach na temat chuligaństwa. Dlaczego piłkarze nie wpisują się na foryum, niech Pan odpowie sobie sam. Kto dążył do konfliktu? Ja na pewno nie - moim obowiązkiem jest pisanie prawdy, a forum kibiców jest otwarte dla wszystkich. Jaki mogę mieć interes w tym nie wiem. Żeby była jasność obawiałem się raczej, że to piłkarze będą mieli do mnie pretensje o ten artykul. Że niepotrzebnie i w ogóle. Ale podziękowali mi za to, że się tym zająłem i to mnie cieszy. ps. swego czasu było trzeba wokół tego robić awansturę i wtedy mogł Pan na mnie liczyć. Ewentualnie jak ma Pan jakieś nagrania, zdjęcia, chętnie się nimi zajmiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: werty Re: PAWEł ORPIK IP: *.csk.pl 28.03.07, 22:59 Panie redaktorze bardzo proszę o to żeby nie mówił mi Pan co mam robić. To, że napisałem o incydencie z piłkarzami w knajpie, nie oznacza, że oczekuję że Pan napisze cokolwiek na ten temat. Panie redaktorze, dwa miesiące temu na stadionie usłyszałem brzydkie słowo na literę "k". Czy w związku z tym mogę oczekiwać, że napisze Pan o tym artykuł? A może zawiadomi Pan o tym ministra Ziobro, a ten rozpocznie w tej sprawie postępowanie? Afera jaką Pan odkrył na forum Jagi jest porównywalna z aferą Rywina. Dlaczego więc Pana artykuły na ten temat nie są umieszczane w głównym wydaniu Gazety? Wszelkie nagrody dziennikarskie są już Pana. PS Proszę podać mi przykład artykułu Pana kolegi z innego oddziału Gazety potępiający wpis kibica na forum swojego klubu, w którym ten krytykuje postawę piłkarzy. Z przyjemnością go przeczytam i zwrócę Panu honor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orpik Re: PAWEł ORPIK IP: *.bialystok.agora.pl 29.03.07, 11:55 Dyskusja zmierza w złym kierunku. Mam nadzieję, że tego słowa nie słyszał Pan ode mnie, bo mi też takie się zdarzają, ale w stronę piłkarzy. Kto robi z tego aferę. Opisałem sytuację - nie incydentalną. Zdecydowana większość szała w kierunku wyzywania i oskarżania. Tyle w tym temacie ode mnie. Niech Pan napisze do głównego wydania Gazety i się o to zapyta (i wcale nie nmakazuję, by Pan to zrobił - Pana wybór). Ile jeszcze razy mam pisać co uważam o krytyce, a co uważam za chuligaństwo? Skończmy to w tym temacie - chociaż naprawdę chętnie z Panem podyskutuję. Z wyrazami szacunku ps. dziś mam trochę mniej czasu na odpowiadanie, ale około północy chętnie się odniosę, jeśli jest taka potrzeba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orpik Re: PAWEł ORPIK IP: *.bialystok.agora.pl 29.03.07, 11:58 oczywiście miało być: „Mam nadzieję, że tego słowa nie słyszał Pan ode mnie, bo mi też takie się zdarzają, ale nie w stronę piłkarzy” przepraszam, na usparwiedliwienie mam tylko brak czasu Odpowiedz Link Zgłoś