Dodaj do ulubionych

Miliony na kulturę

11.04.07, 15:35
PRZEZ "OPERE" ZABRAKNIE NA KULTURE
Obserwuj wątek
    • www.zieloni-bialystok.w.pl opera zasciankowa sciema 11.04.07, 15:37
      kasa w beton i znajome formy budowlane zamiast w imprezy


      Zaściankowe nonsensy

      Epoka Gierka skończyła się bankructwem socjalizmu, a oba pomysły sa żywcem z
      tej epoki
      OPERA NA 1000 widzów jest za mała na imprezy
      A hala sportowa Włókniarza przy Antoniukowskiej na 5000 widzow od dawna
      bankrutuje

      "OPERA PODLASKA"-ZAŚCIANKOWA ŚCIEMA


      PRĘDZEJ POMYSŁODAWCY OPERY TRAFIĄ DO WIĘZIENIA ZA PRZEKRĘTY NIŻ TEN OPEROWY
      KNOT POWSTANIE:)

      PRZY OKAZJI - BUDUJĄC OPERĘ NA 1000 OSÓB CHCĄ ZLIKWIDOWAĆ JEDYNY W BIAŁYMSTOKU
      AMFITEATR NA 3000-5000 OSÓB,KTÓRY KIEDYS TĘTNIŁ ŻYCIEM (NAJWIĘKSZE KONCERTY
      ROCKOWE,KABARETOWE ITP.)

      OBECNIE JEST LEPSZA LOKALIZACJA - NP. TERENY WĘGLÓWKI
      Poczytaj, zobacz zdjęcia, artykuły

      XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX


      OPERA=NAJWIĘKSZY PODLASKI PRZEKRĘT=AFERA POLITYCZNO-FINANSOWA

      www.zieloni.osiedle.net.pl/opera-podlaska.htm
      Rozstrzygnięto konkurs na projekt "Opery Podlaskiej" w Białymstoku przy ul.
      Kalinowskiego obok Amfiteatru. Wybrano projekt "nowoczesny i ekologiczny" -
      budynek ma być obrośnięty pnączami . Dlaczego w rzeczywistości to nonsens i
      gigantyczna bzdura na miarę pociągów Pendolino na dworcu "Białystok Towarowy"?
      Zadłużenie podlaskich szpitali wynosi około 140 milionów złotych, i ludzie
      umierają w kilkumiesięcznych kolejkach do lekarza, Urząd Marszałkowski z
      potrzebnych na funkcjonowanie regionalnych połączeń kolejowych 21 milionów
      złotych chce przekazać jedynie 9 milionów złotych, co zamiast uruchomienia
      szybkich, wygodnych, tanich połączeń autobusów szynowych grozi upadkiem kolei w
      kraju tranzytowym pomiędzy wschodem i zachodem, który zamiast zarabiać na
      tranzycie - traci. Politycy jednak wolą zapewnić sobie małe lotnisko i
      ekskluzywny samolot, zaś faktycznie obcinają dotacje na kulturę (w 2005 r z 4
      milionów złotych do 800 tysięcy złotych).
      Decyzja lokalizacji przy ulicy Kalinowskiego "Opery Podlaskiej" na 1000 widzów
      z Multikinem również na 1000 widzów wraz z istniejącym Amfiteatrem (3000
      widzów), i Teatrem Lalek (ok. 500 widzów) - kompleksu na około 5000 widzów
      wymagającym zapewnienia około 3000 miejsc parkingowych przy zapewnieniu ich
      zaledwie... 300 gwarantuje katastrofę komunikacyjna i gigantyczny korek w
      centrum miasta. Projekt z wyjątkiem zbyt małej ilości miejsc parkingowych (300)
      jest piękny : ) i nierealny w tym miejscu... przy pełnym zapełnieniu
      maksymalnie 5000 widzów, potrzeba by ze 2000-3000 miejsc parkingowych, nawet
      impreza na 500 osób zakorkuje okoliczne ulice (obok w przyszłości deptak), na
      miejscu np. multikina i pawilonów od Legionowej trzeba by budować wielopiętrowe
      parkingi....Niekompetencja, hipokryzja, kłamstwo i manipulacja ?

      Inwestycja zakładająca likwidację dotychczasowego Amfiteatru im. Czesława
      Niemena, mogącego pomieścić ponad 5000 osób i zastąpienie go małym amfiteatrem
      dla około 300 osób jest sprzeczna z obowiązującym Miejscowym Planem
      Zagospodarowania Przestrzennego Białegostoku - UCHWAŁA RADY MIEJSKIEJ
      BIAŁEGOSTOKU NR IV/22/03 z dnia 20 stycznia 2003 r. ogłoszona w Dz. Urz. Woj.
      Podlaskiego Nr 21, poz. 537 z dnia 3 marca 2003 r. w sprawie zmiany miejscowego
      planu szczegółowego zagospodarowania przestrzennego śródmieścia Białegostoku
      (centrum - rejon ulicy Młynowej)

      W następujących punktach:
      § 10.1. Zieleń parkowa na terenach oznaczonych symbolami D37.1 ZP i D37.3 ZP
      podlega ochronie w zakresie zachowania powierzchni, drzewostanu i funkcji (...)
      § 15.1. Teren oznaczony na załączniku nr 2 symbolem D 37.2 UK przeznacza się
      pod usługi z zakresu kultury wraz z parkingami, urządzeniami towarzyszącymi i
      zielenią.
      2. Dla terenu, o którym mowa w ust. 1 wprowadza się następujące warunki
      zabudowy i zagospodarowania:
      1/ istniejące obiekty: amfiteatr i Teatr Lalek pozostawia się do dalszego
      użytkowania z możliwością modernizacji i rozbudowy istniejących obiektów i
      realizacji nowej zabudowy;(...)

      Plan zakłada „dalsze użytkowanie” istniejącego amfiteatru lub rozbudowę,
      natomiast jego obecnie planowane decyzja Pozwolenia na budowę „Opery
      Podlaskiej” wydanej przez Prezydenta Białegostoku zmniejszenie z ponad 5000
      miejsc do 300 nie może być uznane ani za „utrzymanie” istniejącego amfiteatru
      ani za „rozbudowę”.

      Dlatego projekt Opery jest sprzeczny z Miejscowym Planem Zagospodarowania
      Przestrzennego, tak więc decyzje dotyczące inwestycji SĄ NIEWAŻNE

      6/ rosnące na koronie amfiteatru drzewa podlegają bezwzględnej ochronie i
      powinny stanowić główny element kompozycyjny zagospodarowania terenu od strony
      Wzgórza Marii Magdaleny.
      Projekt zakłada ich usunięcie.

      § 9.1. W zakresie ochrony środowiska na terenie objętym zmianą planu ustala się
      zakaz lokalizowania, nawet na okres tymczasowy, obiektów mogących pogorszyć
      walory krajobrazowe otoczenia lub standardy poszczególnych elementów
      środowiska;

      Lokalizacja obiektu widowiskowego w centrum miasta spowoduje wzrost ruchu
      samochodowego, a więc hałasu, zanieczyszczeń i zagrożenia wypadkowego,
      szczególnie ze względu na niewystarczającą liczbę miejsc parkingowych.

      Dodać należy, że Opera mogłaby być zlokalizowana OBOK amfiteatru, bez jego
      likwidacji, i z zapewnieniem wystarczającej ilości miejsc parkingowych, po
      przeprowadzeniu wymaganego prawem postępowania w sprawie Oceny Oddziaływania na
      Środowisko, i wydania wymaganej Decyzji Środowiskowej.


      4. W przypadku braku odpowiedniej reakcji niniejsze pismo stanowi także
      doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa; np. w stosunku do Wiesława
      Podhorodeckiego - Prezesa Samorządowe Kolegium Odwoławczego w Białymstoku
      (pisma SKO 408.17/XIV/06 z dnia 27.02.2006 r.; 42.88XVII/06 z dnia 24.04.2006
      r.) i Prokuraturę Rejonową, która umorzyła bezpodstawnie postępowanie w tej
      sprawie, nie badając m.in. związków pomiędzy nie wywiązaniem się Centrum
      Filmowego "Helios" z obowiązku remontu i modernizacji amfiteatru, sprawdzenia
      powiązań pomiędzy pracownikami Urzędu Marszałkowskiego np. Adamem Radziszewskim
      i Urzędu Miasta z tą firmą, nieprawidłowości przy konkursie architektonicznym
      na projekt „Opery” m.in. przyznaniem nagrody pieniężnej w wysokości 20 000 zł
      firmie „Arch - Ito” związanej z Andrzejem Chwalibogiem - naczelnikiem Wydziału
      Architektury Urzędu Miasta w Białymstoku, wydającego pozwolenie na budowę dla
      tej inwestycji itp.. oraz Tomasza Ćwikowskiego rzecznika Prezydenta
      Białegostoku, który wbrew prawu (ustawie "o dostępie do informacji publicznej")
      odmówił udzielenia informacji publicznej na temat ilości miejsc parkingowych w
      treści decyzji pozwolenia na budowę "Opery Podlaskiej" oraz wglądu do
      dokumentów w tej sprawie

      Ze względu na celowe uniemożliwienie wglądu do dokumentów związanych z tą
      sprawą w WYDZIALE GOSPODARKI KOMUNALNEJ I OCHRONY ŚRODOWISKA URZĘDU MIASTA W
      BIAŁYMSTOKU począwszy od 07.03.2006 r. na ustne polecenie NACZELNIK WYDZIAŁU
      JOANNY ŁEMPICKIEJ I WICEPREZYDENTA BIAŁEGOSTOKU KRZYSZTOFA SAWICKIEGO -
      podstawę prowadzonego przez PROKURATURĘ W BIAŁYMSTOKU postępowania o
      podejrzeniu popełnienia przestępstwa, na podstawie: USTAWY "O DOSTĘPIE DO
      INFORMACJI PUBLICZNEJ" Art. 23: „Kto, wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi, nie
      udostępnia informacji publicznej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności
      albo pozbawienia wolności do roku.”


      miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,3401872.html
      Radziszewski - między kinem, operą i marszałkiem
      Tomasz Rożek, Gazeta Wyborcza w Białymstoku - tuli 07-06-2006 , ostatnia
      aktualizacja 07-06-2006 18:43
      Jest człowiek, który pracował jednocześnie dla prywatnego inwestora i Urzędu
      Marszałkowskiego. To Adam Radziszewski - być może przyszły dyrektor
      wielosalowego kina Helios przy ul. Kalinowskiego.
      Ust
      • www.zieloni-bialystok.w.pl między kinem, operą i marszałkiem 11.04.07, 15:38
        miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,3401872.html
        Radziszewski - między kinem, operą i marszałkiem
        Tomasz Rożek, Gazeta Wyborcza w Białymstoku - tuli 07-06-2006 , ostatnia
        aktualizacja 07-06-2006 18:43
        Jest człowiek, który pracował jednocześnie dla prywatnego inwestora i Urzędu
        Marszałkowskiego. To Adam Radziszewski - być może przyszły dyrektor
        wielosalowego kina Helios przy ul. Kalinowskiego.
        Ustaliliśmy, że przez trzy lata, od 2002 do 2005 roku, Radziszewski był
        szeregowym urzędnikiem departamentów kultury, a później organizacyjnego Urzędu
        Marszałkowskiego, jednocześnie sprawując funkcję pełnomocnika Centrum
        Filmowego "Helios". Firma ta od kilku lat przymierza się do budowy w
        Białymstoku multipleksu (najpierw przy ul. Prowiantowej, teraz przy
        Kalinowskiego). Radziszewski kinem interesował się od zawsze, organizował
        dyskusyjne kluby filmowe, w latach 90. był kierownikiem kina Ton.
        - To prawda, że łączyłem dwie funkcje, ale miałem na to zgodę marszałka.
        - Nie pamiętam, żebym wydawał jakąkolwiek zgodę - twierdzi jednak marszałek
        Janusz Krzyżewski.
        Dyrektor generalna urzędu Halina Rutkowska też nie przypomina sobie, żeby
        Radziszewski kiedykolwiek zwracał się o zgodę na pracę w Heliosie.
        - A przeze mnie taka informacja raczej musiała przejść.
        Przeskrobał u marszałka
        Z naszych informacji wynika jednak, że działalność Radziszewskiego była
        tajemnicą poliszynela - wszyscy o tym mówili, ale nikt oficjalnie nie reagował.
        Do czasu.
        - Na przełomie kwietnia i maja rozwiązaliśmy z panem Radziszewskim umowę o
        pracę. Między innymi dlatego, że pracował w prywatnej firmie -
        oświadczył "Gazecie" Roman Łoziński, wicedyrektor departamentu organizacyjnego.
        W departamencie organizacyjnym Radziszewski pracował jako specjalista do spraw
        Opery Podlaskiej - sztandarowej inwestycji marszałka województwa. Czuwał nad
        konkursem na projekt opery, przygotowywał dokumentację projektową. Z kolei z
        ramienia Heliosa pilnował miejskiego amfiteatru przy ul. Kalinowskiego, który
        firma miała wyremontować w zamian za budowę multipleksu. Helios dzierżawił
        amfiteatr od 2002 do 2005 roku. Kiedy pojawiła się koncepcja budowy przy
        multipleksie opery, amfiteatr miał zniknąć i nie było już sensu go remontować.
        Teraz w filharmonii
        Po opuszczeniu Urzędu Marszałkowskiego Radziszewski znalazł sobie pracę w
        filharmonii - instytucji... nadzorowanej przez marszałka. Czym się zajmuje?
        Znowu amfiteatrem. To on negocjował ze studentami wynajęcie obiektu na
        juwenalia. Co się stanie, kiedy za kilka miesięcy na Kalinowskiego zacznie się
        budowa opery i amfiteatr zostanie zburzony? Nasze źródła mówią wprost:
        Radziszewski będzie dyrektorem multipleksu.
        - Nie chcę komentować tych pogłosek, o wszystko proszę pytać moich
        przełożonych - mówi Radziszewski.
        Szef Heliosa Tomasz Jagiełło nie pamięta, czy Radziszewski ostatecznie zerwał
        współpracę z jego firmą.
        - Wiem, że u nas pracował, znam go, ale nie mam pojęcia, czy jeszcze coś u nas
        robi. Ale o ewentualnych stanowiskach dyrektorskich jeszcze nie myślimy. Na
        razie pracujemy nad projektem kina, nie mamy jeszcze pozwolenia na budowę. Na
        wszystko przyjdzie czas - opowiada Jagiełło.
        Z obecnym przełożonym Radziszewskiego dyrektorem filharmonii Marcinem Nałęcz-
        Niesiołowskim nie udało nam się skontaktować.
        • Gość: r.... i nic dla ciebie? IP: 80.54.13.* 11.04.07, 18:23
          portalwiedzy.onet.pl/4868,17230,1382280,czasopisma.html
          KAŻDA KASA JEST DOBRA O ILE JA UMIEJĘTNIE WYKOZYSTASZ I W ZAMIAN ZA NIA NIE
          ROBISZ TEGO CZEGO SOBIE ZYCZY PLACACY LECZ ROBISZ TO CO TY CHCESZ-TAK JAK JA TO
          ROBIE A CZEGO TY NIGDY NIE BEDZIESZ UMIAŁ

          slawni.wegetarianie@op.pl, 03.01.2007 22:35...pewnie ktoś czytał ten twój tekst...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka